REKLAMA

Czy "postęp" w nauce jest jak "wzrost" w ekonomii? [Zmierzch nauki odc. 5]

OFF Czarek
Data emisji:
2022-11-16 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
32:45 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w dzień dobry Cezary łasiczka witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie Zmierzch nauki odcinek piąty studio dr hab. Piotr Wasyl czy z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego oraz inwestycji kolec w Londynie dzień dobry na grę przed informacjami właśnie propos nauki albo zmierzchu nauki przed przed dosłownie 2 minuty temu wydarzyło się coś niesamowitego co pan w sensie nie wiem czy potwierdza czy wręcz zaprzecza tezie o zmierzchu nauki, bo to mam telefon Rozwiń » i ponieważ już takich telefonów dostałem w przyszłości więcej to podejrzewałem co będzie i włączyłem tutaj głośno mówiący i razem z panem profesorem słuchaliśmy się w głos sztucznej inteligencji, które próbował mnie namówić wsi nie ma na co próbowano widać tak daleko nie doszliśmy do 8 ważność, bo coś, że o inflacji jeszcze zanim oszczędzaniu i że wszelkie pytania są dostępne zaś pana stronie na stronach rządowych na zapytałem czy też pytanie czy odpowie na pytanie o sens życia pan nie jestem przygotowany, ale jeden z naszych ekspertów zadzwoni do pana odpowie na to pytanie prawne za darmo zupełnie za darmo rea, a co np. z pytaniem dotyczącym powierzchni koła to wszystko informacje znajdzie pan na stronach rządowych ich wprost przez chwilę sobie taką verso baliśmy i dali się zastanawiałem, żeby nie włączyć, bo wcześniej to ciekawe, bo wcześniej te nie jak to nazwać boty osoby programy w przedstawiały się imieniem nazwiskiem jakimś konkretnym rozumie, że być może osoby, która nagrała głos, ale teraz w ten organizm w przedstawić jako wirtualny asystent tak, czyli już nie nie krył się jeszcze nie zajrzeli za, żebym w no i teraz nie wiem, jaki jest po pierwsze, przepraszam wiem od razu w kopertę z w zastaną zostawia się też jak wygląda savoir-vivre w stosunku do takiego algorytmu, który jest, który pewnie któryś się postęp w Uniwersytecie albo sami maczali w tym palce jacyś fizycy myślę, że tak i to rzeczywiście robi wrażenie i na nas tutaj to zrobił wrażenia, bo to Motor, bo to sobie radzi taka sztuczna inteligencja coraz lepiej obok pytania o sens życia oraz powierzone mi chał rolę koła właśnie może dlatego nie zrozumie w to robi wrażenie i kto wie może to będzie jakiś duży krok naprzód w tym w tym naukowcy też biorą udział, chociaż oczywiście taras to głównie rozwijają firmy takie które, którą zajął się w tym chyba słusznie pieniądza co duże pieniądze no właśnie teraz firmy węże w tym pieniądze można by się zastanawiać skoro padło to brzydkie słowo firmy albo Uniwersytet w to mogliśmy się zastanowić a jakie są podobieństwa albo różnicę pomiędzy firmą przedsiębiorstwem, a uniwersytetem, czyli i czy Uniwersytet próbuje być przedsiębiorstwem jest życie myślę nie tych uniwersytetach, które się uniwersytetami nazywają, ale zdaje się nawet powstały jako przedsiębiorstwo tak, ale myślę o tych, które na początku albo wciąż jeszcze w swoich statutach mają jakieś chlubne cele rozumiany jako szef co odpowiedź na pytanie o sens życia być może no właśnie tak tu Uniwersytet, jakby wydaje mi się ciągle poszukuję teraz swojej nowej tożsamości chyba w tym w tym nowym świecie, który już tak szybko zmienia i coraz bardziej na co w coraz większej liczbie pewnie swoich aktywności swojej jakieś struktury zaczyna przypominać trochę korporację mówiliśmy o tym że, że budynki to już wyglądają w zasadzie tak jak biurowce i tam mamy pokoiki swoje albo takie powierzchnie open z pensji, jakby tak też nie wiedział gdzie, gdzie jest to mógłby w właśnie pomyśleć, że tyle to nie jest żadna uczelnia wyższa to jest po prostu trafiłem do jakiejś jakiegoś biurowca dużego gdzie, gdzie urzędnicy siedzą przekładają papiery no nie szata zdobi człowieka pytam czy może nie architektura jest najważniejsza to znaczy pewnie wiele pięknych szlachetnych starych murach można w nim czegoś nauczyć można wręcz przeciwnie jakimś obskurnym baraku tak jak ja może powinienem dodać, że moim zdaniem to, że różne wydziały przeniosą się do pięknych nowych budynków albo brzydkich nowych to nic nie zmienia w tym sensie, że naukę można robić brzydkim budynku albo władnym i jest to w pewnym sensie wtórna oczywiście jak już się wydaje te setki milionów na nowy budynek to lepiej by było go zaprojektować także był funkcjonalnej ładny na, ale to nie jest także jak wydział jakiś przeniesie się ze stuletniego budynku, który w, które już funkcjonalnie do niczego do nowego to nagle tam poziom badań naukowych w jakoś dramatycznie wzrośnie może troszeczkę takie efekty swych naukach doświadczalnych, bo one dysz te 100 lat temu zaprojektowane laboratoria dzisiaj już są nie bardzo się nadają do prowadzenia badań, ale w większości wypadków to ta nie będzie miało żadnego albo prawie żadnego wpływu panie profesorze widzę, że przyniósł pan za sobą pomoc naukową nawet 2 o w poniedziałek byłem w szkole biznesu Politechniki warszawskiej i w pewnym sensie zdumiony jak z różnych miejsc inspiracje przychodzą ja już kilka razy mówiłem o strasznej biurokracji, która teraz na naukę pożera na jej oto pożyczyłem książkę zakała sza, który był przez wiele lat dyrektorem generalnym, że na ile krzyk książkę ma tytuły nie znaczy zwyciężać no tam ciekawego zamiast kredytu płynę ta w sensie Info oraz wynik tak pan przetłumaczył to jedno zdanie myślę, że oni znaczy zwyciężać dziękuję właśnie jest za co jest po prostu dobrze ring i jest na trzydziestej czwartej stronie jest taka lista w punktach takich przykazań tak którymi którymi firmy kierują amerykańskie firmy to akurat jest przykład jakiegoś banku na drugim punkcie jest drugi punkt jest walc z biurokracją i teraz każdy, kto dzisiaj jest na polskim Uniwersytecie albo jakimś Instytucie to chyba takie wrażenie, że my tę walkę już przegraliśmy to znaczy, że albo już po prostu odpuściliśmy już uznaliśmy, że nie da się walczyć z biurokracją albo, że tra ta konfrontacja jest jest jakby już przegrana z tak kiedyś walczyliśmy kiedyś jeszcze mieliśmy nadzieję, że jak będziemy się awanturować to to coś pomoże, a teraz już wiemy, że Żenia czyli, jeżeli dobrze zrozumiały mówi pan, że miejsce, w którym jest jakiś z nieba nad reprezentacja wybitnych intelektualistów geniusz i czy geniuszy i w ogóle mądrych ludzi nie potrafi która, gdyby chce wynaleźć legł na raka i rozwiąże wszystkiego świata nie potrafi rozwiązać problemu biurokracji nie potrafi nie potrafi nie chce nie jest w stanie ma dosyć odwagi siły nie wiem czego, ale to ewidentnie coś co nas od firm różni to, że to Powróćmy jak za dawnych lat do w czyli kiedy nie było sztuczną inteligencję, która dzwoniła do dziś w czasie programu Powróćmy do naszej rozmowy informacja o dziesiątej 20 pan dr hab. Piotr was liczyć z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego od Ros od Ros program dzisiaj o Uniwersytecie jako przedsiębiorstwo albo firmie, czyli czym jest podobna, w czym się, a czym się różni informacje po informacjach wracamy w czarne jak ranny, a pan dr hab. Piotr Wasyl czy wydział fizyki Uniwersytetu Warszawskiego oraz inwersji z kolei w Londynie, czyli zmierz nauki odcinek piąty 2 książki pan profesor nie ze sobą pierwsza Łyny in, a druga Dona economy, czyli to nie mamy dobrego słowa na ponad to on że, gdzie lokować się kojarzą nas czy innych, a to taki pączek z dziurką na okładce jeszcze z tego wojny zakała msza po pierwsze, walc z biurokracją co Uniwersytet przegrał już w ogóle chyba się poddał i oczywiście proszę państwa trzeba sobie uświadomić 1 rzecz, że to to walka z biurokracją to, że my się poddaliśmy to jest tak jest przecież to będzie prowadzić bardzo możliwe do takiego sprzężenia zwrotnego to znaczy im będzie więcej biurokracji tym więcej osób będzie przychodzić na uniwersytety, które lubią biurokracja takich takich osób, które lubią, żeby w papierach się zgadzało żeby, żeby tabelki były wszystkie podsumowane jak trzeba, jeżeli tam będzie panować taka atmosfera, że stworzymy tak tak takie środowisko pracy to takie osoby będą tam przychodzić no, więc będzie się jeszcze bardziej napędzać, a ci ludzie którzy, którzy nie wiem są kreatywni mają pomysły mają odwagę zrobić coś nowego to będą szukać miejsca sobie, gdzie indziej, tak więc więc to uważam też bardzo niebezpieczne, że tak można powiedzieć, a co tam podpisze jeszcze 1 dokument tam 1 pieczątkę więcej przestawić, ale właśnie nie właśnie właśnie to, że to, że to toczy się już taka kula śniegowa to to chyba to chyba bardzo źle wróży, a jest to 1 punkt jest Szanuj czas innych w tym w tym w tym w tych radach taki biznes biznesowych no właśnie no ja ja często mam takie wrażenie, że czas prof. Uniwersytetu ma wartość 0 tak można dowolnie marnować na na aktywności zupełnie by niczego nie służące do rozmowy Radia to to to jest jakby moja decyzja prawda ja jak ja dysponuję tymczasem ale, ale może przyjść ktoś powiedzieć mi Jaś jest taka komisja trzeba, żeby tam chodził na zebrania tak to i tak to jest po prostu marnowaniem czasu naszego, więc to, a jak coś można tak dowolnie marnować to znaczy, że ten zasób chyba nie ma wielkiej wartości no dobrze, ale czy to jest to marnowanie czasu jest przymus czy np. ktoś powie wiesz taka komisja to pan jako poważny naukowiec albo poważny człowiek powiedzieć przepraszam nie jest przymus naprawdę no tak ktoś musi ktoś musi tylko czy ktoś komisja, wymyślając ktoś musi w nich zasiadać ktoś musi ten czas marnować ani, że pan takie by nie powołanie do rady przysięgłych czytam wybór mówi pan przepraszam za dobrze znam tę sprawę będę w rozliczeniach chętni również używać dział są różne pewnie sposoby, żeby się wykręca, ale nie można się w nieskończoność wykręcać także w marnowaniu czasu jesteśmy naprawdę do dosyć dobrze i no to efekt jest taki, że tego czasu niewiele pozostaje na naukę i nauczenia studentów o tym jeszcze chciał powiedzieć w odcinku może w przyszłym o uczeniu, że my tego czasu nauczenie nabycie takimi mentorami młodych ludzi którzy, którzy do nas przychodzą mamy po prostu bardzo mało i chyba jest tak jak to znowu opieram się na swojej wąskiej jakiejś działce obserwacji kilku zaledwie wydziałów, ale mam takie wrażenie, że kolejne pokolenia pracowników naukowych umierają coraz mniej, że może właśnie para paradoksalnie jest tak, że nauka rozwija można by pomyśleć, że mam coraz więcej wiedzy, więc coraz więcej też coraz lepiej rozumiałem różne rzeczy nawet stare problemy rozumiemy coraz lepiej no ale właśnie chyba przez to, że mamy coraz mniej czasu, bo bo, bo nas wysysa wysysa z nas czas Energie to ta biurokracja IT IT i te komitety różne to w porównaniu z tym przypuszczam co było 30 lat temu albo 70 lat temu albo 120 lat temu na Uniwersytecie to typowy prof. Uniwersytetu ma coraz mniej czasu, żeby zajmować się nauką co znaczy zajmować nauką do np. czytać książki czytać artykuły, czyli orientować się w tym co inni zrobili albo rozmawiać ze swoimi doktorantami spotykać się ze swoimi doktorantami i uczyć czegoś tak katastrofę samo w spełniająca się przepowiednia, bo musi czytać książki artykuły być może, dlatego że doszło jakiś odkryć tylko, dlatego że w tej punkt to, że inni naukowcy musieli publikować całą masę rzeczy, żeby zdobyć punkty to tam zastał go czytać nie warto oczywiście, ale ciągle 20 priorytet ciągle jednak są książki artykuły, które warto przeczytać odpowiedzieć, a priori nie warto czytać Niewiem jak ja czytam generalnie to co polecają ludzie, których uważam za mądrych, więc można się listą można się praktycznie ani ludzi, a letarg tak że, więc można się np. tym kierować czasami coś tam przez przypadek też przypadkiem też można coś ciekawego trafić no to, ale to jeszcze chciałem powiedzieć może więcej jak będziemy mówić dobrze nie teraz pocznie z dziurką teraz porządki dziur tak teraz pączki z dziurką i ja pamiętam to chyba na mnie zrobiło duże wrażenie, bo to było wiele wiele lat temu pewnie byłem nastolatkiem jak zacząłem rozumieć trochę wiadomości Radia telewizji i zacząłem słyszeć coraz częściej, że jest wzrost, że ważny jest wzrost prawda, że ten kraj to Mau 5% wzrostu w zeszłym roku, a ten tylko 2 to już jest wielki powód do zmartwienia i wtedy tak pamiętam taką chwilę zadumy nad tym, że właściwie, dlaczego wszystko musi rosnąć w końcu czy nie może być także, że wystarczy już na jak szacuje się, że to, że to moje nastoletnie zdziwienie to podzielają przynajmniej niektórzy ekonomiści i tu właśnie książki z pączkiem na okładce będę tak tłumaczył morze, a Vista trochę w już jakoś w latach dziewięćdziesiątych, a nawet wcześniej byli ekonomiści, którzy mówili, że wzrost jest jednym z najgłupszych powodów wymyślił, jakby takich powodów motorów działania wymyślanych w jakiejkolwiek kulturze, że musimy mieć pewne taki limit musimy zrozumieć, kiedy już dosyć tak na i teraz w ekonomii oczywiście większość ekonomistów i zdaje się, że tak ciągle uczy na wszystkich wydziałach ekonomii no to właśnie chodzi o wzrost, żeby było więcej, żeby więcej produkować więcej konsumować to no to tak właśnie ma być takim może w liczącym założeniem, a może marzenie milczącym jest to, że wzrost wszystko wyrówna w pewnym momencie prawda, że no może będzie także w jakieś tam początkowej fazie wzrostu bardzo się powiększą nierówności między bogatymi biednymi, ale w pewnym momencie to się wyrówna może, dążąc do tego wzrostu zatruje Emmy rzeki i powietrze i wytniemy prawie wszystkie lasy, ale jak dojdziemy do jakiegoś tam poziomu to się te lasy z powrotem zasadzi rzeki się wyczyści i to nawet z dnia czy państwo wiedzą jest obliczone, że jak, że jak ten produkt na osobę Narodowy brutto przekroczy 4053USD to wtedy zaczyna spadać stężenie dwutlenku Siarki w atmosferze, a jak przekroczy, a jak przekroczy jeszcze są jakieś liczby 10006151USD na głowę to smok wtedy zaczęli sporządzi mawia 1 rysie obniża, więc ekonomiści świetnie wylicza natomiast doświadczenia wielu krajów i też chyba takiej gospodarki w skali globalnej pokazują, że to jest nieprawda, że tak wcale nie działa, że Rze, że to, jakby raczej się coraz bardziej napędza nierówności się coraz bardziej napędzają niszczenie środowiska postępuje jakoś w trybie chyba tym taki mecz eks potencjalnego przyspieszenia i jakoś nie widać, żebyśmy zmierzali do tego wyrównania, ale to to są ideologiczne sprawy nie chce jakoś to bardzo wchodzić natomiast co chcę powiedzieć w kontekście tutaj naszych rozmów o nauce jest to, że no to teraz, jeżeli wzrost rzeczywiście może nie jest najlepszym pomysłem na to jak myśleć o gospodarce co jest co ma być takim ostatecznym celem to może jest tak, że postęp rozumiany jako gromadzenie wiedzy wcale nie musi być ostatecznym celem nauki to pomysł władzy informacji takich daje ta, czyli tych tabelek z liczbami wykresów to nam to naprawdę produkujemy strasznie dużo no i co z tego państwa z tego też używamy do tego zasoby coraz więcej zasobów, bo trzeba te laboratoria ogrzać i wyrzucić te miliony jednorazowych plastikowych probówek z tych laboratoriów, które zużyły naj i co z tego tak jakby gdzie jest ten ten ten ten prawdziwy zysk z tego postępu naukowego, więc taką taką myśl czytając o tym, że są jednak ekonomiści, którzy uważają że, że to, że wzrost będzie naszym takim świętym graalem to to jest głupi pomysł czy czuję, że my już przedstawiciel rządu będą wkrótce pana cytować w te zarobiły już, że zaskarży Hansowi ich przychylne, a to z dnia ta jest moim celem oczywiście natomiast natomiast może warto by było się zastanowić w kontekście nauki Uniwersytetu i Instytutu i jak i działalności tych przedsiębiorstw jeśli takie nazwiemy no co ma być właśnie tym celem ich czy produkowanie wiedzy czy wytwarzanie nowych to pomysłów idei tak czy może co innego może właśnie potrzebna jest jakaś jakaś nowa nowe jakiś paradygmat działania tak samo uczenia to to o tym jeszcze chciałem powiedzieć więcej, ale no właśnie co ma być celem uczenia się na Uniwersytecie czy to ma być to, że apotem pójdę do pracy już będę nauczony wymaga oddzielnej rozmowy, ale prezesa i mam nadzieję, że o tym też porozmawiamy poza tym zbliża się informacje, a więc zapraszam pana i osoby słuchające na informacje Radia TOK FM dr hab. Piotr zastępczych jest studio wracamy po informacjach Zmierzch nauki odcinek piąty pan dr hab. Piotr Wasyl czy z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego oraz ten wasz etyka, lecz w Londynie pokazuje w jakiś sposób Uniwersytet jest podobny do firmy czy przedsiębiorstwa co bierze z biznesu czym sobie nie radzi przy okazji rozumiem lektura sugerowana kie i kiedy Robert Donat Ekonomik starczy ekonomia pączka dziurka chyba też przetłumaczona na polskiej o ciekawe jak w szkolnych chyba obwarzanek tam tam po uważa obraz zamiast pączka ciekawe takie Polsce celne też jak to nazywali ten to nie jest to samo, ale jako ilustracja pewnej idei tak adaptacja kulturowa aktach ja pamiętam jeszcze, że wiele lat temu prof. Andrzej Blikle, którego państwo pewnie kojarzycie bardziej z pączkami właśnie nomen omen, ale który jest też profesorem, a może przede wszystkim jest profesorem informatyki powiedział mi właśnie w takiej rozmowie o tym jak Uniwersytet on zna właśnie, jakby ten świat uniwersytecki ten świat biznesowy z Grot od podszewki i powiedział mi coś takiego, że ten proces się toczy tak, że Uniwersytet się upodabnia do do korporacji, ale że bierze z tej korporacji tylko takie rzeczy, o których już wiadomo, że nie działają, a więc, więc właśnie z zasysa te te rzeczy może najprostsze do wzięcia takie może najbardziej takie będące na wierzchu, ale biznes już tych rzeczy nie chce on on już wie, że to rzecz, że to tak nie nie da się żyć w tym prawda np. obieg papieru jest życia wszystko się na papierze do budowy do każdy dokument musi być swoje miejsce w segregatorze tak i to zresztą ska 1 czy to czy to jest dokument na papierze czy komputerze to to jest w pewnym sensie wtórna albo że, że hierarchiczną taką prawda, że są takie struktury piramidalne, że jest dyrektor pod nim jacyś zastępcy, że dużo lepiej się sprawdzają takie płaskie struktury, gdzie właśnie się powołuje jakieś takie zespoły małe na potrzeby realizacji konkretnego zadania z prof. Blikle ma swoje takie może nawet trochę realistyczną wizję zarządzania to nazwa turkusowa organizacja bardzo ciekawa nie wiem na ile to daje realnie realizować małych dużych firmach, ale no widzę przynajmniej przygląda się temu także może moglibyśmy spróbować zarządzać trochę inaczej, żeby być bardziej skutecznym, a my bez bez, jakby żadnych zahamowań bierzemy te metody, które już, o których już wiadomo że, że działają słabo, ale my, że myślę sobie o tym co pan mówił przed informacjami w drugiej części naszej rozmowy, czyli że wzrost nie powinien być fetyszem takt im się sobie, że w takim razie mamy rządzących, którzy są pionierami w zaraża zobaczyć wzrost do śmieci no w 2 jedno 1 prawda czym innym jest to, że chciałem mieć wzrostami weszło czym innym, że chciałem mieć jednak co innego, a więc przypuszczam, że przypadkowe mit cenie gazu pionierami nie chodzi też by nie było wzrostu wykaże, że znaczy nie chodzi o to, żeby nie było nic prawda wydaje się, że w tej chwili możemy być w takiej sytuacji, że nie będzie nic, a raczej chodzi o to, żeby było coś zamiast, ale to dia tutaj pana redaktora chciałem nawet jakoś poprosić, żeby jak za bardzo będziemy w ideologię skręcać dobrze i ekonomia to, żeby mnie tutaj hamował, bo nie są dobrze chyba właściwy temat dobrze skoro ekonomii mamy wzrost to w coś co byłoby odpowiednikiem wzrostu w Akademii no Akademia się rozrasta i to co do tego nie ma żadnych wątpliwości i chyba wszyscy uważają, że to jest właściwy kierunek, że będzie więcej naukowców więcej badań, ale to nie do końca, bo proszę zobaczyć, jeżeli chodzi np. o ekonomię to tak jak pan mówił tak możemy porównywać mają twarze to miało tak i wzrost gospodarczy to inny, a więc jest trochę lepiej niż tam w Chiny już nie mają dwucyfrowego wzrostu jej co to znaczy dla świata natomiast produkcja naukowców chyba czujemy, że to nie jest dobry miernik to znaczy nie chodzi też mieć 5000 profesorów i 30 000 doktorów tylko w zdaje się, że Akademia patrzy w niektóre uniwersytety są liście taki lub o takiej, a albo jacy czy ilu noblistów pochodzi z danego Uniwersytetu czy danego państwa, a albo ile cytowani w najlepszych jak dalej na Akademia to może patrzeć na różne wskaźniki oczywiście często te wskaźniki zupełnie są, jakby mierzą sama siebie o tym też może powiem trochę, ale wznosi 3 najlepsze uniwersytety na świecie nie ma w ręce naprawdę w najlepsze czym w Pp po prostu redakcji noblistów w produkcji świetnych, a izolowano tak jak w zarabianiu pieniędzy dziękuję panie profesorze chciałem studiować filozofię jest co fizyka są w FIS chce wspierać fizykę, którą szkołę pan polecił no tak ale, ale polecił bym sobie fizykę ale, ale co jest celem tej osoby czy ona chce być naukowcem jest szczerze czy chce zbliżenia jest świat dobra panowie chce zrozumieć, o co chodzi skala mediami a bo tego w ogóle nie rysowałem po podstawówce liceum no ale to do tego nie trzeba iść na Uniwersytet chyba to wystarczy pewnie przeczytać ze 3 książki tak uważnie może z kimś rozmawiać landach zmieni świat o i to i to jest to jest konkret i wg mnie tutaj te rankingi, bo cała oczywiście jakieś rankingi tam nie wiem pewnie MIP jest teraz tak naszym masy czy ten sezon tak należy jest na pierwszym miejscu i tam biją w wielkiej Brytanii to jest wielki temat prawda, na którym miejscu teraz zyskają brydż fizyce czy już spadło tam z pierwszej piątki czy nie, ale teraz decyduje o tym, że ktoś jest na miejscu 0102. piątym od twórcy rankingów to znaczy jak jedzenie może to metrykę Doda to można tym zarządzić prawda, że my nigdy nie będziemy wysoko w takich rankingach, jakie są teraz, bo to, czego nie tworzymy własnego rankingu, bo jest też my dwudziestą drugą gospodarką świata nie trzecią jak będziemy trzecią to pewnie możemy zrobić swój ranking wszystkich bardzo chętnie będą się do naszych metryk dostosowawcze gospodarki świata tworzą rankingi no myślę, że Ytong tworze, tworząc instytucję wiele człowiek jest tak, ale ten, że jeżeli ten ranking powstał w stanach Zjednoczonych to to jakby to, że to jest dziś Gant taki tak przemysłowy naukowy nadaje temu jakieś wiarygodności akt nadaje temu jakiejś rangi to, żeby nie było rozbawiło, że rywal zawsze sianowskiego wszystko złudzenia tak to wszystko takie złudzenia, którym się karmimy i można powiedzieć że, że gramy tak jak tak jak nam, że to, że tańczymy tak jak nam zagrają, ale właśnie jest ten ranking chcemy w nim być wysoko, ale czym my pytamy właśnie czy sami sobie zadajemy takie pytania tak, ale to czy naszym celem to rzeczywiście jest to, żeby się piąć w tych rankingach misia bardzo podoba to co pan powiedział o tym zmienianie świata no bo teraz nie ma takiej takiej rubryki, że na ile twoje absolwenci Uniwersytecie zmieniają świat na lepsze, a na lepsze no, a SOR, bo tego, bo tego nie da się łatwo zmian w oczach doprecyzował już ktoś słusznie ze stanowiska wydaje się FIS za chwilę inny plan no, więc nawet, a może na tym nam właśnie zależy, aby to w żadnym rankingu na pozycji nie da czyli, jeżeli dobrze zrozumiał to też wpisuje takie działanie biznesu pewnie z dwudziestego późnego dwudziestego wieku mamy Uniwersytet, który w rankingu skoro jesteśmy wysoko na liście to łatwiej przyciągniemy studentów studenci chcą być w Uniwersytecie stosu działać w Uniwersytecie, który jest wysoko w rankingu są skłonne zapłacić więcej albo winny sposób je przynieść więcej środków tak, gdy tylko proszę pamiętać, że w tym sensie jesteśmy zupełnie winnej sytuacji niż stany Zjednoczone, bo tam płaci za studia, a u nas już nawet nie jest tak jak było jeszcze do niedawna, że im więcej przyjdzie studentów tym większa jest dotacja ministerstwa już tak nie jest, czyli Uniwersytetowi już nie opłaca się rozgrywać w nieskończoność liczby studentów, bo to nic mu nie pomoże mu to nie da oprócz tego, że Salah nie zmieszczą w końcu rada, więc to działa na swoją szkodę tylko tak naprawdę, bo może teraz zdalne zajęcia prowadzi można zdalne da oczywiście więc, więc nawet już ten algorytm przyznawania pieniędzy budżetowych nie działa także opłaca się mieć jak największe jak największy liczba studentów, ale mimo to uniwersytety rosną to znaczy jest coraz więcej projektów badawczych coraz więcej, a świat pozostaje niezmienione gramy razem, że coraz gorszy w no i właśnie wracamy do tego do tego wątku, który się pojawia, czyli im, czego byśmy chcieli tak, bo boi od nauki od naukowców, bo my chcemy rzeczywiście, żeby nie produkowali wiedzę, bo to można robić to już mamy zaplecze do tego tak mamy metodę naukową bardzo dobrze wiemy, że jak się interesujemy jakimś pisarzem to wiemy jakich archiwach szukać jak opracować jego i jego zbiór dzieł tak to tak takie narzędzia mamy tak biologii jak chcemy zbadać tam komórkę od takiej czy innej strony to wiadomo, jakie maszyny trzeba kupić do tego tylko właśnie co ma być tym produktem, jakby kto, który na końcu powstaje czy to my wierzymy tak jak z tym tekstem wzrostem PKB, że jak będziemy tak pompować pompować tą wiedzę i pompować pieniądze prawda no bo trzeba to aparatura za coś kupić naukowcom pensję zapłacić jak będziemy tak pompować coraz więcej wiadomości do systemu informacji właśnie stosu ode ta, które nie wiem chyba właśnie informacje z najlepszym odpowiednikiem polskim to w końcu coś z tego wyjdzie tak tak przypadkiem trochę mnie, że Atu się natkniemy na nowy materiał jakiś ciekawy, a tu przypadkiem jakaś nowa koncepcja rozwoju gospodarki powstanie, bo ekonomiści będą tak właśnie produkować tej tej wiedzy coraz więcej czy tam po omacku sobie szukać trochę i może coś się znajdzie ja nie wiem to jest bardzo nieefektywny sposób zarządzania zasobami tak taka próba szukania po omacku ale, ale wydaje się, że tak trochę w tej chwili wygląda bardzo panu dziękuję za dzisiejszą rozmowę pan dr hab. Piotr Wasyl czy z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego oraz inwestycji Kołcz w Londynie był państwa moim gościom dziękuję panie profesorze dziękuję bardzo, informację o godzinie jedenastej po informacjach wampiry to nie byle jakie bo czerwone Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA