REKLAMA

Sławomir Broniarz, prezes ZNP, o konflikcie z MEN-em i tym kto będzie się zajmował dziećmi w czasie świąt

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2014-12-19 07:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:09 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM i tam ponownie Jacek Żakowski też piątkowy poranek TOK FM 24 punkty pośrednie w tej chwili jest mnóstwo Pomigliano Broniarz prezes związku Nauczycielstwa polskiego wysoki prezes Mielno w km 83 i wzrostu, więc pewnie tam jeszcze w jak na Sejm to olbrzym był już takie raczej nudna, ale nie jestem politykiem jest zerowa no dobrze co zrobić dziś w poniedziałek w NATO nie ma babci niech nie ma dziadka babcia w pracy tak, ale dziadek w delegacji o tym, że jest Rozwiń » przerwa świąteczna z takim unijnym okresie, ale wiem, bo wielu wielu miesięcy, żeby nie powiedzie śladem minister edukacji narodowej na ogół w grudniu przypadają ryzyka takiej windy wysokość tak przed Bożym Narodzeniem 2 natomiast chodzi Otóż pani Mister edukacji narodowej jako organizator roku szkolnego jest także tym decydentem, kiedy te dni wolne dni świąteczne przypadają natomiast rodzice byli także tych dniach powiadamiani o tak dostawaliśmy 1 września karteczki Viola and roll natomiast, jeżeli rzeczywiście sytuacja wielu rodziców jest takiej sytuacji nie ma możliwości to on ma prawo obowiązek zawiadomić albo wychowawcę lub dyrektora szkoły o tym, że w inny potrzebuje jego dziecko opieki wtedy nie będzie zajęć lekcyjnych nie będzie takiej czystej dydaktyki Benek zajęcia świetlicowe w każdej szkole w Polsce nie byłoby nieprawdą jest się powiedzieć, że w każdej szkole, dlatego że np. samorządy niekoniecznie są zainteresowane tym, żeby szkoła była czynna, bo nie trzeba dziś dowieźć trzeba zorganizować dowóz w niektórych szkołach trzeba uruchomić ogrzewanie, które przez 2 tygodnie jest jakby tak na pół gwizdka, więc całość czynności doszłam sama minister edukacji dzieci do dyrektorów, mówi że ona jest świadomy faktu, że ma w nie wszyscy nauczyciele będą tego dnia potrzebni nie wszyscy muszą być zaangażowani, ale wtedy, kiedy takowa potrzeba występuje należy po prostu mieć dziecko pod opieką a gdy jest nie tylko potrzeba też jakaś niezwykła zupełnie szansa, żeby w tej szkole dzieci były, żeby robiły co innego np. to co by chciały robić się, ale tak jak w szkole Demokratycznej progach takie można, by z, jakim są u nas wyobrazić, że płatnik dniami świątecznymi w szkole dzieje się fantastyczne rzeczy dzieci zrywają się o piątej rano nie mogą się do tego, jakie tam pójdą do stodoły jest były bardzo atrakcyjne wizje przypuszcza, że wielu nauczycieli się ułomne do tego odwołuje dlatego Żur trzymać grupka niesfornych dzieciaków, których nie dyscyplinuje się tym, że Zamość postawienia niższą cenę chociażby tego musi go dyscyplinować atrakcyjnymi zajęciami właśnie do tego się posuwa to są fajne zajęcia sportowe na zawsze jest tragiczny zjazd Nauczycielstwa, a ministerstwem edukacji i samorządami i są jakieś rozmowy na ten temat, jakby to zrobić, żeby ta szkoła stała się takim fajnym miejscem gdzie, owszem, są lekcje prawda, bo to wiadomo coś tam trzeba jednak tych 50 do głowy składać aż nie jest pewne czy akurat to co wkładamy rozda aż boję się Staffa limitem dzieciaki właśnie chcą pójść w sobotę i w niedzielę i w czasie, kiedy nie ma lekcji i t d. czy jakaś taka myśl w Polsce kiełkuje czy jest sens i w powiatach to jest rzeczywiście potrzeba wynikająca z faktu, że dziecko do tej szkoły, jeżeli nie będzie czuło też takiej wewnętrznej potrzeby pójścia w dni wolne to nigdy nie pójdzie będziesz do tego zmuszany boi się na przymus szkolny, a coraz więcej coraz łatwiej nam robić tego rodzaju atrakcyjne zajęcia bez wreszcie świadomy, że Toczko musi być czymś innym aniżeli tym czym jest od liczby starają się go jest taka świadomość to jest ogromna nadzieja, jaką pokładamy tych wszystkich nauczycielach, którzy są innowacyjni, którzy myślą, którzy tego, czego chcą przyciągnąć wzrok naprawdę wszelkiego rodzaju podejmuje działania, żeby być atrakcyjną związek od kilkunastu lat teraz głos nauczycielski robi taki konkurs na nauczyciela roku i tam, gdzie przeglądamy dokumentację widać wyraźnie jak ogromną masę pracy wysiłku wkłada nauczyciel nie tuczy z lekcji potem jest należny wynikający z istoty konkurencyjnego, ale tego co się dzieje po zajęciach Weseli redaktorzy mogli jednak w stanie nawiązać do tego co jest przedmiotem naszego konfliktu między Renem to nas poruszył fakt następujący Otóż nigdzie w żadnym akcie prawnym nie było obowiązku zapewnienia dziecku opieki w przerwie Świątecznej żal z kolejnych ministrów tego problemu nie podnosi, a mimo to Szkotom opiekę sprawowała przychodzić do szkoły wyjaśnia odbyły się na, a tutaj nagle pojawia gonić rywala Morelli potwierdził w tyle, mówi że ono należy to należy to zrobić oczywiście w jak sam nauczyciel dyrektor szkoły na wsi miały też z tym problem podobnie wszystkie dzieci dojeżdżały różnego rodzaju środkami komunikacji, a Busha już szkołę i rozpalić tam chyba 12 piec węglowy było, ale te zajęcia były one kim był bardziej atrakcyjne tym większa grupa młodzież przychodzi do szkoły ja pamiętam, że było fantastyczne fantastyczny czas tej przerwie Świątecznej, bo wtedy można, by robić wszystko no tak go do czego nie mogę robić coś bardzo dla nas było widać jest dyrektorem szkoły, ale teraz pytam pana od dochodu co innego czy jest jakiś dialog między rządem samorządem i nauczycielami na temat tego jak to zrobić włosa liczyć się porozumiewać się tylko rozkazami protestant czasy, gdy dialog formalnie jest nie zmieniałbym kontaktu online kontakt z panią minister natomiast dialog raczej charakter czy podtekst ekonomiczny wszystkie strony są zainteresowane tym, żeby na edukację było, że jest mniej pieniędzy, ale z drugiej strony, żeby jak najmniej wydać nie ma chęci rozmowy ze związkiem jeśli chodzi o proces przygotowania zawodowego nauczycieli, którzy w Tychach technokratyczny czy to nie jest tyle tylko użycie funkcji uczelni nie ma chęci do rozmów na temat tym kim ma być dyrektor szkoły, że nie będzie tego autonomicznego Tworek dyrektor szkoły takiego autonomicznego prawdziwego zdarzenia ta nie będzie tego rodzaju poprawą, której my mówimy dosyć mizernie powiem szczerze, ale tym wygląda współpraca z rodzicami tutaj liczyliśmy na to, że samorządy, które włożył ogromną siłę, jaka moc na ten zarzut pedagogów, że rodzice są największym problemem szkoły nie w sensie tak, że przeszkadzają nauczycielom, którzy przeszkadzają w procesie edukacyjnym notowały podobnie jak jest grupa nauczycieli do Pruszkowa byłoby fantastycznym miejscem pracy, gdyby mieć dzieci tych chorych natomiast, ale to jest margines to jest promil, ale rzeczywiście takiego dialogu nie ma, dlatego że jesteśmy za forsowanie już takiej dyskusji o szkodliwości rzekomej szkodliwości karty nauczyciela o tym co zrobić, żeby mnie, żeby oszczędzić, żeby mniej wydawać je samorządy także na tym, że skupiają, a teraz chcielibyśmy budować szkody, które dziecko przyjdzie, w których dziecko w sobotę przyjedzie w jeszcze większe liczebność od poniedziałku do piątku, żeby ta szkoła korzystała z tych ogromnych miliardów, jakie samorządy nie wpakował z punktu widzenia infrastruktury, ale tam musi być także nauczyciel do tego przygotowany nauczyciel innowacyjnych takich naprawdę nie brakuje, bo jak badania daliśmy okazję mamy fantastycznych nauczycieli na europejskim tyle tylko żonie po prostu zamordowany w mordowaniu otoczeniem dyskusją dialogiem, który się wokół do szkoły to czy ciągłymi napaściami nie ma takiego pozytywnego wizerunku stworzonego wokół szkoły nie ma takiej medialnej chęci wsparcia szkoły mówimy stale także tu w tym studio pana koleżanka, ale jeżeli nie dołoży nauczycielami karcie nauczyciela no to wydaje nam się, że dzień zmarnowany miej ska tak na to, że to są takie tak jest, ale dziś nagrodą jest pozytywny obraz szkoły byłby także przez nas odzież ochronną rolę też trochę wynika chyba chyba z tego właśnie, że na tym szczeblu centralnym nie ma nie ma dialogu 4 dniach nie widzę tego właśnie po tych seriach ta co zrobił w czasie ferii w tym, że można, by fantastycznie rożne, ale też wizy inny problem, który nadciąga dopiero to jest problem tego co będzie z jak sześciolatki pójdą do czwartej klasy czy te dzieci, które w wieku 6 lat zaczęły tam się zaś na kompletnie inna edukację Jonasz nie zmieniła nie przystosowała się w odróżnieniu od 13 do tego, że młodsze dzieci, aby na ten temat rozmawiać z ministerstwem czy w ogóle takie rozmowy były i mam nadzieję, że one musiały powrócić, ale to jest dobry przykład Anna ilustrację tezy o braku zaufania do związków zawodowych bok, bo przynajmniej jak obserwujemy to mamy okazję do od wielu lat obserwować duża doza nieufności do kogoś takiego związkowiec, bo zdaniem dysydentów ministra edukacji tego i poprzednich to jest ktoś to przede wszystkim chce wyrwać gardła ministra pieniądze i nic więcej nie chcę mówić to jest absurd związkowi z racji tego życzyć przede wszystkim nauczycielami rodzicami chyba na edukację zależy bardziej niż kolejnym ministrom razem wziętym podróż nie ma takich dialogach albo minister wchodzi, choć jak nauczyć się całe życie chcę żyć, ale nauczyciele nie kursuje do remisu bardziej przemyślane działania resortu takowych mniej przemyślanych działań należy zaliczyć to wszystko co dzieje się z reformą sześciolatków rząd związek był jest zwolennikiem sześciolatków w szkole tyle tylko, że to musi być taki serwis sztuka mieć klasę 123, a klasami 46, dlatego że ta podstawa programowa i cała metodyka związana z edukacją dzieci od klasy już mnie czwartej piątej szóstej jest już różna w stosunku do tego czy zdarza się, że dziecko mające mniej za lata aniżeli do tej pory miało, więc tutaj nie ma jakiegoś, bo pomysł jest sześciolatki pójdą tak dużej liczbie już we wrześniu go do szkół, ale także DUB bardzo duża fala za 1,5 roku, a my tak, ale w 1000 MW jesteśmy w tej w tym procesie zmian mam wrażenie, że jeżeli chodzi o warstw organizacyjno taką przygotowawczym szkoły będą do tego przygotowane szkoły, gdzie te po grudzie natomiast gorzej tym wszystkim co wiąże się z faktem, że dziecko będzie miało rok później aniżeli do tej pory i tutaj nauczyciele będą musieli się do tego przygotować się budować łączyć wszystkim co wiąże się to w marcu dokumentacyjną podstawą programową zmiana w stosunku do tego dziecka od nauczycieli jest spokojny gorzej, jeżeli chodzi o o to wszystko co wiąże się z Indonezji to papierami szkolnymi pod te należy, iż ministerstwo tego procesu nie dostrzega nie ma takiego mam wrażenie, bo nie obserwuje jakichkolwiek rozmów na ten temat nie ma takiego dialogu czy dyskursu pozwu, który pozwalałby nam w środowisku nawet nauczycielom w miarę bezboleśnie przez ten Rubikon przejść pod, żebyśmy Stali się znowu przedmiotem oskarżeń, że szkoła znowu coś zawaliła dziecko w klasie 123 ma inną nauczycielkę w inny stosunek tej nauczycielki do jedno zloty na rynkach, które wspaniale bawił z wykształcenia, ale dziwna muszę bardziej taką osobą dlatego dziś czeka przytulił poklepie pogłaszcze i wdrażają już cała alejka dla Fordonu już innego przyrody pan, który skończył fizykę taki ten pan wyłączył film skończył fizykę, jeżeli nie znajdzie takiego wewnętrznego impulsu pokazującego, że to masz do czynienia przede wszystkim człowiekiem z dzieckiem, a dopiero potem z uczniem to będzie problem tego dziecka ale by panie prezesie wysoki prezesie czy, choć jest jakiś jakaś rozmowa na ten temat poważna właśnie między nauczycielami środowiskiem oświatowym a, a rządem czy to znowu będzie wielki łuk któregoś dnia rodzice zaczną protestować nie będą zaprowadza dzieci do czwartej klasy strajki ci państwo już nie pamiętam jak się nazywają zrobią kolejną wielką akcję 5  000 000 podpisów i t d. w odróżnieniu od powie wprost powiem poprzez przykład 6 latka, kiedy związek mówił, że sześciolatki są nadzieją dla polskiej edukacji tylko ds. śmiech mam świetlic firmom stołówek ministerstwo mówiło w rok temu pół roku temu jesteśmy gotowi po roku czas dopiero Ministerstwo Edukacji Narodowej wpadł na myśl dokonania inwentaryzacji rzeczywistej liczby świecić po to, żeby nie było tego, że pracuje w liczbie 8090 dzieci w Witnicy, żeby były stołówki ani Katherine, żeby było pełne zbilansowane żywienie ani jaki styropianowe opakowania i wywożone tam Pascal do tego rząd dyskutowało o jakości sklepiku co jest absurdem sam sobie buty kompetencja dyrektora nierządu, jakie będą produkty sklepikarz natomiast ministerstwo rząd zastanawia się na tym co zrobić, żeby inne sytuacje w szkole uległa poprawie w stosunku do tego co rodzice mają jakiś rodzic ma wyobrażenie, bo rodzice mają prawo czuć zaniepokojeni faktem, że dziecko, które do tej pory było troszeczkę inaczej traktowane nagle zderzył się zupełnie innym modelem podejścia, bo tak sobie rodzice może to wyobrażają nie ma takiego dyskursu nie ma takiego dialogu minister coś, jakby 1 z filcowania na własnej idei, a w wszelkie próby inne podpowiedzi sugestie poczuł, że to, że jest potrzeba rozmowy na ten temat, bo my jesteśmy praktykami nie pani minister wpływają na nic się do Ministerstwa Edukacji Narodowej, choć założenia, że wie wszystko najlepiej w Acta ministerstwo jest jedno krótkie pytanie jeżeli, jeżeli mogę to jak rodzice dziś nie będą mogli się w szkole dowiedzieć co zrobić ze swoimi dziećmi to mogą dzwonić do związku Nauczycielstwa polskiego, żeby zapytać, gdzie mogą oczywiście, ale powtarzam najlepszym adresatem jest dyrektor szkoły nauczyciel ewentualnie organ prowadzący, czyli samorząd bardzo dziękuję solidne zebrania związku Nauczycielstwa polskiego w moich rozmówców z informacji technika już ja śpiewam Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - JACEK ŻAKOWSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA