REKLAMA

Integracja cudzoziemców? Bez dostępu do usług publicznych - nie ma szans!

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
04-12-2022 14:40 (Powtórka: 06-01-2023)
Prowadzący:
Czas trwania:
13:33 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kolejnym naszym rozmówcą w niedzielnym magazynie Radia TOK FM dr Paweł Marczewski socjolog z fundacji Batorego dzień dobry kłaniam się panu dzień dobry witam serdecznie temat, jaki dziś podejmiemy dotyczy dostępu do usług społecznych dla cudzoziemców co no też wpływa na politykę integracyjną, zwłaszcza w kryzysie migracyjnym wywołanym wojną za naszą wschodnią granicą jest niezwykle ważny to był główny powód, dla którego warto należy zajmować tą sprawą usługi Rozwiń » społeczne są równoważne, dlatego że mamy otwarte dane, które pokazują, że jakość usług społecznych dostęp do nich to na ile są rzeczywiście na wyciągnięcie ręki no wpływa na zaufanie do państwową Press jeden z najmocniejszych silników w ogóle wpływających na zaufanie do państwa, a więc to jest temat ważny sam w sobie dla miast w sytuacji, kiedy nasz system usług społecznych jest poddany dodatkowej presji ze względu na kryzys migracji wymuszonych wojną Ukrainie no to sprawa staje się jeszcze bardziej paląca, dlatego że faktycznie jest także te do nie najlepszą dostępność usług w Polsce, a zaczyna być czy magla traktowano jako o no his dobre jeszcze bardziej deficytowe niż wcześniej w tym sensie komitety może być pożywką dla różnych napięć i sporów konfliktów, a nie da się ukryć, że dezinformacja płynąca z Kremla to stara się te nastroje podsyca nie jest przypadkiem, że duża część treści, które są w kampanii dezinformacyjnych, a dalej rozpowszechniana dotyczy właśnie tego, a dostępu do usług publicznych próbuje się dla takich kich stereotypach i plotkach dotyczących np. mnie lepszego dostępu do niektórych usług rzekomo oferowanych przybyszom z Ukrainy albo właśnie krasie takim lęku, że to, że to usługi staną się kompletnie zostaną na bardzo trudno dostępne jeszcze drugi wcześniej no, więc nie da się ukryć, że jest to potencjalnie pożywka to pani do konfliktów no właśnie przede wszystkim być może powinniśmy wyjaśnić też naszym słuchaczom czym są usługi społeczne, że dotyczą one nie tylko nie ochrony zdrowia bądź też spraw urzędowych ale, ale mają znacznie szerszy wymiar choćby dostępu do edukacji i przyzna pan, że no tak patrząc z naszej perspektywy nie wartość, czując i nigdy tego nie zrobi komuś bardziej należy to jeśli ten system był dość niewydolny, kiedy jeszcze nie mieliśmy do czynienia z tym kryzysem to to tym bardziej należy spodziewać, że rząd w czasach kryzysu migracyjnego będzie będzie cierpiał, tym bardziej oczywiście tak to niestety liczby są tutaj nieubłagane, a nie w opracowaniu dla fundacji Batorego przytaczam te dane, które niestety wracają do nas z soi oraz dotyczące np. tego ilu mamy lekarzy praktykujących na na 1000 mieszkańców odwołać do tych danych także na nasze jak ja to dane z zabrany z 1 strony przez Eurostat z drugiej strony przez OECD, a inną w Polsce tutaj niestety jest niemalże na szarym końcu mamy 2,4 lekarza na 1000 mieszkańców spośród krajów, które pada OECD, które są ujęte w tych zestawieniach oto gorszy wynik jest jedynie w Turcji też, że to rzeczywiście Polski system ochrony zdrowia ma ma wiele jeszcze do zrobienia wiemy o tym to nie jest to nie jest żadna nowość natomiast, jeżeli się nagle okazuje, że pacjentów przybywa w bardzo krótkim czasie no to nie sposób tutaj jest, żeby ten system nie był pod większą okresu albo, jeżeli okaże się np. osoby z Ukrainy z różnych powodów nie mogą korzystać z tego systemu to będziemy mieli dużą skalę niezaspokojonych potrzeb zdrowotnych co i tak odbije się negatywnie na ogóle społeczeństwa, chociaż nie większymi szerzej zakrojonym infekcjami dalej zasady sprawy zdrowia są najistotniejsze tak, chociaż znajdziemy pewnie kilka innych powodów by wskazać inny sektor, który jest równie równie ważne, ale edukacja, bo myślę, że dla nie powinniśmy skupić się przez chwilę biorąc pod uwagę, kto uciekał przed wojną Ukrainy, żeby to przede wszystkim kobiety z dziećmi, które też potrzebują albo mają pilną potrzebę edukacyjną tak oczywiście takie polskie szkoły nie niestety mimo najlepszych wysiłków do samorządów szkół stowarzyszeń, które zajmują się edukacją nie są systemowo nie były systemowo przygotowane do przyjęcia dzieci jak na razie jakoś sobie radzą lepiej lub gorzej około 200 000 dzieci z Ukrainy jest w tej chwili zapisanych to na do polskich szkół tutaj oczywiście to dane zmieniają, bo no wszy to jak widzimy też jest spory ruch między polską Ukrainą sporo osób wraca sporo osób żyje, że jednocześnie też zmienia się ta liczba dzieci należy rzec, że co najmniej drugie tyle jeśli nie więcej dzieci z Ukrainy jest w ogóle poza systemem polskiej edukacji zakłada się, że one biorą udział w zajęciach zdalnych organizowanych przez ukraińskie ministerstwo edukacji również w przypadku niektórych dzieci rzeczywiście tak jest, ale nie mamy żadnych właściwych narzędzi żeby, żeby sprawdzić ci Polski system edukacji mieliśmy się właściwie nie interesuje Pańskiej Pański raport pańskie opracowanie też no skłania do zadania sobie pytania, kiedy nastąpi przesilenie, kiedy te wszystkie wyrazy Solidarności nie wezmą już górę nad frustracją nad tym, że jednak coś zmieniło w naszym i tak nie komfortowym życiu myślę tutaj właśnie usługach społecznych umiejętności sposobie korzystania z nich w dodatku jest to tak jak pan sam słusznie zauważył podsycany także przez propagandę, która usiłuje skłócić Polaków z Ukraińcem oczywiście szczęśliwy rzecz już szczęśliwie ta Polska Solidarność wobec przybyszów z Ukrainy jest bardzo duża i no i ten entuzjazm, choć rzeczywiście widać 6 lub oznaki zmęczenia i słychać było słuszne skądinąd głosy, że ten etap takiej powszechnej mobilizacji tego, kiedy ludzie bardzo spontanicznie pomagali musi skończyć się zacząć systemowa pomoc również, dlatego że ludzie, którzy tutaj przyjść nie tylko, dlatego że społeczeństwo Polski jestem zmęczony, ale też chodzi o to, żeby adekwatnie zaspokoić potrzeby przybyszów uchodźców, którzy zostają tutaj duży daje to już nie wystarczy, żeby dostarczyć nie wiem torbę torbę jedzenia czy jakieś najpotrzebniejsze ubrania bez, których wyjechali na to już niestety ten etap tutaj jest raczej już etap no wymagających systemowych działań polskiego państwa dobrze skoordynowanych no i w tej chwili na pewno zmęczenie natomiast gotowość do pomocy nadal jest to bardzo duża Solidarność bardzo duża myślę, że jest tak pozostanie ważne jest to, żeby myśleć jednak o dostępności do usług polityczny społeczny jako wspólnej sprawy, bo oczywiście przyjrzeć większa liczba klientów tego systemu osób, które chcą z niego skorzystać, bo grozi presji, ale z drugiej strony część tych osób no posiada kwalifikację i posiada umiejętności, które mogą tę presję zmniejszyć to mogą zmniejszyć presję dla wszystkich mamy już w Polskim prawie rozwiązania pozwalające zatrudniać osoby nie, chociaż do Ukrainy jako asystentki asystentów nauczania między kulturowego mamy rozwiązania, które pozwalają w przyspieszonym trybie nostryfikacji widać dyplomy medycznych specjalistów i trzeba no te wysiłki prowadzić skoordynowany sposób jak najszybciej też zacząć myśleć o osobach, które tego nas przyjechały też jako pewnym zasobem rozwiązaniu, czyli tej kwestii tego problemu Bono ten system będzie działał albo dla wszystkich albo w ogóle nie będzie działo skończył się też czas tych benefitów tak to nazwijmy go też słowo to nacechowane jakimś przywilejem a bo inaczej ma wydźwięk przywileju no właśnie teraz chyba ta Solidarność powinna być jeszcze większa, kiedy już ta pomoc ze strony państwa wobec uciekających przed wojną nie jest aż tak duża, bo na końcu jest wyczerpana po jakimś czasie określonym ustawy o rozporządzenie, chociaż pamiętajmy, że pomoc państwa będzie się oczywiście była była niemała w szczególności ta pomoc, która nie była by dla szczególna w sensie nie, bo wtedy nie było rzeczy szczególnie stworzone z myślą osoby z Ukrainy tylko to było zapewnienie dostępu do systemu świadczeń socjalnych np. polskiego osobom z Ukrainy to było najbardziej kosztowne tak naprawdę dla polskiego państwa do miast te szczególne rozwiązania pod mówimy nie np. te 40zł dziennie do oceny jednak polskim gospodarzem przyjmującym osoby z Ukrainy to się faktycznie kończy kończył się też do finału kończy też dofinansowanie do miejsc w tych takich zbiorowych, a inni punktach zakwaterowania, ale pamiętajmy, że grozi jednak osób, które przyjechały tutaj do Polski z Ukrainy poradziła sobie bez tego to znaczy albo była, a po prostu na tyle majętna Rze, że była w stanie wynająć mieszkanie na rynku, a oni bądź korzystała z pomocy osób z Ukrainy znajomych krewnych rodziny, które to mieszkał i jest runo sieć Samopomocy już wcześniej istniała ona funkcjonowała bez pomocy polskiego państwo także na ludzi tutaj oczywiście to, że ta pomoc kończy sprawi, że będzie jeszcze większa presja, a mam nadzieję, że to Polska Solidarność społeczeństwa nadąży za tymi potrzebami no ale nie dysproporcje już wcześniej grą to znaczy już wcześniej tak naprawdę to, że nie mieliśmy kryzysu humanitarnego nie tylko na początku lat też kolejne miesiące to była 1 kwestia samoorganizacji społecznej również można przede wszystkim samoorganizacji osób z kraju nie jakieś wnioski niesie pańska publikację najważniejszych najważniejszych wniosków to właśnie już wspomniałem to znaczy takim, żebyśmy zaczęli myśleć o usługach społecznych jako, o czym się co jest wspólną sprawą i tych osób, które przyjechały do nas niedawno o di i ku obywateli Polski, którzy mieszkają już tutaj od dawna urodzili się tutaj bądź bądź od wielu lat tutaj żyją i tak naprawdę zasoby też są wspólne to znaczy terror jednocześnie te problemy to presja, która się pojawiła w tej nadzwyczajnej sytuacji wywołanej inwazją na Ukrainę nota ta sytuacja jednocześnie stworzyła też ogromną szansę i dostarczyła brzydko mówiąc zasobów ludzkich do tego, żeby część na mnie presji rozwiązać no i to oczywiście takie myślenie o jednocześnie o wyzwaniach i o rozwiązaniach, które przy okazji tych wyzwań się pojawiają to będzie konieczne długoterminowo, bo nie ma co ukrywać czy zbędzie naprawdę duża grupa osób z Ukrainy, które zostaną w Polsce na na dużo dłużej być może nawet nastał przy kończy niestety dr Paweł Marczewski był naszym gościem socjolog z fundacji Batorego dziękuję panu bardzo bardzo dziękuję za opowieść o właściwe przytoczenie głównych tez Pańskiej publikacja państwo także dziękuję za wspólnie spędzony czas w imieniu Tomasza Kopki wydawcy tego programu Krzysztofa Jasiewicza, który jego realizatorem Przemysław Iwańczyk usłyszymy o godzinie 17 teraz już informacji Radia TOK FM Monika antymaterii Anda Anna Wacławik-Orpik Anda Rottenberg Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA