REKLAMA

''Synu, jesteś kotem''

Kultura Osobista
Data emisji:
2023-01-24 11:40
Audycja:
Czas trwania:
14:38 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska dzisiaj gościnią kultura osobista jest Katarzyna Michalczak poetka pisarka autorka książki synu jesteś kotem, o której dziś będziemy rozmawiać książkę wydało wydawnictwo cyranka dzień dobry dzień dobry państwu dzień dobry sen jesteś kotem to jest książka, w której opisała swoją relację z synem, który jest w spektrum autyzmu co jest najtrudniejszego w swoim doświadczeniu bycia matką i najtrudniejszych w moim Rozwiń » doświadczeniu bycia matką było takie poczucie, że po braku porozumienia z moim dzieckiem i to jest coś co nie jest już aktualne, ale jest to jakim się nad zajmującym bardzo doświadczeniem mojego życia, które na pewno jakoś tam położyło się cieniem na mojej obecnej relacji z dzieckiem, które już dorosłe to właśnie, bo najtrudniejsze, że miałam takie poczucie, że jesteśmy zupełnie 2 różnych światów i że właściwie nasze światy nawet nie za bardzo się łączą ja nie mam klucza do tego, żeby jakoś wejść do świata mojego dziecka ono wydawało mi się niezainteresowane zupełnie moim światem i miał takie poczucie beznadziei braku ratunku też kobiety jakiejś niewiedzy i takiej no właśnie braku na dzień w rozczarowanie to słowa też często ci towarzyszy rozczarowanie, bo nie spełniały się twoje oczekiwania myślę o tym bardzo dużo po przeczytaniu twojej książki w ogóle jak nas te oczekiwania nie tylko matczyne sprowadzają na ścieżkę, z której trudno nam wejść jakoś tak zmienić kierunek tak jak pomyśleć w końcu relacja nie musi być wcale koniecznie głaskanie dziecka po głowie leżenia na kanapie czytanie książek, a potem wymienianie się spostrzeżeniami tak to było dla mnie niesamowitą lekcją życia relacja z Radkiem to jest dla mnie no coś bardzo przełomowego w ogóle dla mojego życia boja się dzięki tej relacji nauczyłam tak jak mówisz też nie epatować tymi oczekiwaniami w innych relacjach w innych dziedzinach życia znacząco mówiłam sobie właśnie dzięki temu, że przyszedł do mnie Radek jako osoba jako moje dziecko, że to się zdarzyło się przez lata oczywiście to był cały proces, ale jakoś pod koniec tego procesu uświadomiłam sobie czy też był to proces uświadamiania sobie pełnią też cały czas trwa to nie jest też jako całkowicie zamknięte, że tak naprawdę te oczekiwania jakość mnie gubią, że to, że ja, żeby coś w obrazie odnośnie do którejś osoby czy właśnie relacji czy nawet interakcji to spowoduje, że tak naprawdę nie będę widziała tego, jaka jest rzeczywistość i że jednak to widzenie tego, jaka jest rzeczywistość bardzo ratuje mnie przyjąć, iż w wołał pozwala mi no właśnie być realności też móc i wtedy, kiedy widzę, jaka rzeczywiście jest sytuacja, jakie są możliwości ograniczenia danej sytuacji czy też danej relacji to mogę dopasować do tego jakoś swoje własne zachowania reakcja, jeżeli żyje tylko w tym sieci oczekiwań, które tak naprawdę jest po prostu światem fantazji no to sama siebie naraża na złość frustrat mnie i właśnie czarowanie w opisuje w książce, którą twój sen współtworzył i zasilacze to też zapyta oczywiście relacje matka syn, ale także swoją relację ze spektrum autyzmu i takiej takiego dochodzenia do prawdy o o nim właśnie to prawda to jest słowo, które też często się w książce pojawia prawda, której jak piszesz nie chciała zobaczyć i prawda, która dała miłość prawda, która pozwoliła ci miłość wydobyć z siebie no prawda spektrum dla mnie to jest trudna prawda pewnie też dlatego było mi niełatwo jakoś się zobaczyć tak stanąć właśnie w niej przyznać się przed nią przed sobą do niej, dlatego że mnie nie jest wcale tak łatwo zaakceptować to coś się ze spektrum wiąże to, że właśnie osoby spektrum nie są jakoś specjalnie nakierowane na relację na innych ludzi co dla mnie jest w ogóle sednem życia jest też moja relacja z Radkiem by u podstaw napotykała na właśnie jakąś taką wielką przeszkodę, bo ja potrzebowałam zobaczyć sama sobie to powiedzieć, że może być tak, że jest osoba, która jest dla mnie bardzo bardzo ważna ta osoba po prostu no nie ma takich wartości jak ja mam im moją wartością na pewno są ludzie razem z nimi i oczywiście to też nie jest także dla Radka ludzie nie są wartością to bynajmniej miejsce tego powiedzieć tylko on po prostu lubi żyć dla swych zainteresowań poprzez swoje zainteresowania on przede wszystkim jak to właśnie często osoby spektrum skupiać na tym co go interesuje i i tym co interesuje akurat nie są ludzie ich przeżycia, więc takie po prostu też zobaczenie tego że, że ta ukochana osoba, czyli mój syn np. właśnie nie jest zainteresowany Niewiem długimi spacerami i rozmowami na temat tego co nawzajem czujemy albo nie chce nie pytać jak ja postrzegam jakiś tam fragmenty rzeczywistości był to po prostu nie interesuje tu też jakoś dużo mnie kosztowało, żeby zobaczyć i toteż jest ta prawda właśnie że, że on jest tak bardzo różny i mnie nie pozostaje nic innego tylko jakoś się w tym odnaleźć w jak w ogóle doszło do tego, że ta książka powstała żyją napisaliście to było także ja naprawdę od wielu lat budziłam się w nocy oczy szeroko otwarte wpatruje się sufit i po prostu przepowiada o Radku, gdybym wiedziała, że coś tam coś tam o Radku przecież ja nie chciałam tu żałuje tak bardzo żałuje o, gdyby wiedział to coś dawnej myślałam, że tak bardzo to we mnie kotłuje, że napisze do niego list na piętnaste urodziny chciała nam się do niego liczby komisję jeśli tak mam takie poczucie, że to jest taka okrągła data rząd też już jako podejrzewa, ale proszę nam nic nie wyszedł i potem na kolejne urodziny też nie wyszedł i AJA dalej się budziłem w nocy sobie wszyscy przepowiadał wszystkie swoje myśli przeżycia, a z nimi jakoś o tym rozmawiałam jako no może trochę próbowałam, ale w sumie nigdy nie było takiej możliwości okazji rozmawialiśmy o zupełnie innych rzeczach i po prostu któregoś dnia pomyślałam, że skoro nie wyszedł ten list skoro ja cały czas mam te wszystkie męskiej w sobie, który kieruje cały czas do niego to kurczę no może próbować od innej strony i napisać o tym książkę i wtedy bardzo wyraźnie zobaczyłam, że jeżeli mam pisać książkę o naszej relacji to potrzebna jest tutaj też perspektywa Radka i że to jest niezbędne, żeby w ogóle taka książka powstała i mając ten pomysł przyszłam do niego naprawdę byłam pewna, że on się nie zgodzi, dlatego że on nie lubi jakoś publicznie pokazywać swojej osoby jak mówić o sobie innym ludziom nie najbliższym, a on po prostu zobaczyłam taką iskierkę w jego oczach i mówi fajny pomysł i powrotu dla mnie to naprawdę był szok, więc zaczęłam też tak z nim rozmawiać, żeby się upewnić czy to nie jest także np. on robi tylko dla mnie, bo on bardzo dużo robi rzeczy takich, które po prostu robi, dlatego że mnie kocha i że chce jakoś się ze mną porozumieć co też jest dla niego dużą trudnością odnaleźć jakiś taki sposób na porozumienie się ze mną taki, który mnie też by odpowiadał na to MBA głosowanie o tym pisze dużo tak tak właśnie i no po prostu zaczęliśmy w takim razie się dogadywać ja właśnie zaczął też się dowiadywać od niego czy czy on rzeczywiście całkowicie jest zdecydowany na to jak rozmawialiśmy o konsekwencjach, jakie mogą się pojawić po tej książce i ocenę napisania po tym, jak ona zostanie opublikowana upubliczniona naprawdę on powiedział, że mamo znasz mnie dobrze wie, że jeżeli czegoś nie chce to po prostu tego nie robię i to jest prawda wiem jakoś to mnie też tak podniosą na duchu, że rzeczywiście chce zrobić i na potem już zacząć proces pisania, który był dla nas jako właśnie do relacji naprawdę niesamowitą wartością w napisała napisaliście książkę o sprawach najważniejszych jak już była teraz w studiu Radia TOK FM widziałaby ile notatek i podkreślenie musiał znieść ten mój egzemplarz synu jesteś kotem powiedz jak jak znalazłaś narrację do opowiedzenia tej historii, bo sposób w jaki ją opowiedziała się moim zdaniem miesza wszystkie gatunki, jakie literacko uprawiasz myślę, że to wykluczało podczas bezsennych nocy tej misji wydaje, że po prostu chciałam rzeczywiście zawrzeć tam te języki, które chcą mi bliskiej którymi ja mam poczucie, że jakoś udaje mi się w miarę porozumieć ze światem i oddać to co to chce co chce oddać, bo to jest dla mnie bardzo ważne, żeby no tak rzeczywiście, żeby znaleźć ten odpowiedni język i i po prostu takie mówienie z 1 strony bardzo intymne do tej konkretnej osoby, ale jednocześnie ze świadomością, że przecież będzie czytać ktokolwiek sobie zapragnie że, publikując książkę decyduje się na to, że ona po prostu staje się sprawą publiczną tak pani no jakoś ta świadomość jeszcze we mnie podkręciła te takie też z ten sposób, w której ja, a sobie przepowiadała wszystkie rzeczy też po prostu, zwracając się do Radka zwracam się do Radka zdecydowanie to było bardzo taką ta książka jest taką rozmową naszą prawdziwą intymną, a jednocześnie miałam, że świadomość, że być może gdzieś tam na świecie jest osoba, która podobnie do mnie przeżywa podobną sytuację i ja, pamiętając jak strasznie się czułam, kiedy Radek był mały no to bardzo chciałam też trafić do takiej niewyobrażalnej osoby, której być może ta książka nasza historia pomoże to dla mnie bardzo dużo w w pewnym momencie, kiedy piszesz o swojej terapii pada takie zdanie w książce wolałabym, żeby mój syn tego nie przeczytał no tak pisać to wiedział, że przeczyta dużo podczas pisania miało takich momentów, że jednak stwierdziłem, że to zostawić tylko dla siebie bardzo, że jest takich rzeczy, o których nie napisałam to są rzeczy, których po prostu nie chce nie chciałabym mówić Radkowi nawet dorosłemu euro, więc też jakoś też tam myślę że, że to będzie czytał Radek Radek, który jest już na progu dorosłości pomagała mi jakoś odsiać to co czułam, że jest potrzebne, żeby on się dowiedział, nawet jeżeli jest dla mnie bardzo trudna wstydliwe bolesne, ale jest potrzebne dla naszej relacji dla pokazania jasno klarownie właśnie prawdziwie co się ze mną działo i jakie są przyczyny różnych sytuacji czy jakichś moich ruchów i właśnie otrzymanie tego od rzeczy, które są po prostu moje osobiste prywatne, których nawet nie tylko nie chce mówić, ale też nie ma potrzeby mówi, więc jakoś tak cały czas się oczywiście układałam z tym co właściwie bardziej układałem z tym w jaki sposób pewnych sprawach pisać natomiast chyba jest także od początku wiedziałam, gdzie jest granica jakoś tak czułam po prostu że, że Radkowi powiedzieć o trudnościach, które miałam pewnych konkretne, które dotyczą jego natomiast miejsce nie zrzucać na niego wszystkich moich trudności czyni ją na jakich sytuacji szczegółowo też nie chce tego opowiadać mu światu, ale rzeczywiście też bardzo dużo mnie kosztowało to powiedzenie napisanie dam właśnie taki 1 moment książki, kiedy ja po prostu no przyznaję się do tego, że naprawdę no było ze mną bardzo źle i że pewnego okresu wręcz w moim życiu w naszym wspólnym rzecz się wstydzę i to był taki moment, kiedy naprawdę było mi strasznie trudno pisać no ja zresztą nieraz płakałam czas pisania książki to też taki oczyszczający płacz no jakoś jest ona też dla mnie takim podsumowaniem jakiegoś okresu w Justyna Sobolewska napisała w swojej książce, że będzie ona ważna dla rodziców dzieci na euro różnorodnych, ale nie tylko dla wszystkich rodziców, bo opowiada też naszych wyobrażeniach związanych z byciem rodzicem i zderzeniu z rzeczywistością i poczuciu winy, które towarzyszy rodzicielstwu i podpisuje pod tymi słowami Justyna sobie bardzo Kasiu, dziękuję za synu jesteś kotem za te kilkadziesiąt podkreślone zdanie ważnych znajdą państwo ich mnóstwo w książce Katarzyny Michalczak wydanej przez wydawnictwo cyranka bardzo dziękuję za te rozmowy dziękuję także Tomaszowi obce za pomoc w przygotowaniu programu i przypominam jeszcze, że cały czas można licytować na rzecz wielkiej orkiestry Świątecznej pomocy udział w audycji kultura osobista i współprowadzenie ze mną wywiadu z Agnieszką Holland Marta Perchuć-Burzyńska do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA