REKLAMA

Bezdomność i manewrowanie w przestrzeni ["AUTOPORTRET"]

OFF Czarek
Data emisji:
2022-10-19 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
24:22 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w ścianę jak naj naszym kwartalniku autoportret pismo o dobry przestrzeni bardzo interesujący artykuł pani Natalii Martini socjolożki z Uniwersytetu Jagiellońskiego tekst zatytułowany bezdomność i manewrowanie w przestrzeni pani bezdomnością w mieście przestrzeń zajmuje już od wielu lat, jeżeli to dobrze pamiętam tak dzień dobry dzień dobry panie redaktorze witam również słuchacze słuchaczki bezdomnością zajmą zajmuje się od kilku lat, prowadząc badania do pracy Rozwiń » doktorskiej, którą obroniłam jakiś rok temu także karę parę lat 45 lat poświęciłam temu tematowi i co też może być nietypowe z punktu widzenia badacza tak z osobami bezdomnymi czy może pokazuje pani perspektywy osób bezdomnych w przestrzeni w mieście i zgadza się ja ja uważam się za za badaczka bezdomności serce jest dużo, więc więcej lepszych specjalistów specjalistek w tym temacie Eminem moje moje ujęcie tematu właśnie było było można powiedzieć nietypowe ja podeszłam do osób doświadczających bezdomności jako mieszkańców mieszkanek miasta bardzo interesowała mnie ta perspektywa, a spojrzenie spojrzenie właśnie na miasto jako środowisko życia różnych ludzi z perspektywy osób, które żyją w sytuacji bezdomności ulicznej no właśnie, kiedy myślimy sobie o takim miłym letnim dniu w mieście albo w ogóle spędzaniu lata w mieście to pewnie możemy się sobie, że fajnie tak sobie oprócz nowa, acz poleżeć gdzieś na wieś instalacjach ławeczce posiedzieć odpoczywać trochę leżeć albo pule rzecz niedaleko galerii handlowej myślę, że to się kojarzy z takim miło spędzonym czasem letnie popołudnie albo wiosenny poranek nie może za zimno, a tymczasem te czynności, które opisałem przez wiele np. władz różnych Stanów czy miast w stałe znacznych Ameryki północnej to są to są czynności zakazane zabronione to są czynności, które właśnie mają na celu wyparcie osób bezdomnych z miast o tym m.in. pisze pani w tym tekście w średnim kwartalnik autoportret zgadza się miasta miasta amerykańskie od dawien dawna przodują w czymś co nazywa się kryminalizację bezdomności, a polega na na Krymie za kryminalizacji zachowań czynności, które powiedzmy bezdomnym stylem życia czy sposobem życia sposobem zamieszkiwania miasta są ściśle związane dotyczy to związane jest to jest takim trendem właśnie oczyszczania, zwłaszcza centrów miast z elementów niepożądanych niestety wśród tych elementów niepożądanych są również ludzie ludzie żyjący w sytuacji bezdomności i faktycznie za za wykroczenia uznaje się czynności które, które pan pan redaktor wymienił to ta kryminalizacja właśnie ma na celu przede wszystkim Unii widocznie nie kontrolowanie zachowania i obecności osób bezdomnych w przestrzeniach publicznych lub publicznych bardzo często komercyjnych ma na celu Unii widoczne nie tak naprawdę obecności bezdomnych mieszkańców i mieszkanek, bo na pewno nie ma na celu rozwiązania problemu bezdomności właśnie Unii widocznie nie to zdaje się też jest strategia bezdomnych w mieście pani cytuje przytacza wypowiedzi osób bezdomnych, które mówią, że te starają się właściwie stać się niewidoczne w przestrzeni miejskiej po pierwsze trzeba sporo chodzić cytuje ne to co nowo tak czy co to co nie zacienia przestrzeni swojego mieszkania bez żadnych rozciąga się obszar całego miasta właśnie tu wydawca tam teren obfitujący w puszki to skup złomu tam bezpieczne miejsce do spania jeszcze 9 km dzielące miejsca, w których wykonuje prozaiczne czynności pokonuje na nogach, bo na komunikację miejską albo nie stać albo zniechęca się do niej zniechęca się do niej wstyd, który wzbudzają w sobie inni pasażerowie mieszczący nosy, przewracając oczami, więc chodzić przemierza miasto na nogach to śniętych Europa albo za odmrożone mi palcami to jest rzeczywistość, czyli z 1 strony władze starają się u, a nie widoczni bezdomny z drugiej strony bezdomni sami starają się o Unii widocznie, żeby nie przywoływać do siebie uwagi nie zwracać na siebie uwagi na trzeciej strony też nie bezdomni starają się, aby bezdomni byli niewidoczni, bo to im m.in. 3 pewne poczucie estetyki w korzystaniu z miasta tak to jest to te wszystkie czynniki sprawiają, że faktycznie życie codzienne bezdomnego mieszkańca lub mieszkanki odbywa się w dużej mierze w ruchu jest to spowodowane tym przestrzennym rozproszeniem przestrzeni, w których można załatwić te codzienne czynności jest to też spowodowane niemożnością przebywania dłużej w 1 miejscu ponieważ, ponieważ to przebywanie w 1 miejscu dłużej pozostawanie w bezruchu, a często właśnie przeradza się, kto próżno wania, które jest, która jest z kolei no niepożądane z punktu widzenia społecznego co znaczy ono takie pozostawanie to co z dla człowieka powiedzmy dumnego byłoby po prostu siedzeniem na ławce inne wypoczywania relaksem i jeżeli jest praktykowane przez osoby doświadczające bezdomności jest odczytywane jako zupełnie inne zachowanie i ono momentalnie wywołuje taką społeczną różnicę, czyli bardzo różni się na tle tych innych zabieganych zajętych, którzy mają mającą robić ze swoim czasem mają, gdzie przede wszystkim robić w związku, z czym w związku, z czym osoba w sytuacji bezdomności nie pozostaje 1 miejscu UE przez długi czas nie chcą zwracać na siebie uwagi wtedy z powrotem wraca wraca do tego zdarzenia co chodzenie takim inaczej można rozróżnić chodzenie odłożenia chodzenie jest po prostu przemieszczanie się w przestrzeni miasta od od punktu Adobe w celu, a no właśnie czy to czy to zjedzenia posiłku czy zorganizowania jakichś innych zasobów i Łazieńcu można nazwać taką taką praktyką zabijania czasu, ponieważ nuda jesteś jesteś pan częścią częścią życia codziennego częścią codziennego doświadczenia osób doświadczających bezdomności wynika z tego, że nie ma środków na to, żeby być miejsca, gdzie coś dzieje nie ma odpowiedniego kapitału kulturowego nie jest się w różnych miejscach pożądanym w związku, z czym to marzenie jest takim sposobem, żeby gdzieś być coś robić ale, ale nigdzie konkretnie no dobrze i teraz pytanie brzmi jak właściwie te problemy rozwiązać nowo wspomniała pani Felicja się takim bezdomnym stylu życia zostały na ile to jest styl życia też wybór na ile to konieczność być może nieroztropnie użyła określenia styl życia, ponieważ ono właśnie od razu prowadzić do takich pytań czy jest to wybór jest konieczność bezdomność nie jest wyborem bezdomność jest splotem bardzo różnych okoliczności wyborem może być konkret ne pozostawanie w bezdomności mianowicie decyzją danej osoby jest to czy skorzysta ona np. możliwości przebywania w jakiej placówce bądź to też nie jest takie oczywiste, że każda osoba, która chce w takiej placówce typu schronisko noclegownia znajdzie dla siebie miejsce, bo takich miejsc nie jest wiele ne korzystanie z takich placówek jest od warunków vany szeregiem wymagań oczekiwań, które osoby w sytuacji bezdomności czasem nie mogą lub nie chcą spełnić niektóre w tym sensie niektóre powiedzmy dokonują wyboru, aby organizować sobie życie na własną rękę Nest ten w przestrzeniach publicznych miasta i zamieszkiwać tzw. miejsca niemieszkalne jeśli chodzi o rozwiązanie tego problemu no tutaj możemy mówić o de facto 2 problemach jednym z jednym z problemów jest oczywiście problem problem bezdomności tutaj tutaj rozwiązania rozwiązania systemowe wchodzą w grę ostatnio bardzo bardzo popularne i skuteczne stają się programy opierające się o idee NID najpierw mieszkanie zatem aby, aby osobom w sytuacji bezdomności nie stawiać warunków tak jak jest to w obecnym systemie pomocy że, że najpierw przestaniesz przestaniesz pić to co będziesz mógł skorzystać z łaźni potem ne potem po podejmie pracę to wtedy wtedy będziesz mógł ne dostać zasiłek itd. tak dalej, żeby najpierw jednak zapewnić zapewnić schronienie zapewnić to mieszkanie tą bezpieczną prywatną przestrzenią osobie w kryzysie bezdomności żeby, żeby w takich warunkach ona ona mogła zacząć jeśli będzie tego chciała pracować nad nad swoim życiem jest zmieniać to jest sfera, jakby jak i polityki społecznej to jest to jest sfera pomocy społecznej natomiast jeśli chodzi o o obecność osób zamieszkiwanie miasta, czyli może obecność to tak byśmy do tego wątku zamiast oby obecności o zamieszkiwaniu powrócili po informacjach Radia TOK FM te zbliżają się pani Natalia Martini socjolożka z uniwersytetu Jagiellońskiego opowiada o bezdomności manewrowaniu w przestrzeni to też jest tytuł jest artykuł w najnowszym kwartalniku autoportret pismo dobry przestrzeni wracamy po informacjach informacje o jedenastej 20 po wówczas efekt, a my pani Natalia Martini socjolożka Uniwersytetu Jagiellońskiego opowiada bezdomności manewrowaniu w przestrzeni to jest też tytuł artykułu czy znajdą państwo w kwartalniku autoportret pismo o dobrej przestrzeni przerwałem pani przed informacjami, więc możemy powrócić to tego wątku tak chciałabym w takim razie powrócić do do pytania jak rozwiązać ten problem i przejść do do tego drugiego wymiaru problemu albo drugiego problemu czyli, czyli obecności osób bezdomnych w przestrzeni miasta i ich transgresji z niego korzystania z tych przestrzeni, bo myślę, że to to jest właśnie tą kwestią problematyczną tylko chciałabym podkreślić, że jest kwestią problematyczną z punktu widzenia osób, które zarządzają przestrzenią publiczną i którą i osób, którym obecność przeszkadza obecność osób bezdomnych przeszkadza i teraz z tym w tym kontekście możemy przede wszystkim pomyśleć o o podważaniu o kwestionowaniu ważnych pewnych porządków normatywnych porządków przestrzennych, które regulują nasze nasze zachowanie na nasz sposób bycia w konkretnych przestrzeniach w konkretnych miejscach takich jak dworzec biblioteka park nic są to mam na myśli nie tylko regulaminy, ale mam na myśli również pewne konwencje społeczne w świetle, których Emu, aby być jakiś przestrzeni my tam powinniśmy być w pewnej konkretnej roli społecznej np. wchodząc do galerii handlowej powinniśmy wtedy wykonywać rolę społeczną konsumenta i temu towarzyszy taka taka fikcja funkcjonalna, gdzie wydaje nam się że, że te przestrzenie te miejsca i zachowania te role społeczne są ściśle przypisane ściśle określone, a wszystko jest tak naprawdę pewna konwencja moglibyśmy się zatem zacząć zastanawiać, dlaczego właściwie na ławce można tylko siedzieć, a nie można na niej leżeć to jest porównywanie tych polskich ławeczkę czy patriotycznych cel każdej, bo tam ta to niewiele zarobić na tamtej tak tak tak do tego tematu wolałbym nie ruszy nie przecież to jest bardzo kontrowersyjny, ale mam na myśli mam myśli mam myśli, iż również również ławeczki i Polski nie tylko polskie mam na myśli różne różne różnorakie codzienne przestrzenie miejskie czyli, czyli kwestionować to po prostu zastanowić się ad, dlaczego właściwie nie nie można inaczej w ten sposób moglibyśmy społecznie usankcjonować różnorodne użycia tych przestrzeni w tym użycia, które wynikają właśnie, jakby potrzeb możliwości bezdomnych mieszkańców i i mieszkanek wspierać wspierać bezdomnych mieszkańców umiesz i mieszkanki możemy również, dostarczając potrzebną infrastrukturę mówiliśmy mówiliśmy o tym o tym Unii widocznie Aniu, jesteś pewna strategia ochronna właśnie praktykowana przez przez osoby bezdomne, kiedy one starają się przede wszystkim zadbać o swój wygląd, żeby nie wyglądać jak jak stereotypowe osoba bezdomna nie rzucać się w oczy w ten sposób tutaj dostarczenie infrastruktury w postaci publicznych sanitariatów na pewno mogłoby pomogłoby im uzyskiwać wtedy dostęp do różnych przestrzeni i w sposób komfortowy w tych przestrzeniach przebywać tutaj myślę że, że taki apel o więcej toalet publicznych łaźni, zwłaszcza toalet publicznych myślę, że pod takim apelem podpisały się tylko i nie tylko osoby bezdomne, ale też np. osoby starsze zamieszkujące miasta, których w, których manewrowanie w przestrzeni jest też obliczone na dystans, który dzieli ich od od 1 od Valletty do nowej tak myślę, że w ogóle lista mogłaby być długa, bo jeżeli chodzi o toalety w miejscach publicznych to jest ich niewiele nie wiem na dworcach coraz więcej jest płatnych toalet albo na niektóre wyłącznie płatne no, a pozostałe toalety to są różnego rodzaju miejsca, które często starają się udostępniać tylko goszczą tak tak zgadza się, czyli znowu musimy wejść w rolę właśnie konsumenta czy toczy to piwa w barze czy czy obiadów restauracji żeby, żeby z takiej infrastruktury skorzystać jeśli mogę dodać jeszcze 0303. sposób jesteś i jednym z silnie wykluczających taktem aparatów funkcjonujących w przestrzeni miejskiej jesteśmy my i nasz niesmak i nasze zniesmaczeni, które budzi oczyszczenie nie wśród wszystkich, ale wśród niektórych budzi widok czy obecność osoby osoby bezdomnej, jeżeli jesteśmy w stanie EU wstrzymać się przed okazywaniem takiego zniesmaczeni Ania to już jest dużo wóz wtedy, bo wtedy ta mu osoba osoba w kryzysie bezdomności nie wstanie i nie wyruszy tą swoją codzienną wędrówkę tylko być może pozostanie pozostanie w tym miejscu na dłużej pani w ramach tego tekstu swojej pracy badawczej, ale też na potrzeby rozwoju tego artykułu, który pojawił się na kwartalnik autoportret pozwoliła czy też sprawia, że możemy zobaczyć miasto z perspektywy osób bezdomnych, czyli mamy zdjęcia z opisami jak wy czym są czy mogą być miejsca dla bezdomnych, a akt, które być może dla osób do innych jak pani to pięknie nazwała są zupełnie czymś innym tak faktycznie w ramach w ramach tych moich badań zrealizowałam 2 takie projekty fotograficzne, które zakończyły się zresztą też publicznymi wystawami fotografii i poprosiłam właśnie uczestników uczestniczki moich badań o to żeby, żeby pokazali ten ten swój miejski świat AmC swoje codzienne miejsca, w których bywają na co dzień ten co tam, robiąc o nich myślą jak się w nich czują, żeby pokazali pokazali swoje miasto przez przez pryzmat Anne fotograficzny za pomocą medium fotografii osoby miały miały dowolność ich jeśli chodzi o oto co są będą fotografować jak i faktycznie i faktycznie z tych z tych zdjęć wyłania się wyłania się interesujący obraz myślę że, zwłaszcza przestrzeni, które znane są też domy mieszkańcom i mieszkańcom Krakowa Łodzi, bo to w tym 2 miastach realizowane były te projekty, czyli takich przestrzeni wspólnych, które właśnie, jeżeli spojrzymy na nie przez pryzmat osoby doświadczające bezdomności one one nabierają zupełnie innych funkcji znaczeń myślę, że dla mnie bardzo bardzo poruszającym zdjęcie właściwie 2 są takie jedno jest zdjęcie wnętrza z wnętrza tramwaju i towarzyszy mu towarzyszy mu o autorski podpis jeśli pan pozwoli zacytuję nie ma co ze sobą zrobić, więc człowiek jeździ w UE o dużo czasu dzięki temu mija, a w zimie można się ogrzać dla znowu dla osób do innych krajów jest środkiem komunikacji tutaj chodzi o faktyczne przemieszczenie się z punktu ADO we dla dla bezdomnego mieszkańca tramwaj czy środek komunikacji jest tak naprawdę możliwością zawieszenia się w ruchu, czyli de facto pozostania w bezruchu w miarę komfortowych warunkach osoby też korzystają np. możliwość podładowania telefonu w tramwajach, które oferują taką możliwość spoczywa Ania przed snem np. korzystając z oświetlenia tra psiarze regulaminów nie regulaminy bardzo dobrze znają, ponieważ niestety niestety przychodzi im często łamać także są uczone co do co wykreślił tych przepisów jest jeszcze 1 fotografia to z kolei fotografia centrum handlowego Manufaktura w Łodzi które, które zostało nazwane przez autorkę Manufakturą czasu i to faktycznie jest to jest przestrzeń, do której osoby w sytuacji bezdomności udają, a po to, żeby trochę tego czasu zabić znowu w warunkach albo ciepła w zimie albo albo chłodu w lecie także zupełnie zupełnie inna perspektywa i zdjęcia mam nadzieję skłaniają po prostu odbiorców jak też odbiorczy nie do refleksji nad tym co my uznajemy za oczywiste za normalne, a co taki nie jest kiedy, kiedy zamieszkuje natomiast korzysta się z tych przestrzeni zupełnie innej sytuacji życiowej spotkała się pani taką refleksją czy to jest takie o no faktycznie trudno przykro nam ruszam dalej, bo mam spotkania z UE czy spotkałam się tak na wernisażach jedno i Ameryce nie wiadomo, że trzeba się z, a przesądzać tak no to wtedy wtedy zresztą też sympatyzujące, że tak by publiczność często w takich wernisaże uczestniczy je moim celem nie było tutaj jakby jakby być może błędnie ale, ale np. do włodarzy miast czy zarządców takich przestrzeni udanie się z pewnymi propozycjami zmiany zmiany regulaminów 3 czy zmiany postaw i sposobu traktowania bezdomnych użytkowników tych przestrzeni natomiast natomiast być może być może w przyszłości takie kroki takie kroki czy nie dobrze to nowe dotacje z bardzo ciekawe myślę sobie na ile ta refleksja jest chwilowa, a maile ona w w jaki sposób też zmienia postrzeganie percepcję, ale rozumiem, że na razie nie mamy badań niani i danych dostępnych, aby o tym przesądzać bardzo bardzo pani dziękuję za dzisiejszą rozmowę państwa niektórzy są sprawą zainteresowanie odsyłam do najnowszego kwartalnika autoportret pismo do przestrzeni tam m.in. bezdomności manewrowanie w przestrzeni artykuł autorstwa pani Natalii Martini socjolożki z Uniwersytetu Jagiellońskiego, ale także cała masa innych ciekawych artykułów, które dotyczą miasta przestrzeni to tematem tego wydania tego kwartalnika jest nierówność w przestrzeni także to jest ten trop, którym autorki autorzy podążają bardzo bardzo dziękuję za rozmowę informacje Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie 1140 po informacjach zapraszam państwa na program kultura osobista dzisiejszy program przygotował Paweł Zientara, a nad jakością naszych połączeń czuwał Kamil Wróblewski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POSŁUCHAJ RÓWNIEŻ

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

W maju TOK FM Premium 40% taniej. Podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA