REKLAMA

Korea Południowa spogląda na biegun południowy (Księżyca)

Usługi Kosmiczne dla Ludności
Data emisji:
2022-10-23 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
27:57 min.
Udostępnij:

To był kosmiczny rok w Korei Południowej. Po raz pierwszy powiódł się start rakiety zbudowanej wyłącznie siłami krajowego przemysłu. Po raz pierwszy udało się posłać w stronę Księżyca sondę badawczą. A jednak mowa o jednym z najnowocześniejszych państw na świecie... więc jest pewien niedosyt.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry mówi inż. Jaśkowiak pionierska, choć niepozorne sądy o nazwie da mówi leci na Księżyc okrężną drogą co sprawia, że może służyć jako metafora całego programu kosmicznego Korei Południowej Seulu określi się plany tyleż ambitne co odległe mówi wiceminister nauki u te są pędy są hale w czynieniu z chorym obecnie planujemy lądowanie sondy księżycowej na rok 20003110. wcześniej trzeba skonstruować nową generację rakiet i które nastąpi mówi sam, Rozwiń » ponieważ planujemy wynieść lądownik za pomocą meczami naszej władzy i to na rzecz ruchów, jeżeli tym gry jesteśmy w trakcie przygotowań do wstępnego studium wykonalności takie są rury trzeba jak Jan jest tam są wciąż za czym kieruje Michał Smida szkic zarysu ramowej koncepcji zakłada więc, że jeszcze dużo wody upłynie w rzece jednak Tommy Gunn Korea Południowa zacznie grać w kosmicznej ekstraklasie, a przecież ostatnie miesiące i tak były przełomowe nie tylko ze względu na wystrzelenie sądy księżycowej, ale też pierwszy udany lot rakiety orbitalnej mury w całości wyprodukowanej krajowymi siłami, dlaczego technologiczny gigant okazuje się w kwestii lotów kosmicznych zaledwie wyrośnie tym średniakiem, jaki wpływ na rozwój tamtejszej astronautyki ma krwiożerczy sąsiad z północy co jeszcze mają w zanadrzu koreańscy konstruktorzy skoro patrząc w górę zamiast gwiazdozbioru smukłej Panny widzę rogi szyje błękitnego smoka to zapewne inne sprawy też postrzegają swój sposób inż. Jaśkowiak podczas kampanii wyborczej już wysokiej ulgi obiecał rodakom, że uczyni kraj jednym z 7 najbardziej zaawansowanych mocarstw kosmicznych to chyba spodobało, bo wybory wygrał został prezydentem, ale wiele pytań domaga się odpowiedzi co przesądza o kolejności w takim rankingu i które miejsce Korea Południowa zajmuje obecnie z tymi wątpliwościami zwróciłem się dr Michał Moroza analityka branży i autora bloga Orient Space PL trudno dokładnie zmierzyć, zwłaszcza tą kolejność dalszą, bo na pewno liderem są stany Zjednoczone Ameryki tutaj na drugim miejscu są silne i później już kwestia 3 liczymy europejską agencję kosmiczną jako podmiot wspólny czy nie taki duży widać też trzeba będzie Indie Japonia wyspy Andja stacja, więc i to są te państwa, które najwięcej mają do powiedzenia w sektorze kosmicznym wydaje mi się, że Korea Południowa jest raczej pod koniec pierwszej dziesiątki państw grających w sektorze kosmicznym na pewno w pierwszej piętnastce ale, żeby się znalazła w pierwszej siódemce NATO wydaje się jeszcze dużo czasu musi upłynąć dużo inwestycji, ponieważ takich widocznych wielu działalności Korei Południowej jeszcze daleko do tego miejsca trudno ustalić dokładne miejsce w klasyfikacji potęg kosmicznych tu też po okresie innymi zestawieniami jeśli wziąć pod uwagę wydatki na badania rozwój Korea Południowa zajmuje drugie miejsce na świecie większy odsetek PKB w przeliczeniu na 1 mieszkańca przeznacza na ten cel tylko Izrael w rankingu najbardziej innowacyjnych gospodarek wg agencji Bloomberga południowokoreańska jest pierwsza i to od lat Samsung Kia handy LG to koncerny, które pochodzą z Korei Południowej, a zaawansowane technologie sprzedają na całym świecie na tym tle branża kosmiczna wypada blado wiadomo, że najwięksi gracze mają sporą przewagę i nie od razu zbudowano NASA, ale jeśli macie czas posłuchaj odcinka pt. dlaczego premier Indii musiał przytulić szefa agencji kosmicznej jest dostępny na tokfm PL w naszej aplikacji mimo pokaźnego zestawu problemów ekonomicznych społecznych Hindusi sięgają gwiazd znacznie śmielej Koreańczycy idą zresztą ich ślady biorą się za badanie Księżyca misja da mówi wystartowała latem dotrze na miejsce późną jesienią co daje nam trochę czasu, żeby przejrzeć jej bliżej pokonania odległości między ziemią, a jej naturalnym satelitą zajmie południowokoreańskiej sądzie stosunkowo dużo czasu taką podróż dałoby się odbyć w kilkadziesiąt godzin misja do nowej została wystrzelona na Księżyc przy pomocy tzw. balistycznej orbity księżycowej, która wybiega poza punkty wibracyjne i oddala się od ziemi na ponad 1 000 000km o to, żeby toczyć do miejsca, gdzie się wpływ przyciągania słonecznego jest większy niż w Polsce przeciąganie ziemskiego, a także księżycowego tym samym ta objęta zostanie tak przekształcona że, zmieniając parametry można dotrzeć potem do Księżyca, korzystając niż ilości paliwa jest takie rozwiązanie bardzo skuteczne energetycznie przejście to swoje trwa parę miesięcy trzeba dać kilku księży, a nawet co więcej sąd w takiej konfiguracji lecz, ponieważ dosyć dobrze radzi sobie elektronika pokładowa w tym momencie inżynierowi są pewni, że kiedy parę tysięcy więcej, ale te systemy przetrwają no i usta spokojnie dotrą do Księżyca oczywiście są całkowicie inna konfiguracja niż sądy w asyście wynoszone w latach sześćdziesiątych siedemdziesiątych czy ten czas, aby doleci do Księżyca bardzo ważne zaufanie do instrumentów pokładowych do kwatery było postu mniejsze i chciano mieć efekty szybciej poza tym wyścig kosmiczny, czyli każdy miesiąc dzieli się w tym momencie trochę czasu jest więcej okej sąd polecił parę miesięcy, ale tym samym więcej kilogramów będzie można spożytkować na instrumenty naukowe jeśli czas odgrywa większą rolę, bo konstruktorzy mają mniej zaufania do swoich podsystemu albo na pokładzie statku kosmicznego są astronauci, którzy kiepsko znoszą długie podróże stosuje się raczej manewr nazywane transferem Hofmana działa tak sąd czy też kapsuła uruchamia silnik i przyspiesza, czyli nabiera większej energii nie da się mieć większej energii i pozostać na tej samej wysokości Orbita zaczyna, więc zmieniać kształt staje się jajo wata w najniższym punkcie, czyli w perygeum pułap zostanie bez zmian, ale w najwyższym punkcie, czyli w apogeum sąd znajduje się już równie daleko od ziemi co Księżyc, czyli cel całej misji trzeba odpowiednio dobrać czas wykonania manewru, bo inaczej może się okazać, że srebrny glob jest w tym momencie po drugiej stronie planety przy należytym planowaniu sąd dotrze do swojego apogeum dokładnie wówczas, gdy Księżyc znajdzie się w tym samym miejscu wystarczy uruchomić silniki jeszcze raz, żeby sąd wskoczyła na orbitę okołoksiężycową transfer Ochmana jest manewrem, który pozwala najbardziej zaoszczędzić na czasie, ale paliwo lepiej oszczędzać transferem balistyczne, które wykorzystali choćby Koreańczycy w tym wariancie sąd oddala się znacznie bardziej leci znacznie dłużej w apogeum Danusi była kilka razy dalej od ziemi niż Księżyc ten etap ma już za sobą w tej chwili zbliża się do nas ponownie, ale nie uda się jej dotrzeć z powrotem po drodze przed nim trajektorię srebrnego globu, który przechwyci uruchamianie silnika będzie zbędne całą pracę wykona Grawitacja paliwo można zachować na potem Nuri i tak znajdzie się na orbicie wokół Księżyca transfer balistyczny oznacza, że liczy się okrężną drogą, ale mniejszym kosztem fizyka jest uczciwa coś za coś oczywiście ten opis jest daleko idącym uproszczeniem jeszcze w wakacje krótko po starcie sąd musiała własnych siłach skorygować swoją trasę, a po tym, jak złapie ją księżycowe założenie trzeba będzie wykonać kilka manewrów, żeby Orbita zmieniła kształt na bardziej zbliżony do okręgu, ale mowa już o szczegółach Danusi zacznie krążyć wokół srebrnego globu na kilka dni przed Bożym Narodzeniem do pracy powinna być gotowa w styczniu sąd na nowy jest arbitrem księżycowym jest to sąd rozpatrzy aktor będzie krążyła wokół Księżyca znajduje się kilka instrumentów bodajże instrumenty do obserwacji wizualnej powierzchni o większej niż dokładności, a także magnetometr spektrometr, a także 1 instrument, który zbudowała amerykańska agencja kosmiczna agencja NASA jest to słynny siodełka, który będzie obserwował kwatery znajdujące się w permanentnym cieniu, czyli te miejsca na biegunie południowym Księżyca, do których właśnie światło słoneczne nigdy nie dociera i są to się idealne miejsca pod budowę przyszłej bazy księżycowej, ponieważ w tych miejscach znajduje się całkiem dużo lodu mając dostęp do lodu bardzo łatwo pozyskać dodatkową energię, ponieważ woda to jest wodą i tlen, a te 2 składniki idealnie się nadają na paliwo rakietowe także na systemy podtrzymywania życia ten amerykański instrument był zresztą wg Koreańczyków powodem by lecieć okrężną drogą i wejść na orbitę biegnącą ponad księży z nowymi biegunami do współpracy na linii Seul Waszyngton wrócimy jeszcze za chwilę najpierw o Magdę to metrze, czyli niemal 1,5 metrowym rząd źle wystającym z korpusu mówi nazywa się niestety zupełnie zwyczajnie magnetometr pionierskiego koreańskiego orbitera księżycowego srebrnym globie jest pustynią wspaniałą pustką wiem jak powiedział Buzz Aldrin, który postawił tam stopę jako drugi w historii nie ma życia nie ma atmosfery właściwie nie ma pola magnetycznego twarde jądro ziemi jest otoczone przez bezustannie przelewającą się warstwę płynnego żelaza niklu panują tam piekielne warunki straszliwa temperatura i miażdżące ciśnienie Strumień ciepła wymusza ruch tej, że nadzór NIK nowej substancji ruch substancji powoduje, że płynie prąd elektryczny prąd wytwarza pole magnetyczne co jest zresztą dygresję, bo chciałem opowiedzieć, o czym zupełnie innym Sęk w tym, że wewnątrz Księżyca nie ma żadnego, przelewając tego się wpłyną na srebrnym globie w ogóle niewiele się dzieje jest pustynią kiedyś mogło być inaczej tego nie jesteśmy pewni, ale dziś pomaga firmie zostały tylko ślady i właśnie te ślady będzie badała sonda da mówi czy naszego satelitę kiedykolwiek otaczało silne pole magnetyczne jeśli tak to jak powstało i jak zniknęło jeśli nie to, skąd magnetyczne anomalie na powierzchni Księżyca to pytanie, które naukowcy stawiają sobie od czasu programu Apollo i być może koreańska sądy przybliży nas do odpowiedzi instrument zapewniony przez Amerykanów nazywa się nieco fajniej sza lukę, czyli kamera cienia będzie zaglądał do kraterów położonych na obu biegunach Księżyca, ale bardziej interesujące są na południu, bo tam za kilka lat mają wylądować astronauci misja wysłana kilka lat temu przez Hindusów potwierdziła, że na srebrnym globie są cząsteczki wody tutaj jeszcze raz polecam odcinek o tym jak premier musiał przytulić szef agencji kosmicznej duże złoża H2O mogą zalegać w głębi kraterów położonych na księżycowych kołach podbiegunowych promienie słoneczne nie sięgają tam nigdy, więc woda nie ma jak odparować i ulotnić się w kosmos kamera cienia ma zajrzeć tam, gdzie nie dociera światło jeśli kiedykolwiek miałaby powstać baza na Księżycu to lud będzie kluczowym zasobem i dobrze byłoby wiedzieć zawczasu, gdzie dokładnie się znajduje Amerykanie wykorzystali, więc okazję dorzucili swój aparat do orbitera skonstruowanego w Korei Południowej oba kraje podpisały zresztą tzw. Artemis accord, czyli porozumienie o współpracy przy programie księżycowym Polska też jest stroną tej umowy Koreańczycy zapewne nie odegrają kluczowej roli w amerykańskiej koncepcji powrotu na srebrny glob, ale są częścią i mają własne plany co do Księżyca zapowiedziane są kolejne misję lądownika małego łazika kolejnego oficera tutaj na tę samą różna, ponieważ słyszałam zarówno 3005. roku wszyscy rok 2005. lokator nazwijmy to sposób, że różne koncepty są rozważane i ostatecznie zależnie od budżetu uzasadnia też formuła obrona będzie większe zainteresowanie lotami co do miana, toteż nie należy tego traktować to będzie jakieś ogromny program księżycowy i wielkie zaangażowanie Korei pół metra jeszcze niema tym etapie, chociaż na pewno pisanie natomiast zakaz daje taką szansę, ale w tej chwili inną nie ma większej współpracy chociażby przy budowie stacji często daje Lunar Gateway tam karty zostały już rozdane dla większych graczy misja Nuri ma potrwać rok, licząc od wejścia na orbitę wokół Księżyca i wykonania wstępnych testów, czyli od następnego grudnia stycznia oczywiście może się zdarzyć, że sąd będzie działała dłużej jeśli wystarczy paliwa systemy nie stracą sprawności to się okaże prędzej czy później nastąpi jednak koniec Koreańczycy nie zdecydowali jeszcze czy wówczas rozbiją Nuria powierzchnie srebrnego globu co pozwoliłoby zebrać jeszcze ostatnie dane z bardzo niskiego pułapu czy raczej podniosą orbitę, pozwalając sądzie krążyć wokół Księżyca przez kolejne lata Nuri poleciała w kosmos na słynnej amerykańskiej rakiecie Falcon 9 mimo tego, że Korea Południowa ma własną technologię rakietową, żeby położyć pod nią podwaliny współpracowała z Rosjanami przynajmniej na początku pierwszym podejściem była na rok pierwszy stopień rakiety na rok należy od rodziny rakietkę Gaza i kiedy na budowały wspólnie przemysł ukraiński przemysł rosyjskiej, które ta współpraca z Wrześni układała projekt miał duże opóźnienia w czasie w budżecie koniec końców za 3 loty, które w ramach komuna zrealizowano tylko 1 ostatnio się udało wówczas wniesiono 100 kilogramowego serii na niską orbitę okołoziemską ona tylko pokrótce, bo rakieta nie lata już od dawna zresztą miała tylko kilka startów trochę zdziwiło, że Korea Południowa bardzo ściśle związana ze Stanami Zjednoczonymi zdecydowała się szukać partnera w Rosji ani w Ameryce to jest pokłosie rozpad związku Radzieckiego i na początku lat dziewięćdziesiątych taka współpraca z Rosjanami została zainicjowana, ponieważ Rosjanie wówczas także byli chętni, żeby współpracować z różnymi narodami przy wymianie technologii kosmicznych to także dotyczyło innych bardzo gronie chociażby bardzo duży współpracę z Chinami dla rakiety nawet rozpocząć się w latach dziewięćdziesiątych z Rosją wówczas jakoś też chyba nie układały się za współpracę z Amerykanami przynajmniej na poziomie technologii rakietowych za dobrze dlatego skorzystano z pomocy Rosjan, ale długoterminowo to jednak nie wypaliło i Kowalscy zdecydowali się docelowo samodzielnie rozwijać własne technologie współpraca z Rosją jest przykładem okrężnego podejścia przyjętego przez Koreańczyków ostatecznie okazało się, że i tak muszą zbudować rakietę własnymi siłami co w końcu nastąpiło, ale od decyzji by samodzielnie wynosić satelity kosmos do pierwszego udanego lotu minęło 30 lat i to jest nawet 1 standardy tej branży mnóstwo czasu narobiła ślepą uliczką kontakty z Rosjanami coś jednak Korei Południowej przyniosły jedyną jak do tej pory astronautka i psują poleciała na międzynarodową stację kosmiczną w 2008 roku i spędziła tam 9 dni wcześniej zajmował się badaniami naukowymi pisała doktorat na orbicie wzięła się m.in. za pomiary hałasu, który dla załogi jest uciążliwym problemem wiele instalacji działa bez przerwy, wytwarzając jednostajny irytujący dźwięk wygłuszenie jest trudne, bo ze względu na ryzyko pożaru urządzeń nie można pokryć żadną osłoną i psują szukała innych sposobów by uczynić stacje nieco cichym miejscem niż obarczona była wieloma problemami podczas powrotu na ziemię statek doznał usterki załoga musiała znieść znacznie większe przeciążenia niż zazwyczaj natomiast przed startem wybuchł skandal to skandali jego bohaterką nie była swój on, która wtedy jeszcze pełniła rolę zmiennika miała lecieć w kosmos jeśli z jakiegoś powodu i Konga korpusu astronautów nie będzie mógł Kosa nie mógł polecieć, bo zaprotestowali Rosjanie Koreańczyk nie wielokrotnie złamać reguły szkolenia konkretnie miał wynosić zastrzeżone materiały ze strefy zamkniętej i czytać, gdzie we własnej kwaterze dziwna sytuacja, w której w ogólnie dostępnych źródłach są tylko krótkie wzmianki oficjalnie Kosa nie naraził żadnych tajemnic, ale Rosjanie uznali, że kto nie przestrzega reguł na ziemi nie będzie ich przestrzegał także w kosmosie, narażając misję na niebezpieczeństwo bardzo rygorystyczne podejście, które trochę dziwi ze względu na to, że Korea Południowa zapłaciła za posłanie swojego obywatela na orbitę ciężkie pieniądze 25 000 000 ówczesnych dolarów czyli jakby nie patrzeć Rosjanie grymasić na zachowanie lukratywnego klienta zapewne, więc chodziło nie tyle o bezpieczeństwo ile właśnie te zastrzeżone materiały, które Kosa czytał poza kontrolą, a stronę co prawda przeprosił, ale w kosmos poleciała jego koleżanka i psują do dziś pozostaje jedyną południowo koreańską stron wódką wydaje się, że to co zadziało się później być może bardziej też działał na dalszy rozwój programu załogowego Korei, ponieważ Koreanka nie była za bardzo w stanie się dogadać z władzami kraju południowe i zakończyła swoją pracę w koreańskiej agencji kosmicznej to były śle zarówno zawodowej i osobistej ona obecnie mieszka pracuje w stanach Zjednoczonych za tak wyszło myśmy PR-ową nie jest dobrze z perspektywy rządu koreańskiego sama opisują tłumaczy, że ze względu na zakończenie programu załogowego postanowiła zmienić pracę i przenieść się do USA mogę zrozumieć, że z jej punktu widzenia nie było już niczego co mogłaby osiągnąć w ojczyźnie mogę też zrozumieć, że z punktu widzenia agencji kosmicznej długotrwałe kosztowne szkolenie kogoś, kto i tak wyjeżdża potem zagranicę mija się celem chmurę wypływający z koreańską rosyjskiej współpracy jest dwojaki po pierwsze, budowa rakiety w oparciu o importowane technologie jak w przypadku na rok nie może być rozwiązaniem na dalszą metę, bo nie po to, się buduje własne rakiety, żeby tak pozostać niezależnym od innego kraju po drugie, im mniej obcokrajowców kręci się w pobliżu tym lepiej jeśli się buduje satelitę i przekazuje się go dla innych prowodyrów niestety zawsze sojusznicy mogą popatrzeć, jaka dokładnie technologia jest posiadanie nie zawsze dobrze to się kończy też takie pomysły brzydkie sytuację pamiętam parę lat temu, gdzie satelity, które miały wynosić rosyjskie rakiety czasem nawet nie znikały były poddawane Inspekcji może Amerykanie nie możecie aż 4 ściany sposób, ale zawsze, jeżeli mówimy o bezpieczeństwie Narodowym o dużej niezależności to czasem towarzyszy niestety trzeba być samodzielni Korea Południowa uznała więc, że potrzebuje rakiety całkowicie wyprodukowanej w kraju tak narodziła się mówi zdaje sobie sprawę, że dla europejskiego ucha wszystkie te nazwy mogą brzmieć podobnie da mówi jest sądom, która zmierza w stronę Księżyca ma badać jego magnetyzm i wodę w kraterach Uri jest rakietą i w odróżnieniu od swojej poprzedniczki na RO nie powstaje we współpracy z Rosjanami, a wyłącznie siłami koreańskiego przemysłu jej debiutancki lot z ubiegłego roku się nie powiódł, chociaż rakieta wzbiła się w górę i dotarła w kosmos tam była usterka podczas samego końcowego lotu dziecięcy i trzeci stopień nie zadziałał prawidłowo wówczas Maczeta satelity trafiła w przestrzeń kosmiczną, ale w tej prędkości zabrakło i nie była możliwa otrzymanie obity no i ten ładunek balistyczne spalił się w atmosferze na listę usterka techniczna, kto mi udało się rozwiązać już kolejny lot zakończy się powodzeniem było to w czerwcu tego roku mury jest bardziej zaawansowana od swojej poprzedniczki wykorzystuje wyłącznie ciekłe materiały pędne paliwo lotnicze i tlen z powierzchni ziemi podrywają ją 4 silniki pierwszego stopnia potem pracę podejmuje stopień 0203. ale skupmy się na tym pierwszym, bo poprzednim razem Koreańczycy sprowadzali go w Rosji silniki pracują w oparciu o generator gazu niewielka porcja materiałów pędnych nie trafią do głównej komory spalania by napędzać rakietę zamiast tego zawory kierują ją do niniejszej komory zwanej właśnie generatorem tam dochodzi do reakcji, a spaliny sprawiają ruch turbinę punkty, która tłoczy paliwo i utleniacz wadą takiego rozwiązania jest to, że część materiałów pędnych zużywa się tylko po to, by transportować samą resztę spaliny z generatora wydostają się z silnika poza głównym strumieniem i nie wprawiają w ruch rakiety co zmniejsza osiągi napędu w zamian dostaje się dość prosty i często wykorzystywany system wiemy to nas taką rakietą średniego udźwigu jak sprawdzałem ładunek został wystrzelony podczas pierwszej udanej misji mówi to był satelita o masie około 1500kg suszu, czyli jest kanał średnia klasa już wystarczająco, żeby sporą ilość satelitów wynieść zarówno 1 wielkiego postu dla dużego klienta albo kilkaset litrów dla wolnych instytucji Koreańczycy nie zamierzają poprzestać na ulgi na potrzeby obecnej misji księżycowej rakieta okazała się niewystarczająca, więc sądy wynieśli w kosmos Amerykanie w przyszłości na srebrny glob ma polecieć nie tylko Orbiter, ale też łazik i dużo bardziej skomplikowaną misję Korea Południowa chce przeprowadzić, wykorzystując własną rakietę konstruktorzy kreślą, więc plany wersji rozwojowej Górnik, choć to na razie odległa przyszłość powtórzę obecny wariant rakiety ma na koncie tylko 1 udaną misję Nur jest i tak w stosunku do na rok znaczącym krokiem naprzód zarówno jeśli chodzi o technologię, bo rakiety na paliwo ciekłe są co do zasady bardziej zaawansowane od tych na paliwo stałe jak pod względem udźwigu i możliwości to główna różnica między poprzednią rakietowego, która była budowana częściowo z rosyjskim przemysłem, a nowi jest już całkowicie koreańską konstrukcją i ma także zwiększone udzielić docelowo ma to być rakieta używana zarówno dla różnych zamówień rządowych jak też miała być używana dla sektora komercyjnego, ponieważ różnych instytucji firm przez własne satelity jest także z powodu moich oczywiście testowanych komercyjny różni dostawcy walczą o klientów składają się także chcieliby tutaj w tej walce przyjęta właśnie uczestniczyć prezydent ją co już obiecał bądź co bądź, że wprowadzi kraj do grona 7 najpoważniejszych mocarstw kosmicznych mniejsza o to, jakie dokładnie przyjąć kryteria mówi musi latać często ten rok był dla południowokoreańskiej branży kosmicznej przełomowy po raz pierwszy udało się z powodzeniem posłać w kosmos rakietę własnej produkcji i po raz pierwszy poza orbitę okołoziemską poleciała rodzina misja naukowa na tym plany się nie kończą, chociaż im dalej sięgają tym mniej są sprecyzowane władze Seulu chcą np. dysponować własną nawigację satelitarną budowa całego systemu od zera na wzór amerykańskiego GPS albo europejskiego Galileo wydaje się być poza zasięgiem Koreańczyków dlatego chcą sięgnąć po rozwiązania, które z powodzeniem zastosowała Japonia konstytucjami rybiki nie zapewnia nawigacji na całym świecie satelity krążą wokół ziemi po takich orbitach, że większość czasu spędzają nad wyspami japońskimi w ten sposób stanowią dodatek do innych systemów uzupełniają niego lip jest tą drogą podąży zapewne także Korea Południowa wyniesienie 45 satelitów nawigacyjnych nie przekracza możliwości cała sprawa jest jeszcze następnym etapie kolejne lata będą decydowały o tym jak bardzo oklaski sektora przybędzie osób, ale póki co widać jakieś takich ogromnych inicjatyw czy też takiego dużego przypływu pieniędzy oznacz to można chociażby Zjednoczonymi Emiratami arabskimi czy także ostatnio Arabia Saudyjska, które mocno w tym momencie chcą zaistnieć i to chcą szybko zaistnieć przez NIK Myśliwiecki realizują misję zarówno bezzałogowe, jakie są godne, żeby po prostu na ten sektor rozwinąć, ale te misje naukowe księżycowe marsjańskie czy loty z astronautami ta nie wszystko i akurat chory ma także inne potrzeby także wynikająca jest specyfika geopolitycznej mówiąc wprost Półwysep koreański jest podzielone wzdłuż 3008. równo Leśnika tak, że na północ od niego rozciąga się totalitarne państwo komunistyczne, a na południe sympatyczne demokracja nawet najlepszych okresach stosunki między obiema Koreami są napięte do granic możliwości reżim kim Dzong una jest nieprzewidywalny i uzbrojony po zęby południe nie może zapomnieć o swoim położeniu geograficznym i nie może też ignorować tego co dzieje się tuż za granicą tymczasem odciętej od świata północy nie napływają informacje jedynie plotki pogłoski do kontrolowania sytuacji u sąsiadów służy, więc konstelacja satelitów kompensat jest w stanie oglądać szczegóły z rozdzielczością 0 przecinka 7m, czyli szczegóły większe niż 61000m lodu się takie dosyć wysokie możliwości jeśli chodzi o opracowanie ziemi oczywiście daleko do najlepszych dziś mówi, że Amerykanie są w stanie rozróżnić szczegóły wielkości około 15m, ale od czegoś trzeba zacząć się też zauważyć, że wszystkie satelity obserwacji ziemi satelity szpiegowskie były dotychczas wynoszone przez zewnętrznych operatorów no i być może Korea 1 chciałby więcej tego technicznego know how mieć przy sobie dlatego też właśnie podjęła decyzję o rozwijaniu własnej rakiety, która będzie w stanie jeszcze większe ładunki na PIT pierwszego satelitę Korea Południowa wystrzeliła jeszcze w roku 1990 drugi nazywał się kit ca 1 nie służą do podglądania Korei północnej i był raczej Sprawką, która miała udowodnić, że konstruktorzy są w stanie zbudować coś takiego satelity już nie działa nie udało się ustalić, kiedy zakończył misję i jakiego powodu język koreański jest jednak dużą przeszkodą, ale całą pewnością kit sad 1 nadal pozostanie w kosmosie, chociaż nieaktywny okrąża ziemię po niemal idealnie okrągłej orbicie nieco ponad 1300 km nad nami październik kończy, więc jeśli wszystko idzie zgodnie z planem sąd dał Jurij powinna być teraz mniej niż 1 000 000km od nas coraz szybciej zbliża się do celu więc, kontynuując metaforę, od której zaczęliśmy ten odcinek do celu wyznaczonego przez prezydenta i usługi Ula zbliża się też cały program kosmiczny Korei Południowej nie tak szybko jak sonda księżycowa to były usługi kosmiczne dla ludności uwagi wnioski reklamacje przyjmuje się pod adresem Piotr europejską jak ma watą cukrową każdy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: USŁUGI KOSMICZNE DLA LUDNOŚCI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA