REKLAMA

Jeden kraj, pięć porządków prawnych - niełatwe życie w II RP

Święto Niepodległości
Data emisji:
2022-11-11 10:00
Czas trwania:
44:21 min.
Udostępnij:

O tym, jak obywatele II RP musieli się odnaleźć w sytuacji, w której w kraju obowiązywało 5 porządków prawnych po dawnych zaborcach, mówił dr hab. Adam Moniuszko z Katedry Historii Ustroju i Prawa Polskiego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego,

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świąteczne przedpołudnie Radia TOK FM przy mikrofonie Bartłomiej Pograniczny 11listopada świętujemy odzyskanie niepodległości, choć tak naprawdę przed tą datą znalazłyby się dni do świętowania odradzająca się Rzeczpospolita musiała nie tylko gospodarczo zjednoczyć tereny dawnych 3 zaborów musiała też stworzyć 1 system prawny i to z 5 różnych porządków o tym jak trudnym było to zadaniem i jak to wpływało na sytuację mieszkańców różnych części drugiej Rozwiń » Rzeczypospolitej opowie państwu dr hab. Adam Moniuszko z katedry historii ustroju i prawa polskiego wydziału prawa administracji Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu witam wszystkich słuchaczy 5 porządków prawnych państw zaborczych, bo Mané niemiecki rosyjski austriacki węgierski mamy też kodeks Napoleona, więc prawo francuskie, ale też lokalne zarządzenia komisji likwidacyjnych zarządzenia wojskowego komendanta Litwy środkowej i nie tylko jak obywatel nowego państwa miał się odnaleźć w takim systemie to jest dobre pytanie bardzo dobre na szczęście dla wielu mieszkańców tak bardzo się to nie zmieniało bo jakby cały czas obowiązywało to prawo, które obowiązywało wcześniej prawda, więc ktoś sobie mieszka gdzieś tam jakiś wsi na Spiszu Orawie no to jak to prawo węgierskie wprowadzono kilkadziesiąt czy ponad kilkadziesiąt czy koło Stola 100 lat wcześniej no to on cały czas dalej tam funkcjonowało problemy oczywiście zaczynały się wówczas, kiedy dochodziło do różnych kontaktów, a kontraktów z mieszkańcami z innych dzielnic wtedy właśnie dopiero mogło to się bardzo bardzo różnie skończyć, a więc jakoś sobie radzono i jakoś się musiał przede wszystkim sobie znaleźć miejsce w tej sytuacji w tych różnych porządkach prawnych nie było to na pewno łatwe ale jakby też dzieje kodyfikacji i tego procesu notyfikacyjnego świadczą trochę o tym że, zwłaszcza w takim życiu codziennym jednak nie było to aż tak ogromną przeszkodą musimy pamiętać, że to społeczeństwo jednak mimo wszystko było sporo mniej mobilne niż dzisiaj w związku z tym jak ktoś w swojej okolicy w swoim powiecie mieszka urodził się wychowywał no to to często coś tam całe życie spędzą mówimy o 1918 roku i o zaborczych kodeksach jak stare były dokumenty na szczęście to było już w miarę nowoczesna kodeksu prawda bo, bo to są kodeksy, jeżeli chodzi o kodeks karny to są kodeksy z drugiej połowy wieku dziewiętnastego rosyjski z początku wieku dwudziestego, a na Spiszu Orawie może było trochę bardziej skomplikowane z tego względu, że tak naprawdę prawo węgierskie cywilne prawo węgierskie kodeksu doczekało się dopiero za czasów ojczyzny ludowej węgierskiej Republiki ludowej, a i do tego momentu do połowy dwudziestego wieku obowiązywało tam częściowo prawo węgierskie zwyczajowe, które było znane dzięki takiemu kodeksowi notabene nigdy nie uzyska oficjalnej sankcji królewskiej kodeksowi zwane mu tryb partii, który powstał na początku szesnastego wieku, więc paradoksalnie nią mamy prawo gdzieś tam jeszcze 16 wieczne, które cały czas na tych Węgrzech częściowo, chociaż obowiązuje, a kodeks cywilny były troszkę starsza, ale tutaj nie jest to wielki problem, bo proszę zwrócić uwagę na to że, a kodeks Napoleona formalnie do dzisiaj obowiązuje we Francji tak samo austriackiej, aby debata formalnie do dzisiaj obowiązuje we Francji to są kodeksy z początku z początku dziewiętnastego wieku na ile ludzie byli świadomi że, przekraczając granice danej dzielnicy nowego kraju zmienia się ich sytuacja prawna to jest oczywiście bardzo dobre pytanie, bo to troszkę nam troszkę nam to zahacza badania nad świadomością prawną ludzi są o tyle skomplikowana, że musimy mieć jakieś źródła dowodzące świadomości prawda, a więc, jeżeli nie mamy akt sądowych ma przy procesie to wiadomo zawsze można się bronić się nie wiedziało prawda to znamy chociażby w dzisiejszych czasów przy wykroczeniach drogowych zawsze też mówić już nie widzieliśmy nie zauważyliśmy, a więc to jest oczywiście pytanie na ile na ile to jest na ile to jest prawdziwe natomiast, jeżeli chodzi o takie osoby np. prowadzące działalność gospodarczą prawda, a to one jednak musiało się dobrze orientować, bo bo, bo jednak to porządki cywilnej porządki handlowe różna a bo też mamy 3 różne ustawy kodeksy handlowe, a powodowały, że jednak w takim powiedzmy wyspecjalizowanym bardziej obrocie gospodarczym ta znajomość prawa musiała być musiała być całkiem całkiem niezła, a to zresztą możemy porównać nawet do czasów dzisiejszych, jeżeli przekroczymy zwłaszcza, korzystając z dobrodziejstw siankiem, jeżeli są przekroczone granice polsko-niemiecką na ile jesteśmy świadomi zmian w porządku prawnego tego co można tego co nie można różnica nie była tak bardzo wielkie to to raczej były dosyć drobne kwestie, ale podjęto jednak próbę ujednolicenia porządku prawnego 3czerwca 1919 roku na wniosek posła Zygmunta Marka Sejm jednomyślnie uchwalił ustawę o komisji Kodyfikacyjnej z dzisiejszej perspektywy pomyślelibyśmy okej miesiąc wszystko zrobili nie jak się okazało pracę tej komisji trwały 20 lat taki nie zakończyły się do końca do takim szczęśliwym zakończymy pełnym sukcesem, a założeniem komisji Kodyfikacyjnej było ukończenie prac nad kodyfikacją w ciągu dekady, a w roku 1929 nawet odbyła się taka bardzo uroczysta sesja konferencja z okazji dziesięciolecia komisji Kodyfikacyjnej okazało się, że tak naprawdę, a tych zakończonych projektów to jest bardzo niewiele, bo z dużych kodeksów mamy tylko kodeks postępowania karnego, który został wtedy wprowadzone z życia, a więc rzeczywiście ta pierwsza dekada może nie powiemy, że była jałowa, bo prawda, bo to jednak wymagało sporego namysłu dosyć długich dyskusji, a to jest oczywiście ten problem do dzisiaj je zauważalne robimy prawo na szybko byle jak i czy też dajemy sobie trochę czasu, żeby je lepiej przygotować, więc komisja Kodyfikacyjna zdecydowanie dała sobie dużo czasu natomiast pewnym problemem było to że, a mieliśmy tam w komisji Kodyfikacyjnej ona tak zmiany parytetu była tworzona po to, żeby w poszczególnych podkomisjach znajdowały się osoby z różnych zaborów z różnych trochę tradycji prawnych związanych z tym z tymi zaborami w związku z tym to był np. problem wyboru pewnej ścieżki czy idziemy ścieżką niemiecką austriacką rosyjska może nie była zbyt popularna czy wymyślamy sobie zupełnie coś takiego próbujemy wymyślać zupełnie coś nowego oryginalnego komisja postanowiła być ambitna i stworzyć prawo odnowa, ale to się zastanawiam, bo skoro były 3 drogi albo wybrać jedno prawo albo stworzyć prawo wszystkich porządków albo stworzyć prawo odnowa to przy czym nie warto było przynajmniej tymczasowo właśnie wybrać któryś najkorzystniejsze możliwie najkorzystniejsze prawo przynajmniej na ten okres przejściowy no tak tylko to byłby problem, który jest najkorzystniejszy prawda, a proszę pamiętać, że dla obywatela zwykłego przeciętnego człowieka tak duża zmiana, a jak wprowadzenie nowego kodeksu cywilnego czy wprowadzenie nowego kodeksu karnego, a jednak jest trochę mało komfortowa w związku z tym tutaj ja z takich względów chociażby utylitarnych nie dni po nie starano się tych zmian wprowadzać zbyt często, a i tak było dosyć dosyć trudną ze względów, o których pan powiedział, a więc raczej na założenie było tak takie, żeby zrobić to raz raz, a dobrze komisja działała też w trudnych gospodarczych w czasach, więc często brakowało pieniędzy na materiały biurowe, a członkowie komisji musieli często dopłacać do swojej pracy, ale jak to wyglądało jak wyglądała sytuacja obywatela z różnych dzielnic w prawie małżeńskim czy w innych dziedzinach prawa o tym powiemy po skrócie informacji moim gościem jest prof. Adam Moniuszko wracamy za chwilę świąteczne przedpołudnie Radia TOK FM Bartłomiej Pograniczny przy mikrofonie cały czas ze mną jest prof. Adam Moniuszko z wydziału prawa administracji dzień dobry jeszcze raz dzień dobry raz jeszcze mówiliśmy o pracach komisji Kodyfikacyjnej jednym z ważnych dokumentów, które ułatwiały poruszanie się pomiędzy poszczególnymi dzielnicami nowego kraju była ustawa z 2sierpnia 1926 roku o prawie właściwemu dla stosunków prywatnych wewnętrznych i tutaj może takie krótkie wyjaśnienie na jakim poziomie skomplikowania jesteśmy, bo często państwo słyszą na antenie Radia TOK FM o ONZ się on na to i wtedy mówimy o prawie międzynarodowym, ale prawie międzynarodowym publicznym, które reguluje relacje między krajami albo właśnie organizacjami międzynarodowymi mamy też prawo międzynarodowe prywatne, gdy mamy stosunki między cudzoziemcami jest Polak i ktoś z innego kraju mają jakieś interesy i to prawo roztrząsa taka ustawa oczywiście drugiej RP była, ale mieliśmy jeszcze trzeci system prawo między poszczególnymi dzielnicami tak zgadza się, więc rzeczywiście trochę to było przypominało rozwiązania związane z prawem międzynarodowym prywatnym, a bardziej jeżelibyśmy już o tym mówili to bardziej byłaby to część prawa Międzynarodowego właśnie potocznie nazywana prawem między dzielnicowym co ciekawe udało się to i uznano za za korzystne wprowadzenie tego tylko na gruncie prawa prywatnego był gotowy bardzo szybko, bo już gdzieś tam dziewiętnastym dwudziestym roku był gotowy projekt też podobnej ustawy dla prawa karnego z różnych względów m.in. stwierdzono, że ona zawiera błędy, że trzeba nad nią popracować jeszcze tej ustawy nie zdecydowano się wprowadzić, a dla prawa karnego prawo karne jednak jest dużo bardziej wrażliwe na pewna, a czynniki polityczne chociażby prawna, bo to jest to jest też, a to narzędzie, które dużo częściej posługuje się państwo w stosunku do obywatela, a więc pewne obostrzenia, które są w prawie karnym są zupełnie inna niż w prawie cywilnym nie zdecydowano się jednak tutaj tego tego wprowadzać natomiast prawo między dzielnicowe tzw. to była króciutka ustawa tak naprawdę niecałe 3 strony Acta tak no właśnie, która miała regulować wszystko, a w związku z tym ma ona była na poziomie bardzo ogólne poziom bardzo ogólne, który mówił że, a przede wszystkim o tym, że mamy zasadę tzw. domicylu a, czyli zamieszkania przede wszystkim ten okres podstawowy rocznego zamieszkania w danym miejscu po to, żeby stosować prawo miejscowe czy mi trochę preferowała oczywiście prawo miejscowe a, próbując rozwiązać różne, a konflikty, które mogłoby się wydarza między różnymi porządkami prawnymi, a no począwszy właśnie od prawa małżeńskiego chociażby, a i, opierając się na tej zasadzie rocznego zamieszkania, a w danym miejscu czasami oczywiście to było bardziej skomplikowane, bo ktoś mógł mieć wiele miejsca zamieszkania czy, jeżeli mówimy o osobach prawnych NATO, a mógł być siedziby filie miejsca prowadzenia działalności różne, a no i wtedy troszkę bardziej szczegółowo to już regulowane wspomniał pan prawie małżeńskim tu mówiliśmy o 5 porządkach tu mamy 3 systemy świecki mieszany i wyznaniowe tak zgadza się, więc sprowadza się to tak naprawdę do bardzo praktycznego pytania, a czy małżeństwo może się zakończyć rozwodem prawa no i w związku z tym też mamy bardzo różne 3 porządki czy systemy bardzo różne rozwiązania mam począwszy od od systemu wyznaniowego, który charakteryzował się tym, że całość unormowań prawnych związanych z małżeństwem w tym sensie osobowym nie w sądzie majątkowym, a powierzał, a prawą wyznaniowym prawo poszczególnych wyznań no po prostu możliwości uzyskania rozwodu zależała od tego czy konkretne prawo wyznaniowe taki rozwód przewiduje czy nie i to był dawny zabór rosyjski to dawny zabór rosyjski tak, a w dużym stopniu to też podobnie wyglądało w zaborze austriackim dawnym, bo ten system mieszany jednak preferował mimo wszystko prawo wyznaniowe, a na, czyli w takich sytuacjach kiedy, kiedy zawierające związek małżeński, który jest ci określali swoją przynależność do danego kościoła uznanego jeszcze przez państwo to przez państwo to były byli zobowiązani do zawarcia go zgodnie z normami prawa wyznaniowego no oczywiście też wtedy rozwiązywania zgodnie z normami prawa prawa wyznaniowego natomiast no i Niemczech Otto był system świecki, a więc rozwód należą i zawarcie małżeństwa rozwód należały do sfery prawa cywilnego chodziło o różnorakie komplikacje oczywiście, bo o też wiadomo ma potrzeba jest matką wynalazków w związku z tym uciekano się do różnych sztuczek, żeby jednak taki rozwód uzyskać to zmiany wyznania, a tu oczywiście począwszy od najbardziej znanego przykładu czek, czyli naczelnika państwa Józefa Piłsudskiego, a poprzez być może też dawało się to zrobić przez na pewno dawało się to zrobić przez zmiany miejsca zamieszkania a gdzie najpierw można uzyskać było separację później zmienić miejsce zamieszkania na zabór były zabór niemiecki no i po roku tam już uzyskać rozwód w sytuacji, gdy powiedzmy katolik z Królestwa polskiego lot nie mógł dostać rozwodu przenosił się na teren byłego zaboru pruskiego to czy władze to czy tamtejsze prawo uznawało, że lot nie ma rozwodu nie ma rozwodu czy mieszkasz obywatelu u nas przez rok to my ten rozwód jednak dane ta druga sytuacja prawda, czyli po roku uzyskiwano ten Domicela, który uprawnia dostosowania miejscowych rozwiązań prawnych, a więc w ten sposób dawało się to też zrobić, aczkolwiek oczywiście to było niezbyt wygodne, żeby Warszawa do Poznania się przenosić na rok tylko po to, żeby rozwód uzyskać jasne w takich nietypowych sytuacji, które się wiązały z tym systemem wyznaniowym to na terenie byłego Królestwa polskiego pan mówił o nie uznawanych w kościołach związkach wyznaniowych to wtedy obywatel po prostu nie mógł wziąć ślubu jak niewierzący to też nie było żadnych podstaw prawnych do wzięcia ślubu tak no to rzeczywiście był problem, a na, bo nie było ślubu świeckiego nie było takiej możliwości zawierania zawierania małżeństwa świeckiego, a w związku z tym no cóż już Henryk czwarty stwierdził, że Paryż wart jest się więc, więc chyba w ten sposób dawano sobie radę prawa, gdy mówimy o odzyskaniu niepodległości zwykle przypominamy sobie, że w 1918 roku Polska jako jedno z pierwszych państw na świecie dała swoim obywatelkom prawa wyborcze o równości kobiet mężczyzn mówiła też konstytucja marcowa 1921 roku tylko, że tak naprawdę równości między kobietą mężczyzną drugie po to, była fikcja tutaj ich za przykład posłuży ustawa o Państwowej służbie cywilnej, która warunkowała przyjęcie kobiety zamężnej do służby Państwowej od zgody udzielonej przez męża z kolei w województwie śląskim dostęp kobiet do stanowisk publicznych zależał od zgody Śląskiej rady wojewódzkiej dalej jeśli kobiety zawierały związek małżeński z cudzoziemcem traciły obywatelstwo polskie, a przy wykonywaniu części zawodów to obywatelstwo było niezbędne ale kiedy mężczyzna żenił się z cudzoziemką to cudzoziemka zyskiwała polskie obywatelstwo tak no to jest jeszcze ten okres tak naprawdę dopiero stopniowego zrównywania pozycji prawnej kobiet a o ile w prawie wyborczym ma rzeczywiście udało się załatwić właściwie jednorazową rozwiązaniem w postaci tej ordynacji wyborczej z roku 1918, po której tak naprawdę jak już kobiety uzyskały takie prawa to to to żaden szanujący się rozsądny polityk nie odważył musimy dobrać, a natomiast prawo prywatne i różne kwestie związane tak naprawdę z prawem administracyjnym były sporo jednak bardziej konserwatywna to możemy powiedzieć, że przecież i tak już pewien postęp dawał się zauważyć, bo bowiem bowiem chociażby modernizowano początkowe rozwiązania, a związane z kodeksem Napoleona gdzie, gdzie kobieta miała w ogóle ograniczoną zdolność do czynności prawnych także w tej ustawie nad tym prawie między dzielnicowym prosto było podobne rozwiązanie rozwiązane kwestia zamieszkania kobiety, jeżeli kobieta była zamężna no to miejsca jej zamieszkania było miejsce zamieszkania męża, a więc kobieta zamężna Miedź powinna to bodajże kodeks cywilny Królestwa polskiego tak to stwierdzą a, ale też Noto wynikało w dużej mierze jednak no proszę zwrócić uwagę, że do trochę to jest także albo prawo wprowadza pewne zmiany albo jest o pół kroku za zmianami społecznymi gospodarczymi, a w związku z tym raptem to jest kilkanaście lat może 30 lat od chwili, kiedy kobieto mogły przekroczyć bramy Uniwersytetu chociażby prawda nie mówiąc już o tym, żeby znaleźć się wśród kadry wykładowca Uniwersytetu, a więc, więc na prawo trochę zostawało tutaj tutaj z tytułu takich ograniczeń trochę jeszcze funkcjonowało tak naprawdę to to dopiero po drugiej wojnie światowej, a one zostały do końca zniesione przynajmniej mamo na gruncie formalnym, bo oczywiście znowu będziemy mieli, nawet jeżeli będziemy zniesione formalne różne ograniczenia to pojawi się pytanie o rzeczywistą realizację tych postanowień prawna Polska ludowa gwarantowała kobietą pełną równość jakoś promowała tę równość, a jednak jak popatrzymy chociażby na skład komitetu centralnego PZPR tam też kobiet wiele jednak nie był na dzisiaj równość kobiety mężczyzna luka płacowa dość poważna taki pewien szklany sufit w niektórych zawodach rzeczywiście rzeczywiście widoczne w związku z tym nawet po upływie 100 lat możemy cały czas się zastanawiać nad brakiem tej rzeczywistej równości a, a 100 lat temu to tak naprawdę był trochę dopiero u może nie początek ale, ale gdzieś się dopiero rozwijające się proces bardzo stopniowego zrównywania praw mężczyzn kobiet, zwłaszcza w zakresie prawa cywilnego, które jednak jest takie dosyć konserwatywna, jeżeli popatrzymy chociażby na prawo rodzinne czy prawo małżeńskiej to stopniowe zrównywanie miało też swoje smutne konsekwencje, bo dyskryminacja dotyczyła też nieślubnych dzieci były pozbawione nazwiska ojca utrudnioną dochodzenie alimentów no i efekt pewnie m.in. tego typu podejścia był taki, że 75% dzieci nieślubnych nie używał pierwszego roku życia, a w przypadku dzieci ze sformalizowanych związków ten odsetek wynosił tylko 15% tak to tu oczywiście tutaj mamy jeszcze kilka innych problemów społecznych w tym związanych to znaczy a w jaki sytuacji to dziecko nieślubne chodziło prawda, a ma czy czy w jakiej sytuacji materialnej była była matka ojciec chciał złożyć w ogóle na utrzymanie tego dziecka bowiem, a no mamy gdzieś od setek lat pewien problem występujący jeszcze wówczas długi Rzeczpospolitej też chociażby nieślubnych dzieci, które się pojawiały w śród służby domowej, a więc no tu rzeczywiście jednak jeszcze wówczas kodeks cywilny stały na moim gruncie takiego dosyć przestarzałego naszej perspektywy pojęcia ochrony rodziny właśnie w ten sposób prawda, że rodzina to jest to jest te to są dzieci rodzące się z legalnego związku małżeńskiego, a przynajmniej uznane przez ojca, żeby ojciec uznawał takie ojcostwo to rzeczywiście tutaj takich wielkich problemów prawnych nie było natomiast dochodzenie ojcostwa to już było dużo bardziej skomplikowana pierwotnie kodeks Napoleona np. w ogóle zabrania czegoś takiego dochodzenia ojcostwa, jeżeli ojciec uznał to dobrze, jeżeli nie no to to dziecko bez ojca było, nawet jeżeli tu zachęcam państwa to jest dostępne teraz bardzo mocno w internecie, czyli skany ksiąg urzędów Stanów cywilnych i ksiąg parafialnych są oszukiwani i całą wyszukiwarki tak, jeżeli sobie tworzymy to się okaże, że zaskakująco często dla mnie to było zaskakujące, a znajdziemy adnotację, że ojciec nieznany jest przyniesie aż tak dzieci i to naprawdę wydawać by się mogło, że kiedyś to sytuacja bardzo rzadko występująca, a przy takim wyszukiwania okaże się, że to będzie 1 na 21 na 30 przypadków, więc wcale nie tak rzadko przed nami skrót informacji w trzeciej części przejdziemy do procesów tych najbardziej znanych i tych mniej znanych, a związanych właśnie z tym, że były różne porządki my też pewna specyfika drugiej RP i podchodzenie do różnych spraw wracamy po informacjach świąteczne przedpołudnie Radia TOK FM to ostatnia część naszego spotkania Bartłomiej Pograniczny przy mikrofonie razem ze mną prof. Adam Moniuszko z wydziału prawa administracji Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry państwu po odzyskaniu niepodległości sądy zalała fala pozwów o zwrot majątków zabranych przez zaborców za udział w powstaniach listopadowym styczniowym zajrzyjmy sobie teraz do Warszawy na proces spadkobierców hrabiego Andrzeja Zamoyskiego sprawa dotyczy skonfiskowanego po powstaniu styczniowym Pałacu Zamoyskich mieszkańcy stolicy mogą kojarzyć budynek przy ulicy nowy świat 67 na 69, gdzie mieści się kilka wydziałów właśnie Uniwersytetu Warszawskiego to z okien tego budynku w trakcie powstania styczniowego dokonano nieudanego zamachu na carskiego namiestnika o tym budynku pisał też Ciprian Kamil Norwid w wierszu fortepian Chopina po powstaniu styczniowym pałac został skonfiskowany sprawa wróciła w 1918 roku, kiedy spadkobierca zamojskiego zwrócili się do naczelnika państwa zwrot nieruchomości i petycja została wstrzymana, bo planowano przyjęcie ustawy o tym jak zwracać zagrabione majątki spadkobiercy nie chcieli czekać wystąpili do sądu nie udało im się potem została uchwalona już ustawa o zwracaniu majątków i proszę powiedzieć czy, bo tutaj mamy akurat prawo rosyjskie powstania przeciwko Rosji czy w innych zaborach dochodziło do jakich procesów o zwrot majątku i może to wyglądało trochę inaczej niż w przypadku Uniwersytetu Warszawskiego dzisiejszego czy przede wszystkim rzeczywiście problem dotyczy zaboru rosyjskiego, bo tutaj mieliśmy jednak powstania i tutaj mieliśmy bardzo silną depresję, a po powstańczą czy to po powstaniu listopadowym czy jeszcze większym stopniu po powstaniu styczniowym a kiedy też odbierano szereg majątków kościelnych w ramach takich takich represji, a w związku z tym przede wszystkim tutaj był był był największy problem, a natomiast nie jest znane tak naprawdę taki proces gdzieś się z Austrii czy z Niemiec tych terenów oczywiście zaborczych, ale nie mogę wykluczyć one były w mniejszej skali mogły być porządek prawny tutaj miał już tak dużego znaczenia, bo wiem kwestię konfiskaty takich represji właśnie Bury regulowane prawem doraźnym, a na, czyli ad-hoc uchwalane ma wprowadzanym i na tej podstawie na tej podstawie działano czasami może, posiłkując się trochę kodeksem karnym, a to zawsze pół zmianach dziejowych stanowi pewien asumpt do tego, żeby zastanawiać się na ile w ogóle takie regulacje prawne pozwalające na konfiskatę były legalna, a i na ile władze dokonujące tych konfiskata w ogóle tych regulacji przestrzegały, bo czy my w Warszawie to przerabiamy jak do dzisiaj przy okazji dekretu Bieruta, a czy też przy okazji reformy rolnej, gdzie często gęsto zabierano też znacjonalizowano, a np. kolekcję dzieł sztuki różnego rodzaju pamiątki, których ustawa o reformie rolnej czy dekretu reformie rolnej milczał przecież, a i do dzisiaj mamy procesy gdzieś tam o wydanie takich przedmiotów ewentualnie wypłacenie odszkodowania to dotyczy zresztą także dokumentów rodzinnych i różnych archiwaliów bowiem, a tutaj cały czas chociażby wisi sprawa archiwum wilanowskiego gdzie, gdzie się spadkobiercy dopominają o wydanie o wydanie dokumentów prywatnych ciasto o 1718 wieczne więc, więc dość cenne podobny bieg wystąpi dekretem Bieruta, a nam idzie w Warszawie to jest przecież od 20 lat ogromny problem, a ekonomiczne polityczne prawne drugiej Rzeczypospolitej uchwalono przynajmniej taką ustawę obecnie dużo się oni mówi prawo ta natomiast nie udało się jakoś tej kwestii rozwiązań, a co ciekawe w przypadku terenów, które nie są dzisiaj częścią Polski jest ustawa o rekompensacie za mienie zabużańskie i tam rzeczywiście po procesach administracyjnych czasem wieloletnich można odzyskać no przynajmniej jakąś namiastkę dawnego majątku, który już w Polsce nie leży przejdźmy teraz do najbardziej takiego chyba znanego politycznego procesu w Polsce, który pokazuje, że Piłsudski wielce zasłużony dla odzyskania niepodległości na pewno z demokracją i z wymienionym dziś od kilku lat słowem praworządność miał niewiele wspólnego chodzi oczywiście o sprawę 11 parlamentarzystów w nocy z 0910. września 1930 roku żandarmeria wojska i policja aresztowała 11 posłów opozycji w tym byłego trzykrotnego premiera Wincentego Witosa później kolejnych 80 osób aresztowanych osadzono w twierdzy brzeskiej co to było za miejsce to było więzienie wojskowe tak naprawdę i tu jakby kilka różnych naruszania nam procedury przede wszystkim przy tych aresztach daje się zauważyć abstrahując już od samej podstawy takiego aresztowania, a posłowie przecież byli cywilami mnie nie podlegali tak naprawdę kodeksowi karnemu wojskowemu, a tylko tylko zwykłemu ogólnemu kodeksowi karnemu, a w związku z tym no też osadzani więzieniu wojskowym ma niezgodne było z ówcześnie obowiązującym prawem na, ale też to był taki moment, kiedy tym prawem już przestaną się przejmować ówcześnie obowiązującym tam przecież nawet nakazy zatrzymania nakazu aresztowania nie były wydawane przez sąd powinny były być tylko ma podpisywał je, a minister spraw wewnętrznych ówczesny gen. Felicjan Sławoj Składkowski w związku z tym no rzeczywiście z jakby takie taką praworządnością to niewiele niewiele miał wspólnego nie mówiąc już o tym, że tak naprawdę przecież to zarzuty wobec tych polityków opozycji czołówki polityków opozycji były całkowicie bezpodstawna oskarżono ich o zamach stanu, ale powiedzmy też może chwilę o warunkach jakich czekali może nie do momentu samego procesu, bo w końcu ich wypuszczono przeniesiono do najpierw więzienia o łagodniejszym rygorze, a potem za kaucją wypuszczono, ale musieli trochę jednak czasu spędzić w twierdzy brzeskiej i tamtejszy komendant wyżywał się na więźniach wielu osadzonych zostało tam doprowadzony w sposób brutalny przykładem niech będą wspomnienia Hermana Liebermana członka Trybunału stanu przytoczone potem w pamiętnikach Witosa zdarli ze mnie ubranie rzucili twarzą na ziemię ukręcili głowę płaszczem starali się skręcić kark szamotał się to rzucili się na mnie kolanami butami, bijąc niesłychany sposób słyszałem komisarz kazał bić po nerkach przy uderzeniach krzyczano to za Piłsudskiego typach WHO Żydzie to za Czechowicza do drugiej nazwisko, które państwo siłą rzeczy może nie być znane chodziło o ministra skarbu Gabriela Czechowicza, który niezgodnie z prawem wydał ze skarbu państwa 566 000 000zł na kampanię wyborczą marszałka bezpartyjnego bloku współpracy z rządem to parę tygodni temu zaczęliśmy rozmowy o tym, że spółki skarbu państwa wpłacają pieniądze na fundusz wyborczy wygląda trochę podatki to był duży cios dzisiaj byśmy powiedzieli duży cios wizerunkowy dla obozu sanacyjnego obozu, który się te po władzę pod hasłami skończenia z partyjniactwa, a na, gdzie zaostrzono przepisy Antykorupcyjne w stosunku do posłów, a po dosłownie 2 latach okazało się, że minister skarbu przekazuje pieniądze na kampanię wyborczą, a tegoż BBWR, a i to był 1 proces z w morze niejeden najgłośniejsze procesy w jedyny proces w tym udało się postawić przed Trybunałem stanu, a urzędującego urzędującego ministra takich prób było kilka, ale w tym wypadku to udało się postawić to był taki też sygnał, a ostrzegawczy dla rządzących pokazujące na coraz bardziej jednoczącą opozycję to z kolei dało asumpt do do do wydarzeń brzeskich Anna prawda, więc no rzeczywiście tutaj pułkownik kostka Biernacki dosyć czarną kartę zapisał, a jak pan już wspominało Hermana Liebermana przecież to człowiek już starsze w tym momencie chyba po sześćdziesiątce już wtedy sporo był i też zasłużoną osobiście dla Piłsudskiego to była adwokat, który go też bronił w sądach jeszcze przed przed odzyskaniem niepodległości, więc jak zmieniają sojusze zmieniają się sojusze zmieniają się sojusze to chyba największy błąd polityczny PPS-u to mu zachowanie 2006. roku, a no rzeczywiście mogą to warunki w twierdzy brzeskiej zachowanie dość często mówi, że wręcz sadystyczne komendanta twierdzy brzeskiej wobec było nie było posłów osób bardzo zasłużonych dzisiaj może szokować proces trwał 56 dni czym się skończył, a z kończył się, a połowicznym sukcesem, a czy i no przede wszystkim uznano uznaną wina a, aczkolwiek zmieniono kwalifikację prawną czynu, ponieważ tą kwalifikacją prawną nie było już usiłowanie przeprowadzenia zamachu na zbrojnego na legalnie wybrane władze Rzeczypospolitej tylko udział w spisku, który miał na celu przygotowanie takiego zamachu kwalifikacja była dosyć to zmiana kwalifikacji była dosyć znacząca z tego względu, że przy pierwszym zażycia no to groziły kary długoletniego więzienia karę śmierci włącznie przy drugim to jednak jednak było to kary do lat 10 wedle kodeksu rosyjskiego, który wówczas kodeks agencja stanowi, więc trzeciego, który wówczas, które wówczas obowiązywał oczywiście ta sprawa też tak szybko się nie zakończyła, ponieważ mieliśmy apelacje kasacje do Sądu Najwyższego w międzyczasie wchodzi Polska proceder Polski kodeks karny z roku 1932, a i kończył się to wszystko na tym, że zgodnie z tą zasadą zawartą w kodeksie zasadą humanitaryzmu, a zastosowano ustawę karną łagodniejszą, a kwalifikacja podobna się stało natomiast kary pozbawienia wolności był jednak dużo dużo już niższe, bo to 23 lata, czyli ujednolicenie prawa na co się wtedy przy dachu o tak zdecydowanie, zwłaszcza jeśli chodzi o kodeks karny, bo to była ustawa bardzo interesująca i też bardzo dobra i ta sprawa może jeszcze wrócić na wokandę, bo w 2001. wieku podejmowano próby rehabilitacji skazanych i taką ostatnią próbę podjął ówczesny Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar 2020 roku złożył wniosek do Sądu Najwyższego właśnie o wznowienie postępowania najpierw postępowanie zostało zawieszone na prawie 2 lata, bo trzeba było odtworzyć akta tej sprawy, ale w połowie września od wieszano postępowania i zobaczymy czy uda się przywrócić dobre imię pokrzywdzonych oby tak no tych procesów rehabilitacyjnych, zwłaszcza wobec ofiar PRL było już trochę, a PRL wcześniej władzy ludowej, a ma natomiast no, jakby ten wyrok w procesie brzeskim cały czas figuruje i ci posłowie i przywódcy opozycji bardzo zasłużeni jak chociażby Witos Korfanty przy odzyskaniu przez Polskę niepodległość no dalej zgodnie z literą prawa są traktowane jako osoby skazane prawda czy mogą być traktowane jako osoby skazanej takie, które usiłowały przemocą doprowadzić do obalenia ustroju Rzeczypospolitej zostało nam niestety niewiele czasu dlatego poproszę pana o pewien skrót dotyczące najbardziej medialnego postępowania, o którym mówi się do dzisiaj, czyli o sprawie Rity Gorgonowej i tam też będzie ważny ten aspekt ujednolicenia prawa drugiej RP tak rzeczywiście to to w skrócie tak szybko, choć chodzi o zabójstwo, którego Rita Gorgonowa dokonała bądź nie dokonała, a w stosunku do swej podopiecznej, ponieważ ona była czymś w rodzaju guwernantki w domu zamożnego architekta pod pod Lwowem, a w nocy bodajże z trzydziestego 31grudnia roku 1931, a zatem pod rządami austriackiego kodeksu karnego jeszcze, a sprawa jest rzeczywiście o tyle ciekawa, że po pierwsze, ona budziła ogromne emocje w drugiej Rzeczypospolitej i ten oddźwięk medialny był bardzo duże, a mieliśmy różnego rodzaju listy wstawiennictwa za ulgą nową, a bowiem problem podstawowy polegał na tym że dowody nie były jednoznacznie wskazujące na winę Gorgonowej, a tam na etapie postępowania przygotowawczego dopuszczono się kilku zaniedbań od czy w ogóle to jest bardzo ciekawy element do dzisiaj gdzieś tam na zajęciach pojawiające się to nie tylko historii prawa, ale wręcz wręczy z kryminalistyki, a bowiem rzeczywiście starano się stosować różne nowoczesne metody typu badań grupy krwi chociażby, żeby ustawić do kogo krew w znaleziono w w domu czytam bodajże na siebie na czekanie należała, a z staram, a jednocześnie czy to była 1 strona, a z drugiej strony widać, bo było tam kilka takich poważnych zaniedbań dziś w tym pierwszym momencie, a czym minie niewłaściwe zabezpieczenie śladów chociażby tych śladów na śniegu czy też czy też kwestia fekaliów, które znaleziono w pokoju, a Elżbiety Zaremby Janki niewiadomego pochodzenia, bo nie zbadano tego nie wiadomo było to czy to było zwierzęca czy ludzkie czy mogły należeć do Gorgonowej czy nie, więc rzeczywiście trochę wątpliwości było, a jednak zgodnie z zasadą prawa karnego i procedury karnej to skazanie powinno być w takiej sytuacji, kiedy wina jest udowodniona ponad wszelką wątpliwość, a problem polegał na pół ci pochodzeniu społecznym Gorgonowej i właśnie tutaj się obawiano że, a na bardziej decydują pewne uprzedzenia i poglądy niższy niż się sam sama moc prawa, a tu dodać jeszcze należy, że proces toczył się w Galicji a gdzie fair w sprawach o zbrodnię, bo zabójstwo byłoby zbrodnią orzekała Ława przysięgłych dobrze nam znana przede wszystkim systemu anglosaskiego no ale rzeczywiście była to instytucja, która zrobiła się bardzo modna w pewnym momencie w drugiej połowie wieku dziewiętnastego na kontynencie europejskim, a i wg Rzeczpospolitej przetrwało właśnie w Galicji no właśnie po to, były te listy też m.in. pisanym obawiano się, że przy tak głośnym procesie jednak ci sędziowie przysięgli nie wytrzymają pewnej presji, a media relacjonowały co działo się bawią co tam się dało taki, jakby ta potrzeba znalezienia sprawcy tego strasznego czynu mogła przeważać nad nad życia rzetelnym i takim dokładnym przyjrzeniu się wszystkim dowodom za przeciw zresztą ten proces też miał dłuższą historię prawda bo, bo tam też sprawa oparła się Sąd Najwyższy, a ma w międzyczasie zmieniła się też ustawa karna kodeks karny ostatecznie Gorgonową uznano za winną co do dzisiaj budzi wątpliwości tu też były próby rehabilitacyjną tylko nieudane tu nieudane tak, a no, bo jak będą tutaj jednak kwestia nie jest tak oczywista prawda, a i skazano ją na 8 lat wyszła w ramach amnestii już po wybuchu drugiej wojny świat tam zmieniono kwalifikację prawną czynu zabójca również efekt, która pod wpływem silnego wzburzenia zgodnie z kodeksem 3002. roku już zbliżają się informacje, więc musimy niestety kończyć bardzo dziękuję panie profesorze jeszcze jeśli chcieliby państwo trochę więcej poczytać dowiedzieć się o różnych słynnych procesach drugiej Rzeczypospolitej to polecam właśnie książkę takim tytule słynne procesy drugiej Rzeczpospolitej Helena Kowalik wydawnictwo Muza i tutaj na zachętę przykład procesu Michała Żymierskiego, który jak się państwo słuchają bardzo przypomina dzisiejsze czasy i tu cytat z książki prokurator wojskowy zarzuca Michałowi Zielińskiemu, że w 1924 roku przekupiony łapówką wydał zgodę na zakup 100 000 masek przeciwgazowych w cenie 2480gr za sztukę od francuskiego wspólnika firmy Protektor zdaniem śledczych realna cena masek nie powinna przekraczać 16zł 25gr na domiar złego 42% masek miało złą wentylację oddechową i trzeba je było wyrzucić i widać historia lubi się powtarzać, ale oby nie tak jak w procesie brzeskim czy w procesie Rity Gorgonowej jeszcze raz bardzo dziękuję prof. Adam Moniuszko z katedry historii ustroju prawa polskiego wydziału prawa i administracji Uniwersytetu Warszawskiego był moim państwa gościem dziękuję bardzo, za zaproszenie dziękuję za państwo ulega to było świąteczne przedpołudnie Radia TOK FM za chwilę informacje po nich dalszy ciąg programu tym razem Tomasz Kopka przeniesie państwa w świat filmu, a ja bardzo dziękuję za tę godzinę Bartłomiej Pograniczny do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA