REKLAMA

Jak Penderecki przeczytał sześć tysięcy wierszy polskich poetów i co z tego wynikło

Gościnnie: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2022-11-21 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
19:40 min.
Udostępnij:

23 listopada w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie, w 89. urodziny Krzysztofa Pendereckiego, zostanie wykonane jego dzieło "Powiało na mnie morze snów… 'Pieśni zadumy i nostalgii'". Dyrygować będzie Maciej Tworek, profesor Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie. Dyrygent w rozmowie z Anną S. Dębowską z "Gazety Wyborczej" wspomina współpracę z kompozytorem, opowiada o ich wspólnych podróżach i wieloletniej przyjaźni. Rozwiń »
Więcej podcastów na https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: listy@wyborcza.pl. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest ósma 10 podcast gazety wyborczej o tym jak Krzysztof Penderecki przeczytał 6000 wierszy polskich poetów i co z tego wyniku ósma 10 podcast gazety wyborczej w dzień dobry państwu podcast ósma 10 Anna Dębowska witam serdecznie 23listopada w teatrze wielkim Operze narodowej w Warszawie zostanie wykonany dzieło Krzysztofa Pendereckiego powiało na mnie morze snów pieśni zadumy nostalgii na sopran mezzosopran baryton chór orkiestrę dyrygować będzie Maciej Tworek dyrygent i prof. Rozwiń » Akademii muzycznej w Krakowie Akademii od niedawna imienia Krzysztofa Pendereckiego dzień dobry dzień dobry panie dobry państwu panie Macieju pan znał prof. Pendereckiego wiele lat to było coś więcej chyba niż tylko znajomość to była przyjaźń z wielkim artystą czy panu brakuje profesora oczywiście tutaj to słowo przyjaźń myśli wydaje się bardzo się spełniło w tej naszej relacji oczywiście początek to była relacja student profesor traktuje się przewodziła w relację asystent profesor, a później profesor dopuścił mnie nie do kręgu swoich bliskich znajomych myślę, że to okres nie przyjaźni i zwróciło się rzeczywiście po latach i myślę tym bardzo czułem się wtedy bardzo tym wyróżniony, bo rzeczywiście szczególna relacja była szczególna w nocy to pytanie czy profesora brakuje oczywiście, że brakuje szczególnie teraz, kiedy po 18 latach z jego dziełami została już sami wiedzą, którą on pozostałymi po naszych spotkaniach naszym koncertowych wyjazdów no i próbuje te spuściznę godnie wykorzystać dowodem na to będzie mam nadzieję również koncert na osiemdziesiąte dziewiąte urodziny Krzysztofa Pendereckiego 23listopada w teatrze wielki, gdyby profesor żył kończyłby właśnie 89 lat 23listopada to była taka już data, którą jego bliscy jego przyjaciele i i jego wielbiciele doskonale pamiętali, że 23listopada to właśnie urodziny profesora i piękna inicjatywa opery narodowej dyrektora Waldemara Dąbrowskiego, aby wykonać właśnie 23listopada ten utwór z 2010 roku, zanim coś więcej powiemy o pieśniach zadumy nostalgii, a chciałem pana zapytać ile utworów Krzysztofa Pendereckiego miał pan okazję prowadzić iloma dyrygować w to dobre pytanie no oczywiście nie wiem musiałbym zerknąć do swoich notatek do jazd podsumowywała zawsze nasze wyjazdy wspólne koncerty odnotowanie tego swoim nazwijmy to w cudzysłowie pamiętniku także tych utworów było oczywiście bardzo dużo natomiast, że to jest około 100 utworów może, więc nie nie pamięta niektóre z nich dyrygował wielokrotnie oczywiście trasach, podsumowując swoją współpracę z profesora muszę powiedzieć, że większość utworów rzeczywiście poza może Opera nie postanie dyrygował swoimi oporami to większy odprawie przygotowywałem, ale nie wszystkie symfoniczne kameralne, ale miał później okazy również utworami dyrygować także też większość tych utworów już mam na swoim koncie jako dyrygent również powiało na mnie morze snów miał okazję zadedykować ten utwór prosi o 80 tych urodzin profesora zespołami i Akademii muzycznej w Krakowie właśnie, która później przybrała jego imię także liczby nie podam, ponieważ nie zostanie do tego, żeby zrobić może przez to podliczyć i rzeczy się ciekawe pytanie ile tych utworów oczywiście było no na pewno koncertów i spotkać profesorem było ponad setka tych wszystkich wyjazdów koncertowych nagrań itd. zresztą niektóre nie odnotowywała też być może nawet więcej przez 18 lat no właśnie, bo pan był początkowo asystentem Krzysztofa Pendereckiego, który od połowy lat siedemdziesiątych nie tylko komponował, ale również dyrygował bardzo często dyrygował swoimi utworami, ale również utworami innych kompozytorów bardzo lubił np. symfonie Sibeliusa prawda tak rzeczywiście nie tylko to była jego muzyka za to jestem wdzięczny też, bo dzięki z tej współpracy również okazję włączyć do tego repertuaru swoje utwory, którzy wcześniej miałam okazję dyrygować to Symfonia Dworzaka to były symfonię Szostakowicza oba muzyka Szymanowskiego Chopina oczywiście o VAT tych utworów bardzo bardzo bardzo dużo czy Mendelssohn klasyki Beethoven oczywiście także nie tylko to był Penderecki ja mu przygotowywali te utwory pod jego rękę natomiast bywało też tak, że pan profesor planował program, w którym były utwory, które wyszły spod jego ręki już klasyczne i on przed koncertem to zwykle tak się odbywało mówił znaczy słuchaj dzisiaj ja z reguły swoim utworem i oni wtedy zostawiał Dvoraka na światło od pamięta taki koncert właśnie, w którym sypnie warstwowe ten koncert by się odbywało i ja bym przygotowany na wykonanie jego symfonii drugiej, a przed koncertem podział wiesz co ja już ten utwór dyrygowała tyle razy, że bardzo chętnie chodzi oczywiście Dworzaka jedynie, że chętnie wrzuca sobie do swojej muzyki, a ty poprowadzić Dvoraka im się trafiła siódma Dworzaka pani wtedy pierwszy raz ustalenie płacy, ale bardzo jestem wdzięczny za to, że pozwala na takie ryzyko, oddając utwory niektóre wcześniej drogowa do poprowadzenia z profesorem pan przy jeździł w cały świat można powiedzieć, zwłaszcza pod koniec prawda, bo ta znajomość ta współpraca i przyjaźni się zacieśniła pamiętam, że właściwie ostatnie lata życia kompozytora to pan właściwie był cały czas z nimi przy nim tak rzeczywiście nawet przed wyjazdami to, więc tak z drugiej ręki zawsze przed wyjazdami pytał czy ja już tam jestem albo czy zawsze zdrobniale się o nie wyraża czy macie je też jedzie czy zależałoby na tym moim udziale nowy byt widocznie czuł się jakoś bezpiecznie spokojny we 2 będziemy ja zadbam o życiu on po prostu już musiał nie wtedy dbać nie musi o nich myśleć pobyć troszkę spokojniejszy, tym bardziej że zawsze był bardzo zajęciem osobą rozchwytywany był na miejscu wtedy do tego przyjeżdżaliśmy w związku z naprawdę już zajmowanie się przygotowaniem koncertu chórów z spotykania solistami zaś jest to codzienne to byłoby dla niego za wiele zaskoczeń na tę funkcję pełniłem natomiast chodzi o te podróże to rzeczywiście, że tutaj zaznaczyć, że nasza nieznajomość taka ścisła zacięła się nie właśnie od wyjazdu, bo zaprośmy do przygotowania orkiestry Symfonicznej w Kazachstanie w Astanie tam powstawała dopiero Filharmonia i zdobyła nową postać orkiestra i tam tak naprawdę lepiej się poznaliśmy profesor zapisał się wtedy w kalendarzu mój numer telefonu i mieliśmy bezpośredni od tego momentu kontakt wcześniej kontakt przez sekretariat także początek współpracy to również była zagraniczna, choć to był wtedy incydentalny dość wyjazd natomiast później tak pani wspomniała czy ostatnie 67 może 8 lat na to było jak niekończąca się trasa koncertowa, bo oczywiście profesor spędzał większość tego czasu poza swoimi ukochanymi plus Ławica ami i poza czasową nie w Krakowie to było uczucie podróże bardzo dalekie niejednokrotnie wyczerpujące gotowy podróże od Ameryki Południowej przez północną Europę aż do Azji daleki, czyli Chiny, w których koncertowaliśmy wielokrotnie i Japonię Koreę nawet był w planach jeszcze Singapur no niestety jak będą w rzeczywistość pokrzyżowała już tamte plany z wyjazd na koncesjodawcę opisie nie udał, ale rzeczywiście to był bardzo intensywne wyjazdy koncertowe, ale przy okazji też niezwykle przyjemne i i noszące sobą wartość nie tylko artystyczną profesor był smakoszem prawda i na pewno jakieś tam kulinarne również wyprawy były wszystkie okazje aktor muszę powiedzieć czy rozmowach o Krzysztofie Pendereckim wspominał zawsze jego wielowymiarowość ci i to jest dziś dobre określenie profesor te wyjazdy z nimi z jego żoną oczywiście towarzyszyła mu zawsze jego żona w tych podróżach Elżbieta Penderecka tak zawsze odbywało się tam wiele różnych nie tylko muzycznych cieczy do były właśnie wspólne posiłki to było zwiedzanie galerii sztuki oczywiście ogrody, jakie zdarzyło coś tego typu oryginalnego jak piękny park czy arboretum za to profesor musiał takie miejsca też zobaczyć, a przy okazji korzystałem tak, że to były naprawdę świat to znaczy wyjazdy nie tylko charakter artystyczny no właśnie, bo tutaj też trzeba podkreślić, że profesor miał bardzo szerokie zainteresowania wspomniał pan o galeriach sztuki interesował się malarstwem sztuką współczesną, ale również, że przede wszystkim interesowały się literaturą to znaczy oprócz tego, że interesował się również drzewami i dendrologii i miał olbrzymi ogród na przede wszystkim oczywiście interesował się muzyką, ale oprócz tego myślał z początku, że zostanie architektem no w ogóle miał po prostu bardzo otwarty umysł i jeśli chodzi o literaturę to właśnie powiało na mnie morze snów pieśni zadumy nostalgii skomponowane na rok Chopinowski 2 set z letnią rocznicę urodzin Fryderyka Chopina to jest właśnie przykład tych literackich zainteresowań, ponieważ czym ten trzyczęściowy utwór powstał na podstawie w wierszy polskich poetów od Norwida Mickiewicza przez młodą Polskę skamandrytów Gałczyńskiego Herberta 21 wierszy 21 pieśni, z którym się przyjaźnie właśnie też wypłata zaznaczy no właśnie, ale przecież to też nie pierwsze takie dzieło w dorobku Krzysztofa Pendereckiego, kiedy powstawały pieśni do wierszy pan też wierszy chińskich wierszy niemieckich wierszy Abrama cytryna z łódzkiego getta pan pamięta bibliotekę profesora w Krakowie no właśnie jeśli chodzi o jego zainteresowania literaturą to najlepiej byłoby się wybrać, jeżeli było to tylko możliwe do jego domu z w Krakowie zobaczyć jego bibliotekę to taka biblioteka nie jest charakterze tych wielkich bibliotek w światowych, a angielski z taką galerią niezwykłą, robiąc rzeczy piorunujące wrażenie mnóstwo książek różnego rodzaju przypuszczam, że w połowie nie widziałem jeszcze z tych, które domu znajdowały, ale też rzeczywiście wokół tej galerii robiły wrażenie po to, oczywiście zawsze pamiętam jak go odwiedzałem na czasowe miał otwartą jakąś książkę bądź 2 książki, a w przypadku powiało na mnie morze snów no to oczywiście był szczególny czas powstawania tego utworu, gdzie profesor przeczytał no setki wierszy myślę, że tych tomików poezji przeglądnąć niezliczoną rzeszą o tym wspominam to nawet tam pod tysiące tych wierszy i podchodziło także rzeczywiście tworzenie tego nazwijmy to w cudzysłowie libretta tekstowego do tego utworu zajął mu dużo czasu, ale myślę, że istotą wiele przyjemności właśnie obcowania z polską poezją kwotę rzeczywiście utwory są wybrane nieprzypadkowo one tworzą całość, w jaką się to libretto tak jak pani wspomniała nie są poezja począwszy od romantyzmu czasów współczesnych skamandrytów właśnie przez młodą Polskę w bardzo powiązane ze sobą jeśli chodzi o ten element Polski, gdyż chodzi o odniesienie do właśnie urok naszego kraju, ale też do kondycji natury ludzkiej, ale są dość liryczne i takie typowo romantyczną i nostalgiczny tekst nie także, że tutaj rzeczywiście bardzo pięknie skomponowanych jest to cykl profesor mówił w jedną z wywiadów, że odkrył przy okazji dla siebie np. to, że Aleksander wat był nie tylko prozaikiem i autorem mojego wieku, ale również poetą albo właśnie to, że odkrył tak naprawdę poezję Tadeusza Micińskiego i są tutaj 4 wierszy Micińskiego dań pojawienie się tych nazwisk właśnie Tadeusza Micińskiego czy Aleksandra wata oczywiście było odkrycie też samego kompozytora, ale czy to będzie odkrycie dla każdego z nas był on dzięki temu utworowi przybliży polską poezję dotąd do nie tak popularną wszystkim słuchaczom, bo to są naprawdę piękne teksty dla mnie to też było odkrycie to przyznać to niektóre wiersze znanych nam poetów również dla mnie jakby przez ten utwór nie stały się niezwykłym odkryciem przepraszam za ten trend takie emocjonalne Lutz Heck mieszka właśnie emocje jak najbardziej dziej na miejscu dla mnie właśnie odkryciem był mit chiński oczywiście Miciński dzięki temu utworowi, bo Miciński oczywiście zawsze pamiętam no tak młoda Polska no i taki duchowy ojciec Witkacego, ale świetnie jeśli chce mnie nie skłaniały do tego, żeby sięgnąć po Miedzińskiego aż nagle właśnie odkrycie tego niezwykłego poety takiego wizjonera mistyka jego dramat chciałem w ogóle państwu polecić, bo jest taki właśnie to jest powieść takim dziwnym tytule nie to ta księga tajemna Tatr o tym pisze Czesław Miłosz, że to jest w ogóle niezwykłe dzieło, w którym Zakopane zostaje przekształcone w kosmiczną arenę, na której demoniczne nadludzkiej siły walczą o duszę Polski to jest takie coś bardzo ciągle na czasie, a jeśli chodzi o jeden z wierszy Micińskiego to właśnie pierwsza fraza tytułu powiało na mnie morze snów to jest właśnie początek jednego z z jego wierszy piękna jest to poezja tak, ale też trzeba zaznaczyć, że tutaj wg profesor wyróżnił tego poetę nie, wykorzystując jego 3 pierwsze także tutaj nawiązanie do Norwida właśnie na nią pańskie biją dzwony prawdy set mają układ, ale ten Mayer, ale do Norwida fortepian Chopina, który rozbija nam czy cząstki, ale właśnie 1 raz jest fragment Cheek Potockiej Mickiewicza natomiast Micińskiego są 3 wiersze i szybko takim charakterze abstrakcyjnym on zresztą takim chyba nowotwory jeśli chodzi o język surrealistyczny i właśnie tu powiało na mnie morze snów drugi jesienne lasy podczerwień one i zachód ciał ich także takie nie odniesienia 1 stronę o dramatycznym w tle, a z drugiej strony surrealistyczne już samym tytule tak, ale też samych tytułach jesteś już zawarte nastrój i taki nastrój właśnie kojarzący się jesienią czy prof. Penderecki lubił jesień czy był taki właśnie o nastawieniu nostalgicznym znany był też z tego, że miał poczucie humoru, jakim był człowiekiem zaczyna napisał właśnie takie pieśni zadumy nostalgii, skąd się wzięła znaczy ja myślę, że wspomniała pani wcześniej też o 2 cyklach jeszcze pieśni na życie z szóstą symfonię pieśni chińskie i ósma Symfonia pieśni przemijania to była myśl takie ciągłe zastanawianie się profesora nad wspominana nad kondycją natury człowieka i nad przemijaniem nad tym co nastąpi po, że tak się do tej wyraża i myślę należy też taki temat, który rzutował całe życie natomiast proszę to nie ryzykował stwierdzenia, że profesor najbardziej lubię właśnie jeszcze być może, bo oczywiście kolorowy czas szczególnie w jego ogrodzie, ale ja pamiętam, że on zachwycał się każdą porą roku jak zaczynały kwitnąć kwiaty na wiosnę mówi Maciek musi przyjechać, bo rododendrony zaczynają kwitnąć kwiaty no i przychodziła jeśli te kolory liści zima, o czym się tam też była piękna przez ten swój urok romantyczny właśnie na wsi w Lusławicach no oczywiście lato, choć tak mówiono, iż w tej podróży powodowały, że bardzo często niektóre pory roku przebijały niepostrzeżenie nie może się jechało do Ameryki Południowej to zwykle tam dotrwało ciągle lato, bo wiosna także czasami nie udało się tych pór roku podziwiać w pełni w Polsce ale, ale myślę rząd był miłośnikiem po prostu wszystkich 4 pór roku jest tym, że miał liryczną nostalgiczną naturę z tym, że to też nie do końca jak jest o oddanie pełni jego osoby w tych słowach był osobą dowcipną był bardzo trafny riposta ja uwielbiam jego poczucie humoru, bo też nie odzywał małomówny zresztą nie lubił tłumów zawsze to zaznacza, ale się trafiła jakaś okazja do spędzenia wspólnie czasu nawet większym gronie to on siedział z boku przysłuchiwał się, po czym 2 słowami płytową jakiś kontekst i po stwór rozwalał emocjonalnie wszystkich obecnych, a do jego poczucie humoru też zaznaczyć, aby spełniało niezwykłą rolę w spotkaniach z zespołami nowymi zespołami szczególnie z ludźmi młodymi, ponieważ rządy zawsze budzą niezwykłe respekt trzeba było się jakimś momencie te bańkę tej powagi przebić ją właśnie zwykle robi jakimiś 2 słowami, rzucając właśnie takim największym napięciu jakiś żart nagle okazało się, że atmosfera zmieniała o 180 stopni i wszystko później szły po maśle zwykle go radośnie fajnie musimy kończyć bardzo dziękuję za rozmowę przed nami bardzo poważny momentami wręcz mroczny utwór Krzysztofa Pendereckiego człowieka o no po prostu powalający dowcipie takiego człowieka, który miał 2 twarze właśnie trochę satyryczny dowcip i trochę właśnie takiej zadumy nostalgii, jaką usłyszymy w tym utworze 23listopada przedstawi jeszcze wykonawców Iwona hossa sopran Anna Bernacka mezzosopran Mariusz Godlewski baryton chór i orkiestra teatru wielkiego opery narodowej pod dyrekcją mojego rozmówcy Macieja Tworka bardzo dziękuję ja również bardzo serdecznie zapraszam, bo utwór jest wykonywany często zaskoczył wszystkich zachęca do spotkania z polską poezją w bardzo serdecznie zaprasza Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA