REKLAMA

Nauczyciel w Dniu Edukacji Narodowej: "Moja klasa jest moją twierdzą. Tworzymy korporacyjną solidarność."

Przedpołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2022-10-14 10:00
Prowadzący:
Czas trwania:
34:06 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
64 na zegarach Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo w przedpołudniowym programie Radia TOK FM wydawcą tego programu jest Paweł Ziętara realizatorem Kamil Wróblewski pierwszym naszym gościem jest Aleksander Pawlicki szkoła edukacji polsko amerykańskiej fundacji wolności i Uniwersytetu Warszawskiego także nauczyciel w drugim społecznym liceum Ogólnokształcące imienia Pawła Jasienicy dzień dobry dzień dobry, zaglądając do kalendarza, zrywając kartkę ci, którzy nie Rozwiń » pamiętają mogą przekonać, że dziś jest dzień edukacji Narodowy zwany przed laty dniem nauczyciela przy mnie tak było za moich czasów chyba nawet cały czas tak mówimy, ale 14października pamiętam pani Aleksandrze chodziło do szkoły, a nie był dzień wolny od zajęć to wtedy słaby z wiochą kwiatów ruszyć do nauczycieli podziękować za wspólny trud przygotowania do wyzwań, jakimi są egzaminy wówczas nie było egzaminów ósmoklasisty, ale chodziło o maturę czy ta tradycja przetrwała pańskim zdaniem myślę, że zależy, gdzie rzeczywiście jest także ten dzień także ku mojemu zaskoczeniu stał się dniem wolnym ja chyba przy czym ten moment w tym stał się wolnym dniem wolnym także, dlatego że w szkołach, w których pracowałem to raczej nie była nie było przyjęte, żeby dzień wolny, choć chyba w tej chwili nawet ustawowo jest tak a tak czy siak tak czy siak rozmaite rytuały okazywania wdzięczności oczywiście trwają myślę sobie, że w rozmaitych miejscach trwają rozmaitym stopniu bardzo wiele zależy od pamięci rodziców to znaczy wydaje mi się, że wrażliwość dzieci pod względem jest inna natomiast bardzo często rodzicom wydaje się, że wypada i niekiedy niekiedy za owym wydaje się, że wypada to po prostu taka tradycja tak zawsze była zatem byłoby dziwne, gdyby było inaczej, kiedy myślę sobie, że to może być trochę podszyte lękiem to znaczy, że nauczyciele mogą czegoś oczekiwać i jak nie otrzymają może być niedobre, ale na taką czarną listę właśnie wejść ani kiedy i to jest oczywiście najpiękniejsze jest taki moment, w którym rzeczywiście jest każdy z nas, bo przecież, nawet jeżeli ktoś nas teraz jest nauczycielem nauczycielką kiedyś ucznia lub uczennicą, a zatem każdy z nas ma taki moment jak przypomina sobie swoich wychowawców swoich nauczycieli i i odczuwa wdzięczność to znaczy może nie wobec wszystkich i może nie zawsze wobec szkoły jako takiej natomiast myślę, że każdy z nas pamięta kogoś takiego, kto no bardzo istotnie wpłynął na jego formację myślę, że takie doświadczenie okazywania wdzięczności niekoniecznie związane z 14 października jest po prostu rzeczą ważną, którym należy się wstydzić tak należy zapewne, bo to jest dla nas nauczycieli zawsze na rozmaite sposoby wprawia w konfuzję należy unikać podarunków, bo szczególnie bombonierka niż Miller uważa tak my np. ty w mojej szkole z końcem roku poprosiliśmy uczniów że, gdyby któryś z nich miał taki zamiar, żeby nas wyposażyć w bukiecik albo czekoladki to, żeby rozważył raczej, a będzie to dla nas większa nagroda przekazanie tych pieniędzy np. na jakąś Sborną fundacji nawet zdaje się, że taką wskazaliśmy, więc to na sprawach konfuzję natomiast dziękuje, a zwłaszcza takie dziękuję, w którym radujemy się co takiego czym dokładnie się zasłużyliśmy komuś nigdy nas kontuzje nie wprawia i wdzięczności wstydzi się na nie należy, jakie najpiękniejsze życzenia dostał pan od od któregoś ze swoich uczniów uczennic kot to jest trudne pytanie nie dlatego żebym, żebym chciał powiedzieć żony były zawsze zdawkowy, ale Bogiem prawdę nie chcę teraz nie chcę teraz zmyślać, bo żadnych takich do zacytowania w pamięci pamięci nie mam powiedziałbym, że to teraz sobie z naruszeniem przypominam, że kiedyś no Duda niestety nie najlepszy przykład bo, bo jednak tam też była pewnego podarunku, ale podatku w tym stało pewne szczególne staranie Otóż kiedyś pracowałem z grupą uczniów przygotowujących do matury znaczy to ma już głosu, ale my też debatowaliśmy w lidze Obywatelskiej tak dalej i nie wchodząc już teraz szczegóły musi pan wiedzieć, że kibicowaliśmy 2 zupełnie innym drużynom piłkarskim oni miejscowej tutejszej warszawskiej, a ja zupełnie innej, której warszawska bardzo lubi i oni pamiętam, że wybrali się wybrać się pod koniec roku szkolnego z pielgrzymką do tamtego miasta odwiedzili van Story tamtego klubu i przywieźli mi krawat z herbem klubowym nie był to mam nadzieję duży wydatek natomiast fakt, że tam byli fakt, że przekroczyli ten próg był dla nich niebywały moim zdaniem jednak wyzwaniem podobnie jak obcowanie ze mną na zajęciach zawsze wtedy, kiedy pojawia się temat futbol de poprosiłem pana od te wspominki nie, dlatego że chciałbym uczynić z tego temat przewodni naszego dzisiejszego spotkania to też nie spotkaliśmy się po to, by opowiadać kultywowane tradycja dnia edukacji narodowej w naszym kraju myślę, że taki 14 października każdego roku jest doskonałym pretekstem do tego by zastanowić się zmienia się Polska szkoła, którą stronę powinna podążać jak bardzo powinna być impregnowane na wpływy polityczne, bo to wszystko są tematy bardzo aktualne to obca przemoc jest mnóstwo wątków oczywiście mamy dużo czasu performera z tą zmianą stadionu z kolei taki kłopot, że z 1 strony my nauczyciele nauczycielki mamy poczucie, ale też kolejne roczniki rząd tutaj musimy wyraźnie rozdzielić zmiany, które dyktowane są ustawą i zmiany jeśli chodzi o tego w jaki sposób podaje się uczniom wyjaśnić to jest to bardzo trafne rozróżnienie, dlatego że paradoks tej sytuacji polega na tym, żeby z 1 strony jak i nie tylko nauczycieli nauczycieli, ale także wszyscy ci, którzy chodzą do szkoły i są kolejnymi rocznikami, na których coś zreformowana prawda to są jedne są osoby, które doświadczają niesłychanie częstych zmian gwałtownych zmian przemyślanych zmian zmian, które sprawiają, że nagle my rzucamy wszystko zamiast po prostu uczyć tak jak chcielibyśmy uczyć także zauważam, że od dzieci teraz już dorosłych z rocznika 1986 właściwy eksperymentowano aż do dziś ich sporo eksperymentuje myślę, że także, że tych eksperymentów nie brakuje tutaj słowo eksperyment jest zresztą nieźle uzasadnione, dlatego że reformy, które są wprowadzone w edukacji w naszym kraju one mają rozmaite wady każda z osobna, ale o każdej z nich prawdopodobnie można powiedzieć, że brak im przez 2 takich istotnych zalet, które mają reformy edukacyjne w wielu krajach mianowicie po pierwsze bardzo często to są rzeczywiście eksperymenty to znaczy to nie zawsze są reformy oparte na badaniach to znaczy nie zawsze są reformy odbywałyby się do jakiejś względnie stabilnej wiedzy o tym jak się uczymy poza wydaje mi się poszczególnego szefa resortu tak dokładnie i druga rzecz jest taka, że te reformy są zawsze przychodzą w pośpiechu to znaczy nie dajemy sobie nigdy takiego zupełnie elementarnego luksusu polegającego na tym, żeby zrobić pilotaż innymi słowy, żeby wymyślić coś zobaczyć jak ten skądinąd być może bardzo dobry pomysł będzie działał choćby w granicach 1 powiatu, a jeżeli ten pilotaż okazałby się korzystny tu tu i tam to zaryzykować 234 lata później wprowadzenie podobnych zmian w skali kraju od gry jest stawka jest tak wysoka chodzi w końcu o o życie bardzo konkretnych młodych ludzi, że naprawdę nie powinniśmy z takiego pilotażu ryzykować tym rezygnować tylko, dlatego że kadencja Sejmu trwa 4 lata w związku z tym i nie możemy się dogadać ponad partyjnie, o co chodzi o edukacji i innymi słowy, że mamy 4 lata musimy natychmiast już tak zrobić najlepiej zrobić to tak, żeby ci następni w nie mogli zbyt wiele odkręcić, bo no bo gdyby zaczęli to wszystko by się już zupełnie rozsypały byłem, więc paradoks tej sytuacji polega na tym, że z jej strony mamy bardzo często bardzo wiele rozmaitych zmian, które nas drażnią, które mówiąc najczęściej krótko najczęściej utrudniają nam robotę, a z drugiej strony nasza szkoła na wiele sposobów pozostaje niezmienna to znaczy te wszystkie reformy nie zmieniają szkoły są takie fale, które uderzają wie pan drzwi klasy odbijają się później pan wychodzi z klasy jest mnóstwo śmieci tak jak zwykle jak przychodzi fala odchodzi, ale przychodzi lekko reform uderza w klasy potem fala, choć z postawy jak mówi mnóstwo papierów dokumentów rozmaitego śmiecia, ale co najgorsze w klasie dalej uczymy tak samo to znaczy to po prostu nic nie zmienia bez paradoks to znaczy jesteśmy w nieustannej zmianie i dokładnie nic nie zmienia sądziłem, że pan powie, iż żadna reforma nie ma sensu jeśli nie będzie, skąd z konsekwencją pilnowana poza czasem jej wprowadzenia krótko mówiąc nie wiem należałoby określić ramy, w których nie można niczego zmienić tylko czekać na rezultaty tej reformy nigdy nie przekonuje przekonujemy się ona miała rzeczywiście sens bez 2 zdań i to jest to, o czym pan mówi taka perspektywa systemowa, ale równie ważne i pewnie nawet powiedziałbym, że nie ręcznikiem ważniejsza równie ważny jest to, że w ten sposób pan mówi należałoby przyglądać temu co robimy w konkretnej szkole innymi słowy nadzór ma z poziomu ministerstwa albo takie powstrzymanie się działania, żeby jakaś reforma po prostu dotarła, żeby mogli zobaczyć jak działa tak dalej tak dalej oni ważne, ale w przypadku ministerstwa jak pan mówi w zasadzie chodziłoby o powstrzymanie się od działania Doda, żeby chwilę poczekali natomiast bardzo wiele dzieje się na poziomie samej szkoły tutaj absolutnie kluczową postacią dyrektor szkoły, który musi wejść w rolę przywódczą tak nie kogoś takiego, kto zajmuje się wystawianiem umów z zarabianiem dachu itd. tak dalej tylko kimś, kto jest po pierwszym nauczycielem i kto kiedy wprowadzamy jakąś istotną zmianę tę zmianę pilotuje nie tylko w takim znaczeniu, że po prostu jest tam ze swoimi nauczycielami uczestniczy w tej zmianie sam na sobie testuje, ale też rzeczywiście jest jest takie w teorii wiedzy takie ładne pojęcie kuratora wiedzy znaczy kogoś takiego, kto pilnuje, żeby to co robimy nam się nie popsuło to znaczy, bo my idziemy na szereg kompromisów nagle po 3 latach prowadzenia czegoś nie być ciągle to samo robimy, ale to nie jest to potrzeba kogoś, kto powie jej poszliśmy na tyle kompromisów, że to już nie jest to wróćmy do pierwotnego założenia za chwilkę my wrócimy do naszej rozmowy Aleksander Pawlicki nauczyciel w dniu edukacji narodowej dziś opowiada swojej wizji szkoły mamy już niewiele czasu słuchacze domagają się pan powiedział, w którą klubowi kibicuje, jaki krawat pan do Stocha dobrze, ale gaz mówiąc krótko no to jest Widzew Łódź do takiej kawy dostałem krawat wzywał rozumiem was przecież ja jestem z pokolenia, w które po osiemdziesiątym drugim roku miał mieć wybór to Widzew, który grał z Liverpoolem i z Juventusem Turyn to widzę Monika Mularczyka sur lita dług chińskiego wtedy trzeba było widzieć Widzewowi, a barwą się jest wierny zwana przykładem są powołane zostanie nowy przedmiot historia sportu i informacji Radia TOK FM 1025 testy przedpołudniowy program Radia TOK sam Aleksander Pawlicki jest z nami szkoły edukacji polsko-amerykańskiej fundacji wolności i Uniwersytetu Warszawskiego oraz dzień dobry dzień rodziny wszystkiego najlepszego bardzo bardzo dziękuję z okazji dnia edukacji narodowej, które stawały się z naszymi studentami w szkole edukacji i na widzenia powiedziałem wszystkim, bo dzisiaj się już nie zmieni widziałem, bo dzisiaj prowadzę z nimi zajęcia na widzenia powiedziałem wszystkiego dobrego zakazania nauczyciele i oni, chociaż dopiero przygotowują się do wejścia do zawodu niesłychanie rozlewni to znaczy pomyśleli sobie na czym tak po to, było dla mnie szokujące jak powiedziałem trochę półżartem pół serio oni się rozluźnili pomyśleli, bo poczuli się w tej dosyć niezwykły wspólnocie, jaką są nauczyciele nauczycielki będą ciele czuję, że jest to wspólnota czy jednak jest to stan coraz większej rywalizacji i to nie na polu warsztatowym w jaki sposób to wiedza przekazywana uczniom podopiecznym tylko nie wiem na polu tej całej hierarchii, która wytworzyła się w szkole, gdzie ten system awansów też powoduje, że jednak wkrada się dodatkowy element dodatkowe kryterium konkurencyjności między gronem pedagogicznym w tylko jestem pewien czy ta konkurencyjność pojawia się w związku np. systemem awansu natomiast myślę, że takie elementy na taki element nie jest 5 zawsze rywalizacji, ale niekiedy nawet irytacji związanej z tym, że ktoś robi coś, czego nie robią inni i to drażni tamtych dla odmiany tego, kto wprowadzać nowinki drażni to, że ktoś woli bardziej tradycyjne metody co wcale nie oznacza, że one są gorsze, bo jeżeli ten ktoś robi coś względnie tradycyjnego, ale robi to z zapałem to być może niekiedy z lepszym efektem niż jakiś nowinka aż, więc myślę sobie, że na nauczyciele na pewno mają wokół siebie takich nauczycieli, z którymi są jakoś jednomyślni prawda, o których mogą powiedzieć, że są ich towarzyszami w biedzie i sukcesie to nie są zwykle wspólnoty, które obejmują całą radę pedagogiczną mam wrażenie nie wykluczam, że i są takie przypadki, ale myślę sobie, że bardzo często rady pedagogiczne jednak nie są tak scalony z rozmaitych powodów byśmy chcieli począwszy od będą zupełnie ludzkich i różnic charakterów tak można, ale ze względów ideowych być może tak także swemu ideowych, ale na pewno względów ideowych i wreszcie z tego powodu, że nasz system edukacji tak zbudowany, że nie ma wcale zbyt wielu nauczycieli, którzy są ściśle związani z jednostką to znaczy to jednak jest także tych nauczycieli, którzy wędrują albo wędrują brakuje im godzin albo dorabiają gdzieś niekiedy w innej szkole ani kiedy w ogóle, gdzie indziej w innym zawodzie jest bardzo wielu czy przepraszam ustawa będzie na przestrzeni lat powstał osobny zawód nauczyciel w chwilach w finanse myślę, że jest takich jest taki całkiem sporo to znaczy no po, że zarobki w naszym zawodzie są takimi zarobkami, że jeżeli ktoś z nas nie ma bogatego męża albo bogatej żony to po prostu musisz się rozejrzeć za jakiś dodatkowym źródłem dochodu niekiedy polega na mnożeniu godzin ponadto co wydaje się rozsądne co wynika tzw. pensum ani kiedy, w jakich miejscach tak po prostu często jest wtedy oczywiście trudno liczyć na zbudowanie jakiejś silnej wspólnoty w szkole, jeżeli ktoś do tej szkoły wpada wypada prawda jest jeszcze myślę sobie 1 taki aspekt naszego bycia nauczycielskiego to jest problem, który mi osobiście bardzo dolega, a który wiąże się w ogóle pewną cechą i tu nie tylko Osielsko nauczycielskiego być może w ogóle dotyczy trochę rozmaitych środowisk inteligenckich to znaczy, że u nas ujawnia się coś takiego rozmaitych zawodach inteligenckich co można by nazwać myśleniem korporacyjnym innymi słowy, ponieważ z rozmaitych powodów nie uzyskujemy od państwa od społeczeństwa tego, czego byśmy oczekiwali spotykamy się z rozmaitymi zasłużonymi zasłużonymi krytykami itd. a w związku z tym tworzymy taką korporacyjną Solidarność, która sprawia, że bardzo trudno jest nam krytykować to co wewnątrz naszej grupy jest z tą pewnością szkodliwe i zacząć wśród nas nauczycieli nauczycielek rozmowy o tym co powinniśmy zmieniać co jest niedobre w tym jak uczymy co jest niedobre w tym jak pracujemy itd. tak dalej jest bardzo trudno, bo najprościej rzecz biorąc, jeżeli pan zaczyna taką rozmowę to prawie na pewno ktoś powie, ale przecież wszyscy czy chcesz w ten sposób by skrytykować naprawdę świetnych nauczycieli, którzy itd. tak dali to jest ten myślenia korporacyjnego, który sprawia, że trochę zagrożeni rozmaitych stron trochę na rozmaite sposoby krytykowani z zewnątrz sam już się nie krytykujemy, a być może ta krytyka, którą byśmy prowadzili wewnątrz byłaby najcenniejsza, bo my najlepiej widzimy na czym polegają rozmaite ułomności naszej pracy, gdzie należy rozmaite rzeczy zmieniać i my widzimy znacznie więcej uczniów oczywiście widzę natomiast w Polskiej szkole panuje taki duch powiedziałbym jak mój domysł potwierdzą to poziom klasy jest moją twierdzą zamykają drzwi jak i dzieją się tam rozmaite rzeczy tak takie, które uznalibyśmy za pożądane z punktu widzenia tego czym jest szkoła takie, które są po prostu kompletnie kontr efektywne szkodliwe złe itd. ale tam nikogo nie ma poza uczniami nauczycielem im sporo wiemy oczywiście o tym co dzieje się za drzwiami kolegów koleżanek moglibyśmy zacząć tę rozmowę, ale ten dług korporacyjny bardzo utrudnia, więc ta wspólnota nie niekiedy ujawnia się tam, gdzie potrzebna ani kiedy ujawnia się w sposób szkodliwy właśnie w takim duchu myśl korporacyjnego, o którym chcę też powiedz wyraźnie nie jest w ogóle cechą akurat nauczycieli wydaje mi się że, gdybyśmy tutaj mili obok siebie nie wiem prawników lekarzy czy przedstawicielek innych wolnych zawodów zawodów inteligenckich to oni też być może przyznali, że mają taką skłonność do tego, żeby bronić swojej korporacji nie w takim znaczeniu, że tam dostępu do zawodu itd. bo akurat, jeżeli chodzi o być nauczycielem to bronić dostępu do tego zawodnicy w specjalnie w ni należymy do tych zawodów, które trochę byłyby szczególnie dopasowany lewa prawa przez chętnych, których następnie należy selekcjonować, a tak nie jest, ale ten korporacyjnego myślenia, który sprawia, że nie poddajemy refleksji swojej roboty także w tych kwestiach, które ewidentnie domagają się zmian na uznanie uczniów jest takim determinantem, który do pcha ludzi do tego zawodu pańskim zdaniem i kolejna wreszcie rzecz czy na tym polu też nauczyciele zazdroszczą sobie bez zawiści, bo czy wiadomo Eureka roztacza się nad danym pedagogiem to jest dość istotna ona niesie się wieszczą także po po innych nauczycielach w pokoju, bo oczywiście no nikt na tym wszyscy jesteśmy ludźmi oczywiście, kiedy ktoś okazuje się bardziej popularny, a no to możemy na to patrzeć także zawiścią prawda i możemy mieć pewną skłonność do tego, żeby tłumaczyć do niego własnymi autami, ale np. szukać jakiś inny wyjaśnień zdecydowanie nie dla niego korzystnych to myślę, że nie w ogóle nauczycieli tak po prostu bywa bardzo wielu miejscach, gdzie ludzie wykonują podobną pracę i ktoś z nas ma większe powodzenie, kto z nas jak się wydaje lepiej coś robi ktoś ktoś mniej czy jest także, że my podejmujemy nasz zawód motywowani tym że, że otrzymujemy uznaniu uczniów to przecież, gdyby ten może pan nie chce tego powiedzieć ale kiedy pan zagląda do portfela nie jest tam tyle ile pan chciał albo ile wystarczało by pan na życie, jakie pan sobie wymarzył to co być może, ale na pewno są inne rzeczy, które utrzymują pana cały czas w gazie, żeby się rozwijać, żeby robić tak, ale nie jestem pewien czy chodzi tutaj uznaniem i to nie, dlatego że żebym od czasu do czasu jakiegoś uznania nie dostawał właśnie niematerialnego, ale raczej, dlatego że i dlatego też na tym polegał to znaczy nadziei na uznanie szukanie uznania, że jednak jedno z pierwszych cnót nauczyciela czy nauczycielki jest taka cnota to jest słowo, które w ogóle języka polskiego wypadło ale, gdybyśmy sięgnęli do takich traktatów odwołujących się do teorii notariatu LSA potem Tomasza za chwilę byśmy jeszcze znaleźli to jest mianowicie cnota długo myśli gości i tak nota długo myśli gości w koncepcjach Greków apotem w koncepcjach średniowiecznych filozofów chrześcijańskich to była koncepcja, która była taką odwrotną stronę cierpliwości cierpliwość polega na tym, że pan twardo i wytrwale znosi przykre rzeczy, a dług umyślność polega na tym, że pan twardy i wytrwale znosił to, żeby pan dobre rzeczy one pozostaną bez nagrody i długo myśl dość w wypadku bycia nauczycielem to jest cnota, która w tym sensie niezbędna, że większość z tych rzeczy, których z tych rzeczy naprawdę ważnych, które da pan swoim uczniom czy swoją uczennicą to nie są rzeczy, które ujawnią się na egzaminie maturalnym albo, które ujawnią się za 2 miesiące to są rzeczy, które ujawnią się może za 10 lat, aby 20 lat po ukończeniu szkoły to jest ten moment, w którym ktoś nagle uświadamia sobie, że kiedyś na jego drodze stanął ktoś poważnie stanął ktoś, kto coś istotnego zmieni w jego życiu coś ważnego powiedział i to jest już taki moment, w którym którego nauczyciele najczęściej już niema znaczenia już już jest tego świadkiem problem co przechodzą kolejne dzieci przychodzą kolejne roczniki mamy wrażenie, że dobrze wykonują swoją robotę niekiedy ktoś powie, że ta lekcja była świetna, kiedy ktoś podziękuje nam dobrze zakończony rok szkolny, ale ostatecznie to co bierzemy za swój sukces jest odłożony w czasie i my musimy być długo myśli oni to znaczy wytrwale znosić to, że nie dowiemy się jak wielki sukces odnieśliśmy Aleksander Pawlicki jest z nami proszę byście państwo również z nami pozostali skrót informacji edukacji narodowej to dziś 14października i z tego powodu m.in. jest z nami Aleksander Pawlicki ze szkoły edukacji polsko amerykańskiej fundacji wolności i Uniwersytetu Warszawskiego także nauczyciel w drugim społecznym liceum Ogólnokształcącym imienia Pawła Jasienicy czy pan historii i hitu to jest dopiero hit chodzi o w są nie tylko przez chce pan doc. Porozmawiano składka od rozwoju proponuje pan taką publiczną terapie, ale o tym oczywiście toczy się toczy się mnóstwo rozmów, jeżeli chodzi o, jeżeli chodzi o hit to ja 6 jest razem się w takiej sytuacji, w której napisem własny program hitu i realizuje go co jest niemałym wysiłkiem i dużą przyjemnością zwykle rzeczy, które kosztują dużo wysiłku sprawiają też wielką przyjemność przypuszczam, że minister Czarnek, gdyby się na reelekcję to nie rozpoznał tego przedmiotu co nie znaczy, że nie dać podstawy programowej na szczęście autorzy tej podstawy programowej na tyle słabo rozumieli czym jest podstawa programowa, że napisali dzieło, które można znakomicie zhakować, ale to pan zrobił, gdyby okazało się, że wśród pańskich uczniów jest taki, którego rodzice są piecami ministra Czarnka tego co co robi oni np. nie zgadzają się z tym w jaki sposób przemodelować pan ten przedmiot tylko toczą się to człowiek 2 różne kwestie prawne to znaczy to jest także przemówił przemodelowanie w ten sposób, że minister Czarnek coś nazywa czarnym maja nazwą białym, a dla odmiany to co u ministra Czarnka z białej nazwał czarnym tak nie jest nie chodzi teraz, żeby zrobić ministra Czarnka wybór prawda chodzi raczej o to, żeby zrobić program, który będzie programem, jeżeli tak można powiedzieć czarnym to znaczy to podstawa programowa nie jest napisane w taki sposób, żeby to był przedmiot uczelni jeśli po prostu w tej postaci, jakie jest z rozmaitych powodów, o których teraz pewnie nie ma sensu mówić nie da zrobić to nie tylko kwestia czasu jeszcze parę innych problemów znacznie wyraźniejszy działalności ani neutralności tak także tego oczywiście trochę nie wierzę w to, żeby szkoły mogły być neutralne natomiast one zawsze dokonują pewnych wyborów i państwo, które prowadzi szkoły też zawsze dokonuje pewnych wyborów i nawet myślę sobie, że skłoni bylibyśmy Jarosław nie zgodzić, że państwo ma prawo dokonywać takich wyborów po prostu, dlatego że szkoła poza wszystkim jest takim miejscem które, która ma informować nas jako obywateli obywatelki ma informować nas demos ma uformować na wspólnotę polityczną i formowanie na złote polityczną dokonuje się w szkole dokonuje się skądinąd nie tylko lekcja historii polskiego, czyli o społeczeństwie hitu, ale każdy innej lekcji prawdę i to, że państwo w związku z tym ma jakieś jakąś wizję tego jak jak chciałoby widzieć, żeby przetrwać, żeby demokracja była w stanie funkcjonować jak ukształtować to my to chyba przyjmujemy prawda to nie jest tak że, że można powiedzieć, że jakaś jakakolwiek władza nie ma tutaj żadnych ambicji a nawet gdyby jakakolwiek władza rzeczywiście zgłosiła całkowite tak jest teraz moim powiedziała, że to nic nie interesuje to przecież brak działania także działanie po prostu, dlatego że oznaczałoby to, że prawdopodobnie w miejscu takiej próżni pojawiłby się jakieś jacyś inni jakieś inne czynniki jacyś inni mówiąc brzydko językiem agenci zmiany prawa, którzy wprowadzali by taki lub inny pomysł tej próżni wychowawczej, która ujawniła, więc nie chodzi tutaj o to, że Rze, że teraz ogłaszam tras pokaże jak się choćby mistrz Chang skacze po PiS-ie jest raczej tak, że czyni ten program czarnym co oznacza, że nie tylko realizowanym w czasie, ale przede wszystkim oznacza, że rozmaite sposoby ciekawym problem z tym hitem między nimi nie tylko z powodu rozmaitych dziwnych skrzywień ideowych czy ewidentnych manipulacji historią lub tam dokonuje, ale także z uwagi na to, że on po prostu doprowadza uczniów do szaleństwa przez to, że jest po prostu propozycję z dnia świstaka to znaczy to jest coś takiego, czego może nie wszyscy może nie wszyscy zauważyli, ale w ósmej klasie doprowadzamy historie ósmej klasie szkoły podstawowej doprowadzamy historie do do 2001. wieku mamy zatem całą ósmą klasę poświęcono na wiek dwudziesty następnie w pierwszej drugiej klasie, gdybyśmy robili to minister Czarnek robilibyśmy znowu wiek dwudziesty razem na sicie, a następnie w czwartej klasie liceum znowu robilibyśmy dwudziesty pod zmienioną nazwą, bo niektóre wymagania z hitu są dokładnie przepisane do historii czwartej klasie to dokładnie to samo wymaganie tyle tylko, że nazwa się zmienia przedmiotu więc, gdyby nauczyciel nie zmienił istotnie sposobu nauczania hitu ja zmieniłem go, czyniąc z niego kurs problemowy kurs socjologii historycznej bardziej niż historii dwudziestego wieku to uczniowie no po prostu przeżywali nieustający dzień świstaka to znaczy na jakąkolwiek lekcję by poszli zawsze po prostu spotykają się z Józefem Stalinem, a chwilę później z JFK chwilę później z nie blefował zakład lekarzowi rolę macho, choć nie powinien jego nazwisko Asad do nazwisk 96 zostało uwarunkowane raczono się pojawia dopiero powstaje wtedy, kiedy pojawia się prezydentura Lecha Wałęsy natomiast zdziwienie obecnych w kraju nagrodę Nobla trwają nie ma nie został w każdym razie autorzy nie nie uznali, że to było jakieś istotne wydarzenie, jeżeli chodzi o lata osiemdziesiąte to nie nagroda Nobla Lecha Wałęsy, ale aktywność Kornela Morawieckiego we Wrocławiu jest kluczowym wydarzeniem, które spełnią koncentrować, ale jak mówi na tym polega natomiast wątek, który pan poruszył jest arcyciekawy, bo to jest pytanie dotyczące nawet tego jak uczymy się tu tylko jak my nauczyciele nauczycielki powinniśmy sprostać wyzwaniu, jakim jest funkcjonowanie w spolaryzowanym społeczeństwie, jeżeli by wszedł do klasy jako ktoś, kto ogłasza się przeciwnikiem Prawa i Sprawiedliwości albo zwolennikiem nie wiem Platformy PSL-u razem, jakkolwiek to byłoby najgorsze możliwe najgorsza możliwych rzeczy to znaczy szkoła powinna być miejscem, w którym te różnice niekiedy niesłusznie daleko idące powinny być różnicami na rozmaite sposoby mediowa nimi i pozwalającymi dzieciom spokojnie się przyjrzeć różnicom bez bez gniewu bez uprzedzenia bez tego niesłychanie silnego podziału jak nam towarzyszy szkoła powiadają Grecy i jest szkole, czyli czasem wolnym to nie w tym znaczeniu to jest czas wolny, że zupełnie tam nie pracujemy nie pracujemy punkt za Greka i pracujemy w tym sensie nie pracuje rząd w polu prawda natomiast to jest z kolei to taki czas wolny trochę Hana później o tym pisze który sprawia, że zajmujemy jakiś czas z świata dorosłych i możemy się przez chwilę rozmaitym rzeczą spokojnie przyglądać, a i szkoła powinna być takim miejscem w związku z tym mam nadzieję, że moi uczniowie nie sądzę, żeby był przeciwnikiem PiS albo zwolennikiem PiS-u moim punktem honoru jest żeby, kiedy pojawiają się w klasie spory polityczne znaleźć po słabszej stronie znaczy, jeżeli w mojej klasie nie słychać głosów upraszczając pisowskich to ja będę głosem, że oni mieli okazję usłyszeć także tych ludzi i próbować zrozumieć co oni chcą nam powiedzieć, jeżeli w mojej klasie nie byłoby słychać głosów lewicowych to, aby stał się głosem po to, żeby jakaś część uczniów, która nie ma tego doświadczenia spotkania się mogłabym usłyszeć to jest moja rola to jest moja rola i nowi i wydaje mi się, że od czasu do czasu znaczy trochę się to udaje czy będą żyliśmy uczniowie próbowali zgadnąć, jakie mam poglądy polityczne i muszę powiedzieć, że zaczęli wskazywać to czas do lasa to znaczy niektórzy twierdzili, że Korwin listą niektórzy twierdzili, że jestem razy razy bitą niektórzy, które ciężko mówią, że jest zgniły platformersi niektórzy uważali, że jest sympatykiem PiS-u po prostu byłem wszędzie bardzo się podobało mamy niespełna 2 minuty, ale pan odpowiada nawet w momencie, kiedy nie zadaje tego pytania, jakie szkoły chcemy, bo jest to tytuł artykułu, które jest pan współautorem, który został opublikowany 4 dni temu pan potrafi w tak esencją realnie zawrzeć kwestie, których oczekiwałby pan od szkoły też te szkoły, współtworząc to zależy w jakim wymiarze butów nerw jest bardzo wiele niestety ja mam manię mówi to zależy i to znaczy mam kłopot z funkcjonalnością powiedział natomiast z całą pewnością chciałbym, żebyśmy toczyli pogłębioną debatę to znaczy, żebyśmy zaczęli od wspólnego nie wiem, a wspólne Niewiem oznacza, że nie posługujemy się takimi skrótami, które są to takie czarne skrzynki czy ktoś mówi kompetencje kluczowe tak albo powinniśmy przygotować do nieznanej przyszłości to nic nie znaczy ktoś edukacja relacja wspaniale, ale teraz z zrozumieć co to znaczy to znaczy w praktyce, więc bardzo bym chciał, żeby dokonał się pogłębiona debata, w której pytamy co jest w tych czarnych skrzynkach, kiedy ktoś mówi musimy z prawej strony musimy zbudować musimy budować tożsamość jak i odbiera dzieciom tożsamości, a ktoś mówi edukacja relacja ktoś mówi kompetencji 2001. wieku otwórzmy to przyjrzyjmy się temu spróbujmy zrozumieć, dlatego że szkoła powinna godzić 2 bardzo ważne, a niekiedy sprzeczne postulaty powinna remontować powinna wyzwalać jednostka powinna specjalizować i to są 2 sprzeczne aktywności i cała sztuka polega na tym, jakie mam typować jak są realizowane, żeby na końcu był człowiek wolny i zakorzeniony zarazem Aleksander Pawlicki ludzi naszym gościem dziękuję panu bardzo ta rozmowa i ja bardzo dziękuję informację Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZEDPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA