REKLAMA

Nieoczywista bohaterka - o reporterskiej biografii Swiatłany Cichanouskiej

Poczytalni
Data emisji:
2022-10-29 17:00
Audycja:
Czas trwania:
25:23 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kilka minut po godzinie siedemnastej w ten piękny to piękne jesienne popołudnie zapraszamy państwa jak co tydzień na spotkanie radiowego klubu książki poczytalni to jest taki nasz radiowy kolektyw w gronie dziennikarzy pracowników współpracowników Radia TOK FM przyjaciół Radia TOK FM rozmawiamy o książkach, które przeczytaliśmy w duchu klubów książki dzielimy się wrażeniami z lektury i dyskutujemy przecież my się i mam nadzieję, że jest ciekawie zachęca jak zwykle Rozwiń » państwa do udziału przez media społecznościowe przez maile w tych naszych dyskusjach, a dziś w pierwszych częściach programu bohaterką spotkania poczytalny będzie lodołamacz czka, bo właśnie taki tytuł nadał biografii politycznej może tak czy biografii w ogóle reporterskiej nadał Rusłan Szoszyn swojej bohaterce tą bohaterką jest Swiatłana Cichanouska, czyli przywódczyni Demokratycznej Białorusi prezydentka może nie dowiemy się nigdy do końca, dlatego że wybory, w których wiele wskazuje na to wygrała zostały sfałszowane przez reżim białoruski, który właśnie ogłosił, ale Aleksandra Łukaszenkę zwycięzcą wydawnictwo literackie wydało lodołamacze, a tak jak mówiłam książkę napisał Rusłan Szoszyn dziennikarz działu zagranicznego Rzeczpospolitej specjalista czy dziennikarz specjalizujący się właśnie w tym regionie Białorusi Ukrainie Rosji czy Kaukazie po Białorusi, ale miał 18 lat musiał opuścić swój kraj z powodu zaangażowania w działalność opozycyjną wobec reżimu Łukaszenki i właśnie jest dziennikarzem Rzeczpospolitej więc, zanim podejmiemy konkretne wątki myślę, że jest tutaj tak przynajmniej dla mnie było w tej opowieści Rusłana syna kilka takich uderzających obserwacji na temat Białorusi białoruskiej opozycji czy w ogóle sprzeciwu i oporu i samej Cichanouskiej ale zanim właśnie się skupimy na konkretnych wątkach chciałam zapytać są ogólne impresje po lekturze książki o bohaterce stawimy się jeszcze, a atak chwili proszę dzień dobry tak się tu od razu ruchy w imieniu lekarzy kierujących zagrała Katarzyna Murawska dobry Martyna Osiecka z Integry jest nazwą mieszkaliśmy krakowski bardzo serdecznie zapraszam państwa rękach na dzisiejsze spotkanie to jak wrażenia po lekturze lodołamacz, jaki no dobra to może ja sama nazwa i jest jakiś czas temu ją czytałam, więc zacznę od imprezy, które pozostały i to jest z nikim wzruszenie, a ta książka mnie wzruszała i i była taką piękną historią przede wszystkim kobiety, która ma bardzo silne przekonania dotyczące tego co należy trzeba robić, ale też ich wyobrażenia o swojej roli roli swojej roli wokół ich w nawet w świecie za dużo powiedziane, ale dla innych i wspólnocie, a dopiero w drugiej kolejności dla mnie była historia Białorusi o systemie o presji by przede wszystkim przede wszystkim to jest właśnie postać kobiety, która znajduje się w dziwnych okolicznościach i decyduje się w nich pozostać mimo wielu trudnych konsekwencji i to czy bardzo szybko ją przeczytałam i właśnie przede wszystkim ze wzruszeniem jak z sympatią do tej głównej bohaterki tylko wejdą słowo już oddaj głos tylko chciał powiedzieć, że ja też byłam bardzo wzruszona, że coś takiego uderzającego w tej opowieści, że mam wrażenie mecz z opusu my wzruszająca jest tak Filip mnie się wzruszyłem, ale znaczenie, dlatego że ta historia nie jest jest to wstrząsająca jest wydaje mi się jedyna w swoim rodzaju sobie szukam jakieś odniesienie do liderów opozycji w różnych państwach, w których panowały twardy autorytaryzm czy totalitaryzmy i próbowałem sobie wpisać Cichanouską jakieś tam pewne jak to mówi pewne korytarzy którymi podążały losy tych tych opozycjonistów to jest jedyny taki przypadek, w którym o, którym wiem, że mamy do czynienia z osobą, która tak bardzo przypadkowo znalazła się w tym konkretnym miejscu, którym się znalazła i tak bardzo do niego nie pasuje gdzieś tam jest to siła słabość tej bohaterki trochę banał, że w momencie, w którym reżim przystosowane do zwalczania pewnego rodzaju opozycjonistów widzi przed sobą właśnie Swiatłanę Cichanouską czyli nawet aktywistka to nie to jest złe słowo to jest osoba, która żona żona zarażone osoby lojalną tak i próbuje próbuje gdzieś znaleźć sposób, żeby ją sobie samemu opisać, żeby ewentualnie z nią walczyć to jest bezradne i niesamowite było obserwowanie tego jak jak ja jak dziwna jest historia, bo to jest przede wszystkim bardzo bardzo dziwna historia zarówno samej Swiatłany Cichanouskiej, jakiej relacji z Mińskiem i tym jak Mińsk był nie wiedział zupełnie co zrobić żeby, żeby jak jak podejść do tego rodzaju przeciwniczki politycznej to jest przeciwniczka polityczna czy właśnie ktoś zupełnie przypadkowe, czyli to jest jedno drugie czy jeszcze jest to po prostu osoba, która przez przypadek przyszła do krajowego biura wyborczego zgłosiła swoją kandydaturę, dlatego że jest żoną właśnie, tak więc najbardziej byłem zdziwiony tym coś w tym się tym co tam czytam natomiast książka może mnie nie wzruszyła, dlatego że przez cały czas ogromną rezerwą podchodziłem do tej książki, bo wydaje mi się, że jest jeszcze trochę za wcześnie, żeby pisać tego typu biografie biorąc pod uwagę, że oskarżanie Ciechanowski usłyszeliśmy w 2020 roku historia najwyraźniej jednak nie zakończyła obecnie, więc gdzieś nie ma tu klamry, która by to w jaki sposób spinała to jest na razie bohaterka rozmów w relacji esejów, ale wcześniej czy w takiej formie, jaki jest książka zaczyna właśnie trochę obawiałem, że to będzie książka, która coś tam chce nam udowodnić przekazań 6 dookreślić tak na szczęście nie, aczkolwiek z drugiej strony przez to, że nie dookreśla on nie jest wydaje mi się tak mięsne jak mogłaby być już mówi o tym warstwa literacka informacyjnej i też nasza ziemia tu dosyć trudno trudne zdanie, dlatego że z 1 strony źródeł oświadczenie Ciechanowski jest niewiele z drugiej jest bardzo dużo źródeł o współczesnej Białorusi wobec tego mógł pójść albo w dosyć szczegółowy opis tego jak wygląda białoruski reżim co wszyscy, którzy sięgną po książkę psami zdecydowana większość raczej wie wobec tego by się powtarzał albo opierać się na kilku źródłach kilku miesiącach tak naprawdę życia, żeby żeby, żeby stworzyć coś co można byłoby nazwać książką reporterską Martyna Osiecka to jak łączy dziewczę Quest i wzruszenia, bo były takie momenty, kiedy naprawdę aż mi radości po, ale może też, dlatego że ten temat uważam, że jest dla mnie ważne i testem, który w tym 2020 roku umysł z Agnieszką światopoglądzie bardzo bardzo wyciągnęliśmy i te naprawdę tych programów Białorusi było były właściwie codziennie w, więc ta tematyka stała misja bardzo bliska jednocześnie uderzyło mnie też trochę to dzisiaj, że niestety Białoruś zeszła mocno drugi plan przez wojnę Ukrainie profesor oczywistych powodów, ale najbardziej w tej historii wydaje się niesamowity ten zbieg wydarzeń z jej strony właśnie jest to co powiedział Filip, że pojawiła się Cichanouska, którą reżim nie widzę jak walczyć no naj u 10 nazywał ją, żeby ją ośmieszyć panią z biletów, ale tam się złożyło tyle różnych rzeczy, żeby te Cichanouska wpasowała się w jaki sposób tę rolę, bo ona dostała się do tego programu pomocy dzieciom zagrożonym wybuchem elektrowni w Czarnobylu dzięki czemu jeździła do Irlandii dzięki czemu nauczyła się języka dzięki czemu dzisiaj na wszystkich spotkaniach ona nie ma żadnych problemów z porozumiewaniem się z wszystkimi czy to przywódcami czy dyplomatami w Europie i zresztą nie tylko w Europie, więc to jest ten 1 przypadek, kiedy osoba teoretycznie całkiem szare, które powinna spędzić życie po prostu normalnie nie, wybijając w żaden sposób ani nie, stając się sławną pokazały, że te parę rzeczy, które całkowicie przypadkiem się zużyły sprawiły, że stała się no idealną opoz. Iskrą w tym momencie stron właśnie stron właśnie reżim nie widział jak ma walczyć i też tutaj studenckiej wiem, że może jest za wcześnie, żeby ją opisywać w takiej formie pełnej biografii, ale z drugiej strony jest cieszy, że dowiedziałem się oni paru więcej rzeczy, których jakoś nie byłam świadoma wcześniej dzięki czemu też mam teraz mówię ci pełniejszy obraz osoby uważam, że jest osobą, którą warto trochę lepiej poznać słabe państwo Martyny Osieckiej Filip Kekusz Katarzyna Murawska Agnieszka Lichnerowicz czy zapraszamy państwa teraz na informację po informacjach wrócimy zaprosimy państwa kolejne drugą część tego spotkania podczas dzisiejszego Poczytalnych rozmawiamy o biografii politycznej Swiatłany Cichanouskiej czy książce lodołamacz czka Rusłana szyna Martyna Osiecka Katarzyna Murawska Filip Kekusz Agnieszka Lichnerowicz to dziś serdecznie państwa zapraszamy na spotkanie radiowego klubu książki poczytalni to druga część rozmawiamy o książce biografii reporterskiej Swiatłany Cichanouskiej, którą napisał Rusłan Szoszyn i nadał jej znaczący tytuł lodołamacza to się pojawiło w 2 w w tych waszych pierwszych pracach kilka ciekawych wątków wydaje się ta kwestia przypadku dla mnie jest bardzo ważna też tej opowieści, o ile to jest przyp nie ma przypadków tak FFF to znaczy ma imię chcę powiedzieć, że z 1 strony, kiedy mówimy, że przypadkiem to po pierwsze mamy pewne wyobrażenia na temat karier na temat tego, kto jest politykiem jak zostaje politykiem i w ogóle np. co to znaczy być bohaterem ktoś angażuje publicznie i w tym sensie rzeczywiście, jakby ta biografia jest serią przypadków i przez to, ale przez to ja zaczęłam bardzo dużo myśleć o tym mieszkańcy to znaczy być bohaterem tak jest w 1000 ton 300 bodaj w tej chwili więźniów politycznych na Białorusi wielu z nich to byli zaangażowani od lat politycy nie pierwszy raz w więzieniach opozycjoniści dziennikarze blogerzy bardzo wiele osób, które podejmowało bardzo świadome decyzje o zaangażowaniu uważało, że inaczej nie może było gotowych oddać życie ona rzeczywiście wydaje się, że weszła tak jeżdżą zgadzam z 1 strony za wcześnie wyciągać wnioski, ale chyba można na tym każe postawić taką teorię w tej chwili roboczą, że weszła, dlatego że była lojalną żoną, a wszystkim chyba dla mnie kwestia odpowiedzialności się wybija myślę, że wiele dziewczyn to czujemy się za daleko nie dyskusją dzień zerową, ale jest stereotyp grzecznej dziewczyny, które są wychowywane do pewnej odpowiedzialności, że pewne rzeczy należy robić w ten sposób się należy zachować nie mam być może nad interpretują, ale jakoś to nie rezygnowała, więc nie zgadza się z wami innej strony za wczesne, żeby jakieś takie ustawy o twarde tezy domykać, ale z drugiej strony uważam Rze Super, że to teraz okazało poproszę, dlatego że ta historia ta książka pomaga trochę lepiej zorientować w tym co się dzieje nie domyka interpretacji jest arcyciekawa no i też zwrócić uwagę Martyna być może też przypomina przywraca uwagę, więc ryby czy przypadek, a może Białorusi inaczej się nie dało, więc w tym sensie nie był przypadek tylko tak musiało być, że właśnie dzieci opozycjoniści nie ci mężczyźni po to, najczęściej gdzieś to zmienia, ale jeśli chodzi o polityków to byli mężczyźni to właśnie kobieta zresztą pamiętam to były 3 kobiety tak naprawdę między niebem w tym sensie zgadza się to był przypadek, ale można by jak się zastanowimy nad to znaczy przypadek nad grą przypadku może bardzo ciekawy esej by napisać w zasadzie, że może wcale nie był przypadek o film przegrywasz nie ani trochę chcę powiedzieć oczywiście bardzo filozoficznie pod koniec lutego, ale to, jakby to idąc dalej każdy w pewnym momencie zostaje kim przypadku tym opozycjonistom drogę na pytanie jak bardzo ten przypadek potem jest pokryte różnymi mali czy wręcz częściami i jak długo już wiele lat minęło tego przypadku i pod tym względem jasne dobrze ta książka jest teraz być może zostałoby to gdzieś tam przyciemnione jeśli Swiatłana Cichanouska w kolejnych latach miałaby odegrać jeszcze jakąś rolę w transformacji reżimu politycznego Białorusi natomiast natomiast kromce na pewno na razie odgrywa też jakby, ale także miała w przetargach odrywa od g prawda większą niż się wydawało i to jest zdobyte w tej książce, bo bardzo łatwo było zapomnieć, kiedy kiedy, kiedy wyjechała z Białorusi i bardzo łatwo było wpaść w taką proszę nie stać jej prezesem trąd bardzo łatwo było podać takie myślenie, że teraz i to gdzieś to myślenie i opinię wśród innych ludzi opisujących, choć chrzanowską o, z którymi rozmawiał Rusłan Szoszyn się pojawia, że ona jest w tym momencie osobą, która po prostu jeździ na bankiety i mówi słowa i nie jest to szczególnie ciężka praca i trudne położenie biorąc pod uwagę położenie tych 1300 osób Białorusi, o których mówił jeszcze raczej kilku milionów osób, które żyją w tym konkretnym reżimie, który coraz bardziej by coraz mocniej chwyta chwyta za szyję, więc dobrze, że ta książka ukazała się z pewnymi kontaktami, dlatego że ona jeśli będzie książką popularną pewnie gdzieś w sposób umiarkowany, ale jednak będzie państwo mają bardzo bardzo lekka analizujemy liczebność czytania tak rozumie w ogóle cenie nie wyrosła nasza sonda Rzeczpospolitej w tej książce troszeczkę mniej, dlatego że tam wydaje się, że miejscami ona była trochę pisana w pośpiechu trochę źle zredagowana, ale no to jest pojedzie tam rzeczy drugorzędne natomiast oczywiście czytający książkę i być może, układając sobie pewne rzeczy można sympatyzować my wydajemy się Cichanouską wcześniej, ale teraz też można brać bardziej poważne, a te jeszcze proces tego przypadku, bo leży na Borowską w ogóle ta pierwsza część cie książki dla mnie była duża ciekawsza bardziej właśnie poruszające interesujące, czyli ten bunt nie polityka dokładnie jak mówimy o przypadku i o tym jak to się stało żona stała liderką to ten dla mnie tutaj ważny jest ten aspekt jakieś intencjonalne ości ona bardzo podkreślała też, że nie miała świadomości czym wiąże się to zobowiązanie i też bardzo mam wrażenie uczciwie zostało powiedziane ten moment, w którym oraz orientuje jak to jest duża odpowiedzialność duże ryzyko wiąże się z tą decyzją i lęk co dalej też moment, który zastanawia się czy po prostu się nie wycofać, więc po prostu bardzo ciekawie opisany dylemat jednostki, która znalazła się w położeniu no tragicznym trochę właśnie przez przypadek bez świadomości konsekwencji, a mimo to to jest właśnie chyba dlatego też dla mnie pierwsze części taka ciekawa, bo ona z ogromną konsekwencją realizuje to do czego się zobowiązała właśnie tutaj obok tej konsekwencji też poczucie odpowiedzialności obowiązku nie tylko za siebie, ale właśnie za podejść pod piętą decyzje za innych lub osób pewne przywództwa lenia, kto kompletnie inny także tak wspieramy swoich najbliższych nie ani ID, ale też ludzi, którzy uznali, że warto pomyśleć to są właśnie nie tylko najbliżsi, że nie mówimy tak plemieniem, że nie chroni jedynie swojej rodziny, ale mówi o ludziach, którzy zdecydowali się podpisać na jej liście, którzy przychodzili na wiece i nasi czuje wobec nich zobowiązana ciekawe, bo ja uwierzyłam, że ona na siebie patrzeć na emanację przywódcy mają jednak tendencje być tacy na egzotyczne w styczniu ja prowadzę, a tutaj bardziej przypadkiem zdarzyło się, że ja jestem emanacją tego wszystkiego po prostu muszę dalej być, jakby funkcję jestem przezroczysta ją takie wrażenie nie Martę na tych treściach, a przecież tak chcę powiedzieć ile się fani właśnie wiążę z tym co przed chwilą powiedzieliśmy to znaczy, że ona poczuła odpowiedzialność za to wszystko co ludzie też zrobili, żeby ona mogła stanąć w tym miejscu, gdzie była wtedy jest teraz, bo jak popatrzymy na protesty Białorusi, mimo że Swietłana Cichanouska została zmuszona do opuszczenia Białorusi bardzo szybko no i teraz właściwie przy okazji ogłoszenia wyników, kto jednak i protesty potem trwały tygodniami to jednak jej obecność w jaki sposób była widoczna czy, mimo że nie była tam fizycznie na miejscu Białorusi to w momencie trwania protestów jej postać nie zniknęła razem z przekroczeniem granicy tylko ona cały czas się pojawiała cały czas w jaki sposób też oddziaływała na ludzi, którzy by Białorusi to by było na tyle silne, że to się przebijały też do nas i tutaj wydaje mi się, że właśnie wybierz to jest bardzo ona czuje się odpowiedzialna za to, że z, którą już ją wybrali już tyle poświęcili już tyle ryzykują no one też w tym momencie nie może się w żaden sposób wycofać co też potem czytamy w rozmowach z Rusłanem, czyli że w jaki sposób też czuję, że i dzieci na tym cierpią, bo było właściwie swojej mamy nie widzą one się rzadko pojawia dzieci spędziły mnóstwo czasu z jej przyjaciółmi, którzy się nimi opiekowali na Litwie, ale jednocześnie widać ten dylemat matki, a osoby, która wiele sposób została wybrana przez naród i dla mnie też jest to bardzo ciekawy punkt widzenia, który też Izby nie myślimy na co dzień i które w sytuacji, której większość liderów się nie znalazła myślę, że to to są tutaj z kolei dla mnie 2 ważne rzeczy wybrzmiały 1 to jest to trochę oczy mówiła Kasia teraz Martyna to znaczy, że z 2 stron to jest tragiczna historia, bo one trochę nie chciałaby być tym miejscu, w którym jest tak przynajmniej, a nawet wierzę w to, że ona tak mówi to trochę nie Lech Wałęsa nie chce, ale musiałeś naprawdę nie chce, ale musi ich i jakoś to bierze w tym sensie to nie tylko chodzi też tych dzieci nie widują one oni wszyscy są ciągłym zagrożeniu to znaczy my musimy sobie wyobrazić, że to w jakim sensie każdego dnia teoretycznie jacyś siepacze Łukaszenki mogą chcieć zrobić krzywdę jej czy jej dzieciom czy bliskim cały czas również, jakby Litwie i to jest też poczucie w w zagrożeń jest to trochę poczucie winy za tych ludzi, którzy z Białorusi, ale Filip powiedział coś co bardzo nierównych w tej pierwszej część naszej rozmowy na czy implementują, ale dla mnie ciekawe w tej opowieści to, że ona się właśnie wymyka się jakimś takim moim próbą domknięcia to znaczy nazwania tego jakoś zdefiniowania złożenia takiej szufladki tak czy jak moja pierwsza jakiś taki bezpiecznych instynktów byłby taka perspektywa po będzie zerowa minister należeli w jakim sensie to jest, ale bardzo oczywisty sposób i nawet nie umiałabym tego dobrze w tej chwili zdefiniować czy nazwać wywrze ona przełamuje takie proste opowieści takie nie są jednoznaczne archetypiczne feministyczne opowiada jakąś swoją opowieść z drugiej strony właśnie to jest bohaterstwo to jest dla mnie też ciekawe po lekturze tej książki, a po trzecie ja w tym sensie uważam tak mi się wydaje, że to jest Białorusi również, że ona jest uważam emanacją tego społeczeństwa oczywiście to jest zawsze ryzykowne uproszczone powiedzenie czy czegoś takiego ale, zwłaszcza teraz nie chcę w to brnąć, bo to jest i dosyć takiej książki grunt ale, ale to teraz wybrzmiewa rodzi napięcia jeśli porówna ścieżkę Ukrainy Białorusi też opowieści liderów jakich wybierają wiadomo, że białoruska droga najpierw właśnie taka ultra pokojowa tak te protesty uliczne były w obliczu tej strasznej przemocy naprawdę cały czas pokojowe i ona, jaki daje ta i ta postać i sposób, jaki on mówi co ona mówi wydaje się bardzo emanacją tego jak Białorusini postrzegają jacy są jacy się zmieniają w tym sensie wydają się, że to jest też o Białorusi w tym systemie oczywiście znaczy to jej losy są wynikiem tego systemu więc, jakim się moim zdaniem to jest Białoruś, choć oczywiście ona jest na pierwszym planie absolutnie chcę jeszcze raz uderzył i tak, że Morawski i jej zdziwiłem się, że pod kosz w drugiej części drugiej części rozmowy pojawia się wątek tego czy tez lektura test ne książka feministycznej czy też książka właśnie storia tak i im jest trudno przyznać, że tak do dziś nie mogę zaprzeczyć, ale no, bo to jest historia kobiecie o żonie swego męża na początku lidera, którą się przełamywać tych czy najpierw reżim chce za grę w zniszczyć może tak, ale być może ta opozycja to są mężczyźni ona nadal pozostaje liderką, ale tak tak, ale fakt, że jest kobietą jest ma duże znaczenie to, że nie były traktowane poważnie właśnie, dlatego że była pani od kotletów panią domu, która była nieznacząca była jedynie żoną swojego męża okazuje się, że nie ona też sama musiała przełamać, bo one początkowo też bardzo podkreślała, że jest tylko tutaj chwilowo w zastępstwie męża one chciała też oddać pierwsze próby uważa, że mąż tutaj jest do tego przygotowany i chciał zrobić to była jego misja i w jaki sposób pedale obycia woła ja bym, ale wyższym się jak tutaj jestem bardzo uważna, bo zwróciłbym uwagę, że ona wychowywała niepełnosprawnego syna to była wielkie wielka praca ciężka praca wymagająca przebijania bardzo wielu mur tak starsze typy znamy matka w tym sensie, że w tym sensie rola była niedostrzegane obywatelki, bo była to praca domowa nad, a teraz być może ona robi wcale nie taką różną pracę tylko publiczną więc, jakby TUI to jest moment, który miałem bała się tak nazwać to nowe myślę, że ona sama po prostu ona się z kwietnia była wiec i sposób do tego przygotowane tylko sama musiała przejść z tych rzeczy, które robi się dla swojej rodziny na NATO co zrobi dla swojego kraju i robić to absolutnie publiczne wydaje mi, że każdy z nas by się z nas takiej sytuacji, gdzie nagle ma działać całkowicie publicznie w imieniu UE setek tysięcy sety setek tysięcy ludzi będzie w jaki sposób musi się przełamać i my widzimy ten moment lodołamacz, że ona KRUS są to się kojarzy się zmienia się zmienia polityczka po powoli coraz bardziej tak rozumiem to powierzchnia czy też tak to dobra liście, że nasze staje coraz bardziej państwo myślę ja bardzo serdecznie zachęcam do do do lektury tej książki myślę że, że jest bardzo ciekawa i poruszająca wydaje się zresztą też jak niania wyraża jasno sprzeciw Chin jeśli chcemy zachęcić do 9 do naszego systemu testowego i aplikacja Radia TOK FM, ponieważ nazywam rozmowa Agnieszki Lichnerowicz wzrosła już 7 lat marce wydaje się, że kąt widzenia autora też jest zdecydowanie warte wysłuchania tak bardzo dziękuję, a rozmawialiśmy o książce rosła nasza szyna dodała Maćka biografii reporterskiej Swietłany ciechanowskiej wydało książkę wydawnictwo literackie słyszeli państwo Martyną Osiecką Filipa Kusia Katarzyną Borowską Agnieszka Lichnerowicz teraz informacja po informacjach Martyna w trzeciej części poczytalny zapraszamy do tematu dużo dużo lżejszy, ponieważ będziemy rozmawiać o książce fabryka pleneru, a co za tym idzie o festiwalach Cannes Berlinie i Wenecji serdecznie zapraszam już po informacjach Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA