REKLAMA

Prześcigamy Chiny: Polska gospodarka rośnie szybciej. Ale też prawie wszyscy chcą podnosić ceny

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2022-11-21 19:00
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 04:06 min.
Udostępnij:

Upadek rakiety w Przewodowie: to tragiczne w skutkach zdarzenie było niewątpliwie najgłośniejszym "newsem" w ubiegłym tygodniu w Polsce, nie wpłynęło jednak znacząco na sytuację na rynkach finansowych: stosunkowo szybko okazało się bowiem, że nie grozi głębokim kryzysem militarnym, choć w pierwszych minutach od pojawienia się tej informacji nie było to takie oczywiste. To tylko jedno ze zdarzeń omawianych przez Rafała Hirscha w najnowszym odcinku jego podcastu, i to wcale nie numer 1. O reszcie tematów piszemy poniżej ale pełnia treści podcastu - oczywiście w podcaście.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ja nazywam Rafał Hirsch ten podcast to cotygodniowe podsumowanie roku przed nami 10 najciekawszych najważniejszych moim zdaniem wydarzeń związanych z gospodarką, które miały miejsce w ciągu ostatnich 7 dni ranking jest jak najbardziej subiektywny, więc nie działają tutaj żadne obiektywne kryteria to jest po prostu 10 najciekawszych wydarzeń moim zdaniem cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej landu Rozwiń » tylko na to PZPN w naszej aplikacji mobilnej zaczynamy jak zwykle od miejsca dziesiątego i na dziesiątym miejscu w tym tygodniu aktywności smutna historia czy nie, żeby się coś się złego wydarzyło natomiast jeśli ktoś obserwuje długo warszawską giełdę papierów wartościowych to może muszę zrobić troszeczkę smutno, ponieważ w ubiegłym tygodniu okazało się, że za chwilę pożegna się z giełdą spółka, która jest na niej najdłużej, bo od 1991 roku właściciel po prostu, który od dawna ma ponad 90% akcji w tej spółce postanowił, że skupi całą resztę tak, żeby mieć 100% na w związku z tym ściągnie spółkę z giełdy ta spółka nazywa się Żywiec chyba nie trzeba nikomu opowiadać o tym czym się zajmuje na czym zarabia i tak jak już mówiłem jest notowana na warszawskiej giełdzie dokładnie od września dokładnie od 24września 1991 roku to niebyła firma, która pojawiła się na giełdzie w czasie pierwszego notowania wtedy, kiedy na parkiecie pojawiło się akcje 5 pierwszych spółek tych 5 pierwszych spółek były przypomnę kable Exbud Tonsil Próchnik i Krosno i żadnej z tych spółek już od dawna nie ma na warszawskiej giełdzie niektóre po prostu upadły inne zostały przejęte w większości zostały przejęte przez inwestorów strategicznych, którzy potem wycofywali akcje tych spółek z rynku po tej pierwszej piątce pojawiło się na giełdzie akcje spółki Swarzędz potem wszedł na giełdę Wedel i jako ósma spółka na parkiecie warszawskim pojawił się właśnie Żywiec we wrześniu 1991 roku wtedy jeszcze nie było indeksu WIG 20 nie było 20 spółek natomiast kiedy ten indeks powstał w kwietniu 1994 roku no to Żywiec oczywiście wszedł do tego indeksu i na początku był jedną z największych spółek w tym indeksie i przebywał w nim aż do 2001 roku, czyli przez 7 lat była to spółka wchodząca w skład tego najważniejszego giełdowego indeksu co ciekawe na debiucie akcje Żywca kosztowały 8zł 80gr, a zostanie on zdjęty za pomocą wezwania, które Heineken, czyli właściciel większości akcji Żywca właśnie ogłosił w tym wezwaniu będzie on płacił innym właścicielom tych akcji cenę na poziomie 486zł 12gr, a w dziewięćdziesiątym pierwszym to było 880 czyli, czyli 55× drożej będzie teraz wynosić cena niż w momencie, w którym do akcji pojawiały się na warszawskiej giełdzie, chociaż oczywiście to nie jest rekord cenowy, ponieważ najwięcej akcję Żywca kosztowały 2007 roku wtedy 5 kończyła się kilkuletnia hossa wywołana tym, że wchodziliśmy do Unii Europejskiej 2004 roku pod koniec sierpnia 2007 roku akcje Żywca kosztowały w trakcie sesji 743zł to był absolutny rekord potem dość mocno spadły w czasie kolejnych kryzysów giełdowych po bankructwie Lehman Brothers m.in. natomiast od 2016 roku dzieje się na nich już bardzo niewiele i ani razu nie opuściły one przez te ostatnie 6 lat przedziału pomiędzy 420520zł na 486 i będzie cena wyjścia ta cena wyjścia właśnie za te akcje będzie można sprzedawać Heine stanowi w wezwaniu, które już trwa już rozpoczęło będzie trwać do 15grudnia do tego momentu jest czas na to, żeby się tych akcji pozbyć chyba warto, bo potem nie da się ich sprzedać na giełdzie, bo one nie będą już w obrocie giełdowym co nie oznacza, że ktoś, kto nie zdąży sprzedać zostanie z nimi na zawsze, ponieważ wtedy będzie ogłoszony tzw. School jak to się mówi tak czy taki przymusowy wykup akcji przez głównego właściciela, więc tutaj się nic złego od strony finansowej posiadaczom tych akcji nie powinno wydarzyć powstaje pytanie oczywiście, która teraz spółka będzie tą z najdłuższym giełdowym stażem jeśli już nie Żywiec sprawdziłem no i teraz można powiedzieć, że 3 spółki, które będą najdłużej na warszawskiej giełdzie notowane i nadal są na niej notowane są 3 banki, które pojawiło się na parkiecie w dziewięćdziesiątym 0210. trzecim roku żaden z nich nie nazywa się dzisiaj już tak samo jak wtedy, bo wtedy to był beat Bang Bang dobre i WBK dzisiaj oczywiście ten pierwszy jest bank Milenium ten drugi też Mbank, a ten trzeci to jest Santander bank BIK bank czy dzisiejszy bank Milenium pojawił się na giełdzie 13sierpnia 1992 roku, więc giełda miała już wtedy ponad rok dzisiaj akcję Milenium są jakieś 6× droższe niż wtedy mamy w momencie debiutu w październiku 92 pojawił się akcję braci dzisiejszego Mbanku i tutaj właściwie można mówić mamy do czynienia z rekordzistą jeśli chodzi o przebitkę cenową, ponieważ debiutowały akcje wtedy scena 4zł 6gr dzisiaj kosztują ponad 320, czyli są jakieś 79× droższe niż na debiucie natomiast jeśli chodzi o WBK czy dzisiejsze Santander to był debiut w czerwcu 90 trzeciego roku, czyli będziemy mieć trzydziestolecie w przyszłym roku trzydziestolecie notowań w przyszłym roku w czerwcu debiut sceną 7zł 53gr dzisiaj prawie 275zł, więc te akcje są 36× droższy niż w dziewięćdziesiątym pierwszym roku nie uwzględniają już inflacji, bo powiem szczerze nie miałem siły ani czasu przeliczać wskaźników inflacji za ostatnie 30 lat natomiast wydaje mi się, że jeśli akcje banku poszły w górę 79× to jest chyba jednak wynik wyraźnie powyżej inflacji, więc realnie na tych akcjach też można było całkiem nieźle całkiem nieźle zarobić natomiast z drugiej strony trzeba było dość długo na zyski oczywiście tak duże poczekać to jest miejsce dziesiąte żegnamy się żywcem na warszawskiej giełdzie, a teraz przed nami miejsce dziewiąte zagrają w myśl żegnamy z żywcem, a Chorwaci za chwilę będą się witać ze strefy euro co wiemy już od jakiegoś czasu, a w ubiegłym tygodniu okazało się, że Chorwaci przywitają się także ze strefą Schengen co jest albo może być dość istotne dla wszystkich Polaków, którzy lubią jeździć na wakacje do Chorwacji samochodem zwłaszcza, ponieważ jak ktoś jeździł ja np. jeździłem, więc mam to doświadczenie za sobą niezbyt sympatyczne Otóż jak się jedzie samochodem do Chorwacji się tam wjeżdża niezależnie od tego czy od strony Węgier od strony Słowenii akurat jeździłem przez słowa nie polecam bardzo ładny kraj to niestety sojusze w korku ten korek czasami potrafi być dość potężny, chociaż ma szczęście można trafić na taki trochę krótszy w każdym razie trzeba tam odstać, ponieważ jest to jak opuszczamy Słowenii i wjeżdżamy do Chorwacji to opuszczamy strefę Schengen, więc tam jest kontrola graniczna no i w związku z tym, a z drugiej strony jest to popularny kraj turystyczny prawda jestem cała masa turystów z Niemiec Austrii Włoch także, więc jest duży ruch na tej granicy stąd te korki są takie dość uciążliwe najczęściej jak wyjeżdżamy z kraju samego rana to tam już jesteśmy późnym popołudniem, chyba że ktoś sobie rozkładana 2 dni podróż to wtedy ma inną sytuację ale jakby ktoś chciał uniknąć 1 dzień co się da zrobić trzeba cały dzień jechać, więc jest jesteśmy już wtedy dość mocno zmęczeni chcielibyśmy być jak najszybciej w miejscu docelowym, a tu jeszcze nagle ten korek na granicy, więc to jest doświadczenie takie dość frustrujące no, więc nie będzie już tego doświadczenia od nowego roku, ponieważ Chorwacja wejdzie do strefy Schengen w związku z tym nie będzie tam kontroli granicznej i dzięki temu nie będzie tam również korków na to można liczyć, skąd wiemy, że wejdzie Chorwacja do strefy Schengen od 1stycznia Otóż pozytywną opinię na ten temat wydała właśnie komisja europejska ona wprawdzie zadeklarowała, że nie tylko Chorwacji, ale także Rumunia Bułgaria są gotowe na to, żeby wejść do strefy Schengen natomiast do zrealizowania ostatnią formalnością, którą trzeba załatwić to ma być załatwione w grudniu i jest zgoda unijnych ministrów spraw wewnętrznych na posiedzeniu rady Unii Europejskiej w grudniu właśnie co ważne ta zgoda musi być jednogłośna i jeśli chodzi o Rumunię Bułgarię to najprawdopodobniej tej zgody nie będzie, ponieważ tutaj problem ze zgodą mają Holendrzy, którzy cały czas twierdzą, że te kraje nie do końca są przygotowane do tej nowej sytuacji natomiast jeśli chodzi o Chorwację nikt nie ma żadnych uwag nikt nic nie mówi na ten temat, że coś jest nie, tak więc można zakładać, że to będzie formalność i Chorwacja wejście Chorwacji do strefy Schengen zostanie klepnięty tak samo jak wcześniej został klepnięty wejście do strefy euro w związku z tym od nowego roku znikają kuny z obiegu wystarczy mieć euro tak samo jak w Austrii i Słowenii po drodze no i przy okazji chyba też wszystko na to wskazuje znikną korki na granicy do Chorwacji, więc moim zdaniem to jest świetna wiadomość, chociaż ktoś wybiera na wakacje tamtą stronę jeszcze raz serdecznie polecam Słoweniec, która jest bliżej niż Chorwacja moim zdaniem od strony turystycznej i przyrodniczej jest ciekawsza tylko plaż nie ma niestety no jeśli chodzi o plaże Chorwacja to zdecydowanie wygrywa zresztą Chorwacji też cała masa różnych pięknych miejsc tylko trochę dalej trzeba jechać to było miejsce dziewiąte teraz przed nami miejsce ósme aż się na ósmym miejscu w tym tygodniu energetyka dokładnie energetyka odnawialna jeszcze dokładniej nie wykorzystywanie przez nas szanse związane jest energetyka odnawialna, chociaż akurat w przypadku morskich elektrowni wiatrowych, bo o nich będzie mowa niewykluczone, że to szanse jednak będziemy wykorzystywać za kilka lat, bo inwestycje są zakrojone dość szeroko pokazał się raport w ubiegłym tygodniu potencjał morskiej Paul energetyki wiatrowej w Polsce przygotowany na zlecenie polskiego stowarzyszenia energetyki wiatrowej przez morski Instytut EMG AB Consulting i firmę Ramboll imienia firmy nie mówią, ale nie wypada pomijać autorów badania, które będzie cytowane, więc podałem no, więc z tego raportu wynika że, gdybyśmy w pełni wykorzystali cały potencjał morskiej energetyki wiatrowej, czyli zainstalowali na morzu tak dużo wiatraków jak tylko się tam zmieści na tych terenach, które są pod naszą kontrolą oczywiście na morzu Bałtyckim to wtedy te wiatraki mogłyby mieć łącznie moc nawet 33GW 33GW to właściwie to elektrownia atomowa ma mieć kilka gigawatów dla porównania tak zależy jak duża z 468 mniej więcej, a tutaj 33 GW na morzu można można zainstalować i takiej instalacji takiej mocy Polska mogłaby czerpać około 130 teraz za to godzin energii elektrycznej i teraz zagadka ile to jest 130 Terra Wato godzin no, więc wg autorów tego raportu taka taka moc tyle energii zaspokajało 57% całego polskiego zapotrzebowania na prąd w 2040 roku nie dzisiaj dzisiaj zapotrzebowanie na prąd zmniejszono zakładają wszyscy, że to zapotrzebowanie będzie rosła będziemy mieć coraz większą gospodarkę będzie chociażby więcej samochodów elektrycznych prawda, więc będziemy potrzebować coraz więcej tego prądu, gdyby dzisiaj nagle się okazało, że mamy na morze 33GW to w ogóle dzisiaj to na upartego prawie, że prawie całą energetykę można by zastąpić tymi gigantami może, chociaż oczywiście wiadomo, że energetyka wiatrowa potrafi być kapryśna czasami może być także w ogóle nie nie wiem, chociaż na morzu to się zdarza raczej dość rzadko, ale zawsze trzeba się zabezpieczać nie ma na świecie takich systemów energetycznych, które składają się tylko wyłącznie tylko włącznie z wiatraków natomiast warto też pamiętać, że dzisiaj blisko 80% zużywanej energii w kraju wytwarza się w elektrowniach węglowych, a odnawialne źródła energii to jest raptem kilkanaście procent tego rynku tylko tak w ubiegłym roku 2021 roku zużycie energii w Polsce wg Urzędu Regulacji Energetyki wyniosła 17402 godziny, więc 1342 godzin dzisiaj to byłoby 34 całego zapotrzebowania, a w 2040 tak jak już mówiłem będzie troszeczkę mniejsza część całego tego tortu energetycznego w Polsce przy okazji w tym raporcie można przeczytać, że w trakcie inwestycji budowy tych morskich farm wiatrowych powstanie 100 000 miejsc pracy i powstanie 178 000 000 000zł wartości dodanej brutto w fazie rozwoju i potem 46 000 000 000zł rocznie w fazie operacyjnej, czyli będziemy bogaci jako społeczeństwo dzięki tym morskim morskim wiatrakom o tym czy bylibyśmy bogaci, gdyby udało się to wszystko zrealizować, bo nie wiadomo czy to się wszystko uda tak ładnie zagospodarować w pełni, żeby aż 33GW tam zainstalować na razie na morzu są rozwijane projekty o łącznej mocy na poziomie tylko 8,5GW, więc zdecydowanie mniej liczymy na więcej no i jak się czyta taki raport to wydaje się, że faktycznie już niedługo jeszcze za naszego życia możemy mieć taki miks energetyczny w Polsce, które będzie się opierał jeśli chodzi o takie twarde to twarda solidną podstawę energetykę atomową, a oprócz tego samo, czyli wiatr i słońce zupełnie bez węgla, który jest bardzo drogim źródłem energii do tego szkodliwym i tak właściwie powinniśmy jak najszybciej ten węgiel zaorać, kiedy tylko będzie to możliwe nie da się tego zrobić z dnia na dzień bo z czego musimy produkować energii na razie mamy elektrownie głównie na węgiel natomiast powinniśmy jak najszybciej do tego celu dążyć i ten raport o energetyce wiatrowej na morzu w tym kontekście brzmi bardzo interesująco i optymistycznie dlatego jest na ósmym miejscu w tym tygodniu teraz sprzedali miejsce siódma sprawa jeśli chodzi o odnawialne źródła energii to one nam się kojarzy oczywiście z ekologią ochroną środowiska ochrona środowiska kojarzy nam się ze zmianami klimatycznymi, więc możemy teraz dość płynnie przejść z ósmego miejsca na miejsce siódme, ponieważ na siódmym miejscu dość ci interesującej ważne wydarzenie związane właśnie zmianami klimatycznymi mieliśmy szczyt organizowany przez ONZ w Egipcie zwane COP 27 kot 27 różnie można czytać to są takie coroczne szczyty klimatyczne, które charakteryzują się tym, że najczęściej nie przynoszą żadnych rezultatów dużo się o nich mówi i różni liderzy z całego świata się tam spotykają rozmawiają natomiast wszyscy potakuje, że trzeba wprowadzać zmiany, ale potem takich nikt nie wprowadza przesadzam teraz troszeczkę, bo jednak spotkania oraz na jakiś czas przynoszą jakiś efekt natomiast nie co roku w tym roku i jest efekt dość istotny na tyle istotne, że postanowiłem o nim opowiedzieć tutaj ciem w podcaście, ponieważ państwa uczestniczące w tym szczycie uzgodniły, że powstanie funduszu, z którego środków będą pokrywane straty, które pojawiają się w krajach rozwijających się, czyli tych biedniejszych państwach straty, które się pojawiają na skutek różnego rodzaju kataklizmów naturalnych pogodowych i tego typu przykrych zdarzeń, które po pierwsze, one są tragiczne giną w nich ludzie natomiast po drugie, koszty ponoszę te kraje niesamowite straty i odbudowywanie tego majątku, które jest zniszczony w trakcie tych wydarzeń kosztuje niesamowicie dużo pieniędzy te kraje najczęściej nie mają takich pieniędzy, więc nie dość, że im ciężko, bo są biedne no to jeszcze dodatkowo ta ze zmiany klimatyczne powodują, że jest jeszcze trudniej natomiast od wielu lat toczyła się dyskusja na ten temat, żeby taki fundusz zrobić, który miałby polegać na tym, że te najbogatsze państwa włożył pieniądze te najbiedniejsze będą zabierać tego funduszu pieniądze jest to uzasadnione tym, że generalnie zmiany klimatyczne na planecie są wywoływane przez kraje najbardziej uprzemysłowione wojsko wina głównie przemysłu, który truje nie jest, więc z Aten kraje najbardziej uprzemysłowione to najczęściej są najbogatsze, chociaż są wyjątki oczywiście takim wyjątkiem są Chiny np. które nominalnie wg terminologii ONZ nadal są również krajem rozwijającym się, chociaż jest to druga największa gospodarka na świecie natomiast notują niemiłosiernie oczywiście w Chinach Indiach jest podobnie natomiast jeśli chodzi o Europę stany Zjednoczone to tutaj też wiele mamy oczywiście przecież za uszami, więc koncepcja zawsze polegała na tym, żeby ci, których na to stać bogaci niejako poczuwają się do odpowiedzialności ufundowali taki fundusz wtedy jeśli wydarzy się coś takiego co miało miejsce w ciągu ostatnich miesięcy np. w Pakistanie, gdzie za zostało zalane 13 państwa była pod wodą tak właściwie były jakieś tam lawiny błotne i tysiące ludzi zginęło dziesiątki czy też setki tysięcy zostało bez dachu nad głową dziś totalna katastrofa w skali całego państwa w taki Pakistan nie ma w ogóle szans na to, żeby sobie samodzielnie z tym potem poradzić posprzątać pod tym potrzebuje pomocy zewnętrznej i w tej chwili za pomoc otrzymuje na zasadach jakiś takich kar izba Case, czyli może uda się coś tam wytargować z Międzynarodowego funduszu Walutowego może ONZ coś tam pomoże, ale nie wiadomo czy czy pomoże, kiedy na jakich warunkach, gdyby był ten fundusz to wszystko kręciło się sprawniej szybciej czas w takich sytuacjach jest ważne przecież dzięki temu można byłoby stworzyć jakiś system, dzięki któremu lepiej radzili byśmy sobie w skali całego świata ze skutkami kataklizmów wywoływanych przez zmiany klimatu i ustalono na tym szczycie, że taki fundusz powstanie i to jest coś, o czym my komentatorzy mówią, że to jest przełomowe to jest bardzo ważna chwila ważna rzecz Krupka, a że jest druga strona medalu polegająca na tym, że tak właściwie poza decyzję o tym, że ten fundusz będzie to niewiele o tym wiadomo, ponieważ tak naprawdę nie wiadomo o, kto ma zasilać ten fundusz pieniądze tak konkretnie, kto nie wiadomo ile w ogóle tych pieniędzy miałoby być nie wiadomo, kto będzie tymi pieniędzmi zarządzać ona już będą inne jakich zasadach, kto będzie o tym decydować i nie wiadomo na jakich zasadach będą one wypłacane komu, kiedy trzeba ustalić w ogóle listy kataklizmów i jak duża ma być skala tych kataklizmów, żeby dany kataklizm się kwalifikował do tego, żeby straty z nim związane były pokrywane z tego funduszu jest tutaj do wykonania ogromna praca po części taka biurokratyczna tak księgowa trzeba to wszystko po prostu napisać i ustalić i to wszystko jest jeszcze przed nami i na kolejnych szczytach klimatycznych mamy do tego dochodzi, więc podejrzewam, że ten fundusz zostanie uruchomiony najprędzej za kilka lat jeszcze pewnie będzie sporo takich elementów wokół, których będą wybuchać kłótnie pomiędzy państwami tymi bogatszymi i Gdyni i biedniejszymi, więc na razie właściwie można by złośliwie powiedzieć, że to jest tylko taki pusty gest i dopiero wypełnić treścią w przyszłości miejmy nadzieję, że się wypełni natomiast faktem jest, że ten gest uczyniony wcześniej nawet miasto nie było, więc jest to jakiś tam dość istotny krok wprzód i być może za jakiś czas za kilkanaście lat będziemy wspominać to właśnie w 2022 roku w listopadzie w Egipcie najważniejsze państwa na świecie uzgodniły między sobą porozumiały się w tej sprawie pomiędzy sobą to było miejsce siódma teraz przed nami minister ustawa o zmianę klimatu na planecie to jest takie zjawisko, które niezwykle groźne dla nas wszystkich natomiast ono jest dość mocno rozłożone w czasie, więc niektórym trudno je zauważyć i kiedy zidentyfikować w sposób jednoznaczny, więc cały czas są ludzie, którzy nie dowierzają i mają jakieś inne poglądy na ten temat innym zjawiskiem, które również jest bardzo groźne także dla nas w Polsce i które jest mniejszym stopniu rozłożone w czasie jest zdecydowanie bardziej namacalne natychmiastowe jest wojna, która toczy się za naszymi wschodnimi granicami i mieliśmy w ubiegłym tygodniu dość ci istotne wydarzenie związane z tą zawieruchą wojenną Otóż we wtorek wieczorem pojawiła się informacja, że spadła rakieta na Polskę w województwie lubelskim wydarzenie tragiczne zginęły 2 osoby, a tam na miejscu natomiast ten podcast oczywiście jest ekonomiczny, więc mnie interesuje głównie to, jakie były konsekwencje gospodarcze i to było dość interesujące poza ciałem tragizm sytuacji dość interesujące było obserwować to co się dzieje na rynku finansowym w momencie, w którym pojawiła w ogóle się ta informacja o nasze pojawiła dość późnym wieczorem gdzieś tam przed godziną dziewiętnastą sesja giełdowa była już zamknięta nie trwa nie było już notowań giełdowych nieczynny był też rynek obligacji w Polsce, więc ani akcje spółek ani obligacje rządowe nie były w stanie zareagować na to co się wydarzyło w sposób natychmiastowy natomiast rynek walutowy oczywiście chodzi przez całą dobę, więc tylko pojawiła się informacja o rakiecie złoty zaczął tracić na wartości osłabły jakieś 10gr mniej więcej o tyle podrożały dolar podrożał euro w ciągu kilkudziesięciu minut czy też paru godzin, dlaczego tak się stało oczywiście rynek się wystraszył tego, że być może mamy do czynienia z nową eskalację tego konfliktu i tak mam wrażenie, że złoty zachował się dość wstrzemięźliwie, ponieważ nie można było na początku wykluczyć takiego scenariusza, że Rosja atakuje państwo należące do NATO co zgodnie z wcześniejszymi obietnicami władz na to oznaczałoby niechybny niechybny odzew ze strony NATO i taki dość mocne tak w stronę Rosji, więc tak właściwie przez chwilę mieliśmy taką sytuację, w której jednym z dość istotnych wcale nie ze dość istotnych scenariuszy o prawdopodobieństwie nie zerowym tylko znacznie większym była trzecia wojna światowa no tak to wyglądało we wtorek wieczorem na szczęście dość szybko się okazało, że to nie jest eskalacja konfliktu i nie jest żadne celowe działanie nikogo i że jest po prostu wypadek nieszczęśliwy incydent najprawdopodobniej rakieta, która spadła na Polskę została wystrzelona przez wojsko ukraińskie rosyjskie wojsko celowała w pociski rosyjskie nadlatujące nad ukraińskie miasta 1 pocisk nie trafił tam, gdzie miał trafić leciał dalej i niewybuchów w powietrzu nie rozbroił się sam nie zadziałały wszystkie mechanizmy, które powinny zadziałać w związku z tym, że ten sprzęt jest taki dość akurat ta rakieta była dość przestarzała jeszcze sowieckiej produkcji w nas w związku z tym ona spadła w końcu gdzieś tam za 10 kilkanaście kilometrów za granicę polsko-ukraińską dość szybko się okazało pierwszy w tym sporo poinformowali dziennikarze natomiast chwilę później i mówił o tym także biały dom jak Amerykanie już powiedzieli o tym jasno, że to jest jakiś incydent notorycznych natychmiast się uspokoił tak właściwie kolejnego dnia ta reakcja na polskich obligacjach była bardzo nieznaczna warszawska giełda praktycznie NATO nie zareagowała dość szybko się też uspokoją złoty dość szybko odrobił straty można powiedzieć, że po 24 godzinach rynek finansowy w ogóle nie pamięta o tej sytuacji już, ponieważ uznał, że jest ona całkowicie nieistotne z punktu widzenia rynku z punktu widzenia ryzyk, które otaczają ten rynek, z którymi inwestorzy muszą jakoś muszą je brać pod uwagę prawda na początku wydawało się, że dość istotnie zmienia się ten krajobraz ryzyk ryzyko geopolityczne nagle bardzo wyraźnie rośnie, a potem się okazało, że jednak nie skoro nie to niema powodu jakiejkolwiek reakcji na rynku natomiast cała historia bardzo wyraźnie moim zdaniem przypomniała, że ten bilans ryzyk, które jest kluczowy na każdym rynku finansowym w każdej gospodarce, że ten bilans ryzyk w naszym przypadku w związku z tym, że jesteśmy państwem, które leży tuż obok toczących się działań wojennych, że ten bilans ryzyk może tak właściwie się zmienić w każdej chwili może się zmienić nawet przez przypadek nie cenowo w związku z tym nie jesteśmy nic się nie stało strategii od strony strategicznej jest nic się nie stało tutaj istotnego zginęły 2 osoby, więc bardzo niedobrze, że tak się stało natomiast losy wojny się nie zmieniły przez to ani losy naszego państwa natomiast jesteśmy w takim miejscu na mapie, że ten bilans ryzyk jednak niestety jest bardzo kruchy i w każdej chwili może zmienić warto o tym pamiętać jeśli ktoś podejmuje jakieś decyzje inwestycyjne w tej chwili, że dopóki ta wojna się nie skończy no to to ryzyko będzie nad nami wisiało nigdy nie będziemy mogli przewidzieć, kiedy się nagle zmaterializuje to było miejsce szóste w tym tygodniu teraz przed nami miejsce piąte jak od bardzo poważnych zjawisk, na które mamy jednak dość niewielki wpływ na piątym miejscu przechodzimy do z rzeczy związanych z inflacją, czyli czymś na co teoretycznie przynajmniej rzecz biorąc jakiś tam wpływ powinniśmy mieć, a największy wpływ na inflację to mają przedsiębiorcy, bo to oni decydują o tym, bo ile sprzedają swoje towary czy też usługi, czyli oni tak naprawdę podejmują decyzje dotyczące cen inflacja pojawia się wtedy, kiedy postanawiają oceny zacząć podnosić, dlaczego tak postanawiają to jest zupełnie inna historia oczywiście, bo tych przyczyn może być wiele natomiast zawsze istotne w sytuacjach wysokiej inflacji jest to co dalej będą robić przedsiębiorcy czy będą dalej podnosić ceny czy może nie kiedy pojawiają się na rynku sygnały, że słabnie ich Ochota czy też skłonność do tego, żeby podnosić ceny wtedy jest nadzieja, że inflacja zacznie spadać takie badanie, które nazywa się indeks biznesu pojawiło się w ubiegłym tygodniu przeprowadził badanie CBM Indicator na zlecenie Konfederacji Lewiatan, czyli to jest organizacja tzw. pracodawców czy też przedsiębiorców no i z tego indeksu wynika, że aż 84% firm w Polsce planuje podniesienie cen na swoje usługi czy też towary wciągu najbliższych miesięcy aż 84% prawie wszyscy tak właściwie można powiedzieć wszyscy będą dalej podnosić ceny przynajmniej tak deklarują tutaj jest mały haczyk właśnie, bo to że, bo te badanie mówi nam o tym, że oni chcieliby podnieść ceny, ale jeszcze jest do tego rzeczywistość rynkowa, która czasami wygląda także nie da się tych cen podnieść znaczy rozsądny przedsiębiorca nie będzie podnosić, ponieważ widzi, że może sobie w ten sposób bardziej zaszkodzić niż pomóc, kiedy mamy taką sytuację wtedy, kiedy po znika z rynku no bo kiedy podnosimy ceny jak ktoś z przedsiębiorcą podnosi cenę NATO robi to zapewne, dlatego że chce zwiększyć swoje przychody ze sprzedaży potrzebuje większych przychodów ze sprzedaży, ponieważ najprawdopodobniej dość mocno rosną koszty, więc chce pokryć koszty zarobić na te koszty chce i oczywiście może rozprzestrzeniać swoją działalności zwiększa przychody winny sposób natomiast nie zawsze te inne sposoby są dostępne też łatwo osiągalne, więc zawsze jesteś taka ewentualność, że można po prostu podnieść ceny jednostkowe taką decyzje pewnie niełatwo się podejmuje w sytuacji, w której inflacja jest niska i nikt nie podnosi cen, bo wtedy negatywnie wyróżniamy się na tle konkurentów, ale jak wszyscy wokół podnoszą ceny na to dlaczego my mamy ich nie podnosić prawda wtedy istnieje takie przeczucie takie takie takie prawdopodobieństwo, że nie zostaniemy ukarani przez naszych klientów w tym, że oni sobie pójdą gdzieś indziej, bo jak wszyscy podnoszą ceny na to tak właściwie nasi klienci mogą przy nas zostać płacić więcej, bo zdają sobie sprawę z tego, że pójście gdzieś indziej nie poprawi ich ich sytuacji i to jest taka taka opcja, która jest z punktu widzenia przedsiębiorcy, a właściwie optymalne natomiast, żeby móc ją wprowadzić w życie to klienci muszą być cały czas muszą być aktywni prawda musimy widzieć, że chcą wydawać na pieniądze, kiedy klienci znikają, bo gospodarka pogrąża się w kryzysie czy też recesji w jakimś poważniejszym spowolnieniu ludzie zaczynają oszczędzać pieniądze wydawać mniej klientów nagle robi się mniej no to taki przedsiębiorca się 3× pewnie zastanowi, zanim zdecyduje się na podniesienie cen, chociaż rozumiem, że tutaj sytuacje mogą być niejednokrotnie dramatycznie trudne no bo nie da się łatwo odpowiedzieć w ciągu minuty na pytanie co robić jeśli z 1 strony koszty nam cały czas bardzo mocno rosną firmie koszty związane z energią chociażby, a z drugiej strony klienci znikają z ręku i popyt wyraźnie się cofa, tak więc podniesienie ceny będzie jeszcze dodatkowo dla nich zniechęcające oni i tak już wydają pieniądze mniej chętnie niż jeszcze rok temu to po ich dodatkowo zniechęcać podnoszeniem cen tak właściwie prawidłową strategią w takiej sytuacji byłoby obniżanie cen, żeby ich przytrzymać prawda, żeby nie uciekli tylko, że nie stać nas na obniżanie cen w sytuacji, w której koszty rosną bardzo mocno, więc to jest bardzo trudna sytuacja firmy, które operowały na dość wysokiej marży mogą po prostu zacisnąć zęby przez jakiś czas pracować na zdecydowanie mniejszej marży dalej będą żyć firmy bardzo niską marżą czy też zadłużone dość mocno i obarczone w związku z tym jeszcze dodatkowo rosnącymi kosztami odsetek to mogą sobie nie poradzić w takiej sytuacji, zwłaszcza jeśli ona będzie trwać długo natomiast jeśli chodzi o deklaracje to ja mam wrażenie, że firmy po prostu wyrażały taką nadzieję, że im się uda podnieść ceny, że da się, że da radę to zrobić kolejny raz, bo podejrzewam, że większość tych firm już w tym roku nie jest co najmniej 1 raz podnosiła swoje ceny, bo przecież mamy inflację na poziomie 18%, więc wynika z tego, że pewnie zdecydowana większość firm zdążyła już swoje ceny podnosić i w przyszłym roku będą chcieli to zapewne zrobić jeszcze raz, bo koszty dalej rosną, więc od tej strony jest to jakby uzasadnione, tyle że prognozy gospodarcze mówił o tym, że koniunktura gospodarcza w przyszłym roku będzie już znacznie gorsza niż w roku dlatego może być może być z tym może być tym trudni no zobaczymy jak to będzie w każdym razie jeśli chodzi o deklarację no tak właściwie prawie wszyscy w Polsce są dalej podnosić ceny bardzo o tym wiedzieć to było miejsce piąte teraz przed nami miejsce czwarte i dalej będzie trochę inflacji jeśli chodzi o inflację na miejscu czwartym to przepraszam bardzo trochę zachrypniętym, bo nie lubię inflacji na czwartym miejscu 2 dokumenty, które opublikował Narodowy Bank Polski w ciągu ostatniego tygodnia pierwszy to są dane dotyczące inflacji bazowej, czyli tej liczonej z pominięciem cen żywności cen paliw generalnie NBP zawsze podaje kilka miar kilka różnych miar inflacji bazowej i one skupiają się na różnych odcinkach całego koszyka inflacyjnego, ale ten z pominięciem cen żywności i cen paliw jest najpopularniejszy zdecydowanie i jak tłumaczy NBP, a on pokazuje zmiany cen tych dóbr usług, na które polityka pieniężna ma relatywnie duży wpływ dlatego pomijamy ceny energii w tym ceny paliw, bo one są ustalanej w większości nie na rynku krajowym tylko na rynkach światowych notowania ropy naftowej są na rynkach globalnych prawda i pomijane w związku z tym są również ceny żywności, która w dużej mierze zależał np. od pogody, ale także zależą od notowań na rynkach światowych rynkach rolnych także na krajowym rynku rolnym, a ceny na krajowym rynku rolnym zależą od urodzaju albo nieurodzaju wystosował też takie rzeczy, które bank centralny generalnie np. stopy procentowe nie mają dużego przełożenia w związku z tym NBP pomija te artykuły, wyliczając sobie inflację bazową zostaje w inflacji bazowej te rzeczy, na które podwyżka stóp procentowych, wpływając na wielkość popytu w gospodarce może mieć wpływ no i inflacja bazowa liczona w ten sposób wzrosła w październiku do poziomu 11% to jest najwięcej od kilkudziesięciu lat, chociaż z drugiej strony to jest zgodne z oczekiwaniami wcześniejszymi ekonomistów w ciągu wielu poprzednich miesięcy inflacja bazowa rosła, a na domiar złego rosła bardziej niż ekonomiści się spodziewali wszystkie prognozy gospodarcze można było natychmiast wyrzucać do kosza, bo się nie sprawdzały, a teraz dalej rośnie inflacja bazowa, ale przynajmniej już niema niespodzianki natywna rośnie o tyle ile miała rosnąć w prognozach różnych ekonomistów jeśli chodzi o różnego rodzaju prognozy no to NBP w ubiegłym tygodniu opublikował jeszcze do tego tzw. projekcja inflacyjna, czyli taki dość obszerny dokument, który pojawia się 3× w roku, w którym dość szczegółowo jest wyliczone jak będzie się nasza gospodarka zachować w ciągu najbliższych dwóch-trzech czy też 3 lat i znajdzie coś nazywa projekcja inflacyjna dlatego wszyscy najbardziej skupiają na prognozach dotyczących inflacji właśnie natomiast są tam również prognozy dotyczące różnych innych parametrów o nich chciałem teraz powiedzieć kilka słów, bo one też wyglądają intrygująco jeśli chodzi o inflację to te najważniejsze rzeczy były zawarte w komunikacie po ostatnim posiedzeniu rady polityki pieniężnej mam wrażenie, że tydzień temu już nim mówiłem generalnie inflacja ma osiągnąć szczyt na początku przyszłego roku potem dość szybko spadać, ale nie wróci do poziomu 2 pół procent, czyli do poziomu celu inflacyjnego w horyzoncie inflacji, czyli do końca 2025 roku niestety, czyli przed nami jeszcze parę lat życia wysoką inflacją natomiast jeśli chodzi o te inne parametry to np. zgodnie z projekcją w pierwszym kwartale przyszłego roku nasze PKB będzie spadać rok do roku tak prognozuje NBP będziemy mieć spadek o 80% niewielki, ale jednak inne niż spadek kwartał do kwartału tylko rok do roku, ale spadek PKB pewnie dość głośno będzie na ten temat w mediach i wszyscy będą krzyczeć, że mamy recesję, chociaż tak ma być tylko przez 1 kwartał, bo w kolejnym kwartale 3 miesiące później już ma być wzrost znowu, ale tylko6%, ale będzie to poprawa tak nie -80 tylko +6 natomiast generalnie perspektywy wzrostu gospodarczego w tej projekcji nie wyglądają zbyt różowo i do końca 2025 roku nie wrócimy do tempa wzrostu o więcej niż 32%, więc gospodarka rosnąca 5% 6% tak jak to nam się zdarzało w ostatnich latach to jest raczej w przeszłości najbliższe lata będą zdecydowanie trudniejsze konsumpcja gospodarstw domowych, czyli ta część PKB, która jest nam zdecydowanie najbliższa nam konsumentom ona ma rosnąć przez najbliższe 2 lata realnie nie więcej niż 1% tak właściwie dla porównania w pierwszej części tego roku urosła o ponad 6% realnie teraz nie więcej niż 1%, czyli jako społeczeństwo jako ogół, jaką wszyscy przestaniemy się bogacić tak naprawdę ktoś może uznać, że to jest ironiczne, że do tej pory też nie bogacili my, ale jednak niezależnie od tego jaką, kto ma indywidualną sytuację to wszyscy łącznie jednak powiększaliśmy stan naszego majątku i w związku tym, że mamy wysoką inflację ostatnio było coraz trudniejsze, ale jednak nadal robiliśmy, a w przyszłym roku i w kolejnym 2024 tego prawie w ogóle nie będzie w Polskiej gospodarce w tej prognozie przynajmniej jest jest tak napisane stopa bezrobocia będzie rosnąć z poziomu poniżej 3% w tej chwili blisko 5% 2025 można oceniać na 2 sposoby 1 sposób jest taki, że bezrobocie poniżej 5% to jest nadal bardzo niskie bezrobocie, więc właściwie nie ma z tym żadnego problemu, ale z drugiej strony jeśli ona podskoczy z poziomu poniżej 3% obecnie co tak właściwie się podwoi, a to już nie wygląda tak fajnie prawda, więc z bezrobocia rynek pracy też zacznie się trochę psuć wynagrodzenia w gospodarce narodowej przez pierwsze półrocze przyszłego roku nadal mają rosnąć wolniej niż inflacja, czyli realnie płace będą nadal spadać w Polskiej gospodarce tak jak już spadały w tym roku potem 8 ma zmienić, bo inflacja ma spaść jeśli się sprawdzą prognozy dotyczące inflacji to rzeczywiście znowu płace nominalnie mają rosnąć szybciej, a w przyszłym roku mają urosnąć o 12% średnio aż 2024 o nieco ponad 7,5% generalnie to wszystko jest dość pesymistyczne ekonomiści oto tak podsumowali to jest bardzo pesymistyczna projekcja inflacyjna, ale być może one właśnie dlatego jest pesymistyczna, żeby łatwiej można było uzasadnić tej projekcji dość duże spadki inflacji inflacja łatwiej spada wtedy, kiedy generalnie mamy kryzys gospodarczy wszystko się średnio kręci w gospodarce słabo się kręci mamy niski popyt, czyli mamy takie zjawiska, przez które właśnie rośnie bezrobocie np. ale spada inflacja wtedy łatwi, więc zobaczymy trudno powiedzieć z tego cieszyć się martwić tak naprawdę, bo wszystkich badań wynika, że najbardziej denerwuje nas wysoka inflacja w tej chwili zgodnie z projekcją powinniśmy się jej pozbywać dość żwawo od mniej więcej drugiej połowy przyszłego roku, ale zapłacimy za to cenę w postaci dość poważnego spowolnienia gospodarczego niektórzy z nas będą tracić pracę i może się okazać, że za 2 lata np. to już nie inflacja nam tak bardzo przeszkadza tylko generalnie kryzys gospodarczy, bo to co przedstawia projekcja to jest taki pejzaż trochę kryzysu gospodarczego niestety, który najprawdopodobniej jest jest przed nami pod warunkiem oczywiście, że to wszystko się sprawdzi, bo to się nie musi sprawdzać tak daleko sięgające prognozy to w ogóle sprawdzają się bardzo rzadko, a ta najnowsza projekcja NBP to warto o tym pamiętać już w momencie publikacji była miejscami nieaktualna, bo wpisano na projekcję, że np. w trzecim kwartale tego roku, czyli w tym, który już się zakończył wynagrodzenia w gospodarce urosną oraz urosły o 122% i dosłownie chwilę później okazały się dane GUS-u, który podał, że te wynagrodzenia urosły o 146 ani od 122, czyli już jakaś tam pojedyncza dana całej tej skomplikowanej projekcji jest niedokładna jest wręcz zaniżona tak, bo w rzeczywistości płace rosły szybciej co jakby zmniejsza nam prawdopodobieństwo kryzysu, ale z drugiej strony utrudnia walkę z inflacją jeśli płace rosną szybciej niż miały rosnąć, więc jak to wygląda patrząc przez pryzmat nowych dokumentów opublikowanych przez NBP na pewno ciekawe walka z inflacją toczy się nie tylko w Polsce, ale też na całym świecie inni mają dość ciekawe osiągnięcia na tym polu więcej na tym o tym na miejscu trzecim taras z se na trzecim miejscu kontynuuje mój taki cotygodniowy cykl pt. my wyglądamy nowych sygnałów mówiących o tym, że inflacja zaczyna spadać jej w tym tygodniu pojawią się 2 interesujące tego typu sygnały obydwa dotyczą wskaźnika pija, czyli indeksu cen producentów, czyli chodzi o ceny w sklepach ceny detaliczne, czyli tylko ceny towarów, które wychodzą z fabryk na styku producent hurtownik najczęściej w trakcie ubiegłego tygodnia pojawił się raport ze Stanów zjednoczonych to niestety nie będą sygnały z polskiej gospodarki, ale jeśli na całym świecie zacznie spadać inflacja to u nas też będzie łatwiej ją zwalczyć, więc co się dzieje za granicą też jest z naszego punktu widzenia bardzo ważne no, więc w stanach Zjednoczonych ten indeks pija spadł do poziomu 8%, czyli bardziej niż oczekiwano, bo oczekiwano wzrostu o 83% rok do roku jeśli chodzi o zmianę cen miesiąc do miesiąca miały urosnąć o 4EUR tylko 2 to jest pozytywna informacja pozytywna niespodzianka i spadła też w stanach tzw. bazowa inflacja producentów, czyli liczona z pominięciem żywności energii i tutaj mamy zejście do poziomu 670% i to jest poziom najniższy od połowy 2021 roku jeśli chodzi o inflację producentów w stanach Zjednoczonych zarówno to bazował i to nie bazową no ciekawe jest też to, że pierwszy raz od 2020 roku, czyli pierwszy raz od pandemii zaobserwowano także spadek cen w usługach w stanach Zjednoczonych, bo od pewnego czasu było także jeśli chodzi o towary takie rzeczy, które się produkuję jakiś dużych fabrykach to tam ceny już zaczynały spadać natomiast drożały cały czas usługi, a teraz nawet w sektorze usługowym pierwszy raz widać jakiś tam lekki pierwszy po dłuższej chwili spadek cen wygląda zachęcająco i i optymistycznie rynek finansowy bardzo się z tych danych też ucieszył, bo jak inflacja zaczyna spadać, chociaż na razie to jest pija, chociaż inflacja konsumencka w stanach też spada to jest osobna historia akurat w ostatnim tygodniu nie było żadnych danych na ten temat, ale też spada to są takie sygnały dla inwestorów mówiące o tym, że być może amerykański Fed, czyli bank centralny nie zmieni troszeczkę swoje stanowisko i postanowi nie podnosić stóp procentowych aż tak bardzo jak do tej pory zamierzał, bo skoro widać, że inflacja zaczyna spadać to może dojdzie do wniosku, że nie ma potrzeby tych stóp procentowych tak wysoko podnosić i wtedy te problemy w realnej gospodarce związane z wysokim poziomem stóp procentowych będą mniejsze i amerykańskie przedsiębiorstwa będą dzięki temu lepszej kondycji będą pokazywać większe zyski dzięki temu akcje tych przedsiębiorstw na giełdach będą mogły iść w górę dlatego inwestorów giełdowych cieszą takie informacje, które sugerują, że problem z inflacją staje się stopniowo troszeczkę mniejszy przynajmniej w stanach Zjednoczonych, a dzisiaj rano z kolei okazał się raport dotyczący tego samego wskaźnika indeksu pija tylko, że w Niemczech ani w stanach Zjednoczonych i tutaj mieliśmy chyba nawet większą niespodziankę pozytywną, ponieważ miesiąc do miesiąca spadły ceny w gospodarce niemieckiej aż 42% to jest pierwszy spadek miesiąc do miesiąca od maja 2020 roku, czyli tutaj też coś zmienia pierwszy raz od maja 2020 ceny nie urosły tylko spadły oczekiwano wzrostu cen o 9% mamy spadek o ponad 4 jeśli chodzi o skalę rok do roku no to ceny producentów w Niemczech rosną o 34,5% to jest oczywiście zawrotny wzrost, ale proszę zauważyć, że miesiąc wcześniej ten wzrost wynosił 45,8, więc mamy spadek z 4534 dość znaczący cały czas bardzo wysoka inflacja, ale jednocześnie zaczyna dość szybko wyraźnie składać, więc może najgorsze już jest za nami i przed nami jakieś lepsze perspektywy jeśli chodzi właśnie walkę z inflacją, chociaż z drugiej strony oczywiście można się martwić tym, że skoro ceny tak szybko zaczynają spadać to znaczy, że pewnie gospodarka niemiecka wpadła w recesję ten kryzys się pogłębia tutaj zawsze będziemy mieć 2 strony tego samego medalu tak jeśli i cieszy nas spadek inflacji to z drugiej strony martwi nas spowolnienie gospodarcze jeśli cieszymy się tym, że jest ożywienie gospodarcze jest jakiś boom na to z drugiej strony martwimy się tym, że to oznacza wyższe ryzyko ponownego wzrostu inflacji i tak kółko to było miejsce trzecie teraz przed nami miejsce drugi czas na czynniki właśnie taki bardziej pro recesyjne jednak, a na drugim miejscu są bardzo świeże informacje jeszcze z tego względu tak właściwie z niedzieli ostatniej, które nadeszły z Chin i są informacje o tym, że w Chinach pojawiło się ofiary śmiertelne pandemii covid-19 są to pierwsze ofiary śmiertelne tej pandemii od maja, czyli mamy dość istotny zwrot sytuacji jeśli chodzi o walkę z pandemią w Chinach walka z pandemią w Chinach generalnie jest bardzo istotny temat dla gospodarki światowej gospodarki chińskiej także rynków finansowych w związku z tym, ponieważ akurat Chiny od wielu miesięcy prowadzą taką politykę tzw. 0 covid bardzo drastyczną polegającą na wprowadzaniu szeroko zakrojonych terytorialnie lockdownów zamykania ludzi w domach trzeba się bardzo często regularnie testować generalnie zwykłe życie tych ludzi legło w gruzach oni też przez to za bardzo nie mają jak pracować normalnym trybie co oznaczało, że cierpi na tym także chińska gospodarka i to, że ona cierpi widać wdanych statystycznych, bo wzrost gospodarczy w Chinach jest zdecydowanie wolniejszy niż miał być i ta gospodarka rośnie wolniej niż to tempo, do którego nas przyzwyczaiła przez wiele ostatnich lat wręcz w tym roku chyba Polska gospodarka będzie rosła szybciej niż chińska coś chyba nie zdarzyło ani razu w ciągu ostatnich 2030 lat taka ciekawostka na boku natomiast inwestorzy na rynkach i generalnie o ekonomiści byli dość optymistycznie w ciągu ostatnich tygodni jeśli chodzi o perspektywy Chin, ponieważ pojawiały się takie nieśmiałe sygnały, że być może Chiny będą odchodzić od tej polityki 0 covid, że wszyscy już dostrzegli żona jest troszeczkę samobójcza, ponieważ z 1 strony tak właściwie nie rozwiązuje problemu pandemii, bo ona cały czas się tam jednak CLiF nie da się jej w ten sposób zabić do zera, więc można by postawić tezę, że mimo wszystko ona jednak jest trochę skuteczna poza tym mną głównym problemem my w Chinach powodujący, że ta pandemia cały czas tam jest obecna jest niesamowicie niski stopień i jeśli chodzi o ludzi, którzy się zaszczepili, zwłaszcza tych, którzy się zaszczepili tymi zachodnimi szczepionkami, ponieważ chińskie pozostawiają wiele do życzenia podobno jeśli chodzi o skuteczność, więc generalnie to społeczeństwo cały czas jest w dużej mierze niezaszczepione jeśli chodzi o ludzi powyżej osiemdziesiątego roku życia to tam w ogóle chyba blisko połowa jest niezaszczepiona, a reszta jest zaszczepiona tylko pierwszą dawką, więc tu jest główna przyczyna tego problemu i żadne lockdowny pewnie temu nie sprostają po prostu ci ludzie powinni się zaszczepić no i tak wygląda tak jak zrobiono w wielu gospodarkach na Zachodzie, gdzie ten stopień zaszczepienia i tak pozostawia wiele do życzenia, ale jednak spowodował, że problem z pandemią jest zdecydowanie mniejszy niż był tam cały czas wygląda dość niepokojąca w każdym razie mówiło się o tym w ciągu ostatnich tygodni być może władze Chin będą troszeczkę liberalizować przepisy odchodzić od tych najbardziej restrykcyjnych zasad dzięki temu skorzysta na tym także chińska gospodarka, która przy okazji będzie się lepiej kręcić szybciej rozwijać i jeśli dzięki temu miałoby się pojawić chińskiej gospodarce jakieś ożywienie to wtedy cały świat by na tym też niejako skorzystał tak Chiny chińska gospodarka druga największa na świecie pomogłaby wszystkim swoim partnerom gospodarczym, a my przecież bardzo dużo na całe Clubie oczywiście przy okazji pewnie trudniej byłoby walczyć z inflacją, jakby się pojawiła takie ożywienie na, ale przynajmniej recesje, które nam grożą wyglądałyby mniej groźnie no i w taki my w takiej sytuacji pojawiają się komunikaty o tym, że znowu mają ofiary śmiertelne w Chinach związane z covidem i tak właściwie znika ta narracja, że za chwilę tam będą Liber realizowane przepisy, bo trudno oczekiwać po władzach politycznych Chin, że liberalizują przepisy akurat w momencie, w którym ludzie tam znowu zaczęli umierać na covid to jest raczej mało prawdopodobne zdecydowanie mniej niż kilka dni temu dlatego to jest bardzo ważna informacja, że tam znowu ofiary śmiertelne, bo to nawet nie chodzi już od tych ludzi, chociaż oni oczywiście są ważni tylko chodzi o to, że to wpływa na całą długoterminową perspektywę gospodarczą zarówno Chiny jak i całej reszty świata znowu, więc nam rośnie ryzyko recesji, bo Chiny jednak nie będą pomagać przez to zwiększone ryzyko recesji od razu zaczęły tanieć surowce też np. ceny miedzi w ciągu ostatnich dni dość wyraźnie zaczęły tanieć ropa naftowa tanieje pierwszy raz od miesiąca jest poniżej 90USD za baryłkę, więc widać też jakieś pierwsze pozytywne skutki tego co tam się dzieje w ogóle wg danych biura Maklerskiego Reflex wg raportu z piątku ceny paliw mają dość wyraźnie spadać w ciągu najbliższych dni na naszych stacjach benzynowych już w ubiegłym tygodniu diesel np. cena średnia cena diesla w Polsce poszła w dół 10gr do 780 średnia cena benzyny 95 od 2gr tylko do 662, ale w tym tygodniu mają być dalsze spadki, więc jakoś to wszystko jest sobą mniej więcej powiązane, chociaż te spadki cen na stacjach benzynowych były jeszcze zanim pojawił się komunikat o ofiarach śmiertelnych covidu w Chinach natomiast, że się teraz pojawia to dodatkowo pewnie wzmocni tendencje np. spadku cen surowców na rynkach światowych, bo perspektywy wzrostu gospodarczego w Chinach znowu wyglądają niestety gorzej, a jeśli wyglądają gorzej no to można zakładać inwestorzy na rynkach światowych mogą zakładać, że popyt na surowce, które Chiny importują dużych ilościach będzie mniejszy to było miejsce drugie no i zostało nam miejsce pierwsza zada tak się trochę recesyjne czy też pro recesyjne zrobiła w tym podcaście w związku z tym, że sytuacja na świecie zmienia się tak jak nie inny sposób na pierwszym miejscu z kolei w tym tygodniu taka informacja, którą właściwie można by zamknąć w stwierdzeniu, że recesji nie ma w Polsce udało się uniknąć mamy dane na ten temat na pierwszym miejscu w tym tygodniu dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące naszego polskiego PKB w trzecim kwartale doczekaliśmy się tych danych okazało się, że PKB w trzecim kwartale urósł nam 3,5% rok do roku to są dane lepszy od oczekiwań rynek spodziewał się wzrostu 33, chociaż oczywiście z drugiej strony jest to spowolnienie, bo w drugim kwartale przypomnę rok do roku PKB rosło 580%, tyle że rosło nam głównie dzięki temu co działo się w Polskiej gospodarce jeszcze przed wojną jak porównujemy rok do roku no to bierzemy pod uwagę minione 4 kwartały, więc w drugim półroczu z drugim kwartale, czyli na półrocze do tego wyliczenia wchodził wchodziło jeszcze dane z końcówki ubiegłego roku prawda wojna wybuchła w lutym w związku z tym wtedy można było mówić jeszcze o wzroście o ponad 5% teraz z tego wyliczenia wypadł nam trzeci kwartał sprzed roku i większa część tego przedziału czasowego to jest okres, w którym wojna już trwała w związku z tym dane wyglądają roczne dane wyglądają gorzej mamy wzrost o 3,5% natomiast jeśli chodzi o to czy jest recesja czy jej nie ma to zawsze liczą się nie te zmiany roczne tylko zmiany kwartał do kwartału tak po kolei jak to idzie prawda i definicja recesji mówi o tym, że jest ona wtedy, kiedy mamy spadek PKB kwartał do kwartału przez co najmniej 2 kwartały z rzędu, czyli co najmniej przez pół roku na ich w drugim kwartale w porównaniu do pierwszego mieliśmy taki spadek PKB o23% jeszcze na początku trzeciego kwartału było wielu ekonomistów, którzy mówili, że to jest zupełnie możliwe zupełnie realne, że w trzecim kwartale też będziemy mieć spadek kolejne w stosunku do drugiego dna w związku z tym zostanie spełniona definicja będą wakat 2 kwartały spadku PKB z rzędu w związku z tym będziemy można będziemy mogli mówić, że mamy recesję czy też mieliśmy recesję w Polskiej gospodarce no i teraz te dane w oczy, bo tak się mówiło jeszcze pod koniec czerwca na początku lipca, po czym pot potem stopniowo ekonomiści odchodzili od tej hipotezy, bo kolejne dane nie ma produkcji przemysłowej sprzedaży detalicznej w kolejnych miesiącach wyglądały całkiem nieźle pomimo szalejącej inflacji jednak no, więc ta hipoteza stała się mniej popularna to przestał być scenariusz bazowy natomiast teraz mamy jakby potwierdzenie chciałem powiedzieć, że ostateczne, ale to nie jest ostateczne, bo są dane wstępne na jeszcze będą rewidowane przez GUS parę razy, ale na razie wygląda to tak, że jeśli chodzi o zmianę kwartał do kwartału to w trzecim kwartale nasze PKB urosło o 9%, czyli bardzo wyraźnie prawie 1%, więc jesteśmy dość daleko od zera szanse na to, że zdarzy się taka rewizja, która sprowadzi nam ten wskaźnik poniżej zera i wtedy się okaże, że jednak była recesja są moim zdaniem dość niskie, bo wygląda to jednak zupełnie, dobrze więc ten temat ewentualnej recesji w Polskiej gospodarce tym roku jest w tym momencie raczej zamknięty co nie oznacza, że w ogóle znika nam temat recesji radaru, ponieważ teraz z kolei mówi się o tym, że może ona się pojawić też taka przejściowa i zapewne łagodna, ale może się pojawić w przyszłym roku tak jak już mówiłem kilkanaście minut temu NBP prognozuje, że w skali rok do roku PKB nam będzie spadać będzie na minusie na początku w pierwszym kwartale 2023 roku natomiast generalnie jeśli chodzi o to co się do tej pory wydarzyło w Polskiej gospodarce w tym roku to jest zaskakująco dobrze zaskakująco dobrze biorąc pod uwagę to, że trwa wojna nie mamy żadnych szczegółów dotyczących tego co stoi zatem wynikiem 3,5% rok do roku w trzecim kwartale ja sam jestem ciekawy czy np. pomagają polskiej gospodarce wydatki zbrojeniowe albo np. to, że sprzedajemy broni Ukrainie prawda czy ta część gospodarki, która zazwyczaj w czasach pokoju jest dość mało istotna i mało wnosić teraz nagle się nie okaże, że zrobiła się nagle nagle bardziej istotna ekonomiści też nie wiedzą w tym momencie, które czynniki nam zadziałały na tyle dobrze, że dane są lepsze od oczekiwań wiadomo, że z pewnością w dół dane PKB ciągnęły zapasy, których gromadzili my bardzo dużo na początku tego roku w pierwszych kwartałach i teraz przedsiębiorstwa zapewne chodziło już do z tych zapasów co negatywnie wpływa na PKB rekordowo wysokie ceny w sierpniu gazu czy też wzrosty cen paliw pewnie zwiększały nam też import co pewnie może oznaczać, że wymiana zagraniczna za granicą wymiana handlowa też negatywnie na pływała na PKB w ciągu ostatniego kwartału inwestycje w przedsiębiorstwach też chyba nikt nie spodziewa, że akurat w takim momencie zaczęły iść w górę co, więc pozostaje jedno pozostaje tradycyjnie ta nasza stara dobra konsumpcja, która jest absolutnie nie do zdarcia przynajmniej do tej pory była nie dostarcza to pewnie znowu na niej się ten nasz wzrost gospodarczy cały czas całkiem nieźle wyglądający opiera warto też dodać przy okazji, że ten wzrost o 9 kwartał do kwartału polskiego PKB daje nam w tej chwili trzecie miejsce w unii europejskiej lepszy wzrost w tym ujęciu jest tylko na Cyprze i w Rumunii co generalnie bardzo małą gospodarką Rumunia jest gospodarką mniejsze od naszej więc, gdyby popatrzeć tylko na te największe gospodarki Unii Europejskiej, czyli Niemcy Francja Włochy Hiszpania my świeccy ja i Holandia jest 7 największych gospodarek to jesteśmy zdecydowanie najlepsi, a jesteśmy najbliżej linii frontu prawda, więc myślę, że możemy sobie wszyscy nawzajem pogratulować można nam wyszło pomimo niedogodności, bo mimo przeciwności pomimo tego, że jest wojna pomimo tego jest bardzo wysoka inflacja pomimo tego, że rząd cały czas nie jest w stanie załatwić pieniędzy z funduszy europejskich pomimo wielu różnych innych zdarzeń historii udaje nam się utrzymywać wzrost gospodarczy na zupełnie przyzwoitym poziomie i dodatkowo na poziomie lepszym od oczekiwań cały czas stać nas na pozytywne niespodzianki nawet w tak paskudnym roku jak 2022 ciekawe w związku z tym co będzie dalej na razie tym optymistycznym akcentem o wzroście gospodarczym 3,5% w trzecim kwartale kończy to wydanie podcastu to było miejsce pierwsze kolejne wydanie oczywiście już za tydzień w poniedziałek, na które już teraz zapraszam dziękuję i do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po 19 konar tokfm PL w naszej aplikacji mówi kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po dziewiętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA