REKLAMA

Taśmy sprzedane Rosji. Wszystko, co trzeba wiedzieć o aferze podsłuchowej

Gościnnie: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2022-10-20 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
26:00 min.
Udostępnij:

W czerwcu 2014 roku wybucha afera taśmowa, tygodnik "Wprost" publikuje pierwsze fragmenty nagrań z politykami ówczesnej władzy. Czyje rozmowy zostały opublikowane i czego dotyczyły? Jak przebiegała akcja ABW, która na zlecenie prokuratury wkroczyła do redakcji "Wprost"? Czy rosyjskie służby przyczyniły się do przegranej Platformy Obywatelskiej w 2015 roku i wyniesienia PiS-u do władzy? Jak wygląda sprawa Marka Falenty, który wg zeznań jego dawnego współpracownika Marcina W. sprzedał taśmy rosyjskim służbom specjalnym? Dorota Wysocka-Schnepf rozmawia z Wojciechem Czuchnowskim, dziennikarzem śledczym "Gazety Wyborczej". Rozwiń »
Więcej podcastów na https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na listy@wyborcza.pl. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
o podsłuch owa pisana obcym alfabetem czy rosyjskie służby przyczyniły się do przegranej Platformy Obywatelskiej w 2015 roku i wyniesienia wpisu do władzy ósma 10 podcast gazety wyborczej Dorota Wysocka Schnepf dzień dobry witam państwa jest ze mną Wojciech Czuchnowski dziennikarz śledczy gazety wyborczej dzień dobry witam cię Wojtku dzień dobry, a cofnijmy się do roku 2014, kiedy wybucha afera taśmowa jest 14 czerwca tygodnik wprost publikuje pierwsze fragmenty nagrań, czego z Rozwiń » nich się dowiadujemy, kto z podsłuchanych poszedł na pierwszy ogień co wiemy wtedy o źródle taśmy, o czym pierwszy ogień poszedł szef MSW, a Bartłomiej Sienkiewicz oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka i to było nagranie no z czasów, kiedy Sienkiewicz był ministrem no dosłownie od kilku miesięcy no i dotyczyło ogólnych spraw m.in. tego tam padły słynne słowa o tym w jakim stanie są programy ekonomiczne rządowe i dotyczyło również strategii przedwyborczych merytorycznie nie było jakiś bardzo przełomowe nagranie natomiast w istotne było to, że w sposób tajny zostali nagrani no tak wysocy urzędnicy w tym szefa MSW, o który również wtedy nadzorował służby specjalne, a na ich był uważany za takiego człowieka oni potem 1 w ówczesnym rządzie no, więc był to sygnał, że jeżeli ktoś taki nie upilnował swojego bezpieczeństwa dał się nagrać w rozmowie z prezesem Narodowego Banku Polskiego to znaczy, że właściwie wszystko jest możliwe spójrzmy na to też, gdzie pojawiło się do nagrania, bo wprost to był niegdyś renomowany tygodnik, a wtedy co wiemy o Piotrze niż torze, który te nagrania miał przynieść do redakcji no wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy o tym, że te nagrania przyniósł Piotr Nisztor w ogóle informacja o tym, że te nagrania będą one się pojawiła stosunkowo krótko przed samą publikacją tych nagrań, ale już wtedy wiadomo było, że pierwotnie miały trafić, do której redakcji propisowskich mówiło się albo Gazecie polskiej albo o w polityce PL braci Karnowskich i mówiło się, że dysponent tych nagrań zdecydował, żeby jednak to się okazało w mediach czy w niezależnych niepowiązanych politycznie przynajmniej żadną partią dlatego wybór padł na tygodnik wprost kilka dni później do redakcji wprost wkracza prokuratura i ABW i bezskutecznie także no bardzo dyskusyjne powiedzmy sobie otwarcie sposób próbuje przejąć komputery redakcyjne wychodzi z niczym właściwie tym stylem działania pogrąża chyba jeszcze podsłuchanych w na czy to była jedna z bardziej kuriozalnych skandalicznych akcji służb specjalnych przede wszystkim w coś co dzisiaj zupełnie niewyobrażalne, żeby działania operacyjne służb odbywały się pod okiem kamer i trwało to kilka godzin i przypomnę, że cała ta szarpanina ze służbami i prokuraturą ona była z tego co pamiętam na bieżąco transmitowana w mediach, czyli nie dość, że prokuratura i ABW ma ABW, która działała na zlecenie prokuratury w sposób wyjątkowo nieudolne próbowała przejąć komputery twarde dyski z tymi nagraniami na pewno działo się też w warunkach no po prostu łamania wolności słowa to było po prostu wkroczenia do redakcji to na dodatek dopuścili do tego, że wszystko to było filmowane i pozwoli rejestrować całą tą sytuację, a żeby już potem no dopełnić skali tego cyrku, który się wtedy odbył to uciekli z miejsca zdarzenia, czyli redakcji nie, zabierając twardych dysków natomiast, ustawiając swój sprzęt, z którym przyszli, czyli jedno można powiedzieć, że tak jak wojsko, które poniosła klęskę jeszcze porzucił broń i temu wszystkiemu przypatrywał się cała Polska i przypatrywał się również w telewizorze swoim telewizorze Donald Tusk w swoim telewizorze ówczesny premier Donald Tusk swoim telewizorze oglądał to prokurator generalny Andrzej Seremet i obaj przerzucali się odpowiedzialnością za to kto może to przerwać co tutaj w ogóle można z tym zrobić w rezultacie nikt nie wydał prostego polecenia, żeby natychmiast odstąpić od czynności dlatego żonę z każdą minutą pokazywane na całej Polsce podrożały w ogóle państwo jako takie pokazywał, że tajne służby przestają być tajne są kompletnie bez silnych i nawet w tak prostej sytuacji jak rewizja próba zebrania materiału dowodowego, a zatem ciekną taśmy nagrane gdzieś pod stolikami dochodzi do tej kuriozalnej sytuacji w redakcji tygodnika wprost, jaka jest reakcja rządu rządu Platformy, jaka jest reakcja Donalda Tuska po tym wszystkim co wygląda rzeczywiście bardzo źle to znaczy tak reakcją rządu była kompletna z 1 strony kompletna bezradność jeśli chodzi o to co chcę wszystkim zrobić politycy ówczesnej władzy prawdopodobnie nie wiedzieli, kto został nagrany i ile jest nagrali mogli natomiast podejrzewać, iż sąd była ta akcja ABW, że nagrały się też rozmowy, które np. dotyczyły spraw bezpieczeństwa państwa tak to było wszystko uzasadnione prawda od ABW próbuje przejąć te nagrania potem bardzo sprawnie dzięki złością po prostu takim działaniom prokuratury, która dokładnie odsłuchał nagrania ustalono, że to musiało być robione w restauracji, bo pamiętajmy, że na samym początku nie było wiadomo, że to jest robione w restauracji w jakiej restauracji z dosyć szybko na podstawie po prostu dźwięków, które tam dobiegały ustalono, że to było w restauracji na podstawie rozmów z nagranymi osobami ustalono, że działo się to w restauracji Sowa przyjaciele potem w restauracji Amber room no i szybko też identyfikowano tych 2 kelnerów, którzy dokonywali tych nagrań oni zostali błyskawicznie zatrzymani błyskawicznie też sypali swojego mocodawcy, jakim był Marek Falenta oś no i tutaj znowu nastąpił zwrot akcji, bo po tym, takim sukcesie operacyjnym, jakim było schwytanie tych sprawców tych podsłuchów, a właściwie nic nie zrobiono to znaczy po przesłuchaniu zostali wypuszczeni podobnie Falenta z tego co pamiętam to chyba nawet nie było wniosku o areszcie wniosku różnie było między nimi, dlatego że prokuratura nie zdecydowała się postawić zarzutów działania zorganizowanej grupie przestępczej, więc to przestępstwo, którym zarzucano, czyli nielegalne nagrywanie rozpowszechnianie tych nagrań z ono miało taką kwalifikację prawną, że w ogóle można było składać wniosku warg no, więc sprawcy na błyskawicznie dostali sygnał pokazujący, że państwo będzie tutaj wobec nich zupełnie bezradne i znakiem tej bezradności było to, że potem z regularnością co kilka dni ukazywały się kolejne nagrania najpierw w tygodniku wprost, a potem rozlało się też na inne media no i przeworskim tygodnik dorzeczy, który w pewnym momencie przejął w ogóle pałeczkę jeśli chodzi o ujawnianie tych nagrań to wrócę do pytania o reakcję nie tyle służb śledczych, bo to już powiedziałem dosyć szczegółowo, ale reakcję polityczną jak zareagował co zrobił Donald Tusk toczą przeczuwał, że to jest katastrofalne dla Platformy wtedy oceniałem, że Donalda Tuska kompletnie zawiódł jego instynkt, który bardzo dobrze zadziałało np. przy aferze hazardowej i Tusk nie zdecydował się na to, żeby wyciągnąć wobec swoich ministrów swoich polityków konsekwencje konsekwencje powinny dotknąć wtedy niestety czym niestety, bo mówi niestety bardzo ceniłem tego polityka jako ministra Bartłomieja Sienkiewicza po pierwsze za to, że udało się nagrać w po drugiej za to, że służby, które podlegały dały nagrać innych polityków, że nie zabezpieczyły tych miejsc, w których godnie się spotykali, że w ogóle dopuszczono do tego, żeby takie rozmowy odbywały w warunkach no miejsca, które było narażone właśnie na tego typu działania jak podsłuchy kolejnym błędem było nie tylko to, że Sienkiewicz został na stanowisku, ale to właśnie jemu też Donald Tusk powierzył badanie tej sprawy i Sienkiewicz poszedł tropem swoich pewnych obsesji pewnych obaw i w pewnym momencie całe ostrze śledztwo skierowało się na byłych szefów służb specjalnych co, do których Sienkiewicz podejrzewał, że to jest zemsta dopiero po jakimś czasie zaczęto analizować też bardzo poważnie ten wątek, jakim był odwet Marka Falenty za jego niepowodzenia gospodarcze za to, że rząd po prostu zepsuł mu biznes, a gdzieś na marginesie całej tej sprawy plątały się 2 wątki 1 wątek właśnie rosyjski, a drugi wątek polityczny, czyli udziału polityków PiS-u w rozpowszechnianiu tych nagrań dzisiaj wiemy, że ten udział w bardzo znaczący, a z publikacji Newsweeka mamy dowód w postaci zeznań wspólnika Marka Falenty, że te nagrania zostały miesiąc przed publikacją proście sprzedane Rosjan, a jak wtedy reagowało Prawo i Sprawiedliwość mówił Jarosław Kaczyński to jeszcze dojdzie do Tuska go Tusk można powiedzieć, że na chwilę pamięta się 10 dni po wybuchu tej afery w tym swoim swym wystąpieniu sejmowym właśnie mówił o aferze pisanej obcym alfabetem mówił o uderzeniu politycznym o rynku energii, że te zostały zagrożone interesy energetyczne kraju itd. ale za tym też nie poszły żadne działania no w ogóle w dzisiejszej Polsce Polsce pisowskiej, kiedy no nie tylko premier, ale też prezes partii nie mówiąc o prokuratorze generalnym przy ministrze sprawiedliwości szef MSW i może po prostu nakazać pewne działania są rzeczy w ogóle niewyobrażalne, ale nawet po tych słowach Tuska nie próbowano w jakiś taki mocniejszy sensowniejsze sposób badać wątków np. no wrócić jednak do tego wątku, że ci sprawcy działali w warunkach zorganizowanej grupy przestępczej dalej to było sprowadzane tylko do tego, że no, ale tak pewne czy pana pomysł fajnie będzie nagrywać polityków, a potem jak zepsutą interes to postanowił publikować to media natomiast był tylko wierzchołek całej góry już wtedy dokładnie o tym wiedziano potem jak już PiS przejął władzę to o do nas zaczęli zgłaszać przedstawiciele służb, którzy wtedy no prowadzili śledztwo mówili, że tam był wewnątrz służb i prokuratury ogromny konflikt pomiędzy tymi, którzy chcieli to potraktować jako poważną sprawę polityczną szpiegowską uderzającą podstawy państwa, a tymi, którzy uważali, że to jest po prostu taka zwykła Gierka przedsiębiorcy, który jest wściekły na rząd znajdzie w tym wszystkim był ten, kto najbardziej na tym w Polsce skorzystało, czyli Jarosław Kaczyński prawo sprawiedliwość nie dość, że Falenta kontaktował się z ludźmi prawa i sprawiedliwość chodzi głównie o coś zaczęło skarbnika Stanisława Kostrzewskiego, ale potem został przejęty przez ludzi Mariusza Kamińskiego, który wtedy był w opozycji, a skończywszy na tym, że przynajmniej tak wynika z listów Falenty i informacje o zawartości nagrań dotarły nawet do Jarosława Kaczyńskiego cała akcja dostał w sierpniu tego miała błogosławieństwo Jarosława Kaczyńskiego i przez cały szereg miesięcy mieliśmy do czynienia z lawiną upublicznionych kolejnych nagrań one bulwersowało opinię publiczną, ale czy treści tych rozmów przyniosło dowody na jakiś nieprawdę działania tamtego rządu i jego ministrów koniec końców nie było tam żadnych przestępstw nie były np. takie nagrania jak kilka lat temu nagranie premiera Węgier, które doprowadziło do tego, że no cała ta opcja liberalno-lewicowe po prostu na wiele lat straciła możliwość powrotu do władzy tutaj politycy nie rozmawiali o jakich planowanych przestępstwa rozmawiali o nepotyzmie nie rozmawiali jakiś przekrętach tam było słychać podobno też widać, bo były też ponoć wersji wideo niektórych tych imprez, że politycy za publiczne pieniądze w drogich knajpach spotykają się za mawiają wyszukane potrawy stąd właśnie te słynne ośmiorniczki drogie wina no i bardzo wyluzowani opowiadają o tym jak bardzo zadowoleni są z tego, że sprawują władzę jak bardzo można powiedzieć tak arogancko traktują swoich wyborców i całe społeczeństwo prawda tam były takie motywy o tym, że mówiąc np. choć cena paliw jak się manipuluje przed wyborami jak po wyborach no generalnie był taki obraz władzy całkowicie oderwanej od ludu, która za pieniądze tego ludu po prostu świetnie się bawi, czyli klub sprawy były ośmiorniczki jakaś doza arogancji i kamieni kupa no i przekleństwa głupie dowcipy jakieś takie bulwersujące stwierdzenia np. autorstwa Radosława Sikorskiego o murzyńskość ci z jakąś odnosimy do Amerykanów no trochę było kulisów władzy politycy pokazali jacy są od kuchni no chyba najbardziej bolesne dla nich znaczy bolesne dla dla opinii publicznej bardziej dotkliwe było to, że ta kuchnia była za publiczne pieniądze prawda za pieniądze tych wszystkich Polaków, którzy nie mieli pojęcia co to są ośmiorniczki i że może być wino, które tam kosztuje 6000zł za butelkę i wracam tutaj do początku naszej rozmowy, gdyby wtedy Tusk, a wiem, że były takie propozycje rozważane w rządzie, gdyby wtedy Tusk przeprowadził serię dymisji np. nakazał wszystkim tym politykom chociażby zapłacić własnych kieszeni za te posiłki, które były finansowane z służbowych pieniędzy to być może to być jakoś inaczej skończyła to był taki moment, kiedy nagle Tusk też pokazał swoją słabość pokazał, że no przestał być politykiem, który ma instynkt, który jest sprawczy, który na troszkę się poddał temu być może też przekonano go no bo po całej tej akcji władze warto szybko miała do dyspozycji wszystkie te nagrania na pewno zostały przesłuchane być może przekonano Tuska i jego doradców, że nic takiego w tych nagraniach nie ma pani chce po prostu nie zdawali z tego sprawę, że to niema żadnego znaczenia, że nie ma tam zarejestrowanych żadnych przestępstw starczy, że po prostu klną i świetnie się bawią za publiczne pieniądze w wybory są rok później w tych wyborach Platforma Obywatelska traci władzę przejmuje ją Prawo i Sprawiedliwość co się dzieje z aferą podsłuchową też bardzo ciekawe, dlatego że z 1 strony nagranie dalej ciekną tutaj tą taką czy sławy piwniczkę z taśmami przyjmuje rządową TVP Info, która zresztą co jakiś czas do dzisiaj wypuszcza jakieś nagrania albo straż, że ktoś ma nawet dzisiaj w Samuel Pereira no straszą Tuska jakimś nagraniem na Twitterze to jest z 1 strony z drugiej trwa sprawa Falenty dlatego żona postawione zarzuty i rozpoczyna się jego proces i na swój sposób pewien dramat tego człowieka, dlatego że on poniekąd słusznie uważał siebie za współtwórca tego wielkiego sukcesu PiS-u to jednak stanął przed sądem i został skazany na maksymalną karę za to przestępstwo, które oskarżała go prokuratura maksymalną karę, czyli za pół roku bezwzględnego więzienia treścią dzisiaj Roman Giertych, który był kluczowym pełnomocnikiem tych polityków Platformy ujawnił, że prokurator prowadząca śledztwo przeciwko Falencie i chciała dla niego wyroku w zawieszeniu i tylko przytomności adwokatów z drugiej strony należy zawdzięczać to, że sąd wymierzył ten wyrok nie bez zawiasów wyrok bezwzględnego więzienia, ale po tej postawie prokuratury widać, że ta nowa władza jakoś tam próbowała tego Falenty chronić, ale generalnie trzeba powiedzieć, że nie wywiązała się z tych obietnic, które składała, bo kelnerzy zeznawali, że Falenta liczy bardzo na to, że pomoże rozwalić rząd Platformy będzie miał ułatwione prowadzenie interesu tutaj nie dość, że interesy jego były w rozsypce NATO staną przed sądem został skazany potem była jeszcze bardzo ciekawa sprawa on bodajże gdzieś 2 lata unikał więzienia miał wezwania do więzienia okazało się, że wyjechał zagranicę nikt nie widział dzieło jest najwyższy został złapany sprowadzony do Polski no i odsiedział karę do końca chyba co do 1 dnia i tu też jest znów ciekawa historia Falenta siedzi z więzienia pisze listy do polityków PiS-u, jakiej sprawie to były liście do polityków PiS-u do prezydenta do opinii publicznej pełne goryczy, że właśnie pomógł im dojść do władzy oni się wykazali tak wielką wdzięcznością w związku z tym on teraz ujawni, kto z PiS-u wiedział o tym nagrania wymienił nawet listy 12 osób na czele z Jarosławem Kaczyńskim, który wszystkim wiedziały, które stały za to cerą i jeśli nawet, że nazwisko Kaczyńskiego tutaj na czele tej liście to powiedzmy, że aż z kwestią dyskusyjną to inne nazwiska, które tam wymienia, czyli ludzi z kręgu Mariusza Kamińskiego są rzeczywiście prawdziwe to byli faktycznie ludzie, którzy się z Falentą kontaktowali przy tej sprawie i pomagali rozprowadzać te nagrania z niewielu Falencie dołu, dlatego że został dyskredytować kompletnie zlekceważone po wysłaniu listu prezydent konie ułaskawił i prokurator krajowy trybuny sejmowej powiedział, że jak oni zwykle w sytuacjach mówią, że Falenta ma zaburzenia psychiczne, ale po wyjściu na wolność Falenta zamilkł tak jak nawet więzienia pisał do nas takie listy, że chciałby udzielić wywiadu no generalnie zapowiadał, że będzie mówił po wyjściu z więzienia zapadł się podziemie i to z kolei związane z tym, że on wprawdzie siedział to nie ten wyrok, ale ma jeszcze kilka spraw związanych w ogóle swoją działalnością gospodarczą i prawdopodobnie został zastraszony, że jeżeli będzie głośno mówił lato wezmą się za niego tak naprawdę porządnie w w związku z tym od ponad roku Falenta milczy właściwie teraz tylko Newsweekowi udało się uzyskać jego stanowisko w sprawie tej sprzedaży tych nagrań Rosjanom tutaj Falenta powiedział, że to jest nieprawda, że to jest zemsta tego jego wspólnika tego typu zeznania no właśnie dochodzimy do dnia dzisiejszego Newsweek ujawnia zeznania jak mówić tego byłego współpracownika Falenty, który stwierdził jej opisał całą historię i to już przed rokiem, że Falenta sprzedał taśmy Rosjanom i teraz jest to są wiarygodne zeznania jeśli tak to czyn byt mamy do czynienia czy moim zdaniem to są zeznania bardzo wiarygodne dlatego, że to nie jest byle kto ten Marcin WI to jest faktyczny właściciel tej firmy składy węgla PL kiedyś bardzo bogaty człowiek robiący interesy na oś setki milionów złotych to jest człowiek, który ma prokuraturze status tzw. małego świadka koronnego, czyli też jego wcześniejsze zeznania musiały zostać sprawdzone co do wiarygodności i były użyte w innych sprawach jako materiał dowodowy na uznanie tego takiego człowieka, który mówi, że to dokładnie określa datę i mówi, że był osobiście świadkiem tego jak Falenta sprzedaje jak spotykasz człowiekiem rosyjskich służb specjalnych potem chwali się tym, że sprzedał te nagrania itd. no to jest to bardzo poważny dowód i na pewno nie można lekceważyć, a więc trzeba jeszcze zwrócić uwagę na to, że ten świadek mówi także prokuraturze, że wcześniej o tym nie mówił, ponieważ był zastraszany przez nieznanych sprawców, którzy grozili mu się wieści ujawni to no to będzie zagrożone życie jego i jego rodzinę takich przypadków było co najmniej 3 prokuratura też odnotowała w tych zeznaniach o 1 jeszcze rzeczy nie wspomnieliśmy warto nie ma na tych taśmach, które w każdej zostały upublicznione polityków obecnie rządzącej partii poza jednym z premierem Morawieckim kelnerzy zeznali, że były 2 takie nagrania jedno jest znane to jest miska ryżu, a drugie nie, ale wiemy, czego dotyczyła tamta rozmowa i to też ma duże znaczenie tamta rozmowa miała dotyczyć kupowania na tzw. słupy nieruchomości oraz handlu tak też po znajomości nieruchomościami banku BZ WBK, którego Morawiecki był kiedyś prezes i dlaczego to jest bardzo wiarygodne takie nagranie istnieje, ponieważ to zeznanie o tym nagraniu to jest uznanie samego początku całej tej afery i zeznaje to jeden z kelnerów, którzy na prośbę zresztą polecenie Falenty odsłuchiwać nagrania robili taki wstępny przejść, które są ciekawe, które nie no i ten człowiek właśnie zapamiętał, że było takie nagranie to zadziwiające jest to, że oba nagrania Morawieckiego zniknęły pierwsze ukazało się dopiero po wyborach wygranych przez PiS czy one wyciągną nagranie to jest właśnie to nagranie misce ryżu natomiast dalej mamy takie zasadnicze dotyczące już tych przekrętów na nieruchomościach i tego nagrania ciągle nie ma ja zakładam, że jeżeli ten sprawca kelner pamięta ono było to musi być, jeżeli nie ma jego akta śledztwa być może jest w tej grupie nagrań, które Falenta sprzedał Rosjanom i może służyć np. do szantażowania Mateusza Morawieckiego dzisiaj Donald Tusk podtrzymuje swoją dawną narrację o scenariuszu pisanym cyrylicą domaga się powołania komisji śledczej są na to szansy w to znaczy formalnie wydaje się, że PiS będzie przeciwny tutaj PiS, który dalej ma większość w sejmie, ale pamiętajmy, że to jest większość tak bardzo chwiejna oparta m.in. o równie winnego i Pawła Kukiza, więc wszystko się może zdarzyć na pewno PiS zrobi wszystko, żeby do tej komisji nie doprowadzić, dlatego że no już wcześniej ujawnionych materiałów wynika, że znaczący politycy czołowi politycy tej partii byli zamieszani w budowaniu tej afery rozpowszechnianie nagrań, więc no z ich strony byłoby to po prostu samobójstwo i tak to scenariusz, który 8 lat temu wielu osobom mógł się wydawać mało prawdopodobny dzisiaj wiemy jak Rosja wpływała na wybór Trumpa w Ameryce na Brexit na nastroje społeczne na politykę w wielu krajach europejskich dzisiaj scenariusz w Polsce 8 lat temu wydaje się jeszcze bardziej wiarygodni właściwie taki dosyć oczywisty tylko 1 ważną rzecz trzeba dodać od 8 lat przy władzy jest w Polsce anty demokratyczna antyeuropejska partia, która od rosyjskiego scenariusza odcięła na pewno kupony pytanie tylko czy odcięła wyłącznie kupony czy także brała w tej operacji aktywny udział jak sądzisz ja sądzę, że tutaj pisze sądzę wierzę, że w PiS-ie nie było świadomości, że to są materiały, które przeszły przez rosyjskie ręce i że Rosjanie dali zielone światło im wystarczyła świadomość, że je sobie taki przedsiębiorca, który zrobił takie nagrania i że one będą, pogrążając c dla rządzącej Platformy, a cały ten kontekst rosyjski to kim jest Falenta itd. musiał być znany ówczesnym politykom PiS, ale nowo, lecz po prostu nie pamiętać dla nich większą wagę miało to jak bardzo pogrąża wtedy ich przeciwnika politycznego i tu stawiamy kropkę Wojciech Czuchnowski dziennikarz gazety wyborczej bardzo cię Wojtku dziękuję za tę rozmowę dziękuję dzisiaj proszę państwa to wszystko to był podcast gazety wyborczej kolejny jutro jak co dzień o ósmej 10 gorąco państwu polecam dziękuję za dzisiejsze spotkanie Dorota Wysocka Schnepf do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA