REKLAMA

Problemy z rekrutacją do przedszkoli. Rozmawiają Aleksandra Pezda i Jakub Janiszewski

Połączenie
Data emisji:
2015-02-25 14:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
09:48 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie różnych Olsztyn Igor 146 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną studio Aleksandra PEZDA dzień dobry dzień dobry będziemy proszę państwa próbowali rozwikłać tutaj porównanie z 2 niewiadomymi jak w 2000 dzieci zmieścić w przedszkolach, które mają stoi na Litwie w rezultacie zdaniem Sekuły władze Białołęki, ale też właściwie w ogóle problem Warszawy to znaczy brak miejsc w przedszkolach brak miejsc, zwłaszcza dla trzylatków dla tych najmłodszych dzieci z Rozwiń » czego ten brak krzyża uczy nas także nie policzono nie wiadomo ile dzieci z rodzin w Warszawie z nagła odkryto jakieś zasoby wcześniej nieznane tychże maluchów co tu się wydarzyło Hampton, by nie upłynął czas najmu wprost to wprost tych dorosłych dzieci nagle, które urodziły się w 2012 roku okazuje się, że mają w tym roku 3 lata muszą do przedszkola no śmiech, ale problem jest oczywiście poważny polega na tym, że w dużych niż Bart dotyczy dużych miast w każdym razie mówimy o artykule gości z GieKSy z gazety społecznej i ma on dotyczyć siłą rzeczy do rozwoju Warszawy nie po peronie problem dotyczy dużych miast najbardziej mnie w małych jest mniejszy, ale też chodzi po prostu o to ziem od września trzeba będzie zapewnić miejsce dla w przedszkolach dla wszystkich czterolatków dla wszystkich chętnych cztero, ale czy to jest także teraz się tego do dziś się tak hop te sprzed to są przepisy, które w, które wchodzą w życie w tym roku wiadomo było o nich od kilku lat, ale więcej niż 3 więcej niż 3 czyli zanim się te dzieci urodziły, która teraz idą do przedszkola to jest element tej polityki rządu Platformy i PSL który, która zepchnęła mówię to w cudzysłowie sześciolatki do szkół, czyli chodziłoby generalnie sześciolatki idą do szkół pięciolatki do przedszkoli i rzecz w tym, że gonimy z rynny Unię Europejską, która sobie zażyczyła, żeby to przynajmniej co najmniej 95 % wszystkich dzieci uprawnionych w każdym kraju miało swoje miejsce w przedszkolach my byliśmy z RM Polska była w ogonie Unii jeszcze 5 lat temu mieliśmy znacznie mniej, gdy tych miejsc w przedszkolach teraz jest już naprawdę dużo lepiej, ale jak widać ciągle jeszcze niewystarczająco dobrze, czyli rząd broni trochę za statystykami unijnymi, a trochę też załamki jest to taki element polityki prorodzinnej w rolę to jest jakaś niesłychana sytuacja, bo jeżeli może o tym, że takie mamy plany wiadomo było od kilku lat, a teraz nagle się okazuje, że no właśnie na 2100 miejsc to albo ktoś o tym w ogóle nie myślał, ale też na to w ogóle nie patrzyłem też uważam, że przepis przepisem życzy sobie no, więc tym co jest chyba tylko oni nie chciałabym też krzywdzie Brady czy też samorządowców z Białołęki, którzy są zdecydowanie w najgorszej pewnie w tym kraju sytuacji Białołękę z taka specyficzna specyficzna dzielnica tam mieszkania są dość tanie, a jak wiadomo młody małżeństwa, którym się rodzą dzieci stać właśnie na mieszkania tam tam przyjeżdża dużo ludzi spoza Warszawy większość się pewnie nie melduje, a potem przyprowadza dzieci do szkoły, więc ta sytuacja specyficzna na Białołęce od lat wygląda na to, że potrzeba w MP w Białołęce bardzo daleko idącej pomocy ja pamiętam, że się mówiło 2 lata temu 3 lata temu już o budowie przedszkoli kontenerowych nie niedoszłą najwyraźniej do realizacji tych tych założeń AMG to chyba też wygląda tak, że samorządowy samorządowcy w całym kraju mają do zrealizowania jakąś politykę rządową prorodzinną edukacyjną każdą politykę prorządową traktują to jak właśnie takie Mn przyjmowanie zasad z dobrodziejstwem, czyli oni muszą coś zrobić musimy dać te miejsca w tym rodzinom no to się staramy jakoś brakuje mi takiego myślenia, że inni, że trzeba o to, że od rzeczy jak dobro wyższe ani dobro konieczne prawda, że to zło konieczne ani zło konieczne tak bym z ekip tego, czego mi żal, że nie ma być może potrzebna byłaby współpraca też wreszcie między dzielnicami, gdzie na Mokotowie jest czy coś więcej miejsc w szkołach n p . niż na Białołęce tak, gdzie rodzi się mniej dzieci i być może można byłoby jakoś jest w tej sprawie współpracować no pewnie łatwiej w szkołach, bo dzieci można dowieść dzielnicy dzielnicy niż w przedszkolu z przedszkolami, bo dziecko powinno być blisko domu należy takiej współpracy brakuje ich brakuje też jakiś współpracę samorządowców w tym ludźmi, którzy mogliby chcieć zakładać małe przedszkola mamy masę nowych naprawdę rewelacyjnych przepisów, które pozwalają na założenie mini przedszkola w domu na bycie nianią społeczną na zatrudnienie niani na 3 rodziny MHM jest tych przepisów dużo chodzi tylko o to, że albo trudno je zrealizować albo ludzie o tym nie wiedzą i myślę, że może samorządowcy mogliby się skupić na tym jak pomóc takim ludziom indywidualnym takim pojedynczym w zrealizowaniu takich rzeczy, bo duże przedszkole założyć jest trudno utrzymać jeszcze trudniej im nie dziwi się oczywiście dzielnicą, że mają z tym problemy to są rzeczywiście jakieś kolosalne pieniądze, ale przecież można jakoś zadbać o sieć tych małych przedszkoli, a tu czytam, że urlop no burmistrz mówi mamy już gotowy ogłoszenie konkursowe bardzo nam zależy, żeby przedszkola niepubliczne zgłosił się za udział w zależności można za tydzień miejsc marzy się rekrutacja, dlaczego nie nie było spotkań zebrań, dlaczego nie była dziś akcji takiej, która by nakłoniła ludzi do zakładania tych małych mini przedszkoli czy też, która nagłośniła tej zmianie społeczne, bo to znacznie tańsze i znacznie bardziej elastyczny no chyba nic wydaje się, że my ciągle jednak traktujemy właśnie to tak jak powiedział, że zło konieczne ani jak coś nad czym trzeba zapanować wyprzedza mnie czy jakaś konieczność i teraz, ale raczej się do niego wprost jeszcze dać pieniądze i pamiętam, że samorządowcy w całym kraju zawsze narzekają, że na tych kolejną edukację to trzeba wydawać połowy albo ich więcej budżetu i kto to widział problem polega na tym, że z takiego zaniedbania wynika cała masa niedobrych konsekwencji nie tylko dla dzieci, które się nie specjalizują się nie uczą nie rozwijają jak do funkcjonowania w grupie swoich rówieśników, ale też dla rodzin dla ich mam przede wszystkim to jest pytanie nie nie dostępność przedszkoli nos niedostępność i złotej opieki dla dzieci nad dziećmi to jest przede wszystkim blokada rozwoju zawodowego dla kobiet z co z kolei skutkuje ubóstwem i różnymi takimi problemami, które potem uzyskują tylko swoje najpierw to znaczy z nim bez takiej można powiedzieć niewielkiej rzeczy wynika bardzo wiele negatywnych zjawisk wynika tak tak wiele jak wiele elementów istnieje w polityce rodzinnej emeryci często oglądamy na kraje skandynawskie Penn, a tam jest w rodzinnym mają, jakby takie poczucie bezpieczeństwa, że kiedyś zdecydują na posiadanie dzieci państwo im pomoże te dzieci, z czym dzielić się nam jakoś tak jest w Gos z ran zorganizować sobie życie, żeby MMI się udało to w wychować dzieci i to ja nie mam namyśli bo kiedy wiesz tak mówi ziem z tu chodzi o powrót do aktywizacji zawodowej kobiet i t d. jeżdżą ludzie się może wydawać, że nam chodzi o odrywanie dzieci od piersi matki wsadzanie do żłobków, a wysyłanie kobiet do euro jest tkwienie w wersji matki też nie jest konieczne takie znowu dobre, ale faktem jest, że to ma swoje konsekwencje dla pracy kobiet dla życia zawodowego kobiet dla dobra stanu urodzić, bo w oczach bo kiedy ją 2 osoby, które zarabiają no no, więc właśnie często to życie jakoś musimy sobie organizować w mieście organizowanie tego życia jest dość trudne trzeba przejechać gdzieś do pracy czaty pracy znaleźć trzeba przetransportować ich dzieci do przedszkoli do żłobków czy do niań jak się ma ich dwoje sytuacja jest 2 × trudniejsze jak się ma ich troje takich rodzin na szczęście coraz więcej jest jeszcze trudniej jest mniej jeśli się mamy oglądać na Szwecję to chyba jednak powinniśmy doprowadzić do takiej sytuacji w tym kraju, żeby w tym innym kiedyś ktoś zdecyduje na posiadanie dzieci czekało na niego jakieś miejsce w przedszkolu albo jakieś rozwiązanie, z którego będzie mógł korzystać u nas to ciągle jeszcze jakimś dziwnym trafem nie działa i ciągle ich jako powód to dajemy pieniądze ani wykorzystujemy tych możliwości, które mamy strategię dziękuję bardzo Aleksandra PEZDA była ze mną w studiu 14016 za chwilę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA