REKLAMA

„Błysk, mat, kolor. Fotografia i Warszawa lat 90''

Godzina Kultury
Data emisji:
2022-11-05 19:00
Audycja:
Czas trwania:
45:03 min.
Udostępnij:

Gościniami Marty Perchuć-Burzyńskiej były kuratorki: Karolina Puchała-Rojek oraz Julia Staniszewska.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska muzeum Warszawy wystawa błysk mat kolor fotografia i Warszawa lat dziewięćdziesiątych, czyli lata dziewięćdziesiąte fotografii reporterskiej artystycznej profesjonalnej i amatorskiej Karolina Puchała Rójek kuratorka wystawy współkuratorka Julia Staniszewska są dzisiaj roszczeniami godzinę kultury witam serdecznie witam dzień dobry fotografia i Warszawa ważne to i w tytule prawda tak jest dokładnie to oznacza, że Rozwiń » fotografia i Warszawa na tej wystawie są równoważne i opowiadają o sobie nawzajem i to oznacza, że zobaczymy jak fotografia rejestrowała lata dziewięćdziesiąte zobaczymy fotografie architektury handlu fotografią artystyczną i oczywiście dowiemy się bardzo dużo rzeczywistości tam tak tamtych lat zobaczymy właśnie handel architekturę, ale pewnych tematów trzeba będzie trochę bardziej może poszukać nie są one taki bardzo oczywiste, bo zależało na tym, żeby pokazać właśnie po prostu jako była fotografia w latach dziewięćdziesiątych bo, choć jest to temat bardzo modna i wraca w modzie w kinie serialach lata dziewięćdziesiąte tak dokładnie tak to fotografii tego czasu jeszcze nie opowiadano i z tej perspektywy właśnie w pewnym sensie historii fotografii polskiej skonstruowana jest wystawa w lata dziewięćdziesiąte, czyli czas przełomu na wielu poziomach czas przejść oczywiście szarej komuny do nie do końca też kolorowego świata transformacji okres szczególny dla fotografii, dlaczego przede wszystkim tak naprawdę jest kilka przyczyn z 1 strony na pewno jest tak brzydki patrzenie i zamykanie pewnych zjawisk po prostu może też się zaczęło w dziewięćdziesiątym skończyło w dziewięćdziesiątym dziewiątym roku jest sztuczne i choć to pomaga nam rozpoznawać pewne zjawiska na tę na pewno nie jest wystarczające, ale w fotografii tego czasu wydarzyło się kilka takich zmian zarówno wprawie w ustawodawstwie i jaki w ogóle w życiu społecznym politycznym, które pozwalają na tę dekadę patrzeć właśnie takiej perspektywy szczególnej i wyodrębnić się jakoś z 1 strony te właśnie zmiany ustawodawcze to już jest zmiana zniesienie cenzury to bardzo ważne tak to nie dotyczy tak naprawdę bezpośrednio fotografik by się wydawało, ale to sprawia, że fotografowi już nie boję się fotografować na ulice rejestrują swobodniej i demonstracje, których jest bardzo dużo i oczywiście nadal są obiekty, których nie można fotografować stałby dzisiaj w ogóle jest jeszcze trudni w ubiegłych im inne ustawy ograniczają, ale rzeczywiście zmiana zmiana cenzurę no i zmiana gospodarcza, które sprawiają, że znacząco otwiera się rynek i sprawiają, że pojawia się wiele nowych tytułów jest gdzie publikować już nie trzeba być tylko i wyłącznie zawodowym fotografem zatrudnionym gdzieś na etacie albo takim, który jest w związku artystów fotografików polskich, ale no to taki bardzo bardzo ważna przyczyna inni z drugiej strony jeszcze w kolejnej można powiedzieć takiej perspektywy historycznej już to jest chyba ważne, chociaż oczywiście wówczas o tym nie wiedziano jest taka ostatnia dekada w pełni można powiedzieć taka, w której zdominowała fotografia analogowa to już wiemy co się stało mógł w kolejnej w kolejnych latach w kolejnym dziesięcioleciu czy w ogóle nie do uwierzenia prawda tak dokładnie tak dokładnie tak i tak jak zaczęła fotografia cyfrowa ta rewolucja cyfrowa dzisiaj to to wydaje się już opisujemy z perspektywy historycznej na, ale wtedy rzeczywiście fotografia analogowa przeżywała szczególnie w Polsce Peki złote w złote lata na wystawie ponad 1000 zdjęć filmów autorstwa niemal 100 twórczyń i twórców wiele z nich pochodzi z ze zbiorów muzeum Warszawy nie wystawa jest efektem bardzo rozległe kwerendy w muzeum w zbiorach mamy sylwestra Brauna, który otwiera tak w Wysowej koniecznie o tym za chwilę powiemy Lili kończy ją kończy je Edwarda Hartwiga oraz zbiór pocztówek z lat 90 pozostali autorzy są właśnie przez nas z znalezienie w muzeach fundacjach galeriach czy zgłosi się sami podczas zbiórki fotografii amatorskiej dla mnie bardzo interesujące było, kiedy oglądałem wystawę to szukanie klucza do wystawy jak panie szukały tego klucza myślę, że dużo czasu zajęło czy nie mając tyle zbiorów tyle fotografii prac to znaczy ważne było na pewno taki moment kiedy, kiedy stało się jasne, że nie pokażemy wszystkiego, że po prostu jest zbyt dużo tematów, a jest przykry moment dla kuratorek przypuszcza nowość na tym polega praca Ruda na wywozie Info na umiejętność powiedzenia sobie stop już teraz trzeba popatrzeć na ten materiał z mojej perspektywy pewnie mamy ją troszkę inną i ona uzupełniała, ale dla mnie ważny był ten moment wycofania się na taką pozycję, którą znam to znaczy pozycji właśnie historyczki fotografii tak to sprawia, że nie chodziło tylko i wyłącznie Warszawa tego czasu, chociaż ona była bardzo ważna, ale nie tylko o samochody na ulicach kałuża handel i architektura demonstracje i wszystkie te tematy, które tam oczywiście również są, ale właśnie na pokazanie pewnych tendencji zjawisk tylko próba szerszego spojrzenia na ten na ten temat no i twórcy tego czasu tak to to było bardzo ważne w powiedzmy w takim razie o złotej klamrze wystawy, czyli o pracach sylwestra Flisa Brauna od fotografii autorstwa wzroku 90 tego trzeciego to jest fotografia przedstawiająca rynek starego miasta zaczyna się wystawa jego również autorstwa fotografią wystawa się kończy i podobno właśnie on był inspiracją dla pań tak rzeczywiście rzeczywiście tak było wożą tak jak wspomniałem nie mamy dużo zbiorów z lat dziewięćdziesiątych w ogóle kolekcję fotograficzne muzeum Warszawy jest bardzo ciekawa, ale jednak skoncentrowane przede wszystkim na latach czterdziestych pięćdziesiątych no powiedzmy też trochę zdjęć dwudziestolecia międzywojennego, ale z tych lat dziewięćdziesiątych jest mało fotografii jednak też zdjęcia odbitki niewielkie sylwestra Brauna, które zobaczyłam w kolekcji no właśnie uświadomiło mi to, że to jest taki temat, którym jeszcze nie mówiono to znaczy od jak jak wyglądała ta fotografia dokładnie ono było jednak bardzo specyficzne to znaczy przez to, że twórcy rynku, które spowodowało, że stało się bardzo dostępne materiały przydatne materiały barwna klisza już nie trzeba było korzystać z materiałów urwał, ale bardzo wielu różnych materiałów fotograficznych i powstał bardzo no w Warszawie pod koniec lat dziewięćdziesiątych jak mówi Tadeusz ma tam w wywiadzie z Julią właśnie w naszych darczyńców często w wymiarze, której za chwilę też wspomnijmy błysk mat kolor przepiękna książka, która towarzyszy wystawie tak już wysiedzieć tak jest to właśnie można było wywołać odbitkę godzinę to było to było naprawdę rewolucja myślę, że wszyscy, którzy pamiętają jak trzeba było wywoływać filmy w latach siedemdziesiątych osiemdziesiątych bardzo mało było filmów barwnych przede wszystkim, dlatego że po prostu trudniej dużo jest w domowych warunkach wywołać taki film oczywiście były wcześniej też laboratoria no ale ich liczba skala i przede wszystkim jakość tych materiałów była w ogóle nieporównywalna do tego co stało się w latach 90 na tych laboratorium w pewnym momencie było aż pół 1000 w Warszawie tak mówi pan ma tam tak, który nadal prowadzi swoje laboratorium relaks do domów centrum taki przychodzą ludzie i ja się pytam mat czy błysk tak czy satyna czy Rambo broni czy bez, jaki format mówi, że są 2 formaty wtedy się zaczęło mówić o formacie kapitalistycznym, czyli 10 na 15 ten mniejszy był komunistyczny są bardzo ciekawe podziały wg niego na dobre złe odbitki nauczyłem się tego czym jest przytłumiona odbitka pan ma to nowi, czyli taka, która wygląda, jakby oglądać świat przez brudną szybę takie odbitki Braunek trybów tych specyficznych album Micah takich, gdzie 1 karta to jest taka polityka, którą składa się odbitka no tylko jedno jedno zdjęcie właśnie te zdjęcia Brauna są jednak bardzo specyficzne to jest opowieść o pokoleniu, które wyjechało po wojnie Warszawy i która również z powodu zmiany politycznej no zdecydowało się wrócić i zostać też w Warszawie bądź ją odwiedzić w końcu taki bardzo świadomy sposób oczywiście część osób mogła zrobić wcześniej, ale wielu z nich po prostu nie chciał przyjeżdżać do i biegłych wciąż komunistycznego kraju, więc ta historia obrał mnie to jest historia nie tylko fotografii tak taki szczupły amatorski trochę, ale właśnie też powrotów do Warszawy tego czasu muzeum Warszawy proszę państwa wystawa błysk mat kolor fotografia i Warszawa lat dziewięćdziesiątych o tej wystawie dzisiaj rozmawiamy w godzinie kultury teraz czas na informacje w TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska moimi państwa Gościniak w godzinę kultury są dzisiaj Karolina Puchała Rójek kuratorka wystawy błysk mat kolor fotografia i Warszawa lat dziewięćdziesiątych i współkuratorka Julia Staniszewska witam panie serdecznie raz jeszcze, jaki portret Warszawy lat dziewięćdziesiątych z tych zdjęć, które pokazują pani na wystawie się wyłania i w ogóle jak bardzo fotograf jest medium właśnie tym mediom, które pamięć o tamtym mieście i tamtych czasach zachowała, jaka jest pamięć poprzez te fotografie właśnie przede wszystkim jeśli chodzi o pamięć i fotografie to myślę, że willę z nas nie jest świadomych jak bardzo fotografie wspomaga naszą pamięć albo jakiś podświadomy sposób tylko zdajemy sobie sprawę z tego, że w naszej głowie pojawiają się pewne konkretne zdjęcia czasem są tu fotografie wybitnych twórców, które nam po prostu kojarzy się to są często takie fotografie, które nazywamy koniecznymi, które możemy po prostu rozpoznajemy to miejsce czas bez konieczności przeczytanie podpisu i takie zdjęcia na naszej wystawie myślę, że też można odnaleźć natomiast jest rzeczywiście także, iż miał powiedzieć co było największą zmianą i co najważniejsze to chyba jednak ten kolor to znaczy jest także tak jak nie wiem lata dwudzieste kojarzą nam się z fotografią po prostu czarno-biały taki mamy w głowach obraz dwudziestolecia międzywojennego i dlatego tak się dziwimy, kiedy widzimy kolorowe albo pokolorowanie zdjęcia nagle nam się wydaje, że przypominamy sobie wtedy nie ma też było niebieskie i przedzielona i chęć kolorowania przedwojennych fotografii, choć rozumiem mocznik do końca jest bliska, ale pokazuje właśnie my kojarzymy konkretny czas bardzo bardzo mocno poprzez fotografie i właśnie z tej perspektywy lata dziewięćdziesiąte właśnie, dlatego że wkroczył tak mocno kolor i to nie tylko do fotografii amatorskiej, ale też zawodowej reporterski artystycznej ona fotografie pomogła nam zapamiętać ten czas w kolorze nie przypadkiem jedna z sal w na naszej wystawie nazywa się pamiętam nie pamiętam jest to sala poświęcona fotografii amatorskiej, ale też takie właśnie taka reakcja naszych widzów na to tak pamiętam tak było tego nie pamiętam ojej zapomniałam, że w ogóle tak było w pewnym momencie przy tej kwerendy do wystawy też wydają się z Karoliną odkryliśmy kilka tematów, które sama trochę wyparły my z tamtego czasu ciekawe, który to tematy trudniejsze oczywiście te społecznie zaangażowane i nie pamiętam, że aż tyle było manifestacji protestów, że aż tak społeczeństwo było zaangażowane rzeźbę kobiety protestowały tam jest szokowała na wystawie bardzo to są protesty dotyczące praw kobiet praw aborcyjnych taki smutny oczywiście jest duży protestowały my po prostu testował nasze mamy przeciwko zaostrzeniu tego prawa rada, czyli trochę w drugą stronę myśląc jesteśmy jeszcze gorszej sytuacji teraz dokładnie miał takie same refleksji wtedy dotyczyły tego zgniłego kompromisu, który do, którego chciał byśmy teraz wrócić, ale poza kobietami nauczyciele pielęgniarki rolnicy hutnicy ci, którzy chcieli odzyskać swoje domy mieszkania, ale też młodzież młodych protesty ekologicznym jedynie wszystko byłyśmy w stanie pokazać rzeczywiście tych protestów było no in co niemiara bujnym trudno jednak zdecydować jak kogoś kolejny pokazał, że zaangażowani zaangażowani w sprawy takie międzynarodowe programy pokazujemy np. młodych, którzy w rocznicę Tiananmen protestują pod ambasadą chińską jak to było też oczywiście ważny dla nas takie przebudzenie społeczne właśnie pokazanie, że skoro tutaj już wywalczyliśmy demokrację to teraz powinniśmy wspierać właśnie tę walkę w innych krajach po to, musi oczywiście też taka zmiana, której ubóstwie też nim bardzo o tym pamiętał ja myślałam też o brakach na ulicach do tego nie było za komuny w sensie tego się nie pokazywało, a tutaj nagle prawda tak też transformacja i się okazało, że jesteśmy 1 wielkim kontrastem zresztą tak też panie nazwały jedną z sal co jest bardzo ważne w odniesieniu do tej wystawy myśli właśnie słowo kontrast tak rzeczywiście bardzo mocno chodziło o to, żeby ta kolejna sala i przejście z tego co chcemy pamiętać jak pamiętamy czasy jak wyobrażamy sobie tamte lata jak osoby, które nie żyły w tamtym czasie nie są nie mogą opamiętać jak może ona by to obrażają, żeby zostawić tę pamięć i to obrażeń jestem jak to również wyglądało właśnie jak te zmiany gospodarcze przede wszystkim spowodowały to, że inflacja bezrobocie i właśnie żebrzących osób na ulicach dzieci i kobiety no bardzo jednak było to częste widoki i rzeczywiście o tym też mam wrażenie, że no nie pamiętam, choć może trochę ta współczesność teraz to przypomina tego tam dobre takie zderzenie wielkich sukcesów wielkich karier z bankructwem z ogromnymi porażkami przypomina mi się też z tematów takich zapomnianych epidemia AIDS, które uderzyło mnie to jak bardzo może po covidowej zapomniałem jak to było ważne wtedy rzeczywiście wykluczyliśmy ludzi z miasta nawet z podmiejskich podwarszawskich miejscowości były wielkie protesty, żeby środki chorych na jakich nie powstawały w sąsiedztwie i wielka postać Kotańskiego, który z nimi wychodził na ulice te postaci wychodzących na ulice jeszcze jakoś wbił się w pamięć też Jacek Kuroń tam są jego zdjęcia to chyba z upadającej Huty lub kinie te akta dokładnie tak to właściwie jeden z niewielu polityków, którego pokazujemy chyba w ogóle 1, którego pokazujemy świadomie Bartona wystawa wystawie, a właściwie dopiero potem czytając opowieść o Hucie cukinii dowiedziałam się jak Kuroń był mocno zaangażowane w mediacje między protestującymi, a nowym właścicielem Huty Warszawa dawnej Huty Warszawa i to właściwie no tak zapewniło, że dobrze wybrałyśmy mylił akurat te fotografie właśnie pokazujący ten protest też trochę inny to jest ważne, żeby na tę chcemy zwracać jakąś uwagę, że też sposób pokazywania protestujących też może być różny czasem są to fotografie które, gdyż bardziej podkreślają taką dynamikę czasem nawet agresji protestujących, a czasem wręcz odwrotnie, żeby protesty też mają bardzo różne oblicza i czas one są też bardzo dramatyczny jak na fotografiach Piotra Wójcika szczególnie tych strajków głodowych traktor właściwie nie pamiętam prawdę mówiąc tych miasteczek, które przed Sejmem były zakładane i no bardzo często właśnie w takich dramatycznych okolicznościach te fotografie Anny o tym też mocną przypominają też o tym, że właśnie w różny sposób tych protestujących można pokazywać również w pewnym sensie, wspierając ich protest taka z 1 strony też mamy na wystawie zdjęcia tak jak mówiłyśmy ulice wielkich wydarzeń manifestacji strajków z drugiej strony też takie cykle bardziej osobiste chciałabym, żebyśmy zatrzymały się na chwilę przy złych chłopakach z mojej ulicy Marii Boskiej czy w Dzienniku Anny Beaty Bohdziewicz, czyli przy piosence o końcu świata no akurat są takie cykle, które jak bardzo lubię bez sieci, że one są na tej na tej wystawie i nie było takie proste szczególnie jeśli chodzi o foto dziennik, żeby pokazać go w w tak dużym wyborze w oryginale Anna zajmuje cały ścianę tak tak to o to chodziło by je by podkreślić też taką wyjątkowość tego cyklu to jest naprawdę wyjątkowo ambitne dzieło, które czasem jest porównywane z zapisem socjologiczny Zofii Rydet no właśnie taki zapis, a szczególnie lat dziewięćdziesiątych myślę, że jest nawet chyba bardziej lubi niż ten wcześniejszy, bo był 900 zaczęła foto dziennik w osiemdziesiątym drugim roku, więc jest to historie, które dziś zaczyna się wcześniej ją oczywiście trwa do dziś natomiast autorka rzadko wypożycza oryginała ze swojego archiwum, więc tu PiS cieszy się bardzo, że udało się przekonać, że właśnie muzeum Warszawy i że w ogóle muzeum jest przestrzenią, gdzie chciałybyśmy pokazać oryginał z powiedzmy jeszcze właśnie o tej zmieniającej się roli fotografa o tym, o czym pani mówiła na początku, że fotografowie fotografki dostali nowe możliwości nowe zadania rozwój prasy ilustrowanej, czyli jak przekonują panie tak naprawdę największego sprzymierzeńca fotografów w tamtym czasie tak o tym opowiada też Piotr Wójcik w książce, który w tym czasie zaczynał o okazujemy fotografów z różnych pokoleń i tak mamy Chrisa Niedenthala czy Tadeusza Rolke, którzy są starsi, którzy już tych lat dziewięćdziesiątych byli doświadczonymi fotografami, ale też właśnie początkujących jak Anna biała Piotr Wójcik Krzysztof Miller, którzy razem z gazetą wyborczą i początkiem czy z magazynem gazety wyborczej, który otworzył 90 trzecim roku wypłynęli zresztą Piotr Wójcik mówi, że to był dla niego niesamowity czas takiego spełnienia marzenia, że mógł uczestniczyć w czymś bardzo ważnym w tym świecie zmieniającym się najlepiej wg niego wtedy i że był zatrudniony, że mógł robić co chciał jeszcze go publikowano, czyli taki jest spełnienie marzeń fotografa i oczywiście na początku fotografowie pracowali głównie w czerni czerni bieli, a z otwarciem właśnie kolorowych dodatków do do gazet przeszli na kolor i tutaj to ciekawy był dla mnie rzeczywiście też zaczęli wyjeżdżać i też nie było takie łatwe, żeby znaleźć zdjęcia Warszawy tamtych czasów to ci, którzy byli zaangażowani społecznie, którzy znajdowali specyficzny temat, który zainteresował robi zdjęcia większość oczywiście chciała pokazywać świat i tak już go znalezienie zdjęć Krzysztofa Millera, którego znamy głównie z reportaży wojennych reporterzy wojenni, który fotografował tą diasporę wietnamską na stadionie dziesięciolecia czy jakiś graffiti szablonowe w Warszawie to było dla nas, którzy fajne odkrycie czy Piotr Wójcik właśnie, które po prostu zaangażowane społecznie i taki idący ze swoimi bohaterami fotografował wtedy czy protestujących rolników czy Romów mieszkających pod mostem to też bardzo ciekawe, że ktoś zwraca na to uwagę właśnie publikacji, do której cały czas wracamy, czyli błysk mat kolor to dobieranie się dziennikarzy w tamtym czasie no właśnie szczególnie w Gazecie wyborczej był dziennikarz piszący, który dobierał się w taki tandem z fotoreportaży stąd to było myślę, że 1 ważny, żeby podkreślić, że właśnie powstanie magazynu to jest nie tylko czas taka szkoła reportażu właśnie pisanego, ale właśnie też fotoreportażu to właściwie w wolny Piotr Wójcik, ale też można przeczytać w różnych innych wspomnieniach o tym, że no nie był w wadze tego tego dodatku no właśnie tam m.in. też został opublikowany fotoreportaż, o którą pani wspomniała Marii Boskiej właśnie pt. Blokersi ruchu taki z mojej ulicy akurat w tym wypadku muska sama napisała tekst i wykonała zdjęcia oczywiście powiedziałem tych możliwościach, które dostali fotografowie w tamtym czasie w latach dziewięćdziesiątych, ale też zacząłem się zastanawiać oglądając wystawę co bezpowrotnie stracili właśnie wraz z nadejściem lat 90, że sens jakimś metaforycznym metafizycznym np. co stracił fotograf Wien w porównaniu z LOT-em 81 stawkę taki tymi wcześniejszymi epokę to bardzo ciekawe pytanie i tutaj odpowiedziała w słowa min Dental np. który jest fotografem lat osiemdziesiątych i który w latach dziewięćdziesiątych poczuł, że coś ci się skończyło i że oni już niema w tematów politycznych, ponieważ dokonało się to o co walczył czy fakt czemu towarzyszył jako fotograf, czyli wolności ważyli łajno znamienne jest to, że wrócił na ulice w 2016 i fotografuje do dziś protestujących walczących osądy i jedno chyba też jednak jeszcze powiedziała, że jest też całe pokolenie fotografów, którzy w latach siedemdziesiątych osiemdziesiątych i inną nie tylko mieli dużo tematów, ale w ogóle byli zaangażowani, ale zmiana ta transformacja nie dla wszystkich były równie łaskawa tak to co mówiłyśmy o kontrastach błyskotliwych karierach to dotyczy nie tylko handlu, ale dotyczy też samego obszaru fotografii jednak nie wszystkim tak łatwo było znaleźć się w tym nowym kapitalistycznym kontekście oczywiście część znów korzystała z tego potrafiły skorzystać może ktoś czasem pomógł, ale nie wszyscy i ochronny ten ochronny parasol spaw, który był wcześniej jednak bardzo ważne teraz traci na znaczeniu i jednak jest wielu wielu autorów, którą no po prostu którymi bardzo bardzo trudną i który dziś wypadają z tego obiegu i czasem ich kariery życie tak naprawdę tragiczny sposób się kończą, więc myślę o tym też nie powinniśmy zapominać także dziewięćdziesiąty bardzo przyspieszyły prawda, iż wszyscy ci, którzy mieli taki poczucie swojego owo wagi swojego zawodu mieli ten klej, który mówi Karolina ze ZPAF czy z interpretacji i mogli swobodnie fotografować wcześniej nagle okazało się, że mają wielką konkurencję i w dodatku młodzi ludzi młodych prężnych lepszym sprzętem czasem szybszym sprzętem może nie lepszym szybszym takim trochę już zautomatyzowanym, którzy po prostu w tych czasach kapitalistycznych sobie radzą no właśnie tego zestawienia różnych twórców zaczniemy jeśli pani pozwolą kolejną część naszej rozmowy teraz w radiu TOK FM ciasna informacja jarmark Europa Cricot land pierwszy McDonald reklamy i afisze wolnych wyborów, ale też narkomania bieda protesty strajki to wszystko proszę państwa na fotografii muzeum Warszawy na wystawie błysk mat kolor fotografia i Warszawa lat dziewięćdziesiątych, które dziś rozmawiam z kurator kami Karoliną puchem Rojek i Julią Staniszewską witam panie serdecznie raz jeszcze w właśnie w zderzeniu twórców, o czym pani pani Julia wspomniała przed momentem chciałabym porozmawiać, bo to jest bardzo ciekawe daje bardzo ciekawy efekt z 1 strony mamy tych Mistrzów wspomnianego wcześniej Edwarda Hartwiga Chrisa Niedenthala Tadeusza rolkę Anny Beaty Bohdziewicz z drugiej strony ówczesnych debiutantów, czyli właśnie Krzysztofa Millera chociażby, ale też fotografie, które też chciałabym porozmawiać później stricte artystyczną, czyli Teresa Charzyńska takim moim ulubionym zestawieniem takiej pary, choć nie takich stricte mistrzyni i uczennic, bo akurat Anna musiał mnie uczyła Marii boski, ale jest to takie miejsce, gdzie można zobaczyć doświadczoną fotografkę i twórczość, czyli właśnie Anna musiał równe, które przecież debiutowała w latach siedemdziesiątych w studenckim magazynie itd i noże i dziewięćdziesiątych już była taką uznano dość rozpoznawalną na pewno fotografką, która po przerwie pewnej wraca do tygodnika polityka realizuje właśnie w tej parze też często często też samodzielnie fotoreportaży i Maria bojówkę no studentka w ogóle debiutujące w tym czasie bardzo mocnym materiałem Blokersi i nic co co jest ciekawe i turystyki aktywnie, na które można właśnie przeprowadzić lekcję na temat fotoreportażu tego czasu, żeby zobaczyć jak pracowała musiał w nocy ciekawa w kolorze jednak ona porzuciła w ogóle materiału czarno-białe w latach dziewięćdziesiątych już właściwie nigdy nie wróciła do tak na stałe do czarno bieli Izbą, która świadomie bardzo, żeby podkreślić taką surowość tej opowieści blokersów od przyszłych chłopakach wsi i okolice bardzo świadomie używa właśnie czarnobiałych surowych kar i w ogóle bardzo taki surowy sposób komponuje też k-dron przestawia swoje obiektów pokazuje nie twarz w centrum, ale różne przedmioty i kieruje nasz wzrok zupełnie inną stronę, jakby chciała powiedzieć spójrzcie na margines co tam właściwie dzieje, a Bohdziewicz Anka Bohdziewicz też jestem w okolicy, ale muszę równe w taki klasyczny sposób realizuje swój reportaż, pokazując opowieść o ludziach pokazują szeroki kontekst plan daleki potem też portrety pozostawienie właśnie doświadczalnych fotografów i tego zupełnie innego języka fotografii chętnie zwraca na to uwagę akurat w tamtym miejscu wystawa wypowiedział pani o tym po rzuceniu czerni bieli chciałbym wrócić jeszcze na chwilę do Edwarda Hartwiga, który przez całe życie używał właśnie niemal wyłącznie czarno białych negatywów i do koloru przekonał się w latach dziewięćdziesiątych i możemy zresztą na wystawie zobaczyć zbiór jego barwnych dia pozytywów starszy pan ponad osiemdziesięcioletni w latach dziewięćdziesiątych kupuje minutach i wychodzi na ulicę fotografować nową architekturę m.in. też reklamy w tym wielkoformatowe, który zachwyca się kolorem on mówi, że nie nasycił się jeszcze kolorem i że będzie fotografował teraz w ten sposób to jest bardzo takie inspirujące powiedziałbym dla wszystkich fotografów amatorów i nie ma torów, że można, że każdy w każdym wieku można znaleźć coś nowego i co każdy może być fotografem tak jak tak jest udowadnia ostatnia sala i właśnie te zdjęcia z archiwów prywatnych które, które państwa przysłaną to znaczy w pewnym sensie jest także wystawa mówi trochę o tym, że wszyscy jesteśmy fotografami teraz czystek bardzo oczywiste każdy ma komórkę i fotografuje wtedy też wielki boom na fotografię amatorską Itaki i dla mnie niesamowite odkrycie przez bardzo małą rzecz jak reklamy w magazynie gazety wyborczej uświadomienie sobie, że jednym z głównych reklamodawców wtedy były firmy właśnie fotograficzne, które między sobą walczyły o to, żeby zdobyć klienta, żeby kupił ich aparat albo, żeby na stacji benzynowej zamiast paczki papierosów jako dodatek do benzyny wybrał kilka negatywów kolorowych to znamienne też właśnie odnajdziemy na tej wystawie różne obrazy takiego sponsorowania np. renowacji pomnika Kopernika przez firmy fotograficzne to co teraz się wydaje takim totalnym monstrum dla banków prawdę nam się kojarzyć głównie banki sponsorują wtedy sponsorowały firmy fotograficzne to dużo mówi i to, że teren mówi też pan ma tam ludzie zbierali się w domach i oglądali zdjęcia i też bardzo dla mnie ważne właśnie oglądali i przeglądali i dotykali fotografii na papierze jeszcze wtedy, a w albumach i opowiadali sobie prezentu tak tak to jedno z takich ważniejszych rytuału spotkań w 2 w czasie Wach i on już tego właściwie można by właściwie nie dotykamy już fotografie Pluta wita materialny Organiką, ale materialną fotografii na naszej wystawie była też jakoś istotna, gdyby wyjąć zdjęcia ramek to zobaczylibyśmy, że na różnych papierach są zrobione odbitki, że papier w zależności od tego jaka firma robiła mają swoje specyficzne kolory dopiero 30 lat temu skończyła się ta analogowa fotografia i przeszła z takiego żywego medium do historii ta, która nie zdziwię jeśli np. uczyłam na studiach tych technik, które ku mojemu zdziwieniu właśnie przeszły do lamusa i stało się historią fotografii w nie wiem czy to wybrzmiało tak jak powinno w czasie naszej rozmowy, ale część ekspozycji na tej wystawie muzeum Warszawy zostały nazwane hasłami związanymi z fotografią, ale też posiadającymi w wielu przypadkach no takie drugie dno tak jak np. właśnie kontrast, który już rozmawiałyśmy ja chciałabym zapytać panie o poszerzenie pola, bo to jest bardzo ciekawy wątek wystawy tutaj prace Teresy Bierzyński wspomniane już niebieski z cyklu 4 obraz tak jest rzeczywiście i jedne z sal została nazwana poszerzenie pola inni też takie odniesienie do hasła pewnie dla osób, które zajmują się fotografią jakoś tam bardziej oczywistego Adla innych może jest to najbardziej tajemnicza sala tutaj bardzo mocno chodzi o korzystanie używanie fotografii w przez różnych twórców również takich, którzy no właściwie może warto podkreślić, że fotografia od niedawna jest uważana za sztukę albo gdzieś tam swoje miejsce w obszarze właśnie sztuki znalazła jest uznana wielu odbiorców nadal za fotografie taką nazwę tu fotografie sztuką dopiero wtedy, kiedy one w jaki sposób przetworzone, że jest w jakiś albo to fotomontaże albo jakikolwiek inny sposób widać, że artysta pracował nad odbitkę historii fotografii można już takie ruchy jak Wiktoria, gdzie właśnie starano się w różny sposób przetworzyć odbitkę by móc powiedzieć to nie jest tylko mechaniczna praca aparatu Czytelniczka aparat nie wiadomo nie aparat robi zdjęcie i że to nie jest układ po prostu zwykła odbitka właśnie one w jaki sposób przetworzone i ta sala właśnie pokazuje fotografie w pewnym sensie właśnie w takim poszerzonym polu to znaczy pokazuje z 1 strony artystów akurat w tym miejscu rzeźbiarki, która korzystają z fotografii, czyli Zofia Kulik i teraz bierze Ińsko z różnych powodów korzystają i używają fotografii w swojej twórczości już od od bardzo dawna i same się trochę zastanawiają pewnie są fotografujących niż zbiórkami czy rzeźbiąc mniejsze grafikami, ale też prace artystów związanych ze środowiskiem spraw, którym wspomnieliśmy już wcześniej jak m.in. Basi Sokołowskiej czy Krzysztofa pruszkowskiego, która też eksperymentują często z technikami po to, żeby stworzyć takie prace, które też zachwycają spod względem takim estetycznym, który dziś nas poruszają właśnie, chociaż to oczywiście nie znaczy, że w Airport też tak tego nie może z nami robić, ale rzeczywiście w tej sali są są prace, które gdzieś można w tym polu sztuki sytuować z kolei tej strony interpretacyjnej to oznacza i to właściwie widać też w tych pracach, że czasem artyści również biorą warsztat tematy związane z miastem z Warszawą jak np. Zofia Kulik wspomniana używają i przetwarzają i pokazują symbole Warszawy tak jak właśnie pałac kultury, który staje się czymś więcej niż tylko symbolem miasta, ale w ogóle symbolem władza dobrze powiedziała pani w Pałacu kultury, bo chciałam jeszcze pocztówkach kilka słów powiedzieć, bo dla mnie to było bardzo zaskakujące znaczy znowu ta nie wiem jak to nazwać Rostowska Magdalenka gdzieś tam zadziałała tak jak rozmawialiśmy właśnie pamięci szans co za rozmach inwencji twórczej i ciekawe na jednej z pocztówek pokazanie Tęczy nad Pałacem kultury Tęczy, które wtedy w latach dziewięćdziesiątych zupełnie inną Tęczą była niż jest dziś np. pocztówek też właściwie już niema w nie wysyłamy już pocztówek niestety szkoda mówi, że wyginęły lub były pocztówki budżetówki są nie zginęła znaczki straż Tref kupić to jest zbiór Parma Press dobrze pamięta, ale tak zbiorze Parma Press i tak inwencja pocztówkowy bardzo duże łącznie z tym takim żartem oraz by Night and, czyli czarna plama w se ciekawe na pewno też jest to wynik ten pałac kultury, które staje się takim już nie symbolem władzy, ale takim właśnie używany jest na bardzo wielu pocztówkach, ale ja lubię też szczególnie te ujęcia, gdzie widać już istniejącą restaurację McDonalda i w tle pałac kultury jest takie zestawienie starego nowego czy nowo otwarty port lotniczy tak tak tak właśnie no nowy port lotniczy albo hotel Sobieski nasz szybki Cichy bohater tej ustawy w tak, ale też takie przechodzenia będzie powiedział to zestawienie starego nowego są fotografie, które ewidentnie pokazują przechodzenie szarość bloków do takiego właśnie koloru billboardowej tych plansz czy czyrak reklamy i toteż jakoś bardzo zapadło mi pamięć no właśnie jeszcze ta pamięć wraca wspomniała pani myślę, że syna, który ma lat na razie no właśnie tak sobie pomyślałam, że pewnie inaczej w ogóle wystawy odbierają osoby, które tak jak my pamiętają Warszawę lat dziewięćdziesiątych i IT osoby, które w ogóle takiej Warszawy nie znają nie znają nie pamiętają, bo nie miały okazji, bo się urodził w latach dwutysięcznych techno na pewno jest to wystawa dla nich po prostu historyczne fakty zupełnie inny odbiór i ty jesteś coś muszę przyznać jestem historyczką fotografii im jest łatwiej opowiedzieć o historii, której nie ma takich żywych świadków to znaczy wtedy sięgam do źródeł biblioteki archiwum sprawdzą i nie konfrontuje się z własną pamięcią ani pamięć się żywych osób raczej są źródła pisane, a tutaj jednak konfrontacja z pamięcią trochę nas wszystkich była zupełnie inna to sprawia, że na pewno jest to trudniejsze prace przy nich mojej perspektywy natomiast jak odbierają młodzi to chyba jesteśmy jeszcze przed takimi głosami to chętnie usłyszę też jak to dla nich jak bardzo z konfrontacji, odkąd usłyszałam, że budki telefoniczne robią na nich ogromne wrażenie, że w ogóle właśnie pytanie co to właściwie był, dla której było ich aż tak duszą mięso wyłożone na na łóżkach polowych chyba ciężko uwierzyć, że żyliśmy w takim chaosie myśli eliminują traci znajomych, ale też sobie pomyślałam i chyba pani pani Julia mówiła o tym w jednym z wywiadów na ile ta wystawa może być też jakąś opowieścią szerszą nie tylko w Warszawie, ale w ogóle o Polsce tamtego okresu, bo wydaje się, że jest w tej w tej opowieści wystawowej duża doza uniwersalizmu mamy nadzieję my jesteśmy muzeum Warszawy, więc siłą rzeczy opowiadamy o Warszawie, ale poprzez to, że wpisujemy w kontekst fotograficzny te wystawy, czyli właśnie ten kolor kontrast narrację, których wspominaliśmy już mamy nadzieję, że to się rozszerza, że ta wystawa jest dla wszystkich dla amatorów fotografii po prostu i ludzi ciekawych tamtego świata tak jak pani mówiła dla mnie bardzo znaczący był moment, kiedy zrozumiałam, że z 1 strony to wystawa jest wczoraj woja w latach dziewięćdziesiątych byłam świadoma i pamiętam bardzo dużo rzeczy, a dla innych np. właśnie do moich dzieci to jest koniec dwudziestego wieku dziś i dawno temu i oni nie mogą uwierzyć, że tak było ten kontrast właśnie czy właśnie dojrzy to jest i o tym i o tym jest dla nas bardzo ciekawy i chętnie zbieramy feedback no i mam nadzieję, że po naszej dzisiejszej rozmowie też wielu państwa się wybierze do muzeum Warszawy na wystawę błysk mat kolor fotografia i Warszawa lat dziewięćdziesiątych, której dzisiaj rozmawiamy kurator kami właśnie tej wystawy Karoliny Puchała Rojek Julią Staniszewską wystawę to jeszcze ważna informacja uzupełnia książka, której dzisiaj troszeczkę też mówiłyśmy pod redakcją Kariny Puchały Rojek to nie tylko fotografie, ale również ciekawe teksty pani autorstwa moich gości i państwa jak m.in. tekst Adama Mazura czy Witolda Kanieckiego myślę, że bardzo ciekawe ważne uzupełnienie wystawy wystawie towarzyszy również bardzo bogaty program wiele wydarzeń się dzieje wokół tej ekspozycji zachęcamy państwa, żeby zajrzeli jeśli chodzi właśnie te wydarzenia na stronę muzeum Warszawy tam wszystko jest pięknie opisane bardzo panią dziękuję dziękuję jeszcze tylko powiedzmy do kiedy dziękuję mają słuchacze TOK FM czas, żeby obejrzeć wystawę do 19lutego czy jeszcze tyle może jeśli mogę zrobić małą promocji naszego kina klimat Syrena, bo ważny jest rzeczywiście też to, że wystawie jest bohater drugoplanowy film czy film film dokumentalny fragmenty filmów fabularnych filmy artystyczne część tych filmów będzie można zobaczyć w kinie Syrena albo poszerzyć jeszcze wiedzę o kolejne filmy tych autorów i tak Maria Zmarz Koczanowicz i Marcel Łoziński będą mniej takie przeglądy filmów z lat dziewięćdziesiątych też właśnie pani ciarki Barbary Sass z Marią Pakulnis tak do otoczenia będzie można zobaczyć dzwony tylko we fragmencie staw i też Apropos poszerzenia pola przypomniało mi się, że pokazujemy też pracy część pracy dyplomowej Pawła Althamera zaznaczamy też to, że ta krytyczna sztuka posługiwała się również fotografią i wideo tak, o czym pisze również Adam Mazur bardzo bardzo panią dziękuję Marta Perchuć-Burzyńska do usłyszenia dziękuję Tomaszowi obce za pomocą przygotowaniu programu wczesnej formacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA KULTURY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA