REKLAMA

Jakiej pomocy dziś najbardziej potrzebują mieszkańcy Ukrainy?

Gościnnie: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2022-10-10 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
23:09 min.
Udostępnij:

Codziennie śledzimy wiadomości z Ukrainy, można powiedzieć, że o skali okrucieństw i zniszczeń wiemy wszystko dzięki dostępowi do informacji. Okazuje się jednak, że zobaczenie skutków wojny na własne oczy przekracza wszystkie wyobrażenia. Jakiej pomocy potrzebują Ukraińcy przed zimą? Czy zmienia się morale Ukraińców? Czy ich nadzieja na zwycięstwo gaśnie, a może przeciwnie – jest silniejsza? Jak wyglądają miejscowości położone najbliżej linii frontu? Michał Nogaś rozmawia z dziennikarzami “Gazety Wyborczej” Wojciechem Czuchnowskim i Romanem Imielskim, którzy pojechali z pomocą humanitarną do Ukrainy. Więcej podcastów na https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na listy@wyborcza.pl

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest ósma 10 podcast gazety wyborczej spotkanie z dziennikarzami wyborczej, którzy byli na Wschodzie Ukrainy pojechali tam z konwojem humanitarnym i rozmawiali z mieszkańcami, a także z żołnierzami, którzy walczą o wypędzeniu Rosjan z ich kraju ósma 10 podcast gazety wyborczej w Michał Nogaś dzień dobry państwu ósma 10 w poniedziałek dzisiaj gośćmi naszego podcastu są Roman Imielski i Wojciech Czuchnowski dziennikarza wyborczej, którzy właśnie wrócili z Ukrainy za chwilę Rozwiń » opowiedzą, dlaczego tam pojechali i co widzieli dzień do rynku czy dobry dzień dobry Wojtku dzień dobry oczywiście z Ukrainy właściwie to mnóstwo pytań można by było zadać najprostsze, które przechodzi do głowy to oczywiście o to co zobaczyliście na miejscu może na początku otwórz mapę Ukrainy i powiedz proszę to pytanie do pana do konta liścia celem naszej wyprawy była wschodnia Ukraina tereny świeżo wyzwolony spod okupacji rosyjskiej bazy naszą był Charków musi sobie państwo wysłowić być może nie wszyscy byli w Ukrainie to ogromny kraj od przejścia granicznego w Korczowej do Charkowa jest prawie 1006 km, a jeszcze jest to koniec Ukrainy i dlaczego akurat ten region, dlatego że tam najbardziej potrzebna pomoc humanitarną z kilku powodów po pierwsze, że pod okupacją rosyjską to zaopatrzenie dla ludności było oczywiście również nie dostateczne, bo Rosjanie przerwali przez te łańcuchy dostaw w całe zaopatrzenie sklepy itd. przecież były od strony ukraińskiej naj po drugie, ci ludzie przeszli niewyobrażalne dla nas dramat okupacja rosyjska to jest niebywały bestialstwo kradzieże gwałty przymusowe wywóz osób z tych terenów, ale również systematyczne niszczenie takich rzeczy jak stacje paliw w ostrzelanej szkoły kompletnie bez sensu, bo 4 obiekty wojskowe i inne potrzebne do zniszczenia skoro Rosjanie mieliby de facto później prawda wchłonąć, czyli chodzi o całkowitą destabilizację życia dokładnie to są regiony pomiędzy markowymi granicami Doniecka, które zawsze były jednymi z najbiedniejszych w ogóle gram ukraińskiej na to jak nałożymy to cały dramat wojny kompletnie zniszczonych miast wsi ludzi na, a tych wioska, którzy nie ma żadnego transportu nie ma sklepu najbliższego jakiegoś otwartego marketu jest 150m strefie cały czas wojennej, bo tam, gdzie byliśmy najbliżej frontu byśmy 15 km kupił chińską państwo pewnie coś was słyszało o tej miejscowości na większe miejscowości w okolicy Charkowa ważny węzeł kolejowy i tam są bardzo zniszczone miasto częściowo zaminowane ludzie próbują z niego wyjechać wtedy przed próbą wcześniej jeszcze z niego wyjechać, żeby mieszkać poza taką strefą bezpośredniego strzału, bo dzień po naszej wizycie Rosjanie żyli na cel miejscowy szpital otworzyliśmy dzień wcześniej po prostu go rakietami zbombardowali, a dzień przed naszym z kolei wyjazdem grupa dywersantów rosyjskich przebrana prawdopodobnie ukraińskie mundury zabija prawie 20 osób w tym zakopiański Stróży cywilnych samochodach czekali na wyjazd miasto to jest mówimy o takiej skali tragedii, ale też o tym, że tak naprawdę nic nie ma ludzi potrzeba dowie nie tylko jedzenie, a np. świeczki zapałki, które oni nas błagali po nie ma oczywiście oświetlenia nie ma gazu nie ma też wody bieżącej za chwilę opowiemy o tym co był za konwój i co udało się do Ukrainy zawieść, ale wcześniej jeszcze, ponieważ tak bardzo obrazowo emocjonalnie o tym opowiadasz, zanim oddam Wojtkowi głos chce być po raz pierwszy prawda po raz pierwszy od 24lutego Ukrainy znam dosyć dobrze Rosji również znam dosyć dobrze też ją kawałek duży Rosja jeździłem dla mnie niewyobrażalne jak tak bliskie narody dzisiaj ze sobą walczą, ponieważ głos 1 szaleńca zawitała myśl, że można odrodzić imperium sowieckie i mistrza Lenczyk planów Putina po prostu zabija się niewinnych ludzi niszczy miasta wioski, który mieszka Bogu ducha winni ludzie paradoksalnie to rejony rosyjskojęzyczne to było bardzo wiele osób, które miało sympatii do Rosji Putina po tym co się tam zdarzyło naprawdę nie ma ludzi, którzy powiedzą dobre słowo Rosjanach, a sam Putin szczególnie taki bardzo dojmujący obrazy teraz w internecie można zobaczyć, kiedy były gubernator obwodu charkowskiego kiedyś należące do partii prezydenta, który w 1000 trzynasty roku uciekł do Rosji, czyli Wiktora Janukowycza prorosyjski polityk zawsze bardzo polskim politykiem dzisiaj walczy w ukraińskiej armii z tego dumny temat, dlatego że my tutaj w Polsce od 2004. do tego też wcześniej w roku 2014 od aneksji Krymu i od tego jak zaczęły się pierwsze działania zbrojne w tych samozwańczych republikach przyglądamy się temu na odległość widzimy to w telewizji w internecie czytamy o tym na łamach naszej gazety na łamach innych magazynów tygodników, ale czy innym jest czytanie o wojnie nawet takie na jadanie szanowanie się tymi obrazami czy innym jest zobaczenie wojny jej skutków ona przecież ciągle trwa, ale skutki już są tragiczne na własne oczy, zwłaszcza dla osób z naszego pokolenia, które się wydawało, że już nigdy wojna nie będzie w naszym życiu obecny albo nie będzie tak blisko rozmawiając z mieszkańcami miejscowości właśnie kupiła z wizją, że 3 wioski w tych okolicach czy Charkowie Paul ci ludzie mówili myśmy tę wojnę nie wyżej świetnie wierzyliśmy, że na sporze zaatakować bratni naród przeczytamy wielu naszych krewnych po tamtej stronie granicy sam Charków dwu milionowe miasto ponad, czyli porównywalne z Warszawą 25 km od granicy dzisiaj w Charkowie pewnie mieszka wg różnych osób 400 000 ludzi tylko miasto kompletnie wymarłe szczególnie, kiedy godzin jest drugi jest ogłoszone godzina policyjna bez obowiązuje totalne zaciemnienie wszystkie światła są wyłączane, więc to wygląda no jak jakiegoś filmu grozy, a cały czas są oczywiście strzały tego miasta codziennie lecą jakieś rakiety na cele w Charkowie i oczywiście zobaczenie tego na własne oczy, kiedy np. bierze się do wizją toczył się bardzo ciężkie walki z centrum miasta, w którym są bloki no tak jak nie wiem w Chełmie w Warszawie w Dąbrowie Górniczej czy w Poznaniu widzicie te bloki kompletnie zburzone albo wypalone i gdzieś w tych blokach gnieżdżą się ludzie oni tak powoli wypełniają ktoś przychodzi im pomóc rozdać kilogram mąki soli cukru itd. szare mydło te zapałki, które bardzo bardzo proszę i latarki oni cały czas mówią myśmy w to uwierzyć nawet dzisiaj po tej tragedii, która spotkała trudno uwierzyć w to, że Rosjanie nam mogli zrobić coś takiego co zrobili wizję pamiętajmy, że się ten 1 odkryty grób masowy jak byłem tym terenie ekshumacji jest wstrząsające miejsce byłem już w Afganistanie byłem w jego słabi tuż po wojnie i naprawdę taka skala tych manipulacji taka skala tragedii, jaką przyniosła ta szaleńcza polityka Putina no nie była w stanie wyobrazić pamiętajmy jednak rzeczy tych terenów kupowanych generalnie wyjechali albo uciekli mężczyźni młodsi i średnim wieku tam zostały głównie osoby starsze, które bez pomocy rodziny naprawdę mają bardzo ciężki teraz życia nadchodzi zima jeszcze i kobiet np. dzieci i przewiezienie takiej paczki, które dla nas jest nawet przy aktywności, które mamy naprawdę to zupełnie perspektywy nabyła jest czymś wydawałoby się śmiesznym kg podkreśla kilo mąki soli kaszy ryżu nie wiem mydło szary i tak by dla nich jest to nieprawdopodobne wartość ci ludzie starsi emerytury Ukrainie są błędu 300400zł ceny są tak jak w polskich sklepach, a i tak nie ma sklepu, bo są wszystkie zniszczone i trudno dojechać cały czas ostro przygruntowe, więc naprawdę w sieci to mnie do dzisiaj i ta pomoc, która dla zwykłych ludzi taka podstawowa tam dociera jest niezwykle ważna, bo najsilniejsze nadzieję, że ktoś nas pamięta tak mówiłem niemieckich, które był pierwszy raz po 2004. do tego Ukrainie po raz siódmy był Wojciech Czuchnowski, który jest także z nami powiedz jak zmieniało się twoje patrzenie na to co dzieje się w Ukrainie i obraz wojny w twoich oczach wraz z tymi kolejnymi wyjazdami to był mój szósty wyjazd do Ukrainy i jeśli chodzi o odległość to drugi tak bardzo daleki, dlatego że wszystko zaczęło się zaraz po wojnie, kiedy postanowiliśmy najpierw pomagać tym uchodźcom, którzy przechodzili przez granicę razem z grupą przyjaciół organizowaliśmy noclegi jedzenie lekarzy pomoc prawną, a takie drobne rzeczy jak np. przemyśleliśmy kota do samolotu oraz się udało, bo też była taka potrzeba, a kiedyś policzy przez nasze ręce przeszło około 100 osób, które ma dosyć mocno pomogliśmy nie, znajdując np. mieszkania pojawił się taki pomysł, żeby pojechać z pierwszą taką partią darów na Ukrainę wtedy chodziło było takie bardzo konkretne zapotrzebowanie z Tarnopola okazało się, że w Tarnopolu, który jest takim regionem przy dawnej elektrowni Czarnobylu brakuje leku na tarczy takie bardzo popularnego leku na tarczycę Euthyrox ja zacząłem tego leku szuka, choć udało mi tam kupić kilka opakowań wtedy wkroczą to wszystko wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulik, który no miał bardzo dobre kontakty w służbie zdrowia i załatwił prawie 4000 opakowań tego auta rok to jest kwartalne zapotrzebowanie całego tego obwodu tarnopolskiego i z pierwszym transportem pojechał właśnie do Tarnopola no i to głównie ten aut rok z to były bardzo duże ilości też i środków medycznych, które wtedy były pochodziły z magazynu darów Urzędu Miasta Krakowa no i tam to dzięki dziennikarzom, których tam poznałem przede wszystkim Karoliny bacy Pogorzelski poznałem ludzi, którzy noweli np. logistyka ami armii albo obrony terytorialnej ukraińskiej i mówili, jakie są zapotrzebowania i potem kolejne transporty były takie, że złożyłem częściowo taką pomoc humanitarną częściowo pomoc dla wojska, czyli kamizelki kuloodporne, które robi Fundacja otwarty dialog i rękawice wojskowe, które kupowaliśmy z pieniędzy składkowych na przeworskim bardzo duże ilości jedzenia lekarstw, ale takiego jedzenia bardziej specjalistycznego dla dzieci przede wszystkim potem miałem przerwę od końca maja do sierpnia i pojechałem po raz kolejny już dobach od polityka amatorska wiedząc, że tam potrzebne są znów kamizelki kuloodporne, ale też po prostu jedzenie i tam własne oczy po raz pierwszy zobaczyłem, że ludzie w tych rejonach wschodnich nowo okolica, gdzie toczyły się walki dziś tak do 100km od granicy między nie mają jedzenia, ale też są po prostu puste sklepy to jest taka sytuacja, że w Charkowie, który jest oddalony od miejscowości 100 km normalnie działają sklepy można wszystko kupić, a 100 km na wschód nie ma nic, ponieważ albo są miasta, które były wyzwolone i zostały sklepy plądrowane przez armię rosyjską albo po prostu sklepikarze uciekli stamtąd razem z towarem, bojąc się, że np. wkroczą Rosjanie będą kradli rabowali, dlatego że ta sytuacja na froncie była cały czas AK bardzo niepewna, a były takie transporty, kiedy ja jechałem są, prowadząc albo pika pani sama VAR-u albo forda transita wyładowanego tym towarem notę Ford transit, którym niechętna planom Polska i udało mi się tam zabrać 2 tony pomocy było naprawdę bardzo dużo nam w tym promotor szkół i okazało się, że w tamtych okolicach jest potrzebna przede wszystkim pomoc Humanitarna taka prosta używasz naj postanowili teraz jeśli chodzi o ten ostatni wyjazd zorganizować już taki no prawdziwy konwój, więc weszliśmy porozumienie z krakowskim radnym Łukasz Wantuch, który razem ze swoją grupą od początku wojny jeździ tam samochodami wypożyczonym przez firmę Strabag Strabag dał im do wyłącznej dyspozycji 2 fordy transit i razem z kartami paliwowymi jest ogromna pomoc takich transportach no, więc porozumieć się z tą grupą krakowską wyjechaliśmy 3 samochody pełne jedzenia i częściowo też dzieci do wojska, ale udało głównie jedzenie wzięli również pieniądze nie zostało około 200 paczek zjedzenie, które kupili tu na miejscu 150 kanistrów na wodę musi okazać, że tam nie ma też wody nie dajmy pieniądze również po rozdaniu tych paczek w Krupińskim, że właśnie była taka sytuacja, że są kompletnie puste porozbijane sklepy tam zresztą każde mieszkanie zostało zrabowane przez armię rosyjską i otarcia tak długo tam siedziała po rozdaniu paczek wrócili do Charkowa i za pieniądze, które nam zostały kupiliśmy produkty na 250 kolejnych paczek to sami wpakowaliśmy pojechaliśmy w okolicy i wizją i słowiańska też rozdaliśmy paczki no i to on na miejscu okazało się, że takie rzeczy, które ludzie proszą, o którym myśmy nie mieli to są takie absolutnie podstawowe rzeczy związane z tym, że tam po prostu nie ma prądu nie ma wody i nie ma ogrzewania panowie teraz powiedzmy 2 zdania będzie o tym niedługo Gazecie duży tekst konwoju, w którym jechaliście w imieniu redakcji we 3, bo jeszcze z Jarosławem Kurskim, dokąd na liście mówiłeś Romy kochankowie o m.in. rozumie no ale co tam było w tym konwoju i dlaczego to było dla nas tak ważne, żeby wziąć w tym udział uważam, że każdy z nas może użyć cegiełkę do tej wojny po stronie właściwe, czyli ukraińskiej i to nie musi być uzbrojeni naprawdę się do potrzeb podstawowych towarów, bo nie ma co ukrywać na tych terenach świeżo wyzwalanych cały wysiłek państwa chińskiego zostawiony na pokonanie Rosjan militarnie za tym idzie wielka pomoc jeszcze Humanitarna nie ma instytucji państwowych, które tam wchodzą szybko zapewnią ludziom pełną opiekę częściowo robi to wojsko, bo oni będą, gdzie są większe potrzeby, ale oni walczą głównie z Rosjanami, żeby przybędzie z własnej ojczyzny jeśli państwo macie okazję jest bardzo dużo takich pomocowych chociażby przecież 3 akcji również organizacji, które zajmują się pomocą cywilom to naprawdę dopuszcza nawet niewielkie pieniądze świeczka w Polsce kosztuje pewnie 2zł czy złotych w całym obwodzie charkowskim nie kupi się dzisiaj świeczki byśmy szukali firmy nie kupisz pierwsze świeczki, które kupiliśmy już tak drogi powrotnej kupiliśmy we Lwowie w 2 pół 1000 świecie wysłaliśmy do zaprzyjaźnionych osób w Charkowie, które rozdadzą nasze wizje umie w tych okolicach nadchodzi zima ludzie prosili nas o ciepłe kurtki dla dorosłych dzieci i ciepłe buty oni będą w nieogrzewanych zniszczonych budynkach musieli przetrwać zimy, która jest tam dużo chłodniejsza niż w Polsce wieźliśmy też jakieś drobne rzeczy dla wojska MON cały czas armia ukraińska potrzebuje Niewiem noktowizor rów potrzebuje odzieży termicznej też na nadchodzące mrozy, chociaż jest nieporównywalnie lepiej wyposażona niż oczywiście wojska rosyjskie, bo naprawdę Rosjanie swoich żołnierzy traktują jak mięso armatnie no żołnierze Ukraińcy, których moralnej niebywale wysoki myśmy zostali żołnierzami, którzy szli kilku miejsc, którzy szli na pierwszą linię frontu ich pomijam to, że poważnie mówią świetnie po polsku, bo spędził wiele lat w Polsce tej pracowni to sobie ułożyli życie ale gdzie niestety Putin nam zepsuł wszystkie plany na życie wróciliśmy walczyć o naszą ojczyznę, bo chcemy, żeby ona była częścią Zachodniego normalnego świata, a nie wschodniej trapi to teraz pytanie Wojtka jeszcze o to, jakie nastroje panują właśnie wśród osób, z którymi rozmawialiście nie tylko myślę żołnierze, ale także cywilach, którzy próbują tam w tych tragicznych warunkach przetrwać czy oni wierzą w zwycięstwo to znaczy jak to jest możliwe, że pomimo takiej tragedii, która spotyka od wielu wielu miesięcy, a nawet lat ten durny rodzinie ginie i że wszyscy oni tak jak my zresztą tutaj bezpiecznej Polsce wierzymy, że Rosjanie zostaną przepędzone niż Ukraina wróci do swojego pierwotnego kształtu odzyska Krymu i wszystkie te publiki, które Putin próbuje jakimś śmiesznym dekretami przejąć ja mam wrażenie, że to nadzieja rośnie, ale też trzeba pamiętać, że Ukraińcy wystartowali w ogóle takiego wysokiego poziomu samoświadomości i nadziei tam nie było przynajmniej ja widziałem, a share no jeździłem od początku też rozmawiałem w czasie z uchodźcami i tam nie było takiej atmosfery to, że coś się poddać, że przegrają nawet wśród tych czekających na pamiętajmy, że to jednak były wśród tych ci uchodźcy to ogólnie kobiety z dziećmi one wszystkie mówiły, że zostawiają tam swoich mężów synów braci o to, żeby oni walczyli i żeby zwycięży to zadziwiające, ale tam są zwierzętami bardzo mocno wiało zwycięstwo cały czas bardzo mocno taka i świadomość i państwo to, że właśnie dziś wydaje, że Ukraińcy bardzo źle przyjęli to czy jestem pewny, że Ukraińcy bardzo, lecz dzieli wszystko co Rosjanie mówią, że w ogóle nie istnieje takie państwa Ukraina to przyniosło odwrotny efekt moim zdaniem oni chcą pokazać właśnie takie państwo istnieje i że nie da się podbić i tam się jedzie przez cały ten kraj ten ogromny kraj to jest od polskiej granicy to i wizją czy do słowiańska to jest grubo ponad 1000 km i na całej długości tego kraju i praktycznie na wszystkich wjazdach do wiosek miast są barykady są ułożone worki piaskiem są posterunki obrony terytorialnej czy też jakiś obrony gminnej uzbrojeni ludzie, którzy no ja tak jak oglądałem to się udawał, że to właśnie taka egzemplarze Katia i tego cytatu z Polski loty zatwierdzono będzie każdy prą to naprawdę tak wyglądało tak cały czas wygląda po prostu każda boczna droga nie dość, że na głównych drogach są o stosunki umocnienia takich worków piaskiem z betonu i nawet wagony są postawione w poprzek kolejowe to każda droga wjazdowa do jakiejś wsi to jest też osobna barykady pracował, czyli to jest taki znak dla wroga, że nie będzie to nie działa w Nobla, a do tego jest ta bardzo taka rozbudowano propaganda patriotyczna czy wielkimi napisami i nie tylko, że ludzki wojenny kara widzi gdzieś tam, ale np. takcie my bronimy swojej ziemi albo takie skierowane prosto dorosłam my jesteśmy na swojej ziemi, a w niej będziecie prawda a, czyli wy będziecie pochowani, jeżeli coś zmieniło to o powiedzieć, że tak dziś no obszarze zachodniej Ukrainy i dalej są barykady są posterunki, ale jest mniej no i żołnierze tak nie obsadzają też tych boczni drogą trzeba pamiętać jednak na początku ludzie się bardzo bali im po pierwszych uderzeniach rosyjskich, które przecież nawet dotarły do Lwowa Tarnopola winnicy ludzie tak naprawdę nie widzieli co się będzie działo prawda, że to nie jest początek ataku na całą Ukraina dlatego też tak skoncentrowali się, jakby stworzyli takie posterunki obronny na obszarze całego kraju, ale właściwie to też taki skutek odwrotny tego co chcieli Rosjanie wywołać, ponieważ oni chcieli wywołać panikę okazać, że atakującą Ukraina woli to, że cała Ukraina się umocniło i cała Ukraina się broniła można powiedzieć, że cała Ukraina no i stanęła do walki to naprawdę tak teraz wygląda ja nie wiem na ile to jest inicjatywa Państwowa no ile inicjatywa poszczególnych samorządów, ale faktem jest że, gdyby patrzeć na to z zewnątrz to tam każda miejscowość z taką małą twierdzą i to się nie zmienił strach przed Rosjanami, który zmniejszy zastąpił chyba strach przed zimą mu to jest chyba taka najistotniejsza zmiana ludzi potwornie boją bił no nic dziwnego, jeżeli jedziemy przez całe osiedla, które są pozbawione prądu ogrzewania i wyglądają w ogóle w nocy wygląda w ten sposób by tam, gdzie mieszkała potem za chwilę jak widzą samochód z pomocą to ludzie wychodzą stamtąd jak takie duchy prawda mówią wszyscy, że nos chwilę do dzisiaj my co zrobimy prawdę o używaniu tego najbardziej boją właściwie można powiedzieć, że zdecydowanie coś zmieniło, że wiosną baliśmy Rosjan, a teraz boją się zimy Wojciech Czuchnowski i Roman Imielski dziennikarze gazety wyborczej, którzy byli w konwoju na Wschodzie Ukrainy wkrótce o tym tekst na łamach gazety wyborczej teraz z rozmawialiśmy o tym co zobaczyli, jakie nastroje panują tam, dokąd dotarli w podcaście ósma 10 dziękuję bardzo, panowie i dziękuję bardzo, bardzo dziękuję Michał Nogaś do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA