REKLAMA

Kolejna zmiana reguły wydatkowej. "Zawsze znajdziemy powód, żeby zwiększyć wydatki"

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2022-11-17 09:20
Prowadzący:
Czas trwania:
26:28 min.
Udostępnij:

O regule wydatkowej, zwiększeniu wydatków państwa, inflacji, inflacji bazowej i jej przewidywaniach, rynku pracy i bezrobociu mówili Monika Kurtek, Julia Patorska, Sebastian Koćwin

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
K2 ekonomia kapitał gospodarka jest dziewiąta 22 zaczynamy drugą część magazynu EKG w czwartek Tomasz Setta przed mikrofonem dzień dobry państwu raz jeszcze witam naszych kolejnych gości pani Julia Patorska liderka zespołu analiz ekonomicznych Deloitte rada Towarzystwa ekonomistów polskich dzień dobry dzień dobre Sebastian Koćwin wiceprzewodniczący ogólnopolskiego porozumienia związków zawodowych dzień dobry dzień dobra i zdalnie łączy się z nami również pani Monika Rozwiń » kurtek główna ekonomistka banku pocztowego dzień dobra dzień dobry po kłopotach w sejmowej komisji Sejm wczoraj już bez większych problemów przyjął zmiany w tzw. tzw. regule wydatkowej to jest ta reguła, która miała zabezpieczać nasz Polski budżet przed nadmiernym zadłużaniem się wczoraj prawo sprawiedliwość do tej reguły wydatkowej wprowadziło 2 zmiany pierwsza papiery wartościowe, które są ustawowo gwarantowane przez skarb państwa nie będą objęte podatkiem bankowym może nie do końca zrozumiałe za chwilę to wszystko rozwikła my drugi punkt chyba bardziej jasny poluzowanie reguły wydatkowej tak by nie obejmowała wydatków na obronność pomoc Ukrainie i tarcze antyinflacyjne, ale też np. wsparcie dla emerytów i rencistów i moje pierwsze pytanie do pani Moniki kurtek na ile poważne to jest zmiana, bo dotyczy m.in. budżetu państwa ten budżet państwa w ostatnim czasie coraz mniej ma wspólnego z takim rocznym planem naszych wydatków, więc pytanie czy poluzowanie tej reguły powinna nas też interesować w oczywiście, że powinno nas interesować tylko tutaj rozgraniczyć 2 rzeczy, bo ta reguła wydatkowa i jej zmiany to jest 1 rzecz, a te zmiany, które pan redaktor wspomniał dotyczące obligacji gwarantowanych przez skarb państwa i podatku bankowego jest jakby druga jeszcze o oddzielne rzeczy tak tylko, że to jest tym tej samej ustawy do uchwalono to, że mamy się może na początku my przy tej regule wydatkowej regule od re tak, jeżeli chodzi o regułę to to co co robiono to w Sejmie żeśmy usłyszeli wczoraj poprzez Ministerstwo Finansów, że tak powiem, że ta zmiana udostępnia kolejne 30 000 000 000zł wydatków, czyli na tyle zostały te tutaj parametry poluzowane, że możemy mieć kolejne 30 000 000 000 nie wydatków, jakby umożliwione tak, bo reguła poprzez ten stan w jakim była jak blokowała to teraz to jest w tym roku już druga zmiana reguły, dlatego że w czerwcu rząd również zaproponował zmianę tej regule, a ostatecznie w sierpniu prezydent ustawę podpisał i ta zmiana weszła w życie miał mianowicie tam dotyczyła zmiany wskaźnika inflacji, bo reguły jest tak skonstruowana, że zawiera w sobie poziom PKB i poziomy inflacji, jakby już techniczne tutaj też techniczną budowy reguł nie chodząc po 2 wskaźniki no ogólnie miał działać w ten sposób, żeby w czasach dobrej koniunktury ograniczać ten miał być gadający tak na zbyt dużą rozrzutność ograniczać wydatki natomiast w sytuacji, kiedy wchodzimy, w jakich po wojnie gospodarczy kryzys to właśnie, żeby można było te wydatki zwiększać i teraz czerwcu zmieniono wskaźnik inflacji, który notabene w 2015 roku też był zmieniany, a wtedy w 2015 roku wskaźnik inflacji został ustalony na poziomie celu inflacyjnego, czyli 2,5%, a przypomnę, że wtedy mieliśmy deflację w Polsce to oznaczało, że reguła bardzo mocno i no ograniczała możliwości wydatkowania nikomu taką propozycję otrzymamy na moment wrócimy do gości w studiu to będzie pytanie do pani Oli Batorskiej potem co powiedziała przed momentem pani Monika kurtek w takim razie po co nam reguły, które zmieniamy dostosowujemy do otaczających się nas warunków w deszcz nielogiczne, bo to jest po to, po to regułą jest, żeby w takich właśnie sytuacjach działała w określony sposób, kiedy nam to nie podoba tę zmianę no to jest bardzo dobre pytanie zdecydowanie powinniśmy patrzeć na taką regułę w długim okresie Jana powinna być jak najbardziej stała w długim okresie tak jak Monika powiedziała wcześniej ona powinna z 1 strony zabezpieczać w w sytuacji, kiedy jest dobry dobra koniunktura dobra sytuacja gospodarcza, żeby w tym momencie nie eskalować wydatków ponad nadmiernie i nie bez powodu pewne granice pewne ramy liczbowe zostały określone co do zarówno deficytu finansów publicznych co do Włoch, ale tutaj tego co samorząd mówi to będą wydatki np. na obronność po tym co się wydarzyło przy granicy z Ukrainą trudno wyobrazić sobie argumenty przeciwko temu, żeby zwiększać budżet na obronność wydaje się, że to są pieniądze, które po prostu muszą się znaleźć ci rząd tłumaczy w ten sposób nic nie można ograniczać, bo chodzi o nasze panie Kaczyński taki nie, bo wydaje się, że zawsze jesteśmy w stanie znaleźć sobie argument, dla którego powinniśmy zwiększać wydatki, bo nie wiem albo mamy covid albo mamy szczególną sytuację jeśli chodzi o o kryzys energetyczny np. zawsze znajdzie jakiś taki argument natomiast pamiętajmy, że oprócz 3 wydatków chociażby na na zbrojenia i tych wydatków militarnych mamy teraz całą masę transferów społecznych i wiele innych wydatków które, zwłaszcza w ostatnim roku nam bardzo mocno urosły mowa w unijnym trzynasty czternastej emeryturze dobrze panie rozumiem, że pani szukała tych pieniędzy, gdzie indziej nie przy poluzowaniu reguł jest rzadko, bo reguła ta wypowiedziana na początku powinna być stała powinna z 1 strony w sytuacji dobrej koniunktury ograniczać możliwości zadłużania, a w sytuacji trudnej trudniejszej, którą mamy dzisiaj właśnie pozwolić na to żeby, żeby móc mieć możliwość pożyczania właśnie na te dodatkowe wydatki, a obok jeszcze konsolidacja finansów publicznych od teraz pan basen koci pytanie jak na poluzowanie tej reguły wydatkowej patrząc związki zawodowe, zwłaszcza że NATO przypomnę chodzi też wydatki na wsparcie dla emerytów i rencistów na wsparcie dla emerytów i rencistów na obronność tak jak pan powiedział, ale także na wsparcie firm z branży energochłonnej, gdzie mamy naszych pracowników na organizacje związkowe ta pomoc jest na pewno potrzebna natomiast mimo tego, że my nie podważamy, jakby sensu wydatkowania na te cele tych środków to jednak uważamy, że powinna zostać znowelizowana po prostu ustawa budżetowa i to wszystko powinno się odbywać w ramach konsultacji z reprezentatywnymi organizacjami organizacjami związkowymi pracowników i organizacjami pracodawców tego typu konsultacji rozumiem nie było, bo tutaj tego nie było niestety my poza tym nie wiemy w tej ustawie to niema podanej dokładnej kwoty oczywiście w przestrzeni publicznej pojawia się 30 000 000 000, ale tak naprawdę to nie wiemy do końca, jaka kwota będzie nie wiemy do końca dokładnie na co te środki konkretnie zostaną przeznaczone boja wiem, że blanco, które trochę tak ja ja rozumiem, że rząd chce zachować przynajmniej formalną dyscyplinę finansów publicznych pewnie także pod to, żeby pokazać Unii europejskiej, że no i trzyma dyscyplinę, aby otrzymać być może środki z kpi, które są nam na pewno niezbędne natomiast wydaje się, że jednak lepiej było, żeby znowelizować ustawę budżetową, żebyśmy mieli wpływ na to co tam się dzieje jako organizacje związkowe organizacje pracodawców, więc na pewno taka forma nam się nie podoba, a pan dopisał do tych wyjątków, które mają być wyjęte z tej reguły wydatkowej np. podwyżki dla pracowników sfery budżetowej dokładnie dokładnie tak oczywiście walczymy o 20% podwyżki dla pracowników sfery finansów publicznych i powinno się znaleźć, ale znowelizowanej ustawie budżetowej, a nie tak jak w tej chwili mówił pan Sebastian Koćwin wcześniej pani Julia Patorska wróćmy jeszcze na moment do pani Moniki kurtek czy coś jeszcze warto do tej zmiany dodać zmiany, która teraz przypomnę trafi do Senatu myślę, że wszystko co się dzieje co obserwujemy związany jest oczywiście z przewidywaną bardzo trudną sytuacją budżetową też gospodarczą to jednak oczywiście jest też powiązane w roku przyszłym, o ile to to ten podatek bankowy powinniśmy też wspominali ma obowiązywać od 1stycznia o tyle zmiany w regule wydatkowej tak jak zrozumiałam to z głów tutaj te informacje podających Sejmu ma zacząć obowiązywać jak najszybciej, więc Galerianki prawdopodobnie mogą dotyczyć tego roku w zależności od tego kiedy ta reguła zostanie ostatecznie zmieniona, bo to znowu matni podpis prezydenta ostatecznie musi nastąpić to nie zauważyć, że mamy do czynienia pani zdaniem interpretować w ten sposób, że kolejny rok będzie trochę trudniejszy pod kątem zadłużania się musimy wykorzystać jeszcze końcówkę tego roku, żeby jakoś zabezpieczyć nasze potrzeby wygląda na to, że w tym kierunku są właśnie robione te różne tutaj rzeczy rząd już praw finansuje, ale to akurat miał miejsce też w latach poprzednich potrzeby pożyczkowe na rok przyszły przecież wszyscy sobie sprawę z tego, że ten przyszły rok pod względem właśnie uzyskania tego finansowania na rynkach będzie trudniejsze po prostu niż rok bieżący ulicy wydaje się, że rząd robi wszystko, żeby zabezpieczyć się, chociaż częściowo przed przyszłym rokiem, o czym mówiła pani Monika kurtek bardzo dziękuję myślę na ten moment zamykamy dyskusję o regule wydatkowej tak jak mówiłem projekt ustawy o ustawę w tej sprawie przyjął wczoraj Sejm teraz będzie się nią zajmować Senat, który pewnie też zgłosi jakieś uwagi, więc ścieżka parlamentarna wciąż jeszcze jest przed nami w Cannes je przed informacjami mamy jeszcze chwilę to zaproponuję państwu kolejny temat ten kolejny temat to inflacja bazowa, której często państwo mówimy ona różni się od inflacji, które najczęściej opowiadamy, bo to jest taki wskaźnik, którym nie włączamy do niego takich najbardziej zmiennych cen żywności energii paliw Narodowy Bank Polski poinformował wczoraj, że ta inflacja bazowa wyniosła w październiku 11% to najwyższy taki wynik odczyt od kiedy dane są na ten temat gromadzonej to pytanie pierwsze do pani Oli Batorskiej najlepsze ważna informacja dla nas wszystkich tych, którzy idąc na zakupy do sklepu liczymy, że kiedyś ta inflacja zacznie spadać czy to jest bardzo ważna informacja ta inflacja bazowa właśnie po wyłączeniu tych najbardziej ruchomych cen energii czy żywności pokazuje nam co się dzieje w całej gospodarce jak ona wynosi 11% to znaczy, że w zasadzie inflacja jest już wszędzie w całej we wszystkich obszarach gospodarki nie można już mówić jedynie że, a inflacja spowodowana właśnie chociażby tymi gigantycznymi wzrostami nośników energii tym samym typowe działania, które ma rada polityki pieniężnej w zakresie podnoszenia stóp procentowych i w związku z tym wpływania na podaż pieniądza na na rynku no są dalej w zasięgu rady polityki pieniężnej mogą być przez radę wykorzystywane przy czym należy zaznaczyć to już też nie nieraz tutaj o tym mówiliśmy, że to co robi rada niestety, ale dosyć dużym opóźnieniem przekłada na reakcję rynku, więc to, że w tym momencie ta inflacja bazowa jest tak wysoka raczej wskazuje na to, że te wcześniejsze działania być może były jeszcze albo za późne albo niewystarczająco silne wydział to znaczy zmiany chociażby podnoszenie stóp procentowych nie były wystarczająco duża mówiła pani Julia Patorska przypomnę są na miejscu bastion Koćwin Monika kurtek również w tym składzie słyszymy się z państwem tuż po informacjach Radia TOK FM oprócz inflacji bazowej, której mówimy teraz trochę więcej porozmawiamy też o rynku pracy o tym czy obawa utraty pracy to jest coś co spędza dzisiaj coraz większej liczbie osób w Polsce sen z powiek ten temat już za moment K2 ekonomia kapitał gospodarka dziewiąta 42 to najwyższy czas by rozpocząć trzecią część czwartkowego magazynu EKG Monika kurtek Julia Patorska Sebastian Koćwin to są dziś państwo goście nie w takim składzie będziemy razem z państwem do godziny dziesiątej przed informacjami TOK FM mówiliśmy państwo już trochę tzw. inflacji bazowej przypomnę inflacji, która nie uwzględnia cen energii żywności to jest taki wskaźnik, którym część ekonomistów lubi mówić, że to jest ta część inflacji, którą tutaj w kraju mamy wpływ, chociaż zdaję sobie sprawę, że zdania na ten temat są podzielone to nie jest takie proste przełożenie, ale także by dać państwu obraz, o czym mówimy i ta inflacja bazowa wyniosła 11% w październiku przypomnę to są informacje dane od Narodowego Banku Polskiego to pytanie do pani Moniki kurtek na ile ważna powinna to być dla nas informacja no oczywiście tak jak mówiła Julia przed informacjami to jest inflację to jest wskaźnik, który pokazuje, że inflacja rozlała się w Polskiej gospodarce bardzo szeroko przy czym też musimy mieć, jakby na uwadze to, że w tej inflacji bazowej poza tymi czynnikami popytowym im popytowym gospodarce my też widzimy już bardzo mocno wpływ podwyżek cen energii np. czy w ogóle nośników energii paliw na poszczególne kategorie, które inflacji bazowej są, czyli mimo tego, że wykluczy wykluczamy z niej ceny żywności i właśnie nośników energii to także się różni się kojarzyły się marnie przełożyły się na wiele zasad dla wszystkich kategorii tak, bo w inflacji bazowej mamy np. usługi, a usługi w związku z wzrostami kosztów energii czy właśnie transportu paliw no po prostu zdrożały i możemy tutaj szereg takich kategorii wymieniać także ta inflacja bazowa w tej chwili niestety już zawiera w sobie ten element właśnie tzw. tekst charakter drugiej rundy nad tym być może jakoś mogliśmy zapanować na początku, kiedy no, bo w tej fazie takim pierwszy wzrostowy jej no w tej chwili po prostu inflacja bazowa, jeżeli inflacja ta ogólna sypia będzie nadal rosnąć to ja spodziewam się inflacja bazowa niestety też będzie zatem podążać, więc to niestety nie jest 11% to nie jest jeszcze końcowy ostatni tak wysoki wynik to króciutko zapytam jak to ma znaczenie w kontekście tej takiej ogólnej liczby, które najczęściej mówimy w październiku to było 179% ostatnio poznaliśmy też projekcja NBP co z tą inflacją w kolejnych miesiącach będzie się dziać na ile ta inflacja bazowa bardzo wysoka jak państwo mówicie rozlewająca się po całej gospodarce, jaki ma wpływ na i te nasze przewidywania co w kolejnych miesiącach z tą inflacją będzie siedzieć czy silnie rosnąca inflacja bazowa będzie nam opóźniać to dotarcie do tzw. celu inflacyjnego, czyli mówiąc tak bardziej Polski do tych takich akceptowanych przez nas poziomu inflacji no wg mnie wysoka inflacja bazowa i ogólnie wysoka inflacja sypiają i jeszcze prognozy dotyczące tego, że na najbliższe miesiące właśnie będzie będzie przyspieszać oznacza, że zejście do takich poziomów akceptowanych, jeżeli u myślimy o celu inflacyjnym będzie po prostu bardzo trudne długotrwałe i wg mnie no Narodowy Bank Polski Polski pokazał, że w 2025 roku dotykamy, gdyż dopiero górnej granicy tego celu tak czy nawet środka celu 2 punkty, czyli EPU, a no niestety uważam, że ryzyko tego, że my możemy nawet dłużej do tego celu chodzić nawet może być 2025 roku uważam, że w ogóle ta ścieżka inflacji na rok przyszły będzie wyższa niż Narodowy Bank Polski w tej chwili to przewiduje, o czym mówiła pani Monika kurtek no to akurat dla nas konsumenta i konsumentów nie najlepsze informacje, ale cóż musimy się po prostu z tą rzeczywistością, która nas otacza mierzy mówiła pani Monika kurtek to jeszcze pytanie do gości studia pan Sebastian Koćwin czy coś do inflacji jeszcze na to, że może może 2 zdania na inflację patrzeć przede wszystkim z punktu widzenia konsumentów pracowników czy czy emerytów, bo nimi także zajmuje się w ramach ogólnopolskiego porozumienia związków zawodowych nosi niestety rząd na ten rok przewidywał inflację przecież na poziomie dziś 3,3% do tego były dostosowywane wynagrodzenia czy waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych i teraz pracownice bardzo mocno narzekają pamiętajmy, że 23 pracowników w Polsce zarabia mniej niż przeciętne wynagrodzenie połowa zarabia mniej niż 4700zł brutto, więc bardzo ciężko jest po prostu zrealizować wszystkie ceny konsumenckie dziękuję, a także państwu dać obraz, jaki różnicy mówimy pomiędzy tym co zakładał rząd tym co nam zgotowała rzeczywistość w budżecie inflacja 3,3, a na koniec roku Narodowy Bank Polski prognozuje, że ta średnia inflacja za cały rok będzie 14,5% to jest różnica, o której rozmawiamy w Cannes wie pan wiceprzewodniczący OPZZ to mi podziękował jeszcze rynek pracy musi koniecznie zapytać, bo ten temat w naszej audycji często powraca w kontekście tego, że być może część osób rosną obawy przed utratą pracy słyszymy z różnych stron takie komunikaty, że jest spowolnienie gospodarcze i ono może się wiązać z jakimś wzrostem bezrobocia tu jest spór dużo osób mówi o tym, że raczej dwucyfrowe bezrobocie w Polsce wykluczone, bo to nie jest ta sytuacja, która miała miejsce 20 lat temu jest zupełnie inna demografia i tak źle nie będzie tak czarny scenariusz określić nie można ale, ale są tacy, którzy jakiegoś niewielkiego wzrostu nie wykluczają jak to wygląda z waszej perspektywy na już już ten wzrost następuje natomiast to w ustawie budżetowej nawet rząd przewiduje wzrost bezrobocia do 5,5% w przyszłym roku natomiast no niestety my obawiamy się, że ten wzrost bezrobocia będzie zdecydowanie wyższe i w rozmowach z naszymi organizacjami związkowymi dostrzegamy bardzo poważne obawy natomiast na pewno na początek te ta utrata pracy dotknie osoby, które są na niestabilnych umowach typu umowy zlecenia umowy o dzieło osoby na umowach na czas określony, które po prostu będą będą z nimi kończona będzie z nimi współpraca na dopiero później osoby na umowach na czas nieokreślony w ramach zwolnień grupowych mamy niestety takie sygnały czy to z organizacji, które działają w powiedzmy w tej branży energochłonnej ich firmy czy z takich organizacji związkowych, gdzie firma współpracowała wcześniej czy to z tym rynkiem wschodnim, tak więc c są tutaj naprawdę poważne obawy tego nie widać na razie, jeżeli chodzi o powiedzmy zwolnienia grupowe, bo to jest jakby ostateczność mamy także wciąż bardzo duża sygnały za różnego rodzaju firm, że takie grupowe zwolnienia mają mniej, ale jest jest stosunkowo mało pamiętajmy jest dość dużo powiedzmy zgłoszeń o o takiej chęci przeprowadzenia zwolnień grupowych, ale to nie zawsze kończy się rzeczywiście takim zwolnieniem, ale te obawy rzeczywiście są natomiast pamiętajmy, że jest wciąż bardzo dużo wakatów na rynku pracy i osoby, które utracą pracę będą teoretycznie mogły zająć te i inne miejsca w warunkach, że jest jakieś dopasowanie, bo to jest jeden z takich najpoważniejszych wyzwań jedno z najpoważniejszych wyzwań rynku pracy, że te miejsca są, ale nie zawsze są po drugiej stronie osoby, które akurat pasują do tego miejsca właśnie przede wszystkim czy tym osobom będzie pasował poziom wynagrodzeń, bo pewnie będzie zdecydowanie niższe i czy czy jakość tych tych miejsc pracy będzie również odpowiadała czas sprawdzę w na samym końcu to co wydaje się najważniejsze, czyli toczy czy to są te miejsca pracy to jest tego typu praca, którą te osoby tam się zajmą i jeszcze jedno zdanie, bo w kontekście tej reguły wydatkowej tu bardzo liczymy na pomoc państwa dla firm branże energochłonne, bo np. mamy doniesienia naszych przedsiębiorstw mamy organizacje związkowe, jeżeli chodzi o wytwarzanie porcelany czy branżę mleczarską, że są tam poważne problemy liczymy, że rzeczywiście tutaj będzie szersza pomoc dla firm branży energochłonnej mówił Sebastian Koćwin w magazynie EKG za moment zdziwienia państwa naszych gości, ale wcześniej sprawdzimy jak dziś radzi sobie złoty euro po 469 w zasadzie po 470USD po 451 funt po 538 i frank szwajcarski dziś kosztuje 4zł i 77gr, a na warszawskiej giełdzie poranek nie najlepszych nastrojach kolor czerwony WIG traci 3% WIG 20 na trochę większym minusie w tej chwili traci ponad pół procent w kawie jest dziewiąta 51 dobrze to zdziwienia obiecane muszą być pani Julia Patorska to ja zostanę przy rynku pracy miał okazję ostatnio przeczytać bardzo ciekawy PPR dotyczące preferencji pracowników pracodawców w kontekście pracy z domu Instytut badań strukturalnych takich państw opublikował on publicznie dostępne bardzo zachęcam przeprowadzony został eksperyment warunkowy na 10 000 pracowników, więc bardzo duża grupa 1500 pracodawców zapotrzebowanie na pracę w domu jest bardzo jest istotnie wyższe po stronie pracowników niż po stronie pracodawców, więc większość pracowników właśnie woli pracować z domu jeśli zaoferuje im się samo wynagrodzenie, ale już jeśli chodzi o pracodawców jest zupełnie odwrotnie jeśli mówimy tym samym wynagrodzenie od pracodawcy wolą, żeby pracownicy pracowali w domu i pracownicy są w stanie zgodzić się średnio na pięcioprocentową obniżkę swojego wynagrodzenia wtedy, kiedy będą mieli możliwość pracy z domu natomiast po stronie pracodawców ta liczba to jest moje zdziwienie wynosi 40%, czyli jeśli pracodawca średnio i pracodawcach chce zgodzić się na pracę pracownika w domu to średnio uważa, że powinien ten pracownik 40% mniej zarabiać tutaj mój największy szok mówi pani Julia Patorska to krótko może nie zdziwienie, ale pytanie pan Sebastian Koćwin co z projektem dotyczącym pracy zdalnej tego, żeby w Polsce uregulować czy mamy teoretycznie teoretycznie można się wszystko jest uzgodniona w praktyce, ale muszę jednak rzecz podkreślić, że na pewno nasze organizacje związkowe nie zgodzą się na obniżkę wynagrodzenia 40% na żadną obniżka nie zgadza w tym, że tego rodzaju rozwiązanie w sprawie pracy zdalnej nie zakłada, ale co ciekawe czekamy, bo te przepisy przecież miały być wejść w życie po odwołaniu stanu epidemii po tym, jak covid 19 nie będzie naszym najpoważniejszym zmartwieniem, ale skoro praca nad tym projektem trwa już o dużo dłużej ponad 2 lata pewnie jeszcze sobie poczekamy jak słyszymy to na koniec naszego spotkania pani Monika kurtek co panią dziwi to tydzień temu dziwiłam się takim wstępnymi wynikami wyborów Stanach Zjednoczonych teraz chciał państwowe aktualizować, jeżeli chodzi oto wybory, bo wiemy dużo więcej jednak wiemy, że kontrolę nad Senatem utrzymają Demokraci niewielką przewagę, ale jednak natomiast w izbie reprezentantów no tutaj przejmą jednak władze Republikanie, chociaż do końca też jeszcze te wyniki nie są rozstrzygnięte nie wszystko jeszcze policzone, ale co ciekawe ocenia się całą tą sytuacją jest tą całą sytuację w ten sposób, że w przypadku Senatu to, że Demokraci utrzymali kontrolę właśnie nad Senatem wynika z dnia w dużej mierze z tego, że porażki wyborach doświadczyli kandydaci promowani przez byłego prezydenta Donalda Trumpa i co ciekawe Donald Trump absolutnie się nie to nie zraża tymi porażkami ogłosił przedwczoraj zdaje się zrobić się liczba kolejnych lat, żeby zamieszkać w białym domu, ale krótko pytam pani te dane z taką dużą uwagą śledzi także z tych względów gospodarczych jak rozumiem oczywiście znaczy to co wyniki tych wyborów mają bardzo duże znaczenie na dalszy rozwój w Ukrainie np. sytuacji do tego, że Republikanie no ma są bardziej powściągliwe bardziej tacy sceptyczni, jeżeli chodzi o całą sytuację nic istniało ryzyko np. że stany Zjednoczone dużo mniejszym stopniu kilka dni, więc wymagać, ale rozum, że te wyniki, o których teraz pani mówiła to ryzyko tej sytuacji przynajmniej najbliższym czasie minimalizują mówiła pani Monika kurtek bardzo dziękuję byli z nami też Julia Patorska i Sebastian Koćwin wielkie dzięki dziękuję za chwilę w radiu TOK FM o godzinie dziesiątej informacje program przygotowała Oliwia w realizował Lidia Prądzyńska przygotowała Natalia Banaczek po informacjach przywita się z państwem Cezary łasiczka w audycji wczoraj dziś o tym jak zmieniło nas 9 miesięcy wojny wojny rzecz jasna w Ukrainie jest dziewiąta 55 Tomasz Setta dobrego dnia państwo życzyli do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA