REKLAMA

Prof. Joanna Wojtkiewicz: Byłam niszczona. Po odejściu z zespołu prof. Maksymowicza moja kariera uległa załamaniu

Poranek Radia TOK FM - Weekend
Data emisji:
2022-10-22 07:40
Prowadzący:
Czas trwania:
18:05 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
serial, który ma Michała Janczury wracamy do komentowania rozszerzania wątków poruszanych w tym materiale opowiadającym o biznesie narosłe wokół komórek macierzystych czy raczej pustych nadziei wobec tych komórek, bo podkreślała nieustannie one są bardzo obiecujące są w ocenie stosowanych pewnych schorzeniach natomiast problemem jest to, że są reklamowane jako remedium na mnóstwo chorób bez dowodów ostatni odcinek mówi dużo promującym takie stosującym takie niesprawdzone Rozwiń » terapie prof. Maksymowicz były ministrze zdrowia obecnie posłowi na Polski 2050 w serialu usłyszymy również m.in. panią prof. Jan Wojtkiewicz z collegium medicum Uniwersytetu warmińsko-mazurski w Olsztynie pani profesor jest teraz z nami dzień dobre dzień dobry pani współpracowała przez jakiś czas prof. Maksymowicz ciem i w serialu opowiada pani o tym, że profesor zablokował wyniki pracy, które wskazywały na nieskuteczność tych terapii co dokładnie było w tej pracy tu należałoby powiedzieć, że takich działań głos więcej, ale o tą konkretną pracę, którą pani pyta to była to praca dotycząca wykorzystania komórek opuszki węchowej, a w terapii czy też w leczeniu porażenia czterokończynowego rok, a u kół pacjenta to było w 2014 roku i jako autorzy nie mieliśmy inform, a nie uzyskaliśmy do chwili obecnej informacji, dlaczego pan profesor nie wyraził zgody na publikację wyników tej tej pracy, bo te wyniki wskazywały na nieskuteczność te wyniki wskazywały, że nic tak naprawdę się nie wydarzyła, a konie wasz tutaj no nic takiego chyba nie mogło się wydarzyć dopiero po latach doszliśmy do wniosku, że przyczyną zablokowania tej i pracy mogły być jakieś inne czynniki polegające na tym, że w tym czasie to czy to znaczy później docierały do nas informacje że, że rodzina pacjentki dochodziła swoich praw ty szpital tylko, że w innym szpitalu cie doszło to do takiej sytuacji żona została porażona czterokończynowe to do szpitala Uniwersyteckiego trafiła do pana profesora to właśnie terapie opartą na na wykorzystaniu opuszki węchowej tylko, że sam prof. Maksymowicz twierdzi, że nic takiego sobie w zasadzie nie przypomina jak blokowanie takiej pracy posłucha proszę fragmentu serialu na początek słuchać Michała Janczury potem prof. Maksymowicz przechodzi pani prezes Wojtkiewicz czy państwo rzeczy było tak, że pojawiła się praca, która no nie do końca była po pana myśli pan zablokował jej publikację, której jeden z współautorów była pani prezes Wojtkiewicz pierwsze słyszę profesor mówi pierwsze słyszę co pani na to ja i pozostali autorzy otrzymaliśmy w formie mailowej informacji od pana profesora, że z, że nim no wstrzymuje publikację i nigdy nie uzyskaliśmy informacji co było przyczyną zablokowania w tej publikacji jak pani myśli, dlaczego profesor teraz mówi Zień nie pamięta, a być może jest to związane z tym, że między czasie wyszły kolejne sprawy związane z tą publikacją, a mianowicie pan profesor uzyskał zgodę komisji bioetycznej na przeprowadzenie tego eksperymentu, ale jak się okazuje, z czym w późniejszych działań Dyrekcji szpitala no niestety tutaj nie zostały dopełnione podstawowe jak gdyby działania w zakresie gotowości szpitala do przeprowadzenia takiego eksperymentu, ponieważ eksperyment polegał na pobraniu od drugiej pacjentki opuszki węchowej następnie te komórki pobrane były poddane hodowli w laboratorium i po jakimś czasie szczepione w rdzeń kręgowy odcinka szyjnego jak się później okazało szpital w tym czasie, kiedy pan profesor wykonywał ten eksperyment nie miał zgody pozwolenia ministra zdrowia na pobieranie tkanek odrzekł kota dawcy dodatkowo pojawiło się wątpliwości dotyczące sposobu finansowania konkretnie rozliczania tego eksperymentu, ponieważ był to eksperyment, który nie był w koszyku NFZ-u i pojawiło się wątpliwości w jaki sposób został on rozliczony czy NFZ poniósł koszty tego eksperymentu przeto poszło to długi szpitala, ponieważ jak się okazało nie było dokumentacji, która oświadczyła, że Uniwersytet warmińsko-mazurski opłacił we ten eksperyment pani profesor pani wydała też oświadczenie w wspierającej apel komitetu biotechnologii Polskiej Akademii Nauk do ministra zdrowia, który to apel zawiera apel o położenie kresu procederowi oferowania przez prywatne kliniki odpłatnych terapii komórkowych nie wzięła pani udziału w przygotowaniu dla spółki i TK komórek mezenchymalnych spółki, w której oficjalnie profesorem ex mówicie nie ma, ale można powiedzieć, że pod jego patronatem ona funkcjonowała 3 panie były współpracownik prof. Maksymowicz właśnie tu pani pretensje w związku z takim stanięcie przeciwko niemu no niestety tak też było i tutaj należałoby sprostować po tak jak pani zauważyła, że fizycznie pana profesora nie było, a w Instytucie terapii komórkowych, aczkolwiek pan profesor występował w roli głównego badacza, a w przypadku wniosków, które były składane w ramach pracy Instytutu terapii komórkowych, czyli zgodnie z prawem obowiązującym czy też regulacjami komisji bioetycznej osoba, która jest głównym badaczem ponosi pełną odpowiedzialność za, ale przeprowadzane badania naukowe i wracając do tego wątku czy profesor miał do pani pretensje pani jakieś nieprzyjemności w związku ze swoim stanowiskiem no niestety tak było moja kariera uległa załamaniu jako osoba, a publikująca to będąca w Krupie, że tak powiem liderów w strukturze wydziału lekarskiego byłam niszczona blokowano mi awans postępowanie profesorskie to były też różnego różne kluby z wymuszania ode mnie jak również i od kolegów i nieuzasadnionego autorstwa co znaczy nieuzasadnione autorstwo to znaczy, że kiedy jest np. koledzy starają się o pas to my deklarujemy swój swoje zaangażowanie w dane działania i nie zawsze tutaj była ta zgodność z tego co wiem to też koledzy, którzy pracowali z panem profesorem też mieli blokowane publikację naukowe i ja zgłosiłam zgłaszałam wszelkie swoje wątpliwości moim przełożonym w to co, w czym się spotkałam to nie tylko ja, ale również inne osoby to w ramach restrukturyzacji likwidowania kadet zastraszanie pracowników ograniczanie dostępu do awansu mojego jak również innych osób blokowanie rozwoju naukowego KO tak jak już wspominaliśmy blokowanie publikacji, które mogłyby mieć tutaj istotne znaczenie dla pacjentów czy też jakieś znaczenie dowodowe blokowanie środków statutowych oczernianie wszczynanie niezasadnych postępowań o ogólne takie dręczenie, a nawet spotykaliśmy się z fałszowaniem dokumentacji oceny pracowników akademickich w celu po prostu styl dyskredytowania pracownika to, że dobrze zrozumiani pani profesor, jaką pani widzi rolę w tym jak pani opisuje dręczeniu pani przez jak rozumiem władze uczelni przez jak tutaj rolę prof. Maksymowicza pani opinii ja informowałam ustnie pisemnie wielokrotnie w ciągu lat mojej pracy na Uniwersytecie w moich przełożonych, a takim przejawem, który mogłabym określić, że pewien sposób miałby związek tutaj od razu po, a w wydaniu tego oświadczenia to był listopad 2019, a otrzymałam, a nie otrzyma wsparcia, a z Uniwersytetu zgłaszałam to sprawę swojemu przełożonemu, a otrzyma wezwanie z kancelarii prawnej, aby zaniechać natychmiastowe zaprzestanie naruszeń usunięcia skutków dokonanych naruszeń jednocześnie żądano ode mnie zakład 30 000zł, ale to były na, kto stał za tym oświadczeniem zatem oświadczeniem stał Instytut terapii komórkowych w, a w chwili ogłoszenia nie zgłosiła władzom Uniwersytetu to potem przyszło to ze strony instytucji raki komórkowych tak tak rozumiem, że pani mówi, żeby jakiś przepływ informacji między 12 strukturą en, jeżeli ja pisze w listopadzie do moich przełożonych i proszę każdego z osobna, a spotkanie z w tej w sprawie po prostu licznych naruszeń, które spostrzegł tam otrzymuje na taki ani inny dokument udaje się na spotkanie z moim przełożonym, żeby zapytać się co w takiej sytuacji mam robić tak to wydawało mi się, że jako naukowiec mam prawo do wolności słowa i niestety tutaj nie otrzyma wsparcia dodatkowo należy tutaj podkreślić fakt, że Instytut terapii komórkowych to jest struktura, która powiązana była jeszcze chyba do zeszłego roku z uniwersytetem warmińsko-mazurskim udziałami jak również z prywatnym bankiem komórkowy jak nie patrzy na te sytuacje po kilku latach czy jest pani karierze spokojniej czy cały czas odczuwa pani ślady kosztów tego zostania sygnalistka właśnie cały czas odczuwam Tesla te czuję wielki niepokój, a dzień nie wiem co może mnie jeszcze ewentualnie spotkać ostatnio w sierpniu miałam takie zdarzenie było to w sądzie pracy akcję, a mój przełożony oświadczył to przysięgał myślę kontrola, która była w Uniwersytecie miała dotyczyć katedry neurologii neurochirurgii, a konkretnie komórek macierzystych, które miały być wykorzystywane w terapii dla pacjentów i w ramach tej kontroli ani nie skontrolowano programu zgodnie z listą, a która była przesłana m.in. do Ministerstwa Zdrowia czy też szkolnictwa przez przewodniczącą komisji bioetycznej, ale przełożeni wytypowali ekspert programy badawcze, które tak naprawdę de facto nie miał nic wspólnego z komórkami macierzystymi i zastosowaniem edukację tako skupili się głównie na programach dotyczących, które dotyczą dotyczyły np. oddali, zmniejszając na koniec chciałbym zapytać, jaka jest rola w Olsztynie prof. Maksymowicza, jaka jest siła jego autorytetu jak to występować przeciwko komuś takiemu nad to jest bardzo trudno tylko ja nigdy nie występowałam przeciwko komukolwiek ja starałam się, a godnie reprezentować Uniwersytet warmińsko-mazurski i pokazywać, że coś zadziało złego i oczekiwałam tego, że spotkamy się rozmawiamy, żeby prezydium za te problemy, ponieważ tak naprawdę w tym wszystkim chodzi o dobro społeczności akademickiej, a tak naprawdę dobrą nas ludzi, którzy w każdej chwili możemy być pacjentem, który znajdzie się w takiej ani innej sytuacji, że będzie szukał, a alternatywnego leczenia i to jest ludzkie z mojego punktu widzenia, że jeżeli stykamy się z nieuleczalną chorobą to dla swoich bliskich dla swojej rodziny zrobimy wszystko, żeby ratować dlatego też ja uważam, że jako pacjenci mamy też prawo mieć dostęp do rzetelnej wiedzy i podejmować decyzję mając wszelkie informacje w tym zakresie, a jaką decyzję podejmiemy tę już jest nasza osobista sprawa to też właśnie działo w Instytucie terapii komórkowych, gdzie osobom chorym na stwardnienie zanikowe boczne oferowana właśnie komórki mezenchymalne jako remedium prawdopodobna na ich chorobę właśnie jak się okazywało jak się okazało bezpodstawnie więcej znajdą państwo w odcinku kolejnym serialu eksperyment Michała Janczury bardzo dziękuję pani prof. Jan Wojtkiewicz dziękuję pani była z nami dzisiaj o poranku dziękuję hit w poniedziałek 2004. odcinek eksperymentów na we wtorek na tokfm PL odcinek piąty, czyli kontynuacja wątku Olsztyna i pani prof. Wojtkiewicza, gdzie ponownie również usłyszymy głos prof. Maksymowicza ósma już na zegarach Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK RADIA TOK FM - WEEKEND - KAROLINA GŁOWACKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA