REKLAMA

Czterodniowy tydzień pracy? Rozmowa z Adamem Szejnfeldem

Co się stało?
Data emisji:
2014-10-10 16:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:59 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
co się stało ich duet Maciej Zakrocki dzień dobry piątek popołudnie, kiedy był taki film dzięki Bogu, że w piątek i od tego czasu wielu moich kolegów zawsze o tej porze mówiła fajnie, że zaczyna się weekend, a aż tu nagle coś takiego się właśnie stało w, że jak piszą niektóre gazety Platforma Obywatelska chce nam to wszystko popsuć mamy w soboty również pracować, a 1 ze sprawców tego zamieszania jest dzisiejszy gość pan Adam Adam Szejnfeld czy dzień dobry Rozwiń » witam państwa bardzo serdeczny, a w, którym teraz pracuje w parlamencie europejskim tam są też europejskie standardy pięciodniowego dnia pracy, a nawet Francuzi chcą, żeby było jeszcze krócej, a pan poseł to nam zostawił właśnie taką ustawę o dobrze, że to jest właśnie piątek 3 ligi początek u Chińczyków, więc można sobie pożartować, aczkolwiek myślę że, ponieważ źle się właśnie dowiedziałem o tym, że podobna Platforma ma taki pomysł w najem w inny z wielkimi oczami nie chce powiedzieć, że przerażenia, ale żywienia i strumienia zacząłem wertować pierwsze doniesienia medialne potem strony internetowe Sejmu z bowiem przecież jako działacz przedstawiciel Platformy Platforma Tereski powinny wiedzieć o takim projekcie, a nie wiedziałem, ale powiem szczerze przeszuka mają wszystkie bazy i nie znalazłem, więc doniesienie jest może dobre na 1 kwietnia, czyli napiera penisa nie Anię teraz, ale to nic nie jest na rzeczy podobno w tych mediach ja też oczywiście przejrzałem to było dosyć dokładnie rozpisane na komentował tuż potem m. in. pan Janusz Śniadek kiedyś kiedyś szef Solidarności dzisiaj członek sejmowej komisji polityki społecznej rodziny w mówi się, że coś narzeczy jest, bo tam ma być jakaś sztuczka zrobiona z tymi dniami, które jeśli są wolne to powinien pracodawcy albo pozwolimy pracować albo zapłaci za ważne dla co jest na rzeczy to wiem najlepiej, ponieważ jestem autorem tej ustawy niech pan, że w błąd w oczach rozbawionych nie może już jestem w Polskim Sejmie to przygotowałam ten projekt zaproponowałem wniesienia to było właśnie na takim przejściu z parlamentu polskiego parlamentu Europejskiego w tym czasie, a chodzi o kompletnie co innego, jeżeli chodzi o to, żeby właśnie pracownicy mogli mieć większą wygoda przede wszystkim zabezpieczenie w NHL, o co chodzi w Polskim kodeksie pracy mamy nierówne rozwiązania dotyczące dni wolnych od pracy, a mianowicie w soboty niedziele święta, bo to są dni wolne od pracy są różnie traktowane w soboty jest traktowana dużo gorzej niż niedziela pracownik, który akurat od pracy sugeruje n p . w sobotę nie w niedzielę czy święto może być poszkodowane w, a z 1 strony z drugiej strony przede wszystkim pracodawca również może mieć kłopoty skoro n p . nie ma jednak wypełnić normy prawnej, o co chodzi chodzi o to, że jeśli pracuje się w sobotę to pracodawca musi oddać dzień wolny, ale nie zawsze może np. gdy skończył się okres rozliczeniowy pracownik jest chory nie może usiąść tego dnia wolnego, a nie ma kiedy mu dać tego z dnia wolnego et Cetera i wtedy się robi wielki problem natury prawnej na rozwiązane są raczej pozaprawne i tak nie powinna być z kościołem proponuję prostą miał dużo się tylko, że nie można dać się, że tak to określę my w naturze wolnego on też zapłaci oczywiście z nadgodzinami ze wszystkimi rygoryzm mamie, czyli w rejs Reasumując, zostawiamy niegdyś etyka pięciodniowego dnia odebrał z dnia pracy nikt nie tyka 48 godzinnego tygodnia pracy nikt nie tyka kwestii dotyczącej nadgodziny nie wolno ich zwiększać nie wolno dzieciom godzinna tygodniowo tak nie wolno płacić, ale z nadgodzinami stąd godzinami nie 48 maksymalnie nie wolno płacić mniej za nadgodziny co rano po prostu się nic nie zmienia tylko jedynie to się, jeżeli nie ma jak dać wolnego to, żeby zapłacić nie kombinować pod stołem albo jakiś inny sposób my tu jest tylko tyle na moje, a to już myślałem sobie, że może to jednak posłowie Platformy łącznie z tymi, którzy teraz pracują w parlamencie europejskim przestudiowali raz jeszcze obietnice pani premier posłuchali ministra Szczurka w środę prezentował budżet zaczął im się nie spinać i pomyśleli tak na to trzeba będzie jednak 1 dzień dłużej popracować, żeby na wszystko zarobić, bo tych obietnic jest wiele w wczoraj nasza Gazeta Rzeczpospolita pisała m. in . na pierwszej stronie, że zdaniem ekspertów, których poprosili o jakieś podsumowanie to wszystko co nam obiecała pani premier w w swoim exposé pana to potrzeba 30 miliardów złotych, a to oznacza zwiększanie deficytu budżetu deficytu budżetowego na co nie bardzo możemy sobie pozwolić i to aż o 23 albo jak nawet napisano podniesienie podatków 11 % na jej to jest w fantastyczny w w wykonaniu pana redaktora połączenia tych 2 tematów, ponieważ mają wspólny mianownik, a więc oto taki, że każdy czyta co chce albo każdy interpretuje jak chce w przypadku pierwszy mamy do czynienia z rozwiązaniem, które ma pomagać ludziom w Tychach w, a jest interpretowane jest i sprzedaje się medialny wręcz odwrotnie w tym przypadku też, bo rządowi ekonomiści finansiści liczą, że koszty wprowadzenia tych dobrych przecież szkoły w ważnych rozwiązań to jest coś około 67 miliardów, a ci, którzy chcą to skrytykować na sobie różne dziedziny 30 miliardów pewniej 300 miliardów, by nie mieli problemu, żeby wyliczyć jedno jest pewna Szczęść Boże budżet Polski stać na to bowiem to było oczywiście każdy miliard dodatkowo ale gdyby nie miał pokrycia no to należałoby się 22 × zastanowić się czy można go podejmować nowe z dobrze rozwijające się gospodarka dobrze zarządzane państwo imamy efekt to taki, że będziemy mieli włączyć się około na tę chwilę, bo to jeszcze się może trochę zmienić, ale raczej nam lepiej w około 56 miliardów środków dodatkowych ze względu na ograniczenie wydatków i około 56 może na 7 miliardów oszczędności przynoszą wpływów dodatkowych wpływów do budżetu summa summarum na tę chwilę liczymy 12 może nawet do 15 miliardów może budżety wyglądać na koniec roku lepiej niż łóżkową planowana już i oby tak my zawsze to jest raz, czyli środki będą 2, gdyby nie było to ten powiedział szczerze, że niektóre z tych deklaracji moim zdaniem są fundamentalnie ważne dla rozwoju także wzrostu nie tylko gospodarczego, ale zamożności Polaków w długim okresie czasu, bo nie wszystko możemy powinniśmy liczyć tylko w krótkim okresie czasu mam tu namyśli oczywiście te wszystkie wydatki, które mają charakter prorodzinny prorozwojowy, zwiększając demokracja rodzicielskie nawet dla bezrobotnych nawet dla osób zatrudnionych w umowach terminy szokujące nie mnie jeszcze jako liberała 10 lat temu taka propozycja pozwoliłaby wybrana na podłogę, ale już dla liberałów Platformy miał problemy są w stanie w ogóle strefowe ogni w, ale jestem nadal lider abi to jest kwestia tego jak się podchodzi do potrzeb także tych z punktu widzenia liberalnego rozwoju jeśli wiemy że, gdy nie znajdziemy skutecznego sposobu na poprawienie demografii to o rozwoju gospodarczym wzroście gospodarczym wzroście także zamożność Polaków i tych, którzy będą w przyszłości pracowali, ale niestety przede wszystkim tych, którzy już będą na emeryturach możemy zapomnieć, czyli tak de facto polityka prorodzinna dzisiaj objawia się test dla chętnych wielu ludzi pewnie trudne do zrozumienia, że polityka prorodzinna dzisiaj się objawia jako polityka pro gospodarcza pro rozwojowa nie będzie liczę w mniejszej rodziny w Polsce, a za 102030 lat będziemy żyli biedniej może nie tyle mało osób, kto wyobraża tylko małą sektą wyobrażali nie chcę, żeby zaś jako komplement pod adresem liberalnego polityka Platformy w mało sobie też włodarzy politycy mogą mieszkać w takim w takiej perspektywie, dlatego że jednak doskonale pan wie, że większość tych propozycji, które pani premier złożyła w exposé częściowo potwierdzono właśnie one zostały przez ministra Szczurka w środę, kiedy przedstawiał budżet na przyszły rok traktuje się jako ewidentne i budżet wyborczy exposé wyborczym, bo za chwilę wybory samorządowe wiadomość roku prezydenckie parlamentarne i te wszystkie rozwiązania, o których mówimy m. in. właśnie te związane z polityką prorodzinną traktowane są po prostu jako typowy zabieg na pozyskanie sympatii wyborczych to jest prawda, że tak jest właśnie to prezentowane, zwłaszcza przed przez oponentów Platformy Obywatelskiej przeciwników do obecnego rządu my natomiast znowu, jakbyśmy wrócili do swojej nomenklatury, o których mówiliśmy, czyli oglądania postrzegania rzeczywistości poprzez liberalne poglądy na to w liberalizm też się kojarzy nam z gospodarką z przedsiębiorczością to co powiedzieć właśnie, używając tego języka, że to jest czysta inwestycja w można, by powiedzieć że, odrzucając wszelkie inne emocje to zimna inwestycja polegająca na tym, że dzisiaj trzeba wydać pieniądze zainwestować, a ja w każdym innym zakresie w biznesie i t d . po to, żeby zarobić w przyszłości to jest inwestycja długofalowa, tym bardziej godna uznania dla rządu, ponieważ ten rząd nie patrzy na to my z perspektywy właśnie 1 roku, czyli do końca 2015 roku ba nawet nie do końca przyszłej kadencji, bo ten rząd przecież jednak z nadzieją patrzy w przyszłość licząc, że będzie jej następną kadencję rządził w my patrzymy na te inwestycje społeczne, które mają się zwrócić kapitałem gospodarczy ma, więc także w efekcie złem społecznym w perspektywach 1520 lat no bo oczywiście, jeżeli uruchomimy skuteczne instrumenty my pro rodzinne no to one będą dawały na rynek na rynek nowe osoby, bo nie chce mówić już tak technokratyczny ręce do prasy, a więc nowych ludzi nam na rynku dopiero za jakieś 20 lat, ale ktoś to musi podjąć ktoś musi zainwestować te pieniądze także politycznie zainwestować swoją ocenę, mimo że efekty będą dopiero w tym długim okresie czasu oczywiście to wszystko już uda się zrealizować tylko, zyskując poparcie wyborczej i po prostu dalej rządząc ale, ale również, kiedy będzie dobrze ten wzrost gospodarczy króciutko już na koniec czy wg pana te prognozy, które minister Szczurek przedstawił 34 w przyszłym roku wzrost PKB w sytuacji takiej, jaką mamy wokół dorsz i na zewnątrz także to właśnie z realnej czy te wszystkie inne pochodne od tego wzrostu PKB, o których też mówimy, gdy uda się uzyskać jestem przekonany, że tak nie jest tylko mój pogląd, mimo że oczywiście z lekkim niepokojem patrzy na inne wskaźniki dotyczące innych krajów Unii Europejskiej, zwłaszcza południa, zwłaszcza w okresie Francja Włochy właśnie Włochy są taką naprawdę w dużą niewiadomą dla rozwoju, jeżeli chodzi Europy natomiast jednak my wszystkie w ostatnich dniach tygodniach w pracowniach, które w inne instytucje, które zajmują się gospodarką finansami publicznymi wskazują na to, że taki będziemy mieli wzrost ostatnie dane Międzynarodowego funduszu Walutowego bodajże sprzed 2 dni również po weryfikacji również potwierdzają takie, że rosnące mam nadzieję, że on będzie faktem, a jeżeli tak to wszystkie założenia do budżetu nie tylko te dotyczące wpływów wydatków w rozwoju gospodarczego na poziom bezrobocia, ale także możliwości wydawania pieniędzy na cele prorozwojowe i prorodzinne programy, które były w exposé będą zachowane w otrzymamy 2 dobre wiadomości na weekend pierwsza to, że dalej będziemy pracowali przez 5 dni w tygodniu weekendy będą takie decyzje jak teraz w, a druga, że to jest przynajmniej zdaniem pana posła Adama Szejnfelda, który był gościem audycji skorzystało szansa, że utrzymamy wzrost gospodarczy na przyzwoitym poziomie i rząd zrealizuje swoje plany bardzo panu dziękuję za dzisiejsze spotkanie jego muzykę do 5 dniowych tygodni pracy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: CO SIĘ STAŁO?

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA