REKLAMA

Największy hub humanitarny w Europie to hale w Nadarzynie . "To nie miało być miejsce w którym ludzie mieli mieszkać miesiącami"

Wywiad Pogłębiony
Data emisji:
2022-10-30 20:00
Prowadzący:
Czas trwania:
48:38 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór państwu to jest wywiad pogłębiony Anna Wacławik-Orpik dzisiaj moją państwa gościnią jest Aleksandra szył reporterkę dużego formatu dobry wieczór dobry wieczór dziękuję za zaproszenie duży format magazyn gazety wyborczej twój ostatni tekst dotyczył centrum pomocy humanitarnej ptak to jest jak państwu pamiętają zapewne taki chyba największy w Polsce centrum gromadzenia osób w różne, lecz największy, jaki chyba w ogóle w Europie ach, nawet tak Noto mamy Rozwiń » pewne rekordy w tej sprawie sprawdzała jak funkcjonuje to miejsce po pół roku od przyjęcia pierwszych uchodźców z Ukrainy i uchodźczyń zacznę może od pytania oczywiście nie będziemy państwu opowiadać reportażu tylko zachęcimy do przeczytania gole zaczną od pytania czy miałeś problemy z dostępem do do centrum pomocy humanitarnej ptak miałem, dlatego że tam legalnie nie da tak po prostu wejść, ale co znaczy legalny dziennikarka nie może wejść i nie może tak wejść i pochodzić sobie między łóżkami na początku miałem pewne wątpliwości czy dobrze czy źle, bo pomyślałem że, bo tak ktoś powie Adam blokują wstęp, bo skrywają się tym uchodźcom jest tak źle i chcą się wybielić w mediach dlatego dla telewizji wszystko jest specjalnie przygotowane, a takie ulice nie wpuszczą, żeby pokazać prawdy, ale to jest tak jak 1 prawda teza druga jest taka, że może rzeczywiście lepiej, żeby każdy pierwszy lepszy z ulic nie chodził tam ludziom nad głowami, bo estetycznie to jest ich może tymczasowy może bardzo tymczasowe, ale jej jak i dom prawda, więc majątek wątpliwości czy to jak to odbierać Rze, że tak po prostu nie można sobie wejść na fakt faktem jest, że nie można wejść tam nie mogłem wejść legalnie z tak po prostu jakoś tam weszła mi trochę pochodziła między łóżkami nie mogą tam wchodzi też wolontariusze co jest różnie też odbierane przez nich by w ogóle, skąd ten pomysł, żeby pisać pół roku prawda po otwarciu tego całego centrum o tym jak tam ludziom żyje właśnie zgłosili się do mnie znajomi wolontariusze, którzy no oni są dosyć zbulwersowani tym, że nie mogą tam wchodzić oni uważają, że nie chcę mówić akurat o tym, że to ptak, bo to pewnie mogłoby być każde inne miejsce i prawdopodobnie dotyczy to wielu innych takich miejsc nie chodzi o to, żeby takie szczególnie jakiś wyjątkowy, ale jako przykład takiego miejsca czy to się zderzają różne interesy poniekąd no i ktoś, kto posiada taką hale i wynajmuje ją prawda składa propozycję wojewodzie rządowi, że dobrze ja tutaj mam dziesiątki tysięcy miejsc jestem gotów przyjąć raz 2 jestem bardzo sprawny nie oceniam pół ryby mogą być szlachetniejsze pobudki prawda są ludzie jeszcze ich zakwaterować, a ja mam takie miejsce na tej oferuje fantastycznie UE na, ale treści wolontariusze mają takie podejrzenie, że być może skoro kasa płynie wartkim strumieniem za każdego uchodźcę jak to profesjonalnie mówi za osobodzień 55zł no to być może takie centrum ptak ma interesu w tym, żeby tych ludzi gdzieś dalej stamtąd wysyłać, zwłaszcza że w pewnym okresie na początku lata i przez lata teraz na lipiec sierpień wrzesień ten Strumień trochę setek wysechł u mniej autokarów z Ukrainy przyjeżdżało na znacznie mniej, więc można podejrzewać, że bardziej opłaca trzymać tam np. 2 pół 1000 ludzi niż np. 500 ludzi prawda, o ile jest dzisiaj tych jest ponad 2000, a tylko, żeby skończyć myśl ci wolontariusze, z którymi rozmawiałem od tego zaczął się cały temat mojej głowie oni są zdania, że w ogóle jedynym sposobem na realną pomoc tym ludziom jest redukowanie ich poza granice Polski, dlatego że u nas po prostu jest totalny zator to znaczy poza takimi właśnie chyba jak ptak czy Modlińska, która jest trochę mniejsze, ale podobna chęć to właściwie nie ma już tych ludzi z Ukrainy umieszczać, dlatego że Polacy, którzy chcieli mogli przyjąć do swoich domów już dawno przyjęli już niektórzy nawet z tego zrezygnowali, bo już doświadczyli, że było dla nich też trudne i Chin i nie są już tacy chętni różne jakiś takie mniejsze jakieś takie domy dla matek ukraińskich z dziećmi to bardzo różnie działa, bo czasami to miejsce jest selekcja np. romski tam się nie dostają być może to nie jest oczywiście oficjalnie powiedziane zapewne nie jest ale, ale takiego doświadczenia tych wolontariuszy, że no generalnie jak jeden z pań powiedziała, z którymi rozmawiałam z pań pracownic taka, że właśnie tam zostali uchodźcy mniej sekcji, bo wielu Polaków część Polaków jak postanawia przyjąć ukraińską rodzinę to nie były dla nich zupełnie wszystko jedno kogo przyjmą i łatwiej było znaleźć w Polskim domu miejsce przykład zdrowej młodej matce z dzieckiem zdrowym niż np. osobie niepełnosprawnej czy seniorowi z demencją jakiemuś studentowi i Senegalu, który jest głową w Kijowie i też musiał uciekać przed wojną czy właśnie np. romskiej rodzinie, które też musiała uciekać przed wojną albo co jest jeszcze kolejnym wątkiem np. możemy podejrzewać, że jakaś taka rodzina wcale tak naprawdę nie musiał uciekać przed wojną tylko skorzystała z okazji, że tutaj jest darmowy dach nad głową darmowe jedzenie no i przyjechała i pojechała dalej np. chciała już wcześniej udać się na emigrację tak to są wszystko prawdziwe sytuacje opisane przez siebie, chociaż doświadczenie moje jest taki że, zwłaszcza w tej pierwszej fazie to przyjmowano osoby przepraszam za kolokwializm jak leci potem, kiedy już uczyliśmy się też od siebie ile kosztuje to pomagania i czym się wiąże jak na jakie trudności napotykamy my Polacy mówiąc bardzo dużym ogólniki jem, przyjmując osoby po prostu, zabierając je z granicy spontaniczny później faktycznie zrobiło się troszkę także, że więcej racjonalnego myślenia weszło też to taką nawet pomoc prywatną, ale wracając do Nadarzyna powiedziała, że to jednak swoich rozmówczyń powiedziała, że sąd tej osoby te mniej seks czy są tam również osoby, które żyją tam już pół roku tak są są to jest pokaźna grupa tych 2 tysięcy nie wie dokładnie ile, ale są i ja myślę, że to miejsce jest w ogóle takie jak się przyjrzeć temu miejscu te dla mnie był najciekawszy to, gdy okazja, żebyśmy po zadawali sobie różne pytanie, które moim zdaniem ma oczywistych odpowiedzi np. właśnie taką granicę ile jesteśmy w stanie zrobić dla kogoś uchodźcy ile jesteśmy w stanie zrobić profesjonalnie, czyli np. jako lekarz opłacany na etacie jako o biznesmen właściciel hangaru, któremu z budżetu państwa prawda oddajemy 1 osobodzień jako państwo jako podatnicy ile jesteśmy ewentualnie gotowi jeszcze dopłacić ile komu nie i tam różne relacje mogę potem rozwinąć, ale chodzi o takie sytuacje że właśnie to nam uzmysławia, że uchodźca nie zawsze jest taka piękna Ukrainka wyszła walce z prawdę ślicznym dzieckiem na ramionach, której mąż oczywiście dzielnie walczy tam do ostatniej kropli krwi na mają tutaj przyjmiemy i ona bez pieniędzy, ale wdzięczna i itd. są różne osoby są np. osoby uzależnione od heroiny, których w ptak jest sporo jak się okazało uzależnione od alkoholu uzależnione od leków są również wśród uchodźców złodzieje metro zapewni np. biją swoje żony Night to jest takie pytanie ja myślę, że my się z tym musimy jak skonfrontować, że to są realia te prawdziwe prawdziwe i UE co teraz z tym zrobimy ja na pewno nie mam odpowiedzi, ale też ciekawe rozważania tak samo jak bardzo ciekawa wydawała mi się relacja lekarza, który opowiadał o tym, że na początku właśnie jak on i jego koledzy koleżanki lekarze niemal wpadli w wir pracy tam w Nadarzynie to wiele rzeczy robi też we własnym zakresie jakąś po raz pierwszy zorientował czy one etyka lekarka, że ma osoba, która jest na terapię metodą nowej uzależniona od heroiny i powinna ten metadon przyjąć wczoraj, ale była w podróży nie przyjęła to w przerażeniu TK taki lekarz lekarka brała do swojego prywatnego samochodu wiozła dziś przez całą Warszawę do szpitala, żeby załatwić tej uzależnionej osobie metadon nawet się okazało, że takich osób jest 3510 jest jeszcze mnóstwo innych sytuacji i oni nawet gdyby chcieli to po prostu nie dadzą rady własnym sumptem jednocześnie też moim zdaniem była taka ciekawa granica między tym, że niektórzy lekarze z tymi rozmawiałam mieli ogromną potrzebę opowiedzenia jak to jest naprawdę, czyli również np. to, że firma medyczna, która ich zatrudnia mówi szeptem, ale badań badania bardzo ograniczacie, bo Onetu funduszy nie będzie nie będziemy każdemu robi morfologii czegoś tam jeszcze i to jest dla lekarza kłopot, dlatego że z jego punktu widzenia powinien zlecić więcej tych badań przykład mając takich pacjentów na drugiej stronie jest na etacie i myśli też, że to jest jego prawdę zawód też ma kredyt, a poza tym jeśli on rzucić to wszystko odejdzie to morze nikt więcej nie przyjdzie na jego miejsce albo przyjdzie też bardziej cyniczny, gdy są wręcz sieci te dylematy muszę dopytać o kilka rzeczy począwszy od prośby o opisanie tego miejsca jak to wygląda skoro już udało się wejść jak mówisz nie do końca, ale bardzo moim zdaniem przygnębiającą to jest taki ma subiektywne odczucie pierwsza rzecz, która życzyła oczy, że jak sobie wyobrazić iż, że jest jakiś hala, w której są tysiące ludzi w tym dzieci młodzież jest piękny słoneczny dzień to się rzeczy wyobrazić sobie mnóstwo tych ludzi jest dokładnie Hajda im dzieci biegają ktoś tam coś robi ich gwarantem była po prostu byłam kilka razy i choć za każdym razem była piękna pogoda i zawsze spędzam kilka godzin, czyli plan powiedzmy w środku dnia nie jak i dziki godzinie i Koranu w Dzienniku wieczorem i tam po prostu jest pustka jest myśl skarżyły i kiedyś były takie opowieści, że w rumuńskich domach dziecka jest dzisiaj puszka, dlatego że bez dzieci są przyzwyczajone, że kiedyś przed dalszym słusznie minionych czasach, że i tak nie ma wykrzyczeć szczytem płakać to to nie tylko rumuńskich to jest to to była rzeczywistość wszystkich domów dziecka nie ma co płakać, bo i tak nikt nie przyjdzie no właśnie tak nie nie podkreślajmy, że akurat tam gorzej no w każdym razie, więc te dzisiaj pustka i jak się wejdzie właściwie też przygaszone światło taki przeciąg, bo wiadomo, że jak High, żeby nie wiem jak ktoś tam się starał to w każdej hali jest, gdy tu otwarty tam otwarte działa Klima IT jest te nie są takie warunki przytulne jak w domu przygaszone światło jednak z lekarek mówiła, że jej zdaniem świat jest coraz bardziej przygaszone haków, że chodzi mam wrażenie, że jakiś czas jestem ciemni ale mówi, że ten chyba nie jest moje subiektywne odczucie chyba oni po prostu coraz bardziej oszczędzają, ale dowodów oczywiście na to nie mamy miejsc faktycznie coraz ciemniej taka relacja no i jak decyzje działam po prostu ludzie no albo siedzą na tych swoich nie wiemy nazwać leżakach i Jankach pryczach albo leżą na album z Temidą ustawić w kolejce, bo tam jest sporo kolejek jest posiłek kolejka pod prysznic kolejka o jakieś artykuły pierwszej potrzeby kolejka tych jak podpisywałem też kobiety częściowo z rozmawiamy z z kobietami tam, które udało mi się zagadać i częściowo też na dworcu Warszawa wschodnia rozmawiałem z kilkoma osobami, które właśnie były w drodze opuściły ptaka i udały się na dworzec Warszawa wschodnia, bo tam Teresy jedyne takie antyki punkt, skąd dalej odchodzą transporty np. do Finlandii Danii Norwegii NATO te kobiety mówiły, że głównie się właśnie leży siedzi i tyle właśnie to była jedna z rzeczy nad którymi zaczęłam się zastanawiać czy właściwie od razu przeczytawszy twój reportaż jak wygląda organizacja życia, bo zaczynam się cieszyć, że są kolejki to jest jakaś taka była podstawowa aktywność tych osób, pomijając oczywiście to życie związane z telefonem komórkowym, który jest oknem na świat kontaktem z rodziną i być może jakąś perspektywą na przyszłość pod warunkiem, że taki telefon nie zostanie ukradziony, bo druga nie tylko swego reportażu, ale też z nielicznych, ale jednak opinii, które da się znaleźć w internecie, które umieszczali tam byli podopieczni tego centrum to kradzieże są takim taką codziennością tu skreślono komuś podpaski tu telefon i wyłania się z tego obraz takiego taki typowy zresztą dla tego rodzaju miejsc obraz drugiego życia, czyli są osoby pozostawione sobie tak jak to jest drastyczne porównanie tak jak w więzieniach różnego rodzaju ośrodkach są tacy, którzy sobie w każdych warunkach poradzą, którzy organizują życie w filmie życie jest to sporo o tym słyszałam relacji, które jedne potwierdzały drugie np. że jest taka grupa, które samozwańcze niejako zarządza tym miejscem i są absurdalne zupełnie reguły właśnie taki, który mogą się kojarzyć z kimś poprawczak im więzieniem np. tymi drzwiami tylko wychodzi, bo ktoś tak powiedział i no co, jeżeli ktoś złamie taką zasadę tę jedną z lekarek powiedziała, że my teraz mamy już codziennie pobito osobę najczęściej te są to jest pobity nastolatek przez grupę nastolatków, ale są zdarzają się też pobitej żony pobite dzieci przez rodziców, ale najczęściej to są właśnie na poziomie również niczym te nastolatki są też osoby, które okupują miejsca w kolejce do prysznica i żeby zdążyć na ciepłą wody np. trzeba im się zapłacić zdobyć dobre miejsce generalnie wydaje się że, że jestem jakaś forma terroru tego typu właśnie mem, a policja no cóż policja przyjeżdża na interwencję z relacji też personelu medycznego wiem, że policjanci często decydują się podjąć te kie miękkie formy interwencji, czyli np. porozmawiać upomnieć na, dlatego że pytanie jest być może zasadne no co jeśli rozpoczniemy procedurę niebieskiej karty jakąś dziś dochodzenie, że dotyczące przemocy domowej policja czy czegoś takiego w danej rodzinie jeśli te rodziny np. 2 dni wyjedzie zagranicę wtedy trzeba będzie za facetem wysyłać list gończy Interpolu rząd pobił żonę i no, więc zmierzam do tego, że prawdopodobnie faktyczna skala przemocy w ogóle nie jest odzwierciedlone, w jakich statystykach policyjnych bardziej można ją zrozumieć właśnie z relacji lekarzy i relacji uchodźców, którzy stamtąd wyszli to jest chyba lepszy obraz, a czy ty wiesz, kto szkoli wolontariuszy, bo czytam też wiele oględnie rzecz ujmując niepochlebnych słów o wolontariuszach ukraińskich, że oni jak gdyby dla tych uchodźców również stanowią część tego aparatu, jeżeli nie opresyjnego to aparatu takiego zarządzania nimi bezdusznego nie za mało danych mamy, żeby dobrze to opisać, ale jak teraz nie ma wolontariuszy teraz są osoby, które się tam zatrudniony do pracy z z tymi mieszkańcami z tym, że żebym, żebym został dobrze zrozumiane mówię o ukraińskich pracownikach to znaczy wysoka wtedy syn aha, czyli to już jest często wolontariat ski tylko być może są jakieś pojedyncze osoby, które jako psycholog działają nie wiem dokładnie jakich zasadach powiem, że są ukraińscy psychologowie są np. krain w kielecka Caritas i zatrudnione przez firmy medyczne tam działające, ale to one są opłacane i one wprawdzie nie mogą jeszcze wykonywać zawodu, ale działają jako taki tłumacz dla polskiego lekarza czy asystent natomiast osoby zajmujące się po prostu organizacją życia w tych halach ptak Warsaw Expo to są albo byli pracownicy właśnie w tak kursu Expo, czyli ci, którzy wcześniej po prostu zajmowali się cieniem my jakimiś wystawami i wszelakiego typu są też siostry zakonne są i jest wojsko obrony terytorialnej no i tyle, więc taka mieszanka być może kogoś pominęłam wojsko, czyli są jakoś szkoleni, bo jestem ciekawa na ile na ile to się rządzić własnymi prawami na ile jest ktoś, kto może mu pomysł nawet biorąc pod uwagę to, jakie problemy sprawia takie miejsce, ale kogoś, kto ma pomysł albo cierpi jakieś wzorce już sprawdzone, gdzie indziej na to jak należałoby zorganizować tego rodzaju centrum pomocy humanitarnej, żeby to nie dawało tak przygnębiającego obrazu na koniec no więc jak rozmawiałem np. z pracownikami medycznymi to oni opowiadali mi o tym, że dla nich z miesiąca na miesiąc cała sytuacja była takim dużym zaskoczeniem, bo na początku wszyscy planowali, że to będzie bardzo tymczasowe to miało być miejsce również z punktu widzenia medycznego nie mają takiego przeładunku brzydko powiem ludzi, gdzie mieli po prostu wyjść ewentualnie opatrzyć jakiejś nie wiem otarcia podleczyć katar czytam Mac też miał gorączkę biegunkę czy coś i jechać dalej i to się tak stało, że to się stało miejsce pobytu długoterminowego ne co chyba nikt nie był raczej napływ na pewno nikt od początku nie był szykowany i ze względu na być może tak jak właściciele ptaka mówił na bezpieczeństwo być może ze względu na jakie jeszcze inne powody w pewnym momencie oczyszczono to miejsce z dochodzących wolontariuszy z pozostawioną jako właśnie do organizacji osoby, które wcześniej tam pracowały dostały konkretne zadania i pozostały te firmy medyczne są lekarze ze Stanów zjednoczonych też, którzy ten pomagają natomiast nigdy podczas tych rozmów również rzeczniczką prasową ptaka mi spotkałem się w ogóle z takim hasłem po pierwsze, raz teraz ty dorzuciła, że jakieś szkolenie, jakby to myślę, że nie też swój cały dzień wcześniej nie wpadł, ale może się mylę w każdym razie nikt nigdy o tym nie wspomniał czy zapobieganie wybór stworzenia struktur drugiego życia nie jest jakąś wielką tajemnicą to znaczy są specjaliści od tego dlatego tym pomyślałem czytając twój reportaż, że no trzeba by spróbować za przeproszeniem od środka rozsadzić tę samą organizację, bo ona jest po prostu patologiczne czy też prowadzi do patologii takie miejsce, w którym ludzie mieli mieszkać w euro miesiąc tak, ale to się stało takim miejscem właśnie to tym jest reportaż, że nastąpiła pewna Get to za co ja też i to idzie w kierunku takim, który znamy z Zachodu, ale w tym złym kierunku w tym tych właśnie obozów dla uchodźców nie nie, nazywając może tego jeszcze obozem takim, ale już tylko czekać aż drut kolczasty stanie i nad nadzór kamer i jakieś właśnie te swego rodzaju darmowe badanie, bo jeżeli teraz przyjedzie więcej, a zatem miejsce nieuchronne i już niema wątpliwości, że przyjedzie dużo więcej uchodźców z Ukrainy i z 2 tysięcy zrobi się ileś tam IKS razy 2000 to pytanie co dalej, bo wszystkie rządowe pomysły, że np. ci ludzie zaczną płacić za siebie no to można zapytać, a co z tymi, którzy powiedzą, że nie mają no to jest właśnie podstawowe pytanie jak jest pomysł na osoby, bo nawet wolontariusze, którzy krążą wokół tego ptaka i np. pocztą pantoflową są tacy, którzy starają się uzyskać informacji tych najbardziej potrzebujących, bo np. tam są nie jest jakaś kobieta, która ma czwarte stadium raka piersi i covid tak i wtedy takie osoby wolontariusze tak się o nich dowiedzą starają się stanąć na głowie na rzęsach, żeby to, żeby stamtąd wydobyć i zaproponować jakąś lepszą drogę po prostu ratunek i od nich wiem że oni tak nazywają, że w ptaku są również osoby, który jak oni mówią jestem dobrze, choć nie wiemy, jakiej grupie osób jest tam dobrze i co to znaczy no ale jeżeli się okaże, że za parę miesięcy będziemy mieli kilka tysięcy osób, którym jest tam dobrze to i którzy powiedzą, że oni mają z czego płacić na to co z tym zrobimy to jest bardzo my się wydaje ciekawe pytanie to też było jedno z moich pytań właśnie przy lekturze twojego reportażu przypomnę, że mają państwa gościnią jest Aleksandra szył reporterka dużego formatu gazety wyborczej pytanie, kto właściwie matą moc sprawczą czy jest tak, że to dalsze losy tych osób zależą w głównej mierze od nich samych i od ich podmiotowości od ich poczucia sprawczości od ich możliwości, czyli innymi słowy czy, jeżeli jest ktoś, kto powiedzmy spędził tam miesiąc uciekał z terenu działań wojennych w strachu my taki przypadek nie bierzemy kogoś komu jest dobrze albo kogoś, kto po prostu myślał o emigracji tak naprawdę do Francji np. utknął w Polsce, czyli mamy taką osobę, która nie ma kontaktów, ale myśli o tym, żeby gdzieś zaczepić widzi, że już w Polsce niem nie jest to możliwe, bo nie ma mieszkań trudno znaleźć pracę już mamy nasycenie osób, które szukają, więc jest szukających nisz możliwości pomagania i taka osoba myśli sobie to może ja spróbuje szczęścia w Berlinie albo Oslo albo gdziekolwiek indziej czy ona ma szansę pójść taką ścieżką no myślę, że to bardzo zależy od od osoby przede wszystkim od tego od jej umiejętności, bo jeżeli osoba, która sprawnie posługuje się internetem znajdzie się język jeszcze dodatkowe byłoby ogromnym ułatwieniem jest w stanie zrobić, czyli Search jest zdrowa na tyle żeby np. podróżować troszkę po Warszawie no tak taka osoba jeśli te założenia poczynimy taka osoba może np. znaleźć informacje o tym, że na właśnie dworcu wschodnim są jeszcze osoby, które organizują relokację np. do Finlandii do Norwegii i tam jest kilkadziesiąt osób tygodniowo jest możliwość dla takiej grupy by wyjechać mniej więcej tak mówili i 6075 osób tygodniowo, a na to, jakie kobiety poznałem, które np. z tego nadarzy na częściowe autobusem częściowo pieszo z dzieckiem narzekającym doszły do pytały powiedziały, że nie są w stanie w tym ptaku, kto może udzielić jakieś informacja może pan może pani i załapały się np. etyki wyjazd Finlandii dowiedziały się że, a tam będzie szansa na prace na szkołę dla dziecka posłuchały kilku opinii, że np. do Niemiec nie było tam też utyka w takich chyba teraz tylko lepiej tutaj ido Irlandii też nie, bo tam też jest realizator tylko właśnie lepiej do Skandynawii, ale to znaczy, że nie ma to akurat mi się wydaje kuriozalne to znaczy, że nie ma w samym w Nadarzynie takiego nawet punktu informacyjnego czy też kogoś, kto jest na miejscu i zwyczajnie udziela informacji, że jest taka możliwość powiedział, że nie właśnie problem polega na tym właśnie od tego się zaczęło, że ci wolontariusze ze wschodniej zaraz zaalarmowali mnie, że uchodźcy ich zdaniem uchodźców i tak są odcięci od informacji o innych możliwościach no a teraz na to nauczmy, że część z tych osób w ptaku tak jak mi 1 lekarka powiedziała nie porusza się sprawnie po mapach długo po internecie jeśli oni wiedzą, że są dziś w Polsce, ale nie potrafią wskazać na mapie w 2 nie potrafią sobie założyć aplikacji jak dojechać nie znają alfabetu łacińskiego, więc nie pojawiła, gdy centrum Warszawy ani na dworzec wschodni nigdzie indziej nie są samodzielni nie mają pieniędzy, więc to wszystko sprawia, że to dla nas prawdę się wydaje takie banalnie proste może, że z Nadarzyna prawda, gdzie się ruszyć no ale brak pieniędzy brak znajomości naszego alfabetu chociażby na podstawowym poziomie angielskiego czy polskiego powoduje RI jest jeszcze ktoś ma np. my w podeszłym wieku ma bardzo opuchnięte nogi albo ma jakieś inne choroby na tych właściwie to unieruchamia i jeśli pytasz taką osobę to ona samodzielnie pewnie jest bardzo trudno jest, zwłaszcza jeśli to jest osoba, która np. wcześniej mieszkała w jakiejś 1 miejscowości u siebie w Ukrainie i nie organizowała podróży zagranicznych to pewnie jestem bardzo trudno teraz nagle sobie zorganizować taką podróż, zwłaszcza że na to nakłada też trochę nieufności, bo potem nie wiadomo komu zaufać np. jakiś tam kolega kolegi kolegi, gdy byłem świadkiem takich sytuacji kolega kolegi kolegi jest w Irlandii albo był w Irlandii mówi jedźcie tam jakiś wolontariusz mówi ja odradzam Irlandii, dlatego że tam utknięcia będziecie je w gorszej sytuacji niż ptaku, ale ludzi upierają byłem świadkiem takich rozmów to wtedy, dlatego że no właśnie ENERIS Herthy to też jest sztuka prawda my o tym wiemy i z racji naszego zawodu czy wg ciebie są osoby, które byłyby gotowe pomagać tym osobom w centrum pomocy humanitarnej ptak, gdyby tylko ta instytucja umożliwiła im tego rodzaju działania to znaczy właśnie jakiś rodzaj kontaktu między tymi organizowanymi przez trzeci sektor punktami, gdzie można dalej uzyskać jakąś pomoc albo gdzie można zostać skierowanym chociażby na ten dworzec wschodni, że ktoś mógłby wolontariat licznie podwieźć kogoś do centrum Warszawy, kto wie jak tam trafić, zwłaszcza jak np. dwoje dzieci czy jest także jest jakaś koordynacja świata zewnętrznego centrum pomocy humanitarnej ptak czy teraz właśnie tak jak mówiłem tam do tego centrum organizacje pozarządowe taki spontanicznie nie są dopuszczane poza takimi dużymi jak czytam działa UNESCO pani Monice przepraszam czy ten jeszcze jakoś tak duże agendy natomiast czy potencjalnie ci ludzie mogliby się spotkać jakąś pomocą z 1 strony tak, bo ja pracując nad reportażem spotkałem wolontariuszy i tak jak mówi zresztą od nich się w ogóle to wszystko zaczęło, którzy cały czas działają niektórzy, żeby właśnie wydobyć tych najbardziej potrzebujących ptaka i zapewnić różnymi kanałami jakąś pomoc inni, propagując relokacje, używając swoich powiązań organizacji itd. zdobywając środki to, o czym mówili na pewno nie pomaga im taki przekaz naszego rządu mógł, który brzmiał, więc także my sobie poradzimy z Ukraińcami i nie potrzebujemy wsparcia innych państw europejskich, bo podobno wiele np. skandynawskich organizacji siły one poważnie i powiedzieli hand spoko to, jeżeli nie potrzebujecie to no to płace będziemy się na rzucali i by ciężko i nie mieli takiej wyobraźni, żeby zrozumieć to jest taka nasza tylko, żeby sobie tak powiedzieliśmy tak naprawdę to jednak jest inaczej to jest też powszechny przekaz ze strony wolontariuszy ich obserwacje, ale jesteś jeszcze 1 rzecz, że w większości nasi wolontariusze są przemęczeni jest mało powiedziane właściwie ciągną jak to jeden z moich znajomych mówi na oparach i ja sama dziwie jakieś dają rady nikt na nich patrzy się by to też nie jest taka normalna sytuacja, gdyż kolejny miesiąc po pracy będzie na dworzec prawdę spędzić tam kolejne wieczory przemawiać też dalej tak dalej, więc no i ich zasoby też zapewne już kończą, a w obliczu tego, że zaraz będziemy mieli następną falę uchodźców ten jest duży problem ciekawy wątek bardzo, na które trafiłem jeśli chodzi o wolontariuszy wokół tego centrum ptak jest taki, że 1 w jedną z pierwszych osób wolontariuszy niesamowitych, na których trafiła mi Rosjanin Rosjanin, który przyjechał tutaj do Polski tuż po wybuchu wojny na początku marca ze swoją żoną i trójką synów i 2 synami i od tego czasu u regularnie pomagają najpierw Stali na dworcu centralnym jako wolontariusze adres właśnie starają się pomagać tym najbardziej potrzebującym ptaka no to oni jak też to oni po prostu wykorzystują własne zasoby, czyli znajomości z poprzedniego życia najróżniejsze po prostu żeglarstwa język i po prostu prywatne przyjaźnie wyjazdy są ludzie dosyć mocno wybitnie wykształceni i z pewną taką pozycją społeczną z Moskwy i też pewnie międzynarodową to mają takie kontakty mogą próbować, ale to wszystko jest właśnie takimi prywatnymi kanałami najczęściej próbowany rozumieć jak udaje pomóc np. młodej dziewczynie której, która czeka na obu amputację nogi w ptaku prawda leży oczywiście w szpitalu jakimś szale, ale tam czeka w tym ptaku, bo ma takie rany, które się z niego i nie były na nogę udaje się wywieźć do Szwajcarii i to nogę wyleczyć na to jak na to prywatnymi kanałami i tak prywatnymi kanałami dużo ludzi zostało uratowanych jakieś kilkutygodniowe niemowlę z poważną wadą serca np. taka wzruszająca historia, bo akurat właśnie ten Jewgienij Rosjanin opowiadał, że już mieli ustalony transport chyba Dani czy Holandii właśnie takich najbardziej potrzebujących Ukraińców do Danii tam powiedzmy na następny dzień się okazało, że jest niemowlę, które z matką z Ukrainy przyjechało prosto szpital przestał działać nie wiem czy był zbombardowany czy coś czy proste tereny zostały zajęte temat musiał uciekać na jej tam się liczyły godziny były ważne dla zdrowia życia tego dziecka na po prostu jakaś starsza kobieta Ukrainkę i jej syn ustąpili miejsca w tym wanie do Danii, a Duńczycy jak się zorientowali organizacja pozarządowa, że jest taka sytuacja przysłali dodatkowego busa, jakby w podzięce, że takie empatyczne zachowali jest Władyka wzruszające historie to jest historia, która w, którą będziesz nosić po tym, reportażu czy są jeszcze inni bohaterowie bohaterki, których nie może ich głowy wyrzucić chyba przepraszam, że tak powiem, ale chyba moim ulubieńcem jest ten Rosjanin, dlatego że to jest dla mnie taki symbol nieoczywistości sam byłem na siebie słabo jak poznałam poznałam go przez mojego znajomego Polaka tek k dopytywałam pani Rosjanin MAEA potem było mi wstyd że, bo pomyślałem sobie, że kwestia musi się kolejny raz tego tłumaczyć no, więc tak myślę, że że ten jest dużo nie oczywistości i myślę, że sami byśmy sami nie wiemy jak byśmy się zachować w różnych sytuacjach taki można z tego wyciągnąć wniosek, a ja trzymam w sobie to nie staram się wychodzę z pracy zamykam wszystko by inaczej Czyżby albo stał się jakiś wiemy, kto powiedzieć zbyt sentymentalny albo zwariował z tego osób problemów rozmaitych, który wydaje dziś jak kluczowy dla tej konkretnej sytuacji to znaczy wiem, że zaczęłaś rozmowy ze mną odpowiedzenia, że wierzy to jest trudne, że to jest złożone, że to jest poplątane, że jest dużo problemów i tak itd. ale może jednak jest jakaś myśl nadrzędna co musiałoby się stać, żeby można było faktycznie zacząć świadczyć realną pomoc tak, żebyśmy nie źli w jakim świecie koniecznych działań, które zamieniają się chroniczne pozorowanie pomocy, bo przecież nie o to chodzi, żeby te osoby tam żyły następnych 10 lat prawda czy jest coś takiego co przychodzić do głowy co musiałoby się stać, żeby to sprawniej wszystko przebiegało, żeby jakieś tutaj jednak doświetlić trochę tu przyciemniane ciągle wnętrze centrum pomocy humanitarnej jak na moją głowę to niema innego wyjścia tylko trzeba po pierwsze, zobaczyć jak to jest realnie mamy firmy podeście troszeczkę do tego przyczynił, żeby w ogóle zajrzeć tam, ale po prostu trzeba popatrzyć prawdziwą czy na potem tych pomyślimy policzyć po prostu ile mamy ile możemy pomóc chcemy pomóc uważamy za stosowne pomóc w obliczu tego, że sami mamy inflację kredyty, że masło podobno na święta ma kosztować 15zł słyszałem wczoraj od znajomego nie wiem czy to prawda i w obliczu różnych naszych przekonań zbliżających się wyborów tego, że polskie dzieci też potrzebują mamy coraz gorszą szkołę i wielu z nas z polską szkołę dobrą musi płacić z własnej kieszeni i w obliczu tych wszystkich różnych okoliczności to musimy chyba po prostu podjąć taką dyskusję uczciwie sobie odpowiedzieć ile jesteśmy gotowi zrobić, a jelenie no tak myślałam, że powiesz coś o pomocy systemowej państwa na, ale to, bo to system państwa czy nim jest z własnej kieszeni tylko jako podatnicy no ile no czy chcemy, bo znaczy za darmo się tego nie zrobi chyba muszą być na jakich pieniądze musimy wiedzieć ile mamy tego bym może tak jako wyborca obywatel tego bym oczekiwała od polityków mieliby w ogóle jeszcze w nich wierzyła, że ktoś kiedyś zaproponuje np. mamy tyle powiem uczciwie mamy tyle wydamy tyle z tego możemy zrobić do tej to tego nie możemy zrobić, a przez to my będziemy musieli sobie odjąć od tego tego tego, bo chyba będziemy musieli, bo nie będą to nie spadnie to mój przyjaciel mówi portfel nie z gumy, więc musimy zdawać sprawę, że jak damy tutaj będzie mniej tam i też w te dyskusje, które nas czeka również przy przed wyborami nie mam żadnej nadziei ani, że się odbędzie etykę dyskusja, ale tak idealistycznie pewnie powinna się odbyć w praktyce to pewnie będziemy wszystko zamiata pod dywan i dopóki nie wybuchnie to będziemy udawali, że ze wszystkim sobie radzimy, a ci z największym sercem albo najbardziej idealistycznie będą z własnej kieszeni dopłacali brali do siebie do domu i własnymi kanałami pomagali ten najbardziej potrzebującym dziękuję za rozmowy z moją państwa gościnią była Aleksandra szył reporterkę dużego formatu magazynu gazety wyborczej dziękuję za wizytę w studiu ogromnie dziękuję zaproszenie wszystkich państwa serdecznie pozdrawiam i autorka reportażu o centrum pomocy humanitarnej ptak w ostatnim numerze dużego formatu serdecznie państwu polecam nawet Sławik Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POGŁĘBIONY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA