REKLAMA

"Przez 48 lat udało się uratować ponad 1500 nagrobków i kaplic". Trwa kwesta na Powązkach

Świąteczny Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2022-11-01 08:20
Prowadzący:
Czas trwania:
16:56 min.
Udostępnij:

Gościem Macieja Zakrockiego był Jerzy Kisielewski – zastępca przewodniczącego zarządu Społecznego Komitetu Opieki nad Starymi Powązkami im. Jerzego Waldorffa.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świąteczny poranek w radiu TOK SA Maciej Zakrocki dzień dobry ponownie, przedstawiając ważne wydarzenia 1listopada przyszłości, czyli tzw. kalendarium na początku naszego dzisiejszego spotkania wspomniałem, że 47 lat temu odbyła się pierwsza kwesta na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie organizowana przez społeczny komitet opieki nad starymi Powązkami jest się z nami zastępca przewodniczącego zarządu tegoż społecznego komitetu Jerzy Kisielewski dzień dobry kłaniam się Rozwiń » dzień dobry w pełna nazwa jest oczywiście społeczny komitet opieki nad starymi Powązkami imienia Jerzego Waldorffa, więc mimo, że jest dosyć powszechnie znana sprawa, że to Jerzy Waldorff zatem wszystkim stał na to trzeba jednak myślę dzisiaj i jego troszkę przypomnieć oczywiście można powiedzieć, że tak reszta to jest taki pomnik niematerialny nie w Kamieniu pomnik Jerzego Waldorffa Jerzy Waldorff miał ten niezwykły dar i inicjowania akcji, których celem było ratowanie miejsc ratowanie zabytków i mało tego miał ten niezwykły talent przygotowywania całego scenariusza nie tylko pomysł, ale jak zrealizować tak było z domem willą Wilna to może za dużo słowo Karola Szymanowskiego w Zakopanem atma willa atma, która poszła w ruinę zapewne Jerzy Waldorff zaczął akcję nie, pytając nikogo zresztą pozwolenia to wtedy nie pytał, żeby wykupić wille, żeby było to muzeum Karola Szymanowskiego tak się stało ta akcja była ogólnopolska, kiedy wiele wiele lat temu zaniepokojony tym jak wygląda najstarsza część cmentarza Powązkowskiego tego, na który znajdują się groby w piękne artystycznie to jest galeria rzeźby w ogóle prążki w, a rodziny, które te groby wystawiły swoich bliskich w dziewiętnastym wieku i wcześniej po prostu zniknęły po drugiej wojny światowej albo zniknęli z tego świata albo rozpierzchli się po świecie te groby osierocone Jerzy Waldorff zastanawiał się robić poradził się swojego mentora czy prof. Stanisława Lorentza, który powiedział niech pan założy komitet Jerzy Waldorff założył komitet, szukając klucza do całego działania powiedział dobrze Izabela Łęcka lalce Prusa zbierała podczas świąt kościelnych wśród arystokracji datki na potrzebujących na biednych ubogich co trzeba zrobić trzeba zrobić kwestia ale gdzie znaleźć arystokracji w czasach PRL-u i powiedział trzeba się odwołać do arystokratów talentu wziął za telefon zadzwonił do pani Ireny Kwiatkowskiej do pani Danuty Szaflarskiej pani Mai Komorowskiej ta lista była długa i wszyscy ci aktorzy odpowiedzieli w odpowiedzi no i że Waldorffa więzienia nie odmawiało i tak rozpoczęła się pierwsza kwesta pierwsza kwesta na rzecz ratowania zabytków Powązek im zresztą można przypomnieć pewne trzymali nawet pokazałem Jerzy Waldorff owi w tej czarny krzyż w książce cenzury, która została wydana przez pana Czyżewskiego komitet też znaleźć można mówić o renowacji zabytków na Powązkach, ale unikać słowa ratowanie w taki zakup z znalazłem kilka oczywiście takich określeń, które się pojawiały przy okazji kolejnej kwesty czy przy okazji już jakiś rocznic od, licząc właśnie od tego 70 tego piątego roku, kiedy rozpoczęto zbiórkę nie wiem podałem się z szesnastego roku pana prof. Tomasza Nałęcza nie ma narodu bez jego cmentarze miejsca, gdzie spoczywają nasi bliscy, gdyby pozbawić go cmentarzy tak jakby pozbawić tożsamości nie mówię tych tych takich fajnych zdań można znaleźć chodziarza wiele, ale one w tak ale, ale właśnie wydaje się że, że wcześniej traktowaliśmy cmentarze w ogóle nawet takie właśnie jak cmentarz Powązkowski, którego przecież początki sięgają końca osiemnastego wieku jako po prostu miejsce pochówku ludzi Garda nie było tego skojarzenia, że to jest miejsce, które jest opisem naszej historii to prawda jeśli chodzi o cmentarz w tym roku mija 230 lat od dnia poświęcenia cmentarza nie powstał 2 lata wcześniej, ale wiadomo początki były trudne nikt w mieście nie chciał być chowane poza miastem w niepoświęconej ziemi no ale później działania króla Stanisława i a jego jego brata i pierwsze pochówki i budowa katakumb przez Merlin jego no to zmieniało, ale musiało upłynąć wiele lat zanim, zanim Powązki zostały zaakceptowane przez mieszkańców Warszawy jako miejsce wiecznego spoczynku, ale to jest prawda to na co zwrócił uwagę mianowicie przez wszystkie lata Quest jak zmienia się spojrzenie na to i trzeba przypomnieć my dziennikarze zawsze szukamy czegoś nowego obawiamy się tego życia powtarzamy, ale warto powtarzać to co uświadamia wszystkim Jerzy Waldorff każdego roku mówiąc o Powązkach, że jeśli potrzeby przejedziemy się po Europie zobaczymy Paryż znakomite miasto znakomitą metropolii Leeds cmentarzy te dla A6 choćby ten najsłynniejszy jeśli znajdziemy pojedziemy do Rzymu i Campo Verano ten też najstarszy cmentarz ci, którzy tworzyli wspaniały tych miast potem odpoczywają na tych cmentarzach tak samo jest w Wiedniu i Tencent Citko natomiast w Warszawie jest cmentarz jest cmentarz tych ludzi, którzy budowali to miasto w tym najlepszym tego słowa znaczeniu budowali je jego wspaniałe budowle budowali jego kulturę budowali życie polityczne budować niepodległość i odzyskiwanie niepodległości, a tego miasta nie ma także ślady tamtej Warszawy są najbardziej widoczne na Powązkach w 2 i tym tym to się różni tym coś różni zresztą nasz stosunek Jerzy Waldorff też przypominał w latach trzydziestych odbył taką podróż po Europie z listami polecający mi, żeby spotkać rozwinąć i tak Daddy, kiedy zauważył przy jakimś spotkaniu towarzyskim z własnymi osobami w Rzymie zauważył, że był na cmentarzu tam sporo liści w zasadzie nikt nikogo nie było wyglądało daty i ktoś z zacnych Rzymian powiedział Walter owi mówi proszę pana czy pan widział jak takie miasta jest piękne jak świat jest piękny my nie żyjemy na cmentarzach w ale wszystko jest kwestia historii przecież wszyscy pamiętamy mamy jakieś takie przeżycia dzieciństwa, że przy 1 grobie stałą więcej ludzi i czasem nawet półgłosem mówiło o jakich wydarzeniach historycznych ja pamiętam, kiedy miałem Niewiem niespełna 10 lat zastanawiam się, dlaczego jest 100 świeczek i sporo starszych ludzi stojących przy grobie Adama Zawiszy, na którym nam, że Adam Zawisza nauczyciel na było tajemnicą poliszynela, że tam leży marszałek Rydz-Śmigły i ta historia Powązki jak książkę wystarczy nawet zabłądzić tylko reagować, a teraz, kiedy mamy w ręku smartfon wystarczy wpisać jakieś nazwiska i nagle się okazuje, że za tym nazwiskiem jest są niesamowite dokonania czy to artystyczne czy to społecznego przecież tam leżą politycy Spółdzielczy z pisarzy kompozytorzy organizatorzy życia życia publicznego, więc i okazuje się, że nagle nasza wrażliwość rośnie w jeśli coraz więcej osób przekonałem się o tym choćby przedwczoraj na drugim kwesty, że przyjeżdżają osoby z Łodzi spoza Warszawy spotkałem panią z Karpacza być w Warszawie nie być na Powązkach tak jakby niepełny obraz mieć mieć Warszawy w no to trochę tak nawiążę do tego co mówiłem także ja też pamiętam jak pierwszy raz jechałem do Paryża to Pere-Lachaise był po prostu no naturalnym miejscem prawda do do, do którego jedziemy żeby, żeby zobaczyć, bo tam jest zresztą też kawał fajnej historii Polski do tak na marginesie no dobrze, ale najważniejsze, żeby powiedzieć czy ten cel, który powstał w tym 70 tym czwartym, a od pierwszej zbiórki w siedemdziesiątym piątym roku jest spełniany, bo tu wrócę do tego opisu, który przedstawiał też Jerzego Waldorffa z tamtego czasu, kiedy rodził się pomysł to jest fragment tych jego wspomnień ktokolwiek znajdował się na Starym cmentarzu, zwłaszcza w jego dawnej części między bramą czwartą, a ulicą Okopową dziś około roku siedemdziesiątego miał przed oczami widok oporu ponurego rozpadu bezcenne rozległe muzeum 200 lat dziejów Warszawy należało ocalić koniecznie no i co możemy powiedzieć zostało ocalona zostało ocalone zostało ocena, dlatego że możemy powiedzieć absolutną pewnością, że wiele grobów wiele rzeźb nagrobnych dzisiaj już nie istniało, gdyby nie praca konserwatorów tych, którzy wyspecjalizowali się właśnie w rzeźbach tych cmentarnych Jerzy Waldorff przypomina również, że Powązki to galeria rzeźby nie wolno było za czasów zaborów stawiać pomników w mieście, ale to nie dotyczyło Powązek i też zamożnej mieszczańskiej rodziny korzystały z talentów czołowych polskich rzeźbiarzy po to, żeby upamiętnić kogoś bliskiego, kto spoczął na Powązkach oczywiście, gdybyśmy powiedzieć, że 100% się udało uratować nie nie da się uratować 100% przez 48 lat ponad 1500 nagrobków nagrobków, ale również kaplic, które wymagały kilkuletniej pracy, a koszt sięga kilkuset tysięcy złotych, a także tym można by powiedzieć najważniejsze najcenniejsze ślady sią jak ktoś mówił wcześniej zaopiekowane, tym bardziej że pewne rzeźby pewne nagrobki musiał być konserwowane po raz drugi pamiętajmy jak wyglądała warszawianie pamiętają jak wyglądała kiedyś ulica Powązkowska w tym drugim zjeździe z dużymi ciężarówkami dymiącymi kwaśne deszcze okazuje się kamień, a zwłaszcza marmur kamienne najcenniejsze są szalenie wrażliwe wbrew temu co moglibyśmy rządzić, więc wśród tych ponad 1500 nagrobków są te, które są najstarsze przeczytam są pochówki z lat 18304050 i nagle okazuje się, że dzięki pracy konserwatorów odnajdujemy po pierwsze, te wspaniałe tytuły, jakie mieli ludzie chowali na Powązkach np. obywatel obywatel miasta, aby obywatel ziemski albo po prostu emeryt co brzmiało dumnie prawda, że ktoś był emerytem np. bankowym był radcą radcą banku są epitafia zachowały się ciągle jeszcze sporo na szczęście ilość tych fotografii na porcelany, które mają czasem po 120130 lat widzimy jak warszawianie przenosili jak wyglądali panowie jak wyglądały matrony tak czasem jest napisane też na na tych grobach także to nie tylko ta część jak stajemy przed grobem, który ma 150 lat to już pobudza naszą wyobraźnię, ale dostajemy olbrzymią dawkę informacji o tym jaka, jaka była Warszawa wtedy ja byli mówimy o najstarszej części wszyscy wszystkim zwraca uwagę ten grób, na którym stoi armata okazuje się też grupy inżynier aktor wymyślił lawetę armatnią armaty nie nie miały kół i nie jeździły, a on wymyśli w związku z tym na grobie postawiono mu armaty, a niedaleko obok odrestaurowanych w tym roku grób 5 poległych w 1800 to bliskie ci sprawy na pasję historyczną, z której korzystamy różnych mediach w 1800 sześćdziesiątym pierwszym roku manifestacja w Warszawie ginie 5 młodych ludzi ich pogrzeb staje się gigantyczną manifestacją anty anty Siarkę nie na Powązkach niemożna postawić zrobić grobu nie można postawić tablicy wtedy mija wiele lat i wreszcie jest tablica przypominająca śmierć tych 5 niewinnych manifestantów i to się staje takim pkt 1861 rok 900 sześćdziesiątym trzecim prawda i dzisiaj jak widać, że przed tą odrestaurowaną w tym roku taką tablicę kamienną pojawiają się młodzi ludzie z nauczycielami historii jest trwają rozmowy nagle to wydarzenie dostaje zupełnie innego wymiaru tak jak to zdanie prymasa Wyszyńskiego wyryte na murze na murze Powązek przypominając, że to, o czym mówił prof. Nałęcz, gdy gaśnie pamięć ludzka da dalej mówią kamienie, więc szalenie ważne i Jurku oczywiście trzymamy kciuki za z tegoroczną kwestę w rozumieniu dobrego dobrego zbierania wiem, że już nowocześnie też można płacić niekoniecznie tylko mieć drobniaki, które dzwonią, więc nie w puszkach tak jest, że znajdzie się nowe ciężary boję no właśnie także no my powodzenia, a przy kolejnej okazji porozmawiamy właśnie taki był wynik tegoroczny na co pójdą jak bardzo mają jeszcze tylko bowiem, że został złożony wniosek i tutaj wspaniała współpraca z biurem kultury miasta, przy którym powstała jak komórka dbająca o ni materialne dziedzictwo kultur to jest definicja i UNESCO są wiadomo są wpisane materialne dowody kultury to są miasta to są pomniki też polskie Stare Miasto jest Wawel też Zamość ale aby Wolski będą osie niepowodzenie pokrzewki kwestowania na kwestowanie, bo jeśli przychodzą kolejne pokolenia aktorów kolejne pokolenia Warszawy warszawiaków, bo ten dzień kojarzy się z tym, że trzeba być na Powązkach i wrzucić do puszki, bo to nasza wspólna sprawa i oczekujemy na decyzje ministerialne czy kwestowanie na Powązkach po 48 latach zostanie wpisany jako niematerialne dziedzictwo kultury Warszawy, a nadal bardzo dziękuję już wrócił Jerzy Kisielewski w, że w Polsce bardziej środkowi te kwestie i zaraźliwa idea Waldorff działa jest Kisielewski zastępca przewodniczącego zarządu społecznego komitetu opieki nad starymi Powązkami imienia Jerzego Waldorffa naszym gościom duże znaczenie ma udział w filiach Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIĄTECZNY PORANEK RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA