REKLAMA

PiS chce po raz drugi obniżyć wiek emerytalny. "Zgodnie z KPO mamy dążyć do czegoś zupełnie odwrotnego"

A teraz na poważnie
Data emisji:
2023-06-09 12:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:48 min.
Udostępnij:

- Spodziewam się, że skończy się tylko na zapowiedziach. System jest psuty trzynastkami i czternastkami. Za 30-40 lat emerytura będzie miała wysokość 20% naszej ostatniej pensji. Trzeba wrócić do dyskusji o podnoszeniu i wyrównywaniu wieku emerytalnego - uważa Oskar Sobolewski, założyciel inicjatywy Debata Emerytalna, ekspert emerytalny i rynku pracy w HRK

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu

Rozwiń » To jest Oskar Sobolewski, założyciel inicjatywy debata emerytalna, ekspertamenta emerytalny i rynku pracy. Witam pana bardzo serdecznie, dzień dobry. Jak donoszą media, a przede wszystkim Gazeta wyborcza PiS chce ponownie obniżyć wiek emerytalny emerytury stażowe po 35 i 40 latach pracy. No to jest rzeczywiście taki muszę powiedzieć PiS, owski konik, na który już po raz drugi partia rządząca chce postawić, żeby wygrać wybory. Właściwie jesteśmy w awangardzie, jeśli chodzi o kraje europejskie podczas gdy największe gospodarcze potęgi podwyższają wiek emerytalny u nas władza chce po raz drugi ten wiek emerytalny obniżyć. I tutaj chyba 2 pytania po pierwsze o pewną spójność polityki społecznej w Polsce, a drugie pytanie czy wierzy pan, że rzeczywiście takim postulatem da się wygrać wybory.
Odpowiadając już na drugie pytanie. Może wydaje mi się, że nie i że jeżeli ten postulat miałby przynieść jakieś zwycięstwo, to byłoby to albo 4 albo 5 lat temu albo w 2015 roku, kiedy po raz pierwszy ten postulat tak naprawdę pojawił się. Natomiast wtedy faktycznie obniżyliśmy po raz pierwszy wiek emerytalny i myślę, że tak naprawdę patrząc w przyszłość my tego wieku emerytalnego tak naprawdę więcej nie będziemy obniżać. To będzie tak naprawdę zapowiedź, to będzie jakiś postulat, który będzie się pojawiał w dyskusji. Natomiast finalnie myślę, że jeżeli osoby odpowiedzialne za przygotowanie takiej ustawy, tak by ją skonstruowały, że może gdzieś w części faktycznie te emerytury stażowe zostałyby wprowadzone, ale tak naprawdę nie na takim w takiej formie, w jakiej one zostały zgłoszone w ramach czy projektu obywatelskiego czy projektu prezydenckiego, który od końca 20.01. roku. Tak naprawdę w Sejmie leży i gdyby faktycznie rządzący chcieli się tym projektem zająć, to nie czekaliby do dzisiaj, czyli do czerwca 20.03. roku, tylko zrobiliby to albo w pierwszej albo w drugiej kadencji, a wielokrotnie czy to prezes Kaczyński czy premier Morawiecki powtarzali, że ten to rozwiązanie emerytur strzezowych jest po prostu zbyt drogie do tego, żeby zostało wprowadzone w Polsce. No.
To ewidentnie z kiełbasa wyborcza i takie trochę myślenia, że po nas choćby i potop.
Zdecydowanie tak znaczy tutaj już dzisiaj patrząc na te zapowiedzi, które się dopiero rozpoczynają, i które myślę, że dopiero się rozkręcają, biorąc pod uwagę czas, jaki nas dzieli od wyborów, że tych pomysłów będzie dużo, ale to będą przede wszystkim takie zapowiedzi, tak jak już to było i miało miejsce. Także, ja bym się nie spodziewał, że one będą zrealizowane, natomiast faktycznie to jest dość duża niespójność pomiędzy tym, co rząd mówi, a tym, co robi. Przypomnę już chociażby w kpo zostało zapisane, że my będziemy dążyli do tego, żeby wiek emerytalny był wyższy. No, jeżeli ktoś mi powie, że realizacji podwyższania wieku emerytalnego jest rozmowa o obniżaniu wieku emerytalnego, to myślę, że nie tylko ja widzę tutaj jakąś sprzeczność. Myślę, że dzisiaj nikt już nie patrzy pod kątem tego, co może zostać uchwalone, nie tylko raczej o tym, o czym będziemy chcieli mówić, a mówimy o tym i do tych, których jest najwięcej ani niewątpliwie osób w tym wieku przedemerytalnym i ogólnie rzecz biorąc osób 45 50 55 plus jest dużo jest ich zdecydowanie więcej niż osób 20.
Plus ja proszę państwa m.in. do mnie oczywiście ta argumentacja nie bardzo trafia, ale być może to jest dobry moment, żeby porozmawiać w ogóle o polskim systemie emerytalnym w kontekście jego wydolności. No i tego, co się działo przez ostatnie, powiedzmy 34 lata z tym systemem. No jak pamiętamy, system emerytalnym był objęty jedną z 4 wielkich reform rządu Buzka, rok dziewięćdziesiąty dziewiąty tak z tej reformy właściwie nic nie zostało. Ona została podział Administracyjny został tylko z tych 4 radnych 4 reform został podział Administracyjny. Natomiast z reformy emerytalnej właściwie nie został kamień na Kamieniu. No i trudno orzec czy po prostu ta reforma była nietrafiona, czy pojawiły się inne lepsze pomysły w każdym razie warto chyba zapytać, w którym miejscu w tej chwili jesteśmy, to znaczy na co taki człowiek. Jak ja, czyli chwiejący się nad emeryturą, może liczyć, bo z tych estymacji, które dostaje ZUS, u no to powiem panu, że nie napawem nie to optymizmem, chociaż od dwudziestego roku życia pracuje na etacie.
To też rzadkość, biorąc pod uwagę historię naszą ostatnich 20 30 lat i biorąc pod uwagę osób osoby, które pracowały na etacie przez cały ten przez cały ten czas na pewno nie ma ich dużo, a na pewno nie jest tak, że większość stanowią te osoby, które, które nie miały przynajmniej jakiś niewielkich przerw w aktywności zawodowej. Niewątpliwie Polski system emerytalny ma 1 wadę, a w zasadzie powiązany z polskim systemem emerytalnym jest brak zaufania i to jest chyba największy problem polskiego systemu emerytalnego, że Polacy Polki Polacy w ogóle nie ufają i nie wierzą w to, że ta emerytura w przyszłości będzie, a ona będzie tylko kwestia w jakiej wysokości osoby, które na tę emeryturę będą przechodziły za chwilę. One wbrew pozorom są w niezłej sytuacji, w przeciwieństwie do tych osób, które wchodzą i weszły niedawno na rynek pracy. Ta emerytura będzie wypłacona Zakład Ubezpieczeń Społecznych ją będzie wypłacał, natomiast no zawsze jest kwestia tego, ile my tych środków otrzymamy.
No wie pan moja emerytura, to dopiero za 17 lat, to jeszcze, ale to i tak.
Nadal lepiej w przeciwieństwie do tych osób, które mają czterdziestoletnią perspektywę emerytalną, bo oni wiedzą, żeby dostaną prawdopodobnie 20 25% swojej ostatniej pensji. Pana przypadku pewnie będzie około 35 czterdzieściu 45% w zależności od tego też, jaki to były zarobki? No bo to też są zawsze statystyczne statystyczne wysokości. Natomiast patrząc na całokształt, no my przede wszystkim musimy mieć świadomość, że emerytura z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych to nie będzie nasze główne źródło do przeżycia na na tym ostatnim etapie naszego naszego życia, czyli po zakończeniu aktywności zawodowej, musimy być zabezpieczeni z różnych stron. Emerytura pierwszlarowa to jedno, ale również inne.
Bogat te dzieci to jest dla szansa. To.
Również to również, chociaż patrząc na to, że tych dzieci rodzi się coraz mniej rok 20.02. to 305 000 urodzień urodzeń dzieci. Ta perspektywa jest taka, że będą coraz w mniejszej liczbie będą się te dzieci nie rodziły także no to też nie jest dobre. Dobry pomysł, zresztą ja pamiętam jeszcze w poprzednie poprzednie rządy i tam też było to zabezpieczenie liczenia na dzieci jednego z wicepremierów, który mówił, że na to liczę, ale myślę, że nie w ten sposób powinniśmy sobie te aktywa emerytalne.
Budować. No właśnie, bo być może ten czysto populistyczny, ruch PiS u to jest także dobry moment do zastanowienia się, co zrobić z niewydolnym polskim systemem emerytalnym. Być może jest jeszcze jakiś sposób, żeby go naprawić, nie czekając na to aż ten domek z kart się zawali już w tej chwili przecież wiadomo, że emerytury obecnych emerytów to nie jest to, co oni zarobili przez okres swej aktywności zawodowej, tylko po prostu. My ludzie czynnie zawodowo płacimy te emerytury na bieżąco.
Tak, znaczy ten system jest tak skonstruowany, że dzisiejsze składki emerytalny, którą, które płacą pracownicy przedsiębiorcy, one idą bezpośrednio na wypłatony, nie są w jakimś dużym skarbcu gromadzone tylko to jest faktycznie transfer z 1 kieszeni do drugiej kieszeni. No i ten problem będzie za kilkanaście lat, kiedy tych osób to się zawalił wpłacających do systemu będzie więcej mniej niż tych, które będą będą otrzymywały te świadczenia czy system emerytalny jest psuty. Tak naprawdę już od dłuższego czasu trzynastkami czternastkami, chociażby, które nie są w ogóle powiązane z systemem emerytalnym i są też wypłacane spoza funduszu ubezpieczeń społecznych, które co też, jakby burzy tę konstrukcję, faktycznie my się musimy na to przygotować, że te osoby, które coraz większym stopniu będą pobierały świadczenia, jakim są emerytury, to będą świadczenia z nowego systemu? Czy już nie będzie tej tego naszego kapitału sprzed roku dziewięćdziesiątego dziewiątego? No bo normalny proces jest taki, że te osoby będą miały wiek emerytalny w najbliższym czasie osiągnięty te, które w tym czasie pracowały. I to już będzie tylko i wyłącznie z tego, co my wpłaciliśmy do systemu. Ten system jest tak skonstruowany, że tak naprawdę my powinniśmy najwięcej zarabiać na starcie aktywności zawodowej, a najmniej przed osiągnięciem wieku emerytalnego, bo ten kapitał jest cały czas pomnażany przez waloryzację i nie mówię tu o waloryzacji świadczenia tylko tego, co mamy zgromadzone na koncie subkoncie, czyli im więcej zgromadzimy na początku. No tym większa kwota będzie waloryzowana przez naszą całą aktywność zawodową, także no to wiemy, że tak ten rynek też pracy nie wygląda. W związku z tym ciężko by było na tym budować nasze przyszłe emerytury, natomiast my musimy mieć to świadomość, że budujemy z 1 strony w funduszu ubezpieczeń społecznych, czyli w ZUS ie, a z drugiej strony budujemy sobie innymi źródłami. Ja nie mówię już tylko o rozwiązaniach ustawowych, jak PPE czy PPK czy igz, bo oczywiście to są też pewnego rodzaju filary produkty, które pozwolą nam zbudować tę lepszą przyszłość, ale to powinny być też inne rozwiązanie i o tych innych rozwiązaniach powinniśmy myśleć, ale przede wszystkim powinniśmy w końcu rozpocząć taką poważną dyskusję o wyrównywaniu i podnoszeniu wieku emerytalnego, bo to jest coś, co jest niepolityczne, to nie jest hasło, z którym 1/2 czy trzecia partia? No na.
Tym polega np. problem prezydenta Francji manula makrona, które zdecydował się jednak?
To już nie będzie głos nie będzie brał udziału w wyborach.
I tak, ale no przyzna pan, że to jest jednak odważny ruch, jeśli chodzi o francuskie władze, no dość powiedzieć, że ta reforma emerytalna spotyka się z bardzo ostrym sprzeciwem społecznym gigantyczne manifestacje, protesty strajki, nawet na festiwalu w tym filmowym. W can była mowa właśnie nie o wojnie w Ukrainie, ale też.
Też były wątki.
Też bez wątki, ale, ale ten główny wątek przy odbiorze złotej palmy dotyczył właśnie systemu emerytalnego we Francji.
Niewątpliwie temat emerytur on wszedł już do meni stremu, to nie jest tylko tak, że my raz w roku w marcu, kiedy z waloryzacja świadczenia rozmawiamy o emeryturach, tylko to świadomość społeczna jest coraz coraz większa też częste rozmawiam z młodymi ludźmi, przede wszystkim oni się dzisiaj zaczynają zastanawiać, jaka będzie to przyszłość emerytalna, bo jednak te procenty pokazujące, że mają przeżyć za 20% swojej ostatniej pensji. No dają do myślenia i te osoby już też są świadome, że one muszą oszczędzać, że jeżeli to się nic nie zmieni, to te emerytury faktycznie będą w takiej wysokości na pierwsza zmiana, to, u której mówiłem, czyli podwyższenie wieku i wyrównanie wieku emerytalnego, to wszystkim świadczenia kobiet są dużo o dużo niższe. Faktycznie to sposób, w jaki to zostało przeprowadzone we Francji, no to jest bardzo powiedziałbym ostre rozwiązanie i takie, którego raczej bym nie rekomendował do przeprowadzania, no bo wiadomo, że na takim rozwiązaniu raczej kapitału politycznego się nie zbija, a dzisiaj niestety większość decyzji, jakie są podejmowane i większość reform, to przede wszystkim są sądowane przede wszystkim jak one wpłyną nastroje społeczne, a wiadomo, że tego rodzaju reforma pozytywnie nie wpłynie, chyba że zostanie dobrze zakomunikowana przemyślana i rozłożona w czasie, bo to podnoszenie wieku emerytalnego, do którego nawiązuje ono nie będzie miał miejsca z dnia na dzień. To nie jest tak, że dzisiaj sześćdziesięcioletnia kobieta obudzi się jutro obudzi i będzie miała informację, że ona będzie jeszcze 7 lat pracowała i ten wiek emerytalny zostanie z dnia na dzień podniesiony o 7 lat. Tylko to jest rozwiązanie rozłożony w czasie na 15 20, a w Polsce podejmowano tego typu próby. Tylko im.
Edukacji zakończyły się zakończyły się kompletnym fiaskiem, a właściwie no była to 1 ze składowych przegrane przegranej Platformy.
Obywatelskiej zdecydowanie tak, tylko ona była zrobiona pod względem merytorycznym i pod względem reformy bardzo dobrze, bo ona była faktycznie rozłożona w czasie te kobiety miały sześćdziesiąty siódmy rok życia osiągnąć wiek emerytalny tych kobiet w roku czterdziestym mamy rok 20.03. czyli jeszcze 17 lat, on byłby podwyższany. Dzisiaj to by było około 63 lat, patrząc na tą ścieżkę po 10 latach tej tej reformy, natomiast tam zabrakło 1 rzeczy edukacji, edukacji i edukacji. Tam nie było żadnego wyjaśnienia, jak to będzie wyglądało, a wygrała ta narracja, że dzisiejsze 58 50 dziewięcioletniej kobiety mają jeszcze pracować przez 89 lat. I niestety.
Będziemy pracować aż za śmierci. To było hasło przeciwników w tej no i.
Niestety z tym ta reforma się kojarzy, a ta reforma wcale taka taka nie była i tych kobiet, które miały osiągnąć ten 60 siódmy rok życia. I jaką moment przejścia na emeryturę, to ona jeszcze o tej emeryturze w ogóle nie myślą albo myślą w takiej perspektywie dopiero za 17 lat. To czym jest to za 17 lat.
Bardzo dziękuję. Oskar Sobolewski, założyciel inicjatywy debata emerytalna, ekspert emerytalnej i rynku pracy, był gościem państwa i moim bardzo dziękuję, a państwa zapraszam na informację. Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POSŁUCHAJ RÓWNIEŻ

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium 40% taniej. Radio TOK FM bez reklam, podcasty z audycji i podcasty tylko dla Subskrybentów.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA