REKLAMA

Chłopcy z ulicy Pawła - dawniej z placu Broni

Magazyn filozofa  - Tomasz Stawiszyński
Data emisji:
2022-11-12 13:00
Prowadzący:
Czas trwania:
26:39 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
i ostatnia rozmowa w tym programie przed nami Wojciech Maziarski jest państwa gościem dzień dobry Wojtku dzień dobry kłaniam się znany zapewne większości słuchaczek słuchaczy naszego programu jako jeden z najbardziej wyrazistych drapieżnych nawet publicystów GazetyWyborczej no ale przede wszystkim z wykształcenia w takiej roli dzisiaj Hungary sta i tłumacz tłumacz i to klasyki węgierskiej i zarazem światowej literatury chłopaki z ulicy Pawła to jest książka, której Rozwiń » będziemy rozmawiać jeśli ten tytuł trochę brzmi państwo nie znajomo to od razu możemy powiedzieć, że znacie ta książka doskonale, bo to jest książka, która funkcjonowała latami w Polsce pt. chłopcy z placu broni nakładem 3 wydawnictw maga rytm i waza ukazało się właśnie to nowe tłumaczenia książki Ferenca MOL nara autorstwa Wojciecha Maziarskiego to ja zacznę od krótkiej anegdoty jeśli pozwolisz Otóż prowadziłem niedawno takie zajęcia dla dzieci w Mazowieckim Instytucie kultury czytaniu o literaturze zachęcałem generalnie dzieci w różnym wieku do czytania na m.in. rozmawialiśmy trochę o lekturach szkolnych ja tak trochę współczuciem mówiłem do tych dzieci zgromadzonych na sali, które były w ogóle bardzo literaturą zainteresowanej dużo czytały skądinąd noże trochę współczuje, bo ten zestaw lektur szkolnych to jest nie do końca taki chyba ciekawe dzisiaj i że czasem się trzeba przedzierać przez lektury 1 dziewczynka mówi no tak, bo właśnie czytaliśmy chłopców z placu broni strasznie mnie to nudziło nie była w stanie w ogóle przez to przebrnąć tak po kawałeczku tylko czytałam, a na to się odezwał jakiś chłopiec z tyłu, który zaczął krzyczeć prawie, że to Super książka musi bardzo podobała jeszcze jakieś inne też je tam aktywnymi powiedział, że właśnie świetna jest książka co pokazuje, że to jest klasyka, ale klasyka wciąż czytana i wciąż wywołująca żywe emocje nawet w dzieciach żyjących w świecie zupełnie innym niż ten opisany przez MOL nara powiedz co sprawiło, że postanowiłeś tę książkę przełożyć raz Asus et odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta zaproponowano mi tu po prostu no nie jest także sam wpadłem na ten pomysł przyszedł do mnie kolega z wydawnictwa waza zaproponował, żeby się raz jeszcze przyjrzeć temu tekstowi to zrobiłem mi stwierdzić, że warto do tego zaraz przejdę tylko chciał nawiązać do twojej anegdoty, bo to, bo to po pierwsze, charakterystyczne jest to, że chłopaki stanęły w obronie tej książki ca, gdzie w tym pro dziewczyna uwierzy to ludzi, bo też ta książka trochę przynajmniej, zanim się nie dojedzie do do tej końcowej części, gdzie właściwie główny bohater umiera jest wstrząsającej jest bardzo nietypowe jak na literaturę młodzieżową czy dziecięcą, która stosuje taką taryfę ulgową wobec emocjonalności dziecięcej nie nie zawsze dodajmy nie zawsze lotach, ale tak jest standard znaczy to ja się jak jak jak przeciw obejrzymy czy nie wie wszystkich Harry Potter itd. no to to nawet bohater ubiera potem jednak odradza czy dym krótko rzecz biorąc krótko biorąc to tanie w tej książce bardzo znamienne nie to taki niezbyt typowe, a poza tym nawet samym tytule to ta książka mówi żona mówi chłopak o mężczyznach, kto to ona pod tym względem troszkę jest dzisiejsza to znaczy ta no właśnie też o tym pomyślałem, bo z drugiej strony już wydaje, że takie jasne twarde podziały, jakie jeszcze były no nie wiem nawet kiedy ja byłem dzieckiem i czytałem książkę też wielkim poruszeniem wzruszeniem bardzo ją zresztą lubiłem wracam do niej wiele razy no dzisiaj świat już inaczej wygląda jednak cały czas właśnie ten podział jest widoczny tak jak na tej sali co mnie też w ogóle zaskoczyło przecież powiedzieć tak ja myślę że, że łatwiej jest się by bohaterami identyfikować chłopak męskim czytelnikom tej książki niż niż dziewczyną tam dziewczyny w tej książce modnych kobiet praw w tym świecie opisano tysiące kobiet to prawie poprawiłem ma tam jest mama metka tam jest jakaś służąca, która przychodzi z misją do chłopaków od, a my od rodziny jednego z o z bohaterów i jest mowa posiąść 3 któregoś z bohaterów, które zadał on pełnił funkcję wyłącznie jako usługową to znaczy ma uczyć chorągiewkę standardy tej idei było w grupie chłopaków oddziałowi powiedzmy koniec nie ma, więc więcej ja myślę, że jeżeliby to tę książkę czy też z punktu widzenia takich współczesnych kryteriów NATO myślę, że znaczy ja nie jestem feministką nie jestem kobietą nie jestem w Mińsku, tym bardziej Bono umorzono mógł być ewentualnie feministą, ale ja nie zdziwiłbym się, gdyby feministki i kobiety na powiedziały przepraszamy, ale trochę nam to nie pasuje trochę nam się nie podoba ta wizja świata, ale ten świat wtedy taki był jak chłopcy chodzili do szkoły męskiej, bo tam w tej klasie byli sami mężczyźni to była szkoła męska EU jeszcze parę jeszcze no jeszcze 2 pokolenia temu w Polsce ten świat też tak wygląda zgoda zgoda no to jest oczywiście w ogóle cała długa dyskusja dotycząca nie tylko tej książki, ale całego szeregu dzieł klasyki literatury polskiej światowej na Villa w to dzisiaj można dawać dzieciom do czytania na ile bez jakiegoś tam nie wiem omówienia specyficznego można to przedstawiać, bo jednak standard sposób myślenia o świecie jest jest kompletnie kompletnie inne, ale tutaj rzeczywiście ta historia jest powiedziałbym pod wieloma względami jednak bardzo taka archetyp owa uniwersalna historia chłopakach z ulicy Pawła i myślę że, że właśnie co powiedziałeś o od tej końcówce od takich wielkich tematach, które tam się pojawiają wielkich emocjach, które to rodzi to, że to jednak wciąż dzisiaj może naprawdę bardzo być taką poruszającą i mocno ulegną ja myślę, że ona to jest poruszająca mocna lektura, zwłaszcza dzisiaj, bo wie też książka tak naprawdę miłości do i lojalności wierności miłości do swojej małej ojczyzny, ale przecież ta mała ojczyzna w tej książce jest symbolizuje wielką ojczyznę jak dzisiaj ona też czy po prostu patriotyzmie poświęceniu dla ojczyzny, jeżeli dzisiaj obserwujemy co się dzieje na Ukrainie widzimy by tartą tamtejsze wydarzenia tamtejszą wodę to przecież to właśnie o tym jest książka, że przychodzi inna grupa chłopaków próbuje zabrać UE plac chłopcom którzy, którzy traktują ten plac jako swoje swoją swoją ojczyznę no oni stają w obronie NATO przecież dokładnie to samo się dzieje w domu ma się na Krymie wschodniej Ukrainie przychodzą inni próbują zabrać kawałek ziemi, więc ta książka jest absolutnie aktualne to bardzo ciekawa interpretacja powiedz czy w ogóle mieliście w głowie to interpretacja, przygotowując nowe wydanie pytam nie oni ciebie redaktorów itd. to jest coś takiego coś się pojawiło dopiero niewielu zwraca się pojawił to się pojawił, kiedy nagrywałem tak, aby taki podcast czy zadzwonił Damian podcastów z Budapesztu i rozmawiał ze mną o tej książce ją przedstawił w tej rozmowie taką tezę, która funkcjonuje w części środowisk takich po lewicowych czy anty nacjonalistyczny węgierskiej też książka o nacjonalizmie czy to dobrze rzeczy to jest dobry system wartości, żebyśmy dzisiaj nacjonalizm kreowali i no pewnie na piedestale stawiani racja biorąc za protestu łączność jest wciąż analizowaliśmy absolutnie nie jest książką nacjonalizmy książka o patriotyzmie jest fundamentalna różnica, bo te między jednym z2 proszę zwrócić uwagę, że wrogowie bohaterów w tej książce oni nie są od człowieczeństwa oni nie są od człowieczej nie oni są przedstawieni jako przeciwnicy, którzy się kierują swoistym właśnie takim kodeksem honorowym rycerskim ich przywódca przywódca tych chłopaków konkurencyjnej bandy czy grupy jak nazwiemy no i ferii, acz jest człowiekiem honor i on i ich z tego punktu widzenia ta książka ona przywiodły przychodziła mamy takie obrazki, jakie ja ja pamiętam gdzieś tam z północno-wschodniej Polski, gdzie jeździłem swego czasu robił reportaże i tam znajdowałem takie jeszcze z pierwszej wojny światowej taki cmentarzyk robione przez budowane przez nie pluszaków przez Niemców i tam chowani byli obok siebie żołnierze obu stron sporu obu stron obu tutaj tej o obu armii, w które toczyły ze sobą bój w na wzniesieniu centrum żołnierze niemieccy, a do poniżej obok żołnierze rosyjscy carscy na niej oczywiście na grobach żołnierzy niemieckich napis zginęli w obronie zginęli za ojczyznę, a grupach żołnierzy rosyjskich Niemcy wyryli napis spełnili swój żołnierski obowiązek to pokazało pokazuje, iż inne jak ja jak zmienił świat zmieniły nasze standardy zmienił się polityka naszych konfliktów, która gdzieś kodeks rycerski taki szacunek dla dla przeciwnika dla wroga, że są kompletnie zarzucony i wróg jest od człowieczej Anny jest UE my obiektem wyłącznie nienawiści w tej książce tygodniem właśnie w tej książce wróg jest wrogiem nie jest obiektem nienawiści nie jest człowiek uczony to na pewno ma ogromną czy może mieć ogromną funkcję wychowawczą natomiast jeśli chodzi o odzwierciedlenie tych realiów, jakie dzisiaj mamy jeśli chodzi o to jak wyglądają konflikt jak wygląda ta wojna no to to jest bardzo dużo idealizmu w tym podejść, bo nie to jak jej o jak gdzie ta dzisiejsza nie rozumiem macie więcej właśnie, że nie mówi, że to jest 1 jednak nie ja wręcz uwierzyć, ale czy wybierze późniejsza wojna w ogóle tego nie przypomina ja ja mówię, że świat się tak zmienił, że jeszcze w czasie pierwszej wojny światowej ta obie strony mogły ze sobą do takich, którzy w czasach wojen napoleońskich pan, jakby strzelajcie pierwsi także to był inny kodeks dzisiejszy świat sprawił zmienił nasze znaczek kryteria Manta systemy wartości i i wróg jest przez to być przestał być człowiekiem mody fakt Wojciech Maziarski jest państwa gościem publicysta gazety wyborczej, ale też Hungary sta tłumaczy autor nowego przekładu klasycznej książki Ferenca Molnar chłopaki z ulicy Pawła znanej po polsku jako chłopcy z placu broni no już za moment do tej rozmowy wrócimy jesteśmy ponownie Wojciech Maziarski wciąż z nami raz jeszcze dzień dobry dzień dobry ponownie rozmawiamy o nowym przekładzie autorstwa naszego gościa książki Ferenca można chłopaki z ulicy Pawła, czyli chłopcy z placu broni dawniej powiedz no bo to jest rzeczywiście jak już mówiliśmy taka absolutna klasyka światowej literatury książka z początku dwudziestego wieku przekładano na mnóstwo języków też ekranizowana nieraz no w zasadzie wszyscy znają i nie ma co ukrywać ten przekład, który mieliśmy on był bardzo dobrze i mocno zakorzeniony w polskiej kulturze pokolenia czytały ten pierwszy przekład właśnie przekład Janiny Borkowicz owej powiedz jak jak właściwie wygląda taki proces nie wiem siadania do takiego klasycznego bardzo ważnego tekstu klasyki i przekładania go na nowo ze świadomością może już ten macha przekład, który był jest taki dobrze zakorzenionej, ale miały tra dużą jak, bo jeszcze ja czytałem rzeczywiście ten przekład Borkowicz owej jeszcze jako lekturę swoją szkolną, czyli to były lata przełom lat sześćdziesiątych siedemdziesiątych, ale potem osiemdziesiątych latach ten przekład został zastąpiony przekładem Tadeusza Olszańskiego ja myślę, że dzisiejsze dzisiaj dzisiaj szkołach obrany Tadeusza, bo Borkowicz ona tłumaczyła z przekładu niemieckiego nie tam były pewne skróty pewne zmiany była bardzo dobra tłumaczka więcej, więc ja ja nie ośmieliłbym się krytykować przykładowe siłą rzeczy to jest przykład za z przekładu no to no i wywiera wpływ na to, że za pośrednictwem innego języka to robimy to wywiera wpływ na statystyczną UE jak pytasz mnie jak wygląda taki taki proces siadania do tłumaczenia książki, która już była zrobiona nawet dwukrotnie Otóż i ja ci, bo ja mogę tobie słuchaczom opowiedzieć jak to w praktyce wygląda to znaczy ja otworzyłem tekst, bo to też jest tak przepraszam tylko, że wejdę słowo, że przecież nie pracuje na co dzień jako tłumacz nie jest także codziennie rano wstajesz i tłumaczy węgierską literaturę to jest jakby trochę takie dodatkowe trwania zajęć oczywiście w tym jesteś wyedukowany zna świetnie węgierską literaturę kultura język et Cetera, ale domyślam się, że to też jest jednak coś trochę takiego nietypowego, ale Rzymu tak z mojego czysto osobistego punktu widzenia czy z mojej perspektywy to było Haust świeżego powietrza oto po, gdy w po prostu po po tym co czym żyje na co dzień, więc polityczną wpisem komentowanie wydarzeń redagowaniem odnawia też w tej chwili głównie redaktorem więcej redaguje nie niż pisze sam, ale cały czas obracam się w kręgu spraw, a PiS Kaczyńskiego kolejnych naruszeń prawa w Polsce i skandali tak dalej to tłumaczenie literatury pięknej to dla mnie było naprawdę Haust świeżego czystego powietrza i robiłem to na zboczach Baraniej góry w chałupie góralskiej poty MO chodów i wiedzy z widokiem na sad, do którego przychodu sarny i niestety łamią gałęzie i karną jatka, ale toalet oktet Tadeusz już jest pogodził no w każdym razie, ale za to pięknie wyglądają pięknie pięknie, gdyby to prawda do w każdym razie ja tę książkę tłumaczył w ten sposób otworzyłem pierwszą stronę po węgiersku przetłumaczyłem, bo ten powiedziałem nie prosił kolej dla zaproponował kolega, że musiałbym tego tłumaczenia nagle postanowiłem sam się przekonać czy warto czy czy czyta co zrobię będzie na tyle różny od tego co było zrobione wcześniej będzie to udostępnią głos może to będzie miało sens rolą sztabu czytam, bo ta będzie miała set przetłumaczyłem jedno macie 1,5 strony z węgierskiego oryginału, po czym nie tłumaczyłem dalej tylko otworzyłem tłumaczenie Tadeusza Olszańskiego i przeczytałem jedno drugie, porównując sam sobie, zadając pytania z pytanie czy jest sens tłumaczyć dalej czy różnice między tymi tłumaczeniami są na tyle istotne że, że ma sens no ja odpowiedź wypadła pozytywnie to znaczy uznałem, że ma sens i tłumaczyłem dalej ja liczę, że to źle, że jedno płacze jest lepsza drugie gorsze jedne nowsze drugi jest wcześniejsze każdy jest przepuszczony przez filtr pewnej osobistej wrażliwości wyczucia językowego Czytelnicy mogą też porównać też mogą sobie wybrać i co na pewno zmieniłem w stosunku do wcześniejszych tłumaczeń tak to odszedłem ody i przejęć dzisiejsze standardy zastosowałem to znaczy takie imiona nazwiska w pisowni oryginalnej dzisiaj nikt przy no dawnych czasach nawet Verne nie był był już spuszczali mi imiona nazwiska w tym rząd chce też zostały spolszczone napisany polską ortografią, więc wróciłem do oryginalnych węgierski ortografii wróciłem do oryginalnego tytułu, który w Polsce, gdyż nieznany tylko oczywiście to było bardzo ryzykowne dla wydawcy, żeby wypuścić książkę, której tytuł nikt nikomu nic nie mówi w związku z tym mam dlatego jest stary tytuł też na to, że ten jest taki zabieg trochę zakłady imienia 22lipca dawniej będę tak, że chłopaki z ulicy panu dawni chłopcy z placu broni rzepy, żeby Czytelnicy wiedzieli, że to jest ta sama książka, którą znają lubią i no i tak odświeżyły troszkę troszkę slangu młodzieżowego puściłem to znaczy dzisiaj młodzież mówi kurd jednak jednak spoko ciebie Ziomek, a apka jedna z postaci tak antykatolickie póki młodzież dzisiaj Jezus nie tylko raczej o tym życiu prawna, więc i mówi się moi starzy nie moi rodzice mogą zbyt oficjalnie przebić, więc wniosek wpuściłem tak sumień darem żeby, żebyś nie przesadzić Czytelnicy sądu czy czy czy czy rzeczywiście zmiany, a powiedz no właściwie, jaką miałeś, bo rozumiem, że do tego oryginału węgierskiego usiadły przy okazji, ale tego zlecenia nazwijmy to czy tego tej propozycji, żeby się zająć nowym tłumaczeniem czy wcześniej czytałem ten tekst w oryginale ginę czytała go tylko po polsku nie tylko po polsku to co, więc ja czytałem, bo ja to ja pan ja jak jedno z moich takich bardziej traumatycznych przeżyć podstawówki strasznie leciały na mnie jak na mecie umiera o jej też nam żyć nie wiem, kto nie leciało Gula wiary ciałem był wstrząśnięty jak i podmiot nie zajrzałem do tej książki przez całe lata, bo pamiętałem, że to jest książka, która straszny ból sprawiła noże że, że jak można zabić jego bohatera, ale jednocześnie to była ta no no to było bardzo poruszające i od tamtej pory ja z tą książką nie miałem do czynienia przekładu Olszańskiego, który teraz chyba był bardziej popularne już Mordki mat Markowicz owej jak nie stałem wznawia w moich czasów jeszcze jeszcze istniał czy w czasach, kiedy ja byłem w szkole to była moja lektura, jakie właśnie wrażenie ten tekst to zrobił, kiedy przeczytałeś w oryginale, kiedy przeczytałeś to to węgierski węgierski oryginału dotarł po pierwszym z po pierwszy też to świetny pisarz, że to nie wynieśli dziś to jest ta książka na całym świecie, że budżet to ona ma taki status kultowych przeciwników w Polsce, bo we włoszech gdzieś w Ameryce Łacińskiej w całej Europie przekładów było kilkadziesiąt na różne języki absolutnie nie jest przypadek sposób opowiadania nie wiem na ile mi się w tym tłumaczeniu udało oddać, ale ten sposób opowiadania, a ty zlecił silnik, ale bardzo leczy się rynku przy mrożone okiem ten autor opisuje świat chłopaków litery te ich stosunki relacje pomiędzy nimi, gdzie jest 1 szeregowiec, który wszyscy są kapitanami i IT to auto wyczuwa się w tym kule się ku nutkę ironii bardzo subtelną jest to oddane z takim z tak finezyjnie, że byłem naprawdę naprawdę poruszony nie zdawałem sprawę jako dzieciak czytałem głównie zwracają uwagę na wydarzenia na losy bohaterów, a więc akcja, więc co się dzieje nie nie byłem w stanie ja myślę, że ja myślę, że tak świadomie ne, a dzieciaki, które czytają to jako lekturę szkolną są troszeczkę chyba za młody, żeby docenić literackie smaczki natomiast doceniają niewątpliwie ta książka wstrząsa porusza i NATO jest też wiele do jakiego kunsztu literackiego, a powiedz czy są jeszcze jakieś inne tekst książki z klasyki literatury węgierskiej, która by chciał albo na nowo przełożyć albo przyswoić polskim czytelnikom czytelniczkom skoro rzeczywiście poczułem taki rodzaj odświeżenia i tak dobrze wyszło tłumaczenie Boya sprzężona jest świetna w ogóle rzeczywiście ono ono jest wypośrodkować pomiędzy takim unowocześnienie języka, a zachowaniem klimatu oryginału, którego nie znam, ale domyślam się, że skoro to z początku dwudziestego wieku dla tekst, kto to on ma pewną archaiczną ość sobie i tutaj jakoś to się czuje, że gdzieś pomiędzy wypośrodkować jest także mniejsze świetnie książkę czytało w tym nagraniu usłyszymy dziś będąc już 1000ha szczerze nie w tej chwili nie myślę ja się przygotowuje, ale tam nie sam jestem tłumaczem przygotowuje do wydania książki bardzo będę wysp w wystąpieniu redaktor wydawca mieć jako tłumacz książki węgierskiego politologa socjologa Balin ta młodziana, który już, w którego już 1 książkę w Polsce wydałem Anatomia państwa mafijnego systemu Urbanowski im w Polsce o nasze ukazała pt. czy takie czy taki szczyt czeka też Polskę czy taka przyszłość czeka Polaków Polskę i on napisał, że wśród kolegów drugi analizę porównawczą systemów postkomunistycznych po sowieckich nie tylko w Europie, ale także azjatyckich, więc maści republik, które powstały na gruzach związku Radzieckiego Europa wschodnia na Wschodzie Europa Polska Czechy Słowacja Rumunia Węgry itd. to jest książka, która w, którą chciałbym wydać gdzieś w pierwszej połowie przyszłego roku później w pierwszym kwartale przyszłego roku już wie, czego ona będzie ona w tej jest w tłumaczeniu, bo oryginał oni sami to w oryginale po angielsku w tej chwili jest tłumaczona paradoksalnie węgierscy autorzy pisali angielski tłumaczony na węgierski jest tłumaczona na Polski Zamorskiego jak tylko już ostrzą sobie zęby, że tylko jak tylko dostanę tłumaczenie to siadam do redagowania, a powiedz stron trochę już o tym mówiła właściwie w całej tej naszej rozmowie parokrotnie, ale może jeszcze tak na koniec zapytam bezpośrednio jak tłumaczy sobie to niesamowity fenomen tej tej książki MOL nara i dlaczego nasze stała takim właśnie międzynarodowym bestsellerem, dlaczego jest czytana wszędzie tłumaczona na tyle języków wciąż żywa i właśnie wciąż jeszcze jak anegdota ilustrowała samego początku naszej rozmowy no budzi ona takie intensywne mocą kolejnych pytań po pierwsze po pierwsze oczywiście to, o czym ostatnio tele przed chwileczką mówiłem to, że to jest wspaniały pisarz, który operuje językiem i kreuje ten świat powieści w sposób niesłychanie finezyjnej z tak wielkim kunsztem, ale jednocześnie równie ważne jest to, że ona bardzo poważnie bez taryfy ulgowej traktuje młodego czytelnika ona nie oszczędza młodemu czytelnikowi scen czy doświadczeń bólu śmierci ono pokazuje życie takie, jakim ono jest bez takiego lub kierowania bajkowego, że żyli długo szczęśliwie też proszę zwrócić jak samo zakończenie już po śmierci na mecz okazuje, że ten plan, w którym który, o którym ani tak tyle wysiłku włożyć, żeby obronić to pan teraz dom powstanie takiego odbiorą bo, bo przyjdzie deweloper wtedy jeszcze nie było tego słowa dziś byśmy powiedzieli przyszedł deweloper kupił ten plac postawił tam apartamentowiec kamienicy postawilibyśmy powiedzieli powstaniu apartamentowiec, bo takie życie taka jest kolej losu i chłopaki właściwie kończy się sceną rozpaczy i poczucia takiego, że że, o co walczyliśmy, ale niby niby obroniliśmy, ale właściwie nie obroniliśmy, bo i tak nam zabrali, czyli nie oszczędza 1 czytelnik nie jest traktowany jako dziecko, któremu należy oszczędzić bolesnych prawd o życiu świecie bardzo dziękuję Wojciech Maziarski państwa gościem publicysta redaktor gazety wyborczej, ale też tłumaczy chłopaków z ulicy Pawła, czyli dawniej chłopców z placu broni Ferenca MOL nara dzięki wojsku za rozmowę i za spotkanie dziękuję też pozdrawiam serdecznie no no i mamy dla państwa kilka egzemplarzy tej książki proszę do nas pisać na adres dla was małpa TOK kropkę FM dla was małpa TOK kropkę sam dostaniecie parę tych książek w prezencie bardzo się raz jeszcze dziękuję państwu też dziękuję kończymy ten sobotni magazyn wydawała go przygotowała Katarzyna Murawska się nazywam Tomasz Stawiszyński wszystkiego dobrego do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MAGAZYN FILOZOFA - TOMASZ STAWISZYŃSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA