REKLAMA

Świat stracił pamięć. Po co Homer?

Gościnnie: Nowa Europa Wschodnia
Data emisji:
2023-03-20 06:00
Czas trwania:
01h 02:38 min.
Udostępnij:

Jaki jest związek między edukacją klasyczną a kondycją społeczeństwa? Jak znajomość Platona i Arystotelesa przekłada się na jakość debaty publicznej? Czy humanistyka może wybrnąć z kryzysu i jak jej w tym pomóc? Z Karoliną Wigurą, publicystką i historyczką idei rozmawiają Krzysztof Bielawski i Jacek Hajduk, filologowie klasyczni z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
zakorzeniło się w społeczeństwie mniemanie, że starożytności jako pierwiastek kultury współczesnej pozbawiona jest wszelkiego znaczenia, gdyż zdaniem dawno prześcignęły ją postępy myśli nowoczesnej znawca sprawy natomiast mówiłam, że nasza kultura umysłowa i moralne nigdy tak blisko świata antycznego nie stała nigdy tak bardzo nie potrzebowała, a my też nigdy tak do jego zrozumienia i przyjęcia nie byliśmy przygotowani jak właśnie w dobie wobec nastręcza się, a to Rozwiń » pytanie w jaki sposób wykształcenie klasyczne wpływa na umysłowe moralne udoskonalenie ludzkości Tadeusz Zieliński po co Homer wykład wygłoszony w Uniwersytecie w Petersburgu w roku 1901 takie jest pochodzenie, a przed mikrofonem Krzysztof Bielawski dzień dobry ja Jacek Hajduk spotykamy się po raz drugi to druga seria naszego podcastu, w którym wspólnie z naszymi gośćmi będziemy zastanawiać się nad tym, jaka przyszłość czeka edukację klasyczną i poza właśnie tego odcinka jest Karolina Wigura Polska socjolożka historyczka idei akademicka dziennikarka oczywiście zdaje się, że zawieszona pomiędzy Warszawą Berlinem jeśli dobrze rozumiem tak dzień dobry to wszystko prawda właściwie Nika zawieszona co jak może powiedzieć, że mieszka w pociągu Warszawa Berlin Express Jacka wprowadzeniu słusznie akcent był położony na twoich akademickich zaangażowania, które są strasznie ważne też byśmy akademikami, ale chyba bardziej nas dzisiaj interesuje ta część swojego życia i zaangażowania gdziekolwiek ona jest uprawiana w tym pociągu czy czy tak jak tutaj na zoomie 3 w tygodniku takim czy innym czy miesięczniku takim czy innym, którą Jacek nazwał dziennikarską pewnie można by nazwać publicystyczną publicystyczną pewnie popularyzatorską, dlatego że to, o czym Jacek powiedział, że chodzi mu po głowie dotyczy naszego pytania o miejsce znaczenie i sens zajmowania się starożytnością nie w Akademii, dlatego że my robimy na co dzień, ale właśnie w komunikacji ze światem ze społecznością w debatach publicystycznych w debatach nie wiem ideologicznych politycznych to są wszystko obszary, w których ty jesteś wielkim sukcesem, czego gratulujemy intensywnie obecna niewątpliwie popraw mnie, ale i jako akademicka naukowiec socjolog, ale pewnie też trochę jako Niewiem aktywistka osoba w każdym razie zaangażowana zainteresowana dialogiem rozmową obserwacją tej rzeczywistości, które nas otacza i pewnie niejednokrotnie napawa niepokojem no i przechodzimy do ciebie wasz jest tym pytaniem czy to w perspektywie tej książki o wynajmowaniu czy wynalazczości serca nowoczesnego czy innego w namyśle nad emocjami, ale także w debacie z no przedstawicielem innej bańki powiedzmy tak czy jak gdyby w debacie dotyczącej istotnych egzystencjalnych problemów, które mogą mieć charakter głęboko osobisty, ale mają też charakter głęboko społeczny i i polityczny nasza intuicja jest taka, że ta starożytność w twojej opowieści w twojej metodzie w swojej argumentacji jest obecna chcielibyśmy, żebyś nam o tym może opowiedziała i od tego byśmy rozpoczęli może znajdziemy w tym co będzie już mówić także w odpowiedzi na nurtujące nas pytania, które dotyczą sensu tego czemu z kolei myśmy poświęcili życie ja bardzo dziękuję to zaproszenie jest dla mnie wielki zaszczyt i też takie postawienie tematu też wydaje mi się wyjątkowe w Polskiej dyskusji publicznej bardzo istotne jest pytanie o miejsce tradycji starożytnej w naszym polskim myśleniu w naszym kraju on jest o tyle zaskakujące, że my żyjemy dzisiaj w takiej epoce, która na dobrą sprawę straciła pamięć my nie pamiętam nawet własnego kanonu lektur, kto z nas po zakończeniu szkoły średniej zajmuje się jeszcze Kochanowskim, aby rajem, kto cytuje polskich klasyków myśli albo literatury występujący w radiu w telewizji, więc skoro tak jest no to tym bardziej Shi przedstawiciele myśli antycznej oni są jeszcze odleglejsze jeszcze trudniejsze do tego, żeby nawiązać z nimi bliskość na, ale tak jak powiedzieliście jestem historykiem idei i to bardzo dużo zmienia, dlatego że no my jesteśmy powiedziałabym wytrenowani w naszym wykształceniu my jesteśmy wytrenowani, żeby rozmawiać ze zmarłymi i trzeci zmarli są sprzed 20 lat czy przez 2 tysięcy lat to na dobrą sprawę nie ma większego znaczenia z nimi się po prostu rozmawia to jest zresztą piękna metafora brytyjskiego historyka idei, ale na rejon, który właśnie definiując historii idei powiedział to jest rozmowa ze zmarłymi ja bym jeszcze rozwoju rozwinęła powiedziałabym, że to jest jeszcze rozmowa z przyjaciółmi dlatego, że to tak jak wtedy, kiedy przyjrzymy się co sobie na co dzień spotykamy ludzi, z którymi nam się łatwiej współ myśli albo trudniej współ myśli albo, którzy się stają wyzwaniem dla naszego codziennego myślenia tak samo wtedy, kiedy czytam książki jednymi jestem bardziej po drodze z drogi gminie nazwijmy to tak bardzo potocznym językiem powiedzmy, że z niektórymi mamy chemię i dokładnie w ten sposób historyk idei myśli na temat Platona albo Arystotelesa albo tego albo innego stolika także to myślenie współ myślenie albo zadawanie pytań ciągły ciągłe zadawanie pytań właściwie tym osobom, które żyły daleko przed nami to jest gdzieś tam w tej w tej historii tej bardzo istotne i to co na mnie wpłynęło też jest całą pewnością warszawska szkoła historyków idei, do której należeli choćby Bronisław Baczko albo Leszek Kołakowski, która to szkoła czyniła z historii idei jednocześnie narzędzie do myślenia o świecie współczesnym intelektualista jest w tym sensie zaangażowany, że myśli nie tylko o tym w czym się specjalizuje, ale także stara się używać kluczy, które otrzymuje dzięki rozmowie ze swoimi zmarłymi przyjaciółmi do tego, żeby lepiej rozumieć rzeczywistość Unai lasu był da jest ofensywa ud et utile ta im Amiki ja Fides et in ator nam moment Amiki Sejm sąd etap biurami w Podhajcach Pięta Amikę kup beneficjent trzeba szczególnie znosić przykrości 1 rodzaju, aby zachować przyjaźni pożytek wzajemne zaufanie często zachodzi konieczność napomnienia, a nawet zagadnienia przyjaciół co należy przyjmować po przyjacielsku, gdy nacechowana jest życzliwością pragnę przyjaźni Marka Juliusza Cycerona w przekładzie Wiktora Kornatowskiego czytała Emilia Serock tutaj ważne rzeczy taka typowy działacz czy to może aktywistka ja bym się temu sprzeciwiła to znaczy uważam, że za dużo aktywizmu w naszym w naszej debacie publicznej czasem myli nam się to kto jest aktywistą też intelektualistą wydaje nam się, że aktywiści są intelektualistami, a w naszej polaryzacji spolaryzowanym świecie w ogóle wydaje nam się, że to już nie intelektualiści rozmawiają ze sobą tylko aktywiście 1, a z drugiej strony 5 zwalczają nawzajem i to moim zdaniem nie jest miejsce, ale dobre jak jest wolałabym jednak pozostawać przy tym Arystoteles kim w istocie sposobie myślenia, że filozofować rzeczą dobrą myśleć teoretycznie jest rzeczą dobrą, ale wyższym sposobem funkcjonowania jest również użycie tego myślenia w praktyce, ale nie musi znaczyć aktywizm bardzo przepraszam inaczej ja z chyba doprecyzował ME co myślę, kiedy mówię aktywistka, o czym powiedziałem osoba zaangażowana właśnie w publiczne spory debaty absolutnie nie wyobrażam sobie ciebie przykute do ministerstwa edukacji albo przyklejonej do witryny sklepów z futrami to jest pierwsze wyjaśnienie myślę tutaj nie ma między nami niezgodności bardzo podziwiam sposób w jaki jest teść aktywistką jeśli przyjąć moje rozumienie rzeczy i bardzo dziękuję za to co powiedziałaś, dlatego że pokazało nam to na użytek następnych minut tej rozmowy, jakby na, jakim stoimy fundamencie tak ma gdzie ty maszty swoje filary zamocowane, ale spróbujmy przejść do tej drugiej części, która nas chyba bardziej interesuje właśnie tej, na której dokonuje się twoja rozmowa z tą trudną współczesnością poza Akademią i tu uderzyło mnie co powiedziała na samym początku, że straciliśmy pamięć zadam pytanie, kto z osób publicznych w debacie cytuje i cały ciąg nazwisk ważnych przedstawicieli polskiej literatury padło chciałem zapytać przewrotnie Karolina Wigura przywołuje nazwiska, jeżeli tak to w jaki sposób po co, bo to, że ta tradycja leży u fundamentów swojego myślenia tworzenia metodologii rozmawiania z tym światem to rozumiemy natomiast jak postrzegasz swoją aktywność publicystyczną dziennikarską patrząc z w tę niepamięć pamiętam, że ktoś kiedyś w jakiś wczesnej mojej młodości chyba mieście takiej młodości akademickiej jeszcze na studiach musiałam być ktoś powiedział że, o czym ty się tak tymi nazwiskami podpiera przy tym nie ma nic własnego do powiedzenia musi tak ciągle cytować kogoś, a powiedz coś takiego właśnie od siebie jeśli z tym zdaniem nocowała bardzo długo właściwie do dzisiaj się nad nim zastanawiam dlatego żyją w skrócie rzecz w ogóle nie rozumiem tego zdania i nigdy nie zaciągu rozumieć w moim doświadczeniu akademickim ode mnie pytasz poza akademicka zaraz do niego przejdę moim doświadczeniem akademickim jest również taka Akademia, jaką jest od kwot i tam jest rzeczą naturalną, że cytuje się nazwiska ludzi, których się czyta nie robi się tego tylko po to, żeby pokazać jak bardzo jest oczytanym też oczywiście też ludzie się w ten sposób tam rozpoznają to jest część pewnego kodu kulturowego, który tam panuje, ale to się robi jeszcze w 1 celu mianowicie to pozwala ludziom, którzy się ze sobą nie zgadzają, że reprezentują inne poglądy albo, którzy mają sprzeczne analizy rzeczywistości, kto pozwala im znaleźć wspólny grunt niezależnie od tego co myślimy o jakiejś społecznej sprawie i wszyscy czytaliśmy je tutaj może nastąpić pewien ciąg nazwisk ja bym pewnie bardzo chciała, żeby to było także wszyscy czytaliśmy Platona Arystotelesa wtedy niezależnie od tego czy jesteśmy po tej albo innej stronie i tak jesteśmy razem Skocz i to jest bardzo bardzo istotny i to jest prawdopodobnie ten powód, dla którego ja lubię nie tylko w wypowiedziach czysto publicystyczny, czyli tych medialnych, ale również forma eseistycznych forma głębszego dialogu powoływać się na różne wątki filozoficzne to pozwala komunikować się na jeszcze innym poziomie niż tylko poziom językowy to jest ten poziom, na którym oboje czytaliśmy albo wszyscy należy należący do tej grupy czytaliśmy albo też wszyscy należymy do pewnej kultury wyrastamy z tego to jest bardzo ważne ważne było naszej kultury, więc to pojawia się zarówno w tych wypowiedziach moich medialnych po prostu dziś w telewizji ludzie się jakimś podcaście, ale także to się pojawia wiele wiele wiele razy w w tej książce najnowszej, którą napisaliśmy wspólnie z Tomaszem Terlikowski im worka miejska kontra Polak katolik i tam, ponieważ tak bardzo się nie zgadzamy w wielu kwestiach to elementy filozoficzne są w którymś momencie taką ostatnią deską ratunku, że dobrze to zupełnie nie rozumiem jak myślisz o świecie nie przyjmuje tego sposobu myślenia, ale przynajmniej możemy oboje porozmawiać o tekście, który oboje czytaliśmy i gdzieś on do nas mówi to co mówisz trafia właściwie samo sedno tego co nas zajmuje dręczy i właściwie wskazuje na ważność tekstów autorów jako na Platformę, która nam wszystkim nawet bardzo różnym pod względem poglądów na takie czy inne kwestie współczesne, która daje nam pewną bazę i chciałem zapytać nie wiem czy prowokacyjne czy nie, bo spodziewam się odpowiedzi ale kiedy pisze, że emocjach pisze filozofa siedemnastego wieku bardzo świadomie nawiązuje do tradycji antycznej sięgasz aż do Homera pisze w Gniewie piszesz o Arystoteles Platon niektórych przed chwilą wymieniła pisze, że to, kiedy się potem o filozofa epoki hellenistycznej, gdy w, jakim celu to znaczy czy filozofii siedemnastego wieku twoim zdaniem nie można mówić bez sięgania po starożytność, bo to jest właściwie to, czego cały czas wracamy to znaczy to jest także my troszkę sami sobie myślimy oczy, że tej starożytności potrzebujemy, bo ktoś mógłby powiedzieć przecież Kartezjusz Pino za hop z możliwości od tego zacząć ty mówisz okej wprowadzili coś nowego, ale tak naprawdę bez starożytności nie da się o tym mówić ja uważam, że wcześniej nie dam z Pino za kartę już Tomasz hobby, czyli czy wielcy filozofowie i 17 wiecznie, którzy byli podczas pisania tej książki wynalazek nowoczesnego serca moimi intelektualnymi przyjaciółmi i nadal są oni dokonywali pewnej rewolucji wmyśleniu i w tej rewolucji musieli się podeprzeć starożytnymi, dlaczego dlatego, że żadna filozofia nie po nie powstaje w izolacji filozofia zawsze powstaje w odniesieniu do albo współczesnych poprzednich tekstów i teraz oni przede wszystkim, jeżeli chodzi o o to co było rozpowszechnionych współcześnie oni się mierzyli ze Schola Asseco, mierząc się ze Schola styka mierzyli się też pewnym odczytaniem Arystotelesa, a skoro taka była ich współczesność to musieli poszukać innych źródeł myślenia, żeby stworzyć coś własnego niepowtarzalnego musieli poszukać z 2 powodów po pierwsze, intelektualnych to znaczy poszukiwali inspiracji po drugie, oni też poszukiwali legitymacji to znaczy sposobów uzasadnienia żonie jednak myślą inaczej do czegoś wynika, a nie tylko widzimy się intelektualnego i stąd oni musieli wrócić i zastanowić się dobrze to, jeżeli to nie jest Schola styka i to nie jest ochrzczony przez Tomasza Arystoteles to co to będzie w przypadku Hoop za to są wielkie, że Koreańczycy to znaczy to jest filozofia oparta na uwielbienie wiedzę właściwie wiedzy doświadczenia im bardziej im więcej wiemy, tym bardziej możemy postępować moralnie i to co robi, choć takie niesłychanie interesującego to przekłada filozofię góralską, która była filozofią życia, czyli jak dobrze żyć jak sobie poradzić ze swoją śmiertelnością jak ta wiedza może pomóc w tym żeby, żeby nie zwariować, obserwując swój swoje własne starzenie się i rozkład on przykłada to ona na filozofię społeczną to jest wielki odkrycie hossę, czyli zakłada, że jeśli społeczeństwo społeczność odkryje pewnego rodzaju wiedzę to mu pomoże ustabilizować system polityczny wyjść z rewolucji wyjść z zaklętego koła rewolucji stworzyć stabilne państwo co dla niego filozofa siedemnastowiecznego jest największym wyzwaniem, bo on obserwuje politykę pełną sprzeczności rewolucji przewrotów taka, jaka była w wieku 17 właśnie, a np. winą za wraca do stolików na dobrą sprawę nie da się wyjaśnić filozofii Spinozy etycznej tej dotyczącej emocji, które mnie interesowała bez nawiązania do tego jak on widzi świat z kolei nie da się tego widzenia świata wyjaśnić, jeżeli się nie powinna wpierw co to jest stoiska koncepcja pan teizmu zatem to nie jest tak po prostu takie wyciąganie no dobrze to, czego oni wyrastają tylko to jest próba głębokiego zrozumienia korzeni myślenia, ale 2 to ta książka wynalazek nowego serca ona ma jeszcze 1 cel to znaczy mnie bardzo interesowało, czego my możemy się nauczyć od ludzi sprzed epoki nauki nowoczesnej i siedemnastowiecznej filozofowie ciągle jeszcze kontynuują sposoby myślenia filozofii takie, jakie znamy ze starożytności to znaczy filozofii, która nie tylko wyjaśnia jak to działa, ale także pyta jak być powinno jak powinniśmy się zachowywać co jest dobre co jest złe jak emocje związane są z moralnością to są pytania, które w wielkiej mierze potem ta epoka nauki nowoczesnej, która następuje później w wieku dziewiętnastym dwudziestym ona właściwie w sprawie, żebyśmy zapomnieli w tym sensie zajmowanie się filozofią klasyczną jest innowacją jest nowością jeszcze 1 rzecz bardzo ważna, która powiedziała bardzo piękna to znaczy zwróciła uwagę na tę nić porozumienia na przyjaźń, która może rozciągać ponad wiek kami tak samo mówił o przyjaźni cerą, że tak naprawdę można się przyjaźnić wszystkim kogo się nie znaczy z kimś kim dzielą nas wieki, ale mamy pewną wspólnotę myśli i chciałem zapytać o 2 rzeczy to znaczy po pierwsze, czy rzeczywiście tak jest w twoim takiej codziennej praktyce czy praktyce akademickiej czy praktyce właśnie takiej publicznej, że rzeczywiście sięgasz nie tylko na potrzeby jakiegoś artykułu, czego potrzeba książki czy rzeczywiście nie masz pod ręką Platona Arystotelesa sięga szukać odpowiedzi i druga rzecz, która się z tym wiąże czy w tej przyjaźni odnajduje towarzyszy towarzyszki czy to jest taka przyjaźń, której i my twoi znajomi nie rozumieją nie znają czyli jakby w tym gronie przyjaciół oprócz ciebie autorów starożytnych są także inni tak oczywiście, że tak jest i przypuszczam, że to też jest kwestia chyba tylko to Epic wojsku przerastające go do świadczenia to znaczy, że filozofia w różnych momentach życia służy nam do różnych rzeczy pamiętam dobrze, kiedy studiowałam filozofię i pamiętam bardzo dobrze, że wtedy właściwie te wszystkie koncepcje filozoficzne były jakimiś rodzajami Kalambur dla mnie znaczy, że no tak ciekawe ten widział tak ten widział inaczej tu ponad tutaj umowa społeczna to wszystko takie panie ciekawym fora właściwie czemu służy do czego służy właściwie można to właściwie było wtedy dla mnie wykuć na blachę nic więcej i dopiero właściwie życie, a najbardziej chyba kwestia tego co boli co w życiu boli mogą boleć różne rzeczy może boleć to, że sytuacja polityczna nie jest taka, jakbym sobie życzyła może być boleć po prostu upływ lat i związane z tym z tym problemy dopiero to na dobrą sprawę pozwala przeczytać tę filozofię inaczej i do tego ona też weryfikuje przyjaciół to znaczy weryfikuje w takim sensie, że w końcu na pewnym momencie zaczyna się wybierać tych ludzi, którzy są gotowi też powiedzieć no tak no wiesz ten to widział to w ten sposób wieś przeczytaj może to coś przyniesie może to jakoś pomoże, więc na pewno tak tam wśród tych przyjaciół oczywiście są też różni ludzie filozofa ująć c, bywa że też filozofuje bez tego podparcia literaturą to też są prawdziwi intelektualiści wcale niekoniecznie odczytujący bezustannie Platona, ale ciągle zadające dobre filozoficzne pytania, a więc to jest też tak jeśli chodzi o to czy te książki towarzyszą tak bardzo mi towarzyszą i to właściwie wynika z takiej lekcji truje otrzymała od swojego promotora mego mojego doktoratu, czyli Pawła śpiewaka który, kiedy przenosiłem nowy tekst do przeczytania nie pytał mnie ile zacytowała, jaka literatura może i przepisów, jakie przepisy itd. tylko pytał bolało jak bolało, dobrze więc pewnie są różne takie rzeczy, które bolały i w pewnym sensie ta te różne moje przedsięwzięcie intelektualne zawsze były efektem tego, że coś bolało stąd się na pewno była wina narodów, czyli pierwsza książka o przebaczeniu nie przekroczeniu stąd prawdopodobnie wzięła też też najnowsza książka czyli, czyli książka dialog z Tomaszem Terlikowski też mnie coś bardzo boli w Polsce i staram się temu jakoś przeciwstawić i na pewno jestem związana najnowsza książka, którą dopiero piszę, która jest o sensie choroby chorowania ona się po prostu, że ma z tego, że ja sama mam chorobę przewlekłą i usiłując sobie z tym poradzić czytam Montownia i Marka Aureliusza i Elżbietę księżniczkę czeską przyjaciółka Kartezjusza itd. i oni bardzo pomagają w zasadzie jeśli gdzieś szukać weryfikacji słuszności tego co trochę nam się rysuje z tej rozmowy jako twoja metoda metoda szerokim sensie nie metodologia naukowa, ale powiedziałbym metoda życia tak tak chyba ta książka i możliwość porozumienia z panem Tomaszem Terlikowski dla większości z nas trochę jest takim dowodem jest jest miejscem, w którym możesz się, jakby na nowo urodzić nadzieja w tym co jak mówisz boli, gdzie doświadczamy jakiś desperacji czy czy trudności powiedziałbym po tej twojej powieści no tak to działa, ale chciałem wrócić jeszcze na początku tej naszej rozmowy i do tej nie pamięci i pytania przychodzą mi do głowy oczywiste 2, bo powiedzmy ty znalazłaś sposób my też go szukamy jak tej niepamięci zaradzenia, acz tak jak doświadczać radości tego, że jej przywracanie pomaga żyć albo rozwiązywać problemy w tym znakomitym towarzystwie tej masy martwych przyjaciół z dawnych czasów natomiast zastanawiam się co by odpowiedziała na pytanie, dlaczego myśmy stracili pamięć mówiąc myśmy mam na myśli oczywiście rozumiem kwalifikacji duży to znaczy myśmy rozumiem społeczeństwo może spróbujmy się skupić na tej naszej bolące Polsce i naszej humanisty c naszej filologii klasycznej naszych tłumaczeniach naszych studiach starożytni czy tutaj, gdzie jest ten początek tracenia pamięci i drugie oczywiste pytanie jest, które za tym idzie i z niego wynika to znaczy temu można zaradzić to znaczy ty widzisz sposób, w którym można tę pamięć Res tytuł owa, acz przywrócić ewentualnie zatrzymać tego Alzheimera czy gdzieś widzisz, który postępuje tak czy widzisz takie miejsce takie narzędzie, bo to, o czym mówiła dotąd jest podzieleniem się swoim akademickim życiem, które głęboko splata się życiowym doświadczeniem nawet na obszarze tak trudnym przykrym egzystencjalnym jak osobista choroba prawda i to jest bardzo ważne świadectwo natomiast rozmawiamy też z osobą, która szerokość komunikuje tak dużą grupą potencjalnych odbiorców i wydają się diagnoza jest trafna i od 2 wyjaśnieniami chciał czy poprosić jeśli chodzi o te przyczyny może korzenie braku pamięci to pewnie jest wiele składników odpowiedź ja powiem tylko 2 rzeczach jednak globalna druga jest lokalna, a globalna rzecz jest taka, że jako społeczeństwa już trudno powiedzieć to już jest to jest późno po nowoczesność czy późna po nowoczesność w każdym razie żyjemy w takim zostanę teraz to się wiąże z technologiami komunikacji, których używamy do tego, żeby ze sobą rozmawiać i w mediach społecznościowych ważna jest już tylko to co teraz to dlaczego teraz jestem oburzony albo oburzona tą, jaką mam taką podręczną emocje właśnie w tym momencie i zamknięci w tej teraźniejszości zapominamy nie tylko tekstach klasycznych, o których rozmawiamy to nie zapominamy o tym co było rok temu są Jarosław Kaczyński Donald Tusk powiedzieli rok temu już nie pamiętamy tego, a jeśli chodzi o to co lokalne to nie też myślę, że to jest wielkiej mierze kwestia naszych kulturowych zwyczajów i edukacji i tutaj 2 uwagi pierwsza rzecz, kiedy pisałam wynalazek nowoczesnego serca to bardzo trudno było znaleźć książki, które dały czytać, o co tutaj chodzi o brak dostępnych tłumaczeń nie o to chodzi, że filozofowie klasycznie nie są przetłumaczenie na język Polski są przetłumaczenie, ale bardzo często tylko raz są przetłumaczenie podczas gdy np. nasi przyjaciele z wysp brytyjskich tłumaczą ważne książki raz na pokolenie oraz 20 lat oraz na 10 lat tłumaczą też swoje własne książki to znaczy przepisują język archaiczny na język współczesnego czytelnika stąd współczesny czytelnik nie odczuwa obcości tego tekstu chyba najlepszym przykładem jest to, że co pewien czas powstaje przekład Platona podczas gdy w Polsce właściwie mamy do czynienia z tak niewielkim dorobkiem translator Scheme Platona, że ja nie byłem w stanie go czytać po prostu nie jestem w stanie czy też betonem po polsku strasznie przykro powiedzieć w gruncie rzeczy czytałem go przecież na studiach, ale w tej chwili nie jestem już w stanie ich teksty klasycznych filozofów czytałem po angielsku, bo one się dają czytać interpretować dla współczesnego czytelnika i są bliskie już nie mówię, że często są o wiele bliższy oryginałowi, a druga sprawa to jest oczywiście to, że my nie mamy narzędzi, żeby czytać to znaczy społecznie mamy narzędzi uczymy się przecież łaciny w sensie powszechnym, a mówię to, dlatego że właśnie mieszkający w tym ekspresie Warszawa Berlin obserwuje też jak wygląda edukacja w Niemczech widzę, że dzieci tu od piątej klasy nie wszystkie oczywiście, ale w tych lepszych gimnazjach dzieci od piątej klasy uczą się łaciny 4 lata uczenia się łaciny no to jest duży kapitał później, jeżeli chce tłumaczyć np. dla innym żyli oni np. znają no i tego nie mamy, zanim przejdziemy do tej drugiej części odpowiedzi o to jak to zatrzymać co potem to chciałem skomentować 2 rzeczy z tych, które powiedziały pierwszy to jest w ogóle fantastycznego to znaczy rzeczywiście ta martwo tarczy postępująca martwą ota naszej dyscypliny filolog i w klasycznej nona jest konsekwencją takiego zaklętego kręgu trochę nie znaczy miałem przyjaciół, którzy jeszcze w szkole jak się z zacząłem zajmować językami starożytnymi mówili, że jak ktoś lubi łacinę to jest tak samo martwe jak ona prawa co bardzo mi się podobało się tak jak, zwłaszcza po naszej dzisiejszej rozmowie Radia się bardzo odnajduje w towarzystwie tych nieboszczyków i rzeczywiście sympatycznie się z nimi rozmawia natomiast chodzi o to, że ta twoja przejmująca i słuszna przerażająco teza, że nie mamy żywych aktualnych przekładów podstawowego korpusu tekstów klasycznych, że nie nadążamy z pracami przykładowymi za językiem, który się ciągle rozwija i nawet osoby bardzo tradycyjne wykształcone tak jak powiedziała sama w sobie nie są w stanie czytać i NATO odpowiedź oczywiście jest taka, że nie ma dobrych tłumaczeń, bo nie ma filologów klasycznych nie ma filologów klasycznych, dlatego że nikt nie chce finansować tych instytutów, dlatego że nie produkują tego co jest postrzegany jako użyteczne dla całej społeczności krótko mówiąc nie daje się przekładać na różne ewakuacyjne punkty, na podstawie których nauka Akademia są finansowane to jest zaklęte koło prawda rzeczywiście nie bardzo wiemy jak je przerwać, ale takie głosy, w jakich ty mówisz wydają Miś się ważnym punktem debaty między nami ważnym punktem także do debaty z unijnym establishmentem strukturami tak, gdyby tymi, którzy mogą decydować o tym, żeby jednak utrzymać możliwość kontaktu z tą tradycją, do której dobrze wykształcony filolog klasyczny jest po prostu niezbędny cały czas powtarza filologia klasyczna hybryda klasyczna, ale za tym terminem kryje się coś znacznie więcej a gdy mówimy o filozofii mówimy o teologii mówimy o historii mówi ma archeologii mówimy o literaturze prawda to znaczy brak filologów klasycznych ich nieobecność przestrzeni publicznej jest bolesna nie tylko dla fanatyków języka łacińskiego, ale dla bardzo szerokiego spektrum tych, którzy chcą sięgnąć po teksty nie tylko dla czystej przyjemności lektura, ale powodów czysto pragmatycznych narzędziowych, chcąc mówić mówić o filozofii, chcąc mówić o kwestiach sporów religijnych, chcąc mówić o historii kwestia bycia filologiem klasycznym czy aby tłumaczy to nie jest kwestia znajomości języka tylko tylko znajomości całości tej kultury trzeba umieć sobie wyobrazić jakiś przedmiot, z którego już niema i coś wiedzieć o tym co jakiś greckie słowo rzeczywiście opisuje natomiast druga refleksja odnośnie do tego co powiedziałaś o edukacji niemieckiej pewnie jeszcze lepiej ode mnie był taki eksperyment paręnaście lat temu w edukacji niemieckiej, że zlikwidowano łacinę w szkołach co oczywiście odbiło się automatycznie spadkiem ilości miejsc na filologii klasycznej, dlatego że nie było potrzeby produkowania ich nauczycieli na potrzeby szkół, ale po 5 latach jak będą badania okazało się, że ogólne wyniki dotyczące możliwości umiejętności abstrakcyjnego myślenia tej młodzieży spadły tak gwałtownie, że w ciągu roku przywrócono ten system nauczania łaciny to oczywiście pociąga za sobą to, że w nie wiem Monachium studiujących na filologii klasycznej łacinników jest kilkuset, dlatego że na tak duży kraj trzeba tych nauczycieli to znowu jest kolejny etap mówimy na pamięć przerywa wtedy, kiedy nie ma kontaktu z tekstami dobrej jakości w dobrym tłumaczeniu, ale nasze przerywa na tym poziomie edukacji zupełnie, zaczynając od rzeczywiście podstawowej i teraz wróćmy może do tego pytania co teraz, jakie lekarstwo czy jest jakaś MEN to nadzieję nadzieja jest, bo Karolinie się udało dogadać z panem Burlikowskim uważam, że nadzieja jest niezaprzeczalnie to jest sprawdzone i bardzo to cieszy, ale czy myślisz, że my możemy wymyślać strategie czy widzisz taki punkt szerzej w tej publicznej sferze, w której funkcjonuje aż to jest właśnie pytanie na co ma być ta nadzieja to znacznie czytamy dzieje ma być najlepszy system edukacji czy pan nadzieję być najlepszą debatę publiczną czyta nadzieje ma być na większą obecność filozofii klasycznej w naszej codziennej wymianie, bo tak wiesz jak mówisz czy jest nadzieja na to myślę sobie, że to strasznie ogólnie zadane pytanie po prostu trudno bardzo odpowiedzieć NATO NATO pytanie nadal wracam do tej swojej pierwotnej diagnozy niepamięci nie to znaczy czy NATO zanikającą pamięć jest lekarstwo no, dlatego że w także w debacie publicznej można obserwować niejednokrotnie nawet swego rodzaju dumę z nieznajomości tradycji, która jest postrzegana jako obciążenie czy Kotwica, która dziś tam się zaczepiła jakieś korzenie nie pozwala płynąć dalej, tak więc gdyby ją trzeba odciąć dopiero wtedy doświadczyć prawdziwej wolności świeżości myśli może nam to jest w ogóle niepotrzebne, a my takie właśnie grozi Jurki intelektualiści i my jakoś próbujemy opowiadać o tym jak to jest wspaniale mieć to, czego już nikt naprawdę nie potrzebuje ale gdyby przywiązać się jednak domyślić, że pamięć jest lepsza niż niepamięć i że ta diagnoza jakości debaty publicznej, którą się zajmujesz jest z tą niepamięcią jakoś związana i można ją naprawiać to pytanie brzmi jak, tym bardziej jest to dla mnie ważne pytanie, że w Polsce przynajmniej w tej sferze publicznej, czyli jak, gdy chodzi o to kogo najlepiej widać to niestety to właśnie środowiska liberalne, doznając amnezji największym stopniu mówię to z całą świadomością, że ja sama reprezentuje środowisko liberalne i my zawsze byliśmy temu przeciwni to znaczy właściwie kultura liberalna, czyli środowisko, które ja reprezentuję zostało zbudowane przez ludzi, którzy kiedyś funkcjonowali w ramach seminarium domowego właściwie naszą treścią życia było czytanie klasyków i dyskutowanie ich dopiero potem wymyśliliśmy, że chcielibyśmy jeszcze oprócz tego zrobić pismo natomiast rzeczywiście jak się od obserwowało w ostatnich latach wejścia na scenę polityczną np. ludzi, którzy nazywali się liberałami to można było włosy głowy wyrywać nie tylko, dlatego że nie wiedzieli nie znali historii na świat historii Polski albo tekstów klasycznych, ale dlatego, że się tym chwalili mówili dobrze i jakoś tam dramatycznym to jest pkt 1 pkt 2 ostatnio jedna z moich koleżanek powiedziała takie bardzo piękne zdanie, które utkwiło nie chodzi o to, żeby biadolić na system trzeba byłoby jeszcze w ten system jakoś aktywnie wsadzić nogę bardzo pięknie powiedziane uważam, więc takie małe codzienne interwencje choćby takie jak przygotowanie tej książki, na którą tak się kilka razy powołujemy tutaj w tej rozmowie, czyli tej książki rozmowy pomiędzy mną Tomasz Terlikowski wydaje się, że to są takie aktywne akty wsadzenia system nogi pewien optymizm wzbudziło we mnie to, że ktoś mi powtórzył ktoś wiarygodne powtórzył, że kilku katechetów w liceach zaczął polecać tę książkę jako przykład dialogu przeprowadzonego z szacunkiem dla oponenta i bez boksowania się możemy się traktować, ale się nie boksuje, czyli nie bijemy się po twarzach to jest jakiś tam przyczynek do nadziei takiej osobistej tego co każdy z nas może może jakoś próbować zrobić natomiast, jeżeli chodzi o szerszą sprawę tego braku pamięci to wydaje mi się, że tym, że tutaj dotykamy olbrzymiego wyzwania, jakim jest kondycja edukacji publicznej i co można byłoby z tym zrobić Polska edukacja publiczna przechodzi kryzys tak jak wiele systemu edukacji na świecie to naprawdę nie jest związany tylko wyłącznie z rządem, który rządzi to jest związane z bardzo głębokimi procesami rozwarstwienia uciekania systemu publicznego ludzi, którzy mogą więcej mają np. większe pieniądze większe koneksje i tworzenia szkół alternatywnych wychodzenia dzieci systemu no itd. a jednak ja jestem zdania, że my jako obywatele powinniśmy bardzo patrzeć tutaj politykom na ręce i oglądać co naprawdę mają nam do zaproponowania jeśli ktoś np. twierdzi, że chciałby odsunąć obecną ekipę rządzącą władzy no to może to jest dobrze, ale co dokładnie ma do zaproponowania, jeżeli chodzi o system edukacji to znaczy, czego się możemy spodziewać za 2 kadencje np. suszy takiego wydarzy, jaki jest program reformy czytam np. znajdzie się jakiś pomysł na to, żeby zainteresować dzieci literaturą klasyczną jak dokładnie czy to będzie robione w sposób tak skostniałe do tej pory, bo to jest recepta na to, żeby one nie czytały, ale można też inaczej, więc raczej bym powiedziała nie wiem czy to jest dużo optymizmu, ale na pewno stoją przed nami bardzo poważne wyzwania dodał, choć tym czy ci, którzy przyjdą zaproponują coś innego to jakby znamy opowieści i właściwe sięgające nie wiem pewnie lat dziewięćdziesiątych o tym jak to za każdym razem przy każdej zmianie niezależnie zupełnie od tego kto po kim przejmuje władzę jak wszystko zaczyna się wysokiego c i jest krótka nadzieja na powrót do prawdziwej solidnej edukacji klasycznej i jak bardzo szybko się później rozmywa rozchodzi znika wszyscy zapominają okazuje się, że jest tyle ważniejszych pilniejszych rzeczy do wprowadzenia do programu, że tak naprawdę to znika, więc to jest 1 myśl, która przeszła do głowy, więc kiedy o tym mówić to troszkę się uśmiechamy, bo ja nie wiem czy środowisku filozofów starożytni IQ są osoby, które nie są w pełni przekonany, że taka lub inna ekipa tak lub inny prąd przywróci edukację klasyczną co jest oczywiście w kontekście tego czy mówił Krzysztof wsie badania pokazały, że wyłom w takiej edukacji jest autentycznie szkodliwe i to nie chodzi o to, że ktoś nie zna na pamięć Cycerona tylko, że to po prostu się przekłada na pewne deficyty i to po prostu przynosi złe skutki, więc tutaj rzeczywiście nie wiem czy mamy prawo do jakichkolwiek nadziei to jest jeszcze w środku globalne zjawisko doskonale opisała Martha Nussbaum w takiej książce nie dla zysku Martha Nussbaum od wielu lat znana jako osoba, która no przede wszystkim przyjaźni się z Arystotelesem i tylko Arystotelesa przerabia na myślenie o różnych aspektach rzeczywistości społecznej i ono pokazuje właśnie, że trend rezygnacji z filozofii klasycznej jako żywego elementu edukacji, a także w ogóle humanistyki jest trendem globalnym to jest wielka szkoda on pokazuje też bardzo pięknie, dlaczego ona pokazuje, że właśnie czytanie filozofii klasycznej szczególnie tutaj ona zwraca uwagę na dialogi platońskie, że to jest edukacja, która pozwala nam zarówno być empatycznym wobec rozmówcy jak też być krytycznym wobec tego samego rozmówcy pokazuje, że empatia nie wyklucza krytycyzmu i to jest fantastyczne, ale niestety to nie tylko u nas jest także my ulegamy amnezji pod tym względem raczej globalnie ulegamy amnezji doskonale sobie z tego zdajemy sprawy to Niewiem czy również uczestniczysz w takich przedsięwzięciach jak podpisywanie regularne petycji przeciwko likwidacji kolejnego Instytutu filologii klasycznej obojętnie czy w krajach skandynawskich czy na Wyspach czy w Niemczech czy czy w stanach rzeczywiście jest to globalne w tym sensie myślę ma związek z kategorią zysku wszyscy w trójkę tutaj składaliśmy przysięgę doktorską, gdzie mówiliśmy, że będziemy uprawiać naukę no i Sordyl dum lucrum tak, czyli nie dla brudnego zysku co zresztą prof. Axel jak dobrze wiesz kazał tłumaczyć nie za byle jakie pieniądze absolutnie miał rację zbytnie ten absolutnie rację, ale wiesz z sytuacja jest skomplikowana, dlatego że odnoszę wrażenie, że całość Akademi z Budą vany i na systemie ewaluacji innym takim jak dzisiaj on wygląda on absolutnie jest in solidum okrąg to znaczy to jest to kryterium, w którym tacy badaczy no to pewnie nie, bo jednak socjolog to jednak czasem go tam zaproszą do Sejmu, żeby przedstawił jakiś wykreślić no i okazuje się, że te grube tysiące złożone w swoją edukację jakiś widzialny zwrot przyniosą w czasie tej 1 prezentacji w jakimś gabinecie sejmowym natomiast taki filolog klasyczny jest całkowicie bezproduktywny to znaczy jak gdyby nie produkuje nic co da się przeliczyć na jakiekolwiek lukru czy sądy idą czy nie SOR idą już nieważne ta intuicja Marthy Nussbaum jest jest jest świetna tylko, że rzeczywiście, gdyby ją docisnąć to co nazwała problemem globalnym staje się już w ogóle kosmiczne dlatego, że to jest stawia nas wobec procesów, które rzeczywiście no są przytłaczające tłumaczy faktycznie nie bardzo wiemy jak się w tym systemie, który cały czas nas marginalizuje, używając do tego wyrafinowanej argumentacji przekładane i na wysokość dotacji finansowej w ogóle zachować tak jak gdyby na swój prywatny użytek tak jak tutaj trójka siedzimy pewnie moglibyśmy powiedzieć nie wiem za Młynarskim róbmy swoje czas pokaże i szczerze mówiąc upatruje w tym pewną nadzieję, dlatego że wobec machiny tego systemu czuje się całkowicie bezradny i wydaje mi się, że jeśli umiesz jakoś zmiękczyć moje stanowisko czy pokazać, że mój pesymizm jest niedoinformowanie i wobec tego może się przekształcić coś czemu przeciwnego będę bardzo wdzięczny tak bardzo bardzo jest interesujące co byś pomyślał sobie ludzie teraz w sposób systematyczny zaczęli poszukiwać życia pozaziemskiego i jakoś nie uważamy, że naukowcy, którzy zajmują się poszukiwaniem życia pozaziemskiego co jest zadaniem niesłychanie trudnym, bo to jest tak jak ktoś kiedyś pięknie powiedział to tak jakby stać na brzegu oceanu wypatrywać wielorybów no prawie niemożliwe bardzo trudne, więc tych ludzi wcale nie uważamy za bezproduktywnych, chociaż oni mogą jeszcze zdobyć tej wiedzy przez najbliższe dekady już co do dopiero na temat inteligentnego życia pozaziemskiego jakoś dziwnie nie uważamy, że ludzie, którzy zajmują się np. Homerem i jego 2 księgami, czyli Iliada Odyseja, które stanowią pewien kosmos wiedzy opowieści metafory na temat natury ludzkiej i ludzkiego losu jakoś tak uważamy, że ci ludzie są bezproduktywni i to jest jakoś zastanawiające Czyżbyśmy uważali, że tylko to co nowe jest wartościowe, ale z, jakiego właściwie powodu mielibyśmy tak uważać to jest dyskusja, którą im kiedyś prowadziłem ze świetną specjalistką od filozofii pieniądze, czyli profesor żelazną, która także zwracała uwagę na to, że przy wielkim szacunku, jaki ma ja też mam do nowoczesnej nauki do współczesnej nauki to jednak czy innym jest zupełnie poszukiwanie próby matematycznego albo fizycznego zrozumienia święta to bardzo ważna, ale jest czymś innym niż refleksja nad naturą ludzką, która się przecież od tych setek lat nie zmieniła w tym sensie te wszystkie opowieści na jej temat są w jaki sposób dzisiaj nadal rewanż nie znalazłem tam w tej opowieści, jakby zbyt wiele antidotum na moje przerażenie systemem, ale myślę, że znalazłem bliską duszy w tej podróży po rzeczywiście pewnym tajemniczym bez okresie powiedz chyba jednak jakiś bez nadziei, która jednak nie jest unicestwia Wiącek to znaczy myślę, że oboje mamy głębokie poczucie sensu tego co robimy mimo tych diagnoz, które stawiamy tego pragnienia bycia może z zauważony może jednak docenionym set słonia rebus Mortal ją nie tylko stad SEP efektom Koncewicz duński czerwony walut in kominek Super one mieć pismo od kole mis no proszę o mnie znaczeniem Moore Lewis latem młodsi składniki datę sami liczyć z tym Konstancja no i udarem, a skoro jednak wiadomo, że rzeczy ludzkich żadne nie jest doskonała zdarzyło się, że cerą nie jako człowiek drogi i szanowanym przeze mnie ponad wszystkich o tyle nie pochwaliłby zmienności obyczajów oraz niestałości pochwycony w rozliczne sidła, o ile prawie wszystko inne się podoba fragment listów Francesca Petrarki przekładzie Justyny Łukaszewski czytała mija rok chodzi jeszcze do głowy takie zdanie, który mógł ze mną pozostaje cały czas też w rozmowach z Jackiem do niego wracam z biografii Hermana Hessego, gdzie jest przywołanego opinia na temat tego, że właściwie jedynym zadaniem intelektualisty jest ocalić przekazać tak czy trochę o tym dzisiaj rozmawialiśmy czy ja myślę, że to co mówiłaś o tym warsztatowym w obliczu, czyli o tłumaczeniach o nadążanie za językiem to jest taki rodzaj zajmowania się dziedzictwem, które je i ocala i przekazuje dalej tak dlatego, że to rozumienie tych tekstów, które są nam bardzo odległe tak no rzeczywiście wymaga dużego wysiłku od każdego kolejnego pokolenia, którego języki świadomość zmienia, a więc, jakby wypełnienie tego zadania jest z 1 strony bardzo łatwe i polega np. nad tym, żeby powiedzieć drogi studencie drogi doktoranci napisze 6 pracę o tej Antygony to naprawdę nie jest bez sensu akt i naprawdę nie musisz odkryć kosmosu ani tego, że Antygona była żołnierzem wyklętym albo jeszcze kimś innym prawda to naprawdę nie jest potrzebne po prostu zrób, ale z drugiej strony, żeby to zrobić taki sposób, żeby było i zachowaniem i przekazaniem to ten aparat językowy pojęciowy, który ma kolejnemu pokoleniu zupełnie nową świadomością nowym smartfonem coś ważnego wytłumaczyć tak musi robić ogromny wysiłek taki chyba to jest to co ty mówiłaś o systemie edukacji ale kiedy myślimy o strukturze Akademia naszych instytutach likwidowanych tutaj filologii klasycznej być może to jest miejsce na refleksję tak także naszą taką osobną czy rzeczywiście mamy ten język nie czy to nie jest tak jak w naszym pierwszym podcaście, który nazywał się, kto zabił Homera i punktem wyjścia była teza amerykańskich badaczy, który udzieli odpowiedzi uprzejmy, acz brutalnej, że zrobili to filologia klasyczna wiesz ja bym chciał jeszcze zwrócić uwagę na to, że Karolina bardzo trafnie zwrócił uwagę, że fundamentalny problem jest brak tłumaczeń co jest de facto uderzeniem w nas oczywiście bardzo sensownym trafnym i jak najbardziej uzasadnionym, bo my możemy próbować długo uzasadniać na wszelkie sposoby przepraszam Jarek mówi, żeby nie mówić równocześnie chcę powiedzieć, że ja robiłem tłumaczenia robi nadal też coś tam mam na koncie, ale co do zasady oczywiście musimy się uderzyć pierwszy powiedzieć no dobrze no domagamy się pieniędzy ministerstwa uznania społecznego to pokażmy tak naprawdę na co i po co prawda moi mówimy o tym braku przykładów ja ilekroć jestem gdzieś za granicą namiętnie poszukuje przekładów zawsze wzrok kieruje ku Homer owi, bo uważam, że to właśnie tu można wiele powiedzieć i porównać i tak naprawdę w księgarniach Włoszech na Zachodzie to są całe półki całe regały z przykładami, które dzieli rok 2 każdy z tych przykładów proponuje coś innego Karolina mówi o tym, że mamy 1 przykład Platona czy to jest problem, nawet jeżeli uznamy, że to jest przykład dobry wierny to ktoś, kto nie jest biegły w językach klasycznych ani tego nie zweryfikuje nie jest w stanie powiedzieć na ile w tekście jest tłumacza na ile w tekście jest autora no i to co jest absolutnie fundamentalne, że każde pokolenie potrzebuje nowych przykładów, żeby rzeczywiście wyjść w ocenie ważności dorobku kultury klasycznej poza frazesy typu, że ten czy tamten był wybitnym poetą w bo jakby jedni to wiedzą imienia chodzi o to, żeby to umieć chcieć pokazywać mógłbym w ten sposób te przykłady wydają się absolutnie fundamentalne, bo one bardzo duże tłumaczą np. jeden z rozdziałów mojej książki wynalazek nowego serca był Kartezjusz i tam wielką wielką rolę odgrywała korespondencja Kartezjusza z księżniczką czeską Elżbietą, która wg mnie na dobrą sprawę zmieniła Kartezjusza jego myślenie i on tylko dzięki niej zajął się emocjami i ten dym Kartezjusz nie powiem dojrzały przez stary bon umarł wcześnie ledwie dobiegając pięćdziesiątki, ale ten kartel już późniejszy jest zupełnie inny niż ten wcześniejszy, który właściwie emocji nie dostrzegał na języku polskim nie funkcjonuje tłumaczenie, które zawierałoby listy Elżbiety funkcjonuje wyłącznie tłumaczenie listów Kartezjusza do księżniczki Elżbiety i zwracają na to uwagę liczne filozofki, że kobiety są drukowane z historii filozofia to ja pomijam w tej chwili ich chcę powiedzieć, że nawet, jeżeli ktoś chce lepiej zrozumieć samego Kartezjusza to te listy księżniczki Elżbiety musi przeczytać, bo musi sobie zdawać sprawę z tego jak też wpływ, który ona na niego wywiera druga rzecz to jest kwestia tego jak bliskie albo odległe są zdania, które czytamy znalazłem jeden z moich ulubionych fragmentów państwa Platona jeśli pozwolicie i przedstawi go w 2 tłumaczenie pierwsze tłumaczenie jest tłumaczenie u nas klasyczne, czyli Władysława Witwickiego, o którym już na studiach uczono nas, że jest to tłumaczenie goszczący za bardzo Platona, ale tak właściwie mówiono to jest to tak zapisało w próżni, bo nie bardzo alternatywy, żeby przeczytać go w 5 innych tłumaczenia PEG nalewka może w tym tłumaczeniu Władysława Witwickiego to zdanie brzmi tak też wypowiedź Sokratesa księgi ósmej on zadaje pytanie w tym tłumaczenie mówi tak czy myślisz, że ustroje powstają, skąd tam z jakiego drzewa czy kamienia, a nie obyczajów tych ludzi, którzy są państwa jak się one przychylą tak już pociągają za sobą wszystko inne znak zapytania, a teraz tłumaczenie, który jest moim tłumaczeniem Avista tłumaczenia angielskiego to jest zdanie, twierdząc nie pytanie Sokrates mówi ustroje nie są stworzone pani z kamieni ani patyków, ale ludzi, których indywidualny charakter, przychylając wagę 1 lub drugą stronę wyznaczają kierunek całości dla mnie to jest po prostu przepaść pomiędzy tymi 2 tłumaczeniami pierwsze jest językowo trudne do złapania archaiczne i przekręca co sprawdziłam to zdanie, bo nie było pytaniem w oryginale drugi jest proste jasne słowo posłowi wszystko jest zrozumiałem i przypuszczam, że tego właśnie powinniśmy oczekiwać to znaczy, żeby te tłumaczenia były bliskie nam współczesnym my mówimy się o wiele prostszym językiem wtedy, kiedy Libicki tłumaczył Platona i takie właśnie powinny być tłumaczenia plecione akurat z tym pytanie czy nie sprawa jest dużo bardziej skomplikowane, dlatego że nie można powiedzieć tak było w oryginale, ponieważ transmisja ma skrótowa nie zawiera interpunkcji i ich i tutaj rzeczywiście to są decyzje już nowożytnych edytorów ewentualnie na podstawie jakich głos komentarzy, ale to anegdotycznie na marginesie bo co by zasady i tego przykładu tego porównania, które podała całkowita zgoda natomiast jak rozumiem musimy powoli zamykać tę dyskusję i chciałem zaznaczyć 2 rzeczy 31 to, że przy okazji przechodzenia do tej analizy porównawczej przykładów państwa poruszyła kilka takich wątków, które otworzyłyby nam drogę do kolejnej wielkiej dyskusji i mam nadzieję, że ona jeszcze będzie naszym udziałem mianowicie np. tego, że mamy coś takiego jak gender studies in Classics, że ta perspektywa męska, że ta perspektywa no to też jest istotne w dzisiaj też już bardzo blisko i praktycznie oglądamy np. Uniwersytet Harvarda czy Tristan kolonialna tak, gdyby rzeczywiście uprawiane przez białych mężczyzny określonego statusu społecznego ekonomicznego ma znaczenie tak samo jak ma znaczenie dobór nie tylko jakie teksty tłumaczymy, ale także w jaki sposób je tłumaczymy to jest to jest w ogóle jesteśmy na progu jakiejś wielkiej rewolucji nosi nie na progu myśmy już nią weszli nasze dzieje tak także na obszarze ścisłej filologii klasycznej z żalem ten wątek musimy zostawić natomiast na samo zakończenie chciałbym tylko powiedzieć tyle pewnie do naszych słuchaczy jeśli się tacy zdarzą Drodzy Państwo, jeżeli lubicie słuchać podziwiać ich rodziny figurę wystąpieniach publicznych artykułach komentarzach felietonach rozmowach wywiadach podcastach w jakikolwiek temat z niezliczonych wątków, jakie podejmuje to nasza dzisiejsza rozmowa poza urokiem osobistym, który pewnie jest darem Boga jeśli istnieje nie wiem wyraźnie pokazuje, że ten rodzaj myślenia debaty szacunku refleksji w tym konkretnie przypadku jest wypracowanym świadomym wyborem przyjaciół tak, gdyby wrócić do samego początku naszej rozmowy, że to jest efekt obcowania z przyjaciółmi, którzy już nie żyją takich, których jednak wybieramy patrząc na jakość myśli na jasność stylu na umiejętność wytłumaczenia na umiejętność zrozumienia no myślę, że także na umiejętność słuchania taką widzę konkluzje z naszej rozmowy, która mogłaby jeszcze bardzo długo trwać i naprawdę mam nadzieję, że już strzela nam się uda ją kontynuować nie bardzo dziękuję za rozmowę i chciałbym tylko zaznaczyć, że to też przecież jest Arystoteles kie zdanie to jest parafraza prawda Arystoteles pisze, że polityka to jest ta dziedzina, którą powinniśmy sprawę z przyjaciółmi można powiedzieć też inaczej że, przekładając Arystotelesa na rzecz indywidualne możemy powiedzieć, że życie to jest taka rzecz trybu powinniśmy przeżywać z przyjaciółmi i przyjaciele mogą mieć właśnie ten wyraz to znaczenie intelektualne i to uchodzi jasne można powiedzieć uważa kim się przyjaźnić albo uważaj czy też nie, ale zacznijmy od tego po prostu czytaj na razie czytaj Karolina Wigura dziękujemy za rozmowę za to, że to co myślimy to co czujemy to co mówimy powiedziała ładniej i mądrzej mam nadzieję do następnego razu dziękujemy bardzo dziękuję też do mnie bardzo, żeby różną dziękuję bardzo, był to podcast z cyklu po co Homer rozmawiali Krzysztof Bielawski Jacek Hajduk i Karolina Wigura fragment o przyjaźni Marka Juliusza Cycerona i listów Francesca Petrarki czytała mija rok na zrekonstruowanych instrumentach antycznych o losie i gitarze grał Stefan Hager z austriackiego Instytutu Archeologicznego austriackiej Akademii nauk realizacja podcastu free szkoda ksiądz Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: NOWA EUROPA WSCHODNIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POSŁUCHAJ RÓWNIEŻ

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA