REKLAMA

Czym jest Camino de Santiago?

Podróże duże i małe
Data emisji:
2022-11-06 11:40
Prowadzący:
Czas trwania:
14:39 min.
Udostępnij:

Rozmówczynią Przemysława Iwańczyka był Joanna Sarwińska - Radio TOK FM, autorka bloga ''Stop, a się kręci''

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
na duże w niedzielnym magazynie Radia TOK FM z nami jest Joanna Czerwińska z Radia TOK FM autorka bloga stopa się kręci dzień dobry panu dzień dobry dzisiaj pewnej pierwszej wycieczce nam opowie, a może pielgrzymce jeśli ma ona charakter religijny, ale to już proszę być ty sama to artykułował chodzi o dystans 250km, więc sprawa nie jest łatwa i przenosimy się tym samym na Półwysep Iberyjski dokładnie przenosimy się do Portugalii, a potem wędrować będziemy do Hiszpanii Rozwiń » mowa o Camino de Santiago, czyli szlaku Świętego Jakuba jak już można słyszeć o świętym Jakubie można pomyśleć, że jest to pielgrzymka rzeczywiście założeniem szlaku Świętego Jakuba były właśnie pielgrzymki często o charakterze pokutnym jeszcze w średniowieczu, ale współcześnie to bardzo ulega modyfikacji i tak naprawdę na tym szlaku tak naprawdę na sieci szlaków, która prowadzi przez Hiszpanię przez Portugalię przez Francję spotkać można ludzi o różnych motywacjach przebywania tego szlaku ja przybyłem 250 km to wydawać się może to jest dużo, ale dla niektórych to jest zaledwie 14 dystansu, jaki jest cel celem jest dotarcie do katedry Santiago de Compostela do grobu Świętego Jakuba jak niektórzy wierzą i współcześnie jest też motywacja to jesteś motywacja turystyczna sportowa, ponieważ można przejść szlak pieszo, ale można też udać się rowerem można również płynąć łódką na pewnym odcinku albo pokonać szlak konno, więc tak naprawdę jest bardzo duża dowolność w sumie o wolność Camino często chodzi, ponieważ nie ma tam żadnych założeń, że trzeba przejść daną liczbę kilometrów w ciągu dnia to raczej uczestnicy tego typu szlaków wybierają sobie ile przejdą danego dnia, gdzie będą się zatrzymywać na też dużo tak naprawdę okazuje się w drodze jak ta podróż przebywa dużo rzeczy jest nie zaplanowanych nie ma co nastawiać się na pewno oczekiwania, bo tak naprawdę to co wydaje się, że jest najfajniejsze najciekawsze przebywanie tego typu szlaku to niespodzianki, które zdarzają się w drodze no dobrze, ale też, żeby powiedzieć dokładnie, kiedy się była to wyprawa sama mówi, że pielgrzymka miała charakter pokutny dla dla tych, którzy no i chcą właśnie gdzieś, pielęgnując tradycje religijne bądź swoje przywiązanie do wiary pokonać ten dystans, ale w tej chwili w dobrze zrozumiałem, że już tak to skala tego wyzwania skomercjalizowała się zeszła ponad religijny charakter tak zdecydowanie znaczy wciąż mamy dużą liczbę osób wierzących drogo tylko wysoki inaczej pytanie czy to się jedno z drugim nie kłócić czy tym, którzy idą w celach religijnych nie przeszkadza to, że ktoś chce pokonać dystans 250km, wzmacniając swoją wytrzymałość i tutaj mówi od strony stricte sportowej prawda jasne myślę, że społeczność ludzi chodzących na Camino jest tak otwarta, że nikt w cudzysłowie nie wchodzi sobie drogę, jakby to jak dana osoba ma motywację nie kłóci się z motywacjami innych osób, ponieważ te szlaki są bardzo długie spotyka się osoby zarówno wierzący niewierzący, więc teraz to bardzo dużemu rozróżnieniu ulega często osoby wybierają ten szlak ze względów po prostu turystycznych, żeby poznać centralną Portugalię albo Wybrzeże Portugalii albo, żeby poznać Galicję w Hiszpanii, więc tych motywacji jest teraz dużo więcej powie proszę to co jest także drogi są zamknięte wówczas, że idzie się zwartą grupą, która jest specjalny sposób chroniona np. przed niebezpieczeństwem poruszania się po drogach publicznych jak liczna jest to grupa czy Niewiem każdy robi na własną rękę byle tylko odhaczyć się na tych punktach nazwijmy to na szlaku no właśnie to jest zupełnie inne założenia niż ktoś może sobie wyobrażać myśląc o pielgrzymce, ponieważ nie ma żadnych blokad na drogach są po prostu szlaki tak jak byśmy udawali gdzieś w góry np. czy po prostu wędrowali sobie po Polsce idziemy asfaltem idziemy lasami idziemy małymi miasteczkami wioskami kierujemy się niebieskimi strzałkami, które prowadzą nas od punktu startowego np. spod katedry Porto szukamy niebieskich z 3 żółtych strzałek szukamy muszli one są np. narysowane namalowane gdzieś na budynkach znajdują na słupach na drzewach kierujemy się właśnie tym szlakiem są w większości przypadków są to indywidualne podróże, więc osoby albo idą samodzielnie albo mały grupa, która indywidualnie sobie dobierają, ale spotkałam też polską zorganizowaną grupę, która tak naprawdę spotykała się jedno miejscu przelatywała do Portugalii, ale potem już każdy indywidualnie swoim tempem szedł i dochodził do miejsca noclegowego w czasie, który sobie wyznaczył po prostu przed zmrokiem więc, jakby to nie jest także tam idą wielkie grupy raczej rzadko zdarza, że idą wielkie grupy grupy gdzieś się przewijają, bo spotkałam grupę i takich wycieczek powiedzmy amerykańskich np. pielgrzymkę polską, ale często są to małe dwuosobowe zespoły czy dużo osób solo wędrujących, więc nie jest to żaden sposób ściśle określone jak jak ma się pokonywać ten szlak w takim razie możemy rozumiem zrobić to na dowolny sposób, kiedy chcemy nikt nie determinuje nas też czasowo i właściwe jesteśmy o tyle wolni, że na swój sposób możemy te trasy przeżywać tak dokładnie miał w założeniu, że przez ten szlak 10 dni i pierwszego dnia przyszło 40 km, bo chciał to jest stan sprawy Maratońskiej tak, ale troszeczkę myślałam, że jakby przecenia swoje możliwości sądziłam, że przejdę po prostu, ale potem tego żałowałam, bo zaczął rozumieć, o co chodzi Camino, że gminy to nie jest taki szlak jak chodzimy po górach robimy 2 niebem 15 km 20 danego dnia zdobywamy szczyt wracamy tylko klub jest droga i spotykanie ludzi w tej drodze rozmowy często bardzo pogłębione, który na początku w ogóle nie wydawałoby się, że takie będą i często na szlaku spotkałam ludzi, którzy mieli jakieś założenia, że przejdą szlak w tydzień wszedł w 80 dni, ale w tym zwalniali mieli dość danej miejscowości, ale stwierdzali, że tutaj czują się tak dobrze, że spędzą tutaj wieczór zostaną z ludźmi, których poznali w drodze i kolejnego dnia wędrowali sobie 1520 km właśnie to jest też piękne w tym szlaku, że nikt nas nie ogranicza możemy decydować o tym jak ten ten szlak pokonamy właśnie czasowo dystansował jeśli chodzi o miejsca noclegowe, ponieważ na całym szlaku jest dość sporo schronisk domów z domów pielgrzyma gdzie, gdzie można po prostu się zatrzymać, bo można wziąć też namiot i zatrzymać w zupełnie dowolnym miejscu wybranym na szlaku, czyli to jest taki jest społeczne oraz można powiedzieć może tak powiedzieć to jeszcze jest cel do obrażeń jest ograniczone też wiekową spotykałam osoby, które mają 70 parę lat bardzo dużo osób na emeryturze, która kilkaset kilometrów po prostu pokonywały można też korzystać z różnych form takiego Camino, bo np. część, gdzie osoby starsze miały transportowane wielkie bagaże, bo tutaj też bardzo dużą uwagę, że my na Camino idziemy tu dużym bagażem, który oczywiście powinno się mieć jak najlżejszy ja miałam plecak 9 kilogramowy, ale przez te 11 dni cały czas mtc na plecach miałam i to jest też ważne, żeby przygotować się odpowiednio do takiego Camino, żeby też przecenić swoich możliwości tego co w tym plecaku powinno być np. pogoda jest istotna, bo przecież na Półwyspie Iberyjskim raczej świeci słońce niż pada, ale z tego co już zdołałem usłyszeć to akurat miała się no pogodę w taką nieprzewidzianą dokładnie to niebyła wakacyjna pogoda jest bardzo istotna, bo to 3 będzie lało weryfikuje to ile jak będziemy szli na szlaku, ponieważ ja szłam ulewach kilkugodzinnych ulewach przez Portugalię to niebyła taka moja wymarzona Portugalia, którą pamiętam jeszcze z poprzednich wyjazdów, ale trzeba było iść po tak naprawdę nie wiadomo było, kiedy ten deszcz zakończy akurat trafiłam na taką pogodę i to nie tylko odeszli chodzi, ale też o wiatr nad oceanem upały np. Pekao ludzi, którzy szli z Lizbony, czyli pokonywali dystans około 500 km, którym bardzo doskwierały upały, więc dużo jest czynników pogodowych, do których warto przygotować mieć świadomość to nie do końca będą takie rajskie wakacje piękna pogoda słoneczko, a nawet, że to słoneczko będzie to to może czasami trochę sprawiać problemy to, że zapytam się, choć pewnie ci, którzy w celach religijnych wybierają się tym szlakiem poczują się być może dotknięci ile taka impreza kosztuje, bo trzeba też zabezpieczyć swój budżet i ma związek z noclegami i za żywieniem wyż co jakby to zależy dużo od tego jak kto będzie podróżował, bo noclegi w takich schroniskach oficjalnych pielgrzymi ich kosztują przykład Portugalii 5EUR albo są za donacje, czyli można dowolną kilka euro po prostu złożyć noclegi w takich oficjalnych chińskich Portugalii około 8EUR za noc jeśli chodzi o dużą rolę odgrywają też odgrywa też pożywienie czy będziemy stołować w restauracjach, gdzie posiłek może kosztować w przedziale minimum między 1520EUR czy będziemy po prostu kupować jedzenie w markecie będziemy gotować, bo w schroniskach też możliwość gotowania więc, jakby to jest bardzo bardzo szeroki i szeroką odpowiedź na to pytanie jak działa przykład grupy, która zorganizowaniem wybierają się na taką pielgrzymkę to jest chyba koszt około między 3,51000zł, ale już to jest bardzo zorganizowane razem ze opieką pilota transportem na miejscu szkoda, bo sami gdzieś tam z lotniska itd. ale w moim przypadku podróżowałam bowiem całościowo, bo moja podróż trwała 16 dni to wydałam niecałe 3000zł z noclegami w dużej mierze w schroniskach 2 noclegami w hotelu i ich stosowaniem się w restauracjach, ale tak powiedzmy właśnie w tym dystansie 1520EUR za jakiś posiłek kolacja często są też takie jeszcze przed kryzysem to jeszcze przed kryzysem miałem teraz poza krajem no ciężko znaleźć kolację, której mówisz w takiej kwocie w wiesz co no to jest także jest na tym szlaku są takie restauracje dla pielgrzymów są mniej pielgrzymów, gdzie np. za 15EUR trzydniowy posiłek, ponieważ to jest tak jak już wspomniałem dość mocno się komercjalizuje, więc infrastruktura jest to coraz bardziej przyjazna dla pielgrzyma np. transakcje, o których mówię one nie są dostępne każdemu turyście to są noclegi, które otrzyma, który może korzystać pielgrzym mający paszport pielgrzyma wydane w katedrze i wtedy może takiego tańszego noclegu w schronisku skorzystać, więc ani przy niekoniecznie przed przed kryzysem teraz, bo w sumie wróciłam z Portugalii zarząd zgodnie z Hiszpanii tak naprawdę no dobrze, jaka jest odpowiednia pora roku na tak wyprawę i ja tak naprawdę myślę, że od wiosny to powiedziałbym pierwszej połowy października można się wybrać na takie taki, żeby jeszcze było łagodniej pogodą, bo są ludzie, którzy wybierają się zimą, ale już muszą liczyć trochę gorszymi warunkami pogodowymi ja byłam w drugiej połowie października mój przyjaciel w o na przełomie września października miał cudowną pogodę już miałam dużo trudniejszą, więc zalecałabym tak naprawdę od wiosny do do końca września jest sezon na Camino, chociaż te takie miesiące jak lipiec sierpień oczywiście taki najbardziej oblegane wtedy też trzeba się liczyć z tym, że może być trochę większy problem ze znalezieniem noclegu tak z marszu no, więc może poza sezonem ja bym proponowała września, bo wiosna w czy potrafię określić przedział wiekowy tych, którzy wybierają się porywają na takie wyzwanie, bo myślę, że to jest też dość istotne sama wiesz jak bardzo wymagające była to podróż tak powiem, że bardzo zaskoczył mnie ten przedział wiekowy, które zaobserwowałam myślałam, że to będą takie osoby 20 parę lat do czterdziestki, ale na szlaku spotykałam ludzi, którzy w sferze byli po studiach szukali swojej drogi, bo na Camino ludzie często szukają właśnie swojej drogi poukładania jakichś myśli spotykam ludzi bardzo młodych właśnie 20 parę lat duża grupa to jest taka średnia około przed trzydziestką 40 paru lat, bo też już przeznaczone na jakiś urlop na wyjazdy, ale było też bardzo zaskoczona bardzo dużą liczbą osób ze starszym wieku właśnie koło siedemdziesiątki naprawdę często spotykałam myślę, że emerytów, którzy na ten szlak wybierają, więc wydaje się, że to ograniczona spotkała rodzinę z trojgiem dzieci wieku na 3 do do 78 lat i taka rodzinka też sobie na Camino wędrowała oczywiście to można sobie dystans skracać nie trzeba przychodzić 200km można przejść 100 km, bo minimum to jest 100 km, żeby przejść tym szlakiem, żeby otrzymać otrzymać certyfikat z katedry Santiago de Compostela potwierdzający udział wielu Polaków tam można spotkać czy to jest właściwie tak międzynarodowe Towarzystwo w różne nawet pytać narodowości właśnie jest bardzo międzynarodowej zaskoczyła, jakby jest taka grupa, która organizuje wyjazdy dla Polaków wzór zorganizowane na Camino i tutaj spotkałem naprawdę około dwudziesto osobową grupę Aldik generalnie na całym szlaku aż tak dużej liczby Polaków nie spotkałam w tej porze, bo też byłem trochę poza sezonem spotkała może czworo czworo Polaków bez żadnej zorganizowanej grupy i wydaje mi się, że Camino w Polsce, gdzie ktoś słyszy bardziej takich małych grupach, jeżeli mamy środowiska podróżnicze, gdzie wśród znajomych gdzieś o tym Camino słyszę, ale generalnie wśród Polaków to jeszcze nie jest taki popularny szlak mam takie ja mam takie wrażenie bardziej jest popularne np. ludzi z Brazylii zostaną bardzo dużo osób zostaną przyjeżdża oczywiście Hiszpania Portugalia Francja Włochy, więc bardzo międzynarodową dziękuję bardzo, to opowieść Anna Czerwińska z Radia TOK FM autorka bloga stop aż kręci opowiadała nam o tej niezwykłej podróży, które być może państwo chcą doświadczyć dziękuję bardzo, Jan dziękuję bardzo, naszych słuchaczy zapraszam teraz na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PODRÓŻE DUŻE I MAŁE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA