REKLAMA

Iluzoryczny system kontroli, czyli Polska ściekami płynie

Światopodgląd
Data emisji:
2022-12-01 16:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
11:26 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
tak świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz w światopoglądzie łączymy się z Piotrem nie gdańskiej dzień dobrem dzień dobry witam Piotr Uznański jest ekspertem organizacji WWF Polska i też koalicji Ratujmy rzeki dziś Rzeczpospolita do opublikowała informację wyniki kontroli po jednej z największych jeśli nie największy w ostatnim czasie katastrof ekologicznych, czyli zatruciu Odrę i wtedy postanowiono władze postanowiły sprawdzić jak to jest z pozwoleniami na zrzuty ścieków Rozwiń » do Odry i z z tych informacji Rzeczpospolitej wynika, że skala cytuje zrzutów jest większa niż myślano tych pozwoleń na zarzuty w każdym razie wydano więcej rząd mówił o 500 tymczasem tych pozwoleń jest 751, zanim przejdziemy do szczegółów to chciała pana zapytać czy te informacje jakoś gniewem poruszyły panem czy w zasadzie nie no przestają powoli poruszać, bo informowanie tak jak pani wspomniała o tym, że władze po katastrofie na Odrze sprawdziły ile jest pozwolenie wodno prawnych wstrząsające i do tego, że instytucje publiczne powinni powinny posiadać taką wiedzę na bieżąco na bieżąco kontrolować się, jakie pozwolenia wodno prawne same wydały jak wygląda realizacja limitów określonych w tych pozwoleniach wodnoprawnych, więc wszystkie publikacje pokazują, że dopiero po katastrofie zaczęto sprawdzać co się dzieje, więc system kontroli monitoringu bieżącego po prostu nie istnieje to zanim do tego właśnie braku nadzoru ogólnego, bo ja przypomnę państwu, że z tych oficjalnych ustaleń wynika, że nie doszło do jakiegoś nielegalnego ukrytego zrzutu Rze, że ta tragedia, która miała miejsce wyniknęła z tych zrzutów, które miały miejsce właśnie w ramach pozwoleń, na które władze samorządowe instytucje centralne pozwoliły, czyli taka skala doprowadziła właśnie do tej tragedii podkreśla, bo to wydaje się kluczowe, żeby zrozumieć, że w zasadzie mamy system był, w które w ramach, którego dosyć prawdopodobna wydaje się kolejna tragedia no tak bardzo upraszczając oczywiście można powiedzieć, że Odra zatem to zgodnie z prawem z prawem, jeżeli trzymać się właśnie tej linii, że sprawdzono rozwala pozwolenia wodnoprawne i z tego sprawdzianu wynika, że nikt nie przekroczył też limit czytam kilka jakich przedsiębiorcy jedynie przekroczyła natomiast sprawą zasadniczą jest to dlaczego wydano tyle pozwoleń prawnych na takie limity, które doprowadziły do tej tragedii no, jakby państwo samo wskazało o tym odpowiedzialnego i organy wydające pozwolenia wodnoprawne ja przypomnę, że zgodnie z ustawą prawo wodne instytucją wydającą pozwolenia wodnoprawne osy są wody polskie regionalne ich przedstawiciele, czyli regionalne zarządy gospodarowania wodami na jak widać po prostu wydanie pozwoleń wodnoprawnych zatem nie idzie w ogóle kontrola monitoring wykonania tych pozwoleń wodnoprawnych, a co do tych liczb to chciałem państwa bardzo uczulić po to, 500 podmiotów czy tak jak dzisiaj wskazała Rzeczpospolita 750, a nie ilość tych podmiotów rzucających z solanki czy zanieczyszczenia proszę państwa decydująca tylko jest wielce prawdopodobne, że jakieś 10% tych podmiotów generuje 90% zanieczyszczenia pewnych, jeżeli mówimy o soli, więc trzeba patrzeć na ilość zrzutów poszczególnych pozwolenia wodnoprawne histeria, jakie generują ani na liczbę, bo to może być trochę myląca statystyka będą właśnie tegoż wrócimy tylko to co podkreśla w mieście to co pan wskazał, czyli brak nadzoru, ponieważ z 1 strony to z tego co pisze Rzeczpospolita wynika, że tylko 1 wniosek zaopiniowano negatywnie, a wszystkie inne pozwolenia zostały wydane na też rozumiem z tego co pan mówi pan potwierdza również to, że w zasadzie potem po wydaniu tego pozwolenia nadzór jest był jest mną żaden no niestety nie istnieje system, który kontrolował w miejscu zrzutu ścieków zanieczyszczeń wód zasad za szalonych na bieżąco to co się dzieje, jakby te limity są ustalane i pozwolenia wodnoprawne wydawane na podstawie operatu, gdzie przedsiębiorca określa jak np. produkcji prowadzi, jakie substancje może odprowadzać na tym się historia niemalże kończy to znaczy dostaje pozwolenie wodnoprawne o maksymalnym okresie dziesięcioletnim, jeżeli rzuca substancję, ale niebezpieczne czteroletnim i to nie jest niestety później weryfikowane kontrolowane one właśnie coś zgłasza to to rozumiem, że instytucje mają ekspertów, którzy analizują, jaki będzie wpływ na środowisko tego rzutu no chciałbym, żeby tak było natomiast proszę państwa realia wyglądają także kontrola jakakolwiek zrzut odbywa się wtedy, kiedy jest jakaś interwencja albo jest jakaś tragedia jakaś awaria wtedy wysyłanie na miejsce są inspektorzy np. wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska, żeby sytuację sprawdzić i generalnie jest to taka kontrola Izu iluzoryczna, bo kontrole odbywają się w czasie pracy urzędów można powiedzieć, więc Polska płynie ściekami z tego m.in. względu, że system kontroli jest bardzo słaby jak funkcjonuje od poniedziałku do piątku, a w weekendy odbywają się dyżury, a jedynie czasami mamy zgłoszenie, że gdzieś płyną ścieki, jeżeli te w piątek po południu no to inspektor dociera np. w poniedziałek, żeby zbadać, kiedy jest sprawa dawno nie ma w, a nie wspomniał pan też o tym, że zależy, że być może to jest no nie z tych 7 set 51 pozwoleń do kluczowych, jeżeli chodzi o zanieczyszczenie jest kilkadziesiąt potencjalnie, które podmioty są najbardziej szkodliwe dla rzeki dla Odry znaczy to czym mieliśmy do czynienia z tamtego roku również we wrześniu nie tylko w lecie było spowodowane nadmierną ilością z wód zasolonych, a przedsiębiorstwo, które taką wodę zrzucają to głównie kopalnie zrzucające wody ziołowe wody po kopalniane, więc tam trzeba szukać tego lata no pewnie jest no i czekamy na wyniki takiej prawdziwej kontroli, bo mamy wciąż nadzieję, że wszystko instytucje te wszystkie pozwolenia wodnoprawne zostało bardzo detalicznie skontrolowane co do UE jest postawa to nadziei w sensie są jakieś rozpoczęte procedury coś co jest jak pani może sobie przypomina podczas tej gorączki podczas tej awarii na Odrze padła deklaracja zainwestowania 250 000 000zł system monitoringu wód w Polsce deklaracja, którą złożyła Pani Minister Moskwa, więc liczymy, że ten system zacznie być budowane liczymy na to, że ten system będzie publikował dane online nie trzeba będzie się upominać o jakieś dane i wyniki badań laboratoryjnych tylko, że przynajmniej podstawowe parametry wody w tych kluczowych punktach będą badane publikowana dostępna publicznie no i przede wszystkim liczymy na to, że w końcu będzie jakiś system, w którym zanieczyszczający musi się liczyć z nieuchronną karą za zanieczyszczanie środowiska to są trochę może mają marzenia natomiast ta obietnica padła publicznie jeden z 250 000 000 na monitoring wód może coś zmienić pod warunkiem, że zostaną pieniądze uruchomionej ten system rzeczywiście będzie budowana brzmienia wyobraźni takiego rozeznania, jeżeli chodzi o budowę takiego systemu, kiedy możecie powiedzieć pierwsze sprawdzam znaczy, kiedy będzie można zacząć podejrzewać, że jednak nic się nie rusza no i nadal czekamy w ogóle na ogłoszenie przez rząd jakiegokolwiek programu naprawczego po tym co się stało, czego nie widzieliśmy na razie mieliśmy do czynienia z raportem rządowym, który tak naprawdę zebrał istniejące danej podsumował co się stało bez dochodzenia to jest mówienie, więc no na razie nie mamy w żadnej wiedzy nie mamy też wiedzy o tym jak rząd zamierza przystąpić do naprawy tych szkód i do odbudowy ekosystemu Odry wiemy, że takie prace się toczą i w ministerstwie klimatu środowiska Ministerstwo Rolnictwa, ale równocześnie minister odpowiedzialny za gospodarowanie wodami zapowiada jakąś specustawę inwestycje dalszy na Odrze co stoi absolutnej sprzeczności z tym, czego powinniśmy oczekiwać, czyli z poprawą stanu wód te inwestycje specustawy i zapowiadane nadal praca jakiś regulacyjne stopnie wodne tak dalej są rzeczy, które szkodzą zwiększają bezpieczeństwo takiej katastrofy, a nie jest minimalizują, więc no zobaczymy jak pojawi się coś konkretnego no właśnie chciał zapytać czy mailową poczucie, że no ten skandal związany z letnią katastrofę na Odrze coś zmienił nawet choćby w percepcji społecznej, bo jednak z niepokojem czy takim poruszeniem przyjąłem informację, że była potem może mniejszej skali, ale kolejna we wrześniu i w zasadzie już niemalże niezauważona, a my jesteśmy bardzo zaniepokojeni również jesteśmy zaniepokojeni również tym, że w wodach Odry w kanale gliwickim nadal występują algi są pod potwierdzenia dzisiaj nawet my rozmawialiśmy o tym z z szefem rady naukowej PZ dwu, jeżeli tak jest rząd podjął żadnych działań, żeby zneutralizować zagrożenia możemy mieć do czynienia z kolejną katastrofą jak będą do tego sprzyjające warunki może na wiosnę będzie wyższa temperatura lub niższy stan wód nie wiemy natomiast bardzo chcielibyśmy rzeczywiście to jest chyba podstawowe oczekiwanie społeczne i usłyszeć, jaki jest plan poradzenia sobie tę problemem jak jest plan neutralizacji tej algi w i zapobieżenia tej temu prawdopodobieństwo wystąpienia kolejnej katastrofy, jaki jest plan odbudowy ekosystemu Odry na razie do wiadomości publicznej te informacje się nie przedostają i tak do końca nie wiemy czy rzeczywiście ten plan jest przygotowywany na razie to wszyscy mamy wrażenie, że rząd jak może to unika tego tematu, bo jest on kompromitujący dlatego funkcjonowania administracji publicznej przy tej katastrofie przed tą katastrofą i obecnie widać, jakby absolutny bezwład nie widać jakiegoś systematycznego systematycznej próby uporania się, gdy się z tym problem dziękuję za rozmowę Piotr Uznański ekspert WWF Polska i koalicji Ratujmy rzeki państwa gościem transformacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA