REKLAMA

Chiński wysłannik w Ukrainie - "Próba realizowania własnych antyamerykańskich interesów"

Połączenie
Data emisji:
2023-05-15 13:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:44 min.
Udostępnij:

Do Ukrainy przybył chiński wysłannik Li Hui , który odwiedzi również Rosję, Polskę, Francję i Niemcy. O calach wizyty opowiadał Marcin Przychodniak z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Rozwiń »
"Nie sądzę, żeby Chińczycy mogli przedstawić coś co dla Ukraińców będzie do zaakceptowania" - zwraca uwagę analityk. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu

Rozwiń » Trzynasta 23 Jakub Janiszewski przy mikrofonie, a z nami jest Marcin przechodniak z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych dzień dobry.
Dzień dobry.
A będziemy mówili o wizycie specjalnego w wysłannikach Chin, które odwiedzi kraj Europejski ta wizyta zaczyna się dzisiaj to jest taki Tur Europejski. Ukraina Rosja co jest absolutnie zrozumiałe, ale także Polska Francja i Niemcy i może zacznijmy od takiego pytania, jakby co on ma właściwie w tej Europie załatwić dla Chin. Po co ta wizyta się odbywa?
No ma przede wszystkim to jest jakaś fltynuacja chińskich działań i chińskich planów wokół wojny na Ukrainie, która się jeszcze oczywiście rozpoczęła wraz no powiedzmy, że się rozpoczęła razem z ogłoszeniem chińskich propozycji na rocznicę wojny w lutym tego roku, potem mieliśmy wizytę siempinga w Moskwie mieliśmy rozmowę. Siedzimpinga z zeleńskim pierwszy raz od wybuchu wojny telefoniczną rozmowę i w trakcie tej rozmowy zresztą ogłoszono, że do Europy, a przede wszystkim na Ukrainę i do Rosji przyjedzie chński przedstawiciel rozmawiać dalej na temat jasińskich. Propozycji, więc to jest jakby ciąg dalszy tego samego protestu, w których Chiny próbują po pierwsze, zaakcentować swoją, jakby wiodącą pozycję zagwarantować sobie w pewnym sensie miejsce w tych rozmowach ewentualnych, jeśli kiedykolwiek miałyby one się rozpocząć. To wszystko służy temu, żeby Chińczycy brali w tych rozmowach udział jako Chiny raczej niż, a nie jako państwo, które nie wiem wspiera czy wspierający Rosji tak, bo to po stronie rosyjskiej raczej. Natomiast raczej realizujący samodzielne interesy, a nie tylko rosyjski rysy no, a z drugiej strony też ma jakby wzmocnić ten wizerunek chiński i stabilizatora układu Międzynarodowego państwa, które jest zainteresowane pokojem, który nie tylko właśnie zainteresowane, ale też działa, robi wysyła przedstawicieli, rozmawia ze wszystkimi prawda. To są głównie działania wizerunkowe, tak naprawdę, ale merytorycznie no to więcej niż to, co było wcześniej zawarte w tych chińskich propozycjach rozwiązania konfliktu na Ukrainie czy ogonii określali kryzysu politycznego na Ukrainie kryzysu ukraińskiego. Dokładnie nic tam więcej nie będzie w tym, co będzie mówił pan w ichłej przede wszystkim na Ukrainie i w Rosji.
Czyli rozumiem, że to jest w zasadzie tak zaryzykuje stwierdzenie pewnego rodzaju ruch pozorowany po to, żeby zaznaczyć, jak serio się podchodzi do swoich planów pokojowych. Tak.
Tak, tak tu nie ma co oczekiwać jakiś nowej inicjatywy chińskiej nowego nowych propozycji i to jest to tak jak powiedziałem, pewien pozorowany może nie do końca w tym sensie, że to jest jakby rzeczywisty wyraz, ale tych samych intencji, których Chińczycy wcześniej już wyrażali wielokrotnie tak tu nie ma politycznie nic nowego nie będzie Chińczycy nie przedstawią nowych planów. Nowych propozycji, będą tylko jakby próbowali jeszcze raz to samo powiedzieć, starając się jako zaakcentować swoją obecności to i jakby wytrwałość w tym dążeniu, do jak oni mówią zapokoju, tak na Ukrainie czy wznowienia negocjacji czy zakończenia działań zbrojnych w ich rozumieniu oczywiście tego pokoju i w ich rozumieniu zakończenia wojny.
A kim jest w ogóle wysłannik? To znaczy jakie on pełni funkcję i co o nim wiemy, czy to jest prominentna figura?
Nie to też on jest prominentny w tym sensie, że jest po prostu wieloletnich dyplomattów. Co w warunkach chińskich nie oznacza jakiegoś daleko posuniętego, jakby dalekich i głębokich wpływów, jeśli chodzi o partię czy możliwość podejmowania decyzji, więc to też jest kolejny element, który pokazuje, że jego inicjatywa on nie ma mandatu do tego, żeby podjąć jakąś decyzję, żeby zmienić coś w treści propozycji chińskich, żeby odpowiedzieć odnieść się np. tak do ukraińskich. Czy nie wiem, niemieckich francuskich jakiś nowych propozycji z wieloletni dy dyplomat dyplomata m.in. były ambasada rodzin w Moskwie, więc to jest jakby też kolejne elementy pokazuje, że on jedzie z konkretną propozycją, którą oczywiście, jakby partia czydzimpin czy czy łangi też w ramach partii przekazał, która nie jest odróżnia się nie jest bardzo różno od tego, co wcześniej mówię lichńczycy i w trakcie rozmowy świzeleńskim, ale i podczas ulicy w Moskwie itd. i on będzie to powtarzał będzie odbierał to, co mówią partnerzy i wróci z tym do Chin, gdzie, jakby zda sprawozdanie nic nie oczekiwałbym tutaj jakichkolwiek możliwości prowadzenia pewnej polityki na bieżąco przez tego wysłannika, ale on on nie jest raczej posłańcem pewnego pewnym sensie doświadczonym dyplomatą, więc oczywiście będzie starał się zachować pewne reguły i i nie i nie mówić rzeczy, który np. ostatnio zdarzyło się powiedzieć francuskie chińskiemu dyplomacie ambasadorowi we France zachować, więc Tyl prowadzenia rozmów. Natomiast no nie ma tu mowy o jakiś realnym prowadzeniu negocjacji czy szukaniu rozwiązań na bieżąco. Tak to jest raczej zbieranie informacji doświadczeń, po czym przekazanie ich wyżej już w Pekinie?
No właśnie, to chyba też pokazuje to, co pokazuje taki techniczny wymiar w pewnym sensie tej wizyty. To także układ krajów, które są tutaj wpisane w ten Tur samego wysłannika, no bo poza Rosją i Ukrainą jeszcze tutaj jest Polska Niemcy i Francja, natomiast nie ma Brukseli, czyli nie ma jednego z takich ważniejszych aktorów europejskich.
Nie ma Brukseli tak, bo nie ma komisji Europejskiej, zresztą tak jak teraz widzimy wizytę prezydentazyryńskiego w Europie, prawda odebrał nagrodę w AK fizgranie i nie tylko rzeczą, ale, a propos w kontekście tej wizyty też wypowiedzi właśnie i przewodniczącego rady Europejskiej i przewodniczącej komisji, którzy które, jakby wprost odnoszą się do tego, że niednym możliwością powiedzmy klanem pokojowym aktualnym na stole są wielkie propozycje, które jak wiadomo są raczej sprzeczne z chińskimi. Na pewno znaczy na pewno z rosyjsckimi, ale przede wszystkim z chińskimi, bo oni to mówią w kontekście właśnie wizyty chińskiego przedstawiciela, więc ten dobór dobry, no on przede wszystkim wychłe i chiński wysłannik byłem, bo ambasador jedzie przede wszystkim na u Ukrainie i do Rosji, to, że wiedzie również do Niemiec i do Francji. No to jest jakby tak jakowiedział, to jest jakby też polityczny sygnał, co to też trochę chińskiego zrozumienia sytuacji w Europie, bo nie wiem, czy do końca jest, będzie to skuteczne, jeśli tak to przedstawiamy jako pewne próbę pokazania priorytetów i też właśnie wpływania na sytuację w Europie przez odpowiedni dobór rozmówców. Nie wiem, czy to będzie skuteczne z punktu widzenia, znaczy suma sumarum już po wizycie. Natomiast oczywiście oczywiście pokazuje chiński sposób spojrzenia na, zwłaszcza ostatnio na relacji z Francją, ale też i z Niemcami zastanawiająca też jest wybór Polski w tym w tej grupie trochę wynikający pewnie z tego, że oczywiście. No Polska jest jakby naturalnym krajem, który się odwiedza, jeśli się jedzie na Ukrainę, no tam też z tych najbardziej technicznych powodów, ale no, ale też oczywiście jest to pewnie jakiś element związany ze znaczeniem Polski w pomocy Ukrainie i w ogóle z rolą, jaką nasz kraj pełni w całym tym procesie, ale nie przeceniałbym tego z wyboru. Akurat w tej sytuacji.
Rozumiem, że to jest też taka kwestia. No, jakby wizytujemy kraj ościenny, prawda kraj, w którym który stanowi pewnego rodzaju hab międzynarodowy, jeśli chodzi o zarządzanie tą wojną od strony Zachodu.
Tak, jeśli miałbym to to tak bym to interpretował kraj też, który stara się i nie tylko stara się, ale podtrzymuje relacje z Chinami na dość przyjaznej stopie i przynajmniej komunikuje się na wysokim szczeblu od rozpoczęcia wojny na Ukrainie i tej komunikacji nie zaprzestał, więc i też z tego punktu widzenia pewnie jeśli oprócz oczywistego oczywistego kontekstu habu i humanitarnego i nie tylko i stronnika Ukrainy politycznego, to także no ten element wyboru państwa w Europie środkowej, który, który z punktu widzenia Chin prowadzi politykę najbardziej może nieprzyjazną. To niezłe słowo, natomiast najbardziej nastawiaą na pewien pewna wymianę komunikację i jakby utrzymanie tej płaszczyzny porozumienia, no to pewnie Polska byłaby takim państwem spośród państw Europy Środkowej.
Oprócz węgla na koniec, ale to jest jakby inny kontekst.
To jeszcze zapytam na koniec, czy w ogóle myśli pan, że ta te pomysły chińskie na to, jak miałaby się zakończyć ta wojna Ukraińsko rosyjska, czy one mogą ewoluować? To znaczy, czy możemy się spodziewać jakieś zmiany ewentualnie stanowiska, czy jakiegoś bardziej większej wyrazistości odnośnie tego, czego wszyscy by tutaj chcieli, czy też raczej to pozostanie na tym poziomie, na którym jest teraz?
Czy to nie wyewoluje. Na pewno w kierunku, który byłby niekorzystny z punktu widzenia Rosji. Prawda, a z punktu widzenia dla Chińczyków, jakby niekorzystny z tego szerszego strategicznego punktu widzenia to może się zmieniać na płaszczyźnie pewnej technicznej, tak wyboru doboru pewnych rozwiązań. Czy jakby np. czasów wycofania wojsk, prawda obszarów, z których ci Rosjanie mogliby się wycofać np. w ten sposób tak bym pewnie przypuszczał, że też ichińczycy mogą próbować Ukraińcom sugerować tego typu rozwiązania, że np. oni są w stanie uzyskać od Rosjan czasowe. Np. wycofanie czy może nie nawet nie czasowe, ale do pewnego stopnia w pewnych miejscach ograniczone itd. i w ten sposób przekonywać Ukraińców, żeby zaakceptowali te koncepcji, ale nie jestem przekonany, myślę, że to nigdy nie będzie propozycja, która dla Ukraińców jest do zaakceptowania w obecnej sytuacji. Zresztą to widać i jakby po tym, co mówi prezydent zeleński, którzy on to też oczywiście pewnie jest jakieś nastawienie negocjacyjne i publicznie nie mówił pewnych rzeczy, ale nie sądzę, żeby Chińczycy byli w stanie zaproponować coś, co z punktu widzenia Ukraińców będzie korzystne. To raczej jest pozycja próba uzyskania miejsca przy stole raczej jako tak jak powiedziałem, przede wszystkim realizacji własnych interesów, przede wszystkim antyemerykańskich, ale też jako właśnie no stronnik Rosji w tej w tym w tym w tym podziale, tak. Więc tu nie sądzę, żeby Chińczycy mogli przedstawić coś, co dla Ukraińców byłoby do zaakceptowania.
Dziękuję bardzo, Marcin przechodniak z Polski Instytut Spraw Międzynarodowych trzynasta 36 przyłą. Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POSŁUCHAJ RÓWNIEŻ

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium 40% taniej. Radio TOK FM bez reklam, podcasty z audycji i podcasty tylko dla Subskrybentów.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA