REKLAMA

PiS pokazuje nam właśnie, jak wielką wartością jest członkostwo Polski w Unii Europejskiej

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2023-01-16 19:00
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 10:04 min.
Udostępnij:

Partia rządząca w najśmielszych swoich obawach nie podejrzewała chyba, że to ona właśnie pokaże najdobitniej Polakom, jak ważne jest nasze członkostwo w Unii Europejskiej. A robi to właśnie teraz, gdy możemy obserwować jak kolejne kamienie milowe polityki wewnętrznej PiS pękają pod naporem kamieni milowych, realizacji których oczekuje od nas UE. To jeden z najważniejszych tematów tego odcinka rankingu Hirscha, ale w sumie tych tematów jest, jak zwykle, 10.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
z poniedziałek 16 stycznia 2023 roku rozpoczynamy, więc kolejne wydanie cotygodniowego podsumowania roku cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha o punkt zawsze w poniedziałek 19 lat tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej dzień dobry ja nazywam się Rafał Hirsch ten podcast to cotygodniowe podsumowanie roku polega na tym, że co tydzień opowiadam o 10 najciekawszych najważniejszych wydarzeniach związanych z gospodarką i te wydarzenia są Rozwiń » dobrane w sposób jak najbardziej subiektywny i uszeregowane od dziesiątego do pierwszego miejsca także w sposób subiektywny i tyle tytułem wstępu jak to się ładnie zwykło mawiać i przechodzimy niniejszym do Meritum, czyli do miejsca dziesiątego, a na dziesiątym miejscu czasami taka obserwacja, że mamy świetny początek roku na giełdach, zwłaszcza w Europie media Bloomberg Reuters doniosły pod koniec ubiegłego tygodnia, że taki ogólnoeuropejski indeks giełdowy, który nazywa się stoxx 600 jak łatwo domyśleć składa się z 600 największych spółek notowanych na giełdach europejskich zaliczył właśnie 2 najlepsze tygodnie pierwsze 2 tygodnie Carbo od w nowym roku minęły już 2 tygodnie i to są najlepsze pierwsze 2 tygodnie w roku w historii tego indeksu brzmi to fantastycznie troszeczkę mniej fantastycznie brzmi, kiedy się dowiemy, że ta historia nie jest zbyt długa, ponieważ indeks powstał dopiero w 1998 roku, więc ma raptem 25 lat, ale nawet jeśli to jest najlepszy początek roku na giełdach europejskich od 25 lat to też robi to jakiś tam wrażenie, chociaż z drugiej strony pamiętamy, że indeks WIG albo WIG 20 mają trochę dłuższą historię niż ten stoxx 600 nie zmienia to jednak faktu, że ten rekord został pobity dotychczasowy rekord był 2019 roku wtedy w ciągu pierwszych 2 tygodni roku ten indeks poszedł w górę o 33% teraz zyskał aż 6,5% więcej dotychczasowy rekord został pobity prawie, że dwukrotnie no i cały czas są duże szanse na to, żeby pobić też rekord jeśli chodzi o pierwszy miesiąc w roku, czyli o wynik osiągnięty w styczniu najlepszy jak do tej pory wynik styczniowy to jest wzrost o 72% tego indeksu to jest rekord z 2015 roku 72% przez pierwszy miesiąc po 2 tygodniach jest 6,5% w tym roku troszeczkę jeszcze zostało więc, ale niewiele, więc jeśli dobra koniunktura na giełdach europejskich się utrzyma no to są spore szanse, że ten styczniowy rekord dotyczący całego miesiąca też zostanie spokojnie spokojnie pobity jeśli chodzi o nasz rynek to WIG 20 też poszedł już w górę o ponad 7% i radzi sobie świetnie oczywiście można sobie zadawać pytanie, skąd to się bierze dlaczego, jakie są przyczyny warto pamiętać, że rok 2022 generalnie w na rynkach europejskich był absolutnie fatalny w ogóle był zły na wszystkich giełdach na całym świecie, ale w Europie zwłaszcza, ponieważ w Europie wybuchła wojna i to w Europie mieliśmy najbardziej poważne skutki kryzysu energetycznego, które wpłynęły na poziom kosztów w firmach, więc mniejszą ich zyski, a z drugiej strony wywołały bardzo wysoką inflację przez większość ubiegłego roku mieliśmy prognozy mówiące o tym, że Europa niechybnie wpadnie w dość głęboką recesję swoją drogą to się nie sprawdziło przynajmniej do tej pory nie sprawdziło i to dobrze, ale wiadomo, że giełda raczej bardziej kieruje się tymi prognozami dotyczącymi przyszłości ani danymi dotyczącymi przeszłości, więc prognozy, które były przez większość roku ponure powodowały, że rynki akcji na giełdach europejskich na rynkach europejskich radził sobie fatalnie przez większość ubiegłego roku, a teraz te prognozy wyglądają już troszeczkę lepiej no i mamy też zmiana jeśli chodzi o politykę dotyczącą stóp procentowych przede wszystkim w stanach Zjednoczonych w strefie euro może niekoniecznie, ale w stanach Zjednoczonych tak, a to co Fed robi ze swoimi stopami procentowymi ma ogromny wpływ na wszystkie rynki finansowe na całym świecie i zawsze jeśli ta polityka jest jeśli jest scenariusz jeśli jest perspektywa, że woli, gdyż ta polityka będzie łagodzona no to zawsze bądź pozytywnie wpływa na rynki, więc generalnie mamy zwrot w stronę optymizmu na rynkach finansowych, a najlepiej widoczny ten zwrot jest na rynkach europejskich, ponieważ rynki europejskie nawet najbardziej spadały w poprzednim okresie, więc mają, po czym się odbijać w górę w warszawskiej giełdy to też jak najbardziej dotyczy, bo nasz rynek giełdowy miał absolutnie fatalny rok 2022, więc teraz dokładnie się odbija na poza tym dzieje się parę innych takich rzeczy w Polskiej gospodarce i wokół niej, które z punktu widzenia inwestorów giełdowych mogą napawać optymizmem o niektórych z tych rzeczy będziemy w dzisiejszym odcinku podcastu jeszcze mówić na miejscu dziesiątym na razie tylko taki sygnał, że od strony giełdowej rozpoczęliśmy rok 2023 naprawdę nieźle już dawno takiego początku na rynkach europejskich nie mieliśmy teraz sprzedaje miejsce dziewiąte jak grają na dziewiątym miejscu w tym tygodniu nowy pomysł ze strony grupy G7, czyli tych najbardziej uprzemysłowionych państw świata, czyli stany Zjednoczone Kanada Japonia Australia i państwa Unii Europejskiej Reuters napisał o tym, że G7 chce, aby wprowadzić taki ogólnoświatowy limit cenowy dotyczący gotowych produktów naftowych pochodzących z Rosji takich jak np. olej napędowy to jest jakby ciąg dalszy historii nakłada niem tego limitu na ceny ropy naftowej limit dotyczący ropy wprowadzono pod koniec ubiegłego roku teraz można już powoli podsumowywać pierwszą fazę funkcjonowania tych ograniczeń i wszyscy wskazują na to, że to działa dobrze jest skuteczne nie sprawdziły się wcześniejsze obawy dotyczące tego, że Rosja może jakoś w na tyle skutecznie obchodzić ten zakaz czy też ten limit, że tak właściwie pozostanie on martwy czy też na papierze nie wszystko elegancko działa ceny rosyjskiej ropy bardzo wyraźnie spadają są najniżej od wielu wielu miesięcy, więc Rosja zarabia zdecydowanie mniej niż mogłaby na eksporcie swojej ropy naftowej ma coraz większy problem z tym, żeby znajdować nabywców na Europę tak właściwie kupują ją już tylko Indie Chiny, czyli to są głównie odbiorcy azjatyccy transport tej ropy do Azji drogą morską jest dość drogi oczywiście w obecnej sytuacji do odbiorcy mogą dyktować warunki tego importu z ich strony, więc wszystkie koszty transportu Rosja musi brać na siebie tylko o to, żeby można było sprzedać gdziekolwiek ten towar spora część może nie sporo, ale dość istotna zauważalna część tego eksportu Rosji idzie w sposób taki trochę ukryty analitycy zauważyli, że nagle mamy bardzo duży wystrzał eksportu ropy naftowej z Malezji powstaje pytanie, skąd ropa i Malezji nagle się znajduje i wszyscy podejrzewają, że to jest właśnie taka zakamuflowana ropa rosyjska, więc wiadomo, że kanałami nieoficjalnymi ona też dalej płynie, ale generalnie skala tego eksportu Rosji jest jest coraz mniejsza, a nie, więc udało się ten cel osiągnąć jednocześnie przytrzymać ceny ropy naftowej na rynkach światowych na takich poziomach, żeby ceny paliw na stacjach benzynowych były z kolei znośne dla odbiorców w świecie tzw. zachodnim, czyli udało się mieć zjeść ciastko mieć ciastko prawda no, więc teraz jest pokusa, żeby to samo zrobić z paliwami gotowymi, czyli produktami, które wychodzą z rafinerii ropy naftowej, czyli chodzi o gotowe paliwa wiadomo już od dłuższego czasu, że 5lutego wejdzie ogólną unijny zakaz importowania diesla w Rosji i pomysł polega na tym, żeby tego samego dnia, czyli właśnie od 5lutego wprowadzić jednocześnie limit cenowy czasu pozostało do niewiele, więc nie wiem dokładnie w jaki sposób kraje G7 chcą to przeprowadzić musiałyby zrobić błyskawicznie, ale nawet jeśli będzie to jakimś tam opóźnieniem w życie no to też może wyglądać interesująco, bo to będzie kolejny ubytek dochodów z eksportu Rosji natomiast osobną oczywiście zupełnie sprawą jest to co się stanie scenami diesla na świecie, chociaż tutaj pewnie większy wpływ na to co się będzie działo na tym rynku będzie mieć ten zakaz, który wchodzi w życie od 5lutego tak czy inaczej wejdzie w życie właśnie właśnie wtedy wydawać by się mogło tak na chłopski rozum, że dziś powinien wdrożyć w tym momencie, ale bardzo możliwe, że on, że ten rynek zdyskontował tę zmianę już wcześniej, ponieważ jak się popatrzy w tej chwili na notowania oleju napędowego na giełdach, bo to jest taki towar, który też jest handlowane na giełdach na giełdzie europejskiej ogólnoeuropejskiej to te ceny diesla tam wyglądają dość spokojne one wprawdzie w ciągu ostatniego tygodnia poszły w górę o 6% albo też nie jest jakiś rekordowy wzrost natomiast jak się popatrzy kolejne kontrakty terminowe na kolejne terminy dostaw no to dostawa na lód to jest w chwili 935USD za tonę Iza, ale w marcu to już 910 w czerwcu 835 września 816, a w grudniu, czyli na koniec tego roku 794USD, czyli im później im dalej tym ten diesel jest tańszy co wygląda to nie wygląda tak jak się ten rynek czymś denerwował, zwłaszcza nie tak jakby się denerwował tym, że tego zabraknie po wprowadzeniu tego zakazu rosyjskiego, bo wtedy pewnie to ceny też wyglądałoby inaczej one wyglądają dość spokojnie, więc przed nami kolejne eksperymenty zobaczymy czy kolejne będą równie udane jak ten wcześniejszy związane z limitami cen na surowce pochodzące z Rosji jeszcze 1 istotny surowiec w tym kontekście, czyli gaz ziemny kosztuje już tylko 5657USD za megawatogodzinę widziałem, że dzisiaj rano taniał znowu aż 12% w ciągu ostatniego tygodnia poszedł blisko 20% jest najtańszy od września 2020 pierwszego roku 5657USD tak jak już mówiłem rok temu kosztował 85USD, więc też już jest bardzo wyraźnie tańszy niż rok temu mówił w ubiegłym tygodniu pojawiło się też nowe prognozy ze strony banku Goldman Sachs, który obniżył te prognozy jeśli chodzi o średnią cenę gazu w Europie na pierwszy kwartał 7570USD ze względu na ciepłą pogodę oczywiście, która sprawia, że jest mniejsze zapotrzebowanie na gaz ta prognoza nowa 70USD też chyba jest za wysoka jak się patrzy na to co się w tej chwili dzieje z tymi cenami Goldman prognozuje, że w kolejnych kwartałach gaz będzie drożeć, ponieważ jak się skończy zima to trzeba będzie znowu zapełniać magazyny tym surowcem na kolejny sezon zimowy w związku z tym wtedy popyt na rynku na ten gaz może być nawet większy w związku z tym prognozuje, że w drugim kwartale średnia cena gazu będzie 88EUR, a i jakieś 100EUR w trzecim kwartale zobaczymy czy to się czy to się sprawdzi na razie zarówno jeśli chodzi o rynki ropy naftowej i jak i rynek gazu to sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej niż to wyglądało rok temu kilka miesięcy temu to było miejsce dziewiąte teraz przed nami miejsce ustna aż się na ósmym miejscu bardzo ciekawy moim zdaniem temat, który chyba jeszcze nie miałem okazję tutaj mówić przynajmniej nie przypominam sobie to jest taki temat, który tak po cichu rozwija temat dotyczy takiej jak co nazywam cichą wojnę gospodarczą pomiędzy Unią europejską Stanami Zjednoczonymi wojna jest cicha, bo oczywiście Unia stany są sojusznikami jeśli chodzi o kwestie militarne i wojnę, która się toczy w Ukrainie, więc tak, jakby trochę nie wypada kłócić się głośno publicznie prawda natomiast tej współpracy militarnej towarzyszy bardzo duży rozdźwięk jeśli chodzi o interesy gospodarcze ten rozdźwięk pojawił się kilka miesięcy temu, kiedy administracja prezydenta Stanów Joe Bidena zaproponowała bardzo szeroki wart aż 370 000 000 000USD pakiet wsparcia dla amerykańskich firm, który pomoże Stanom Zjednoczonym przejść z większym zakresie na energię odnawialną, ale przy okazji ten pakiet premiuje też przenoszenie produkcji z całego świata do Stanów Zjednoczonych no i ten fragment ostatni właśnie budzi ogromne kontrowersje w Europie jako pierwszy chyba dość głośno sprzeciwiał się temu prezydent Francji Emmanuel Macron natomiast komisja europejska też dość często wypowiada się na ten temat generalnie liderzy państw unijnych od pewnego czasu wskazują, że ten zapis o ułatwieniu przenoszenia produkcji o zachętach, które mają sprawić, że różne firmy z całego świata będą przenosić swoją produkcję na teren Stanów zjednoczonych to jest protekcjonizm i że to jest krzywdzący dla gospodarki europejskiej i niesprawiedliwe, bo jak w firmy zaczną przenosić swoje produkcje z całego świata to m.in. także z terenu Unii Europejskiej prawda Europy co dla Unii Europejskiej oczywiście będzie niekorzystne no i teraz chodzi o to, żeby jakoś to zrównoważyć powstał pomysł, żeby w Europie odpalić podobny program bo jakby nie mamy wyjścia prawda administracja Joe Bidena postawiła nas Europejczyków pod ścianą oni wywalają 300370 000 000 000USD na to, żeby skusić przedsiębiorców do siebie no to Europa też musi wywalić 370 000 000 000, ale może więcej coś w tym celu w tych granicach, żeby zapobiegać ucieczce przedsiębiorców z terenu Unii Europejskiej do Stanów zjednoczonych oczywiście nie wszyscy uciekną, bo nie wszyscy w ogóle mają to w swoich planach biznesowych, żeby prowadzić jakąkolwiek działalność na terenie Stanów zjednoczonych, ale na pewno jest wiele globalnych bardzo dużych firm, które działają na wszystkich kontynentach i z punktu widzenia Unii Europejskiej lepiej, żeby oni otwierali fabryki jeśli już mają takie plany otwarcia nowej fabryki to, żeby lepiej, żeby otwierali w Europie niż w Teksasie np. czy w Kalifornii w tej chwili sytuacja zmieniła się o, tyle że zdecydowanie bardziej opłaca się otworzyć nową fabrykę gdzieś w stanach Zjednoczonych, bo tam dostanie się z tego tytułu bardzo dużo zachęt ze strony amerykańskiego państwa, bo amerykańskie państwo doszło do wniosku, że ich na to stać w przypadku Unii Europejskiej te decyzje polityczne podejmuje się oczywiście zdecydowanie trudniej wolniej, bo tutaj 27 państw musi na to zgodzić natomiast no mówi o tym coraz więcej i chyba politycy w Europie zaczynają do tego dojrzewać, dlaczego mówi o tym akurat w tym tygodniu, ponieważ akurat kilka dni temu pojawiła się taka informacja w połowie tygodnia mniej więcej pojawiła się w mediach informacja, że kanclerz Niemiec Olaf Scholz poparł pomysł takiego nowego ogólno unijnego instrumentu, który miałby ten nowy program wsparcia dla przedsiębiorstw sfinansować, bo to oczywiście łatwo powiedzieć skoro Amerykanie rzucają 37050 000 000 000USD to my też rzućmy 350 000 000 000EUR powstaje pytanie, skąd wziąć 350 000 000 000EUR no i najprostszym rozwiązaniem i chyba najłatwiejszym jest w przypadku Unii Europejskiej pożyczyć 305 000 000 000 na rynku wyemitować obligacje Unia jest jako jako instytucja nie mówi o państwach unijnych, ale sama Unia jest bardzo nisko zadłużona prawie w ogóle nie jest zadłużona i ma bardzo wysokim standardzie standing finansowy więc, więc z pewnością udałoby się bez większego problemu zaciągnąć na rynkach międzynarodowych pożyczkę w wysokości 350 000 000 000EUR, ale muszą się na to zgodzić państwa unijne wiadomo, że nie wszystkie państwa unijne lubią się zadłużać są takie, które tego bardzo nie lubią i najczęściej taką postawę kojarzymy z państwem niemieckim w związku z tym dość sensacyjnie zabrzmiało, kiedy w połowie ubiegłego tygodnia kanclerz Niemiec Olaf Scholz poparł ten pomysł wprowadzenia tego nowego instrumentu, który będzie polegać na tym, że po prostu będzie można zaciągnąć nowy dług albo ewentualnie zwiększyć rolę europejskiego banku inwestycyjnego, żeby ten bank inwestycyjny zaciągną nowy dług z punktu widzenia inwestorów na rynku finansowym niewielka różnica czy to będzie pożyczać sama Unia czy jakiś podmiot, który należy do Unii tak jak europejski bank i inwestycyjne niestety dzień później okazało, że niestety no z punktu widzenia kogoś, kto trzyma kciuki za ten pomysł to jest niestety okazało się, że media, które w tym raportowały przesadziły i kanclerz Niemiec Olaf Scholz wszystko zdementował powiedział, że nie, że wcale tego nie popiera natomiast istnieje dokument partii kanclerza Niemiec, czyli bardziej SPD i w tym dokumencie jest napisano, więc tego nie można się wyprzeć, bo to jest napisane czarno na białym, że SPD taki kierunek w przypadku polityki gospodarczej Unii Europejskiej popiera, więc można powiedzieć, że to jest taka sytuacja, że partia kanclerza Niemiec jest za, ale sam kanclerz chyba boi się to o tym mówić publicznie na wszelki wypadek mówi, że jest przeciw, więc trudno powiedzieć w jakim w, jakim tempie będzie będą się toczyć te prace nad tym rozwiązaniem prace nad gonienie Stanów zjednoczonych tak właśnie, bo w tym momencie się robi wyścig jeśli Europa ten wyścig przegrana to będzie miało negatywne skutki dla całej europejskiej gospodarki w każdym razie coraz więcej się o tym mówi i idee wydarzenia ostatnich dni to jest mam wrażenie taki znak, że coś narzeczy i że generalnie to będzie duży temat w Europie przez co najmniej kilka kolejnych miesięcy, więc w tym podcaście też pewnie jeszcze będę do tego tematu wracać na razie w tym tygodniu był na miejscu ósmym teraz przed nami miejsce siódme Saaba skoro już mówimy tyle Unii Europejskiej to pociągniemy jeszcze ten ten temat, ponieważ jest tutaj jeszcze 1 wątek mówiłem tydzień temu, że jednym z ważniejszych wydarzeń na początku tego roku było wejście Chorwacji do strefy euro o niej mam wrażenie, że przez to Chorwację zrobiło się troszeczkę głośniej znowu o strefie euro generalnie o wchodzeniu do euro i można było zaobserwować, że prawo sprawiedliwość, czyli partia rządząca znowu odpaliła taką dla mnie dziwną kampanię polityczną przeciwko wchodzeniu do euro dziwną, tyle że i tak nie wchodzimy do tej strefy euro, więc po co jest ta kampania trudno powiedzieć w każdym razie na sali tego ponownego wzrostu zainteresowania tematami związanymi z chodzeniem do strefy euro radio Zet zamówiło sondaż w Abrisie i z tego sondażu są też na temat tego czy chcemy wchodzić do strefy euro czynie proste pytanie i okazało się, że aż 49% z nas zdecydowanie nie chce akcesji do strefy euro kolejnych ponad 15% raczej nie chce, więc łącznie przeciwnicy wchodzenia do euro stanowią ponad 64% społeczeństwa z drugiej strony niecałe 10% raczej chce, a prawie 15% zdecydowanie chce chodzić do strefy euro, więc zwolennicy akcesji stanowią 24,5%, więc 24,5 za 64 przeciw różnica jest znaczna brakujące nieco ponad 11% to jest ten odsetek, który sam nie wie i odpowiada, że trudno powiedzieć co akurat w przypadku tej kwestii moim zdaniem jest chyba najmądrzejszą odpowiedział, że trudno powiedzieć, bo w tym przypadku rzeczywiście trudno powiedzieć w natomiast to co mnie najbardziej bawi i w całym tym temacie to, że te wszystkie rozważania są czysto teoretycznej one nie mają większego sensu ponieważ, żeby wejść do strefy euro najpierw trzeba spełniać wszystkie kryteria, które są potrzebne do tego, żeby mogło się tam wejść Polska nie spełnia jeszcze naprawdę bardzo długo nie będzie spełniać podstawowego warunku tego dotyczącego przepisów prawa, ponieważ w przypadku Polski, żeby wejść do strefy euro musielibyśmy najpierw zmienić konstytucję, więc musiałaby być w parlamencie polskim większość do tego, żeby to konstytucję w ten sposób właśnie zmienić i o ile jestem w stanie sobie wyobrazić, że PiS przegrywa wybory i że obecna opozycja przejmuje władzę w Polsce to raczej trudno sobie wyobrazić, że ona wygrywa aż tak bardzo, że uzyskuje aż większość zdolną do zmienienia konstytucji w Polsce, bo wiadomo, że rozkład poglądów politycznych jest taki, że to raczej, że to raczej opozycja, chociaż niecała, ale raczej duża część opozycji chciałaby w jakimś jakiś tam perspektywie chodzić do strefy euro natomiast PiS twardo deklaruje od lat rząd nie chcę wchodzić do do strefy euro i Solidarna Polska tym, tym bardziej więc już wydaje się, że jeden z najważniejszych czy też może nawet najważniejsze kryterium, które trzeba spełnić jest nie do spełnienia w przypadku Polski na w wyobrażalnej przyszłości oczywiście są jeszcze pozostały czynne tam warunki do spełnienia te ekonomiczne dotyczące poziomu inflacji deficytu w sektorze finansów publicznych czy też poziom stóp procentowych, ale to wszystko można ogarnąć można się starać spełnić warunki Chorwacja spełniła Polska też spokojnie może natomiast warunek prawny Niewiem jak przejść powiem szczerze, więc dzisiaj nawet gdyby w tym sondażu 99% Polaków powiedział, że chcę zajść do strefy euro to i tak niczego by nie oznaczało i niczego by nie zmieniało w naszej rzeczywistości tej faktycznej nie mówię teraz w rzeczywistości politycznej o tym kto co mówi w mediach i jaką minę, który polityk zrobi na ten temat tylko chodzi mi o oto jak rzeczywiście sprawy wyglądają, dopóki nie zmieniły konstytucji nie ma większego znaczenia, jaki odsetek Polaków chce wchodzić do strefy euro natomiast jest to jakaś tam dodatkowo interesująca wiedza o o tym, że prawie 23 Polaków w tej chwili absolutnie do tej strefy wchodzić nie chcę, więc ktoś nie chce to uspokajam spokojnie nie zajdziemy do strefy euro, bo nie mamy jak w tej chwili to było miejsce siódme teraz przed nami miejsce szóste są na szóstym miejscu inflacja Główny Urząd Statystyczny potwierdził w ubiegłym tygodniu, że spadła w grudniu w Polsce do 16 i 6% tak jak to było w tym wstępnym odczycie na początku roku, więc jak nie ma w tej żadnego newsa i nic sensacyjnego warto może zauważyć to, że zmienił się odczyt głosu jeśli chodzi o wzrost cen miesiąc do miesiąca, bo we wstępnych danych była mowa o tym, że ceny poszły w górę od 2%, a teraz okazało się, że o 1% i pewnie ta kwestia zaokrągleń podejrzewam, że w danych wstępnych było był wzrost o 17, a teraz jest 14 np. z 17 zaokrągla się do 214 się zaokrągla do1 prawda, więc to różnica mogła dotyczyć naprawdę setnych punktu procentowego, więc na pewno była nieznaczna i takiej korekty tak właściwie niewiele wynika inflacja bazowa w Polsce, czyli bez cen żywności bez cen paliw nadal niestety rośnie i wynosi wg obliczeń ekonomistów już ponad 11,5% no i martwi to, że to już nie tylko paliwa i nie tylko energia powodują ten to wysoką inflację, ale w ciągu ostatniego miesiąca to była przede wszystkim żywność w grudniu ceny owoców ceny warzyw poszły w górę 3,54% to był ten czynnik, który najbardziej na ciągną ten wskaźnik inflacyjny do góry, chociaż tak jak mówiłem przed chwilą 1 na to tak właściwie można powiedzieć, że w grudniu inflacja ceny prawie w ogóle nie szły do góry, dlaczego dlaczego, dlatego że z 1 strony mieliśmy żywność, ale z drugiej strony opał, czyli głównie węgiel potaniał o ponad 10% w ciągu miesiąca no i paliwa też trochę taniały na stacjach benzynowych olej napędowy gaz LPG to są spadki o blisko 2,5% w skali miesiąca zdaniem GUS więcej się jedną z2złoży to wychodzi wzrost wskaźnika cen średnio o 1 w grudniu oczywiście zdaniem chyba wszystkich ekonomistów teraz przed nami znowu wzrost inflacji w styczniu w lutym w marcu o marca ma już spadać, chociaż zdania są podzielone na temat tego jak szybko ona będzie spadać od tego marca warto zauważyć, że nie jesteśmy wyjątkiem jeśli chodzi o inne gospodarki, toteż mieliśmy trochę raportów dotyczących spadku inflacji, które napłynęły w ostatnim tygodniu w Czechach np. inflacja też spadła z 162 do 158% w grudniu i to akurat było zaskoczenie, bo w tej oczekiwano wzrostu inflacji do 16 i 4 był spadek do 15 przecinek przecinek 8 był też dane z Chin Chiny są bardzo ważna też gospodarką drugą największą na świecie w Chinach akurat inflacja nie składa tylko rośnie, ale to jest w ogóle tak jak Chiny były na innej planecie, ponieważ tam inflacja urosła, ale jeden z poziomu 1 i sześćdziesiątych do 1 i osiemdziesiątych, czyli ona jest śmiesznie mała jest chyba kraju z najniższą inflację na świecie w tej chwili, dlaczego dlatego, że oni mieli niezwykle restrykcyjną politykę antycovidową przez większość ubiegłego roku, która z 1 strony hamowała rozprzestrzenianie się epidemii, ale z drugiej strony hamowała wzrost gospodarczy i gospodarka chińska jest na tyle opłakanym stanie w tej chwili, że inflacja tam też nie ma inflacja zawsze pojawia się jak mamy taki bardziej rozbuchany wzrost gospodarczy bardziej rozbuchany popyt na rynku na Chiny akurat w tej chwili prezentują sobą zupełnie inny obraz, więc siłą rzeczy ta inflacja też jest tam luzowanie niższa, a tzw. inflacja producentów, czyli wskaźnik dotyczący cen detalicznych sklepach tylko cen towarów, które opuszczają fabryki jest w ogóle poniżej zera to trzeci miesiąc z rzędu tym razem ceny rok do roku spadło 70% oczekiwali analitycy, że spadną tylko 1%, więc spadek jest większy od oczekiwań no i też jeszcze jeśli chodzi o ten przegląd inflacyjny globalny przegląd inflacyjny to muszę też wspomnieć o Stanach Zjednoczonych, bo mieliśmy też raport amerykański i okazało się, że w stanach w grudniu pierwszy raz od maja 2020 roku poziom cen obniżył się w stosunku do wcześniejszego miesiąca, czyli nie tylko, że inflacja spada tak jak u nas, ale ceny zaczęły spadać to nie jest to samo prawda, bo inflacja to jest wzrost cen jak inflacja spada to ceny najczęściej dalej idą w górę też wolniej idą w górę, a tutaj mamy taką sytuację, że ceny zaczęły nominalnie spadać poziom cen był w grudniu o 1% niższy niż w listopadzie i to przełożyło się na spadek wskaźnika inflacji tegorocznego z 71% do 6,5%, a inflacja bazowa w stanach spadła z 657% to wszystkie dane były mniej więcej zgodne z oczekiwaniami tutaj też nie było jakiegoś większego szoku coraz mniejszy wpływ na to amerykańską inflację mają ceny energii natomiast coraz większy wpływ mają ceny usług w związku z tym, że inflacja sobie spada nie ma tam żadnych niespodzianek to rynek finansowy jest coraz bardziej przekonany o tym, że Fed będzie powoli wygaszać swój cykl podwyżek stóp procentowych jest rynek w tej chwili już przekonany, że podwyżka w lutym będzie tylko 25 punktów bazowych już nikt nie liczy na to, że to będzie podwyżka większa np. 50 punktów, a są też tacy, którzy twierdzą, że w ogóle może być ostatnia podwyżka czy taki scenariusz bazowy mówi o tym, że będą jeszcze 2 w lutym 25 w marcu 25 koniec, ale powoli zaczynają się pojawiać takie głosy, że może, że może już w lutym będzie ostatnia podwyżka, więc generalnie wszyscy mają już na horyzoncie zakończenie cyklu podwyżek stóp procentowych, bo inflacja bardzo ładnie spada prognozy są takie, że dalej będzie spadać ta w stanach Zjednoczonych no i w powoli zaczynają mieć ten problem z głowy tak to w tej chwili wygląda oczywiście to się te prognozy nie muszą się sprawdzić, ale w tej chwili wygląda w ich przypadku całkiem nieźle no to jest ta jedna z tych przyczyn, które powodują, że nastroje na rynkach finansowych od, których to nastrojów zaczynaliśmy to wydanie podcastu są tak dobre nastroje na miejscu dziesiątym były wzrosty na giełdach, a spadająca inflacja była na miejscu szóstym, a teraz przechodzimy na miejsce piąta ja muszę przyznać, że w tym tygodniu cotygodniowe podsumowanie roku tak się jakoś ułożyło, że ta pierwsza piątka właściwie prawie w całości będzie dotyczyć tego co robił rząd w Polsce czasami jest także więcej ciekawszych rzeczy dzieje się na rynkach finansowych np. albo generalnie gdzieś na świecie czasami są takie tygodnie, że najbardziej uwagę przyciąga to co się dzieje w Polsce na scenie politycznej mieliśmy posiedzenie Sejmu w ubiegłym tygodniu, toteż ma duży wpływ właśnie ten układ tego wydania tego podcastu, bo tam zostało podjętych dużo decyzji, które są ważne dla gospodarki, a pojawiło się też zapowiedzi kolejnych decyzji również ważnych dla gospodarki taka zapowiedź właśnie na miejscu piątym zapowiedź kolejnego podejścia do ograniczania wzrostu cen ciepła tego tzw. systemowego ciepła, czyli tego w kaloryferach w blokach, ponieważ rząd się zreflektował, że nowy znowu rośnie afera, która może mu zaszkodzić politycznie afera polegająca na tym, że rząd najpierw napompował oczekiwania wszystkich mówiąc i zapewniając na prawo lewo, że zahamuje wzrost cen od nowego roku i na produkował tych różnych limitów i zakazów bardzo dużo one dotyczyły węgla i prądu i ogrzewania, a właśnie jeszcze mieliśmy kwestie dotyczące paliw to już nie będę dzisiaj do tego wracał prawda i Orlenu w każdym razie dość sporo się działo tak też informacyjne na ten temat można było dostać można było sobie wyrobić takie wrażenie chyba wielu Polaków sobie wyrobiła takie wrażenie że, że zostaniemy chronieni przed takimi dużymi rzucającymi się w oczy podwyżkami cen związanymi z energią, licząc od początku roku i nagle się okazało, że ludzie zaczęli dostawać podwyżki czynszów spółdzielni mieszkaniowych te podwyżki brały się z tego, że firmy dostarczające ciepło znacząco podniosły swoje taryfy i jak to połączyć z tym, że rząd przecież chwalił się tym, że uchwalił kilka miesięcy temu taką ustawę, która miała ograniczać skalę podwyżek cen za ogrzewanie w blokach do 40% tymczasem ludzie zaczęli dostawać podwyżki nie ma 80 czasem ponad 100% no i okazało się, że wbrew temu co rząd obiecywał na konferencjach prasowych to potem w ustawie znalazły się troszeczkę coś innego, czyli mówiąc inaczej rząd skopał do ustawy, ponieważ nie osiągnął swojego celu tak można powiedzieć albo może celowo wprowadzał ludzi w błąd tak naprawdę wcale to nie jest dni nie to było faktycznym celem trudno powiedzieć w każdym razie rząd wtedy obiecywał ograniczenie podwyżek do 40%, ale do ustawy wpisano limit, które dotyczą poziomu ceny w złotych za giga dżul ciepła i nie ma tam wzmianki o zmianach procentowych tych cen, więc to, że tylko 40% to było tylko na konferencji prasowej w ustawie nie ma żadnych 40% jest limit ceny w złotych i w efekcie tam, gdzie do tej pory ogrzewanie miało cenę poniżej średniej krajowej, bo limit złotych jest 40% powyżej dotychczasowej średniej krajowej, więc w tym sensie, jakby zapis zgadza się zapowiedział tak cena nie może pójść w górę bardziej niż 40% tylko, że mało, kto płaci dokładnie średnią krajową najczęściej firmy to jest rynek taki dość rozproszone jest bardzo dużo różnych dostawców ciepła każdy z nich ma swoje ceny, które zależą m.in. od tego z czego to ciepło powstaje i niektóre są powyżej średniej, które są poniżej średniej w przypadku tych, którzy do tej pory korzystali z ciepła produkowanego przez firmy, które miały ceny poniżej tej średniej no to akurat te firmy mogły teraz podnieść ceny swoje do tego limitu zapisanego w ustawie, czyli mogły podnieść ceny znacznie bardziej niż tylko 40 proc, bo wcześniej były poniżej średniej nosi właśnie stało dlatego część ludzi w kraju jest w szoku jak widzi jak duże są te podwyżki no, więc rząd się teraz zreflektował i będzie poprawiał tam ustawę, czyli te wszystkie zapisy dotyczące limitów cen w złotych zostaną bez zmian natomiast dodatkowo dopisze się tam, że wzrost ceny nie może przekraczać 40%, czyli dopiero teraz zostanie zrobione to, o czym wcześniej było tak dużo mówienia na różnych konferencjach i pomimo tego mówienia wtedy tego nie zrobiono w, więc tak to Acta sprawa właśnie ma wyglądać, kiedy to się wszystko stanie wg polskiej agencji prasowej nowe przepisy są przygotowywane i mają zostać przedstawione w ciągu najbliższych dni przedstawione dopiero będą w ciągu najbliższych dni potem musi oczywiście przyjąć rząd, a potem muszą być uchwalone w sejmie i potem Senat i potem jeszcze prezydent, więc jakiś czas to potrwa i podejrzewam czy niema szczegółowych zapisów tego projektu, ale zapewne będzie to stworzone także będzie to działać wstecz z mocą od początku tego roku, więc znów trzeba będzie wprowadzać jakieś skomplikowane rozliczenia tego co już się wydarzyło w poprzednich tygodniach czy też poprzednich miesiącach najwyraźniej na wyższą jakość legislacji Polaków na razie niestety nie stać, bo to jest kolejny mam wrażenie w ostatnich miesiącach przykład ustawy, która wydawało się, że jest prosta i tak została zepsuta przy pierwszym podejściu trzeba ją potem naprawiać to było miejsce piąte teraz sprzedamy miejsca czwarta mówiłem, że będzie dużo rządzie, ale akurat na czwartym miejscu nic o rządzie nie będzie za to będzie o radzie polityki pieniężnej i o ewentualnych obniżkach stóp procentowych, ponieważ zrobiło się w ostatnim tygodniu na ten temat troszeczkę głośniej generalnie rynkowe stopy procentowe cały czas idą do mówiłem o tym szeroko tydzień temu minął kolejny tydzień i Francji nie zmienił rentowność obligacji dziesięcioletnich spadła już nawet poniżej 6% w pewnym momencie w Polsce stawka WIBOR trzymiesięczny ta, która jest w wielu umowach kredytowych jest już wyraźnie poniżej 7% spoglądałem, że w piątek spadło do poziomu 6,92, więc widać ewidentnie rynek finansowy gra już teraz grana obniżki stóp procentowych i np. ekonomiści banku PKO BP chyba jako pierwsi swoją ubiegłego tygodnia odważyli się wyszli przed szereg powiedzieli, że oni też oczekują, że w tym roku nastąpią pierwsze obniżki stóp procentowych w Polsce łącznie mają one sięgać 50 punktów bazowych, więc zakładam, że oni sobie wyobrażają, że jeszcze w tym roku zobaczymy 2 obniżki stóp po 25 punktów bazowych i to jest ciekawe samo w sobie, że ekonomiści tak dużego banku już otwarcie to przewidują natomiast oprócz tego w ubiegłym tygodniu wypowiedziało się na ten temat paru członków rady polityki pieniężnej Gabriela Masłowska np. w swoim felietonie dla Radia Maryja napisała, że generalnie trudno powiedzieć, kiedy się obniżki zaczną, ale wskazała, że istotne przy decyzjach na ten temat będą zapisy kolejnych projekcji inflacyjnych co jest bardzo trafnym spostrzeżeniem natomiast skoro już pani Masłowska przywołuje projekcje inflacyjne to warto pamiętać, że generalnie przebieg inflacji w czwartym kwartale ubiegłego roku teraz już wiemy, bo GUS podał wszystkie brakujące dane był niższy niż zakładała poprzednia projekcja z listopada ubiegłego roku, więc jest szansa na to, że w kolejnej projekcji, która ma być w marcu ten przebieg inflacji będzie niższy niż w tej listopadowej projekcji się, pokazując 4 miesiące, więc kolejna będzie w lipcu i oczywiście nie wiemy teraz jak szybko będzie spadać inflacja po marcu, nadając mam wrażenie, że są szanse całkiem spore szanse na to, że jeśli nawet nie marcowej to już na pewno tej lipcowej projekcji będzie widać, że po kolejnych 2 latach, bo horyzont, w którym spogląda w przyszłości rada polityki pieniężnej za kolejne 2 lata inflacja będzie już na dość niskim poziomie można będzie w celu inflacyjnym, a jeśli tak no to nie powinno być przeszkód stojących na drodze do tego, żeby zacząć obniżać stopy procentowe, więc takie nawiązanie do projekcji inflacyjnej mam wrażenie, że jest takim troszeczkę zamaskowanym, ale jednak stwierdzeniem, że nie mamy nic przeciwko obniżaniu stóp procentowych musimy mieć tylko podkładka na papierze pocztą w postaci projekcji są duże szanse, że to podkładka dostaniemy Ireneusz Dąbrowski kolejny członek rady polityki pieniężnej w radiu RMF mówił, że jest duże prawdopodobieństwo tego, że na przełomie 2020 trzeciego dwudziesty czwartego pojawi się przestrzeń do obniżek stóp procentowych rynki finansowe, wyceniając już dzisiaj możliwość takiej obniżki niekoniecznie się myślał tutaj wprost prawda powiedziane co nas czeka, ale co ciekawe nie wszyscy w ten sposób rozumuje, bo np. w piątek w telewizji biznes 24 Henryk Wnorowski kolejny członek rady polityki pieniężnej powiedział coś w drugą stronę co powoduje, że sytuacja jest jeszcze ciekawsza, bo powiedział, że jeśli impuls inflacyjny na początku tego roku, czyli teraz styczeń luty będzie silny to nie wyklucza 1 lub 2 podwyżek stóp procentowych, czyli spora część rynku już zaczyna zastanawiać się, kiedy doczekamy się pierwszej obniżki, bo zakłada, że podwyżki są już za nami, a tymczasem jeden z członków rady wychodzi mówi chylą jeszcze nie zakończyliśmy tych podwyżek możemy do nich wrócić jeśli inflacja nas nieprzyjemnie zaskoczyć na początku tego roku do tego też nawiązywał w Polsat News w piątek Ludwik Kotecki kolejny członek rady polityki pieniężnej, tyle że oni znany z tego rząd za każdym razem mówi, że powinno się jeszcze dalej podnosić stopy procentowe, więc w jego przypadku akurat nie ma zaskoczenia, że prezentuje taki pogląd natomiast odpowiedział, że jego zdaniem w styczniu poziom cen podniesie się nawet 6 do 8% w stosunku do grudnia, czyli w ciągu 1 miesiąca ceny pójdą tak bardzo mocno ze względu na wszystkie podwyżki, które weszły w życie od 1stycznia to jest to jest prognoza absolutnie kolosalnego wzrostu inflacji bo gdyby nasi miała sprawdzić to by oznaczało, że już w styczniu roczny wskaźnik inflacji nie tylko, że przekracza 20%, ale może nawet sięgać gdzieś tam 2223%, więc nikt inny takiej prognozy nie sformułował jak na razie w Polsce można powiedzieć, że ona jest bardzo radykalna nawet tuż po wybuchu wojny w ubiegłym roku w marcu 2022 roku ceny w ciągu 1 miesiąca urosły tylko 33% czy tylko to był bardzo wysoki wzrost najwyższy od kilkudziesięciu lat w Polsce jednomiesięczne impuls wojenny ceny rosną ceny średni poziom cen w Polskiej gospodarce podnosi się o 33 Ludwik Kotecki mówił, że w styczniu to będzie 6 do 8%, więc 2× bardziej niż na samym początku wojny trudno sobie wyobrazić, żeby to miało wyglądać aż tak natomiast w tym podcaście warto zauważyć także taką opinię, zwłaszcza jeśli wygłaszają członek rady polityki pieniężnej, więc na jeśli chodzi o kwestie dotyczące stóp procentowych też może być jeszcze interesująco w ciągu najbliższych miesięcy, bo ta perspektywa obniżania stóp procentowych rysuje się coraz bardziej wyraźnie, ale z drugiej strony nie należy cały czas wykluczać tego, że być może rada zostanie zmuszona do powrotu do podwyżek stóp procentowych, więc może w tym roku będziemy mieć podwyżki gdzieś tam teraz niedaleko w marcu kwietniu, a potem pod koniec roku może będziemy mieć obniżki takiego scenariusza też nie można wykluczyć te kwestie na miejscu czwartym w tym tygodniu teraz przed nami miejsce trzecie na trzecim miejscu taka rzecz, która absolutnie nie jest związana z jakimikolwiek rynkami finansowymi, ale i pomyślałem, że może za dużo o nich mówię przecież gospodarka większości składa się ze zwykłych pracowników etatowych to są akurat kwestie, które dotyczą ich największym stopniu i mogą okazać się bardzo ważny no, więc w ubiegłym tygodniu rząd przyjął nowelizację kodeksu pracy, która sporo może zmienić w kwestii urlopów urlop to jest bardzo ważna rzecz dla każdego prawda, więc urlop rodzicielski ma się wydłużyć do 41 tygodni lub 43 tygodni jeśli urodzą się bliźnięta ten urlop dotyczy obydwu rodziców, którzy mogą sobie podzielić między siebie w sposób prawie, że dowolne prawie, ponieważ 9 tygodni w ramach tego urlopu nie da się przenieść na drugiego rodzica, więc jeśli ten urlop wynosi 41 tygodni to jeden z rodziców może maksymalnie wziąć 32 tygodnie i wtedy pozostałe 9 musi obowiązkowo wziąć drugi rodziców mogą się podzielić po równo np. czy porówna się nie da jakieś 41 tygodni, bo można, że 1 bierze 20 drugi 21, chyba że w połowie tygodnia zrobił sobie podmianę wtedy będzie po równo w każdym razie jeśli to niema być po równo to jeden z tych rodziców nie może wciąż mniej niż 9 tygodni w ramach tego urlopu rodzicielskiego jest oczywiście tak mówię rodzice rodzice nie precyzując, o którego sami chodzi, ale oczywiście wiadomo, że w tych zapisach w tej nowelizacji chodzi o to, żeby bardziej skłonić ojców do tego, żeby także chodzili na urlopy rodzicielskie ani, żeby tylko matki na nich przebywały, bo rzeczywistość w tej chwili jest taka, że zdecydowanie częściej na urlopach są związanych z małymi dziećmi są matki ojcowie zdecydowanie rzadziej przydałoby się to nieco wyrównać te proporcji może nawet nieco bardziej niż nieco, ale to pewnie kwestia trochę dłuższego okresu czasu na razie te zmiany tych urlopach idą tą stronę, żeby było łatwiej państwo zachęca prawda nowelizacja wprowadza też 5 dni po urlopie urlopu opiekuńczego w celu zapewnienia opieki lub wsparcia osobie będącej krewnym lub pozostającej we wspólnym gospodarstwie domowym, która wymaga znacznej opieki lub znacznego wsparcia z poważnych względów medycznych też fajna moim zdaniem zmiana, chociaż trzeba zaznaczyć, że ten urlop opiekuńczy 55 dniowy jest bezpłatny, czyli tracimy w tym momencie pieniądze, których nie zarabiamy, kiedy nie chodzimy do pracy jeszcze 1 Warta podkreślenia czy też zauważenia nowości to 2 dni albo 16 godzin, bo to można liczyć w godzinach w ustawie zdziwiony nieobecności w pracy płatnej w wysokości połowy in wynagrodzenia z powodu działania siły wyższej pilnych sprawach rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem, jeżeli niezbędna jest natychmiastowa obecność pracownika w związku z tym wypadkiem albo chorobą, więc tutaj też wszystkie zmiany mają na celu poprawę losu pracownika zatrudnionego dziś jakiejś firmie z punktu widzenia firmy będzie troszeczkę bardziej niewygodnie, bo rośnie prawdopodobieństwo, że ci pracownicy będą w nieco bardziej niezapowiedziany niż do tej pory sposób znikać, w jakich sytuacjach podbramkowych natomiast z punktu widzenia tych pracowników jest oczywiście zdecydowana poprawa zdecydowana poprawa sytuacji to nie jest tak, że nasz rząd sobie wszystko wymyślił i nagle stwierdził, że poprawi los pracowników to jest wszystko tzw. implementacja pomysłów, które zostały wymyślone na poziomie w unii europejskiej mają wejść w życie w całej Unii w niektórych państwach już weszły my nawet jesteśmy trochę opóźnieni w tym procesie wprowadzania do naszego porządku prawnego tych tych zapisów, ale dobrze lepiej późno niż wcale dobrze, że już teraz się pojawiły generalnie w tej nowelizacji kodeksu pracy też jest parę innych istotnych zmian no ale to są tematy takie, że właściwie można by osobny podczas nich robić gadać o tym bez końca, więc zakończmy ten temat w tym miejscu to było miejsce trzecie zostały nam jeszcze 2 pozycje w tym tygodniu w tym podcaście przed nami teraz kolejny pomysł rządowy na miejscu drugim, a kolejny pomysł rządowy na miejscu drugim dotyczy mieszkań, które za bardzo drożeją jak eksperci odpowiadają na pytania, dlaczego mieszkania tak bardzo drożeją czy też drożały wcześniej, bo ostatnio akurat przestały ze względu na sytuację w całej gospodarce, ale wcześniej, dlaczego tak bardzo drożały to wśród odpowiedzi można było znaleźć często także te, że ceny są w nieco w sposób taki sztuczne podbijane wyżej przez bardzo dużych kupujących często jakieś globalne fundusze inwestycyjne, które są w stanie wykupić w danym projekcie deweloperskim kilkadziesiąt albo ponad 100 mieszkań no i aktywność tego typu funduszy działa z 2 stron po pierwsze, jak oni kupują no to zwiększają popyt na to mieszkanie siłą rzeczy jak popyt się zwiększa to cena może rosnąć bardziej, a z drugiej strony zmniejszają podaż, bo jak wykupił w tym projekcie ponad 100 mieszkań to dla wszystkich pozostałych dla całej reszty rynku zostaje tych mieszkań zdecydowanie mniej, więc te fundusze jednocześnie podnoszą popyt i obniżają podaż na rynku, więc efekt często okazuje się piorunujące i przez to ceny nieruchomości bardzo wyraźnie mogą iść w górę i to jest niedobrze, ponieważ przez to spada dostępność mieszkań dla tych, którzy bardzo tych mieszkań potrzebują oczywiście taki fundusz też potrzebuje tych mieszkań, ponieważ chce na nich zarobić i nie można nikomu mówić, że jak ktoś wymyśli sobie działalność gospodarczą chce na niej zarabiać to źle natomiast w przypadku akurat mieszkanie dość istotne są tutaj, zwłaszcza z punktu widzenia rządu dość istotne są kwestie społeczne, bo te kwestie często mogą się potem przenosić na kwestie polityczne także prawda ludzie niezadowoleni z tego powodu, że nie są w stanie sobie kupić mieszkania mogą niekoniecznie chcieć popierać rząd z wyborach warto, więc się zatroszczyć o tych, którzy chcieliby sobie kupić mieszkanie trochę taniej i zastanowić czy niemożna usunąć jakiś przyczyn i jakie chociaż jednej z przyczyn, które powodują, że mieszkania tak bardzo drożeją no to właśnie chyba taki proces przeprowadził intelektualne u siebie rząd i pojawia się pomysł premier Morawiecki w ostatnią sobotę powiedział że, że rząd będzie się zajmował przepisami dotyczącymi tej sprawy właśnie już w najbliższym czasie jego zdaniem chodzi o opodatkowanie funduszy właśnie kupujących setki mieszkań po to, aby potem sprzedać drożej, ale co ciekawe premier Morawiecki przy okazji zaznaczył też, że należy się przyjrzeć tak to sformułował należy się przyjrzeć także osobom posiadającym np. 7 do 8 mieszkań i warto też zaznaczyć, że nie chodzi przy tym o wymyślanie się zupełnie nowego podatku tylko rząd zamierza raczej odpowiednio podnieść stawkę istniejącego o już od dawna podatku od czynności cywilnoprawnych dla tych podmiotów, które będą kupować większą liczbę mieszkań jednocześnie właśnie dlatego, żeby z nich w zniwelować ten wpływ na ceny tego typu transakcji właśnie no i oczywiście jak to często bywa w przypadku naszego rządu zapowiedzi nie wiadomo do końca, kiedy one zostaną zrealizowane przez co obawiam się, że ujawnienie tego pomysłu może na krótką metę przynieść efekt odwrotny od zamierzonego znaczy wszystkie fundusze, które właśnie zdają sobie sprawę, że za chwilę prowadzenie tego typu działalności na rynku będzie może nie tyle zakazane, ale będzie wiązało się z wyższymi kosztami trzeba będzie zapłacić wyższy podatek będą teraz robić wszystko, żeby zdążyć przeprowadzić wszystkie transakcje, które mieli w planach, zanim ten podatek wejdzie w życie prawda, więc mam wrażenie, że troszeczkę nie, chcąc premier może napędzić dodatkowo zwiększyć skalę tego zjawiska w ciągu najbliższych tam tygodni miesięcy w zależności od tego jak szybko te przepisy faktycznie zostaną uchwalone na razie mamy do czynienia tylko zapowiedział w każdym razie jeśli ktoś sobie wyobrażał, że w związku z tym, że są trudne czasy teraz zamknie swój biznes, bo muszę słabo ten biznes kręci wielu przedsiębiorców drobnych takich właśnie w Polsce w tej chwili, którzy widzą, że ten biznes, który do tej pory jakoś przekręcił teraz kręci się zdecydowanie gorzej, więc dochodzą do wniosku, że będą zamykać nie będą kopać z koniem na rynku i że nie ma, więc sen sensu, więc zamknął ten biznes no i pozostaną ze swoim kapitałem, który czasami może być dość spory pozostaje problem jak ulokować kapitał, żeby on przynosił jakiś dochód i znając zapatrywania i gusty Polaków jeśli chodzi o inwestowanie w ogóle bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, że większość tych z inwestorów, którzy są w takiej sytuacji spadłaby na pomysł, żeby kupić za cały ten swój kapitał mieszkania po prostu na rynku kilka kilkanaście kilkadziesiąt zależy od tego jak duży, kto ma kapitał prawda no, więc jeśli ktoś miał takie plany no to powinien wziąć pod uwagę w tej chwili to co rząd planuje właśnie i rozważyć jak to czy to się dalej będzie opłacać tak jeśli jeśli i się na tniemy za chwilę na jakiś zdecydowanie podniesione podatki od czynności cywilnoprawnych oczywiście trudno podejmować jakąś ostateczną decyzję w oparciu o zapowiedź czy też konferencję prasową przydałby się tutaj jakiś projekt ustawy z jakimiś konkretnymi zapisami, ale niestety doskonale wiemy jak wygląda w Polsce proces stanowienia prawa i nie jest to pierwszy temat, który tak wygląda prawda najpierw mamy całą masę różnych zapowiedzi konferencji obietnicach dalej i potem od momentu opublikowania projektu do faktycznego uchwalenia mi bardzo krótko bardzo mało czasu z nikim ten projekt nie jest konsultowany jak już jest konkretny projekt na papierze to z nikim nie jest konsultowany potem jeszcze w ostatnim momencie pojawiają się jakieś poprawki, które często zmieniają dość istotnie sens całego przedsięwzięcia i na końcu prawo, które zaczyna obowiązywać wygląda zupełnie inaczej niż to co wcześniej zapowiadała konferencjach prasowych niestety, więc w tym przypadku w tym przypadku jest dość podobnie w każdym razie jeśli ktoś miał takie plany to proszę uważać i czujnie obserwować co to co się w tym temacie dzieje, bo do tej pory wspominało się o tym jako o jakiejś tam mglistej ewentualności, a w ubiegłym tygodniu premier Morawiecki powiedział o tym wprost, że rząd pracuje nad takim rozwiązaniem, więc należy się spodziewać to było miejsce drugie dno zostało nam już tylko miejsce pierwsza jak na pierwszym miejscu w tym tygodniu niekoniecznie to co robi rząd, bo rząd to już zrobił bardziej to co robi parlament generalnie władza politycy, gdyby podsumować 1 zdaniem to chyba mogę powiedzieć, że wygląda na to, że chyba jesteśmy bliżej unijnego funduszu odbudowy pieniędzy z tego funduszu, a przynajmniej zaczęliśmy żwawiej iść w stronę tego funduszu, ponieważ w ubiegłym tygodniu w sejmie po pierwsze, przyjęto nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym to jest jeden z istotnych kamieni milowych tzw. kamieni milowych, a po drugie, zaczęto prace nad nowelizacją ustawy o energetyce wiatrowej ta druga ustawa ma zostać uchwalona na kolejnym posiedzeniu Sejmu jeszcze w tym miesiącu tak przynajmniej zapowiada rzecznik rządu, chociaż to nie rzecznik rządu decyduje o tym co się dzieje w sejmie, ale takie są oficjalne nadzieje rządu w przypadku nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym udało się ją uchwalić nawet pomimo sprzeciwu solidarnej Polski, więc mamy tutaj do czynienia z dość istotną zmianą natury politycznej, ponieważ pierwszy raz od dłuższego czasu rządowi udało się osiągnąć jakiś cel polityczny przy pomocy opozycji wbrew partii, która oficjalnie tworzy koalicję rządową, więc mamy taki ciekawy miks polityczne opozycja nie popierała tego projektu, ale wstrzymała się od głosu większości, bo niektórzy z opozycji byli przeciw, ale większość opozycji wstrzymała się od głosu i to wystarczyło, żeby głosy PiS-u przeważyły nad głosami sprzeciwu ze strony m.in. solidarnej Polski dzięki temu do ustawy udało się udało się uchwalić ustawę przypomnę, która podkręca bardzo wiele różnych rzeczy, które PiS wcześniej razem solidarną polską wprowadzał w naszym kraju, które były krytykowane praktycznie każdej strony zresztą w przypadku tej ustawy dotyczącej wiatraków, która ma zostać uchwalona jeszcze w styczniu można powiedzieć dokładnie to samo to też przecież jest odkręcanie bardzo złego pomysłu pisowskiego jeszcze 2016 roku wprowadzonego jeszcze przez rząd Beaty Szydło polegającego na tym, żeby całkowicie zablokować rozwój energetyki wiatrowej na lądzie w Polsce, motywując o tym, że wiatrak nie może stać zbyt blisko zabudowań gospodarczych czy też domów generalnie prawda, tyle że nie przedstawiono tam żadnych jakiś niezwykle wiarygodnych badań i właściwie trudno powiedzieć, jakiej podstawie ustalono, że ta odległość ma wynosić dziesięciokrotność wysokości tego wiatraka, dlaczego 109 czy też 11 krotność tutaj troszeczkę trzeba by było natomiast była to realizacja jednej z obietnic wyborczych PiS-u jeszcze w kampanii 2015 roku po 7 latach się okazało, że ponosimy bardzo duże straty jako cała gospodarka, ponieważ energia elektryczna z wiatru jest relatywnie najtańsza jej mamy stosunkowo niewiele moglibyśmy mieć więcej, gdyby nie ten głupi zapis w 2015 szesnastego roku w no ale jej i nie mamy w związku z tym mamy jedną z najdroższych energii elektrycznych w całej Europie, licząc przed opodatkowaniem w i teraz będziemy odkręcać po prostu bardzo ważna rzecz moim zdaniem najważniejsza w w całej tej sytuacji to jest kwestia, dla której stawiam ten temat na miejscu pierwsze w tym tygodniu moim zdaniem i sprawa ustawy o Sądzie Najwyższym, jaki sprawa ustawy o wiatrakach, czyli te 2 kamienie milowe, które musimy spełnić, żeby dostać pieniądze z funduszu unijnego funduszu odbudowy on generalnie pokazują, jakim świetnym wynalazkiem jest Unia europejska, która może znacznie która, która może w w naszym imieniu też dla dobra wszystkich obywateli w tych państwach unijnych czasami nawet wymuszać, chociaż pewnie nie chodzi o to, żeby wymuszać, bo najlepiej dla wszystkich byłoby, gdy było osiągać cele za pomocą jakiegoś tam porozumienia politycznego, ale czasami sytuacja wygląda także trzeba wymuszać natomiast fajne jest to, że Unia europejska dysponuje takimi środkami, które potrafią wymusić nawet najbardziej opornym rządzie wycofanie się ze swoich złych pomysłów, które wprowadzono wcześniej i wprowadzenie w życie w końcu z ogromnym opóźnieniem, ale lepiej późno niż wcale takich rozwiązań, które są korzystne dla całej gospodarki są korzystne dla wszystkich, którzy w danym państwie żyją i mieszkają tak większość pieniędzy z tego funduszu odbudowy, który walczymy w tej chwili ma iść na bardzo pożyteczne rzeczy przede wszystkim na transformację energetyczną na cyfryzację to się wszystkim przyda w ogóle osobną sprawą jest to, że i to jest też ciekawe, że w tej narracji rządu ta, a kasa funduszu odbudowy ciągle związane z wojną na Ukrainie mówi o tym, że musimy z, że czasy są niepewne najważniejsze bezpieczeństwo, więc musimy mieć pieniądze z unijnego funduszu odbudowy tymczasem jedna z2 absolutnie nie ma nic wspólnego ten fundusz nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek celami wojennymi, więc nie moim zdaniem to chyba tylko taki chyba dlatego ta narracja jest w ten sposób konstruowane, że tylko taki właśnie powiązane z jakim zagrożeniem argument trafia do tych, których trudno przekonać innymi bardziej normalnymi argumentami związanymi z tym, że po prostu lepiej jako kraj szybciej rozwija, bo to jest główne zadanie tych pieniędzy funduszu odbudowy tak, żeby gospodarka w Polsce mogła się lepiej rozwijać, żeby poziom życia wszystkich, którzy tu mieszkają się mógł podnosić chociażby w związku z tą cyfryzację, o której wspominałem jest też taki drugi wątek, który często pojawia w tej narracji rządowej o tym, że też powiązane z wojną na Ukrainie, że skoro my pomagamy Ukrainie i Ukraińcom to wszystko nam się należy Unia powinna dać nam te fundusze już dawno temu, ale Niechcę jakiegoś powodu mam dać, dlaczego nie chce no bo Unia europejska komisja europejska nie lubi PiS-u chce, żeby PiS przegrał wybory o tym też można usłyszeć dość często i toteż moim zdaniem jest takie dziwne, bo bo, bo to zakłada że, że wpływ tej tego tematu pieniędzy unijnych na wybory powszechne w Polsce będzie będzie duży i nie przeżyje nie wiem na czym to jest oparte, ponieważ do momentu nawet jeśli rząd zdoła dostać się do tych pieniędzy na kilka miesięcy przed przed wyborami to w momencie wyborów nadal będzie można o tym tylko mówić, ponieważ wpływ na rzeczywistość nadal będzie nie zauważamy więcej moim zdaniem to jest przesada i wyników wyborów zdecydują zupełnie inne rzeczy nie toczy dostaliśmy pieniądze z funduszu odbudowy czy ich nie dostaliśmy, więc to jest kolejna rzecz dość intrygująca, która dzieje się wokół wokół tego tematu oczywiście ta narracja o tym, że komisja europejska nie lubi PiS-u też dni nie ma sensu, a tych pieniędzy cały czas dostaliśmy nie, dlatego że ktoś kogoś nie lubi tylko, dlatego że Polska nie realizuje do tej pory tych kamieni milowych, do których realizacji się sama zobowiązała co więcej Jarosław Kaczyński w lecie ubiegłego roku sam ogłaszał, że nie będzie tych kamieni realizować, bo nie i warto też zauważyć, że w tym momencie wszystkie zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego sprzed kilku miesięcy legły gruzach, bo teraz jednak PiS uznał, że ta kasa jest ważniejsza i trzeba ustępować w wielu rzeczach trzeba wycofywać się różnych wcześniejszych pomysłów, które się samemu wprowadzało tak, bo przecież i kwestie sądów Sądu Najwyższego kwestia wiatraków to są wszystko pomysłem, które wzięły się z tej strony sceny sceny politycznej, więc warto przy okazji właśnie zauważyć, że warto być w unii europejskiej nie tylko dla tych najbardziej oczywistych korzyści, czyli nie tylko dla wspólnego rynku, bo dostęp do wstępnego do wspólnego rynku jest absolutna powstała podstawa na tym najbardziej korzystamy jako cała gospodarka nie tylko dla niem swą wody podróżowania po całej Europie czy dam dla unijnych funduszy, ale warto też być w unii europejskiej dlatego wpływu, który Unia dla naszej korzyści wywiera na prawo uchwalone przez rządzących to oczywiście to nie dotyczy tylko Polski podobnie może się dziać w różnych innych państwach należących do Unii Europejskiej ważna jest mi się to bardzo podoba także jest ta ta kolejna instancja, która powoduje że, który ma dziki i marchewkę tak i może kusić tymi miliardami euro, które można to w dosyć łatwy sposób zdobyć przeznaczyć na rozwój kraju potem można na tym nawet w zyskiwać politycznie tak chwalą się, że zrealizowało się jakieś duże inwestycje w kraju ale, żeby zdobyć pieniądze no to trzeba zacząć spełniać jakieś tam standard polityczne czy też nawet standardy cywilizacyjne i fajne jest to, że Unia europejska pilnuje tego wymaga tego cały czas i ja przynajmniej tak to dostrzegam, że przynajmniej do tej pory nie idzie na żadne kompromisy, które można by, których można być niezadowolonym potem także nie ustępuje w tych najbardziej fundamentalnych kwestiach i to jak bardzo się teraz politykom rządzącym w Polsce spieszy, żeby odkręcać te wszystkie złe pomysły, które sami wprowadzali w poprzednich latach jest na to świetnym dowodem i taką obserwację, która jest dla mnie przynajmniej po krzepiąca dlatego to jest pierwsze miejsce w tym tygodniu, chociaż oczywiście kwestia nie jest rozwiązania do końca nie ma gwarancji, że np. ta ustawa o Sądzie Najwyższym będzie wystarczająco dobra do tego, żeby zalicza się kamień milowy, bo mówi się wiele o tym, że te przepisy zostały skonstruowane także będą okażą się niezgodne z polską konstytucją, więc pewnie będzie ciąg dalszy 1 sprawa to wywołać rządzących polityczną wolę wycofania się ze swoich wcześniejszych głupich pomysłów, a inną kwestią zupełnie inną kwestią jest to trzeci rządzących w ogóle potrafią napisać takie prawo, które faktycznie to wycofanie się z tych wcześniejszych pomysłów zagwarantuje jednocześnie będzie zgodna z konstytucją tego drugiego problemu Unia europejska chyba za nas niestety nie rozwiąże tak czy inaczej pierwsze miejsce dotyczy właśnie tego, że zaczęło się coś dziać w końcu w kwestii kamieni milowych w naszym kraju to wszystko w tym wydaniu tego podcastu kolejne wydanie już za tydzień w poniedziałek dzisiaj dziękuję do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha konar tokfm PL w naszej aplikacji mówi kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po dziewiętnasty Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA