REKLAMA

Szczyt OUBZ - "Państwa przez lata postrzegane jako wasalne, satelity Rosji przechodzą proces emancypacji"

Połączenie
Data emisji:
2022-11-25 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
10:01 min.
Udostępnij:

Podczas szczytu Rady Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym premier Armenii Nikol Paszinian, którego kraj był gospodarzem odmówił podpisania końcowej deklaracji. Wywołało to niedowierzanie (zwłaszcza Rosji) i nie wróży dłuższego działania formatu, a więcej o sytuacji opowiada dr Konrad Zasztowt z Zakładu Islamu Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
nastał 5 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest dr Konrad Zasztowt zakład islamu europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobrem dzień dobry będziemy rozmawiali o szczycie tzw. rady organizacji układu o bezpieczeństwie zbiorowym, czyli to jest organizacja właściwie jak określić chyba do zdominowana przez Rosję tam przynależy Armenia Białoruś Kazachstan Kirgistan Tadżykistan oczywiście Rosja na trasę warto sobie zadać pytanie jak ten szczyt przede wszystkim Rozwiń » postrzega w ogóle mniej w tej chwili zagrożenia w kontekście właśnie trwającej wojnie Ukrainy not tutaj oczywiście ta percepcja zagrożeń jest zupełnie inna w przypadku różnych państw członkowskich tej organizacji i no jeśli chodzi o wojnę w Ukrainie to przede wszystkim te państwa, które przez lata były postrzegane jako takie jasne nos w pewnym sensie wasalne satelity Rosji w tej chwili coraz bardziej przechodzą taki proces emancypacji uniezależnienia swojej polityki zagranicznej od w od od Rosji i wszyto to widać było również po tym, geście premiera Paszyniana gospodarza z gospodarza tego tego szczytu, który odmówił podpisania deklaracji końcowej, więc to był właśnie taki skandal na tym na tym szczycie normalnie takie wydarzenia odbywają się bez bez jakichś nieprzewidzianych nieplanowanych elementów na to, że Paszynian tutaj z zaprotestował to pokazuje też, że nawet Armenia, która jest tak bardzo zależne od Rosji w sferze bezpieczeństwa nas stara się prowadzić już w tej chwili bardziej niezależną politykę i po prostu nie nie liczy już w tej chwili na la na Rosję jako takiego gwaranta bezpieczeństwa, a można powiedzieć, że ten Sojusz jest tym samym rozsypuje nas za tak ja bym powiedział, że ten Sojusz nigdy w praktyce nie funkcjonował jako taka spójna działająca organizacja no w sferze takiej retorycznej propagandowej było to przedstawione jako taka w euro azjatycka wersja na tą, ale w praktyce nigdy nigdy ten ten ten no BZ nie odegrał żadnej pozytywnej roli w różnych konfliktach, które przez było niemało w w minionych dekadach nano tej przestrzeni poradzieckiej należy tutaj chyba jedyna taka taka sytuacja, gdzie jeszcze te w siły o BZ odegrał jakąś rolę NATO płytę zamieszki w Kazachstanie na w styczniu tego roku, gdzie rzeczywiście no jakoś tam rolę stabilizacyjną te wojska Bze grały w wcześniej ich po prostu to bez, zwłaszcza by ono zupełnie z bierną aktywną organizacją tak naprawdę z tego względu, że tutaj wspominając rolę odgrywała Rosja i to Rosja zdecydowała co należy zrobić nie te państwa członkowskie do tak, ale z drugiej strony można powiedzieć, że to chwilami się sprzedawało np. przydało się w Kazachstanie na początku tego roku po tak w Kazachstanie rzeczywiście tutaj z punktu widzenia prezydenta Tokajewa, który no nie miał takiego silnego poparcia w te zamieszki w Kazachstanie na tle wspólną, jakby zmęczenia Kazachów sytuacją złą sytuacją gospodarczą w autorytarnym systemem politycznym no one się przez również wróciły takie taką walkę klanów tak walkę klanu wspierających obecnego prezydenta Tokajewa tych związanych z poprzednim prezydentem Nazarbajewa rzeczywiście nie było pewne czy Tokajew w z tego wyjdzie cało z tej z tej sytuacji wyszedł cało i rzeczywiście to poparcie o BZ, ale tak naprawdę, który był odczytywany jako poparcie Rosji pomogło mu tutaj utrzymać się u władzy tak mówię to właśnie chyba jedyna taka sytuacja, gdzie to o BZ przynajmniej takiego wizerunkowym sensie odegrało jakąś pozytywną rolę wcześniej było wiele sytuacji czy chociażby nawet obecnie widzimy konflikt między Tadżykistanem Kirgistanem, gdzie sytuacja bardzo niebezpieczna na granicy, a BZ tutaj pozostaje jest bierna, ale czy możemy powiedzieć, że właściwie jeśli chodzi o tę postawę prezydenta Armenii to czy czy to jest jakby z, czego wynika, że to jest ten powód, dla którego to postanowienie końcowe nie zostało podpisane przez niego wdzięk no w moim odczuciu wynika w dużej mierze także z nastrojów społecznych to znaczy, kiedy w, kiedy na ten szczyt w przybył Putin przybył Łukaszenka na wieś w Erywaniu widzieliśmy protesty tak testy także ludzi, którzy np. z ukraińskimi flagami protestowali, tak więc to pokazuje, że w organie, którzy byli bardzo proszę o rosyjskim społeczeństwem już takim z prorosyjskim społeczeństwie nie są są rozczarowani postawą Rosji, która no nie wsparła Armenii wy z w konflikcie z Azerbejdżanem Górski Karabach zna, ale w tym roku również starą farmę, kiedy wojska Azerbejdżanu wkroczyły już na terytorium samej Armenii, więc tutaj oczywiście trudno o BZ powinien zareagować w bo to rzeczywiście leży w GUS to jest obowiązek tej organizacji, żeby bronić granic państw członkowskich natomiast no i BZ w praktycznie nie jeść no deklaracja była taka, że zbadamy co tam się wydarzyła tak naprawdę nie zareagował na la nas na działania Azerbejdżan no właśnie jak zastawia się na ile w pewnym sensie to właśnie konflikt to Górski Karabach, jakby nie rozmontowuje też w pewnym sensie tego układu, zważywszy na to, że oczywiście jest też konflikt między byłym członkiem układu, a obecny prawda Armenia jest dalej, a Izabelli Azerbejdżan był do dziewięćdziesiątej dziewiątego w układzie, ale na ile by właśnie to, że w gruncie rzeczy ten Sojusz nie przydał w momencie konfliktu zbrojnego na ile to jest jak tutaj kluczowe nie tutaj się zgadzam oczywiście, że to to była kompromitacja tego w tej organizacji jako takiego Sojuszu wojskowego pokazała że, że jest nieefektywny nie działa ten Sojusz nie daje żadnych gwarancji bezpieczeństwa państwom członkowskim, ale oczywiście główną przyczynę widziałbym w wojnie Ukrainie Rosja jest tam zaangażowana i w związku z tym w tej chwili no ta polityka wobec Kaukazu południowego rosyjska jest taka z coraz bardziej bierna coraz bardziej obserwowanie tego co tam się dzieje bez bez jakieś własne aktywnej postawy tak co z punktu widzenia Armenii no jest to jest to problem tak, bo mamy wzmacniającą się rolę Turcji Sojusz Turcji zrobić ona to są 32 państwa, z którymi Armenia jest skonfliktowana nam ciekawi mnie na ile możemy powiedzieć, że ten Sojusz traci naznaczeniu głównie dlatego właśnie zawodzi w niektórych członków zawodzi w niektórych sytuacjach tak jak właśnie w przypadku konfliktu armia Armenii Azerbejdżanu na ile by on się rozpada z przyczyn takich środkowych, czyli właśnie z tego, że te byłe Republiki związku Radzieckiego boją się dominacji Rosji w pewnym sensie nie chcą tego większego zbliżenia, lecz oczywiście nawet sam Kazachstan dzisiaj to jest inny Kazachstan niż na początku tego roku ten Kazachstanu kraju wspomnieliśmy, że skorzystał z pomocy militarnej rosyjskiej tak to znaczy tak jak powiedziałem ten czy organizacja układu o bezpieczeństwie zbiorowym w zamyśle Rosji ma być takim anty na to tak czymś takim jak na to podobnie jak eurazjatycką Unią gospodarczą miała być tym czymś na kształt Unii Europejskiej, ale tak naprawdę te z organizacją, bo takimi wydmuszkami tak takimi fasadami czymś co tak naprawdę Rosja budowała po to, by tworzyć taką powiedzmy wrażenie reintegracji przestrzeni poradzieckiej czas by w praktyce one nie funkcjonowały na wielu różnych powodów fale to m.in. dlatego że te państwa wcale nie chciałem jak znaleźć się znowu w orbicie wpływów Rosji w tym momencie, kiedy Rosja słabnie jest naturalny odruch rządów tych też tych krajów w, żeby no i osłabić właśnie te więzi z Moskwą, które niekoniecznie są dla nich wygodne, a czy spodziewać np. jakieś takich gestów w rodzaju wyjścia z układu rezygnacji wystąpienia np. właśnie takie Armenii no art w Armenii w przypadku Armenii jeszcze ja nie podzielam tego jednak Rosja jest tutaj pozostaje jedynym gwarantem bezpieczeństwa Armenii mimo tego, że jest taki słaby gwarant tak jak widzieliśmy w natomiast no nastroje społeczne Armani rzeczywiście zmieniają z prorosyjskich na antyrosyjskie w, więc w przyszłości nie wiem nie wiem jak to będzie dalej wyglądać generalnie nie wróżą niczego dobrego tej tej organizacji myślę, że ona sama no, jakby w umrze śmiercią naturalną dziękuję bardzo, dr Anna Zasztowt z zakładu islamu europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego był z nami 1315 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA