REKLAMA

Przeżyjmy to jeszcze raz, czyli co nam dał a co zabrał 2022. Coroczne podsumowanie roku

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2023-01-02 19:00
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 26:03 min.
Udostępnij:

Wyjątkowa edycja podcastu "Cotygodniowe podsumowanie roku". Wyjątkowa, bo tym razem Rafał Hirsch podsumowuje cały 2022 rok w gospodarce krajowej, europejskiej i światowej. Nie ma rankingu, choć jest 10 punktów. Na jakiej zasadzie będą one odliczane - to już, w podcaście, wyjaśni sam Autor. Rozwiń »

Jedno słowo wyjaśnienia od redakcji: podsumowanie ukazuje się dopiero dzisiaj, bo nie chcieliśmy Wam zakłócać świąt ani też odrywać od przygotowań sylwestrowych. A dzisiaj jest poniedziałek, więc wszystko w zasadzie się zgadza. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w cotygodniowym podsumowaniu roku czas na podsumowanie roku, ale takie doroczne, czyli takie, które odbywa się tylko raz na 12 miesięcy zapraszam cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha punkt zawsze w poniedziałek 19 lat tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej ja nazywam się Rafał Hirsch ten podcast cotygodniowe podsumowanie roku zazwyczaj opowiadam w nim 10 najciekawszych wydarzeniach, które miały miejsce w ciągu minionych 7 dni, ale tym Rozwiń » razem będzie inaczej, bo przed nami wydanie specjalne zastanawiają się w jaki sposób zorganizować i pomyślałem sobie, że zamiast wybierać 10 najciekawszych najważniejszych wydarzeń dotyczących całego 2022 roku to raczej pójdę w stronę takiej Formuły Przeżyjmy to jeszcze raz, czyli tym razem chronologicznie będę przypominał to co się działo w kolejnych miesiącach od miesięcy w roku oczywiście jest 12, a nie 10, ale tak się składa, że ten podcast miał przerwę wakacyjną, czyli w lipcu w sierpniu w ogóle nie było, więc tak naprawdę bierzemy pod uwagę 10 miesięcy tylko tego roku akurat w lipcu w sierpniu działo się nic specjalnie ważnego, o czym nie wspominałem w wydaniach czerwcowych majowych czy też wrześniowych bądź też październikowych, więc myślę, że mimo to dość dobrze możemy ogarnąć cały 2022 rok, więc tym razem zaczynamy chronologicznie, czyli od stycznia sań styczeń był niezwykle ciekawy oczywiście nie ma co udawać ukrywać samego początku, że najważniejszym wydarzeniem minionego roku była wojna to było najważniejsze wydarzenie także z punktu widzenia gospodarczego tylko, że ta wojna wybuchła dopiero pod koniec lutego, więc tak naprawdę styczeń i spora część lutego to są takie wiadomości informacji informacje, które z dzisiejszej perspektywy brzmiał troszeczkę, jakby innego świata, o którym już zaczynamy zapominać natomiast wtedy jeszcze wszyscy wierzyli w to, że wojny da się uniknąć w związku z tym wszyscy zajmowali się troszeczkę innymi rzeczami nie wszyscy pewnie pamiętają, ale rok 2022 rozpoczynaliśmy od potężnego zamieszania z poziomem wynagrodzeń netto w Polsce wszyscy sprawdzali co to jest pić 2, ponieważ wtedy wszedł w życie tzw. Polski ład, czyli kompletna totalna katastrofa polskiego rządu przede wszystkim katastrofa komunikacyjna pokazująca to jak bardzo niekompetentny przynajmniej w tym zakresie był to rząd ówczesny minister finansów już oczywiście dawno nie jest ministrem finansów była to naprawdę potężna katastrofa, ponieważ doszło do z winy rządu doszło do niesamowitego zamętu podatkowego na samym początku roku, ponieważ weszły w życie zmiany, które jak się okazało miały zupełnie nieoczekiwane skutki uboczne niezamierzone przez pomysłodawców, bo okazało się, że istnieje część osób, które nie odczuwają korzyści w związku ze wzrostem kwoty wolnej od podatku, bo ona wzrosła przez co dostają na rękę mniej pieniędzy niż dotychczas nie więcej, więc stało się coś co z punktu widzenia pomysłodawców było absurdalne stało się tak dlatego, ponieważ nigdy nie złożyli tzw. formularza PIT 2 swojego pracodawcy, bo zapomnieli albo nie wiedzieli, że trzeba albo nie wiedzieli, że mogą bez tej bez tego formularza przedsiębiorca zatrudniający pracownika nie mógł przy wyliczaniu codzienne comiesięcznej wypłaty oraz zaliczki na podatek dochodowy zmniejszać ten zaliczki część kwoty wolnej i to powodowało, że ta zaliczka była większa nie mniejsza skoro zaliczka na podatek była większa wypłata netto była mniejsza i to powodowało ogromne zamieszanie pierwsza akcja ze strony rządzących też była dramatycznie koszmarna, ponieważ oni zaczęli obwiniać zaistniałą sytuację wszystkich wokół tylko siebie samorządowców przedsiębiorców itd. itd. dopiero potem poszli po rozum do głowy i zaczęła za zaczęto te rozwiązania poprawiać wprowadzano kolejne poprawki potem okazywało, że nie można tego poprawiać rozporządzeniami, że potrzebna jest ustawa potem wymyślono, że trzeba zaliczki odprowadzać po staremu do momentu, w którym po staremu bardziej się opłaca niż po nowemu księgowi dostawali zawału serca jak to wszystko widzieli to wszystko było po prostu łapaniem się prawą ręką za lewe ucho takie totalne państwo z kartonu nam wtedy wyszło im poprawki poprawki poprawek itd. itd. się ciągnęło przez kilka miesięcy tak właściwie do dzisiaj to się za nami ciągnie, ponieważ Echa tamtej sytuacji z początku 2020 drugie roku będziemy mieć jeszcze przy rozliczaniu się przy składaniu rozliczeń rocznych za 2022 roku co możemy robić do końca kwietnia 2023, bo np. prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą przez ten zamęt będą mogli sobie wybrać z mocą działającą od początku 2020 drugim roku wg, jakiej metody chcą rozliczać swoje podatki czy np. chcą pozostać na podatku liniowym czy chcą przejść na rozliczanie się wg skali podatkowej tutaj cała masa różnych zakrętów intelektualnych pułapek i dodatkowych warunków w każdym razie to co działo się na początku 2022 roku było absolutnym szokiem i przez dość długi czas mieliśmy totalny bałagan pod tym względem drugim tematem, który mieliśmy na tapecie w styczniu i to wygląda interesująco dzisiejszego punktu widzenia była inflacja, która rosła, która sięgnęła 86% za grudzień i to się wtedy wydawało, że to jest bardzo dużo rekordowo dużo przez wiele lat tak wysoko nie był nie mieliśmy inflacji i rząd doszedł do wniosku, że wprowadzamy tarcza antyinflacyjna żona wejdzie w życie od 1lutego w ramach reszta tej tarczy VAT na gaz spadnie do 0% VAT na żywność nawozy od lutego do lipca będzie wynosić 0%, a zaczyna paliwa spraw spadnie do 8% 23%, że w związku z tym ceny spadną wtedy jeszcze mieliśmy taką inflację, która była ciągnięta w górę głównie przez ceny paliw także przez ceny żywności inflacja bazowa jeszcze zachowywała się dość wstrzemięźliwe, więc wtedy wydawało się, że jeśli ujawnimy administracyjnie ceny paliw głównie i ceny gazu np. to uda się też sprowadzić niżej całą inflację faktycznie ceny surowców ceny ceny paliw tak na stacjach benzynowych ceny gazu w lutym faktycznie poszły troszeczkę w dół wskaźnik inflacji w lutym faktycznie spadł ciekawe, że w styczniu dość powszechnie pojawiały się takie prognozy interpretacji ze strony ekonomistów, że zobaczymy szczyt inflacji w lutym w związku z tą tarczą i od marca inflacja faktycznie będzie spadać, że poradzimy sobie z nią być może te prognozy okazałyby się prawdziwe, gdyby oczywiście nie wojna, która wybuchła 24lutego, ale w połowie stycznia jeszcze nikt nie mógł tego przewidzieć tak jak mówiłem dzisiejszej perspektywy wygląda to niezwykle interesująco, ale dzisiaj wszyscy jesteśmy mądrzejsi o tę wiedzie wiedzę, której wtedy jeszcze nie mogliśmy mieć trzeci temat, którym żyły przede wszystkim rynki finansowe w styczniu to zapowiedzi ze strony amerykańskiej rezerwy Federalnej, że zacznie ona podnosić stopy procentowe na początku tego roku na początku 2020 drugie roku stopy w stanach Zjednoczonych jeszcze były na poziomie zbliżonym do zera Jerome Powell w styczniu pod koniec stycznia pierwszy raz zapowiedział, że koniec z tym, że w marcu stopy procentowe zostaną pierwszy raz podniesione i to oczywiście wywołało bardzo negatywne reakcje na rynkach finansowych i wtedy zaczęło się osłabienie złotego zaczęły się spadki takie dość wyraźniejsze spadki na giełdach, bo rynek finansowy był wystraszony tym, że ta korzystna jak do tej pory bardzo łagodna polityka pieniężna w stanach Zjednoczonych się kończy i przed nami znacznie znacznie trudniejsze czasy też wtedy jeszcze nikt nie przewidywał jak daleko to zacieśnienie polityki pieniężnej stanowi Stanach Zjednoczonych zajdzie nikt sobie nie wyobrażał, że pół roku później będą podwyżki jednorazowo 75 punktów bazowych wtedy rozważano czy podwyżki będą 25 może aż o 50 i te scenariusze zakładające podwyżki 50 punktów bazowych zwołał wywoływały bardzo negatywne reakcje na rynkach finansowych, bo wtedy jeszcze okres oczekiwania dotyczące tego co się będzie dziać ze stopami procentowymi w stanach Zjednoczonych były na zupełnie innym poziomie tak wyglądał styczeń na rynkach finansowych i o tym w styczniu przede wszystkim mówiłem to były takie tematy, które w kolejnych tygodniowych wydaniach cotygodniowego podsumowania roku znajdowały się na pierwszym miejscu w styczniu no a teraz przed nami te tematy, które na pierwszych miejscach były w lutym zagrają na początku lutego jeszcze najciekawszą najważniejszą historią moim zdaniem był ciąg dalszy czy też bezpośredni efekt tego, o czym mówił Jerome Powell pod koniec stycznia w stanach Zjednoczonych, czyli coraz bardziej wyraźna przecena jeśli chodzi o spółki technologiczne na giełdzie amerykańskiej wtedy takim symbolem był Facebook, który jak wiadomo zmienił nazwę i teraz nazywa się meta platform wtedy też się tak nazywał natomiast mówiąc Facebook wszyscy mam wrażenie rozumieją, o co chodzi Otóż nie dość, że zacieśnienie polityki pieniężnej źle wpływa na spółki technologiczne to jeszcze dodatkowo Facebook pokazał wtedy dość słabe wyniki finansowe mam wrażenie, że rynek tak jakby otrząsną się z tej wcześniejszej manii inwestowania spółki technologiczne tak jakby wyrwał się z tego amoku i dostrzegł, że te spółki nie są aż tyle warte i pierwszy, który doznał takiej potężnej przeceny był właśnie Facebook w pewnym momencie na początku lutego w ciągu 1 dnia akcje poszły w dół o ponad o ponad 20%, zaliczając największą jednodniową przecenę w historii swoich notowań, bo okazało się, że zyski Facebooka są mniejsze niż rok temu co do tej pory w ogóle się prawie nie zdalnie nie zdarzało Facebook pisał też w swoim komentarzu zauważa zwiększoną konkurencję na rynku o uwagę użytkowników no i napisał też, że problemy logistyczne z dostawami oraz inflacja rosnąca powodują, że wielu reklamodawców ogranicza wielkość swoich budżetów reklamowych Facebook oczywiście to jest firma oparta o model biznesowy oparty na reklamach oczywiście, więc pojawiały się zaczęły pojawiać się pytania czy w ogóle psuje się model biznesowy Social mediów jak dalej będzie się rozwijać dzisiaj oczywiście wiemy, że 2022 rok był absolutnie koszmarne dla właściwie wszystkich tych bardzo znanych spółek technologicznych tych największych i Facebook był pierwszą, ale nie ostatnią spółką, która zaznała potężnej przeceny w ciągu ostatnich miesięcy wtedy to była absolutna sensacja drugą drugim bardzo ważnym wydarzeniem lutego niezwiązanym z wojną, do której zaraz przejdę nie było było orzeczenie ze strony Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej, który uznał, że unijny mechanizm warunkowości wiążący wypłatę środków unijnych przestrzeganiem zasad praworządności jest legalne i że może funkcjonować ten mechanizm uzgodnili politycy wcześniej, ale czekaliśmy na końcowe rozstrzygnięcie w Trybunale no i okazało się, że wszystko jest okej, a to oznaczało wtedy, że byliśmy od duży krok bliżej do potencjalnego odcięcia Polski od funduszy unijnych nie tylko funduszu odbudowy, ale tych generalnie funduszy strukturalnych zawartych w unijnym budżecie, bo okazało się, że ten mechanizm warunkowości, który to umożliwia do tego prowadzi jest legalny wtedy było przez pewien czas dość duże były obawy, że to strony będziemy iść potem szybko się okazało, że Unia europejska zamierza skorzystać z tego mechanizmu warunkowości, ale przede wszystkim wobec Węgier, a wobec Polski nie, bo też szczegółowe zapisy dotyczące tego mechanizmu mówiły o tym, że należy stosować wtedy, kiedy mamy wyraźne zagrożenie dotyczące finansów unijnych, czyli mówiąc wprost zagrożenie jakąś korupcję o tym, że te pieniądze unijne zostaną rozkradzione w kraju co na Węgrzech wcześniejsze często zdarzało natomiast w Polsce się raczej nigdy nie zdarzało nikt nigdy nie udowodnił, że co złego dzieje się z pieniędzmi unijnymi w Polsce one najczęściej były bardzo dobrze bardzo skutecznie wydawane w Polsce, więc Polska akurat uniknęła tego losu, ale dowiedzieliśmy się o tym dopiero później w lutym to był duży znak to był duży znak zapytania wiadomo było, że najpierw Unia zajmie się Węgrami, ale nie wykluczali niektórzy, że Polska będzie następna do tej pory się nie wydarzyło cały czas mamy problem z Funduszem odbudowy ze spełnianiem fundusz kamieni milowych jeśli chodzi o nasz krajowy program odbudowy wiemy o tym wszyscy doskonale natomiast na szczęście uniknęliśmy problemu z tym tzw. mechanizmem warunkowości, który od lutego 2022 roku był miał to potwierdzenie legalności Unia może od tamtej pory stosować w połowie lutego dokładnie w wydaniu podcastu 14lutego, czyli 10 dni przed wybuchem wojny na pierwszym miejscu miałem informację o tym, że rynkowi puściły nerwy, ponieważ rośnie strach przed wojną Rosji z Ukrainą, czyli wtedy już pojawiały się komentarze ze strony białego domu mówiąca o tym, że Rosja już zgromadziła na granicach Ukrainy tyle wojska, że inwazja może się rozpocząć praktycznie w każdej chwili i trudno było ignorować wtedy zaczęły się dość wyraźne już spadki na giełdach giełdy w stanach pospadały o 23% u nas złoty coraz wyraźniej tracił na wartości wtedy kurs dolara przekroczył 4zł euro przekroczyło 450 w Europie mieliśmy bardzo wyraźne spadki zaczęły się bardzo wyraźny wzrost notowań ropy naftowej wtedy baryłka Brent podskoczyła już do 95USD i była najdroższa od października 2014 roku, chociaż cały czas jeszcze dość często można było spotkać takie opinie ze strony różnych analityków rynkowych, że to cały czas jest jednak taka gra chodzi o to, żeby odpowiednio wystraszyć Ukrainę, żeby ona zadeklarowała, że nie będzie wchodzić do NATO takie były tam mało, kto pewnie się o tym pamięta postulaty ze strony Kremla, że oni nie chcą, żeby Ukraina wchodziła do NATO i itd. więc mało, więc było dość sporo analityków na rynku, którzy nie wierzyli w to, że faktycznie dojdzie do inwazji, że to mówienie o inwazji jest formą szantażu po prostu politycznego, żeby osiągnąć swoje cele natomiast oczywiście 24lutego wszystko się zmieniło no i od tamtego momentu przez kilka kolejnych tygodni także w tym podcaście ten temat wojenny w ujęciu oczywiście w kontekście gospodarczym dominował ostatnie wydanie tego podcastów w lutym na pierwszym miejscu miało temat sparaliżowanie systemu finansowego Rosji, bo taki był pierwszy odzew jeśli chodzi o kwestie gospodarcze Zachodu wobec Rosji, czyli odcięcie rosyjskich banków z systemu telekomunikacyjnego pójść zamrożenie rezerw walutowych rosyjskiego banku centralnego w stanach Zjednoczonych w krajach europejskich zakaz z zakaz jakichkolwiek transakcji z rosyjskim bankiem centralnym to wszystko szło, że tak powiem w pierwszym rzucie w pierwszej fali też tych sankcji, które sankcji, które bardzo szybko, które bardzo szybko wprowadzano Szwajcaria też zapowiedziała zablokowanie zamrożenie rosyjskich aktywów rubel w tym momencie słabo bardzo szybko tracił na wartości mniej więcej 30% w ciągu 1 dnia idola w pewnym momencie kosztował blisko 120 rubli na rosyjskim rynku, więc Rosjanie z kolei natychmiast też zablokowali możliwość handlu walutami na ich własnym rynku kapitałowym, więc z 1 strony sytuacja na Ukrainie zmieniła się drastycznie i wyglądała wtedy dramatycznie, ale z drugiej strony te pierwsze akcje ze strony świata Zachodu reakcje dotyczące gospodarki też wyglądały dość niesamowicie, bo wcześniej tego też nie przerabialiśmy oczywiście były cały czas głosy sceptyczne, że to nic nie da, niemniej jednak trzeba zauważyć to, że takiej dużej skoordynowanej akcji z udziałem wielu banków centralnych wielu państw Zachodu wcześniej wcześniej nie mieliśmy oczywiście nie wiedzieliśmy czym się skończy jak długo to będzie trwać natomiast tak wtedy właśnie pod koniec lutego wyglądało na potem przyszedł marzec zaś w marcu wszystkie wydania cotygodniowego podsumowania roku na pierwszym miejscu miały tematy bliżej lub dalej związane z wojną i więc po pierwsze, pojawiło się wtedy bardzo poważne obawy dotyczące żywności dostępności żywności ceny żywności, ponieważ jak wiadomo Rosja Ukraina są potężnymi eksporterami zboża przede wszystkim i wiadomo było, że w warunkach wojennych trudno będzie eksport zboża z Ukrainy Rosja może swój własny eksport zboża także zablokować do tego Rosjanie wprowadzili blokadę eksportu nawozów, czyli też tego czynnika, który jest bardzo istotne przy produkcji żywności efekt był taki, że rynki finansowe oczywiście nie czekały na rezultaty tych wszystkich ruchów politycznych tylko reagowały od razu w ciągu 1 tygodnia np. na giełdzie w Paryżu tona pszenicy podrożała o 38% więc, przebijając się przez poziomy rekordowo wysokie 2008 roku, więc wtedy wszyscy mówili o tym, że nie ma siły NATO, że żywność w ciągu najbliższych miesięcy będzie musiała być zdecydowanie zdecydowanie droższa być może w niektórych regionach świata po prostu zacznie brakować żywności sytuacja zrobi się zrobi się dramatyczna coraz więcej pojawiało się wypowiedzi ze strony liderów różnych państw oto o tym, że trzeba gromadzić zapasy żywności co potencjalnych dodatkowo mogłyby utrudniać sytuację na międzynarodowym rynku żywności prawda tutaj na jej najgłośniej najgłośniejszym echem odbiła się wypowiedź prezes wypowiedź prezydenta Chin krzyż ja, który powiedział że, dbając o bezpieczeństwo żywnościowe nie można się dłużej już opierać na rynkach międzynarodowych i trzeba się skupić na własnej produkcji, więc wojna trwała zaledwie kilkanaście dni czy też parę tygodni, a już było widać zapowiedzi bardzo poważnych zmian jeśli chodzi o funkcjonowanie międzynarodowych rynków finansowych na początku jeśli chodzi o żywność, ale trwały już w tym momencie przygotowania do tego, żeby zasadniczo zmienić też krajobraz rynku energetycznego w Europie, ponieważ Unia europejska dość szybko doszła do wniosku, że należy drastycznie zmniejszyć zależność od rosyjskiego gazu i postawiła sobie taki cel, że do końca 2022 roku trzeba tę zależność zmniejszyć o 80% i w związku z tym trzeba zwiększyć dostawy gazu LNG do gazu portów w miarę możliwości trzeba jak najszybciej uruchomić nowe inwestycje i zacząć budować też nowe gazoport i że trzeba zwiększyć też import z innych kierunków być może z Afryki północnej być może z Norwegii, więc nagle się okazało, że ta agresja rosyjska na Ukrainę spowodowała przyspieszenie różnego rodzaju projektach, które o, których wcześniej się mówiło mówiło się o tym, że warto to zrobić, że kiedyś to zrobimy, ale tak właściwie na taki gadali się kończyło teraz okazało się, że nie ma wyjścia trzeba wdrażać to natychmiast i w tym kontekście można powiedzieć, że to jest jeden z niewielu plusów, które w Europie możemy właściwie dzisiaj już zaobserwować, bo chyba dzisiaj można powiedzieć, że radzimy sobie bez rosyjskiego gazu co było trudne do wyobrażenia na początku marca, a jednak okazało się, że udało nam się przez kolejne miesiące zgromadzić wystarczająco dużo zapasów w magazynach w całej Europie pomaga nam oczywiście pogoda zima jak do tej pory jest bardzo łagodna, ale ograniczyliśmy też zużycie gazu jeśli chodzi o przemysł w Europie to jakby się przyczynia dodatkowo do spowolnienia gospodarczego natomiast od dala nam zagrożenie, jakim jakąś totalną katastrofą energetyczną dzięki czemu dzisiaj np. ceny gazu są już znacznie niższe niż wtedy w marcu, bo wtedy były na bardzo wysokim poziomie wtedy drożała nie tylko żywność, ale gaz też bardzo mocno szedł w górę i ropa naftowa też mieliśmy zgrzyt jeśli chodzi o niemieckie elektrownie atomowe, bo Niemcy cały czas sposób trudno zrozumiały dla całej reszcie świata upierały się, żeby jednak te niemieckie elektrownie atomowe wygasić z końcem z końcem roku kolejnym tematem związanym także z Niemcami i tutaj mamy nasz własny wątek krajowy była kwestia rafinerii funkcjonujących na Wschodzie Niemiec zaopatrujących paliwa np. cały okręg wokół Berlina, ponieważ rafinerie do tej pory były podpięte pod rurociąg, którym płynęła ropa z Rosji i powstało zagrożenie, że ona przestanie płynąć w związku z tym zaczęto opracowywać plany alternatywne szybko się okazało, że tak właściwie Niemcy mogliby się zaopatrywać w ropę naftową za pośrednictwem gdańskiego Naftoportu, że rury łączące Naftoport w Gdańsku z rurociągiem przyjaźń płynący, w którym płynie ropa z Rosji na zachód ta rura jest na tyle duża ma też tak dużą przepustowość, że można nią zaopatrywać rafinerię w Płocku także jeszcze zmieści się tam ropa dla odbiorców niemieckich, która potem może płynąć rurociągiem przyjaźń właśnie na zachód już wtedy pojawiło się takie plany, że właściwie można by w ten sposób przedstawić całą logistykę dotyczącą paliw, czyli w tym momencie nasz Naftoport w Gdańsku zaczyna pełnić kluczową rolę w całym regionie, a nie tylko w Polsce w sytuacji, w której dostawy ropy z Rosji zostaną całkowicie odcięty on nie zostały całkowicie odcięte, ale zaczęto tego oczekiwać, że to właściwie w każdej chwili może się wydarzyć, więc też była duża ważna zmiana, którą trudno byłoby sobie wyobrazić jeszcze kilka miesięcy wcześniej, bo jeszcze 1 wątek był dość ważny, które mu się rynki finansowe przyglądały wątek pt. czy Rosja zbankrutuje czy nie zbankrutuje, bo sankcje nałożone na Rosję zabraniał jakichkolwiek transakcji z rosyjskim bankiem socjalnym i niemożliwe było przetwarzanie rozliczanie przelewów z Rosji na konta zachodnie przelewów w dolarach przelewy w dolarach idą przez amerykańską izbę rozliczeniową ona miała zakaz procedowania jakichkolwiek przelewów z Rosji właśnie w związku z tym pojawiło się podejrzenie, że Rosja nie będzie miała jak płacić odsetek od swoich własnych obligacji, które są w rękach wielu inwestorów na całym świecie także w stanach Zjednoczonych no i zaczęto podejrzewać, że jeśli oni niezapłaconych odsetek Noto de facto zostanie spełniony warunek, który musi być spełniony jeśli mówimy o bankructwie danego kraju prawda akurat w tym przypadku byłoby to dość specyficzne bankructwo, bo to niebyła taka sytuacja, że Rosja nie ma pieniędzy na obsługę długu tylko po prostu technicznie nie ma jak tych pieniędzy przelać, więc temat w pewnym momencie był bardzo głośne potem okazało się jednak Rosja dała radę zapłacić odsetki w dolarach szybko się okazało, że tuż przed wybuchem wojny Rosjanie jak gdyby oczekując tego, że zostaną nałożone na nich różnego rodzaju sankcje Rosjanie przelali odpowiednią ilość dolarów do swoich banków korespondencyjnych już w stanach Zjednoczonych, więc te pieniądze de facto już były w stanach, więc nie musiały przechodzić przez międzynarodową izbę rozliczeniową, więc jakoś tam się udało tego bankructwa w tym momencie uniknąć, chociaż tutaj była trochę kontrowersje polityczne, ponieważ Władimir Putin wtedy zarządził, że wszystkie odsetki od rosyjskiego długu ceny sieci mają być obsługiwane w rublach od tego momentu ani w dolarach taka zmiana waluty, w którym jest obsługiwany dług, toteż spełnia warunki bankructwa, bo to jest jedno 1 stronę zmienianie warunków obsługi zadłużenia, więc takie rzeczy też nie powinny się dziać i toteż była taka ciekawostka, że z 1 strony pojawiły pojawił się ten rozkaz Putina z drugiej strony potem się okazaną, że jednak nie ci, którzy faktycznie odpowiadali za obsługę tego długu no tak jakby nie posłuchali prezydenta Rosji i służyli ten dług wtedy jeszcze w marcu amerykańskich dolarach, więc generalnie dużo się wtedy działo natomiast w tle mieliśmy przede wszystkim wtedy inflację, która dostała potężny impuls w związku z wybuchem wojny ceny dóbr towarów konsumpcyjnych na polskim rynku tylko w marcu poszły w górę o ponad 3%, chociaż to tak właściwie okazało się dopiero w kolejnym miesiącu kwietniu raban w kwietniu tak jak przed chwilą wspomniałem okazało się, że ceny w marcu rosły najszybszy od 1996 roku dokładnie 32% w ciągu 1 miesiąca inflacja w skali rocznej przekroczyła 10% wynosiła już wtedy 109%, czyli była najwyższa od 22 lat, a i tak właściwie nie widać było w tym momencie żadnego scenariusza zgodnie, z którym ta inflacja miałaby w najbliższym czasie jakoś się zatrzymać, bo wiadomo było, że ten nowy impuls inflacyjny jest związany z wybuchem wojny, a ta wojna dopiero się w tym momencie rozkręcała, więc wyglądało to bardzo słabo, chociaż trzeba pamiętać, że wtedy już Narodowy Bank Polski rada polityki pieniężnej wyraźnie co miesiąc podnosili stopy procentowe podobna sytuacja była w stanach Zjednoczonych tam pierwsza podwyżka pojawiła się stóp procentowych pojawiła się w marcu natomiast w kwietniu Jerome Powell szef Fedu dokonał no już niepozostawiający żadnych wątpliwości przejścia na pozycje bardziej Jastrzębie przyznał, że Fed będzie mógł w kolejnych miesiącach podnosić stopy procentowe krokami większymi niż zwykle, czyli nawet 50 punktów bazowych potem okazało, że te podwyżki były nawet 75 punktów, ale wtedy ta zapowiedź, że będą iść jak mówią analitycy rynkowi 50 kami do przodu spowodował kolejną przecenę na rynkach finansowych wtedy w momencie tej zapowiedzi kością kolejnych 2 dni indeksem 500 poszedł w dół o ponad 5% WIG 20 spadł o blisko 5% w ciągu kolejnych 2 dni, bo reakcja była na całym świecie w Polsce też dał rząd zaliczył najgorszy dzień od grudnia 2020 roku rentowność dziesięcioletnich obligacji amerykańskich sięgnęła prawie 3% była najwyższa od grudnia 2018, więc te perturbacje na rynkach finansowych było coraz bardziej widoczne no i ekonomiści w tym momencie zaczęli na serio się zastanawiać czy te coraz bardziej wyraźne podwyżki stóp procentowych w stanach Zjednoczonych doprowadzą amerykańską gospodarkę do recesji czy może wejdziemy z tzw. stagflacji wtedy się coraz więcej zaczęło mówić o stagflacji, czyli takiej sytuacji, w której mamy z 1 strony recesje wywołane podwyżkami stóp procentowych te podwyżki są po to, żeby zniszczyć inflacja z drugiej strony tej inflacji nie daje się zniszczyć ona dalej pozostaje na bardzo wysokim poziomie, więc mamy recesję inflację, dlaczego inflacja nie daje się zniszczyć, bo ona wynika z tego, że właśnie wybuchła wojna, jakby same podwyżki stóp procentowych niewiele na to mogą poradzić w związku z tym rozpoczęła się wtedy dyskusja czy takie podwyżki w ogóle mają sens ta dyskusja trwa tak naprawdę dzisiaj pewnie jeszcze długo będzie trwać, bo niektórzy cały czas twierdzą, że te podwyżki stóp były wręcz zbyt delikatnej powinno się podnosić stopy jeszcze bardziej, zwłaszcza w Polsce, ale w stanach też takie głosy, a z drugiej strony cały czas są też ekonomiści, którzy mówią, że tak naprawdę te podwyżki miały ograniczony sens, ponieważ i tak źródła inflacji było zupełnie innym miejscu w każdym razie to, że pojawiło się wtedy te obawy o recesję jest i o stagflacji fatalnie wpływało na nastroje na rynkach finansowych i przez to właśnie cały 2022 rok był tak bardzo nieudany, bo potem nawet jeśli nastroje się poprawiały to już nie zdążyliśmy tych strat odrobić tych strat, które wszyscy ponosili właśnie w marcu i w kwietniu walce wydarzyło się też to, czego udało się uniknąć jeszcze w marcu czy kwietniu wydarzyło się to co dalszego udało się uniknąć w marcu, czyli obwołano jeszcze jednak Rosję bankrutem agencja ratingowa SM pij obniżył rating Rosji do poziomu SD, czyli tzw. selektywne Ford mówiąc w skrócie, dlatego że faktycznie w kwietniu doszło do takiej sytuacji, w której Rosja rzeczywiście tak jak wcześniej chciał Władimir Putin zaczęła obsługiwać zagraniczny dług w rublach ani amerykańskich dolarach i wierzyciele jakoś sobie z tą sytuacją poradzili natomiast było to ewidentnie na ewidentne naruszenie zasad obowiązujących na rynku w związku z tym tak nominalnie można powiedzieć Rosja została bankrutem, chociaż wszyscy przy okazji mogli się przekonać, że niewiele z tego wynika tak naprawdę, ponieważ rynek finansowy rosyjskiej tak w tym momencie już był odcięty od świata zamknięty z 1 strony przez decyzję ich własnego banku centralnego z drugiej strony przez sankcje, więc w tej wyjątkowej sytuacji kraju, który właśnie napad na inne kraje i prowadzi wojnę to, że tam dodatkowo jeszcze się okazało, że agencje ratingowe mówią, że to jest bankrut naprawdę niewiele w tej rzeczywistości biznesowej Rosji cokolwiek zmieniło, chociaż oczywiście ta rzeczywistość wtedy była fatalna i Rosja bardzo szybko wtedy wchodziła w recesję natomiast pojawiały się też wtedy bardzo poważne wątpliwości dotyczące tego czy reszta świata też bardzo szybko taką recesję nie wpadnie i coraz więcej o tym mówiono w maju są raz na początku maja szybko okazało się, że PKB w pierwszym kwartale w stanach Zjednoczonych spadł i to jest pierwszy spadek od czasów pandemicznej recesji 2020 roku jeśli chodzi o Europę to też pokazało się dane o spadku PKB Włoszech spadków w Szwecji PKB we Francji był na poziomie 0, czyli przestał rosnąć i wyglądało to wszystko bardzo słabo w Niemczech czy Hiszpanii ten wzrost jeszcze udało się utrzymać, ale on był bardzo niewielki takiej rachityczne, więc prognozy mówiące o tym, że tak właściwie stan i Europa idą szybkim krokiem w stronę recesji wtedy były bardzo popularne wskaźniki pisma dotyczą tzw. miękkie dane te wskaźniki mówiące o tym jakie są opinie menedżerów logistyki w przedsiębiorstwach w przemyśle wyglądały też fatalnie bardzo szybko spadały także w Polsce, więc można powiedzieć, że maj 2022 roku to była taka sytuacja, w której mamy wojnę wspiera wspieramy całych sił Ukrainy, a z drugiej strony troszeczkę bezradnie bez silnie patrzymy na to jak nasze gospodarki wpadają w recesję to sugerowały wtedy dane dzisiaj wiemy, że np. Polska gospodarka nie wpadła w recesję udało się jej tego jakoś uniknąć, ale wtedy tego nie widzieliśmy i wydawało się, że przed nami bardzo ciężkie czasy gospodarcze być może dlatego też właśnie wtedy też w maju pojawiło się pierwsze takie nieoficjalne jeszcze sygnały dotyczące tego, że być może rada polityki pieniężnej w Polsce wkrótce przestanie podnosić stopy procentowe co z 1 strony wywoływało ogromne kontrowersje, ponieważ inflacja wtedy bardzo szybko rosła natomiast w łonie rady pojawiały się wtedy już zaczęły się pojawiać głosy dotyczące tego co dalej z koniunkturą gospodarczą i że może nie ma sensu dalej podnosić stóp procentowych, bo wtedy sami sobie zrobimy jeszcze głębszą recesję swoje własne życzenie bardzo szybko wyczuły zostały wycięte nastroje na rynkach międzybankowych i o ile stopy procentowe oficjalne NBP cały czas jeszcze szły do góry o tyle akurat w maju stopa WIBOR ta trzymiesięczna, która jest składnikiem wielu umów kredytowych w Polsce przez cała pierwszy raz rosnąć tak i to był taki pierwszy sygnał, że rynek zaczyna oczekiwać, że ta fala podwyżek stóp procentowych w Polsce zaczyna zbliżać się do końca dzisiaj wiemy, że ostatnia podwyżka miała miejsce po wakacjach we wrześniu natomiast to był maj dopiero, tak więc jakby troszeczkę wybiegł przed szereg rynek ze swoimi oczekiwaniami wtedy, ale jednak rzeczywiście po paru miesiącach okazało się, że ci, którzy to przewidywali mieli rację to było kontrowersyjne, ponieważ wtedy też pojawiały się dane dotyczące tego, jakiej sytuacji jest Polska gospodarka z tych danych wynikało, że inflacja nie chce się zatrzymać, że ceny produktów rolnych tylko w kwietniu poszły w górę o kolejne blisko 9% miesiąc do miesiąca, czyli wzrost cen w ciągu od wybuchu wojny, czyli od końca lutego do końca kwietnia księga 26% i to były ceny artykułów rolnych na rynkach hurtowych, więc co się jeszcze nie do końca przełożył na ceny detaliczne w sklepach wiadomo już wtedy było, że w ciągu kolejnych miesięcy żywność w sklepach będzie bardzo wyraźnie drożeć i to niestety oczywiście jak wiemy sprawdziło co więcej płace zgodnie ze statystykami GUS cały czas wtedy jeszcze rosły szybciej niż inflacja przynajmniej w tych firmach zatrudniających co najmniej 10 osób, bo w kwietniu inflacja była na poziomie 12,5% wzrost płac przekraczał 14% co oznaczało zdaniem wielu ekonomistów był to dowód na to, że mamy tzw. spiralę płacową cenową, czyli ceny w sklepach idą w górę, ponieważ płace rosną jeszcze szybciej niż ceny, więc mówiąc w skrócie stać nas wszystkich na to, żeby płacić więcej w sklepach, bo rosną wynagrodzenia, a skoro nas stać no to firmy będą, tym bardziej coraz szybciej te ceny podnosić, bo po prostu mogą prawda nie muszą bowiem obawiać się tego, że ludzie po prostu zabraknie pieniędzy, bo im nie zabraknie, bo coraz więcej, bo coraz więcej zarabiają, ale pojawił się też w końcu maja taki czynnik, który spowodował, że złoty przestał tracić na wartości zaczął się dość wyraźnie osłabiać tym czynnikiem była ustawa likwidująca izbę dyscyplinarną w Sądzie Najwyższym, którą po wielu miesiącach sporów nacisków Sejm w końcu przegłosował niewielką, ale jednak bezpieczną większością głosów tym samym został wtedy spełniony główny warunek komisji europejskiej konieczne do tego, żeby komisja zaakceptowała nasz Nash Cup po 3 krajowe plan odbudowy i zgodnie z tą narracją rządową oznaczało to, że tak właściwie mamy drogę otwartą do sięgnięcia po miliardy euro unijnego funduszu odbudowy pod koniec maja było wiadomo, że Ursula von der Leyen przewodnicząca komisji europejskiej zjawi się w Warszawie 2czerwca, aby uroczyście zaakceptować ten Polski krajowy plan odbudowy no i wydawało się, że faktycznie udało się osiągnąć ten kompromis pomiędzy polskim rządem komisją europejską i że w związku z tym za chwilę będziemy mieć do dyspozycji te tam niecałe 24 000 000 000EUR w formie grantów i ponad 341 000 000 000EUR w formie pożyczek i że w związku z tym świetnie tak znika nam jeden z ważniejszych czynników ryzyka w oczach inwestorów międzynarodowych, czyli ten konflikt nie zupełnie niepotrzebne z Unią europejską i za sekcie złoty w tym momencie odrobił wszystkie straty, które poniósł na początku wojny euro wtedy było najtańsze od lutego i wydawało się, że przynajmniej na tym polu wszystko będzie dobrze, chociaż oczywiście to były założenia dość naiwne, bo do dzisiaj wiemy, że te pieniądze tych pieniędzy nie udało się jeszcze uzyskać, bo okazuje się, że nie wystarczy sama akceptacja komisji europejskiej potem jeszcze naprawdę trzeba spełniać kamienie milowe no ale to była kwestia kolejnych miesięcy pod koniec maja wyglądało to wyglądało to naprawdę dobrze no a potem zaczął się czerwiec ja na początku czerwca wszyscy są cały czas pod wrażeniem tego, że komisja europejska faktycznie wydała pozytywną rekomendację dla polskiego kraju krajowego planu odbudowy i poleciła radzie Unii Europejskiej, aby ten plan zaakceptowała pojawiały się pozytywne komentarze ze strony agencji ratingowych agencja Moody wiz pisała, że likwidacja Izby dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym będzie pozytywna dla polskiego ratingu i wszystko to wyglądało bardzo optymistycznie, chociaż jednocześnie były głosy ze strony parlamentu europejskiego, że takie, że jeśli Polska faktycznie dostanie pieniądze z funduszu odbudowy to np. partia euro, czyli ta partia, z której pochodzi m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron groziła wotum nieufności wyjściem z koalicji popierającej komisję europejską, tak więc tak właściwie okazało się, że z 1 strony komisja zrobiła gest wobec polskiego rządu, ale z drugiej strony nie wszyscy na Zachodzie mają takie samo zdanie jak komisja europejska jednak tam głębiej są politycy nastawili ba nastawieni bardziej radykalni, którzy cały czas twierdzą, że Polska nie spełnia tych warunków dotyczących chociażby stanu w jakim znajduje się sądownictwo w Polsce w związku z tym przekazanie Polsce unijnych pieniędzy będzie swego rodzaju skandalem oni nie chcą do tego dopuścić taki w związku z tym pojawia się jakiś tam ryzyko polityczne dla komisji europejskiej także jeśli chodzi o zaplecze tej komisji, więc takie głosy też się pojawiały, chociaż wtedy jednak chyba wszyscy mieli nadzieję na to, że ciąg dalszy tej drogi prowadzącej do funduszu odbudowy będzie już dość gładki, zwłaszcza że pod koniec czerwca Polski rząd też w końcu przyjął nowelizację ustawy dotyczące i wiatraków na lądzie od 2016 roku obowiązuje przyjęty przez PiS prawo tak właściwie bardzo mocno ograniczające możliwość stawiania nowych nowych wiatraków w Polsce przez co energetyka odnawialna rozwija się nam znacznie wolniej niż mogłaby się rozwijać przez co mamy droższy prąd prąd z energetyki odnawialnej jest tańszy niż prąd zwęgla np. między ewidentnie jako kraj jako cała gospodarka na tym tracimy, ale jednak z powodów ideologicznych takie coś stało się w Polsce 2016 roku 2022 rząd pod naciskiem niejako Unii Europejskiej i musiał zmienić, bo to jest jeden z ważnych kamieni milowych w ramach krajowego planu odbudowy i przyjął odpowiednią ustawę lir liberalizujące tamto prawo 2016 roku już w czerwcu jeśli chodzi o kwestie związane z sądownictwem to też już była gotowa ustawa likwidująca izbę dyscyplinarną w Sądzie Najwyższym wydawało się, więc wszystko jest ja na jak najlepszej drodze jeśli chodzi o inne historie wtedy też w czerwcu pierwszy raz chyba pojawiło się takie pierwsze nieśmiałe sygnały o tym, że rząd chciałby troszeczkę zacząć zaciskać pasa, że chciałby się wycofywać z różnych takich obietnic zapowiedzi polegających na tym, że zwiększamy właściwie sposób bez ograniczeń wydatki państwa, ponieważ najwyraźniej rząd już wtedy był świadomy, że sytuacja na rynkach finansowych robi się robi się coraz trudniejsza, więc pojawiło się sygnały o skorygowaniu dotychczasowej polityki fiskalnej i że teraz będzie się wydawać mniej pieniędzy, aby w ten sposób także m.in. pomóc w walce z inflacją wtedy pojawiały się w mediach dość często takie komentarze też spekulacje o tym czy będzie waloryzowane 500 plus, że może by podnieść do 700zł i rząd bardzo szybko bardzo sprawnie uciął spekulacje, że absolutnie, że absolutnie nie ma mowy minister finansów Magdalena Rzeczkowska zapowiadała w mediach, że rząd ma plany ograniczeń wydatków sektora publicznego w stosunku do PKB z 444% 424% 2025 roku, więc to było takie dość zauważalne taka dość zauważalna zmiana przynajmniej akt rozłożenia akcentów jeśli chodzi o to komunikację ze strony rządu ze strony ze strony Ministerstwa Finansów wtedy też mówiono o tym jak ma wyglądać podwyżka płacy minimalnej w 2023 roku i rząd troszeczkę modyfikował swoje pierwotne propozycje dotyczące płacy minimalnej, bo początkowo zamierzał podnieść płace do 3,51000zł w lipcu w 2 krokach tak czy do 3350 w styczniu potem 3,51000 w lipcu, a potem zmienił swoją propozycję i na końcu wyszło, że w lipcu ma zostać płaca minimalna podniesiono do 3450, czyli de facto zmniejszą skalę tej podwyżki do dzisiaj już pewnie mało, kto o tym pamięta, ale był taki epizodzik właśnie w czerwcu, że rząd miał wydaje się, że szczere plany ograniczania tej tej polityki fiskalnej i troszeczkę przykręcenia śruby, chociaż oczywiście tam wzrost płacy minimalnej i tak planowany był bardzo duży, ale nie mógłby być mniejszy, bo zgodnie z prawem nie może być mniejszy niż wskaźnik inflacji w poprzednim roku, więc wyglądało to wyglądało dość interesująca, tak więc wyglądał czerwiec jeśli chodzi o reszcie świata warto odnotować, że w czerwcu Szwajcaria dołączyła do ogólnoświatowego trendu zaczęła podnosić stopy procentowe co oznaczało pewną zmianę dla wszystkich zadłużonych we frankach szwajcarskich w Polsce, bo do tej pory narzekać mogli tylko ci, którzy mieli kredyt złotych, bo stopy procentowe w Polsce bardzo mocno szły w górę też szwajcarski stały w miejscu w czerwcu także szwajcarski także te swoje szwajcarskie zaczęły iść w górę generalnie na rynkach finansowych w czerwcu można było zauważyć, że już zniknęła z tych rynków pierwsza fala przez strachu związana z wybuchem wojny pod koniec lutego ceny ropy spadały ceny gazu właściwie znów bardzo wyraźnie szły w dół można powiedzieć, że rynek coraz mniej przejmował się tym, że mamy wojnę na Ukrainie i wtedy w drugiej połowie czerwca pojawiła się informacja o tym, że był pożar w jednym z terminali LNG w stanach Zjednoczonych free port tzw. terminalu, który obsługiwał dość dużą część ruchu transportu gazu LNG do Europy i to była taka nieoczekiwana wiadomość, która spowodowała, że gaz na rynkach europejskich znów zaczął drożeć w czerwcu zaczął drożeć i potem przez lipiec sierpień drożał ciągle coraz bardziej coraz bardziej coraz bardziej tak właściwie pod koniec sierpnia znów mieliśmy bardzo poważną sytuację na rynku gazu w Europie wtedy już właściwie można było mówić o tym, że mamy bardzo poważny kryzys energetyczny, bo gaz znów jest bardzo drogi, a do zimy jest już niewiele czasu jest coraz bliżej, tak więc wyglądało to znowu bardzo nieciekawie i z takimi nie ciekawymi nastrojami po wakacjach wkraczali my we wrzesień tak we wrześniu po wakacjach okazało się, że grozi nam wszystkim w Europie bardzo poważny kryzys energetyczny tak właściwie końcówka sierpnia to był ostatni moment, w którym Rosja Gazprom próbowały zmanipulować europejski rynek gazu wtedy pojawiło się te dziwne tajemnicze wybuchy jeśli chodzi o nitki Nord Streamu ułożone pod wodą morza Bałtyckiego w związku z tym Gazprom bezterminowo wstrzymał funkcjonowanie gazociągu Nord Stream 1, pozostawiając Niemców bez dostaw surowca ze Wschodu natomiast odzew ze strony całej Europy był taki, że gości gwałtownie i szybko skutecznie ograniczono zużycie gazu akurat wtedy był środek lata, więc nie była to sytuacja na tyle wymagająca jak w zimie, kiedy tego zużycia nie da się w sposób zbyt duży ograniczyć, zwłaszcza wtedy, kiedy są jakieś mrozy latem w sierpniu to się udało i tak właściwie najpierw mieliśmy taką chwilę przez strachu co dalej będzie, bo właściwie stało się jasne, że przed nami zima bez dostaw rosyjskiego gazu w Europie to się staje scenariuszem bazowym, a potem bardzo szybko ceny gazu jednak na rynkach europejskich zaczęły iść w dół, bo szybko się okazało, że jesteśmy w stanie ograniczyć zużycie tak bardzo, że mimo wszystko uda nam się wypełnić magazyny do początku sezonu zimowego, czyli do początku października i że w związku z tym mamy naprawdę spore szanse na to, żeby faktycznie przetrwać zimę bez surowca z Gazpromu w tym kontekście bardzo ważne mała rzecz wydarzyła się także w Polsce pod koniec września Otóż wtedy PGNiG poinformował, że zawarł z norweskim Equinor umowę na dostawy gazu wysokości do 2 400 000 000m³ rocznie na 10 lat od początku 2023 roku no i dzięki tej umowie uda się napełnić w 2023 roku gazociąg Baltic Pipe, który swoją drogą też uroczyście otwarto pod koniec września wyposażeni z 1 strony gazoport z drugiej strony w Baltic Pipe tak właściwie teoretycznie jesteśmy bezpieczni jeśli chodzi o dostawy gazu problem do tej pory polegał na tym, że nawet jeśli mamy ten Baltic Pipe funkcjonujący to jednak trzeba w końcu załatwić gaz, który popłynie tym Rud nowym rurociągiem i do tego potrzebne były odpowiednie kontrakty zawierane przez pewni bardzo długo ich nie było wszyscy się tym niepokoili w końcu pod koniec września się okazało, że ten kontrakt taki porządny długoterminowy zawarty Equinor ME Equinor kiedyś nazywał się Stadt Oil myślę, że większość z nas bardziej kojarzy firmy pod starą nazwą ten kontrakt został zawarty i że w związku z tym i możemy liczyć od 2023 roku na jakieś 8 000 000 000m³ gazu rocznie Baltic Pipe jak do tego dodamy mniej więcej 6 000 000 000m gazoportu jakieś 4 000 000 000m³ własnego wydobycia no to już jest 18 000 000 000 i do tego mamy możliwość importu gazu rurociągami z Czech z Niemiec ze Słowacji Litwy też no to taki, a nasze potrzeby roczne sięgają mniej więcej 1820 000 000 000m³ no to z takich zgubnych rachunków w pamięci wychodzi, że jesteśmy jednak zabezpieczeni także nic nie powinno grozić od 2023 roku cały czas pod znakiem zapytania była końcówka 2022 tutaj było dość znaczne ryzyko pogodowe bo gdyby się okazało, że faktycznie idą niesamowicie siarczyste mrozy na początku grudnia czy w listopadzie no pewnie trzeba byłoby dość szybko odróżniać nasze magazyny, które oczywiście były wypełnione 100%, ale w takiej sytuacji on pewnie dość szybko by się różniły i wtedy w kolejnym roku byłby problem z tym, żeby znowu je napełnić przed kolejną zimą, ale na szczęście dzisiaj już wiemy, że taki scenariusz nie miał miejsca pogoda nam tym razem sprzyja mamy końcówkę mamy przełom roku 2020 drugie 2023 i tak właściwie magazyny w Polsce są nadal wypełnione ponad 95% to uszczuplenie tych zapasów jak do tej pory było naprawdę niewielkie, więc radzimy sobie doskonale natomiast ta przełomowa informacja, której sens polegał na tym, że jesteśmy bezpieczni od strony gazu ona pojawią się pod koniec września we wrześniu pojawiła się też inna bardzo ciekawa informacja, która wszystkim unaoczniła, że Polska gospodarka korzysta tak naprawdę troszeczkę na tym, że przez z tą straszną wojnę, która dzieje się na Ukrainie coraz więcej Ukraińców przybywa do Polski to jest zjawisko, które pojawiło się już kilka miesięcy wcześniej i generalnie to jest bardziej temat polityczny społeczny może nie tak bardzo biznesowy to jak wszyscy sobie radziliśmy z tym, że przyjechało do nas ponad 1 000 000 uchodźców prawda i coś z nimi trzeba było robić spotka się okazało, że spora część z nich poszła po prostu do pracy i we wrześniu pojawił się dane z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i się okazało, że ZUS jest w najlepszej kondycji finansowej od kilkunastu lat tzw. wskaźnik pokrycia wydatków wpływami ze składek funduszu ubezpieczeń społecznych, czyli ta proporcja składek z 1 strony i wydatków na emerytury i inne świadczenia z drugiej strony, że ten wskaźnik sięgnął ponad 86%, czyli jest najlepszy właściwie trudno powiedzieć od kiedy bo dane na stronie ZUS sięgają 2007 roku i od 2007 roku nigdy ten wskaźnik nie był tak wysoko i można zaryzykować i jest najwyżej w historii, ale możliwe, że przed 2007 rokiem kiedyś tam było też także był jeszcze wyżej w każdym razie na pewno w ciągu ostatnich kilkunastu lat nie wyglądało to nie tak dobrze oczywiście nadal w tym systemie istnieje deficyt, ale on jest mniejszy niż w poprzednich latach sytuacja się nie pogarsza tylko się poprawia, a to jest kwestia tego, że po pierwsze, rosną wynagrodzenia w gospodarce, więc tych na rosnących wynagrodzeń składki też są rosnące po drugie, rośnie zatrudnienie w Polskiej gospodarce w związku z tymi coraz więcej ludzi ubezpieczonych w ZUS-ie i ten drugi czynnik jest właśnie bardzo interesujące, bo się okazało, że ta liczba ubezpieczonych w ZUS-ie w ciągu wcześniejszych 2 lat zwiększyła się o ponad 330 000 tylko, że liczba Polaków ubezpieczonych ZUS w ciągu tych 2 lat zmalała o 75 000 łącznie liczba wzrosła, dlatego że z 1 strony Polaków było 75 000, ale Ukraińców przybyło 295 000 prawie 300, a innych cudzoziemców z innych państw głównie z Białorusi przybyło 111 000, więc można powiedzieć, że we wrześniu okazało się bardzo wyraźnie, że uchodźcy uciekinierzy ze Wschodu ludzie, którzy uciekają przed wojną niejako przy okazji siłą rzeczy ratują nam system emerytalny czy też system ubezpieczeń społecznych może nie tyle ratują co poprawiają jego kondycję, ponieważ zaczynają pracować legalnie w Polsce płacą składki do ZUS-u jest na tyle dużo, że oni z nawiązką rekompensują to, że Polacy wychodzą z rynku pracy i z powodów demograficznych Polaków na tym rynku pracy jest coraz mniej no ale napór imigrantów nam to rekompensuje, więc tak długoterminową to patrząc z punktu widzenia polskiej gospodarki rynku pracy jest niezwykle pozytywne pozytywne zjawisko to też się okazało właśnie mniej więcej w połowie września no i we wrześniu też pojawił się bardzo ciekawy raport, który zauważyłem w jednym z wydań raport popełnione przez Credit agricole bank Polska, który prognozował wtedy, że w 2023 roku Polski rząd polskie państwo będzie miało prawie 400 000 000 000zł potrzeb pożyczkowych, czyli tyle pieniędzy trzeba będzie pożyczyć z rynku, emitując obligacje, żeby po pierwsze, zapłacić za to obligacje, które zapadają w 2023, czyli spłacić stary dług boss stary dług publiczny spłaca państwo, a nie dzieci wnuki obywatele tak jak niektórzy populiści twierdzą, więc potrzeba trochę miliardów na to, żeby spłacić stary dług po drugie trzeba sfinansować nowy deficyt budżetowy, który będzie duży w 2023 roku, bo czekała nas np. zdecydowany wzrost wydatków na zbrojenia Credit agricole wyliczył, że łącznie ta kwota będzie sięgać prawie 400 000 000 000zł, a jak doliczymy do tego jeszcze potrzeby pożyczkowe samorządach i funduszach zgromadzonych w banku gospodarstwa krajowego to będzie ponad 480 000 000 000zł, czyli prawie 15% PKB, czyli niesamowicie dużo od wielu wielu lat nie było tak wysokich potrzeb pożyczkowych pojawi się pytanie, kto kupi wszystkie obligacje wtedy Credit agricole wysunął taki takie podejrzenie, że być może w 2023 roku Narodowy Bank Polski znowu wznowi skup obligacji rynku, żeby po prostu no gdzież te obligacje, które rząd musi emitować, żeby finansować swoją działalność, żeby mogły gdzieś gdzieś trafiać pod koniec grudnia minister finansów Magdalena Rzeczkowska w wywiadzie dla Businessinsider mówiła, że ta łączna wysokość potrzeb pożyczkowych w przyszłym roku będzie gdzieś tam w okolicach 350340 000 000 000zł, więc na poziomie mniejszym niż Credit agricole we wrześniu szacował, ale to były tylko takich grup szacunki prawda okazuje się, że te potrzeby będą wysokie bardzo wysoki nie aż tak katastrofalnie wysoki jak przewidywali analitycy we wrześniu, ale i tak jednak będzie to dość duży problem 2023 roku wtedy, że we wrześniu ten raport przykuł uwagę także inwestorów na rynku w związku z tym zaczęło się robić nie tylko dlatego, ale także w związku z tym zaczęło się robić na rynku finansowym i na rynku polskich obligacji trochę nerwowo, chociaż zdecydowanie sytuacja się pogorszyła na tym rynku dopiero w październiku chcę się październik rozpoczął się od jednego z najbardziej szokujących wydarzeń 2022 roku moim zdaniem, czyli od paniki na rynku finansowym w wielkiej Brytanii paniki, która przybrała takie rozmiary, że aż wkroczyć musiał banków England i ogłosić interwencję polegającą na natychmiastowym skupia brytyjskich obligacji z rynku, aby powstrzymać ich wyprzedaż interwencja była udana i natychmiast sytuacja się uspokoiła natomiast niesamowite były przyczyny tej paniki, ponieważ przyczyną były plany rządu, który wymyślił sobie to był nowy brytyjski rząd Boris Johnson wcześniej przestał być premierem nowa premier Lee Stras wraz ze swoim kanclerzem skarbu kwas kwarta wiem wymyślili, że jednocześnie obniżył podatki i to dość znaczącą w Wielkiej Brytanii, aby pobudzić gospodarkę do wzrostu i z drugiej strony zwiększą wydatki, aby ochronić społeczeństwo brytyjskie przed rosnącymi kosztami związanymi z kryzysem energetycznym w związku z tym bardzo mocno zwiększą deficyt budżetowy, a to wiąże się z dużą emisją nowych obligacji już wcześniej kondycja fiskalna Wielkiej Brytanii wyglądała dość dobrze no i okazało się, że rynek się buntował, że zaczęła się dość poważna wyprzedaż brytyjskich obligacji, a w związku z tym, że fundusze emerytalne w wielkiej Brytanii mają dość dużą część swoich aktywów ulokowanych właśnie na rynkach obligacji i mają też ulokowane w różnego rodzaju instrumenty pochodne związane z wyceną obligacji sytuacja zaczęła zagrażać stabilności całego rynku emerytalnego w wielkiej Brytanii dlatego bank centralny musiał tam wkroczyć i uspokoić sytuację natomiast konsekwencje tego wydarzenia były znacznie dalej idące, ponieważ tak właściwie cały świat zobaczył co się stało i okazu cały świat zobaczył, że tak właściwie w rynek czasami okazuje się silniejszy od rządu, czego nie obserwowaliśmy od wielu lat na świecie tak, czyli może być taka sytuacja, że rząd coś planuje, po czym rynek zbuntuje się tak bardzo że, że rząd aż będzie musiał się wycofać ze swoich planów, ponieważ w Londynie banków England uspokoił sytuację ale, żeby ona dalej pozostawała spokojna rząd musiał się wycofać z tych wcześniejszych planów co więcej po paru tygodni okazało się, że rząd w ogóle musi zrezygnować podać się do dymisji ministra przestała być premierem Wielkiej Brytanii, więc można by właściwie powiedzieć, że w 2022 roku zobaczyliśmy znów po kilku latach przerwy jak rynek finansowy obala rząd i to w tak dużym kraju tak dużej gospodarce jak wielka Brytania to niebyły to nie był jakiś kraj rozwijający się czy kraj trzeciego świata czy tylko wielka Brytania, czyli jedna z kilku największych gospodarek na świecie, więc konsekwencje tego były takie, że nerwowo zrobiło się generalnie na wszystkich rynkach obligacji na świecie w tym także naszym polskim rynku obligacji i pod koniec października rentowności polskich obligacji dziesięcioletnich sięgnęła nawet powyżej 9%, czyli była najwyżej od 20 lat efekt był taki, że bank gospodarstwa krajowego musiał odwołać zaplanowane wcześniej przetarg obligacji za 250 000 000zł pieniądze ze sprzedaży tego nowego długu miały zasilić nowy fundusz wsparcia sił zbrojnych, który miał wg pierwotnego planu do końca roku zebrać w ten sposób 15 000 000 000zł to się nie udało, bo w pewnym momencie po prostu rynek finansowy był w takim stanie, że nie dało się na nim sprzedać jakiegokolwiek nowego o długu i wtedy także Polski rząd został zmuszony niejako, widząc co się stało w wielkiej Brytanii został zmuszony do tego, żeby w sposób bardziej wyraźny niż do tej pory zapowiedzieć przynajmniej słownie, że trzeba będzie zaciskać pasa trzeba będzie prowadzić odpowiedzialną politykę fiskalną i premier mówił, że zrobi wszystko, aby ograniczyć deficyt także deficyt na rachunku obrotów bieżących Rzymianie za granicą, więc był to dość duży dość duży szok chyba dla wszystkich zarówno dla tych, którzy obserwują rynku, jaki rynek jak dla samego rynku jak dla polityków także tak podobne sytuacje mieliśmy na rentownościach obligacji niemieckich, które były najwyżej 2011 roku francuskie były najwyżej od 2012 roku, więc ten strach po przykładzie brytyjskim rozlał się tak właściwie po po całej Europie i co było dość znaczące tak można powiedzieć to była jedna z ciekawszych wydarzeń w październiku druga rzecz, która emocjonowała nas wszystkich wtedy w tym miesiącu to absolutnie żenujące zaśnie i kłótnie władz w ramach Narodowego Banku Polskiego, gdzie nowi członkowie rady polityki pieniężnej zaczęli się w mediach skarżyć na to, że mają utrudnione możliwości działania nie mogą się spotykać z zespołami analitycznymi NBP generalnie mają ograniczony dostęp do różnych pomieszczeń w budynku Narodowego Banku Polskiego itd. itd. potem Narodowy Bank Polski opublikował oświadczenie, w którym napisał, że to nieprawda i jednocześnie nowa członkini rady polityki pieniężnej Joanna robić na swoim koncie na witrynie zaczęła przerabiać komunikat rady polityki pieniężnej taki sposób w jaki ona chciałaby go widzieć co było dość mocno kontrowersyjne, ale z drugiej strony nie było niczym chyba skandalicznym reakcji na to ta pozostała część rady polityki pieniężnej nie chce mówić, że pisowska, ale ta, która została powołana do rady głosami większości pisowskiej w parlamencie albo powołana przez prezydenta opublikowała kolejny komunikat, w którym groziła prokuratorem, ale tak właściwie nie wiadomo komu groziła nie wiadomo było dokładnie za co i pojawiają się kolejne żenujące komunikaty to wszystko odbywało się na forum publicznym co sprawiało, że tak właściwie jeśli nawet Narodowy Bank Polski wcześniej miał jakiś autorytet czy też resztki autorytetu to resztki wtedy legły kompletnie w gruzach i tak właściwie w pewnym momencie nawet zaczął wypowiadać na ten temat przedstawiciele prezydenta Paweł szrot, który mówił, że konflikt w radzie polityki pieniężnej jest wewnętrzny można powiedzieć regulaminowej powinien zostać rozwiązany nie na forum publicznym czy w mediach, ale powinien zostać rozwiązany przez przyjęcie nowego regulaminu rady i gdyby była dobra Wola obydwu stronach sprawę szybko by wyjaśniono nie byłoby żadnego problemu i faktycznie tak właściwie chyba większość myślała w podobny podobny sposób i wkrótce zbieg okoliczności zapewne, ale pojawił się wyniki badania CBOS-u, w którym to trzeba spytała Polaków opinii na temat różnych instytucji w Polsce wśród tych instytucji jest także Narodowy Bank Polski się okazało, że opinie Polaków na temat NBP są najgorsze w historii, bo negatywną opinię na temat banku centralnego masz 52% badanych, a pozytywna tylko 28% uderzające była też skala zmiany tych opinii od marca, czyli przez raptem pół roku, bo w marcu wciąż przeważały opinie pozytywne było ich wtedy 40%, a negatywnych 33, więc te pozytywne spadły z 4028 negatywne wzrosły z 3352 w ciągu pół roku, więc abstrahując od tego w jaki sposób była prowadzona polityka pieniężna w Polsce 2022 roku polityka komunikacyjna banku centralnego była absolutnie koszmarne apogeum tego koszmaru mieliśmy właśnie w październiku, kiedy wybuchły te kłótnie i ten konflikt, który cały czas toczył się na forum publicznym nie wiadomo po co i którym potem troszeczkę wygasło na szczęście mam nadzieję, że już więcej takich sytuacji nie będzie dochodzić, ale to też jednak było było ważne było bardzo widoczne w październiku no a potem rozpoczął się listopad sytuacja na rynkach finansowych zaczęła się zaskakująco zmieniać, a jeśli patrzymy na to wszystko co dzieje się w gospodarce przez pryzmat rynków finansowych można powiedzieć, że listopad 2022 roku był bardzo ważny, ponieważ dzisiaj wszystko wskazuje na to, że w listopadzie mieliśmy dołek koniunktury nastąpiło w pewnym momencie odbicie od tamtej pory ceny akcji ceny obligacji ponownie zaczynają rosnąć sytuacja robi się coraz lepsza, dlaczego dość łatwo wyłapać ten moment, w którym ta te nastroje na rynkach zaczęły się odwracać to był moment, w którym opublikowano w połowie listopada dane dotyczące inflacji w stanach Zjednoczonych, bo ona zaczęła spadać to był raport za październik nie oczekiwał i okazało się, że ta inflacja spadła bardziej od oczekiwań, toteż ważne, bo w poprzednich miesiącach inflacja w stanach też spadała, ale nie tak szybko jak oczekiwano, a tutaj ten spadek przebił oczekiwania wcześniej ta inflacja była na poziomie 82 dziesiąty spadła do 7 i siedemdziesiątych i to wywołało euforię na giełdach, ponieważ mieliśmy za sobą już dość dużo podwyżek stóp procentowych inflacja zaczęła spadać, więc rynki finansowe zaczęły sobie nic dziwnego myśleć w jaki sposób, że może w związku z tym już wystarczy tych podwyżek stóp procentowych i wtedy karierę zaczęło robić takie hasło piwo od mówiono o tym, że banki centralne na świecie najpierw set, a potem też inne banki centralne zrobią tzw. piwo, czyli zwrot jeśli chodzi o swoje nastawienie i zrezygnują z dalszych agresywnych podwyżek stóp procentowych będą je łagodzić, a być może za kilka miesięcy w ogóle z nich zrezygnują z całą falę podwyżek będziemy mieli już za sobą, a to znaczy z punktu widzenia rynków finansowych, że najgorsze za nami i że w związku z tym można znowu zacząć kupować akcje i od faktycznie mniej więcej od połowy listopada te nastroje druga połowa listopada trawi cały grudzień wyglądały świetnie na rynkach finansowych mieliśmy bardzo wyraźne bardzo wyraźne wzrosty, bo generalnie wzrost inflacji wzrost stóp procentowych w stanach Zjednoczonych obok wojny Ukrainie był najważniejszym negatywnym czynnikiem, który działał na całą gospodarkę światową wciągu 2022 roku przez wyższe stopy dolar zrobił się coraz droższej coraz bardziej coraz trudniej dostępny nie na świecie drożejący dolar podkręcał też inflację wszędzie, bo handel surowcami jest w dolarach, więc efektem było to, że ropa czy gaz w różnych miejscach na świecie stawało się przez droższego dolara także także droższe tak i to, że wszędzie przez to rosła inflacja też dodatkowo utrudniało sytuację wszędzie, więc perspektywa zakończenia podwyżek stóp w stanach Zjednoczonych poprawiała znacząco sytuacji, bo rynek zawsze dyskontuje przyszłość, więc w ten sposób mógł też dyskontować, że sytuacja w gospodarkach tych wszystkich gospodarkach rozwijających się na świecie będzie się będzie się poprawiać dolar zaczął się w związku z tym, że pojawił się taki oczywisty, a dolar zaczął się osłabiać szybciej niż do tej pory widzieliśmy w efekcie waluty w krajach rozwijających się także w Polsce zaczęły się bardzo szybko umacniać po tych danych o spadku inflacji w stanach na naszym rynku np. dolary był taki dzień potaniały o 20gr w ciągu 1,5 dnia 473453 spadły z indeksem 500 w ciągu 2 dni poszedł w górę o prawie 7%, więc wyglądało naprawdę bardzo interesująco oczywiście pojawiały się też takie nadal się pojawiają takie prognozy mówiące o tym, że być może Ameryce uda się dokonać tzw. miękkiego lądowania, czyli tak jak mówiłem kilkadziesiąt minut też kilkanaście minut temu na wiosnę dominowało takie przekonanie, że cały świat idzie w stronę recesji być może to będzie stagflacji, czyli recesja połączona z wysoką inflacją mija pół roku i rosną nadzieje na to, że to jednak będzie miękkie lądowanie, czyli inflacja uda się obniżyć inflację, a jednocześnie unikniemy recesji, czyli odwrotność tego negatywnego scenariusza scenariusza, w którym była mowa na wiosnę, czyli scenariusz optymalny tak naprawdę z punktu widzenia wszystkich taki scenariusz, który w czasach wojny wydawać się mógł marzeniem nieosiągalnym jeszcze kilka miesięcy temu w listopadzie to się powoli zaczął robić scenariusz bazowy stąd wzięła się ta bardzo wyraźna poprawa na rynkach finansowych tej poprawie cały czas towarzyszyły wypowiedzi ze strony różnych rządów także w Polsce, ale również za granicą dotyczące zaciskania polityki fiskalnej, bo wszyscy pamiętali do dzisiaj pamiętają o tym fatalnym przykładzie brytyjskim, więc teraz wszyscy pilnują i wszyscy mówią, że trzeba pilnować polityki fiskalnej będziemy będziemy pilnować tego, żeby deficyt na mnie rósł zbyt mocno itd. itd. u nas w kraju w listopadzie pojawił się też dane o tym, że PKB w trzecim kwartale urosło o 3,5% rok do roku były też dane lepsze od oczekiwań w tej sprawie oczywiście spowolnienie wzrostu, ale jednak w relacji kwartał do kwartału PKB urósł nam 9%, czyli bardzo solidnie ostatecznie zamknięto, więc temat ewentualnej recesji w Polsce recesji technicznej, czyli 2 kwartały z rzędu ze spadkiem PKB w drugim kwartale PKB nam spadło o ponad 2% przez parę miesięcy mówiło się o tym scenariuszu, w którym w trzecim kwartale PKB dalej spada w efekcie mamy recesję i listopadzie się okazało, że w trzecim kwartale już na PKB znowu rosło, więc od tej strony też wyglądało to bardzo elegancko, chociaż nadal obowiązują prognozy mówiące o tym, że w 2023 roku ten wzrost gospodarczy będzie wyglądał zdecydowanie gorzej, ale recesji udało się uniknąć no i co ważne zaczęło się coś zmieniać też kwestii inflacji w Polsce ona wprawdzie jeszcze nie spada główny wskaźnik inflacji nie spada, ale zaczął maleć wskaźnik inflacji producenckiej tzw. i zaczęło się łagodzenie wzrostu jeśli chodzi o ceny artykułów rolnych także no i co ważne wskaźniki mierzące oczekiwania inflacyjne Polaków zaczęły wyglądać łagodniej, bo okazało się, że tylko 17,5%, czyli mniej więcej co szósty z nas uważa, że ceny w sklepach w ciągu kolejnego roku będą rosnąć jeszcze szybciej niż w ciągu ostatnich 12 miesięcy, czyli że za rok inflacja będzie jeszcze wyżej niż dziś na niż w listopadzie, bo to były badania z listopada i taki odsetek jest ciągle sporo osób oczywiście, ale jednocześnie był najmniejszy od lutego 2022 roku, czyli można by wyciągnąć taki wniosek, że ta fala rosnących oczekiwań inflacyjnych też powoli mija, a to jest kluczowa kwestia czy te oczekiwania inflacyjne mogą podbijać inflację także wtedy, gdy zwalnia gospodarka spłacają i spadają płace realne prawda, bo istnieją 2 obozy, które ścierają się dyskutują ze sobą przez cały czas 1 obóz obóz mówi o tym będziemy mieć spowolnienie gospodarcze popyt w gospodarce będzie mniejszy płace rosną wolniej niż ceny, więc realnie płace maleją, więc ludzie stają się rada aktywnie coraz biedniejsi mają coraz mniej pieniędzy na wydatki w związku z tym przestajemy podnosić stopy procentowe, bo to już niczego nie jest nam potrzebne, bo inflacja i tak za chwilę zacznie spadać, bo gospodarka zwalnia, a druga grupa ekonomistów mówi pomimo tego, że gospodarka zwalnia inflacja wcale nie musi spadać, ponieważ istnieją bardzo wysokie oczekiwania inflacyjne, czyli ludzie przyzwyczaili się do tego, że ceny rosną przyzwyczaili się do tego, że aktualizacje różnych cenników są co 2 tygodnie ani co pół roku w związku z tym nawet jeśli gospodarka będzie zwalniać to firmy dalej będą podnosić ceny, bo będą mogli podnosić ceny przedsiębiorcy zresztą będą ściśnięci z drugiej strony rosnącymi kosztami, więc będą zmuszeni do tego, żeby ceny podnosić i efekt może być taki, że wcale nie musimy mieć spadku inflacji, że cały czas realne jest ten fatalny scenariusz stagflacji, czyli mamy spowolnienie gospodarcze, ale inflacja utrzymuje się na wysokim poziomie tak właściwie można toczyć dyskusje w nieskończoność natomiast warto przyglądać się wskaźnikom dotyczącym właśnie dotyczącym właśnie tych oczekiwań inflacyjnych i okazało się w listopadzie, że one w Polsce zaczynają spadać wielu ekonomistów zaznacza przy tym, że wskaźniki nie muszą być do końca wiarygodne i tak właściwie ta metodologia badania tych oczekiwań pozostawia wiele do życzenia, bo tak właściwie trudno powiedzieć czy to co mówimy zapytani w sondażu pokrywa się potem z naszymi własnymi decyzjami zakupowymi na rynku prawda 1 rzecz może nam się wydawać jak ktoś nas coś pyta, a potem zupełnie inna rzecz musimy możemy robić, więc nie wiadomo do końca czy to faktycznie tak będzie czy torze w badaniach maleją na oczekiwania inflacyjne czy to oznacza, że faktycznie będziemy się zachowywać na rynku tak, jakbyśmy już nie mieli tych wygórowanych oczekiwań inflacyjnych, ale przynajmniej te badania zmieniły się w listopadzie zaczęły też spadać co spowodowało, że pojawia się coraz więcej prognoz mówiących o tym, że teraz to już na pewno mamy szczyt inflacji i że ona jeszcze podskoczy w styczniu i w lutym, bo w styczniu wchodzą w życie podwyżki różnych towarów i usług prawda w lutym będzie wysoki efekt bazy, bo w 2022 roku w lutym ceny spadały, a teraz nie będą spadać, więc złoty będzie szczyt inflacji od marca już powinna spadać o tym scenariuszu słyszy się ostatnio bardzo dużo i tak właściwie on zaczął być obowiązujący właśnie gdzieś tam mniej więcej w listopadzie, kiedy się okazało, że także na świecie sytuacja związana z inflacją zaczyna się zmieniać na lepsze no i dotarliśmy tak właściwie do końca roku pozostał nam jeszcze tylko grudzień jak w grudniu absolutnie najciekawszym wydarzeniem moim zdaniem było to co działo się na Węgrzech jakoś tak w okolicach 10grudnia, bo na Węgrzech wtedy zabrakło paliwa i kraj ogarnęła paliwowa panika, która narastała od kilku dni efekt był taki, że trzeba było organizować rządową konferencję prasową po godzinie dwudziestej drugiej na niej dziur ogłoszono, że rząd natychmiast rezygnuje z utrzymywane od ponad roku sztucznej urzędowej ceny paliw i powrót do cen rynkowych co weszło w życie od razu, czyli ogłoszono to 2002. 50 weszło w życie od dwudziestej trzeciej, czyli 10 minut później sytuacja była niezwykle spektakularna, bo już nie przyzwyczailiśmy do tego, że w jakimś kraju w środku Europy nagle zaczyna brakować paliw wielu ogłosiło ogromny triumf gospodarki rynkowej nad państwem, bo wcześniej ta cena była sztuczna, chociaż tutaj przyczyn było więcej, a ten system cen dyktowanych przez państwo działało przez ponad rok załamał się dopiero wtedy, kiedy zepsuła się rafineria na Węgrzech i dodatkowo były też przez problemy z przesyłem ropy z Rosji rurociągiem przez Ukrainę tak natomiast oczywiście, gdyby nie to, że ceny były rządowe ustalone na niezwykle niskim poziomie to rynek sobie poradził z tym, zwiększając prywatny import chociażby cysternami z Austrii tego importu nie było został zabity dawno temu, ponieważ te niskie ceny zabiły opłacalność jakiegokolwiek importu prywatnego paliwa z zagranicy pozostał tylko ten import w wykonaniu węgierskiego MOL-a przede wszystkim rurociągiem z Rosji no i kiedy okazało się, że ze względu na jakiś tam problemy techniczne ta podaż jest z tego głównego źródła jest tymczasowo zmniejszona to nie było sposobu na to, żeby zwiększyć z jakiegoś innego źródła po tymczasem był cały czas bardzo wysokiej oceny były niskie prawda, więc ten popyt był cały czas można powiedzieć sztucznie pod podtrzymywany na wysokim poziomie i w pewnym momencie pękło i zakończyło się katastrofą kompromitacją także polityczną to odwołanie ceny urzędowej spowodowało natychmiastowy wzrost cen paliw na rynku detalicznym na Węgrzech około 40% ceny poszły w górę to oczywiście natychmiast opłacalny stał się ten import i po krótkim czasie niedobory paliw zniknęły z rynku i efekt był taki, że ceny paliw na Węgrzech znów są rynkowe wcześniej w grudniu jeśli chodzi o paliwa rada Unii Europejskiej zatwierdziła wielu dniach negocjacji górny limit dla rosyjskiej ropy sprzedawanej transportowane drogą morską na poziomie 60USD za baryłkę taki najbardziej intrygująca ze wszystkich sankcji nałożonych na Rosję od początku jej agresji na Ukrainę, bo ona nie blokuje całkowicie handlu rosyjską ropą wychodząc z założenia, że taki zakaz dość łatwo byłoby obejść, a w zamian znacząco utrudnia wzrost cen ropy co z 1 strony wyraźnie uszczupli dochody Rosji, a z drugiej strony uchroni reszcie świata przed drożejącą ropą właśnie zgodnymi skutkami tego zjawiska tak pomysłodawcy, czyli kraje G7 głównie stany Zjednoczone Unię europejską i Unia europejska tak jakby chcieli tutaj zjeść ciastko mieć ciastko strony poszczególne państwa Unii Europejskiej dość długo kłóciły się, a propos tego na jakim poziomie dokładnie ma być ten limit początkowo był pomysł, żeby to było 70USD Polska m.in. się na to nie zgadzała kraje bałtyckie dogadano się, że to będzie 60USD instrumentem, który ma sprawić, że zakaz będzie działać jest taki zakaz nałożony na wszystkie firmy transportowe i ubezpieczeniowe zakaz angażowania się w obsługę biznesową tankowców z grotą sprzedano powyżej tego limitu, bo zakaz dotyczy tylko ropy transportowane drogą morską nie obejmuje rurociągów o tym też warto zaznaczyć, iż tak naprawdę zakaz ten nie obejmuje w ogóle Unii Europejskiej, bo Unia postanowiła, że w ogóle przestaje korzystać z rosyjskiej ropy naftowej, więc te zakazy dotyczą tak naprawdę innych rynków na świecie chodzi o to, żeby Rosja nie była w stanie rekompensat rekompensaty sobie gdzieś tam np. w Azji i mniejszych dochodów z handlu z Europą, a żeby tam też obowiązywał jakiś tam limit rada Unii Europejskiej postanowiła też, że ten limit będzie sprawdzany co 2 miesiące odpowiednio korygowane tak, aby znajdował się co najmniej 5% poniżej średniej wyliczanej przez międzynarodową agencję energetyczną dla ropy rosyjskiej, więc wszystko tutaj dobrze uzgodniono potem przez prawie cały miesiąc czekano na odzew ze strony Rosji ten odzew pojawił się sam koniec roku i okazało się, że Władimir Putin zarządził, że Rosja w ogóle nie będzie handlować z państwami, które będą przestrzegać tego limitu co ciekawe rynek ropy to w ogóle nie zareagował po pierwsze, dlatego, że Europa już wcześniej sama uzgodniła, że nie będzie handlować z Rosją więc, jakby mało obchodzi to, że Rosja dochodzi do tego samego wniosku ze swojej strony, ale przede wszystkim po prostu ceny na rynku w tej chwili są znacząco poniżej tego limitu 60USD za baryłkę, ponieważ ropa z Rosji w tej chwili baryłka ropy Urals kosztuje w okolicach 5055USD, więc w ogóle nie ma takiej sytuacji, która powodowałaby uruchamianie tych wszystkich limitów i z drugiej strony reakcji na te limity, bo rynek mam wrażenie, że m.in. dzięki ustanowieniu tego limitu trzyma cenę rynkową cały czas bezpiecznej odległości poniżej właśnie tego limitu jeśli tak jest to jest to najlepszy dowód na skuteczność tego zwanego moim zdaniem pomysłu natomiast oczywiście całe historie dotyczące surowców energetycznych i tego jak będą się układać relacje handlowe z Rosją jak będą się układać sankcje jak będzie wyglądać skuteczność tych sankcji będzie wyglądać reakcja Rosji na te sankcje to jest wszystko kwestia tzw. rozwojowa i to jest potężny czynnik ryzyka oczywiście jeśli chodzi o gospodarkę i kondycję gospodarczą 2023 roku jeśli chodzi o rok dwudziesty 2022 mam wrażenie, że to chyba wszystkie najważniejsze informacje o coś pominąłem no na pewno np. pominąłem kryptowaluty to jak bardzo zawalił się bitcoin w ciągu tego roku i te wszystkie afery, które miały miejsce na rynku kryptowalutowym pominąłem chyba na kwestie Zielona maska i przejmowania przez niego Twittera i jego kompromitację to, że cały świat właściwie zobaczył jak słaby jest zarządzającym i pewnie po części przez to też Tesla w ciągu ostatnich tygodni, czyli jego najważniejsza spółka tak bardzo traci na wartości przy okazji Facebooka mówiłem o tym, że wszystkie spółki technologiczne posypały się bardzo mocno w 2022 roku Tesla obok Facebooka Isla drugim takim bardzo znaczącym przykładem te akcje od szczytu osiągniętego w listopadzie 2021 poszły w dół o ponad 70%, a Elon Musk przestał być najbogatszym człowiekiem na świecie w ciągu ubiegłego roku i to chyba wszystko tak mam wrażenie z granic mam nadzieję że, że to był pełny i wyczerpujący opis całego 2022 roku jeśli chodzi o kwestie gospodarcze uniknąłem też tej konieczności wskazywania miejsca 0102. trzeciego, ponieważ tutaj jak zwykle byłby pewnie duży problem co wybrać zamiast tego mieliśmy to wszystko uszeregowane chronologicznie moim zdaniem to był lepszy pomysł w każdym razie to już całość tego podsumowania od stycznia oczywiście wracają te co poniedziałkowe normalne wydania cotygodniowego podsumowania roku tym razem to już będzie do podsumowania roku 2023 dzisiaj to już wszystko dziękuję do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha bym zawsze w poniedziałek po 19 konar tokfm PL w naszej aplikacji mówi kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po 19 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA