REKLAMA

Sztuka jest światłem w ciemności. ''Naku*wiam zen'' Marii Peszek

Godzina Kultury
Data emisji:
2022-10-15 19:00
Audycja:
W studio:
Czas trwania:
44:52 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska Maria Peszek dzisiaj gościem godzinę kultury 2 wiele brzydka wokalistka aktorka dobry wieczór Witaj serdecznie Koneser katastrof tak o sobie mówi w książce jak ze mną, która powstała w lub dzięki rozmowom Marii Peszek wybitnej artystki z innym wybitnym artystą Janem pęczkiem po co ci są katastrofy uważam, że katastrofa jest najskuteczniejszym prezentem rozumiem to tak jak wyłączenie komputera z prądu wyciągamy teczkę Rozwiń » i wszystko co poza tyka się w naszym systemie wrażliwością owym energetycznym ulega oczyszczeniu i przewracają się nam najbardziej podstawowe ustawienia czasami Fabryczna czyli, z którymi się rodzimy czasami sami musimy sobie uzmysłowić co jest dla nas w danym momencie najistotniejsze jak rozumiem katastrofę wszelako zdrowotną energetyczną polityczną społeczną ME jestem być może w takim momencie życia, kiedy bardzo doceniam temu momenty, które uzmysławiają mi sens i tak dlatego określam się, że są one z Arką katastrofy poza tym jak katastrofy np. przyrodnicze następują no to wulkany wybuchają i tworzą nieprawdopodobnie żyzne podglebie pod nowe no właśnie w trakcie tak nośne lub po 1 takiej właśnie katastrofie przypuszcza zjawiła się u swojego ojca Jana Peszka i powiedziała tak sytuacja jest taka, że Maria znajduje się jako człowieka, ale także jako artystę w dupie i stwierdzam, że to nie jest przyjemne miejsce nie jest także to całkiem nowe dla mnie miejsce, że ja tu nigdy wcześniej nie było jasne, że byłam, ale tym razem skala jest inna zakręt totalne nie mogą oddychać, więc przychodzę do ciebie, bo wydaje się szczęśliwy chciałabym się dowiedzieć jak to robić tak się zastanawiam najpierw przyszłość zaczęła rozmawiać szukać kojący chciał odpowiedzieć dopiero potem zrodził się pomysł, żeby to wszystko odbudować książkę, a nie pomysł na tę konkretną książkę i konstrukcji dramaturgicznej rozmowy Marii i Jana na najbardziej kluczowe egzystencjalne tematy powstał bardzo wiele lat temu i pomysłodawcą tego tej idei był mój partner życiowy Edek, w który tak się składa zna się z moim ojcem dłużej niż zna się ze mną jesteśmy razem ja i on 30 lat Jana znaczy ciut dłużej i obserwacji naszej relacji wysnuł taki wniosek, że to może być absolutnie coś niezwykłego, gdyby zarejestrować sposób w jaki rozmawiamy otwartość bez pruderyjne bezkompromisowość i też bardzo w jego odczuciu unikatowego dla mnie za było dość zaskakujące propozycja ona paręnaście lat temu marzła i ja po prostu nigdy używałam i być może czekałam na ten właśnie moment taki zapalnik i taki punkt, w którym czujesz się absolutnie więc, że przymuszona do tej podróży, która wcale nie była najłatwiejsza bardzo wielu powodów ale, odpowiadając na twoje pytanie pomysłu przejścia zadania takich ani innych pytań takie inny sposób był od bardzo dawna pewne tylko czekałam na ten moment, który sprawi, że nie będzie już odwrotu nie będzie wyjścia i rzeczywiście w momencie tej zapaści kolejnej katastrofy zakrętu egzystencjalnego, który wiadomo z racji tego, że zajmuje się sztuką zawsze wiąże się z tworzywem mojego życia najbardziej podstawowym, czyli z długą zaistniał i potem już konie ruszyły mówiąc bardzo ciekawe co mówisz, bo Jan Peszek przyznaje w rozdziale dużo drobnych zresztą nie jest jakimś zaskoczeniem, że zawsze go ekscytowały nieznane nie do końca zdefiniowany terytoria ciekawa jestem takim nastawieniem właśnie zaczęliście rozmowy też potrzebę odkrycia jakiegoś skrawka siebie rzeczywistości jeszcze nie odkrytego jeszcze niezdefiniowanego myślę że, gdybyśmy zdawali sobie sprawę jak daleko jak głęboko jak zupełnie niespodziewane rejony zaprowadzi nas ta podróż nie jestem pewna siebie mieszania zdecydowali, ale mamy obydwoje takie straceni czy charaktery, które uwielbiają nieznane, gdyż wydawało po prostu Super pomysłem po pierwsze ludzie najczęściej nawet jeśli tak ze sobą rozmawiają to oni publikują tego taki sposób i ta była podstawowym założeniem formalnym, że tak jak my rozmawiamy trzeba to tak zapisać, żeby w minimalny sposób ingerować w to jak my ze sobą rozmawiamy i nam obydwoje jesteśmy prowokatora ami i uważamy prowokację w sztuce jako najwyższą formę jej doskonałości wydawało po prostu procent wozu pogadajmy takie gadane zapisze trochę tam poprawiany i w zasadzie też przez fenomenalne też okazało się już bardzo szybko, że to jest upiornie trudne po pierwsze po drugie, że ta otwartość nasza ma swoją cenę i okazało się, że dochodzimy do takich punktów, które są potwornie bolesne, które są były nieprzewidywalne, ale zawsze podkreślam mówiąc o Janie w tej książce i powiem to także teraz, że ogromnie mnie zachwyca wzrusza jego nieustraszona ości dzielność w bardzo poważnym podejściu do tej podróży do tych rozmów i nigdy nie skreślił nigdy nie zasłonił się niczym on opuszcza gacie obrazuje to taki sposób i jest nieustraszony swoich no w jakim sensie ekshibicjonizmu, ale to nie jest widzenie po to, żeby się pochwalić się też ma świetny tyłek w w wieku lat prawie 80 tylko, żeby obnażyć wszy wszystko to co jest pruderii ne co stereotypowe, żeby pokazać taką czuł sią tkankę, która jest nieosiągalna do zobaczenia większość osób, że na tym polega wywrotowe, jeżeli w ogóle jakakolwiek jest w tej rozmowie i w tej książce, która na pewno niedoskonała i nigdy nie miała taką być, ale taka już straszono iść w pokazaniu prawdziwego człowieczeństwa jest myślę takim czymś najbardziej niesamowitym i taki był nasz cel widział, że dochodziliśmy do takich punktów i nieprzewidzianych nieprzewidywalnych no właśnie, a nie przepracowanych również oczywiście, dlatego że oczywiście ta książka w żadnym punkcie nigdy nie miała być terapeuty czująca, ale tak okazała bo my siebie cały czas postrzegaliśmy nadal postrzegamy jako wzorki harmonijną rodzinę przede wszystkim jak naszą konkretnie relacje boją trzeba bardzo wyraźnie abstrahować od nich książkę o rodzinie też szkół też książka o bardzo specyficznej relacji dwojga ludzi, którzy z ojcem córką są też artystami łączy bardzo wiele podobna w jakim sensie droga także z tego co teraz widzę natomiast to nie jest książka o rodzinie Waśków to jest książka o o tej relacji nigdy nie miała w związku z tym takiego zadania, żeby coś sobie tutaj po wyjaśniamy myśmy byli pewni, że my nie mamy czego sobie wyjaśniać, że mamy tak absolutnie fenomenalną relację świetlistą jasno wspierającą, której zawsze wszyscy nam zazdroszczą wokół, ale właśnie ta uczciwość i kompletna kompletny brak stawiania jakiś granic zapory nagle doprowadziła nas takich eksplozji w trakcie tej rozmowy, które okazało się jak jakiś grodzie Tekturze nazwę i obrazowo przedstawię się podnosiły i prowadziła do coraz dalszych coraz, jakby czasami zapomnianych miejsc i to rzeczywiście momentami bywało trudne i w efekcie okazało się terapeuty czując, choć nie było takiego zamiaru mówi w pewnym momencie z dzieciństwa pamiętam głównie strach jest tam ciemno i te słowa tak myślę największych wrażenie zrobiły na twoim ojcu wielokrotnie do tego w czasie rozmowy wraca nie mogą się z tym do końca pogodzić myślę, że to były tak samo zaskakujące dla niego jak i ME dla mnie, bo jak wspominam to, że w razie twojej chodzimy bardzo ważnego elementu takiej absolutnej uczciwości nas samych USA mówiąc to byłam trochę przestraszona, bo jak to przecież to co ja pamiętam to kim nie jestem też siła z czego ja jestem skonstruowana to przecież jest niemożliwe, żeby coś było nie tak jak pamiętam, ale tak totalna uczciwość i straszą na szczęście raz na dłużej tego słowa zaprowadziła również do takich odkryć to jest zupełnie nieprawdopodobne i pomimo że podnoszenie tych grodzi i docieranie do miejsc zapomnianych może wyparty tych trudno mi o tym mówić i odbyło się jest noc czymś zupełnie nieprawdopodobnym, bo ta relacja, która wydawała się, że można bliżej nagle okazała się jeszcze bardziej bliska jeszcze bardziej niesamowite i to w reakcji ludzi, którzy mieli szansę przeczytać książkę czy w trakcie mojej pracy czy już teraz o główną główną reakcją jest jakaś nieprawdopodobna zazdrość i ta książka i tarmosi tarmosi prowadzi poprzez pewne bolesne momenty, ale w efekcie daje nieprawdopodobne uwolnienie i jesteście kiego takie momenty w kiedyś artystom zdarzają się bardzo rzadko ja to już wiem, bo mimo wszystko jestem też doświadczona artystką, która stworzyła ile z tych płyty i dziś i wydawało się, że jest wiem wszystko o tym procesie, a zaskakującej najbardziej cudowne są takie momenty, kiedy ta to tworzywo prowadzi w zupełnie niespodziewane miejsce coś takiego się tutaj przytrafiło książka, która miała być feerią blasku feerią światła tylko i wyłącznie chęcią podzielenia się z innymi taką ani inną Super krzepiącą relacją ma też inne kolory w sobie, ale uważam, że to jest no jak o tym mówię po to, głosy tutaj same ręce, czego państwo nie widzą, ale to tylko świadczy o tym jak do przewraca jakoś nieprawdopodobnie uszczęśliwia ten ze o tej książce dzisiaj rozmawiamy w godzinie kultury mają państwa gościnią jest Maria Peszek za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz ciasne informacje w TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska przede mną książka na SN książka autorstwa Marii Peszek, chociaż jest to oczywiście do pewnego rodzaju zapis rozmowy dwójki artystów Marii Peszek i Jana Peszka no właśnie artystów wiele miejsca poświęcacie w tej książce spełnieniu poczuciu spełnienia Jan Peszek przyznaje, że to poczucie spełnienia ma czym dla nich jest spełnienie i dziś rodzaj spokoju harmonii, które obserwuje u Jana w sumie od niedawna profesor jakiś kilkunastu lat te akcje i pewności w doborze i słuszności swoich decyzji także artystycznych spełnienie jest dla niego myślę też akceptacja jego odbiorców to, że ma też poczucie, że nigdy się nie sprzeniewierzył jako artysta, ale także jako człowiek tym najważniejszym ludzkim wyborom po, że jest wierny swoim poglądom, że taka nie inaczej działa ze sceny na ludzi to to jest myślę to spełnienie, czego bym nie równała z takim poczuciem ciągłego głodu, bo Jan tak jak patrzy na niego nie jest usatysfakcjonowane ilością pracy zresztą mówić w tej książce, że chciałby umrzeć na scenie i tego życia, bo myślę, że to jest absolutnie niezmienne niereformowalny i też taka, z którą nie powinno dyskutować decyzja artysty mężczyzny człowieka, który zbliża się do osiemdziesiątego roku życia i nie zwalnia tempa pracy więcej niż ja, więc spełnienie tak głód nowej nowych wezwani ciągle też tak anty 9 jest spełnienie czy czy to jest trochę tak jak ze szczęściem bywa się szczęśliwym w nie jest to stan, który osiąga na stałe tak nam spełnić to ostateczność ja mam taki bardzo nowe dla mnie odczucie absolutnie zaskakujące, bo jest Super świeże mleko od paru tygodni trwa poczucie absolutnego spełnienia jako artystka i w zasadzie, gdybym tutaj rozmawiając dziś z tobą musiała z jakiegoś powodu deklarować nic nigdy wiedzeni zrobię jako artystka to w nie miałabym żalu w sobie, które uniemożliwiły mi być szczęśliwą kobietą człowiekiem potem może się wiązać z tym, że bardzo wcześnie zaczęłam pracować oznaczamy dziecko, nawet jeżeli to wydaje się państwu słuchaczom nieuzasadnione nazywanie tego pracą to jednak w zawodzie artystycznym to zawsze praca nawet 39 lat i być może to sprawia, że dziś w wieku 49 lat mam ze sobą 40 lat przepracowanych na szychcie zwany sztuką i to sprawia, że mam uczyć się no nie na robienie jakichś zasadniczych błędów zrobienia paru rzeczy, których jestem bardzo dumna i tak Demi to poczucie spełnienia nie ma czegoś takiego takiej tęsknoty, które jeśli nie zrobię nie będę szczęśliwa mówi o sztuce ja mam tęsknotę za życiem, które było przez większość większą część mojej egzystencji spychane na drugi plan z powodu priorytetowo sztuki i dlatego mam taki rodzaj uspokojenia być może ta książka również byłam do tego potrzebna ja oczywiście mam pomysły na dalsze projekty na książkę, którą pewnie bym bardzo chciała napisać na 2 muzyczne rzeczy jeśli nie zrobi to świetne prawda nie zawali, jeżeli umrę ze stanu, bo mnie te płyty te i jest jest aktorskie wcielenia, zwłaszcza te z wczesnego czasu za książkę to sobie wystarczy to jest jakiś taki, jaki poczucie, że tym światu całkiem sporo sobie zostawiam to wystarczy jak też to chyba już było aroganckie, żeby tak się dalej rozpychać jest taka masa nowych młodych świetnych, a artystów, którzy też zachwycają i którym się tak przyglądam z zaciekawieniem, żeby takie poczucie chciałem teraz po prostu pożyć to wymaga także czasu i to wymaga także przestrzeni i mówiąc o spełnieniu to jest Super dla mnie wspaniały i ciekawy moment nowy, czyli można powiedzieć, że jest to jednak trochę w innym momencie dziś niż była, kiedy ta książka powstawała do 80 stopni w odwrócone sytuacja, czyli tam bomb w czarnej dupie, a tutaj jestem takiego, czego przebiła głową taflę lodu i nabrała oddechu, który jest tak świeży i tak obezwładniający, że aż pali w piersiach, ale z bardzo dojmujące cudowne cudowne doświadczenie, zwłaszcza że Rze, że rzeczywistość, w której ja doświadczam takiego o fantastycznego nowego dla mnie odczucia spełnienia tej ciekawości braku strachu no nie nastraja pozytywnie, tym bardziej mam też takie poczucie siły chęci dzielenia się i światłem z moimi odbiorcami i mamy po prostu ludźmi co Super fajny moment myślę też kiedyś niekojarzone z Marią Peszek, która zawsze inny albo wrzeszczał albo daru albo skór szkła albo przyjęła mną różne były te rzeczy z Bud cudowna osoba, która teraz wkracza z w kolejne jakiś kolejny moment życia i mam nadzieję, że druga połowa życia będzie zupełnie nieprawdopodobna w rozmawianie w książce o właśnie o szczęściu o spełnieniu, ale także o wątpliwościach wątpliwościach także sens tego co się robi Jan Peszek zastanawia się nad sensem sztuki w obliczu tragedii zwykłego szarego człowieka, czyli Piotra Szczęsnego, który się podpalił, że w zresztą niesamowite jak tamtej pory świat się zmieni prawda tak no ale te pytania sens wracały później pewnie tanie i zamówić jest to wóz nam, że takim taką decyzją czy te rozmowy datować, bo ona odbyły się między 20172019 roku, czyli to już był kawał czasu temu zastanawialiśmy się także moim redaktorem Adamem szyszką wydawnictwa marginesy, który pomagał mi i doprowadzić to tak jak chce do końca i zastanawiać się one powinny być datowane czy jakkolwiek wskazywać na to, że to tyle czasu minęło tak, gdyż takiego wniosku, że absolutnie nie, że po prostu trzeba w jakim momencie napisać tylko kiedy rozmowy się odbyły zamknąć temat, bo one są w sumie ciągle tak samo żrące oczywiście pewne rzeczy jak np. te dotyczące rewelacji związanych z Karolem Wojtyłą one się on się aktualni tak my o tym rozmawialiśmy jako jedni przeczuciu, a to wszystko się aktualni parę rzeczy związanych z rządzącymi stało się dużo bardziej drastycznych drastycznymi no ale sytuacja, kto od, której wychodzimy w tym pytaniu, czyli śmierci, że zwykłego szarego człowieka ona moim zdaniem tylko nabiera tragicznego znaczenia i jakby kompletnie nie przemija ten symbol co jest bardzo smutne w gruncie rzeczy Piotr Szczęsny podpalił się, bo nie wytrzymał Polski no właśnie ten wątek też niezwykle silnie do mnie przemówił w książce waszego szkolnego związku z polską Jan Peszek mówi nie wyjeżdżam nie wyjechałem, choć mógłbym, bo wybieram okropne ryzyko w tym kraju i macie tutaj takim się wydaje między sobą absolutne zrozumienie porozumienie tak jest konsensus dotyczący tego, że Polska nas boli, ale bardzo obchodzi i że bez Polski nas jako artystów w gruncie rzeczy nie ma ja wielokrotnie o tym mówię, że nie tylko w książce, że Rze, że cała moja twórczość słowna muzyczna ma Polski kontekst i to jest absolutną prawdą wszelkie próby tłumaczenia tych piosenek było bardzo wiele nie mają sensu niepowodzeń się, ponieważ jestem ciekawa bardziej nią w kwiaty i no nie bardzo, odkąd chyba tak nie chciałam być kobietą bardzo etc w no śpiewa Polskę ta Polska jest strasznie uważnym zarzewiem mojej pasji w związku z tym do tej pory wszystko co śpiewam zawsze miało i brało się z tego ani innego usytuowania mojego serca mojej duszy, która jest bardzo polskie dlatego mnie tak naprawdę bardzo szybko przestała dotykać ataki ze strony polityków, którzy nazywają antypolską twórczynią, bo no, bo ja patrzę w lustro jest doskonale wiem nie jestem i nie ma co dawać myślę nawet miejsca w naszej audycji rozmowy o nich, bo to oni mają problem z Marią a w jakim sensie z polską nie mam z polską problemu poza tym, że chciałabym, żeby już tak straszni nie było ciężko, żeby tak strasznie ona nie musiała popełnić tych samych błędów i zwracać się w w tym roku Kiki, ale też mam takie poczucie, że jakaś bardzo wielka zmiana znowu jest przed nami, że to tak po prostu już jest nasza karma Polska taka, że będziemy się w dźwigać jednoczyć zwyciężać odbudowywać i potem znowu cofać, ale to nie jest tylko polskie przecież to jest ludzkie w jeśli pozwolisz zacytuje znowu klasykę, czyli Maria Peszek Polska mnie via, ale też inspiruje wzrusza czasem rzadko, ale jednak czasem zatyka mniej piękno Niemiec, gdzie ostatnio zatkało wieś zatyka mnie jak czytam wspaniałych poetów, o który ciągle jest wielu jak oglądam sztukę, która jest w masie świetnie w Polsce byłam my wróciłam do Polski kilka dni temu kilkutygodniowego pobytu w we wsi greckiej, na którą wjeżdża regenerować siły i odpoczywać od Polski i tam zobaczyłam my serial zrozumie, że wielka woda i było tak wzruszające i na nas tak Villas po prostu płaszczyznach po pierwsze, dlatego, że jest on pięknie zagrany, że ma tam miejsce taka dbałość o jakość że, że dotyka to miasto, w którym się urodziłam i zatkało mnie i są też zatkania przeczekania Marii, że związane z zachwytem czasami dotyczą taki, iż takie rzeczy, że ktoś poświęca ogrom swojej korzyściach, żeby stworzyć coś z jakością, więc pierwsza odpowiedź jest taka no adieu spotkanie było bardzo szybki bardzo proste wysiadam, a w Polsce i do lasu i i są wrzosy i jest pięknie i to też wystarcza nawet spotykam ludzi, którzy są smutni, ale gadam z nimi i uśmiechają i widzę, że rządzi na całym świecie bardzo podobnie, że wszyscy mamy swoje Strachy swoje przerażenia nadciąga zima i nie wiem co będzie i rzecz sami wystarczy się zatrzymać się ze sobą pogadać to bardzo pomaga są bardzo proste banalne i taki Przytyk Kania które, że kwestia wieku już Rossiego bardziej się i prosi się teraz wzruszam mi mówi o tym bez wstydu w spotykasz tych ludzi spotykać ten naród, który zdaniem twojego ojca Jana Peszka składa się głównie jednak z nieudaczników tak ZUS to jest zdanie Jana, z którym nie dyskutuje też nie mogę za bardzo komentować, bo tutaj nie ma on jest bardzo zażarte w w tych swoich wypowiedziach ma do tego absolutnie prawo ja uważam, że jest chyba 5050, że jest bardzo wielu nieudaczników bardzo wielu wybitnych się walczących nieustraszonych też oczyszczać przy Mila, ale Jan ma prawo do do swojego oglądu dostaje rachuby tak Janowi Szyszko oczywiście muszę powiedzieć chodziło też o ludzi związanych z kościołem pokłada chyba powinnam zdecydować co wypowiedź żeby, żeby nie wyciągać tego kontekstu, ponieważ nasz naród składa się głównie nieudaczników każdy nieudacznik musiał znaleźć odwet na tych, którym się udało albo dla siebie znaleźć pocieszenie i taki rezerwat, w którym czuje się bezpieczny ze swoim nieudacznictwa tak od to było moje pytanie, dlaczego tak bardzo silnie my Polacy jesteśmy uzależnieni ciągle jeszcze od kościoła katolickiego jak rozwija to taką no ważną, ale myślę bardzo prawdziwą tezę i tutaj akurat tutaj też się z tym zgodzę i nasza relacja i nasz ogląd kościoła katolickiego instytucji jest też bardzo zbliżony im bardzo taki wyrazisty i o tym mówimy otwarcie bez strachu, ale też myślę bez potrzeby bez takiej dziś niepotrzebnej agresji, ale upatrujemy szansę na wydobycie się Polski ciemności w taki prosty, ale jakże okazuje się trudny do przeprowadzenia sytuacji jak rozdzielenie państwa od kościoła i uwolnienie nas Polaków od tego uwikłania w katolicką ość mówię to najbardziej już tak oględnie jak się da byłoby wspaniale, gdybyśmy my Polacy mogli o sobie myśleć jako pełnoprawnych ludziach bez poczucia jakiegoś uszkodzenia, które w, które nas spędza kościół katolicki, który każe nam uzależnia nas od swoich rytuałów jest siebie to myślę jest takim nieodzownym mam nadzieję i przeczyć zbliżającym się wydarzeniem, które już się zaczyna dziać jak obserwuje ludzi nie tylko bardzo młodych, ale także naszego pokolenia uniezależnienie się od od kościoła i to nie tylko tego, że Rze, że przestaje chodzić do niego, ale także, że w głowach naszych naszych wrażliwości dopuszczamy inne wartości niż tylko te które, które się wychowywaliśmy w ze słuchali się państwo jak sądzę to co mówiłem Maria Peszek Maria Peszek dzisiaj gościem godzinę kultury musimy przerwać na chwilę i dać głos z informacją Radia TOK FM za chwilę wracamy do naszej rozmach to jest trzecia część godzinę kultury przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska dzisiaj mają państwa gościnią jest artystka wokalistka aktorka Maria Peszek witam serdecznie nas jeszcze rasy tych Maria Peszek ze swoją nową książką na MZ wydaną przez wydawnictwo marginesy jest to rozmowa proszę państwa to taka informacja dla tych, którzy być może informacja dopiero się dołączyli do do naszej rozmowy i nas słuchają to jest rozmowa Marii Peszek z Janem pęczkiem posłowie książki piszesz tak ta książka jest jakimś sensie tym samym czym wszystkie moje piosenki wcześniej moje aktorskie wcielenie oprawie do bycia innym oprawie to własnej drogi o tym, że odstawianie, choć bolesne może być źródłem siły bywa jednak, że siły nie daje wprost przeciwnie to Yanna uczucie takiego poczucia wolności w jak jest relacja relacja jest na pewno jedną ze składowych siły Marii Peszek wiadomo, że to niebyły wykłady z tego jak być wolną albo jak te siły gromadzić ta, że głównie dobra z obserwacji od bardzo wczesnego dzieciństwa jak wybory niezależne mogą dawać siłę jak być wiernym sobie jest kosztowne, ale jak może wyzwalać i to na pewno działo się dzięki takiemu ani innemu podejściu do życia Jana do jego wyboru także dzięki wyborom artystycznym jakich dokonywał, ale także ludzkim zamiast bez wątpienia taką o drugą składową tego dla, skąd siła Marii Peszek i skąd zrozumienie na bardzo wczesnym etapie życia mojego jako człowieka kobiety artystki, że ta odrębność stanowi o tym co najwartościowsze była atmosfera całego naszego domu rodzinnego i to jak wiele nauczyłam się od mówię o tym zawsze i pewnie już nawet ostatnio w rozmowie z tobą pamiętam opowiadała o tym kiedy byłam tak co niedawno w czerwcu przy okazji promocji serialu królowa, ale dzisiaj no nigdy dość o tym mówienia, zwłaszcza w takiej sytuacji w ojczyźnie, że tą drugą odnogą, która dała siłę Marii Peszek i uświadomiła jak Super wspaniałe i wyzwalające jest bycie innym też odmienną była obecność w naszym domu bardzo intensywna osób homoseksualnych od samego początku jak wiele nauczyła mnie ich odwaga i ich też nieustraszony ość w zwalczeniu szukaniu prawdy o sobie w artykuł owa Aniu, własnego piękna, które było absolutnie odmienne od tego co czego uczono nas, jakimi powinniśmy być to jest taki dług, który ja mam i który i za naukę jestem bardzo wdzięczna społeczności LGBT i ciągle i bezustannie o tym mówię, więc ci wujkowie ciotki, a które miały odwagę w tamtych czasach, które wcale nie były dużo łatwiejsze niż są teraz być sobą inności z dumą swoją inność bez wątpienia ta lekcja ukształtowała Maria Peszek w jej takiej waleczności i mówieniu otwarcie o prawie do bycia innym w jak się robi niebezpiecznie to też trzeba wolność wybierać ja wybieram, ale byłabym ostrożna w Generali izolowania i wymagania takich postaw od innych, zwłaszcza im jestem w i jestem starszy czy też może dojrzalszy też rozumiem złożoność takiej decyzji i kiedy paręnaście lat temu zapytała byśmy o to samo to pewnie bym odpowiedziała bez żadnego, ale tak, tym bardziej trzeba walczyć, tym bardziej trzeba krzyczeć, tym bardziej trzeba narażać swoje ciało swoją wolność teraz myślę, że to jest prawem każdego człowieka do decydowaniu, kiedy i jak, a przede wszystkim czy chce narażać swoje życie osobiste w imię jakiejkolwiek sprawy to jest bardzo taka humanistyczna refleksja ja podejrzewam, że nie umiałabym inaczej natomiast ja naraża na zawsze na razie swoją wolność będąc nieustępliwa i absolutnie wierna sobie w sztuce natomiast jeśli z twoje pytanie dotyczy tego czy naraziłaby własne życie i np. nietykalność fizyczną nie jestem przekonana, iż wiatr bardzo uczciwie ja pamiętam taki bardzo zwykły strach swój zwierzęcy strach, który uniemożliwił mi bycie aktywną reforma Arką marszach wróciły stany lękowe ataki paniki to nie jest po prostu dla mnie jak na zwiedzenie sieci TEN-T do niczego jest tego, żeby pisać zagrzewać wzywać nie uważam, że jestem mniej wartościową waleczni chcą o sprawę, ale po prostu tamto miejsce, w którym można dostać po mordzie, w którym to nie jest coś co stymuluje ja tam się nie czuje dobrze i czy to znaczy, że są tchórzem nie wiem, a my tak często myślisz prawda Jana to jesteś moja prawa często mam tak, ale nie zawsze jednak jesteśmy odrębnymi bytami teraz przy okazji promocji książki związane widzę jak mocno jednak dotyka mnie, kiedy część rozmówców mówi napisaliście tę książkę albo stworzyliście tę książkę książka Marii Jana jest za każdym razem z uporem maniaka wie jednak nie jednak ja poświęciłam 4 lata, żeby stworzyć z tego w co było magmą rozmów oczywiście fascynujących formę literacką i być może to jest ego, ale bardzo rozdziela te wobec nich książki Jana Jan jest użyty w mam nadzieję w cudowny sposób jest bardzo szczęśliwy, ale jednak jest autorką tej książki i prostuje za każdym razem prostuje, kiedy mówi się Maria ja też Howie w MON jednak Maria Peszek i Bezek nie jesteśmy małżeństwem nie jesteśmy tak zimy Barba papą tak po prostu kiedyś mówi wystąpiła u boku po pierwsze, kto uczy jego bok wszelkie nowości w razie wydania, ale jednak tak jest i to jest rzeczywiście moja taka i no no no organicznie przynależna do Marii Peszek dbałość o własne jestestwa i jest pilnowanie granic, więc jest prawda Marii i prawda Jana, ale jest bardzo duży podzbiór, kiedy ta prawa jest prawdą ludzką bardzo podobnie czujących artystów osób, ale są jednak 2 światy, a myśli, że jest coś takiego, czego w twoim postępowaniu Jan Peszek nie zaakceptował i na odwrót jest Jan bardzo źle znosi moją taką zażartą jeśli chodzi o walcie nie o sprawę tutaj oczywiście artystyczną, która doprowadza do wyczerpywania mojej energii życiowej i nie wiem czy to się bierze z tego, że on się po prostu martwi jako ojciec żyje się wykończy jak często mówi, ale potrafi być naprawdę bezwzględny i w przyjemny i potem tłumaczy, że chcemy ratować syna narodu zdarzało się narozrabiać żeby, żeby mnie ochronić to jest taka rzecz tutaj no nie rozumiemy się były dla mnie nie ma takiej granicy, której nie przekroczy, żeby doprowadzić do jakości, jakimi zależy, ale ja nie mam dzieci, a i podejrzewam, że moje wytwory zresztą często tak mówimy z etykiem, że my mamy tyle już teraz dzieci, które wspólnie zrobiliśmy, bo wtedy, gdy wszyscy ogromną zawsze częścią wspierającą jego współ współautorem w dużej mierze tego co robię w przypadku tej książki no przede wszystkim to wymyślił potem spisał rozmowę, bo ktoś musiał spisać jest ruski nie mógł tego zrobić ktoś, kto nie jest blisko nas tam były rzeczy bardzo niecenzuralne i też takie obrazoburcze musiał zrobić bardzo czule potem był na numer, bo takim redaktorem w zaprojektował również okładkę i dobrał zdjęcia jest no ogromna, że tak powiem jego rola no ale poważna z tej miłości seks za, że jest gubią wątek jest niemal niewyobrażalne nie wiem może, więc ja pytam od nieakceptowane rzeczy cechy artykułu w no zatem odpowiadam prosto, że jak się teraz badania w wiem, że wie wszystko wiem wraca to są nasze dzieci na książki płyty koncerty wytwory artystyczne to są nasze dzieci twoje setkę mojej setka i dlatego nie ma tej granicy w wywalczeniu o on nie ja tego nie rozumie, ale teraz jak o tym rozmawiamy jakby mu wytłumaczyła, dlaczego jestem taka najdzie się tak wykańcza, gdybym wytłumaczyła, że złe te właśnie ta Maria i system Błażej to są te płyty to, żeby zrozumiał to jest 1 rzecz rejon nie rozumie i z którą ma problem myślę, że wynika to po prostu miłości ze strachu, że ja sobie no tak przystawia energii, że to po prostu źle dla mniej dramatycznie skończy zdrowotnie ad, a zdarzało się już, tak więc wysyła też wie, czego boi, a wianie pytała też tak, że bardzo chyba to samo to znaczenie rozumnych może mieć prawie 80 lat nic i pracować także się nie ma do końca roku 1 wolnego dnia nie ma 1 wolnego dnia często 1 dnia gra w Gdańsku drugiego w Krakowie w międzyczasie musi przejechać przez jakiś miasto spotkać się z kim się udzielić wywiadu przyjmować uczyć w szkole teatralnej dzieciaki, które no po prostu wysysają z niego wszystko nie kompletnie tego nie rozumiem mi oczywiście przeszła przez ministra wolałabym, żeby był jak najdłużej, bo ta siła, którą od niego czerpie też miłość którą, która daje mi takiego poczucia bezpieczeństwa musiałby trwa jak najdłużej, ale są takie 2 aspekty, których widzenia akceptuje jego wykańczanie się zawodowe i on akceptuje tego we mnie, więc sporo słyszymy co miało żyć w suchej zwraca się do Jana Peszka, gdyby był jakiś czarownik i mógł być go poprosić o wszystko to co by to było, a no wiesz w kontekście tej rozmowy no to się narzuca mimowolnie po prostu bym go poproszę, żeby rozwiały wszystkich złodziei w sztuce albo, żeby ich zmienił ropuchy którymi i tak są już takie pytanie, które na już pewny momencie dziennikarz raczej nie zadaje w po wielu latach pracy swoim rozmówcą, ale ośmieliła mnie, bo zadawać pytania Janowi szkoły, więc ja tobie również zadaje pytanie odbijam chciałabym, żeby też powiedziała, gdyby był jakiś czarownik to w no wiesz Marta w kontekście tej rozmowy z w ja marzę o tym, żeby jakość przede wszystkim sztuce, ale także w życiu publicznym życiu naszym Narodowym, ale po prostu w życiu, że takim globalnym, żeby jakość jako takiej przywrócone zostało właściwe miejsce i to jest może bardzo takie ogólne i bardzo przede wszystkim infantylne, ale myślę, że my my Homo sapiens zabrnęliśmy w jakiś straszny śmietnisko i gdyby jakość z powrotem zaczęła być ważna od najmniejszych takich elementów naszego zwykłego życia jestem przekonana, że w tym za ratunek dla nas jako gatunku no Homo sapiens SUV, gdyby był taki czarownik to poprosiłabym go o to, żeby nagle rozpylił jakoś tak jeszcze serum świadomości ponad i kulą ziemską ażebyśmy wszyscy, którzy tutaj żyjemy myślimy nagle obudzili się stwierdzili kurczy co wolno robimy przecież w ogóle nie te rzeczy są ważne, żebyśmy jedli mniej potrzebowali oni kupować, żebyśmy chcieli i istotni ze sobą rozmawiać, żeby nie tyle trzeba było tego wszystkiego we wszystkich no może to takie poetyckiej ogólne, ale takie mam poczucie takie mam taką takie mam marzenie sama chce bezlitośnie ograniczać wszystko co nie jest mi absolutnie niezbędne do życia i chętni zostałem pustelnicy bez konieczności bycia uzależniono np. od prądu Kazuo dotacji dlatego wszystkie pieniądze w ramach pieniądze może, ale chyba uzależnienia od od sztuki pozostanie, bo szuka jest światłem czynności i mam nadzieję, że ta książka skromna da też taki rodzaj jakiegoś przebłysku i czegoś przy czym się można ogrzać lub tak o nim myśleć, że jest w niej coś krzywdzącego w czasie, który wcale tak nie jest bardzo państwo zapraszam, żebyście przez chwilę z nami tam zanurzyli w tej naszej podróży się grze-li przy tej dwójce tych wariatów, którzy tek ze sobą gadają to myślę bardzo czuła w gruncie rzeczy w tak jest to bardzo czuły jest książka tak jak niektórzy mówią o miłości Maria mówi o relacje też myślę, że to książka o rozmowie o tym jak bardzo rozmowy potrafią być istotne trochę, nawiązując do tego czego by sobie życzyła za pomocą tej czarodziejskiej różdżki czarownika, który być może kiedyś zjawi Maria Peszek bardzo dziękuję za jakościowe spotkanie bardzo sobie zasiedzenie i pozdrawiam bardzo serdecznie słuchacze, a ja dla słuchaczy mamy również prezent czy Maria Peszek ma książki wydawnictwa marginesy program ze te książki mogą państwo dostać czekam na maile na adres dla was małpa TOK kropkę FM Maria Peszek byłego się godziny kultury do usłyszenia dziękuję Tomaszowi kopce za pomoc w przygotowaniu programu za chwilę między słowami i Kamil Wróblewski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA KULTURY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA