REKLAMA

Rozmowa z Filipem Jaślarem z Grupy MoCarta

Humor i Teraźniejszość
Data emisji:
2023-01-17 19:20
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
21:35 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
no to dzień dobry dzień dobry mam kilka pytań nie czytałem autobiografii jeszcze, więc być może będą naiwnej powtarza powtarza się będę ciężko, ale jak to jest całe życie spędzić we fraku i jest cudownie to najpierw ja chciałbym przeprosić ciebie, bo to przeze mnie nie mieli możliwości wcześniej zajrzeć do naszej autobiografii autobiografii grupy MoCarta, bo dopiero dzisiaj tuż przed naszym spotkaniu wręczyłem ci miejsce 10 minut na to, żeby przygotować, jeżeli Rozwiń » mamy nadzieję, że nie zabierze po spotkaniu tylko jaki zawierana jest w prezencie od naszego zespołu dla siebie jak to jest z 527 lat we fraku w to jest bardzo do bardzo dobrze bardzo dobrze to jest 3 prosto siedzieć ktoś jeszcze w ogóle samo założenie fraka i wejście na scenę już obliguje do pewnego rodzaju zachowań do pewnego rodzaju żartów do tego, żeby czasem zdarzają się pokusy, żeby sięgać do jakiegoś żartu który, który może nie jest najwyższych lotów i ten frak jest drogowskazem jest filtrem dzięki temu myślę udaje nam się bardzo staramy się, żeby wszystko co robimy na scenie pasowało do właśnie naszego kostiumy do tego fraka do naszych instrumentów, bo kwartet smyczkowy dwoje skrzypiec altówka wiolonczela jest bardzo szlachetny zestaw instrumentów mnóstwo pięknej muzyki największe pisali właśnie na ten kwartał na kwartet smyczkowy na ten na ten na ten zespół dlatego staramy się wszystko co tych 27 lat robimy na estradzie w jaki sposób staramy się naszych widzów bawić się zmierzyć czasem wzruszyć myślę pasuje do fraka myślę, że jest jednak eleganckie nie przekraczamy granicy dobrego smaku jest przyjazne co też okazało się być bardzo ważny i to zupełnie przez przypadek myśmy tego nie planowali, ale okazało się być przyjazne dla dzieci przez nasze koncerty całe rodziny co więcej w jest przepraszam widokowych w taki widzę mikrofon radiowy i słowo tak to nie powoduje przepraszam państwa zdarzają się nam taki bardzo miłe sytuacje, kiedy po koncercie przychodzi do nas pani dzieckiem my dzieciaki jak może ma tam 1012 lat mówią, że są na naszym koncercie drugi raz pierwszy rozbija przez 4 raz 4 lata temu i wtedy Marysia podjęła decyzję żona chce grać na skrzypcach na pytania Marysiu bardzo miło no jak tam na tych skrót Ano tak gram, ale w marszu to Zaproś nas kiedyś na swój koncert staramy się ją dopingować mówimy Marysi niedźwiedź zbyt dużo, ale ćwicz mądrzej trzymam wujkowie trzymają za ciebie kciuki tak też takiej taki wymiar ma grupa MoCarta wiem to właśnie to właśnie to strony chciałem pójść, bo kwartet smyczkowy ważna sprawa Akademia muzyczna czy coś w tym rodzaju pewniak Akademię muzyczną jesteśmy magistrami sztuki przeżywać ten właśnie teraz czy no bo nigdy i nie ma co ukrywać o humor kabaret ma w genach twój tata też była tak Hubbarda Wayne kura, a rzeczywiście interes czy ta Akademia muzyczna był jakąś próbą pójścia w kontrę czy od początku wiedziałem, że będzie robił rzeczy zabawne tylko chciał się przygotować od innej strony i ja wyślę zawodowo ja w ogóle nie wiedziałem co się będzie ze mną ze mną działo aspiracje rzeczywiście były, jakby przedłużeniem całej mojej drogi edukacji, czyli szkoła podstawowa muzyczna liceum muzyczne Akademia muzyczna w Warszawie kończyłem okólniku naszą Akademię i byłem pewien jeszcze na 0405. roku też jeszcze byłem pewien, że gdzieś tam ukończył zdobędę tytuł magistra sztuki no i będę rozglądał po świecie orkiestr po świecie poważnemu sekrety tak będą poważne mózgiem co więcej jak rozmawiałem z tatą tata opowiadał o przeglądach kabaretów Paka opowiadał swoim o, na które jeździł jako juror jako reżyser opowiadał mi o wydarzeniach kabaretowych to jest tak słuchałem słuchałem z wielkim zainteresowaniem i po rozmowie zamykają się w pokoju ćwiczyłem Bacha, bo to mu świata, ale jeszcze bardzo wcześnie odkryłem to jeszcze raz przepraszam wszystkich moich nauczycieli przedmiotów Ogólnokształcących odkryłem to, że uwielbiam rozśmieszać no mają widownią była klasa w szkole ja przynosiłem ogromne ilości nagan uwag w dzienniczku Filip rozśmiesza klasy firm gada na lekcjach chwili przeszkadza, ponieważ powiedzenie żartu i natychmiastowa reakcja z różnych moich kolegów koleżanek koleżanek kolegów z klasy to dawało ogromną przyjemność bardzo sprawiał to była wielka wielka rzecz dziś tak zapamiętałem to że, że sprawia mi ogromną radochę na taką kwas i estrady kabaretową weszliśmy razem zresztą z Pawłem Kowalikiem i Arturem regionem, którym zakładaliśmy grupę MoCarta jeszcze nie Michałem Sikorskim, bo on on chodził do liceum w Łodzi jeszcze się wtedy nie znaliśmy, ale z Pawłem i Arturem weszliśmy na taką kwas scenę kabaretową podczas naszej studniówki, która do, których bardzo pieczołowicie przygotowaliśmy graliśmy skecze śpiewaliśmy piosenki powstawały jakieś pierwsze rymowane teksty satyryczne na naszą panią sekretarkę czy czy też na panią, która uczyła polskiego nauczyciela na szczęście przyjęli to ze zrozumieniem ludzie którzy, którzy byli nasza widownia czy ich uczniowi moi rodzice bawili się bardzo dobrze, ale ja nie jestem pewien czy my nie bawiliśmy się jeszcze lepiej, ale o to chodzi w sumie ma i gdzieś tam w momencie, kiedy nastąpił do naszej odnosi się zmieniał im weszła telewizja komercyjna Francuzka do do Polski po z powstała by powstała pas powstało pasmo kodowane i nadawali paśmie kodowanym, ale byli telewizja kodowana przepraszam, ale w paśmie wolnym dostępnym dla wszystkich powstał taki TOK szoł tak nosi tytuł na gapę pamiętam i prowadzony przez pana Edwarda Mikołajczyka on w ogóle szefem tego tego wydarzenia, a ja się dowiedziałem będą pana 90 piąty rok myślę, że był piąty rok studiów dowiedziałem się od kolegów ze studiów, że właśnie telewizja szuka wśród studentów Akademii muzycznej osób, które w sposób lekki łatwy przyjemny może dowcipny chciałby prezentować muzykę klasyczną myśmy razem z Arturem cenione nasz biorąc liczną poszli na takie spotkanie i wracając z tego spotkania pamięta pamiętam, że dziś to jest rondo z Palmą i spotkanie odbywało w restauracji ambasador nie wiem jeszcze ta restauracja istnieje i wracaliśmy sobie do naszej Akademii muzycznej i po drodze wpadliśmy na pomysł że, że może nie będziemy by każdy każdy indywidualnie starał się robić czy czegoś dla nich dla dla dla tej telewizji tylko tylko zechcemy szyki stworzymy kwartet smyczkowy to, że będzie grał z nami Paweł i Michał to było naturalne, bo myśmy się już kupowali już wyjaśnienia znaliśmy swoje też jakiś tam możliwości satyryczne tam oczywiście na polu towarzyskim sprawdzane, ale jednak widzieliśmy się przyjaźnimy lubimy mamy wspólne poczucie humoru no i tak zaczęliśmy tak powstała powstała grupa Warta, ale nie było łatwo na początku, bo ja już też mam swoje lata i śledziłem na bieżąco w tym bardziej że byłem wtedy w Krakowie paki i rozwój tego środowiska kabaretowego i wcale niełatwo było przebić się do tego środowiska ludziom z innych światów z 1 strony Irek Krosny z drugiej strony wy tak mam wrażenie, że za 0102. razem jeszcze trochę odbili od tego środowiska i dopiero ta nagroda w Lidzbarku Warmińskim tam w dziewięćdziesiątym siódmym chyba tak 90 tak spowodowała że, że pozostałe festiwale też was łaskawie wpuścił nagle okazało, że można się śmiać przy pomocy 4 taktach panu we frakach tak tak tak może te to, bo także my jak po półtorarocznym po 1,5 rocznej pięknej przygodzie z telewizją, kiedy podziękowano uprzejmie to myśmy właściwie rozeszły się do swoich swoich zadań mój tata, który w Krzysztof Jaślar, który współpracował z przeglądem kabaretów Paka przygotowywał wówczas koncert parodie i parafrazy i do tego końca zapytał słuchaj może byście przyjechali bylibyście rodzajem rodzajem łącznika przerywnik pomiędzy poszczególnymi częściami znane pod zaprezentowanych tak Wiesia tak mam świadomość tata chciał chciał dać dać szansę i dał nam szansę i to pierwszy pojawili się na na przeglądzie kabaretowym było ogromnym sukcesem dziś perspektywy jak patrzę na to było ogromny sukces myśmy, grając do kamer telewizyjnych nie zdawali sobie sprawę, że rzeczywiście to może wzbudzać po prostu salwy śmiechu i wzbudzili my te salwy śmiechu nie wiedząc jeszcze wówczas, że gramy dla nadzwyczajnej publiczności, że publiczność Pankowska na czas była to nadzwyczaj elita to była elita w ogóle ludzie i wież oraz, że wysmakowanym poczuciem humoru A2, że reagujące niezwykle żywiołowo nam się wydawało, że właśnie określona została nasza wartość kabaretowa i że tak będzie zawsze wdzięcznych dziś rozumieliśmy tego programu wówczas chyba całe 30 minut przygotowane pamiętam, że koleżanka z kabaretu ECA zaprosiła nas wówczas na zapytała czy przyjęlibyśmy do legendarnego klubu gęba do Zielonej Góry piszmy Boga nie ma problemu jasne, kiedy za miesiąc spoko i że wtedy zaczęliśmy się drapać po głowach jak to przygotować pełen program w ciągu miesiąca udało nam się zrobić zrobiliśmy i to też był bardzo bardzo miły przeżycie potem wróciliśmy po roku na pakę i tu rzeczywiście tak jak już trochę się odbiliśmy, chociaż też doceńmy to zajęliśmy drugie miejsce ex aequo z kabaretem imienia Romana z Radomia tylko Bart niestety nie istnieje wygrało wówczas Mumio nota to ja z nimi przegrać tak wygrać no umówmy się z nimi była nowa jakość, a udało nam się rzeczywiście wygrać Lidzbark Warmiński naj gdzieś tam później z staliśmy się regularnymi gośćmi telewizji publicznej to taki moment, kiedy to był zaszczyt, żeby tam się pojawiać w programach kabaretowych byli byliśmy regularnymi gośćmi i to to była promocja potężna promocja dzięki temu zaczęły się zaczęła otworzyła przed nami możliwości grania koncertów, a nasza przyjaźń z Irkiem Krosno, którego wspomniałeś też trwał tamtego czasu do dziś jeszcze bardzo chętnie często Bożenie często, ale co jakiś czas spotykamy się na scenach estradach bardzo fajnie tych 2 formach, czyli mim komicznej kwartet smyczkowy konieczne mówił Piotr Bałtroczyk ona zapowiadał jako patologiczne formy kabaretowe, które lgną do siebie w bardzo nas wybawił no jesteśmy 25 lat później i wciąż jest tyle zabawnej muzyki poważnej pewnych jest czynny jest w ogóle trochę zabawnej muzyki poważnej jest w ogóle taka taka część trzecia część ulega ona nowego to nierzadko było Scherzo skarbca to jest pie nie zna włoskiego kompletnie ale, ale tego co pamiętam jak starano się edukować muzycznie teoretycy teorii muzyki to jest coś zabawnego jest żart także wśród tych skarg też moglibyśmy znaleźć sporo sporo żartobliwe muzyki w sam Wolfgang Amadeusz pisał tych żartów muzycznych sporo, ale Haliny myślę, że też znaleźlibyśmy żarty muzyczne u Vivaldiego czy takich w ogóle napisanych rzeczy, które z założenia Humoreska Dworzaka później skomponowany utwór, który w, którego tytuł świadczy o tym, że jest zabawny najpewniej jest zabawny, a teraz oczywiście na tym nie można oprzeć to mogą być element, ale program tak może być elementem naszych utworów naszych programów natomiast tym kwartetem smyczkowym i właśnie muzyką klasyczną którą, którą gramy układamy układamy to w te utwory, które opowiadają o o tym naszym dzisiejszym świecie albo opowiadają o naszych problemach albo o tym co nas boli albo staramy się robić takie utwory kwas cyrkowe, żeby ktoś oglądając Opioła jak oni robią, czyli myślę tu o takim utworze, który graliśmy przez wiele lat jego, grając na skrzypcach, jeżdżąc na wrotkach albo właśnie, bo w przez te lata tak od poszerza liście repertuar na początku po prostu graliście zabawna muzyka poważna, bo doprowadziliście do tego muzykę popową przed prze aranżowane potem zaczęliście się coraz bardziej ruszać na tej scenie tak jak szukacie cały czas coby tu jeszcze tak mało się zgadzaliśmy ostatnio mnie ja przepraszam bardzo, ale to z kolei też przez radę, bo takie rozmowy jesteśmy w radiu TOK FM ja jestem związany z radiem od kilkunastu lat najpierw 1 stacją radiową oraz z inną natomiast gdzieś to naturalnie przez to, że przychodziłem na 3 minuty do poranka jakimś rodzajem nie chcę używać wielkiego słowa felietonem, po którym tak tak myślę o tym, ale jakiś jakość pogadankę na dany temat ze skrzypcami to bardzo dziękowałem sobie przed przerwą dzięki grałem na skrzypcach, ale gdzieś tam zacząłem uczyć się pisać mówić i toteż jest też zabawne i w bardzo Lubie nie dużo nie nadużywam tego nie nadużywamy tego słowa na scenie, niemniej jednak trochę troszkę się tego pojawia to nic proszę się nie martwić, że grupa MoCarta w tej chwili, gdzie strony stand-up czy też to jest prezes nie wierzę nie, dlatego że stand-up jest z formy kabaretowe monologi skecze to wszystko mówione Martyna słowie wszystko jest są jeszcze tacy reprezentanci gatunku jak czy Artur Andrus czy kabaret Hrabi czy moralne kabaret moralnego niepokoju, że to są mistrzowie my w ogóle idziemy winną stronę, ale czasami pozwalamy sobie na tam parę parę słów zabawy zapowiedzi, bo to do tego ogranicza tylko wyłącznie nie mamy FF much monologów trochę rozchodziły się i dziś te geny też mojego taty, który bardzo wdzięczny dały o sobie znać zrywaniem zacząłem lubić rymować zacząłem lubić pisać piosenki i trochę trochę rzeczywiście śpiewaliśmy tekstów przeze mnie napisanych w grupę MoCarta Michał Sikorski też bardzo ładnie rymuje też jego piosenkę śpiewaliśmy kiedyś wykonywaliśmy także rozwijamy się rzeczywiście teraz przygotowujemy nowy program czy bierze tak przygotowujemy się wczoraj mieliśmy takie spotkanie, na którym zastanawialiśmy się co tu jeszcze, ale na szczęście na to pytanie co tu jeszcze padają odpowiedzi, więc pies to nie jest także Kukiz Kukiz to jest zachęta jest okej mamy pomysły, które będziemy rozwijali, które mamy nadzieję niebawem prezentować na scenach w Polsce no zobaczymy czy geny idą dalej w sensie swoje dzieci i to też kabareciarze nie na czele tego nie wiesz, że na razie to idzie temu syn Kacper jest studentem tej samej uczelni, którą zakończyłem, ale nie jest nawet na wydziale żartu muzycznego tylko tych i matki widziało w ogóle nie wiem czy dobrze może powinien być i Kacper jest perkusistą jazzowym studiuje w klasie Czarka Konrada wybitnego wirtuoza tego instrumentu jest zakochany w bębnach zakochany w graniu jazzu natomiast jeszcze nie wiadomo, jakiego wieku byłem zakochany w Baku Wieniawski także wiem, że też jest taka iskierka gdzieś w nim Marysi ojcu raju osiemnastolatka wiem, że też lubił się w sobie coś napisać jakiś sterowiec na święta napisała bardzo ładny cztero wieś pamięta 2 wersy jedzmy jedzmy dużo nie ty my tu przy stole wigilijnym jest chorym, że w tej my wigilijnym no i uważam za genialne absolutnie naprawdę godnymi także gdzieś tam rzeczywiście geny dziadka idą dalej i z tego się z tego bardzo dziadka się dla nich marsz dla Kacpra mojego tary idą dalej zobaczymy co będzie zobaczymy jeszcze na koniec to dlaczego się spotkaliśmy pretekstem była książka i nie ma w księgarniach nie ma tych wysp pracuje nad tym, bo rzeczywiście po pierwsze, chcieliśmy bardzo podziękować to bardzo modne słowo ostatnio patron moda, ale chcieliśmy podziękować, bo rzeczywiście patroni tylko włożyć to jest wasz patron Patronite jako grupy MoCarta tak jak grupa MoCarta tylko to była jedyna droga, żeby tę książkę wydać ponieważ, kiedy zaczynaliśmy pisać by z panami Kubą Japonką zamienią wzięliśmy wśród najlepszych zawodowców w branży jest to tak naprawdę tania taki wciąż nie wzięli kredyty i inne zaprosili do tego byśmy uwierzyli w ten projekt tak naprawdę ani raz zaprosili w momencie, kiedy mieli podpisaną z wydawnictwem umowę na tę książkę wydawnictwo np. przyszła pandemia jest dużo jarzyn rzeczy działo wydawnictwo się wycofało no i także książka była w 23 napisana i to głównie ciężka robota właśnie pana Kuby pana Pawła chcieliśmy dokończyć i oto oni wymyślili Patronite jeszcze raz dziękujemy wszystkim państwu, którzy przyczynili się walnie przyczynili się do powstania tej książki, a teraz szukamy miejsca, gdzie ta książka będzie dostępna i jeżeli państwo co jakiś czas zajrzał na Facebook grupy MoCarta czy co jakiś czas zachowają czujność informacyjną wiem, że państwo, którzy słuchają Radia TOK FM taką czujność zachowują na pewno państwo wiedzą, gdzie książki są, bo szukamy miejsca, gdzie ona będzie dostępna w internecie na pewno jest dostępna po naszych koncertach także też chętnie zapraszamy to jeszcze pytam jak dużo teraz grać z powodu musieliśmy się spotkać dziś, bo już jutro 10 grać, bo potem dzień wcześniej coś w zeszły się też być jak dalej czy to znaczy, że wg cały czas trasie zawsze jest nie jest nie pracujemy tak duże jak pracowaliśmy przed pandemią i dobrze, bo rzeczywiście przyszła pandemia to chyba wiele osób w ogóle sobie robią rachunek sumienia stwierdzała, że to niema sensu to prędkość tempo w jakim żyliśmy wcześniej okej ja też te też myślę myślę mieliśmy podobne podobne przemyślenia z kolegami teraz gramy idealną liczbę koncertów w miesiąc oczywiście raz więcej raz mniej czasem gram bliżej czasem gramy dalej czasami na wieść wyniesie poza granice w ogóle na inny kontynent, ale myślę, że panujemy nad tą i ilością pracy i taką fajną harmonię sądzę, że grupa MoCarta takim fajnym momencie, kiedy kiedy, kiedy gramy tyle i psie zawsze wierzyli nie mogę wiedzieć, że to sprawiało przyjemności wiem taki moment może jakiegoś drobnego kryzysu, kiedy pamiętam przeżywaliśmy, gdy nasz pobyt 68 koncertów w 1 miejscu w Paryżu w teatrze graliśmy w czasie robi 68× graliśmy od niedzieli przepraszam od środy do niedzieli i tak przez 13 tygodni wracaliśmy na kilka dni do Polski i znowu to rzeczywiście taka powtarzalność, gdzie dzień świstaka jak tak od węgla o godzinę 17 do godziny dwudziesty się, gdzie rzeczy startowaliśmy dziewiętnasta, czyli jakieś godziny dwudziestej pierwszej wszystkie czynności, które wykonuje są dokładnie taka sama kolejny wchodzą rozkładam rekwizyt postawie pulpit robię sobie kawę opieka przebieram się zaczynamy grać utwory te same byśmy mogli zmienić musieliśmy grać dokładnie ten sam zestaw utworów mieliśmy wpisane w umowę także to był może jedyny moment kiedy, kiedy troszeczkę to przyjemność ze spotkań spotkania z publicznością była była nieco zachwiana ale, ale też tylko na moment byśmy oceniali też możemy tam być natomiast bez względu na to jak daleko lecimy czy jedziemy jak dużo koncertów mamy też pierwszy koncert tego dnia drugi czasami zdarza nam się też zagrać koncert 1 dnia za każdym razem proszę mi wierzyć przyjemność spotkania z państwem przyjemność nasza bycia ze sobą na scenie jest jest ogromna i tonie to nigdy nie stało się naszą pracą, czyli 20 czy to ze szkołami muzycznymi to się dowiedzieć od 40 lat ze smyczkiem terenie to w ogóle w moim wypadku 40 Pięta 45 działam w ja robię przy drzewie 45 lat 5 latek jak jak mama zapisała mnie na lekcje z siebie na mój wniosek zresztą za takie dzieci, więc słyszałem, ale jeszcze nie, bo to ja jak nikt nie chciałem rzezie byłem z mama zabrała do Filharmonii w Poznaniu chciałem zobaczyłem koncert Kaja Danczowska grała genialna skrzypaczka z orkiestrą takim się podobał koncert też oczywiście, ale tak mi się podobało jak nasze jak pani Kaja się ta skłania rzecz chciałem nauczyć kłaniać mi mamo zabierz mnie na lekcje skrzypiec ja się nauczy kłamać no tak się stało mama mi budek 5 latka zapisała na lekcje skrzypiec po drugiej lekcji będzie mama spoko okej już umiem się kłaniać także dziękuję bardzo, zachowawczy no ale nie zostanie dziadek grał jak grałam twój tata grał także będziesz będziesz muzykiem no i przy jestem wdzięczny wierzbą jak obserwuje Kasper ma proste, bo on on wymyślił sobie perkusję ich wie ma bardzo sprecyzowany cel zawodowy w swoim życiu i piękną ścieżką idzie konsekwencje tej strony, ale widzę moją moją córkę Marysię szalenie utalentowaną muzycznie dziewczynę, ale ona chyba, obserwując mniej, obserwując to na czym polega praca muzyka nie zdecydowała się ich trud na karierę gitarzysty czy też saksofonistki na takich instrumentach uczyła grać bardzo dobrze szło nie zdecydowała się Marysia NATO i jest inteligentna dziewczyna w po dobrych szkołach i widzę jak w momencie zbliża, kiedy zbliżała się matura jak ona miała wątpliwości nie wini ona nie wie co chcę w życiu robić nie wiemy i myślę, że to, że wtedy mama powiedziała będziesz skrzypkiem stan taki program jest na życie bardzo ułatwiło, bo ja po prostu wiedział, że będę z krzykiem potem życie zażartowała ze mnie i robią zupełnie coś innego, ale jednak, grając na skrzypcach i tym optymistycznym akcentem dziękuję bardzo, pięknie dziękuję kłaniał się wszystkim państwu to zobaczenie usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: HUMOR I TERAŹNIEJSZOŚĆ

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA