REKLAMA

Poetycki piątek: poezja łemkowska

OFF Czarek
Data emisji:
2022-12-09 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
34:29 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry Cezary łasiczka to jest program off czarek dzisiaj piątek, a więc poezja i mam nadzieję, że to jest poezja, którą niektóre z naszych słuchaczek słuchaczy znają, ale pewnie poszedłbym zakład, że spora część państwa tej poezji nie zna, a to jest oczywiście karygodne i olbrzymi błąd, który należy naprawić mam nadzieję, że dzisiejszy program będzie pierwszym krokiem w celu no sprawienia tego błędu w studio pani prof. Olena Bucz Fajfer Łęki Unii Rozwiń » działaczka społeczna poetka naukowczyni i pracowniczka naukowa Uniwersytetu Jagiellońskiego dzień dobry witam panią dzień dobry bardzo serdecznie czy dzień dobry dobry den i dobry ten właśnie jak chata, a wraz z osobnego wyrazu językiem, gdy dwujęzyczne, jakby za chce zaistnieć, ponieważ tak funkcjonuje też we wszystkich w zasadzie poezja też będzie dwujęzyczna no tak tak, bo to jest poza większości powstająca w języku łemkowskim, ale tłumaczona przez samych autorów albo inne osoby z zewnątrz, które tłumaczą tę poezję na język Polski i też na troszkę innych języków, jeżeli państwo znają poezję łemkowskiej w to muszę powiedzieć, że Włosi mają przewagę nad państwem, bo powiedziałem Bovska jest też tłumaczona na język włoski no jest tłumaczona i to bardzo nie świeże wydarzenie, które trwało jakiś czas, ale też znaczy bardzo dobrze zna Polski przetłumaczono to nie jest pierwsze tłumaczenie na jakieś języki dużo, żeby tak powiedzieć języki zewnętrzne z, ale tak w formie antologii rzeczywiście tutaj jest duże wydarzenie zawdzięczamy pani Kingi broni właśnie, która zachwyciła tą poezją muzyką też, że w Kanadzie jest dość spora społeczność łemkowska tam wystarczy wrzucić hasło krótka, żeby dowiedzieć, kto jest ułamkiem co nie jest wam nie będę się przyczyny do szerzenia stereotypy, które naprawdę nie zawsze mają wiele wspólnego ze społecznością wyciąga się jakieś takie fakty bardzo często duże zapewne fakt też dla kogo opozycja inaczej myślę, że mamy więcej innych aspektów, które możemy się szczycić, a niekoniecznie krok dobrze w takim razie wskakujemy w te inne aspekty, czyli poezję no ja chętnie literaturze jako takie, ponieważ to jest coś co o dla grup takich jak łemkowska grupa, czyli mniejszościowych bez instytucji, gdzie wspólnota formuje się na zasadzie do dosyć bliskiego kontaktu takie, gdzie słowo stół ważne literatura w takiej społeczności bardzo często zastępuje instytucję niż w literaturze bardzo często wszystko się wydarza ona jest troszkę tak jak właśnie Kalinowski teorii, że może wszystko zdziałać rzeczywiście jest takim takim mieczem czasem czymś czy co co jest używane w celach to generalnie wszystkich literatur określam literatura odpowiada jest odpowiedzią na wyzwania kulturowe, jakie są społeczność łemkowska swoje wyzwania kulturowe swoje aspiracje est swój sposób bycia i miała, a literatura bardzo dobrze to o odzwierciedla, jeżeli mówimy o poezji poezja w najnowszym okresie po wysiedleniu tym okresie, ponieważ historia rynków dzielisz się nie takimi epoka ami do jakich przywykliśmy centrowych dyskurs tylko ma swoje granice wyznaczone najważniejszymi wydarzeniami to wysiedlenie jest taką cezurą niezwykle istotna i ja mówię o pas po wysiedleniu Markowskiej to kogo zaczynamy pani profesor z no może zaczniemy od od od takiego też jeszcze przedstawienia, że w poezji i jeżeli już ogranicza tylko dobowej powyższe ograniczenie będę wracać do połowy dziewiętnastego wieku i między wojnami rzeczywiście poezja była bardzo mocno używana do takich właśnie działań budzi cielsko, żeby tak określił hasło budżecie dla literatury Rusiński jest takim hasłem naczelnym natomiast z ograniczy się do tego okresu powyższe dla niczego tam wyróżniam 3 takie nurty główne 1 to był nurt, który bardzo blisko był jeszcze poezji ustnej takiemu Falco nowemu sposobowi bycia przenosił w zasadzie to rynkowy, która już została, jakby zniszczona zabrana zawłaszczona itd. rzeczywistość po drugi nurt był nurtem i to była taka kolorowa bardziej po drugim noty już rozwinięty warsztatowa można tak powiedzieć przez osoby wykształcone, ale takie, które zostały wysiedlone wieku około 20 lat one to północ tęsknoty za utraconym takie to są klasyczne literaturze kresowej tak czasem się pisze, że tam jest bardzo dużo tęsknoty pani piękna piękna bardzo życia poezja natomiast o poezji te, które dzisiaj chcę powiedzieć, czyli powiedział Jankowski od autoprezentacji takie określa ona po pierwsze, otworzyła się na czytelnika zewnętrznego stąd ma najczęściej wersję też Łemko polskie, bo ten czytelnik zewnętrzny u nas jest do najczęściej w bezpośrednim sąsiadem, czyli właśnie związane jest językiem kulturą polską, ale przede wszystkim najistotniejsze dla mnie to, że odzyskała czas przyszły, ponieważ tam odnosi się do czasu przeszłego ten często z przepraszam nut łemkowska autoprezentacji i chcą odzyskać łemkowskiej jutro i dlatego, jakby takim paradygmatem MF na umorzenie może dominantą taką emocjonalną bym powiedział paradygmat odnosi się do bardziej intelektualnych rzeczy, ale emocjonalna dominanta dominantą jest tutaj ból i to jest coś co przy okazji łemkowskiej i wszyscy czytający odczuwają i każdy poeta nawet taki, który zaneguje to mogli nie przestanie mówi smutno przestajemy mówić o bólu, a jednak gdzieś tam wracać do tego to jest charakterystyczne ci, którzy przekładają który, widząc wewnątrz też mówią o tym natomiast on wraz z bólem jest jeszcze ta kategoria nadziei nadzieja, która otwiera, która jak łemkowska poezja się na powyższe dla nich to jest poezja utraconej ojczyzny bez bólu, ale też pasja budowania nowego domu jest niesamowite ile się mówi o tym domu, który zbudujemy odbudujemy przeciwnie np. białoruskie mniejszościowej, która mówi o domu, który został opuszczony jestem rozpacz ruina tam się, a to i więcej mówi zbuduje znaczy od domu nowy zbudowany grana jest taki wiesz można by było przeczytać Graban jest to jeden z piątki tych autorów z nurtu łemkowska autoprezentacji i jak każdy z tych autorów podobny w pewnym zakresie, ale odrębny niezwykle mocno zanurzony w przyrodę i właśnie taką takie taką takie odradzanie taki byt Jelenia zieleń mające nadziejami takim jak przyroda, która się odradza i która zresztą woła tych Łemków, ponieważ Łemkowie mają takie rzeczywistości swoją psychiczną, ale też swoją przyrodniczą, bo żyli w Beskidzie elity są w górach nawet utracili to jest ponad 70 lat, a ciągle ten Beskid istnieje i tu już kolejne wiersze się, jakby nasuwają mi do przeczytania do przedstawienia, ponieważ to są właśnie takie motywy i w u g bana osie jest to jestem w domu nowy, a u Petera Moore Janki jest Beskid, który jakoś tam został dotknięty, o czym metro Organka bezpośrednio nowi, a dużo powiedział tak podziękuję urzekło mnie np. we włoskim tłumaczeniu to też takie zmaganie się tłumaczki i z materią i to fragment właśnie mój Janki, który minister Klich elementy weny damę Job no la Łemko wina MiTo kosz kurę diesel kryli no to jest tort wytłumaczyć wszystko tłumaczyć trzeba dobrze dobrze znać kulturę wnikać w państwie broni rzeczywiście tutaj bardzo dużą chciała poznać i konsultowała to wielokrotny, ale rynkowym też po polsku musimy jeść członków na tak tak ja to rynkowy to w ogóle ją w swojej książce habilitacyjnej usłyszałem covid to nie jest zgodnie z normami języka łemkowskiego, ale taka panuje w tej chwili zasada w kulturach właśnie tych zdominowanych podporządkowany, że one się upominają, żeby ich formy własne nazwy stosowanie takiej formy, jaka Unii jest nie nie nie nie zmieniać na język dominujący, bo ja mówię w kategoriach dominującej i właśnie ten dyskurs podporządkowania i tym sposobem właściwie zbliżyliśmy się do końca pierwszej części naszej rozmowy, ale proszę Szanowni Państwo nie stresować, bo to wprowadzenie też ważne, żebyśmy wiedzieli, jakiej przestrzeni się poruszamy, a po informacjach obiecuje, że będzie już poezja i to też dwujęzyczna spożycie przygotować pani prof. Olena wróć Fajfer ułamki ni poetka pracowniczka naukowa Uniwersytetu Jagiellońskiego jest studio informację już za kilka minut o godzinie 1020, a po informacjach wracamy do programu off czarek dzisiaj Szanowni Państwo poezja łemkowska w studio pani prof. Olena ludzi Fajfer Łęki ni pracowniczka naukowa Uniwersytetu Jagiellońskiego też tłumaczka poetka naukowczyni i działaczka społeczna i wskakujemy pani profesor rozpoczynamy od wspomnianego przez panią Petra mijanki to będą pierwszemu Jankę PCK to Petru mówi Janka Petra Janka PS te same wianki atak to jest w przekładzie pan pani Barbary Dochnal lig w utwór pierwszy zatytułowany Humanitas w Beskidzie mój jak dola garbaty jak Wola mocniejszych skamieniały boli mnie uroda twoja niewolę wzięta na pokaz wystawiona światu dla nas coś ją wiernie serca do Ula przez wieki nieśli kuźnią równości spisami zagrodzona woli mnie serce Beskidzie dla siebie w wielkiej księdze bić mu zabroniono im jej Humanitas tak ja nie będę czytać tego wiersza po łemkowsku, ale powiem o nim, że dla mnie to wzorcowy wiersz który no pokazuje zarówno przeżycia, ale też jednak odnosi się do tego co i jak jak ktoś doświadczony tak jak doświadczeń jak właśnie doświadczony tak jak Łemkowie i przyjmuje to Petru Marianka to też postać symboliczna dla Łemków on mówi, że jest równolatkiem akcji Wisła począł się tu, a urodził się tam, czyli jest właśnie takim bytem granicznych autor wspaniałej biorą autobiografii mówi właśnie o tym o tym bycie i Beskid tutaj przedstawiony bardzo specyficzny sposób moimi piękna twoje i ten ból jako taki właśnie najbardziej charakterystyczne wynika z tego, że on został morza takowej sprofanowany kultury małe bliskie naturze mają swoje tajemnice mają swoje sacrum i odnoszą się do wielu elementów rzeczywistości i jak do Crew takim sacrum Beskid, a on został wystawiony na Expo świata na dotknięte dla każdego udostępniony, a tym, którzy go kochali przez wieki został zabroniony tu jest ten paradoks, a imię i doza humanista, czyli imię wielkich praw wielkiego świata umów Young jest wielki mały świat za chwilę wieś mijanki Brandenburska brama, gdzie właśnie widać będzie to jak relacjonuje ten wielki świat przemocowy, jakby aspektami i świat mały, gdzie piękno tajemnica przyroda i miłość, czyli emocje to jest właśnie takie rozprawiają się światem wg norm humanistycznych można kogoś wyrzucić zabronić i nadać temu jeszcze jakąś tam rangę wartość to jest taka interpretacja ta co spisy spisy w tym przypadku mogą być, bo po łemkowsku też same po łemkowsku PiS oznacza bagnet, więc w tym przypadku chodzi o przemoc bagnety, ale PiS też są przemocą spisy takie, które wg WHO w pokojach porządkują świat nadzorują nadzoruje się człowieka poprzez jego spisywanie poprzez jego umieszczanie spisy te mogą być takie, które skazują kogoś na wygnanie kogoś na śmierć kogoś na chwałę się spisuje w różny sposób to jest działanie władzy i dysku z mniejszościowym, bo takim mówimy, gdy miała literaturoznawca analizować to właśnie takie rozpoznawanie siebie świecie takim tu Rze, że jeszcze w tej pozycji właśnie podporządkowane to bardzo wyraźnie widać i drugi wieś mur Janki, bo jeżeli jesteśmy przyjmujące tak on jest takim wzorcowym, a to, dlatego że on wziął na siebie na czy wziął on odczuł jak to mówi, że wielkie wielkie sprawy każą pisać wielkie dzieła Kazimierz sady Kaziu 2 czaty jak życia z wykonania bili znowu dojmujące niezwykle wielkie działa każą pisać każą sławić siłę życia konania ból i to to konanie w jakimś sensie takie zmaganie się z zanikaniem jest też bardzo charakterystyczne mówi, a to, że pisze to to nie jest to bramkowy na przyszła mi koledzy zniknęła, choć starcia powiła też klasyczne budzić Olszewski zwrot pisze i właśnie Tatr jest współczesnym takie budzi cielę jego duży talent duży talent poetycki i powoduje to, że przemawia bardzo sugestywnie od o tym, o czym właśnie mówi cała wspólnota i Brandenburska w ramach dążeń zetkną mocarstwowości uczą mocarstwowości niemiecką w tym przypadku, gdy przeciwstawia swój maleńki kraj właśnie temu wielkiemu krajowi temu, gdzie są monument, gdzie są jak ja zresztą przeczytam, bo tak będzie lepiej państwo to zobaczycie te sformułowania brama Brandenburska z moim maleńkim kraju szlak nie wieszają na momentach moim maleńkim kraju gdzieś tam daleko na rynkowy nie do flag wiatr tylko, a monumentem góry sine moim maleńkim kraju nadzieje nie mają dywizji, lecz do cna podobnie żyją i umierają to do cna podobnie pokazuje, że u nas też są nadzieje też są wszystkie takie same pragnienia, ale bez monumentu bez tej floty i armii, której się mówi, że właśnie jest działaniem przemocy celem jest konfrontacja z brandem morską bramą, która jest taki właśnie triumfalnym różnym oznaczeniem pewnych zwycięstw i daje taką do flag do flagi tylko wiatr, ale jest wszystko to samo tylko pokazuje tę różnicę małego dużego kraju takie właśnie kontraktowanie i odwracanie relacji duży mały jest charakterystyczne dla Petra mówi, jakie dla tej poezji i podobne zagadnienia winny sposób albo bardzo manifestacje nie tak Pawła Stefanowskiego albo bardziej lirycznie intymnie związane z przyrodą tak gra bana może troszkę intelektualnie jak mnie sama siebie analizuje bardzo bardzo po kobiecemu jak u Stefanii trochę nowski w zasadzie wymieniłam teraz nazwiska wszystkich poetów z tego nurtu dokonuje się co się dokonuje no dokonuje się zanikaniem pewnego świata i sprzeciw przeciwko dlatego ból bo gdyby tylko było zanikanie to byłaby tęsknota to byłby smutek to byłyby inne emocje natomiast chęć przeciwstawienia się temu i taka opozycja wątpi wzywanie mówienie o tym, że tak Pawła Stefanowskiego wieś manifest była i LM COVEC nabył praw prawa jest niania ja i budy nasz kraj z żywej spraw naszych oczach dalszej by temu set tak, chociaż Rusnak ruskie światy ja serce wasze ikonostasu wejdą do 0 i nasze to jest manifest, ale w to była jest Łemkowie nabył prawa jest ojciec ja jest takie działanie oczywiście magiczna z 1 strony zaklina nie można rzeczywistości, ale też tradycyjnej zasadzie mitu, jeżeli coś, bo od początku to ono będzie istnieć i operowanie różnymi, jakby środkami różnymi można tak powiedzieć figurami Inter tekstami wielokrotnie powoduje to, że cały czas no jest to jest to nie tylko trwania, ale takie właśnie podnoszenie się i niepoddawania to co jeszcze jeden z góry Janko i będą Polska była jak i zna to, żebyśmy każdego nam wystarczyło dobrze być może zacytuję tego zaczęła już przeszła do Pawła Stefanowskiego cudownie pani plany Stefanowski najstarszy z tego pokolenia urodził się jeszcze przed wysiedleniem geograficznie Sienie zgadza natomiast trzeba o tym człowieku on 1 też z tej piątki nie żyje rok temu zmarł, ale należy powiedzieć, że on pierwszy wtedy, kiedy nas jeszcze nie było najtrudniejszych czasach tuż po wysiedleniu absolutnie i to poezją też podnosi bunt też mówił tyłem ta miałem com pisze, bo chce, bo muszę małym kostką dusze, o czym pisze właśnie o tym jak było on tak wierszami troszkę tworzy historię tworzy i przekonuje zwraca się znaczy w zasadzie wszystko wykorzystuje zwraca się do braci sąsiednich Polaków mówi, że boli taki wieś, ale zacytuję inny dosyć dłuższy, którą ognia i wiesz nie wiem czy to Polaków może może nie ten może panie prokuratorze, bo to jest takie wieś właśnie opowiadających historie Łemko w sądzie Łemko w sądzie Paweł Stefanowski również działaczem politycznym bardzo mocno upominał się o łemkowskie lasy, ponieważ stwierdził, że mienie inne często zostały przekazane komu innemu, więc nie nie można odbierać komuś natomiast lasy przy zostały przyjęte przez państwo całe życie swoje walczył właśnie te symboliczne lasy, ale las też jako mający ogromne znaczenie ten Łemko w sądzie też przeczytam, bo po polsku, bo myślę, że nawet tak będzie lepiej panie prokuratorze, czego ode mnie chcecie milczeć mam świadków przecie byłeś w lesie noga tak czy nie tak sądzie wysoki tam jest mój dom i las szumią moją dziadowie i jęczą pod toporem kamiennym i Orzeł od samego Chorwata żeglował na ojca za radą i stamtąd rodem i wojną z Rusi bez paszportu chadzał swobodnie nad Popradem i Bóg mój wiodła wśród liści mieszkał i błogosławił ścieżki i Metodego w Karpatach na białym piaskowcu płatnego wyrok 3 ramienną lewicą hymn przodków moich ręce odbywał w potoku i nogi krwawiący Kamienna zmroku i uczył nas Gazdowie, acz ziemię miłować nie, bo ich śladem się dzielić i dom budował uczyć lasu i osiadł z nami cerkiew chce modrzewia zaroślach płotu nie postawił, a szkoda nie umiał może nie znam tego sekretu wygnano Boga ostrze bagnetu, a więc cała historia opowiedziana z taką też genezą i w tym tragicznym końcem takie no, który może wzruszać w tym w korzeniu w tym byciu w lesie powrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM dzisiaj poetycki piątek poezja Łemków studio pani prof. Olena ludzi Fajfer poetka działaczka społeczna Błękitni pracowniczka naukowa Uniwersytetu Jagiellońskiego informację o godzinie 1040, a po informacjach wraca prawda wówczas efekt dzisiaj poezja łemkowska pani prof. Olena dość Fajfer członkini poetka działaczka społeczna i pracowniczka naukowa Uniwersytetu Jagiellońskiego poznajemy powoli łemkowskich poetów poetki i ponieważ program jest jednak ograniczony czasowo to mamy nadzieję, że w przyszłości będziemy do tematu powracali i w gry dali się w ten ból, ale i nadzieję to, że to kolejny profesor do chciałam o Władysławie Graba nie powiedzieć człowiek o dużej wrażliwości na przyrodę bardzo mocno też właśnie tak PiS wpisujący się pamięć, ale przede wszystkim dużo napisał od domu od domu, który zanika, ale dom, który powstaje nowy jeśli sam dodaje, że w zasadzie wszyscy wszyscy wszyscy ci poeci powrócili z wygnania na rynkowe inne i to też takie istotne, ponieważ oni konfrontują się z tym co na te rynkowe nie jest gra właśnie mówi o moim domu pierwszy 1 taki naj dawniejszych wieś z pierwszego tomiku mój dom mój dom otwarto kołkiem Strzecha niemal strzechy nie ma też okien i kwiatów tylko ciepłe szczekanie psa zostało ktoś powiesił na Sośnie mój dom podparto kołkiem trze nie ma już strzechy nie ma też sosny kołkiem podparto się po szczekanie psa mój dom podparto kołkiem piękny wiersz, ponieważ dom zanika zanika zostaje gdzieś w Sośnie swe wspomnienia, ale jest jakiś Kołek ktoś ten popiera kołkiem pomimo wszystko nawet, że już popiera tylko pamięć, bo potem jest kołkiem podparte właśnie o to co jest zapamiętane, ale pamięć też podpiera i to właśnie jest ta cała nadzieja zanikanie domu jakaś siła jakaś Wola, która przeciwstawi się, podpierając coraz mniejsze, jakby ślady tego domu, ale pomimo wszystko i i kolejny wiesz jak takie w tym cyklu domu Graba na nie zacytuje całe, ale końcówkę, gdzie jest mówi próbujemy prób próbujemy popiołów ulepić nowy dom i potem kolejny jest właśnie wieś przede mną przede mną jesiony rosły stare kłopoty z celem imiona Róża bez czarny jak stara, która da, bo nie pamięta oto dom mój nowy bez okien ścian ulepiony z ciszy na ojcowiźnie własne jak oddech też wieś, który dom bez okien otwarty Graban ma duże otwarcie na świat zewnętrzny takie właśnie bez strachu, gdy mówi dzieci śpi spokojnie on wierzy on wierzy w Humaniu to jest on wierzy w to słowo to właśnie mówi, że i wzlecieć i zleci ten głos otwartej dłoni nie Kułaka, więc i takie takie otwarcie Graban na dobro świata na jego dobrowolne to oczywiście też taką nadzieję, jeżeli już mówimy o kolejnym jeszcze niż chciałam na koniec zostawiłam kobiety to może nieeleganckie, ale z siebie siebie samą pozwolę zaprezentować przed 1 wiesz, który przeczytam w obu w obu wersjach języka cudownie nagle zacznę od Jankowskiego hrabia dusz czym to one tak i wiz wypadali, a lud, iż źle i zastawa, ale dalej FUS dalej, bo są już bez palecie bez strachu spoty brali Rank, żeby zaś otrzyma diety i ryż w czyste pole Mariano zarosły i pamiętna szli po 3 centrum bolą to one tak reklamacja czy napadają Czesi, gdy następca tonie tak gwiazdy padały ludzie szli i ZUS znów stawali dalej wciąż dalej rosła nodze bez laski i bez strachu i spotów brali franki by znów odrzucić i przyszli czyste pole różane zarosły i pamięć znaleźli pierwszy centrom bólu to nie tak rzekli patrząc na spadające gwiazdy jest taki wieś bardziej manifestacyjnie moich wierszy, które mają różne odcienie, ale też przy okazji takich wież chciałam zaznaczyć że, że jakoś wpisuje się swoją myślą o swoją wrażliwością też nudno i państwo słyszeliście, że tam też był ból jednak jakoś tak on istnieje natomiast Fania trochę Noska jako ostatnia poetka, którą chciał właśnie zaprezentować ona napisała kilka wierszy i te, które napisała po łemkowsku to są łemkowskiej sprawach natomiast większość poza swoje pisała po polsku dla przykładu właśnie taki i wiesz refleksyjny tyle motyli lata nad moją głową 1 tylko mówi ludzkim głosem niedomówienia już mamy za sobą dlatego zeszła dziś Słomki nasza SA to właśnie taka taka jest może jeszcze jedno Stefania co najmniej tak jest taki wieczór niepodobne do innych, kiedy modlitwa łączy się z grzechem jest taka chwila, kiedy błądzi człowiek odnajduje siebie, tracąc jednocześnie to są takie właśnie ułamki Graban czytałam z jego haiku można by tak by opowiedzieć też takie ulotne refleksję teraz czytając Stephanie pomyślałem sobie, że i Władysława gra pana znajdziemy nawet tego manifestacyjnie ego i takiego rozprawiając Gosiewski Staroń takie walczącego wobec swojej wspólnoty Stefanowskiego jest troszkę takich bardziej lirycznej liryków, ale jednak one one no Nowakowska prezes troszkę jest troszkę nas na froncie pyta no właśnie jest troszkę na barykadach czy panie profesorze to dla poetyki poetów jest wezwanie tak, bo z 1 strony można by powiedzieć, że bolą ich zachwycają rzeczy dnia codziennego, o których chcieliby czy chciałby pisać, ale jednocześnie jeszcze sprawa no może zapomnieć o sprawie ta sprawa trochę niedokładnie wniesieniu dlatego mówiłam o tym ludzi sielskie nas ja nie wiem czy to jest cięcie to jest moc, ponieważ znaczy to cień może to my i jest pewien cień, ponieważ to jest coś co jest obciążeniem, a równocześnie to daje pewną siłę jednak takie nie poddawanie się, bo powiedzenie to ja odpoczywam to już znaczy, że do widzenia w strasznym jednak pewne tak latać z dnia wolnego i rozum z 1 nie rozumieją to znaczy takie takie grupy takie narody tacy ludzie, którzy żyją w strukturach mających swoje instytucje, które mają wiele rzeczy zdają sobie z tego sprawę, że są takie społeczności, gdzie każdy człowiek jest zobowiązany do ma na sobie ten obowiązek Instytut nasz obowiązek chcę albo nie chcą, żeby odrzucić 70% rynku się zasymilowała, więc to to nie jest tak, że nie ma wyboru można natomiast kiedyś Jarosław unika napisał ktoś mówi, że możemy się albo Ukrainie Zobacz albo skolonizować, a my mamy jeszcze 1 wybór pozostać sobą godny, choć niewygodny no, więc tak jak zaznaczył i poezja to ta, po której mówię to nie jest ja przedstawiłam ten front partii można by tak by opowiedzieć stołu jest jeszcze to ciche można tak powiedzieć, za którym też też działa ono też działa on nie jest bez znaczenia dużo wrażliwości chęć rozmowy chęć dzielenia się jest tutaj to można też stanowić właśnie, bo jeżeli chodzi o mniejszości oczywiście zawsze co niebezpieczeństwo, że większa grupa większościowa weź się wchłonie natomiast, jeżeli chodzi o Łemków to sprawa jest tak jak pani powiedziała trudna, bo z 1 zarządzeń władz kraju, którzy spełnienie 2 tak naprawdę z Ukraińcami Polacy winni nie jesteście Polakami, a tutaj koledzy tak mówią, ale proces socjologicznym tak mówi grupy małe asymilują się z to spot w taki naturalny sposób, jeżeli jest kraj, w którym jest 1 język awansu społecznego studentom mówię to asymilacja jest przymusowa, nawet jeżeli nie narzucana, ponieważ to już dyktuje, że jeżeli chcesz awansować to musi na bazie tego języka, który jest jedynym można tak powiedzieć to właśnie, że chcesz poznać Poziomkowski to po polsku no ja mogłabym byłem KOV szkół nie ma problemu wygłasza wykłady po łemkowsku prowadzę zajęcia z łemkowskiego miałem przez kilkanaście lat filologia łemkowska, którą wprowadziłam dużo serca poświęciłam i można teksty naukowe piszemy po łemkowsku ktoś mówi po co można sobie to pytanie stawiać jesteście radio Lem FM tak tak radio jest dużo dużo się rzeczy, gdzie jest ogromny wysiłek można tak powiedzieć Malinki garstki ludzi to też jest piękne i pojemna rzecz się na nowe pokolenia rodzą ciągle pan ma wszystko co właśnie ktoś pyta po co po co, żeby żyć godnie, żeby żyć godnie zaprzepaszczenie tego ja wypowiadam się wielokrotnie, że zaprzepaszczenie języka przodków, którym naprawdę wyraża się zupełnie inny świat i zupełnie świat tak piękny i na świat i zaprzepaszczenie tego to jest ogromna strata dla tych, którzy zaprzepaścił ją dla tych, którzy to do tego zaprzepaszczenie, jakby nie przeciwdziałają temu zaprzepaszczenia, a to bardzo szybko zginiemy myślę sobie, że tutaj mówimy o mniejszości w grupie większościowej, ale jak szybko odchodzi pamięć szybko odchodzi świat to pewnie każdy docenia to uświadomi sobie, że już np. za późno, bo nie wiem, bo dziadkowie żyją albo pradziadkowie żyją, aby moment, kiedy można było pogadać, ale nie głowy, ale tam rzeczy to hasło dziadowie pradziadowie i też małych wspólnotach pamiętam pisałem książkę doktorską literaturze łemkowskie dziewiętnastego wieku recenzja mówi jak pani zazdroszczę tego pani mówię my siedemnastym wieku tak my siedemnastym wieku, więc ta linia przodków z kultury na wszystkie kultury żydowskiej jestem bardzo mocne w ogóle nasza kultura oparta na następstwie pokoleniach biorąc tej tradycji właśnie żydowskiej i ich chrześcijańska zresztą też przejęła, ale jest coś takiego to, że trwa coś kupi się właśnie tą pamięć zachowuje przodkowie są, a zwłaszcza kultura wschodnim chrześcijaństwie wschodnim pamięć o przodka, bo przodkowie są naszą częścią, ale to inny temat i ale okazji to widać okulary tutaj czy taka w układ doceniamy jak szybko odchodzi, że wystarczy właściwie chwila zagapienia się i potencjał mówi powinien był zapytać tak da to jest pewne rzeczy, ale pan np. nie ma świadomości tego, że jeżeli pan nie będzie mówił w swoim języku to język zniknie, a u nas i właśnie 1 znajomy, który czasem się przeczą sprzeczać o język o to jak powinno w tym językowe, a drugi, a jak chcesz to przestanę mówić po łemkowsku będziecie o 1 mniej, ponieważ statystyka bardzo duży zanik języka widać, nawet jeżeli to zresztą charakterystyczne, że ta matecznik jak tracił matecznik to zaczyna się ideologia Roch Sulima tak napisał, że ludzie, którzy nie mają matecznika wydanie są na różne ideologię, jeżeli traci ten naturalny związek język jest jeszcze takim matecznikiem oni właśnie tak przekazywany on jest właśnie powinien przekazie rodzinnym przekazywane i wtedy i nawet 10 000 osób deklarowało, że sądzę, że w tym spisie może być więcej, ale coraz mniej osób, które deklarują używają języka, więc nikt nie ten rdzeń, a taka deklaracja notuje się mogę zadeklarować jako ktokolwiek oczywiście nie są puste hasła ludzie deklarują zatem co się kryje tylko tak mówię skrótowo mówi 1 będę mniej już będzie statystyka 1 mniej notować pani profesor bardzo dziękuję za dzisiejsze spotkanie pani prof. Olena wróć Fajfer poetka działaczka społeczna naukowczyni pracowniczka naukowa Uniwersytetu Jagiellońskiego i Łękini co oczywiście też jest niezwykle one zadecydowały na pierwszym miejscu to powinno być wymienione w dobrze to ponad 2× ułamki niż w bardzo dziękuję dziękuję również SI do widzenia informacje już za kilka minut o godzinie jedenastej po informacjach wracamy do programu off czarek Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Więcej niż na antenie! Teraz TOK FM Premium 30% taniej: podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji. Nie zwlekaj i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA