REKLAMA

Odpoczynek w czasie pracy? Rób to dobrze

Gościnnie: Wysokie Obcasy
Data emisji:
2023-02-10 15:50
Czas trwania:
22:51 min.
Udostępnij:

Nie każdy z nas ma przywilej wykonywania pracy, która sprawia mu radość i daje satysfakcję. Ale nawet gdy lubimy swoją pracę, nie da się cały czas działać na pełnych obrotach: grozić może to przepracowaniem, przemęczeniem, a nawet wypaleniem zawodowym. Można jednak w czasie pracy też znaleźć przestrzeń na odpoczynek. I choć nie zawsze będzie to tzw. power nap, może on pomóc nam zregenerować się i odzyskać dobry nastrój. O tym jak to zrobić, a przede wszystkim co zrobić, by pracowało nam się przyjemniej, w podcaście Aleksandry Mijakoskiej-Siemion i Bożeny Kowalkowskiej

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
zapraszamy na podcast w ramach projektu od bloku swój potencjał dzień dobry nazywam się rolami jak ska Siemion dzisiaj chciałam was zaprosić do podcastu, który prowadzić będą razem z Bożeną Kowalkowską moja dzisiejsza gościni prowadzi wykłady Power Speech oraz warsztaty poświęcone organizacji planowaniu w pracy i życia codziennego i dzisiaj chciałam porozmawiać właściwie zapytać Bożena oto jak pracować tak, żeby nam było lepiej, ponieważ temat jest bardzo duże, a Rozwiń » tak tak się tak się uśmiechnęła już też mieliśmy okazję wymienić kilka zdań jest duży temat i trudno jest tak jednoznacznie 1 zdaniem odpowiedzieć jak sobie tą pracę organizować ja bym przede wszystkim zadać sobie pytanie czy w tej pracy w ogóle dobrze czuje czy mi i ten rytm, który Mané zakres obowiązków, a atmosfera czyni to w ogóle pasuje, jeżeli nie pasuje to dlaczego ja bym zaczęła tak po prostu bardzo bardzo analizować, bo czasem rządzą nami jakiś mylne przekonania czasami właśnie ten diabeł tkwi szczegółach i wszystko z pozoru wydaje się bardzo fajne przyjemne, ale właśnie np. atmosfera w konkretnym miejscu jest nieprzyjemna i nasze przekłada na to czy ta praca jest jakość dla nas dobra efektywna czy się w niej i właśnie kosz odnajdujemy czy tak naprawdę robimy sobie jednak jakąś krzywdę na dobrze zakładamy, że jednak to praca, chociaż trochę lubimy i chociaż odrobinę się w niej spełniamy no i co wtedy ile pracować może tak będzie prościej i Chin to jest trochę kwestia indywidualna, bo ona zależy od zasobów fizycznych, ale też psychicznych ja jestem zwolenniczką pracy krótkiej, ale głębokiej, czyli nie wyobrażam sobie takiego całkowitego skupienia i zaangażowania przez 8 godzin dziennie po prostu wydaje mi się, że to jest niemożliwe w ciągu dni nową 12 dni takie pod rząd 8012 godzin dziennie sama w tym była, więc wiem, że to jest możliwe, ale uważam, że na dłuższą metę prowadzenie takiego cyklu swej pracy jest jest szkodliwe ja jestem zwolenniczką takiego podejścia czy w nim 4 podejścia w tym i nie powołuje się tutaj na żadne naukowe jakiś badania czy stwierdzenia jest jakaś moja własna intuicja po prostu często, obserwując i siebie i innych w pracy widzę, że ta 8 godzin dziennie jest trochę sztucznie rozciągnięte czas i że tak naprawdę, gdyby człowiek sobie trochę inaczej tę pracę pół układam albo wstrzelił się w ten taki swój najbardziej efektywne moment dnia to prawdopodobnie byłby w stanie to tracę zamknąć 65 godzinach, więc ja uważam, że już, że można to trochę tak poukładać, żeby ta praca była bardziej skompensowana bardziej taka treści należy w związku z tym trwała krócej oczywiście wielu z nas będzie potrzebował tych 8 godzin, bo nie ukrywajmy nie każdy ma takie predyspozycje czy taką chęć, żeby w takim ścisłym skupieniu tych kilka godzin po prostu siedzieć i te momenty takie rozprężenie mając to takie związane z naszym zadaniem sobie kawy z jakąś pogawędkę z kim spotkanym na korytarzu czy przejrzenie, jakim się je jakich stron, które nie są koniecznie coś bardzo ściśle związane z naszą pracą są też takimi momentami relaksującym mi regulującymi MO i trudno jest tego odmówić ja mogę podzielić się takim własnym sposobem, jaki sobie pracę układam, bo wbrew pozorom wcale nie pracuje 4 czy 6 godzin dziennie tylko właśnie pracuje w takich takich jak w ciągach, ale układam sobie te ciągi jak ja mówię z Chin solidarnie, czyli np. 23 dni pracuje tak jak mówię na maksa, a potem odpuszczam zajmuje się czymś zupełnie innym i czymś cóż nie jest taką pracą więc, więc ja sobie tak trochę reguluje i tak się najlepiej w tym odnajduje, ale są bardzo różne sposoby są osoby, które będą się bardzo dobrze czuły, jeżeli staną bardzo wcześnie i będą robiły coś rano do południa mój bliski przyjaciel bardzo ceni sobie tutaj wpływ światła słonecznego, które też mówiliśmy i on np. w związku z tym, że jest na finanse przestawił sobie pracy takie najładniejszy odcinek dnia wtedy, kiedy jest to słońce w ogóle jest czy jest pogodą po prostu bardzo dużo spaceruje korzysta z tego dnia wtedy, kiedy już robi szarobury dopiero wtedy zasiada do pracy, więc taki był kompletnie przestali sobie ten rytm znam osoby, które czasami pracują rano potem robią sobie przerwę i siadają do pracy jeszcze po południu np. na 2 godziny, więc i ilu ludzi tyle sposobów co, jeżeli nie jesteśmy w finansach Rand jesteśmy takim normalnym pracownikiem, który ma do wypełnienia etat ośmiogodzinny to jak podzielić tą pracę tak, żeby mimo wszystko czuć ulgę w tej pracy tak, żeby mieć komfort, żeby nawet, jeżeli ta praca no nie zawsze jest łatwa miła przyjemna i nawet jeśli lubimy i czy nie zawsze jesteśmy w takiej topowej formie, żeby ją wykonać na 100%, żeby ten ośmiogodzinny dzień pracy minął nam tak w miarę łagodnie no tak tutaj poruszać bardzo ważną kwestię, który faktycznie ja w tej wcześniejszej wypowiedzi w ogóle dotknęłam w idealnym świecie byłoby także każdy robi to co lubi to co chcę, ale wiemy, że tak nie jest wielu z nas pracuje, bo np. musi, bo tutaj nie ma mowy o żadnej pasji żaden Lubień Lubień inną mama określone cele określone potrzeby musi zdobyć na to finanse żadna praca nie jest tak naprawdę zła tutaj nie ma co dywagować i kogoś przekonywać, że szuka sobie czegoś co logiczną jest różnie życie życie jak ja mówię więc, więc taki ma rację że, że to osoby, które pracują na etacie nie mają takiej wolności wyboru, ale mam nadzieję jednak, że jakiś wpływ na to swoją codzienność mają ja zwykle zalecam prowadzenie takiego na nas można dzienniczek trochę dietetycy np. korzystanie z takiego rozwiązania, czyli prowadzenie takiego takiego dzienniczka, w którym sobie trochę czujemy jak nasze dni przechodzą jak one upływają właśnie, które momenty w ciągu dnia były takie, kiedy czuliśmy zwyżkę energii, kiedy właśnie ona trochę ciężko, które spotkania były dla nas ciekawe, który moment w ciągu dnia jak rozmowa itd. tak dalej ja bym sobie to po prostu potem przeanalizowała zastanowiła się, które z tych momentów wpływają na nas trochę źle, bo mam nadzieję, że tak samo jak można ułożyć mam nadzieję, że można ułożyć sobie dzień, układając sobie właśnie te obowiązki w taki sposób, żeby w tym najbardziej efektywną momencie dnia robić to co jest dla nas najtrudniejsze najważniejsze to tak samo mam nadzieję że, że może można trochę modelować tym tygodniem to znaczy układać sobie pracę też tak i żeby dzielić na poszczególne dni zadania ja czasami proponuje takie rozwiązanie, zwłaszcza dla osób, które mają bardzo dużo spotkań, żeby wyznaczył jakąś porę dnia lub też dzień, o ile to możliwe oczywiście, w które np. umawiają się na spotkania, czyli żeby, żeby te spotkania nam w tym kalendarzu nie latały od lewa prawa od góry dodał tylko, żeby miały swój ustalony rytm, bo każdy z nas ma jakąś swoją preferencję dotyczącą spotkań pory spotkań ich długości tak dalej tak dalej to samo mam na myśli, jeżeli chodzi o odpisywanie na wiadomości czy Jerzy mówimy o pracy twórczej, która zwykle właśnie wymaga już takie skupienia zaangażowania ja lubię dzielić sobie tak nie wyznaczać im konkretny obszar na konkretne zadanie i takie rozwiązanie proponował każdemu, kto jest na taki etatowej pracy nawet jakimś bardzo minimalnym stopniu, nawet jeżeli będziemy w stanie jakoś zapanować kontrolować czy ustalić sobie nawet godzinę z tego naszego codziennego rytmu dnia to już wydaje mi się ona może może dużo zmienić być jakimś początkiem do pokryta układania sobie takiego najbardziej komfortowego rytmu, czyli konkretnie np. umawiamy się we środę o między godziną jedenastą, a czternastą tak pytanie na co to już ustalany zgodnie z naszym jak dokładnie o to chodziło, czyli np. ustalamy, że jakiś statusowi spotkanie z naszym najbliższym współpracownikiem mamy np. w środę tak jak powiedziałaś, a np. zawsze w piątek zajmujemy się sprawami takimi bardziej biurokratycznymi to z tzw. papierologii, a np. we wtorek zawsze zbieramy materiał do naszej pracy lub też właśnie pracujemy twórczo no można można to w ten sposób trochę układać czy warto w ciągu tak te go naszego czasu pracy też zaplanować sobie czas na odpoczynek no takie symbole zwolenniczką właśnie dawania sobie czasu na odpoczynek i na przyjemność i ja w ogóle zawsze sugeruję, żeby to przyjemność, zwłaszcza przyjemność i planować sobie w kalendarzu jako pierwszą, bo na nią nikt nie ma miejsca, bo zawsze ją się zostawiona na ostatnim miejscu i i w związku z tym ona zwykle lądu jak ostatnio w kalendarzu jak coś nam się sypie, a zawsze się sypie pierwsze wypada, więc ja próbuje odwrócić trochę ten rytm i to i to przyjemność, która w tym w naszym cyklu tygodniowym zajmuje zwykle bardzo malutki obszar wstawić pierwszą wstawić jako pierwszą bardzo bardzo nią dbać ja mówię tutaj bardzo prostych rzeczach takich nawykach czy takich ulubionych zachowania, które sprawiają dużo frajdy i to jest czasami postawienie wazonu ze świeżymi ulubionymi kwiatami w miejscu pracy to jest czasami takie cykliczne wyjście na land czy z ulubioną koleżanką kolegą z zespołu to jest czasami jakaś fajna muzyka, którą możemy sobie puścić w słuchawkach, więc takich małych przyjemności takich małych Ula czy może być bardzo dużo to w takim razie jak odpoczywać w tym czasie pracę, bo postawienie wazonu to jest 1 rzecz w wejście na land no to no też jednak jeść powinniśmy nie powinniśmy się przez te 8 godzin tak zajechać zupełnie przy tym biurku wypada też stać na chwilę, żeby rozprostować kości co jeszcze zrobić tak bardziej dla głowy, żeby jednak zrobić sobie taki mały restart ja bardzo Lubie w korzystanie z takiego narzędzia, gdzie jestem absolutnie nie narzędziowe, ale to narzędzie bardzo lubię i Maję powiedział, że prawie każdy, czyj to jest alarm stoper telefonię i ja bardzo lubię sobie w ogóle dzielić dzień na takie alarmy stoper, który nie w razie takiej modyfikacji jakimś w jakim momencie pracy trochę tak wybudzają czy też wytrącają i trochę przypominają, że Hej, co tutaj warto zrobić coś zaraz te moje zwoje mózgowe przepalone ja przez wszystkim wie, że z tą moja wiara może nie ma tu jest dlatego to jest udowodnione, że oczek wypoczęty odpoczęli ty jest dużo bardziej kreatywny milszy szybciej chwyta szybciej się robi rzeczy zupełnie inaczej wygląda, więc w tym takim klasycznym ośmiogodzinnym dniu pracy no oczywiście zdaję sobie sprawę, że trudno będzie o małą drzemkę taki ten tzw. Power Nat nie, ale jeżeli ktoś może to polecam no myślę sobie tutaj o takim nawet czasem przespacerowali się wokół budynku o takim mam to zabrzmi tak bardzo poważnie, ale takim medytacyjnym trochę po bujanie się w fotelu takim nadaniu swojemu ciału jakiegoś regularnego ruchu, bo mówi się, że to co bardzo działa uspokajająco właśnie tak regulującą na układ nerwowy i też ten wpływa na odpoczynek to właśnie taki kojący rytmiczny ruch nie bez powodu dzieci bardzo lubię być kołysanek to jest właśnie kosztem reguluje rozmawiam niedawno z osobą, która zajmuje się profesjonalnie prowadzenie takich medytacji ona uświadomiła mi, że medytacja to nie jest tylko takie siedzenie właśnie po turecku czy też jakieś sanie jakieś takie bardzo specyficzne myślenie czy też odłączanie się od myślenia, które ma tutaj budować jakiś nasz spokój ducha harmonię to nie tylko chodzi o takie takie zachowania, które mogą wyglądać trochę zboku transowy i niektórzy regulują się bardzo różny sposób niektórzy grają na flecie i którzy właśnie się kołyszą, a niektórzy po prostu intensyfikują swoje myśli jakimś konkretnym obiekcie czy śnią na jawie, że tak powiem i podobno jest tak, że taka medytacja potrafi być dużo bardziej regulująca ich regeneracyjne niż w taki Power nad, więc to są takie bardzo proste techniki takie, które możemy sobie trochę wykonywać za biurkiem lub lub też gdzieś tam w otoczeniu biura, które mogą być nawet niezauważalne dla otoczenia, jeżeli jesteśmy w takim pracujemy w takim systemie, w którym jednak taki odpoczynek jak bardzo widoczny byłby źle widziane no to myślę, że te techniki są takie bardzo proste takie bardzo skryte i takie bardzo wewnątrz człowieka to dobrze, a teraz mamy tą mniej miło jeszcze strony do gadania, czyli co w sytuacji, kiedy jednak ta praca nam nie do końca, ale że jeszcze nie podjęliśmy tą decyzję o zmianie albo jakiś powodów nie możemy zbyt szybko podjąć zmiany, bo zakładam, że takich osób jest bardzo wiele to co sobie zrobić, żeby jednak w tej pracy było nam, choć trochę lepiej wiesz co myślę sobie, że w tak trudnej w tak trudnej sytuacji tak, o której naprawdę no czasami nie mamy możliwości lub też gotowość wykonania jakiegoś takiego dużego ruchu to chyba bym postawiła na szukanie sprzymierzeńca klub też tak sprzymierzeńca, czyli kogoś, kto czuje podobnie kogoś kim nawet wymiana nawet zdawkowego uśmiechu czy spojrzenia już może dawać trochę otuchy takiego poczucia, że kurczy przemy jestem sam czy jestem sama i biorąc pod uwagę, że człowiek jednak ma bardzo ogromną potrzebę przynależności takiego w ogóle poczucia więzi to jakikolwiek serdeczny kontakt czy taki ludzki kontakt w w pracy jest na wagę złota i to to nie tylko sama intuicja to wiadomo wiadomo zawsze, że jakiekolwiek sytuacje nie znajdujemy nie tylko takiej zawodowej wystarczy 1 osoba, która jakoś przychylnie na nas spojrzeć nawiąże z nami kontakt już człowiekowi łatwiej, więc ja ja szukałbym chyba takiego sprzymierzeńca albo albo kombinowałem tak, żeby najbliżej takich osób, które są i są tak właśnie ludzkie ciepło wrażliwe, że po prostu blisko nich być, bo pomyślę, że wystarczy nawet 1 taka osoba, która nas dni nawet nie celowo tylko samym swoim jestestwem jakoś tak napełni energią do już jest bardzo dużo, żeby po prostu przetrwać to co trudne czy szukamy dobrej duszy do grilla już koleżanki bratniej duszy sprzymierzeńca partnera trochę się mówi, że fajnie mieć wspólnego wroga nie, więc nawet kogoś kim można no razem ponarzekać narzekać wypłakać wyżalić, bo najgorsze jest to poczucie osamotnienia życie są zadowoleni wszyscy jakoś czerpią z tego energię potrafił odnaleźć mają bardzo dużo znajomych, a sami tylko jakoś tak nie umiemy się w tym wszystkim odnaleźć nie jest tak bardzo takie alarmujące i bardzo wykluczająca więc, więc ja ja szukam takiego trochę potwierdzenie w innych osobach, że nie jestem sama i nie sama na tym świecie czuje tylko tak oczywiście nie mówi o tym, żeby szukać drugiej osoby, która nas będzie ciągnęła swoim narzekaniem wdów po to nie o to chodzi tylko chodzi o kogoś kto, kto znajdzie w tym zrozumienie powinno rozumiem ciętą to zadania akurat lubię, ale nie lubię innego i mówię tutaj takiej wymianie doświadczeń różnych myśli na temat tego chcą co komu pomaga, a co komu sprawia trudność to pytanie kolejne myślę, że nie będzie dla ciebie trudna Otóż niezależnie od tego czy lubimy swoją pracę, czyli nie lubimy powinniśmy wiedzieć, jakie codziennie kończyć nie robić sobie nadgodzin to, że jakaś taka złota rada jak nie dać się nad godziną i ich stawiania własnych granic, bo to chyba chodzi w tym wszystkim znowu to nie jest, ale takie proste pytanie, bo to tutaj tutaj bym powiedział, że są 2 takie takie czynniki, które trzeba wziąć pod uwagę 1 jest taki, że czasami nie chcemy mieć w Salt nadgodzin no ale ktoś ten przełożony osoba, która nami naszą pracę już zawiaduje mamie po prostu tworzy, wrzucając różne zadania, zwłaszcza np. na godzinę przed wejściem na pół godziny przed wyjściem niem, a tutaj jeszcze takie tutaj za Danka i się okazuje, że potem siedzieć dłubie w tym 2 godziny, a nie te pół godziny, które tak było rzucone, więc z tym jest bardzo trudno walczyć, bo o tutaj i nie mamy tego poczucia do końca taki sprawczości boimy się trochę odmówić boimy się powiedzieć, że no, ale przecież przecież nie tak nie to nie na to umawialiśmy ja już wychodzę tak każdy z nas boi się tego powiedzieć boją się stracić pracę, ale jestem za tym, żeby jednak komunikować swoje potrzeby i mówić wyraźnie np. wydaje mi się, że dziś nie zrobię tego już tak dobrze jak zrobiłabym to jutro czy ta sprawa może poczekać szukała takich w taki trochę Furtek albo mówiłaby, że to jest jakby konkretne zadanie, które nie zajmie pytam 1530 minut tylko tak poważne zadanie chcę się do niego zabrać porządnie poważnie dziś już niema NATO czasu ten dzień został już zamknięty po prostu domagać się tak naprawdę swoich praw, jeżeli mamy nad sobą osobę, która szanuje takie prawa pracownicze też jak rozumie rozumie ten mechanizm, ale też przede wszystkim jest ludzka i wierzy nam na wieś na nasze oddanie czy nasze poświęcenie w pracy to nasze zgodzi, a jeżeli będzie cały czas Napieracz to ja naprawdę w tym zakresie jednak praca zmieniać, więc to jest 1 dzień, który jest trochę niezależne od nas drugi czynnik jest taki i on jest wbrew pozorom chyba dużo bardziej popularny, żeby sobie sami często te nadgodziny rok no właśnie ta nasza prokura to nacja tak, bo tak przez wciągu dnia trochę się tego czasu przed nim bało jak to ładnie mówi no i potem zaczynają nas gonić terminy potem się okazuje, że faktycznie tego czasu jest za mało i trzeba trzeba przesiąść cóż mogę powiedzieć ja, jeżeli chodzi o progres nacji w ogóle takie odkładanie ba mam takie podejście mało popularne, bo ja staram się zawsze podkreśla, że progres u nas jest dobrowolna właśnie tutaj nikt nas do tego zmusza i to sami jesteśmy wtedy panem tej sytuacji, więc jeżeli nagminnie zdarza się, że siedzimy po godzinach przez to, że protestujemy w ciągu dnia no to ośmielam się powiedzieć, że widocznie tak nam jest dobrze widocznie tak nam pasuje nowo i jeżeli nikt tego nie karze, jeżeli mamy możliwości, bo obejmuje sytuacji, kiedy przez 8 godzin po prostu strasznie mocno pracujemy i okazuje się, że końca nie widać po kolei zadania to nie jest sytuacja tylko tylko mówię o tym, że był ten czas, ale trochę trochę nim tak kierowaliśmy Rze, że udało się zrobić wszystkiego na czas no to ja ośmielam się mówić, że ta sytuacja dobrowolna znaczył, jeżeli naprawdę chce się zmienić to zmienisz, a ale, jeżeli ona się powtarza i i tylko mówić o tym, że ci ona przeszkadza, ale nic mi robisz widocznie tak jest po prostu wygodniej i przestańmy się oszukiwać i widzę w tym nic złego to znaczy ja uważam, że proces noc jest bardzo ludzka każdy z nas ma tendencję do odkładania no to jest pytanie o priorytety jak jest mój kredyt czy naprawdę chcą z tej pracy szybciej czy tak naprawdę po prostu takie odwołanie po godzinach w jakim sensie mi pasuje coś załatwia, bo za tym stoi bardzo wiele rzeczy czasami powrót do domu nie jest niczym przyjemnym, bo jest trochę głucho ciemno szaro albo np. znam swoje przyzwyczajenia i wiem, że w domu to tylko serial, więc chcemy się poczuć jakoś sprawczą albo np. lubimy sobie sieć po godzinach, bo wtedy jakaś umówiona osoba z pracy też jest można sobie pożartować byłem dokładnie w tych wszystkich sytuacjach, więc te pomysły na zostawać dłużej w pracy nie są też tak bardzo obce znowu Super bardzo dziękuję Bożena dzisiaj rozmawiałyśmy o tym jak nie zajechać się w pracy i jak odpoczywać mimo wszystko w czasie pracowania okazuje się, że to wcale nie jest prosty temat i że nie ma 1złj rady to nie jest wszystko tak jednoznaczna jakbym, jakbym chciała ja też bardzo dziękuję nazywam się rolami akowska Siemion dzisiaj gościnią była Bożena Kowalkowska, która prowadzi wykłady Power Speech oraz warsztaty poświęcone organizacji planowaniu w pracy i życia codziennego to był Włodka wysokich obcasów Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: WYSOKIE OBCASY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POSŁUCHAJ RÓWNIEŻ

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA