REKLAMA

Wszystkie grzechy megakonstelacji satelitów Elona Muska

Usługi Kosmiczne dla Ludności
Data emisji:
2022-11-06 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
42:32 min.
Udostępnij:

Astronomowie, ekolodzy, politycy. Lista zaniepokojonych planami wystrzelenia na orbitę kilkunasty tysięcy satelitów jest długa. Najbogatszy człowieka świata zapewnia, że wszystko będzie dobrze. Ale czy na pewno?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry mówi inż. Jaśkowiak megalomania multi miliarderów mamy mega korporacje mirażem mnożenia mega konstelacji satelitów wokół ziemi przybywa w niespotykanym tempie niektóre problemy wynikające z tłoczenia orbity już dają o sobie znać te poważniejsze wyjdą na jaw dopiero kiedy będzie za późno by im zaradzić taki mam wniosek po rozmowie z emerytowanym astrofizyk jem USA Donaldem serem chciała podtrzymać sztab jest mało ludzi w sprawie próbuje się umieścić zbyt Rozwiń » wiele obiektów małym obszarze kosmosu większość satelitów trafia na niski pułap mają służyć do dostarczania internetu, więc nie mogą być za wysoko, bo wymiana danych byłaby zbyt powolna, a ponieważ jest ich tak wiele i wcale nie rozpraszają się po dużej przestrzeni mogą z łatwością wywołać lawinę, która zmiecie całą konstelację mowa o okolicach, w których orbituje międzynarodowa stacja kosmiczna i inne planowane stacje ważny obszar kosmosu może stać się bez użyteczny przynajmniej na pewien czas służbą wojskową było pojemność orbity okołoziemskiej jest ograniczona najprawdopodobniej nie ma sposobu by sprawdzić, kiedy dokładnie dojdzie do przepełnienia ta groźba wisi nad nami cały czas dzisiaj o skutkach budowania mega konstelacji satelitarnych, które niepokoją astronomów, a powinny martwić także ekologów polityków pustkę kosmosu może stać się dobra luksusowe nie również wiele większość sztucznych satelitów ziemi nie działa zużyły się zepsuły albo nigdy nie udało się ich uruchomić ciągle orbituje np. wandal 12 amerykańska maszynka pamiętające sam początek wyścigu kosmicznego, chociaż od lat sześćdziesiątych nie ma z nią kontaktu będzie okrążał PZT jeszcze przez kilka stuleci spośród tych satelitów, które działają większość trafiła na orbitę w ostatnich kilku latach większość należy do 1 człowieka nazywa się Elon Musk założył firmę SpaceX jest najbogatszy na świecie do tej pory wc tworzyli w zasadzie niewielki konstelację satelitów to znaczy takie zespoły satelitów, które pracowały jako 1 całość dr Przemysław mróz z obserwatorium astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego np. trzeba dostarczyć sygnał na całej kuli ziemskiej do tej koryto 2015 roku takie konstelacje składały się co najwyżej kilkunastu może mało kilkudziesięciu satelitów natomiast od niedawna od kilku lat niektóre firmy takie jak właśnie z państwa et planują, ale są tak chce budowania wielkich konstelacji satelitarnych, które miało się składać 1000, a nawet dziesiątek tysięcy satelitów także to są ogromna liczba taką największą obecnie konstelacją jest Starlink to są satelity produkowane przez amerykańską firma w państwach obecnie mamy ich sprawy 3020 plany są na 12 000, a być może nawet i docelowo 42 000 takich satelitów my konstelacja Starlink na razie jest bez 2 zdań najbardziej rozbudowana, ale niejedyna firma Value też ma na orbicie kilkaset satelitów koncern Amazon chce mieć kilka tysięcy na razie jest w powijakach i strzelił dokładnie 0 o stosunkach rozmawialiśmy latem w odcinku pt. spisek zbuduje rakietę przyszłości na tokfm PL w naszej aplikacji możecie posłuchać jak dokładnie działa ta technologia i jak umieścić w kosmosie całe mrowie bliźniaczych satelitów podstawowe założenie jest bardzo proste wystarczy mieć w pamięci, żeby zagłębić się temat w celu zapewnienia ziemianom pod każdą szerokością geograficzną szybkiego internetu trzeba zbudować na orbicie infrastrukturę o niespotykanej skali co z tego wynika dla Ilony maska zyski przynajmniej w przyszłości, bo na razie ponosi straty dla klientów internet przynajmniej w tych krajach, gdzie usługa jest obecnie dostępna dla świata kłopoty przynajmniej na to się zanosi kłopoty dotknęły najpierw astronomów niebo, które obserwują od tysiącleci raptownie się zmieniło w krótkim czasie przybyło na nim mnóstwo jasnych obiektów oprócz dobrze znanych konstelacji badacze zaobserwowali nową z przedrostkiem mega i szybko przekonali się, że dotychczasowe schodzą na dalszy plan przyćmione blaskiem nowiutkich satelitów Starlink one są jasne, bo odbijają światło smaczna, a ponieważ są bardzo blisko na stosunkowo niskich Vita są też stosunkowo bardzo duża mają rozmiar tylko macie to mogą odbijać bardzo dużo światła słonecznego przez mogą być bardzo jasno znaczy mówiąc bardzo jasne mamy jeszcze mogą być tak jasne jak jaśniejsze czasy na niebie prosty mechanizm ten sam, który powoduje, że jaśnie także naturalny satelita ziemi Księżyc odbija promieniowanie słoneczne i sam zdaje się świecić Starlink można dostrzec, zwłaszcza w początkowej fazie misji, kiedy nie krążą jeszcze po docelowej orbicie i nawet gołym okiem widać na czarnym niebie sznury białych punktów podążających gęsiego z Zachodu na wschód potem satelity zwiększają pułapki pozornie znikają, ale nadal pozostają bardzo jasne dla teleskopów, które konstruuje się przecież tak by obserwować obiekty nieporównywalnie odleglejsze nieporównywalnie mniej świecący astronomowie, kiedy moją obserwację stołeczna za pomocą rozmaitych teleskopów naziemnych to tak obserwacji skąpa poruszają się za obiektami, które chcą obserwować, więc do tego gwiazdy i obiekty, które co mam siebie mają kształt punktów Piast są punktowe natomiast, jeżeli zdarzy się, że taki satelita przelać ci czas pole widzenia skoku to zostawi za sobą niosą Smuga, ponieważ satelita kosze są z prędkością na niebie niż miasta niż niebo obraca naszymi głowami, a stroną mówi manipulują teleskopami tak by obiekty cały czas celował w przedmiot obserwacji wymienić sobie z tego nie robi wiruje wokół własnej osi co sprawia, że gwiazdy nad naszymi głowami wyglądają, jakby były w ruchu teleskop musi cały czas podążać za celem, żeby zrównoważyć obrót naszej planety satelity też nie zwracają uwagi na wysiłki badaczy i przelatując przed obiektywem zostawiają na zdjęciach smugi jaśniejszej niż obserwowane ciało niebieskie są jasne szybkiej bliskie oczywiście widać dużo wyraźniej niż obiekty ciemne wolne i odległe to tak jakby fotograf robił zdjęcie z długim naświetlanie, jeżeli coś przemknie przez kadr to popsuje całe ujęcie, które miało być wyostrzone na czymś innym tymczasem wokół ziemi robi się coraz większy tłok jeszcze 10 lat temu liczba wszystkich działających satelitów niezależnie od pochodzenia przeznaczenia orbity nie przekraczała 1000 teraz samych Starlinków jest ponad 3× więcej, a przeszło 1000 satelitów trafia w kosmos każdego roku SpaceX co kilkanaście miesięcy samodzielnie posyła na orbitę okołoziemską więcej nowego sprzętu niż jeszcze niedawno miała tam cała ludzkość astronomowie są dalecy od zachwytu coraz więcej Star rynków wlatuje im w kadr to nie jest powód, która jest praktycznie pomijalny ja sam uczestniczą w badania, które pokazaliśmy, że rzeczywiste zmierzamy efekt i obecnie przykładowo niemal 14 obrazów, które są wykonywane za pomocą 1 staw ska po obsadzeniu Paloma w Kalifornii ma właśnie takie smugi satelitów widoczny na zdjęciach czy też rzeczywisty program w ciągu kilku lat zachować nadzieję na czwartą wszystkich obrazów, które wykonujemy jest pan w stopniu zanieczyszczona przez okolica może zdarzyć się także satelity zasłonią jakiś ciekawy obiekt albo patroli albo sprawował i przez to możemy, aby te przegapić powtarzam za doktorem mrozem i podkreślam 14 obrazów nieba już teraz jest dotknięta satelitarnymi smugami będzie gorzej, bo Elon Musk nie ukończył jeszcze budowy swojej mega konstelacji inni nawet nie zaczęli bowiem prawdą z PSL dostrzega, że utrudnia życie badaczom, kiedy Starlink wchodzą na wyższe pułapy obracają panele słoneczne tak, żeby kierowały w stronę ziemi mniej światła firma zaczęła też pokrywać satelity mniej odblaskową powłoką i wyposażyła je w osłonę, która ma zmniejszyć ilość odbitego promieniowania pomogło, ale tylko trochę, a w planach jest wynoszenie na orbitę nowej wersji Starlinków, które będą większe i zapewne jeszcze jaśniejsze astronomowie protestują i próbują sobie jakoś radzić nas namawia mogą pracować np. na tworzenie różnych algorytmów, które mogą być u nas takie obserwacje albo wręcz usuwać ślady satelitów natomiast nie zawsze tak można zrobić to znaczy są pewne rodzaje obserwacje astronomiczne to niemożna poprawić na obecność satelitów, które po prostu trzeba powtórzyć wiadomo, że czasem stopować jest po prostu zdrowi i to jest strata czasu tata konkretnych środków pieniężnych są też obserwatoria, którym smugi satelitów w ogóle nie wadzą Ławica Starlinków nie ma wpływu na teleskopy pozaziemskie tylko, że nie one są najważniejsze dla stronami może najbardziej emblematy liczne najszerzej znane, ale nie najważniejsza jeśli wziąć pod uwagę ilu naukowców może z nich korzystać, jakie koszty się z nimi wiążą teleskopy naziemne są i pozostaną najważniejszym narzędziem do badań mega konstelacje satelitarne też nie znikną z dnia na dzień, choć ta akurat nie jest wcale pewne, ale jeszcze będzie o tym mowa astronomowie kombinują, więc dalej, jeżeli znamy zawczasu Wołowice satelitów to możemy tak zaplanować na obserwację, żeby uniknąć to jest także możliwa w przypadku niektórych typów obserwacji, że zawczasu przewidujemy, gdzie satelity bardzo i sam się wykonać taką obserwację, żeby uniknąć tamtych zagrożonych obszarów nie ma na sobie same są pana po obserwacji pewna to kopa np. skok o bardzo dużym polu widzenia, w przypadku których takie uciekanie przed satelitami jest w zasadzie nie faktyczna no bo jeżeli 14 wszystkich obrazów, które zbieramy mamy sobie ślad stolica taką smugę pozostawioną przez satelita to w zasadzie nie ma gdzie uciec z teleskopem, a ponadto strefy wolne od satelitów będzie trudniej z każdym rokiem każdym startem rakiety SpaceX wynosi kolejne satelity co kilka dni tylko w październiku umieścił ich na orbicie ponad 150 astronomii jako pierwsza odczuła uboczne skutki mega konstelacji odległe galaktyki trzeba teraz dojrzeć pomiędzy całkiem prozaicznymi przekaźnikami internetu poza pasją po czy Andromedy na niebie jaśnieje też Starlink, a jeśli dobrze się przyjrzeć jaśnieje dosyć złowieszczo, żeby zrozumieć, dlaczego musimy cofnąć się o krok i porozmawiać o śmieciach kosmicznych Tadeusz Kaczmarek kierownik do spraw rozwoju biznesu firmie Federal Polska definicją jest to czy obiekt nadal jest dla nas w jakikolwiek sposób użyteczny te satelity, które przestały działać, ponieważ nastąpiła jakaś awaria czy też satelity, które zakończyły swoją funkcję z powodu braku paliwa nie zostały ściągnięte z orbity oraz wszelkie odłamki pozostały po kolizjach satelity w połowie eksplozja zbiorników paliwem baterii to są te elementy, które możemy zaliczyć jak najbardziej dobił kosmicznych śmieci kosmicznym śmieciem jest każdy obiekt, który pozostaje na orbicie, ale nie spełnia już funkcji, do której był przeznaczony stary rynki się rzecz jasna nie kwalifikują jest ich mnóstwo, ale działają SpaceX ma je pod kontrolą szkopuł w tym, że funkcjonujące satelity są tylko wierzchołkiem góry lodowej wokół ziemi krąży kilka tysięcy sprawnych satelitów w większości należących do Ilona maska i kilkadziesiąt tysięcy śmieci zużyty sprzęt górne stopnie rakiet odłamki niewiadomego źródła wszystko co ludzkość beztrosko porzuciła na orbicie w przekonaniu, że kosmos jest pojemny, a mowa tylko tych śmieciach, które da się namierzyć do tego dochodzi nieznana liczba Drobin zbyt małych by można je było śledzić setki tysięcy może nawet miliony jeśli chodzi o monitorowanie tutaj głównym sposobem wykorzystywanym przez agencje kosmiczne, a także podwykonawców, którym młodzi powierzają zadanie monitorowania kosmicznych śmieci z wykorzystaniem optycznych stacji naziemnych i taka optyczna stacja naziemna wyposażona jest laser i ten sygnał lasera jest wysyłany właśnie w kierunku mieszka orbity okołoziemskiej w ten sposób, że kiedy trafi on na kosmicznego śmiecia jest odbijane i w ten sposób ponownie rejestrowany to pozwala na określenie tego, jakiej wysokości orbity takie kosmiczne śmieci oraz potem też, jaką prędkością się poruszają oczywiście tutaj też mamy limit, który wynosi kilka centymetrów dla takiego obiektu jeśli obiekt ma mniej niż kilka centymetrów, kto może być niemożliwe do wykrycia z wykorzystaniem obecnie dostępne technologie takie obserwatorium prowadzi np. centrum badań kosmicznych Polskiej Akademii Nauk w Borowcu pod Poznaniem wiązka lasera pozwala określić wymiary obiektu na orbicie jego prędkość odległość ułożenia, ale im dalej znajduje się od ziemi tym trudniej pozyskać precyzyjne informacje pełnego obrazu sytuacji nie mamy nigdy nie będziemy mieć problem łatwo byłoby zbagatelizować skoro naukowcy mają na oku duże obiekty to jakim zagrożeniem mogą być małe okruchy, a jednak nawet niewielkie odpadki poruszają się z olbrzymią prędkością i stanowią zagrożenie, iż relatywna prędkość może wynosić nawet do kilku-kilkunastu kilometrów na sekundę i wtedy nawet mały obiekt wielkości centymetra jakiś niewielki odłamek struktury kawałek farby może doprowadzić do pewnych zniszczeń na innych działający nadal jeszcze satelitach może doprowadzić np. do używania części anteny, która odpowiada za komunikację z ziemią co uniemożliwi prawdopodobnie dalszy kontakt z tym satelitą albo też uszkodzi jakąś część paneli słonecznych, które odpowiadają za dostarczenie energii elektrycznej, dzięki której ten satelita może nadal działać bardziej ekstremalnych przypadkach jeśli ten obiekt jest większy może dojść do uszkodzenia struktury może nawet takiego zbiornika takim satelicie jeśli chodzi o międzynarodową stację kosmiczną tam ryzykujemy życie astronautów dlatego już kilkadziesiąt razy musiała być ona już usuwana projektowi, po której poruszał się kosmiczny śmieć scenariusz nie jest teoretyczne międzynarodowa stacja kosmiczna musiała wykonać unik zaledwie kilka dni temu wprawdzie do zderzenia niemal na pewno by nie doszło, ale NASA uznała, że dla bezpieczeństwa astronautów należy uruchomić silniki i oddalić stacje od dna dla czujących śmieci czasem, ale to tylko jeśli sytuacja jest poważna załoga kryje się na pewien czas w kapsułach by w razie konieczności natychmiast się ewakuować i wrócić na ziemie w przypadku manewrów z października winni byli jak często bywa Rosjanie groźny odłamki pochodziły ich satelity, którego w ubiegłym roku postanowili zniszczyć podczas testu broni służącej do rażenia celów na orbicie okołoziemskiej mówiąc nawiasem jeśli macie ochotę posłuchać o tym więcej wróćcie do odcinka pt. nie wystarczy obecność w kosmosie potrzebna jest dominacja jak mocarstwa szykują się do Gwiezdnych wojen pociskami anty satelitarnymi dysponuje tylko kilka rządów, a coraz więcej państw forsuje zakaz ich używania przyczyną jest prosta w przyrodzie nic nie ginie trafiony satelita nie znika zamieni się w chmurę odłamków, które zachowują się w sposób trudny do przewidzenia tysiące małych obiektów do śledzenia zamiast 1 dużego ani wielkie śmieci nie są wcale mniej groźne trudniej jest za to obserwować za większość zderzeń, do których dochodzi na orbicie odpowiadają właśnie upierdliwe drobiny zderzenie 2 dużych obiektów zdarzyło się do tej pory tylko raz ku absolutnemu brakowi zaskoczenia doszło do niego z winy Rosjan 10lutego 2009 roku za elitę należący do amerykańskiej korporacji Iridium przelatywał nad Syberią, zapewniając łączność telefoniczną klientom firmy chciał, że w tym samym miejscu czasie znalazł się nieczynny satelita rosyjskiej armii ich orbity przecięły się niemal pod kątem prostym ponownie dr Przemysław mróz obiekt te, które poruszają się na tej samej wysokości ona poruszam się z taką samą prędkością wokół ziemi, jeżeli myślimy obiekt na wysokości owiec ma 500 km to on będzie po przestrzeni z prędkością 760 km na sekundę tak zawsze natomiast takie wydarzenie, że to Satellite poruszają się jak taka zalicza 1 za drogi no nie jest do końca prawidłowe, bo kibice satelitów mogą być nachylony względem siebie to znaczy 1 satelita może krążyć nad równikiem, a drugi może krążyć na tej samej wysokości nad Warszawą albo nad Nowym Jorkiem inne miasta, czyli pomimo, że te obiekty znajdują się na tej samej wysokości nad powierzchnią ziemi to może zaś się także ich orbity się będą przecinały rosyjski satelita leciał tak szybko jak amerykański, ale innym kierunku z tego powodu uderzył w niego z prędkością niemal 12 km na sekundę trudno nawet znaleźć odpowiednie porównanie niedawno NASA rozbiła sądy o powierzchni planetoidy i znacznie mniejsza prędkość wystarczyła by zmienić orbitę potężnego ciała niebieskiego kolizja z 2009 roku sprawiła, że oba satelity rozleciały się w drobny MAK i ten MAK zaczął okrążać ziemię do tych pan ludzie byli w stanie, licząc z ponad 2300 od banków, które powstały w wyniku takiej 1 kolizji to pokazuje, że zdarzenie pomiędzy satelitami są oczywiście się ogromnym problemem mogą powodować powstawanie coraz większej ilości takich drobnych odłamków na wybicia po wszystkim Rosjanie oczywiście próbowali zrzucić odpowiedzialność na Amerykanów przekonując, że nic nie mogli zrobić, bo ich satelita był nieczynny i pozbawiony możliwości manewru firma Iridium odpowiadała umiarkowani to obchodzi ich żaden przepis nakazywał ustąpić pierwszeństwa niebezpieczeństwo poważnego zderzenia na orbicie istnieje wiemy, że coś w tym stylu może się zdarzyć, bo już zdarzyło prawdopodobieństwo jest zatem większa od zera trudno oszacować ile wynosi dokładnie, ale śmiało można założyć, że rośnie wraz z liczbą satelitów okrążając ziemię im większy tłok tym większe ryzyko nastąpi kolizja w przyrodzie nic nie ginie, więc jeśli kolizja się zdarzy zostanie po niej chmura odłamków 2 obiekty rozpadną się na 2000 nowych tym samym wzrośnie prawdopodobieństwo, że dojdzie do jeszcze 1 zdarzenia a gdy już kosmiczny śmieć rozrób na kawałki kolejnego satelitę o następną kolizję będzie jeszcze łatwiej itd. itd. to przewidywanie pojawiło się już kilkadziesiąt lat temu i ono niestety staje się coraz bardziej realny mówi takich kosmicznych śmieci zaczynają zdarzać się z kolejnymi satelitami z innymi kosmicznymi śmieciami, tworząc coraz bardziej gęstą chmurę kosmicznych śmieci, które zagrażają kolejnym obiektem na tej robicie, a być może nawet doprowadzą do tego, że stanie się ona bezużyteczna, ponieważ wysyłanie kolejnych satelitów na niską orbitę okołoziemską nie będzie już żaden sposób opłacalne te satelity musiał być taki sposób bardzo dobrze zabezpieczone przed kolejnymi uderzeniami chodzi o taką sytuację, gdzie śmieci kosmiczne będą powstawały w taki niekontrolowany sposób to znaczy następuje jedno zdarzenia pomiędzy dużymi satelitami w wyniku czego powstają tysiące żadnych odłamków, które wpadają na inne obiekty, które zacznie znowu generują hojną ilość śmieci kosmicznych i tak zaczyna się, jakby reakcja łańcuchowa, w której będzie powstawała ogromna ilość śmieci kosmicznych ten mechanizm nazywa się syndromem Gesslera od nazwiska astrofizyka z NASA, który w latach siedemdziesiątych opisał go jako pierwszy pozostaje hipoteza, której główna wada polega na tym, że nie przekonamy się o jej prawdziwości aż do chwili, gdy będzie już za późno by podjąć jakiekolwiek działania istnieje możliwość na razie tylko możliwość, że syndrom Kesslera przemili wszystko co znajduje się na orbicie i powie ziemię gęstą warstwą odpadków nie wiemy czy na pewno nie wiemy, kiedy dokładnie, ale jeśli tak się stanie loty w kosmos i jakiekolwiek wykorzystanie przestrzeni wokół naszej planety może okazać się niemożliwe wszystko co posłaliśmy tam do tej pory zamieni się złą udało mi się dodzwonić do Karoliny północnej, gdzie mieszka Donald Kessler ten Donald Kessler nie ma chyba lepszego fachowca, żeby zapytać, kiedy kosmiczna era ludzkości dobiegnie końca, bo śmiecimy orbity naszej planety do stanu, w którym stanie się bezużyteczna, a był już wymieniłem tutaj te treść dyktanda są Barry kie nigdy nie widziałem by ktoś przewidział konkretną datę to zależy od tego jak źle będą stały sprawy od tego gdzie się postawić granicę, za którą dany region orbity uznać za nie zamieszkiwana zawsze można wyposażyć statki kosmiczne dodatkowe osłony, które będą chronić przed mniejszymi obiektami, ale nie przed większymi coś z coraz cięższego może tak zupełnie rozbijać satelita zeszła nagle z polską a gdyby umieścić katastrofy, jakie grożą ludzkości na skali wg prawdopodobieństwa i potencjalnych skutków mogłoby to wyglądać tak zmiana klimatu miałaby 1010 punktów dzieli się na naszych oczach będzie miała wpływ na życie miliardów ludzi 0 dostałaby powiedzmy epidemia zombie wprawdzie efekty mogłyby być opłacane, ale szanse na rozprzestrzenienie się choroby żywych trupów jest raczej niewielka syndrom Kesslera oceniłbym na 5 poniżej wojny nuklearnej, ale powyżej zderzenia z ogromną planetoidą widać pewne oznaki, które świadczą o tym, że niektóre obszary w najbliższej okolicy naszej planety już teraz są przepełnione rozstanie się to mąż spocząć w iście nie będą spali skoro są niewielkie opuszczone satelity na niskiej orbicie okołoziemskiej, które znienacka zaczynają kiełkować i dopóki nie zaczęliśmy się przyglądać nie wiedzieliśmy, dlaczego tak się dzieje Otóż na tej samej pozycji był inny obiekt, od którego odrywały się odłamki do takich rzeczy dochodzi już od pewnego czasu, ale nikt nie zwracał uwagi, bo zazwyczaj chodziło o małe satelity albo większa, ale już nieczynne, więc nikogo nie obchodziło w jakim są w stanie najpierw przydarzyło się Europejczykom, a przynajmniej oni pierwsi zauważyli potem odkryto także moim udziałem, że dochodzi do tego dość często odwrotnie Otóż jeśli chcesz kłamać w zasadzie już teraz można powiedzieć, że niektóre obszary te niskie obite to znaczy obszar na wysokości mniej więcej 700800 km nad powierzchnią ziemi one już faktycznie bardzo starsza z punktu widzenia zastosowań komercyjnych ponad wysokość studio szał 1000 te powstałe w wyniku ciasto broni to satelita już teraz mieć marzenia, które objęte niektóre obszary wokół ziemi są praktycznie bezużyteczna przestrzeń wokół ziemska nie jest zaśmiecona równomiernie nie każdy obszar orbity jest równie istotne nie wszędzie ludzkość posyłała równie wiele satelitów księży przecież też orbituje wokół naszej planety, ale sytuacja 380 000km stąd jest zupełnie inna niż zaledwie 400 km nad powierzchnią, czyli tam, gdzie znajduje się międzynarodowa stacja kosmiczna to jest taki paradoks wydaje nam się, że są strzałem z okolic ziemska jest ujemna natomiast obecnie kosztuje się komercyjnie tylko niewielkie fakt do tej przestrzeni to znaczy znaczna większość satelitów to obiegają ziemia znajdują się albo na niskiej orbicie wokółziemskiej pomiędzy obecnie ma 100, a 2000km nad powierzchnią ziemi i tak zostanie w zasadzie bardzo bardzo niewielka są, więc regiony w pobliżu ziemi, gdzie śmieci jest niepokojąco dużo, a także takie, gdzie problem nie jest palący wysoko co do zasady raczej nie umieszcza się wielu satelitów oczywiście istnieje niezwykle wartościowa robi tak stacjonarna ponad 35 000 km nad równikiem obiekty, które znajdują się na tym pułapie wykonują jedno okrążenie wokół ziemi w ciągu 1 doby, więc zawsze znajdują się w tym samym miejscu na niebie akurat orbitach geostacjonarnych jest ściśle uregulowana przez międzynarodową Unię telekomunikacyjną, która dba o to by tłok Niewiem, kto się spod kontroli niżej tym gorzej, chyba że znajdziemy zupełnie nisko, bo tam kłopot rozwiązuje się sam to wiąże się głównie z tarczą szczątkowej atmosfery, które występuje na niskich orbitach okołoziemskich i tak do wysokości około 700km ponad powierzchnią ziemi dotarcie powoduje, że obiekty w ciągu roku może kilku lat te orbitujące znaczy, że to tarcie spowolni ich ruch i one będą coraz bardziej zbliża się do ziemi aż w końcu padną te znacznie gęstsze warstwy atmosfery i tam dojdzie do ich spalenia do tego np. europejska agencja kosmiczna w swoich raportach dotyczących występowania kosmicznych śmieci na orbitach stwierdza, że najbardziej niebezpieczną orbitą ta, gdzie występuje największy problem kosmicznych śmieci to jest pomiędzy 700900 km ponad powierzchnią ziemi na tyle nisko by opłacało się wynosić tam wiele satelitów, ale na tyle wysoko by atmosfera niż ściągnęła ich z powrotem, gdy wyczerpie się paliwo i zakończą misję Starlink i nie trafiają najbardziej kłopotliwy obszar przestrzeni wokółziemskiej orbity ją niżej, bo cała innowacja w ich przypadku polega na tym by droga, jaką musi przebyć sygnał radiowy do odbiornika na powierzchni planety była jak najkrótsza w ten sposób klient dostaje szybkie niezawodne połączenie z internetem Starlink powtórzę nie są też bynajmniej kosmicznymi śmieciami SpaceX kontroluje swoje satelity jest w stanie nimi manewrować i w razie potrzeby unikać zderzenia tym niemniej to właśnie mega konstelacja Ilonę maska, a w przyszłości także inne mega instalacje stanowią większość masy, jaka trafia obecnie niską orbitę okołoziemską nigdy dotąd satelitów nie przybywało tak szybko i trudno się spodziewać, że nie będą miały wpływu na środowisko, ponieważ tych obiektów jest przestrzeni kosmicznej czas więcej to oczywiście występuje najwięcej problemu zbliżeń pomiędzy tymi satelitami, kiedy Stalin zbliża się niebezpiecznie do jakiegoś innego satelity i zasady już obecnie można powiedzieć, że około 50 proc takich niebezpiecznych zbliżenie pomiędzy satelitami Jasła spowodowanych przez satelity Starlink szacuje się, że w przyszłości, kiedy ich tańca z 121000 to zasady i 90% wszystkich problemów na orbicie, która spowodowana przez obiekt oddano wywołana właśnie przez staw dzięki start ligi walnie przyczyniają się do tłoku w kosmosie jest ich dużo będzie być może za dużo utrudnią życie astronomom i zwiększają ryzyko kolizji co za tym idzie zwiększają ryzyko wystąpienia syndromu Kesslera, ale zapewne nigdy nie zamienią się w mega konstelacje śmieci orbitujących prostu za nisko, kiedy już się zużyją stosunkowo krótkim czasie pochłonie je atmosfera ziemi panuje zgoda co do tego, że ten los powinien czekać wszystkie obiekty wynoszone w kosmos, w których nie ma już pożytku zarówno satelity jak i górne stopnie rakiet migające na orbitę resztki powietrza czyszczą ze śmieci najbliższą okolicę planety, gdyby każda firma czy każdy rząd dbał o to by bez użyteczny sprzęt sprowadzać najniższy pułap, gdzie atmosfera robi swoje nie byłoby sprawy, a jednak jest to poważna, że przypomnę los satelity należącego do korporacji i lilium, który zderzył się ze śmieciem należącym do rosyjskiej armii metody radzenia sobie z kosmicznymi odpadkami istnieją tylko nie wszyscy chcą je stosować wpływały z tego chorą członek bawił od dawna obowiązuje zasada 25 lat każdy, kto umieszcza w kosmosie satelity powinien zapewnić mu tyle dodatkowego paliwa by po zakończeniu misji wykonaniu zadań ról ponownie wejść w atmosferę wciągu 25 lat słychać głosy moim zdaniem tak właśnie się stanie, aby ustanowić zasadę 5 lat to się uda, bo NASA dostała narzędzia regulacyjne by zapewnić przestrzeganie takiej reguły i potrzeba do tego dużo więcej paliwa niektórzy ludzie odpowiedzialni zabudowę mega konstelacji reklamują swój produkt w ten sposób nie musimy wydawać pieniędzy przez 25 lat sprowadzimy satelity na dół w ciągu 5, kiedy już przestaną być użyteczne nie będą działać w takim toku rozumowania jest nadzieja na nogę, a czułością ucha, a ten ktoś mógł tak do ręki nawet jeśli od tej pory cała branża kosmiczna we wszystkich krajach na świecie będzie zachowywała się odpowiedzialnie i sprzątała po sobie co jest bardzo karkołomnym założeniem wokół ziemi tak dalej będą groziły 1000 obiektów, które znajdują się zbyt wysoko by po prostu czekać aż likwiduje atmosfera konieczne może okazać się aktywne sprzątanie orbity europejska agencja kosmiczna ESA planuje misję Clear Space łan, która ma udowodnić, że da się opracować niezbędną technologię celem jest 112 kilogramowy już użyty główny stopień rakiety Vega o nazwie państwa ta rakieta czy ten ogólny stopień rakiety wypełnił już swoją misję obecnie orbituje na wysokości część pomiędzy 664801 km ponad powierzchnią ziemi i założeń tej misji jest stworzenie satelity na właściwe statku kosmicznego, który będzie w stanie uchwycić właśnie ten górny stopień rakiety za pomocą takich 4 wielkich ramion i później za pomocą swoich silników ten cały układ sprowadzić do niższych warstw atmosfery, gdzie to wszystko ulegnie spaleniu, a ten właśnie duży śmieć, który zagrażałby kolejnym satelitą, który mógłby doprowadzić do kolejnych zderzeń przestanie być dla nas problemem do tej misji demonstracyjnej został wybrany ten górny stopień rakiety m.in. dlatego że ma dość regularne kształty i łatwo jest tam też przewidzieć w jakim on będzie w stanie spodziewamy się, że raczej nienaruszonym, więc łatwiej przeprowadzić do ubikacji takiego różnego stopnia rakiety niż np. satelity, gdzie nie mamy już pewności czy nie doszło do pewnej dezintegracji tego satelity może jakieś elementy się nie kształciły lub odpadły i co ważne też ten obiekt zdaje się nie mieć dużej prędkości kątowej, czyli nie obraca się gwałtownie u 1 ze swojej osi i powinien być nieco łatwiejszy do złapania właśnie w takiej misji demonstracyjnej wymagający deorbitacji górny stopień rakiety Vega znajduje się w kosmosie od 2013 roku posłużył do wyniesienia 3 satelitów wietnamskiego estońskiego i ogólno europejskiego wietnamski przestał działać, ponieważ 9 latach, ale ostatnio ponoć udało się go przywrócić do życia estońskiej jest martwy od lat 7 ten należący do USA zakończył misję w ubiegłym roku misja rakiety Vega natomiast trwała niespełna 3 godziny po 168 minutach lotu i górny stopień stało się bezużytecznym śmieciem, który jeszcze przez długie lata mógłby okrąża ziemię, zanim w końcu znajdzie się na tyle nisko by atmosfera wyhamowała go i zniszczyła, chyba że inny pojazd będzie w stanie odnaleźć na orbicie pozostałość po uwadze chwycić ją, a potem obniżyć pułap na tyle by resztki powietrza zaczął spowalniać oba teraz już połączone obiekty i doprowadziły do ich zniszczenia jako spółka Synerise Polska rozwijamy jednostkę, która po angielsku nazywa się błędy sensu Processing Unit, czyli jednostka przekonująca dane z sensorów zbliżania się chodzi właśnie zbliżania się tego satelity goniącego do tego górnego stopnia rakiety nasza jednostka będzie przetwarzać dane zarówno z kamery taki z czujników typu lita, które będą jak obrazować, ale też mierzyć odległość pomiędzy misją klubu Stanisław, a w tym kosmicznym śmieciem, który ma zostać pochwycony syren Polska odpowiada za układ elektroniczny obsługujący sensory, które mają stanowić oczy i uszy kosmicznej śmieciarki oprogramowanie algorytmy do właściwego wykorzystywania informacji zapewnianych przez czujniki wzięła na siebie firma z Rumunii misja Clear Space łan powinna wystartować w 2026 roku jeśli się powiedzie będzie dowodem na to, że czyszczenie orbity jest wykonalne usunie z niej tylko 1 tysięcy śmieci, choć prawda, że całkiem spory i potencjalnie groźny jest taki dowcip o tym jak przedstawiciele różnych zawodów reagują na pożar, kiedy inżynier wirze się pali nalewa wodę do pierwszego lepszego naczynia i gasi ogień fizyk spogląda na ogień dokonuje w głowie skomplikowanych obliczeń, a potem podchodzi do hydrantu i precyzyjnie kieruje Strumień wody na płomienie natomiast matematyk patrzy na pożar patrzy na hydrant myśli dłuższą chwilę potem triumfalnie woła rozwiązanie istnieje i odchodzi no, więc istnienie rozwiązania jest jak się okazuje połowa sukcesu niezbędne jest jeszcze wdrożenie jeszcze nigdy nie trafią na orbitę tyle satelitów co teraz od zawsze akceptowalną, a nawet pożądaną metodą radzenia sobie ze śmieciami było zostawianie ich na pastwę atmosfery tylko, że nigdy nie działo się to na taką skalę prędzej czy później tysiące szterlingów zaczną debiutować nie znikną w magiczny sposób zmieniał się paskudne Gazy, które zasilą wiejską atmosferę co wymaga namysłu rozwiązanie 1 problemu może się stać źródłem drugiego nikt się nad tym tak szczegółowo nie zastanawiałem wydaje mi się, że nie będzie to najlepsza odpowiedź, ale w perspektywie zanieczyszczenia przez ludzkość atmosfery różnymi innymi drzewami kilka czy nawet kilkanaście ton kosmicznych śmieci rocznie im nadzieję, że kiedyś do czegoś takiego Deutsche nie zrobi wielkiej różnicy, a pozwoli nam nadal wykorzystywać te orbity satelity, które mają duże znaczenie dla gospodarki na ziemi jak np. nawigacja dzięki nawigacji możemy wybierać optymalne trasy przejazdu dzięki czemu znowu zmniejszamy zużycie paliwa, czyli redukujemy liczbę śmieci generowanych atmosfery dzięki naszym efektywniejszym działaniom tutaj na powierzchni ziemi wpływ zanieczyszczeń, jakie powstają, gdy satelita z pana się w atmosferze nie jest dobrze zbadane całą pewnością usuwanie z orbity zużytych mega konstelacji nie przyniesie tak daleko idących skutków jak nieograniczona emisja gazów cieplarnianych przez całą lepszym słowem są jednak pewne symptomy, które świadczą o tym, że warto byłoby zbadać kwestie dokładniej atmosfera ziemi bezustannie pochłania materiał z kosmosu zbłąkany meteoroidy nie uderzają zazwyczaj powierzchnię planety właśnie, dlatego że nie są w stanie przedrzeć się przez warstwę powietrza Bogu dzięki atmosfera naturalnie bez szkodliwych skutków przyswaja substancje pochodzące spoza ziemi kilkadziesiąt ton dziennie głównie krzem magnez i tlen satelity natomiast wytwarza się z aluminium, a zatem pierwiastka, który w ten sposób do atmosfery raczej nie trafia de Orbita satelitów nie powinny mieć znaczących skutków dla całej atmosfery mowa o zbyt wielkiej masie by nastąpiły zauważalne zmiany, ale badania pokazują, że warstwa ozonowa, która chroni planetę przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym może odczuć zwiększone stężenie aluminium, zwłaszcza nad biegunami wpływ najprawdopodobniej będzie niewielki pewności nie ma nigdy wcześniej ludzkość nie wynosiła orbitę satelitów, więc trudno przewidzieć co spowoduje masowe deorbitacji ja Starlink będą spadały jako sferę poniekąd same krążą wokół ziemi na tyle nisko, że nie wymagają pomocy misja Clear Space Łany ewentualnie podobne, które wystartują oni ma ściągnąć z kosmosu śmieć, który znajduje się wyżej i może pozostać na orbicie znacznie dłużej to będzie drogie skomplikowane, a ostatecznie przestrzeni okołoziemskiej zniknie tylko 1 obiekt w ten sposób nie da się zrobić znaczącej różnicy być może w przyszłości będzie można za 1 zamachem wynosić w kosmos kilka kosmicznych śmieciarek mimo tego stosunek kosztów i efektów wydaje się niekorzystne moją opinię może zignorować posłuchajcie Donalda Gessler czujność 500 tamtej drużyny osiągnęły poziom swoich wyrobów ze stolicy, który ścisnął ogon BHP to niezwykle drogie są tacy, którzy uważają, że zbyt drogie by kiedykolwiek doszło do skutku największym problemem jest to, że trzeba celować w konkretny obiekt krążący po konkretnej orbicie, kiedy już uda się usunąć rozgląda się dookoła za następnym satelitą do zdenerwowania nie znajdujesz niczego w pobliżu zazwyczaj tak właśnie jest, ale dałoby się wykorzystać fakt, że jest właściwie tylko PiS 5 inklinacje orbitalnych, które stosujemy można, więc polecić na jedną z nich jeśli będzie 7 wystarczająco dużo czasu mając wystarczająco dużo paliwa by czekać satelity w końcu ustawią się odpowiednio będzie można usunąć istnieją, więc odpowiednie techniki, ale powtórzę ową to wątpliwe to najświętsze byłyby niedomaga atak tylko my w rocznicę bitwy Cheek i jeszcze Dudę religijnych fryzjerzy i efektywność mechanicznego usuwania śmieci z orbity jest tematem na kolejne lata zresztą nie dotyczy mega konstelacji Starlink i tutaj i teraz stanowią problem dla astronomów, psując im obserwację tutaj i teraz przyczyniają się do tłoczenia kosmosu co może skończyć katastrofą jeśli hipotezie znanej jako syndromu Kesslera jest, chociaż ziarno prawdy, a jednak najbardziej alarmujące aspekt budowania mega konstelacji przez SpaceX w ogóle nie jest techniczny bardziej polityczny i sprowadza się do tego, że większość satelitów wokół ziemi należy do 1 człowieka ponad pół roku temu Rosja napadła na Ukrainę trafiła Kosa na kamień Ukraińcy obronili Kijów pozabijali dziesiątki tysięcy najeźdźców przeszli do kontrataku ich armia cały czas dysponuje solidną łącznością, którą zapewnia m.in. internet satelitarny dostarczane za pomocą Starlinków SpaceX udostępnił usługę i przekazał terminale naziemne, które pozwalają na dostęp do sieci znaczącą liczbę terminali kupiły Ukrainie też rządy USA Polski i innych krajów z ogólnie dostępnych źródeł wiadomo, że ukraińscy żołnierze powszechnie wykorzystują stare linki stały się nieodzowną częścią obrony przed inwazją niezawodne odporne na zagłuszanie zasięgiem cały kraj po pewnym czasie Elon Musk postanowił zażądać zapłaty w połowie października zagroził, że jeśli amerykański Departament obrony nie pokryje kosztów przestanie zapewniać internet Ukrainie, bo koszt terminali to jedno miesięczny abonament to zupełnie inna sprawa dziennik Washington post zacytował anonimowego urzędnika Pentagonu, który moim zdaniem najlepiej skomentował całą sytuację SpaceX wystawia na rachunek za system, o którym nikt nie prosił, o którym tak wielu teraz polega najbogatszy człowiek świata posiada większość satelitów okrążających ziemię jako jedyny rozporządza technologią, która pozwala Ukraińcom stawiać opór napaści Star linki dają mu ręki ogromną władzę, gdyby zechciał mógłby odłączyć od internetu całą armię dużego europejskiego państwa za wykonanie usługi oczywiście należy mu pieniądze, choć w takim razie żaden z Iloną maska dobroczyńca z pieniędzmi nie powinno iść jednak zaufanie doszło do swojej swoistości najpierw lataliśmy kosmosu, żeby prowadzić badania naukowe, ale teraz pchają następnie interesy ekonomiczne istnieje koncepcja nazywana tragedią wspólnego pastwiska zakłada, że nieograniczony dostęp do jakiegoś środowiska prowadzi do jego zniszczenia, umieszczając zbyt wiele za małej przestrzeni można doprowadzić do zniszczenia środowiska, którego początkowo się po żądała ludzie powinni przywiązywać do tego dużo większą wagę, bo to właśnie nieuregulowane interes ekonomiczny zniszczy środowisko, z którego próbują korzystać oswojony element Józka łóżkiem to były usługi kosmiczne dla ludności uwagi wnioski reklamacje przyjmuje się pod adresem Piotr europejską jak małpa to krok Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: USŁUGI KOSMICZNE DLA LUDNOŚCI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA