REKLAMA

Książki. Magazyn do słuchania: Katarzyna Włodkowska "Na oczach wszystkich"

Gościnnie: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
26-11-2022 06:00 (Powtórka: 26-11-2022)
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 00:08 min.
Udostępnij:

Nie było w ostatnich latach głośniejszej historii. Mariusz, nazwany przez media "polskim Fritzlem", przez dwa lata więził żonę w piwnicy. Gdy sprawa wyszła na jaw, okazało się, że prokuratura maltretowanej kobiecie - oraz jej córce - trzykrotnie nie uwierzyła. Rozwiń »
Katarzyna Włodkowska, autorka głośnego reportażu prasowego "Dom zły", kilka lat pracowała nad książką, w której stara się odpowiedzieć na kluczowe pytanie - czy rodzina i sąsiedzi wiedzieli? "Na oczach wszystkich" to świetnie udokumentowany reportaż, oparty na dowodach, relacjach, rozmowach z prokuratorami, policjantami, psychologami i osobami z najbliższego otoczenia sprawcy. To opowieść o tym, jak się rodzi zło, próba dotarcia do źródeł znieczulicy instytucji zobowiązanych do reagowania, portret lokalnej społeczności. Włodkowska pokazuje też, jak trauma wpływa na życie, i podejmuje się rekonstrukcji przełomowych momentów śledztwa wszczętego po publikacji jej reportażu. Śledztwa, w którym decydująca okazała się psychologia zapachu i pamięci.
Na podcast zaprasza Michał Nogaś. Nowy odcinek w cyklu "Książki. Magazyn do słuchania" w sobotę co drugi tydzień. Do usłyszenia! Więcej podcastów na https://wyborcza.pl/podcast Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Nerem podcastu jest azjatycki festiwal filmowy 5 smaków dzień dobry państwu kolejny weekend z książkami magazynem do słuchania przed nami dzisiaj to będzie rozmowa trudna, ale bardzo potrzebna państwa mają gościnę jest Katarzyna Borkowska dzień dobry Kasiu, dzień dobry państwu dzień dobry tobie reporterka dużego formatu doskonale znana czytelnikom wyborczej i dużego formatu właśnie autorka książki na oczach wszystkich historia w przypadku polskiego Fritzla szafka się Rozwiń » okazała kilka tygodni temu na łamach wyborczej pisała o nim m.in. Emilia Dłużewska polecam państwu ten tekst, bo to jest bardzo moim zdaniem trafna recenzja na teraz trochę pogłębimy właściwie opowiemy o o tym jak do tej książki do powstania doszło temat, który pojawi się w podtytule, czyli historia w przypadku polskiego Fritzla to jest dobre idealne słuszne ujęcie idealne i niewyczerpujące tak by powiedziałem, bo tu słowem kluczowym jest w przypadku tym po tytuł może trochę mylić myślę, że czytelnik w pierwszym odruchu może pomyśleć, że wejdzie tylko historia będzie przez ponad 300 stron z Ewą w piwnicy, gdzie mąż więził ją przez 2 lata natomiast moją intencję od początku te zaczęły się zastanawiać nad tym, o czym ma być ta książka pomyślałem, że ona ma być przede wszystkim o wszystkim co się wydarzyło naokoło czy to co o tym powinno się wydarzyć, więc ten tytuł jest takim widziałbym wytrychem do tej historii i Kosowo przypadek jest kluczowe wykorzystuje tę opowieść do tego by opowiedzieć o dużo poważniejszej sprawie i trochę przeformułować, a sposób mówienia zajmowanie się tematami, a przemocowe mi kluczem najważniejszym w tej słowo jest na oczach wszystkich jest taki tytuł, który wcześniej przyszedł do głowy ustawił cały tekst niemal przez pewien czas zmian naklejona naklejka na komputerze, żeby cały czas o tym myśleć mieć stół głowy, o czym tę książkę właściwie pisze, że wszyscy widzieli i wiedzieli mogli wiedzieć mogli widzieć, ale odwracali oczy i nie reagowali na sygnały i nie chcieli się wtrącić nie chcieli się zagłębić i chcieli przeanalizować teksty, które potem złożyły się książka właściwie na bazie, których stworzyła ta książka pojawiały się w wydaniu online i papierowych gazety miały świetny odbiór w takim sensie, że mnóstwo osób przeczytało, bo bardzo wiele komentarzy do ciebie docierały listy wiadomości od Czytelniczek Czytelników Polska żyła tym tematem dzięki swojemu śledztwu, ale też myślę, że istotą naszych spotkań tutaj w podcaście książki magazyn do słuchania jest również przypomnienie albo wprowadzenie nowych odbiorców w temat więc, zanim zagłębimy się w tekście książki już tak dokładniej to może przypomnijmy początki właściwie od czego się to wszystko zaczęło jak dowiedziała się o historii Ewy jak powstawał pierwszy tekst, który był zaczynem o sprawie dowiedział się z mailami, a tylko otrzymam w lutym 2017 roku ten zawiera jedno zdanie w sądzie toczy się sprawa, której musi pani napisać, bo inaczej sprawa zostanie zamiecione pod dywan i troską tej osoby, która wówczas do mnie zwróciła było to, że nie raz za to sprawa nikt nie odpowie, że nikt nie poniesie odpowiedzialności zostanie rozliczona wówczas toczył się już proces Mariusza Sapała jak nazywam na potrzeby książki od roku jest już w areszcie, gdzie trafia za sprawą pamiętników córek, które do szkoły przynosi nabycia w lutym 2016 roku przeszli wcześniej, a w grudniu 2010 roku jego żona uciekła z domu wyrwała się właśnie z piwnicy, w której była przez 2 lata przetrzymywana maltretowana głodzone, a także kręcona uciekł prokuratura jej nie uwierzyła, popełniając wszystkie możliwe zaniedbania błędy, gdy sprawa ostatecznie trafia do sądu to ewidentnie no widać, że system wymiar sprawiedliwości nie dąży do tego, żeby zastanowić, gdzie popełniono błędy, dlaczego popełniono i nie ma potrzebę ich rozliczania wówczas informator też mi pomaga zorientować się mocno sprawy dzięki temu już znam najważniejsze szczegóły i od tego momentu rzeczy rozpoczynam pracę nad reportażem na zgromadzeniem całych informacji zastanowienie się otoczeniem nad błędami prokuratury natomiast brakuje mi wówczas najważniejsze rozmówczyni, czyli moje bohaterki ustalamy adres zamieszkania, a i mam już wówczas wiedzę, że trzykrotnie to miejsce zamieszkania zmieniała czuć bezpiecznie wiedzieć, że czy były mąż czy jego rodzina nie będzie w stanie do nich dotrzeć a gdy jadę do niej przyznam, że czuje się jak 1 nie mam pomysłu jak zapytać jak rozmawiać a gdy dziś myśleć zastanawiam się 1 zareagowała, gdyby zapukała do moich, czyli obca osoba dziennikarz dzisiaj trzeba sobie jasno powiedzieć, że bez zawodu jest coraz mniejsza tu jednak koszty mniej nam ufają co co wynika z różnych badań też inaczej patrzą na to kto jest dziennikarzem znacznie rzadziej myślą o dziennikarzach taki sposób, że oni właśnie wykonują istotną pracę świadczą albo rozmawiają z autorkami autorami coraz częściej dla młodych ludzi np. wzorem dziennikarza są celebryci, którzy postój na Twitterze albo wrzucają zdjęcia na Instagramie, tak więc granicę trochę zamazuje myślę o tym gdy się na takim murku pod domem i Ewa jesteś imię jak na potrzeby reportażu wymyślona wszystkie dane zmieniła fryzurę imiona nazwiska tak prawie wszystkie dużą troską owej też moją świadomością, że musi wydarzyć czy po anonimowości jej dzieci rodzinę w końcu odważyłam zapytać ją taką zasadę, że mówiąc szczerze mówię prawdę, dlaczego przychodzę i dlaczego chcesz napisać, dlaczego to jest dla mnie ważnej mam takie takie poczucie, że to jest jedyna słuszna metoda albo ten rozmówca poczuje, że jesteśmy w tym szczerzy albo ja dzisiaj też rozumiem wówczas było bardziej instynktowne zachowania, że troską osadę, którą ktoś kiedykolwiek przekroczył jest to by po raz drugi nie zostać przekroczona, czyli bardzo ważna w relacji z osobą, która przeszyła trauma, żeby odebrać kontroli FAA wówczas pisała 2 pytania właściwie zapukałem do drzwi, skąd o tym wiem odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że dowiedziałem się w sądzie toczy się proces podobnie zapytała, dlaczego chce napisać to taki moment spojrzeliśmy sobie głęboko w oczy to może brzmi magicznej logiczne myślenie, ale jakieś poczucie, że coś się wtedy Międzynami zawiązało odpowiedziałam najbardziej szczerze jak mogło, że nie potrafi przeżyć tego, że jej aż trzykrotnie nie uwierzono popatrzyła chwilę nie poprosiła, żebym zeszła rano do samochodu, a po 10 tak do mnie dołączyła i gdy usiadł na, a miejsce pasażera i od razu wybucha płaczem powiedziała, że jedyne, czego ona chce prawdy bardzo chciała przestać bać i zmieniliśmy koło też 10 minut i wysiadła z Niemcem mokre plecy to było dla mnie bardzo przejmujące i myślę, że nie była świadoma nawet tych uczuć emocji, jakie ona, jakie mogą towarzyszyć ci zrozumiałam jak silny lęk to był o swoje bezpieczeństwo jak duża trauma spowodowała właśnie wymiar sprawiedliwości nie, wierząc oczywiście nasza relacja napotykała na różne przeszkody mówi się z bezpłatnych kolejne spotkanie wodne przełożyła z powodu choroby potem otworzyłam drzwi potem przychodzi kolejny raz mieliśmy spotkanie i czułam jest, że w środku po drugiej stronie nie widziałem bardzo zrobić, ale myśl, która towarzyszyła była taka, że ona mi mówi nie wymyślam sobie wtedy, że żyje jakaś trudność w tym wszystkim może właśnie to, żeby uwierzyć rozumiem, że jeżeli przyzna tak długi czas doświadczało się tego, że ludzie nie wierzą nie pomagają też nie reagują też jakimś elementem braku wiary jest bardzo trudno zaufać szczególnie osobie obcej przecież oni właściwie nic nie wiedział wspomniała o tym, że dostała informację mailem od toczących się procesie i im powiedziała też kilka minut temu, że pamiętniki córek Ewy były materiałem dowodowym właściwie one sprawiły, że ta historia mogła się dalej potoczyć co w nich było nawet dziewczynkami ucieka, a i toczą się śledztwa i okresu czy śledztwo, które trzykrotnie umarzane i osobami dotkniętymi tą trans też dzieci szczególnie starsza córka jest czas dzieci nie są otoczone żadną opieką psychologiczną, więc rodzina radzi sobie na swój sposób ich w momencie prababka dzieci, czyli babcia Ewę, widząc trudności, które wychodziły w zabawach, które wychodziły w szkole, które wychodziły różnych emocjach zaczyna zauważać czy dzieci męczą chcą czymś opowiedzieć, ale starsze bardzo dba o to by cały czas była tajemnica znajduje w domu 2 zeszyty 16 kartkowe daje dziewczynkom im i prosi, żeby zaczęły pisać i on wtedy opis czynu czynią wyrzuca z siebie to wszystko co męczy, a czy różne to co widziały co ojciec robił matce to zrobił im, że młodszą, żeby wtedy, kiedy matka była więziona w piwnicy i nie mogą zajmować się młodszą córką on z kolei był zajęty swoimi sprawami czy czy wciąż opiekować tylko tą starszą no to np. wiązał i zakleja taśmą usta krzywdził także starszą córkę, a także przeprowadzane w piwnicy, więc w pewnym sensie wikła ją całą sytuację sprawiając, że dziecko nabrało takiego poczucia, że współ sprawcą i możemy sobie tylko wyobrazić starsza dziewczynka wtedy mama uciekamy 4 latka możemy sobie tylko obraz, jaki jest ciężar dla tak małego dziecka, które zresztą pierwszy śledztwie zeznaje i mówi wystarczająco dużo, żeby postępowanie kontynuować, bo przynajmniej postawić zarzuty i np. przebadać psychiatrycznie seksu logicznie ojca myślę, że wówczas już wtedy wyszłoby dużo rzeczy co ważne Psycho biegła psycholożka nie ma żadnych wątpliwości, że dziecko i kłamie prokuratura uznaje, że czteroletnie dziecko nie może pamiętać takich rzeczy jest sprzeczna na znaczną wiedzą, bo dzieci czteroletnie są w stanie bardzo duży opowiadać nawet badania, które pokazują, że młodsze dzieci są w stanie poprzez zabawę np. zrelacjonować różne wydarzenia było takie badanie dzieci miał 2 latka 1,5 dziecko relacjonował przed katastrofa samolotowa na podstawie właśnie dziedzińca za pomocą zabawek i pamiętniki są na tyle wstrząsająca na tyle szczegółowe dzieci nie są w stanie wymyśleć piętrowych historii jeśli nie zwali z ramienia uczestnika tak, iż nie były świadkami Buczek uczestnikami ich pamiętniki są na tyle szczegółowo na tyle wstrząsające, że już nikt nie ma odwagi ich ignorować i to nam pozwala dotrzeć do początku, a właściwie jeszcze głębiej wejść w tej historii, którą opisuje, która jest, bo to jest geneza swoich poszukiwań badań śledztwa całej opowieści z VAT w książce, gdzie co się wydarzyło mała Kaszubska wioska północne Kaszuby miejsce tak bardzo specyficzna miejscowość trój właściwie nic nie ma np. nikt nie był sklepu bardzo długo nie było przystanku dopóki jedna z kobiet postanowiła, że zostanie sołtysowi, bo dzięki temu załatwi przystanek po miała dosyć dzieci chodziły na piechotę do szkoły, czyli tak jak kiedyś pejoratywnie mówiło osada pośrodku niczego taka osada pośrodku niczego, gdzie wszyscy się znają wszyscy co też w czasie pracy odkrywam są stroną nazywani przez wojnę, ponieważ miejscowość praktycznie cała została w pewnym momencie wyświetlono do Potulic to był taki obóz koncentracyjny dla przeznaczone dla mieszkańców Pomorza i toteż jest taki element, który się Zagłębia, czyli pokazuje tej książce takie niezwykłe jak doświadczenia tego terenu ludzi oczywiście nikt z nimi pracował po wojnie nad tymi ramami no nie wiesz tego typu społeczności czy społeczność wiejska nie jest zainteresowana psychoterapią, a na pewno nie było w czasach powojennych nikt z nas nie był psychoterapii od niedawna MON takich niedawno mówimy otwarcie w ogóle o tym, że chodzimy na terapię psychoterapia jest potrzebny temat, dlatego że znamy zjawisko dziedziczenia traumy, więc ona prawdopodobnie się przenosi z pokolenia pokolenia dziedziczenia traumy, ale też taki dotyczy orzeczenie przemocy takiego unijnego rozwiązywania problemów takich firm etyczną ości to książka jest też gdzież oni myślą jest też o tym rząd pokazywanie pewnego podglebie, które może powstać wszędzie jest sprzyjające pewnym procesom, kiedy mówi się hermetyczną ości, żeby ci, którzy czytali książkę o twoich tekstów mini jasność rozumiem, że chodzi też o to, żeby jak najmniejszym stopniu dopuszczać obcą krew tak, żeby jak najmniejszy z stopniu dopuszczać obcą krew, żeby się dzielić przede wszystkim ziemią, bo to był taki, kto ma, czyli mieszkańcy to się dużym stopniu też z tego wzięło, że takie silne przekonanie wśród społeczności Kaszubskiej ziemia powinna pozostawać przy swoich też przyczynkiem do tej formy czynności takie zamknięto ości, które zresztą otwarcie od lat mówi była wojna też potem okres międzywojenny w tym społeczność kaszubską Pomorską bardzo źle polskie władze traktowały potem przyszła druga wojna światowa i społeczność Kaszubska jest znowuż brana z kolei przez szczególnie na północy przez władze hitlerowskie, bo jest cel, żeby ją z Niemcza, ponieważ Niemcy uważają, że to są tereny, a potem przychodzi para, gdzie znów mieszkańcy tych terenów są piętnowani i to są takie procesy, które jeszcze wcześniej na marginesie za zaboru pruskiego znowu to samo czy Szlachta czy władze pruskie również jak nie traktują atencją społeczności Kaszubskiej to wszystko pod spowoduje to jest zresztą takie procesy, które obserwuje się w wielu społecznościach powodują właśnie takie zbieranie Szeregów na tych terenach też jest co bardzo ciekawe one są bardzo oddalona na północ przytyki taka miejscowość Czerwiński buta dzisiaj tam jeździmy to są 22 takie miejscowości obok siebie bardzo popularne turystycznie, do których prowadzi droga przez bardzo wielkie rozłożyste pola łąki tam kiedyś naprawdę były błota i ludzie nie mieli tak naprawdę łatwego dostępu do nikąd i dopiero np. w tych na tych terenach w latach siedemdziesiątych przed opowiadamy pewna pani, że dopiero w latach siedemdziesiątych na pobliskim zamku powstała taka powiedzmy parę przychodnie czy lekarz zaczął przyjmować i to dzięki temu łatwiej poznawać się poznawać inne osoby właśnie w tej kolejce u lekarza, bo tam, jakby tych bardziej zielonych terenach nie było takich miejsc, których można było się spotkać oprócz tego, że można było pojechać do remizy na na na dyskotekę też są te jest to społeczność też bardzo pracowita zresztą to są też bardzo takie wzruszające opowieści kobiet związane z tym, że prace na gospodarstwie i wychowywanie dzieci totalnie pochłania każdy czas i no wpływało to ewidentnie na no na budowanie relacji na tą latem zamknięte, w którym rozmawiamy no i to rodzina Mariusza i Ewa jak oni się spotkali kim są ci ludzie kim byli Mariusz pochodzi z tych miejscowości takich tras wejść miejscowość pośrodku niczego i Ewa pochodzi z mniejszego miasta spotykają się w miejscowości turystycznej, której Ewa pracuje, a oni jako murarz zatrudniony w jednej z firm buduje pensjonat, a pracuje wówczas ekspedientka w sklepie on do sklepu przychodzi i w ten sposób zawiązuje się zawiązuje się relacja i w bardzo szybko prace rzuca i do Mariusza się przeprowadza także estetyka do historia jak wiele innych początki są romantyczne początki spokojna, chociaż pewnie dzisiaj nawet sama Ewa się zastanawia były sygnały, które mogła odebrać mogła zwrotny, który mógł zwrócić uwagę, gdy pojawi się pierwsze dziecko i wydarza się ślub jak to zwykle też w takich relacjach przemocowych ta dynamika zaczyna się powoli zmieniać oczywiście nigdy nie dzieje się gwałtownie dlatego trudniej od razu zareagować tylko przekroczenie granic postępuje powoli jak też potem w trakcie pracy odkrywam VAT też pewne takie doświadczenia w swojej rodzinie, które sprawiają, że ona tego przekroczenia granic nie od razu czy nie jest przekraczanie granic zauważa dlatego nie od razu potrafi na nie zareagować a kiedy już dochodzi do przekroczenia granicy, jaką przybiera formę się zawsze trudno jest do tego jeśli wciąż wzruszamy mam o tym powiedzieć mam takie poczucie, że dzisiaj szczególnie, kiedy jestem już po tej książce, która też była dla mnie taką podróżą przez psychologię Psycho Traumatologii i zrozumienie skutków, a przemocy dlatego też staram się w tej książce tak naprawdę jak najmniej skupiać na tych aktach przemocy jak najbardziej na ich skutkach, bo dziś rozumiem, że to jest najważniejszy szczyt to skupienie się na tym co z nami powoduje być może jest jakąś, jakim sposobem na to, żeby nas uczynić i walczyć o jakimś takim przyzwoleniem, które nas jest dobrze może zapytam swoje, dlaczego nie zabijał w tej piwnicy, bo w pewnym momencie przestała być potrzebna ona tak też są tłumaczy zauważa w pewnym momencie się jak był on zachowuje to najmniej młodsze dziecko leśnej czy jest w stanie samodzielnie jeść wtedy jego akty agresji są coraz cięższe coraz bardziej gwałtowna aż w pewnym momencie, gdy ona nie rozumie, dlaczego po raz kolejny on zakazuje jeść uderzają i na tyle mocno traci przytomność i budzi się w tej piwnicy odpowiedź też twoje pytanie jest taka że to jest osobowość nieprawidłowa cechami socjalnymi sadystyczny socjalnymi to się tak nazywa i on w mojej ocenie po pierwsze, jesteś odkrywam w pewnym momencie również jest osobą skrzywdzoną i taki sposób kształtuje relacje nikt nigdy nie zatrzymał nikt go nigdy nie powstrzymał nikt nigdy wprost nie zaprotestował, więc on moim zdaniem posuwał się przesuwa granice każdą danej w momencie, gdy ewidentnie budzą się w nim takie statystyczna sadystyczne cechy i nikt nie zatrzymuje to zaczyna posuwać dalej jest już mało, że ona jest tylko w tej piwnicy, więc ją jeszcze piwnice gwałci w Łodzi, a co chyba jeszcze najbardziej jedno z najbardziej poruszających też zaczyna uczyć dziecko do tego by matka temat mimo naj teraz oczywiście osoby, które jeszcze książki nie czytał nawet te, które książkę znają tak jak ja po raz kolejny lot po raz pierwszy zadadzą ci to pytanie no bo to mimo umiejętnego oddania sytuacji przez ciebie i opowiedzenia tego wszystkiego i wyjaśnienia wciąż się wydaje nieprawdopodobne, dlaczego to wszystko było możliwe to pytanie rodzi się z 1 prostego powodu cała ta zbrodnia miała miejsce na terenie obejścia należącego do rodziny Mariusza w domu obok mieszkali inni, którzy musieli wiedzieć matka bracia były rodzinne wizyty trudno nie dostrzec nieobecności żony jednego z synów trudno, żeby ktoś z córek, chociaż zdaniem nie powiedziała, że jest coś nie tak nagle się okazuje żonie akceptują to tolerują mają gdzieś przyznał, że sposób funkcjonowania rodziny dzień Mariusza dziś jestem w stanie objąć nawet rozumiem nawet ja jak można widzieć, nawet jeżeli nie wiedzieli wszyscy to przynajmniej działa część, chociaż myślę, że to była też rodzina, która szczególnie mężczyźni i matka, bo z nią spożywali alkohol do rodziny, która nie stroniła jak wiemy specyfiką alkoholu jest to rząd rozwiązuje języki myślę też, że to to był też powód, dla którego Mariusz pewnym, że zdecydował się zaprosić do tej piwnicy kolejne osoby, czyli między braci kuzyna, że w tym swoim prymitywnym umyśle, bo to był człowiek prosty jest właściwie wciąż proste, które nie ukończy podstawówki to wobec bardzo czekamy, że wszystkich mechanizmy przemocowe niezależnie od tego czy to będzie wybitny profesor czy to będzie prosty murarz one przebiegają w ten sam sposób korzystają z tych samych ścieżek myślę, że zaprosił, bo chciał uwikłać w momencie, gdy coś staje się jasne to może się dbać oto tajemnice w taki sposób, że angaż różnią, a kolejny sąd wzajemna ochrona jak wyjdzie na jaw i trzeba będzie ponieść konsekwencje to nie tylko to także oni tak i to sprzyja zmowie milczenia myślę, że w naszym kościele polskim w trochę tak tak można spojrzeć rodzina też jest taką powiedzmy instytucjom, bo właściwie kościół, dlaczego kryje, bo wydaje mu się, że to jest dla dobra instytucji i wszystkim małe społeczności małą społecznością też będzie firma ma rozpocząć się też będzie rodzina myśli w ten sam sposób dla dobra rodziny nie powiemy dla dobra rodziny nie zauważymy myślę, że oni się w wszyscy zostali w pewnym momencie uwikłani najpierw po mogli coś zareagować, a zamiast potem zareagować co nie weszli razem do tej piwnicy to już piąta wszystkich bardzo skutecznie dzisiaj dziś jest zmowa milczenia do dziś jest totalna lojalność natomiast historii to co mnie najbardziej zdumiał ta rodzina przekraczała różne granice, żeby ten balon pęknie na tym gospodarstwie i przynajmniej od lat dziewięćdziesiątych, a ja sprawdzałem, kto pełni różne funkcje w gminie to był wciąż przewijały się te same nazwiska ja zacząłem jeździć odwiedzałam tam być w latach 20182022 i naprawdę sprawiło ustalenie pewnych rzeczy przecież funkcję rodziny funkcjonuje rodzina wielkich trudności i to pozwoliło nabrać przekonania, że to była wiedza powszechna nie tylko we wsi, ale też np. dla osób pracujących w pomocy społecznej albo policji, które osoby, które pracowały dekadami powiat dekadami osoby przed uzasadnione po 30 lat to jest niemożliwe, że nie wiesz sąsiedzi po posterunek policji mieścił się od ich sąsiedzi posterunek policji i 1,5km od domu jak to będą ustaliła potem w policji, chociaż nie na tym komisariacie pracował członek rodziny Mariusz nie twierdzę, że policja oczywiście specjalnie zamiatał, ale to co też odkryłam to specyfiką też tych małych miejscowości, że każdy gdzieś kogoś ma wszyscy się ze sobą znają od bardzo wielu lat i to co jest też problemy takich terenach dotyczących pomocy społecznej to właśnie, jeżeli pracuje 30 lat na danym stanowisku np. znacznych nie tylko z pracy, ale też z tego, że stoicie po chleb w tym samym sklepie w kolejce z czasem jest bardzo trudno jest w tym rodziny wchodzić ingerować, w którym momencie doszła aż, o ile do wniosku, bo ja bardzo szybko w czasie lektury twojej książki, że ta sytuacja wyszła na jaw i w jakim sensie to oczywiście biorę w cudzysłów rodzina miała pecha, ale takich historii te mogą być dziesiątki ja myślę, że ich, że takie historie dzieją i tam i nie tylko na tych terenach tylko nie zostały z różnych powodów ujawniona w trakcie prac nad książką dowiedziałam się czy usłyszałem różnych wstrząsających historii, które miały miejsca w najbliższej okolicy i o których mówił mi osoby, a pełniąca ważne funkcje czy właśnie pracujące czy opiece społecznej czy służby zdrowia czy związane ze szkołą to my też u jak utwierdził w przekonaniu, że ta wiedza społeczności o tym co się dzieje jest bardzo no tak zaawansowana przy czym ja nie nie wierzy nikt nie chce powiedzieć, że cała wieś wiedziała o tym, że Ewa była w piwnicy nie myślę, że taką świadomość nie osoby najbliższe czy mogą mieć osoby najbliższe, ale społeczność to też pokazuje Pp jest taka scena kończąca książka miała wystarczającą wiedzę by podejrzewać, że tam się dzicy złego wystarczającą wiedzę w jakikolwiek sposób zainterweniować by jakikolwiek sposób to przerwać my rozmawiamy w połowie listopada, ale ja się teraz przyznam osobom, które słuchają naszego podcastu tuż po premierze albo później, że znam tekst od kilku miesięcy i w sierpniu mieliśmy okazję rozmawiać zupełnie prywatnie w czasie festiwalu literacki Sopot nie były już po lekturze większości tego tekstu i pamiętam, że zadałem jedno pytanie, które było dla mnie niezwykle istotne, bo to jest reportaż relacja ze zdarzeń opowieść o kolejnych fazach procesu i swojego śledztwa, ale paraliżujący dawać początek to nie jest reportaż wcieleni owym, a jednak przez pierwsze strony tak to znaczy, żeby Czytelniczka albo czytelnik byli w stanie zrozumieć piekło, przez które przechodziła Ewa te kolejne kręgi piekła, przez które przechodziła ona jej córki rodzina wszyscy właściwie jakimś sensie w zleceniu te historie zaczyna się książka od opowieści w pierwszej osobie, jakby to Ewa mówiła z tej piwnice z tych schodów z tej kuchni z tego samochodu, któremu czeka z tego momentu, kiedy szuka schronienia no i teraz oczywiście czym innym jest to także pytanie o wyporności odpowiedzialność podarki relacjonowanie faktów opisywanie zdarzeń, a czym innym jednak jest wejście, chociaż na chwilę w skład albo wniknięcie pod skórę osoby, która była ofiarą stale żeni odpowiednich słów i emocji, które potrafią czytelnikowi zrozumieć dać wiedzę na temat tego jak to było jak temu proces, przez który sama musiała przejść, żeby znaleźć te słowa nagle dla siebie było trudne i czy sobie zdawać sprawę z ogromnej odpowiedzialności stanie się Ewą przez chwilę tym początek dni planowane osie po prostu na mnie wylał dokładnie nawet pamiętam ten moment rząd w łóżku jak wiesz pisanie polega przede wszystkim najpierw myśleniu o tym tekście się najpierw pisze w głowie i pewno będzie się poderwała i poczułam, że Rze, że ja muszę natychmiast zapisać, gdy już napisałam zastanawiałam się czy to jest oczywiście to potem było jeszcze wielokrotnie zmieniany i dopieszczone zastanawiam się czy to czy to jest okej czy to nie będzie szantaż wobec czytelnika ja jestem za tym, żeby pierwsze osoby w reportażu i unikać i decydować na nim tylko bardzo rynek w przypadkach, ale uznałam że czytelnik musi poczuć to co Ewa i musi spróbować wejść w jej buty tak jak ja przez długie no i miesiące w pewnym sensie w butach również tych sytuacji musiałem się znaleźć od bardzo wiele rozmów z Ewą do książki spotykaliśmy się ponad rok przeanalizowała wszystkie możliwe materiały czytam bardzo dużo relacji kobiet skróconych czytałam bardzo dużo relacji kobiet w ogóle różnych urazach psychicznych co się z nimi dzieje w trakcie co się z nimi dzieje po Uznam, że muszę zrozumieć co Ewa poczuła i przeszła, żeby w ogóle być kompetentną do napisania książki ten wstęp też taki ani inne, bo bardzo zależało, żeby tę książkę nie było epatowanie przemocą dzisiaj tej rozmowy trochę się skupiamy na tej przemocy, ale przecież tam z tego bardzo niewiele to coś się wydarzyło z dziećmi ograniczą się tylko do pamiętników i oddaje głos taki sposób właśnie w tych 2 mi jeszcze w 2 miejsce właściwie potem jeszcze jest taki rozdział Ewa jest wracam do tej pierwszej osobę, żeby ona znów mogła opowiedzieć jak się czuła, a Czytelników poczuć, a razem z nią te emocje to odpowiedzialność myślę, że tak, ale mam takie poczucie, że zrobią wszystko co mogą zrobić jak najwierniej oddać te uczucia miał też takie poczucie, że dla mnie reportaż my też wiązało z tym, dlaczego tak długo pod powstawał w ogóle praca całościowo trwa ponad 4 lata jak tekst pisany właściwie ponad rok najpierw powstała w trakcie trzymiesięcznego Stepaniuk literackiego to pierwsza wersja się na nią patrzy to jest jakiś szkielet książki potem przez kolejny rok uzupełnianie wypełnianie zmienianie wycinanie dodawanie bardzo zależało, żeby czytelnik otrzymał też taki taką literacką ości to są też takie momenty, w których kto oddaje głos to są takie też momenty które, którym tom lica literacko osi świadomie wchodzą, żeby nie było tylko relacja z tego wydarzenia mówimy tej przemocy dzisiaj, dlatego że chciałbym byśmy doszli do tego momentu chciałem byśmy doszli do tego momentu, w którym jesteśmy teraz to znaczy wychodzimy z domu w tej piwnicy przenosimy się winne przestrzenie tym kraju bez wsi, w której się dzieje, ale szerzej powiatu województwa i całego kraju mamy opowieść o konkretnym przypadku, ale mamy też w swojej książce opowieść o zaniedbaniach ty mówisz o tym, że trzykrotnie umarzano śledztwo prokuratura nie dała wiary dzieciom były inne powody, dla których mimo ewidentnych sygnałów i oznak jakoś to wszystko się nie składał w całości dla osób, które mogły podjąć decyzję wcześniej przeciąć to no, więc wychodzimy od konkretnej sytuacji by porozmawiać teraz szerzej o tym jak działa ten system albo jak nie działa ten system ta książka pokazuje, że system po prostu w ogóle nie działa czy dla mnie odkrywanie tych kręgów tych przestrzeni czy było wstrząsające oczywiście PiS pierwszy reportaż w czerwcu 2017 roku i potem kontynuacji w marcu 2018 rozumiałam, że system zaniedbał, ale nie rozumiałam przyczyn zmian, że by opieka ma kłopoty, a PMI wykazała się z nim ulicą również nie nie rozumiałam, jakie przyczyny co powoduje, że ten system funkcjonuje ta książka powstała po to, żeby być wyrzutem sumienia, żebyśmy mogli od historii zapomnieć i żeby Ewa, bo to też moja motywacja w grę, żeby ta książka aż mogła ją napisać im się, że to była taka też potrzeba jest potrzeba, żeby jednak tak ogromny dramat przekuł się coś dobrego i bądź świadoma w czerwcu 2017 roku Ewa dzisiaj rozumiem ona mi wtedy zaufała, żeby zerwać z wizerunkiem ofiary totalnej zrobią to z hukiem, bo najpierw krzywdzili najbliżsi potem skrzywdził ją system i ona, ujawniając to zerwała emitują to w jaki sposób ocaliło też to krzyk to był krzyk to był krzyk niezgody i też olbrzymie obawy, bo to było przecież przed wyrokiem, że ponownie ktoś nie uwierzy zawiodła pomoc społeczna wywiodła prokuratura, a zawiedli kuratorzy sądowi zawiodła policja nawet sąd pewny momencie zawiódł po jakie pierwsze śledztwo czy poziomki śledztwo po ujawnieniu pamiętników ona zostanie źle przesłuchano, bo pokazuje, że sędzia Vaughn nieprzygotowanym do tego przesłuchania no właśnie to jest pytanie musi wyjść słowo przepraszam mówi o tym od tych zawodach, że zawiedli ci czcić ci to było intencjonalne czy po prostu nie ma siły środków czy niema wiedzy nauki odpowiedniego poziomu, czego zabrakło zabrakło i wiedzy i wrażliwości specjalistów specjalistów ta książka powstała mogła powstać, dlatego że przez 4 lata zacząłem się wciąż właściwie specjalizować w i to co też pokazuje w tej książce to jest mają też, bo intencją idźmy uwidocznić, że nie da się zajmować przemocą domową, a już szczególnie tak poważnymi przestępstwami takim przebiegiem przestępstw, jeżeli nie ma wiedzy np. nie jest w stanie właściwie odczytać zeznania dziecka i zrozumieć np. że to dziecko może odtwarzać prawdziwe w ten sposób treści albo w jaki sposób zwrócić uwagę, bo np. jeżeli czy też znają dziecka właściwie ogląda, bo dzieci są nagrywane na co zwracasz uwagę nagrywane w przyjaznym pokoju na to jak dziecko przeżywa odtwarzane fakty to świadczy o wiarygodności to co próbuje pokazać też tą książką, bo Polska prokuratura uważa, że musimy się specjalizować prokuratorzy nie muszą się specjalizować przemocy domowej każdy powinien umieć poprowadzić takie śledztwo to prawda każdy powinien umieć poprowadzić każde śledztwo, ale tak samo jak nie da się nie specjalizować się w sprawach gospodarczych po to jest cała masa przepisów, które musi znać rozumieć, żeby potem w ogóle móc się w tej rzeczywistości odnajdywać tak samo jest w kwestiach błędów medycznych albo o kwestiach dotyczących prawa autorskiego tak samo jest przemocą domową dopóki mnie nadamy ważności temu i przed i będziemy zachęcali prokuratorów, żeby zaczęli się specjalizować niż oni zajmowali tylko tymi sprawami, bo to było zbyt obciążająca, ale chodzi o to, że przydarzy się taka sprawa to, żeby wchodził śledczy, który nie przeszedł jedno szkolenie tylko on ma w sobie taki imperatyw do tego, żeby się rozwijać mówimy system jest zdam sprawę już po wydaniu tej książki także na podstawie relacji, bo piszą do mnie ja kobiety ta także mężczyźni opowiadający o swoich sytuacjach o swoich przejściach z rodzicami o swoich doświadczeniach jako dzieci czy też jako żony jedno Skopje do mnie napisała że, gdyby wcześniej przeczytała taką książkę to może przez 17 lat mąż bije nie bił, ale dzwonią też do mnie znajomi mówią podejmą sytuacjach, które teraz stoją przed oczami to oni zignorowali, a może trzeba zareagować bardzo wzruszyła ponad tydzień temu tutaj własnej pewna kobieta do mnie zadzwoniła im opowiedziała swojej bracia, które no bardzo przekracza granicę w relacji z ich matką ona mówi już teraz rozumiem, że się nie zatrzyma my jak muszę zatrzymać przekraczanie granic będzie trwało to mi też uświadomiło mówimy system system musi się zmienić system złe to nie jest tak, że istnieje jakiś system, jakkolwiek swego wyobrażamy, który jutro zdecyduje dobrze to nadaje nadajemy rangę pewnym sprawą zmieniamy się zmianą jest Jan zmianą jest też te po przed uznała tę książkę i ten temat ważny to rozmowy zmianą jest 6 np. ośrodka pomocy społecznej, który postanowił pomimo tego, że ta pomoc społeczna w tej książce wypada dramatycznie źle zaniedbanie pomocy są to ta znieczulica, którą ona się tam wykazuje jest niezwykła zresztą wystarczy powiedzieć czy zeznania nieprawdziwe pomóc pracownicy pomocy społecznej, która bała się jakby, że widzi jej widok zaniedbania, że ona pisała wywiady środowiskowe zbiórka ona mówi nieprawdę w śledztwie i kierownik tego ośrodka, zapraszając na spotkanie on też jest to zmiana ja sobie uświadomiłam, że my wszyscy powodujemy zmian znaczy to nie będzie także np. tras zmieni się partia rządząca i to z automatu będzie zmianom nie to prezes tej partii musi uznać, że coś jest ważne albo mieć w okolicy w jakimś swoim jak w najbliższym zasięgu kogoś, kto przekona do tego, że to jest ważne no prezes partii obecnie na pewno tak nie uważa zresztą wiemy, jakie są decyzje podejmowane w sprawie opieki społecznej opieki psychologicznej psychiatrycznej dziecięca psychiatria w Polsce po prostu leży na łopatkach i właśnie od lat i właśnie o to chciałem powiedzieć tak to nie jest przewiny tylko 1 grupy rządzącej, żeby to było jasne, ale chcę powiedzieć o tym, że my możemy mieć świadomość zmiany widać to na przykładzie innych tematów, że ta zmiana idzie oddolnie to jest kwestia praw mniejszości wiemy, jaki po haniebnej decyzji rządzących społeczeństwo, jakie ma stosunek do kwestii aborcji i praw kobiet do decydowania o swoim losie swoim ciele od tonie my jesteśmy tą falą, która zbiera na jednak trzeba nas wysłuchać w programach politycznych partii, które chcą przejąć władzę muszą pojawić się postulaty konkretne ile to jest lat sprzątania twoim zdaniem albo co musi wydarzyć się na samym początku poza tym, że my wiemy, że ten system musi być przebudowane, żeby takie sytuacje, jakie opisujesz się nie zdarzało albo były naprawdę wyjątkami to jest kwestia tylko prawodawstwa struktur systemu czy też pracy nad mentalnością ludzi i dużych i małych ośrodkach to jest przede wszystkim prace nad mentalnością ludzi my musimy uznać ważność my musimy mieć w sobie ten brak zgody podam 1 przykład jest np. możliwość wydawania nakazów opuść natychmiast jego opuszczeniem mieszkania przez sprawców głównie mężczyzn policja rzadko z tego korzysta mogłoby częściej, czyli przyjęcia interweniuje, a potem zostawia oprawcy z ofiarami tym samym po bardzo często Izby jest jakaś zadziwiająca troska dla od lat co ze sobą zrobić ten biedny mężczyzna nikt się bardzo nie przyjmuje matkami z dziećmi w domach samotnych matek, bo ona często uciekają muszą czekać i są dla nich ośrodki nie jestem pewna czy seks jakiś ośrodek dla, wyrzucając z mężczyzn chyba nie ma nie słyszałem w każdym razie, żeby było takie miejsca niż tak samo jest, bo musimy socjalizacji de facto miejsce prawda oczywiście prawo ma rolę edukacyjną np. dlatego jest bardzo ważna zarówno ustawy o związkach partnerskich, jaki gnębi nawiązują debata czy legalizacja związków małżeńskich, bo co się wydarzy zalegalizuje my ludzie się zorientują, że nic się stało mamy równe prawa nic się nie dzieje to nie zagraża polskiej rodzinie i wzrośnie tolerancja czy tolerancji nie lubię tego słowa po prostu problem zniknie, a chcę to jest jedno, ale czymś fatalnym ta tak samo jest myśleniem o przemocy przede wszystkim to co jest najważniejsze co musi się zmienić w naszej mentalności to kto musimy przestać myśleć, że w sprawie rodziny nie można się wtrącać osób nie było w programie Tomasza piątka i zadał mi szybko takie pytanie po też odpowiedź szybko dziecko jest członkiem, czego częścią, czego społeczeństwa, a wiedziałeś, gdzie widzisz automat odpowiedział rodziny jak pytam ludzi to oni odpowiadają z automatu większości rodziny, a zmiana sposobu myślenia nastąpiła w Schwedt kii też dużo wcześniej w sieci, jeżeli nie my się w 1000 siedemdziesiątym szóstym zabroniono dawać klapsów mówi jest częścią społeczeństwa się tam dziwimy jak jest jedziemy, że oni, że jak się krzyczy jest awantura za ścianą to natychmiast ktoś puka mówi o tym, dlatego że sam przechodzę przez ten proces myślenia jako ojciec siedmioletniego dziecka czy też osobny człowiek ani ktoś, kto do mnie należy zresztą też jest ich ogromna zmiana mentalna, kiedy nagle zaczynasz rozumieć tylko potrzeby, ale też sytuacji, w której ten człowiek może powiedzieć nie ty musisz to, ale zrozumienia status tego dziecka, bo ono już tak jak powiedziałeś nie swoją własnością jest częścią społeczności i to zmienia sposób funkcjonowania rodziny i to właśnie wpływa na zmianę tego mitu przekonania, które funkcjonuje bardzo silnie w naszej w ogóle w Polsce nie tylko wobec wszystkich społeczności, bo rodziny z najwyższą wartością i dobrze natomiast i choć jeszcze nie koniecznie musi być taka tradycyjna, jakby chciała partia rządząca albo kościół umówmy się okej znaczy w sensie tradycyjne urzędy modelach rodziny, które mogą się sprawdzać to prawda też jestem za tym, żeby ludzie dopóki nikogo nie krzywdzą nie żyją jak chcą, ale ten ważny mit przekonanie, że nie należy się wtrącać bardzo wspiera przemoc domową i działać na 2 sposoby, czyli to jest też zwróć uwagę to bardzo przewija się w mojej książce, bo to wszyscy tam mówią małżeństwo nie wypada się wtrącać w rodzinę nie wypada się wtrąca jest ich sprawa to jest ich sprawa w ogóle jednak ani 1 pani mówi nie przyszłoby mi do głowy jest tak silna i to działa też drugą stronę to też działa w pracowni oddziaływuje na opiekę na pomoc społeczną na policjanta, który przed zna tę rodzinę ale, toteż oddziaływuje na osoby wewnątrz tej rodziny, czyli na tajemnica, bo to jest nasza sprawa nic nie możemy mówić nie możemy się dzielić, dopóki nie znajdzie to kluczowa w ogóle zmiana, bo ten policjant np. moim zdaniem podświadomie, który nie za nie zarządza tego nakazu on moim zdaniem sposób nie uświadomiony też realizuje to przekonanie, więc przed nami duża duża praca przede wszystkim mentalna przede wszystkim tak żeśmy uznali, że warto się wtrącać, że nie ma naszej zgody na przemoc na różne sposoby czy to się dzieje na ulicy w demonstracjach przez niektórych organizacji, które przed tym zawsze te demonstracje wyglądają tak samo wiadomo, że oni będą obrażać wiadomo, że coś zniszczą wiadomo, że może kogoś pobiją, ale zawsze jakiegoś powodu mogą przejść ulicami różnych miast i urzędnicy odpowiadają, że dno ustawa o zgromadzeniach publicznych jest, jaka jest jest bodajże w roku 1990, ale wielu prawników podnosi krajom to poddamy ocenie sądów niewiele osób się zwróci uwagę uważa to zrobić ciekawe w ogóle, że samo pojęcie wolności słowa ewoluowało w stronę wolności do leżenia i obrażania innych prawda prawo do co jest coraz częstsze rozsiewania niesprawdzonych informacji efekt newsów do siania antysemityzmu ksenofobii do obrażania przedstawicieli różnych mniejszości niesamowite, że słowo, za które wszyscy powinniśmy ponosić odpowiedzialność nagle ma wszystko pozwalać i które też jest przemocą no właśnie ona jest w przestrzeni publicznej obecna nie tylko 11listopada na ulicach Warszawy i innych miast Janowicz myślę o tym trochę nie mówi szlam 11listopada tylko to EUR pewne tak różnych manifestacjach chociażby przechodzą przez Gdańsk czy Warszawy też okazy mniejszych imprez, ale to też swoją drogą dotyczy 11 listopada jest emanacją emanacją tak emanacją takiej przemocy, którą my uważamy za coś normalnego to jesteś niesamowita wolność słowa ma rację tak też poszła w tym kierunku efekt niósł do tego się sprowadzają zobaczy długo funkcjonował tam, które notowane wzorował się na przemówienia Hitlera, który wiedział, że musi swoje kłamstwo powtórzyć 3× w trakcie przemówienia, żeby zostało zapamiętane, a Hitler Goebbels tego nauczą, a Hitlera nauczy tego Kappa Inwest tak myślę, że nawet, że obecny w takim kierunku schodzi na rozmowę jak wszechobecna jest ta nasza to przemoc wokół nas, ale jak czymś takim wydaje się normalnym nasza zgoda na to, że ona po prostu wokół nas jest ona funkcjonuje podam jeszcze tak 1 przykład statystyczne istnieje coś takiego jak znęcanie się na dzieci prawda ostatnio ukazał się bardzo ciekawy raport pokazujące, że w sprawach o znęcanie wszystkich, które się dzieją tylko 2% w procentach tych spraw jako osoby pokrzywdzone występują dzieci tylko 2%, a tylko ze statystyki niebieskiej karty, które czymś absolutnie niedoszacowane mem to jest jakiś taki wstępny ogląd niebieska karta niczym mówi dzieci pokrzywdzonych jest 14%, gdzie jest 12 one znikają w ogóle systemu czy z tego procesu karnego znikają z różnych powodów, bo komuś nie wiem, bo może nie jest trudniejsze prowadzi sprawę tą sprawą znęcania są trudne, więc nikt ich nie lubi długo trwają trzeba szukać świadków na około przede wszystkim tak się tego sprawy prowadzi, ale ta statystyka przede wszystkim pokazuje, że jest jakiś rodzaj przyzwolenia czy dzieci znikają właśnie z tego systemu, bo ktoś uważa że, że można matka bita i dziecko bite wciąż nie jest ważna dla nas jako społeczności, bo mówi dla nas jako społeczności, bo przecież w tym systemie, w którym rozmawiamy pracują ludzie w tego wydaje się, że byłoby dobrze, gdyby sobie i ci ludzie umownie niewiele osób, które dzisiaj, aby w kolejnych dniach po premierze odcinka podcastu posłuchał naszej rozmowy, żeby te wszystkie osoby przeczytały na oczach wszystkich, a potem podały tę książkę dalej tym, którzy mają wpływ na to, o czym rozmawiamy, a być może mają na swoim koncie różnego rodzaju przewiny, o których mówiliśmy, żeby potem, łamiąc się opłatkiem, bo święta niedługo wiedzieli co powiedzieć patrząc walczy o tym, których skrzywdzono, których nie zadbano, o których wiedziano, że cierpią, ale odwraca oczy, chociaż to się działo na oczach wszystkich itd. myślę, że też bardzo istotne, żebyśmy wreszcie zaczęli mówić pełnymi zdaniami i na głos, że nie ma miejsca na różnego rodzaju przemoc, która niezauważona zamienia się systemową, jaką książkę chciałbym trochę przeformułować myślenie o przemocy przestajemy się skupiać już tylko na sprawcach pomyślmy o ofiarach myśmy otoczeniu każda przemoc może funkcjonować, bo inni się na nią zgadzają i to się dzieje czy dotyczy mobbingu czy dotyczy molestowania czy dotyczy przemocy domowej nigdy nie jest tak, że to jedno osoba czy osoba poświadczająca tej przemocy jest w tym sama nikt zupełnie nie ma do tego dostępu i po to, ta książka powstała żeby, żebyśmy zaczęli myśleć o swojej roli jako świadkach i zaczęli się na to rolą zastanawiać nad pomyślmy o tym, że rodziny jako wykonanie wyglądają nie są takimi klęskami wyjętym ze społeczeństwa społeczności tylko do nich należą i że otaczamy tych ludzi ze ścianą mieszkają w domu obok mamy prawo reagować tak, dlatego że nic nie jest na zawsze nawet rodzina, bo można uciec albo pomóc uciec albo zrobić coś już osoba x nie krzywdził osoby Greg to nie jest chociażby liczne zauważyć, że to widzi, bo to już wbrew pozorom przerwaniem może być pokazanie, że widzisz tylko już myślę, że najtrudniejszy jest moment, w którym podejmuje akcję, bo jak już wejdziesz tą akcję to wierzy robić dobrze, że pomagasz komuś największe rynki nas samych przełamać się, żeby tam zapukać powiedzieć słyszymy albo widzimy, gdy jesteś taki ruch, którym się zaczyna coś angażować na tak i i nie wiesz np. jak długo będziesz musiał się angażować albo masz jakieś obawy czy to będzie miało rodzi raczej konsekwencję, ale też myślę, że uruchamia różne takie emocje i sytuację, w których być może ktoś nie zareagował w twojej sprawie lub tym ogłosi myślisz o jakiej sytuacji za ścianą, ale może w twojej rodzinie dzieje się sprawa strój powinien zareagować, więc emocje, które te uczucia, które powstrzymują myślę, że są wielorakie, ale warto sobie uświadomić, że najpierw krzywdzi sprawca, a jednocześnie czy potem krzywdzi to otoczenie czy to jest sąsiad czy to jest ktoś z rodziny to udaje, że nie widzi, bo to jest bardzo ważne, dlatego że osoby doświadczające przemocy one widzą, że otoczenie reaguje i to powoduje, że zostają w tych relacjach, bo czuje się bezbronna najgorsza jest zmowa milczenia, która się bierze z lęku braku zainteresowania itd. warto pamiętać o tym to też pokazuje twoja książka, że kiedyś jest uczestniczką albo uczestnikiem zmowy milczenia i jesteś jest po stronie sprawcy trafia dziś współwinnym Katarzyna Włodkowska reporterka dużego formatu autorka na oczach wszystkich historii w przypadku polskiego Fritzla była gościnią książek magazynu do słuchania dziękuję bardzo, dziękuję bardzo książki magazyn do słuchania partnerem podcastu jest azjatycki festiwal filmowy 5 smaków Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA