REKLAMA

Wojna i życie zwykłych mieszkańców wschodniej Ukrainy - relacja Agnieszki Lichnerowicz

Post Factum
Data emisji:
2015-02-27 19:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
11:56 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
post factum 5 minut to już dziewiętnasty słuchamy Radia TOK FM i programu post factum, a teraz łączymy się z Agnieszką Lichnerowicz w specjalnym wysłannikom Radia TOK FM do Mariupola na Ukrainie halo dzień dobry dzień dobry system w Kramatorsku już w Kramatorsku chcę poznać Mariupol z tego względu, że to atak potencjalny atak separatystów rosyjskich na Mariupol był rozważany, a dlatego sytuacja w Mariupolu, by nie bardzo interesowała, ale skoro, czyli myślę, że ona Rozwiń » się tylko tak dramatycznie od wczoraj nie zmieniła takiego opowie jak rozmawialiśmy wcześniej to jest mit, gdy tak jak mówisz takie miasto, które wskazywano podoba lipcowe głodnym mogłoby być następnym celem ataku, ale też warto zwrócić uwagę, że to nie jest ani Debalcewa ani to nie jest w Doniecku to jest miasto, które od kilku miesięcy na taki potencjalny szturm się przygotowuje i też miasto, w którym mieszka pół 1 000 000 ludzi, więc naprawdę w wolnym nic nie ma niczego nie można wyrokować wielu ludzi tutaj uważa, że do takiego szturmu może dojść, ale wielu nie umie sobie tego po prostu wyobrazić to znaczy, że się pod uwagę jednak i obrony i pewną mobilizację społeczeństwa peruwiańskiego przede wszystkim ogromną liczbę mieszkańców, którzy tam są i też to nie jest taka msza w gminnym to jest takie miejsce, które bardzo trudno byłoby otoczyć miasto, które bardzo trudno byłoby otoczyć to też jest ta różnica między choćby Debalcewe z Debalcewa w Polsce, jakie są teraz nastroje Ukraińców w związku po pierwsze z zapowiedziami strony rosyjskiej, że może w każdej chwili odciąć dopły w gazu, a po drugie w związku z fatalnym stanem gospodarki ukraińskiej, więc te optymistyczne wiadomości, trzymając się tych wątków militarnych są takie, że to daje pewną nadzieję, że obie z ich strony twierdzą, że wycofują ten ciężki sprzęt, aczkolwiek jak powiedział przedstawiciel OBWE to jest taki moment, w którym cała nasza wschodnia Ukraina jest na rozdrożu to znaczy w każdej chwili może dojść do eskalacji ponownej konfliktu, ale być może jednak, że idzie rozwija się to sytuacja w piątek już rozejmu tak jak państwo wielokrotnie słyszeli jest bardzo duże ogromny brak zaufania do strony rosyjskiej strony separatystycznej dlatego prezydent Poroszenko, który dziś wypowiedział powiedział, że rzeczywiście ten sprzęt wycofują, ale w każdej chwili to wszystko może się zawalić, szczególnie że Ukraińcy zdecydowali się na wycofanie tego ciężkiego sprzętu z linii frontowej w momencie, gdy przez 48 godzin nie zginął żaden żołnierza niestety dziś były ukraińska armia sztab poinformował, że zginęło ich 3 i rzeczywiście tak jak rozmawialiśmy jedno z tych najgorętszych punktów jest około 20 kilku kilometrów od Mariupola no, a drugie, gdy ten front ekonomiczny to są bardzo bardzo niepokojące informacje, ale tutaj szczególnie na Wschodzie, dlatego że tutaj ta sytuacja gospodarcza jest tym bardziej trudno im bardziej jest stabilizowana gospodarkę im więcej jest uchodźców no rzeczywiście and not te przykłady cel wzrostu dramatycznego cen w ostatnim tygodniu, które podają mi mieszkańcy są poruszające najsłynniejsze z tym cukier, który jak mówią kosztował jeszcze tydzień bodaj temu 10 hrywien kilogramach teraz tutaj na rynku można kupić za 22 hrywny, bo n p . wśród tak dużym supermarkecie, w którym byłam w centrum miasta tego cukru po prostu nie ma szczególnie rosną oczywiście ceny towarów importowanych no bo to jest kupowane za walutę, a hrywna wiemy spadła w ciągu ostatnich dni ich wartość o kilkanaście procent, choć dzisiaj nieco się umocniła i efekt jest taki, że jak ja tu przyjeżdżam 2 tygodnie temu Noto Tahrir nas kosztowała 2, jeżeli ja sprzedawałem de la roku tam 28 bliżej ktoś chciał kupić dopłaci około 28 hrywien, a teraz nawet tutaj właśnie na Wschodzie to za 40 hrywien, czyli można te dolary kupić, więc takich przykładów winno być takich dramatycznego wzrostu cen niektórych towarów jest bardzo dużo, więc mówić o objawach paniki ale, ale trzeba jednak trzymać proporcje to znaczy w dobie, aby paniki to oczywiście na wkład ten cukier, którego nawet tutaj już są ograniczenia sprzedaży nie można wziąć więcej niż 5 kg, ale to dlatego też pewnie, że ludzie po prostu się obawiają, że te ceny wzrosną, tym bardziej więc na wszelki wypadek kupują Eetek takich podstawowych produktów więcej, ale też, dlatego że szczególnie te importowane towary jeszcze są sprzedawane po tych starych cenach i oni w Polsce ludzie kupują, bo to jest taki moment, w którym jeszcze no to cena jest na tyle atrakcyjna, a zaraz przestanie być, więc Niemczy panika to oddaje się trochę za mocne słowo jest ogromne zaniepokojenie i rzeczywiście w niektórych miejscach braki, w jakich towarów i tak jak mówię ogromne zaniepokojenie dziś wypowiedział się oczywiście premier Jaceniuk Ion przyznał, że szacunki, że kurs hrywny będzie niecałe 22 hrywny do dolara był może nieco zbyt optymistyczne no ale też, żeby winno starał się zaznaczyć takie pozytywne akcenty on powiedział, że przyszły rok to będzie rok ożywienia gospodarczego oczywiście to jest też szef rządu, więc musi rysować takie optymistyczne perspektywy powoływał się zresztą na Polskę, mówi że Polska też na początku musiała ciąć wydatki muszą ograniczać wydatki i t d . tak dalej, ale że, że to jest przejściowe i w końcu się odbiją na pytanie czy rzeczywiście się odbiją, bo Impel też mówimy o tym od miesięcy, że niezadowolenie społeczne z powodu wzrostu właśnie z trudnej sytuacji gospodarczej może być bardzo destabilizująco to są naprawdę duże wzrosty cen szczególnie tutaj byłby odczuwalny na Wschodzie nie rozmawiam z mężczyzną, który mówi, że on jeszcze tam pół roku temu zarabiał równowartość 1000 USD, a teraz zarabia równowartość 300 USD, a to, dlatego że ta hrywna tak osłabła też, dlatego że po prostu pracy ma coraz mniej turysty w samym Kramatorsku jest jak mówili mi aktywiści być może 10 kilkanaście procent uchodźców wiemy wszyscy chcieliby oczywiście mieć jakąś pracę chcieliby znaleźć jakąś pracę jest bardzo trudna sytuacja po wspomnienia, żeby supermarkecie i jak wygląda tam sytuacja jeśli chodzi w ogóle dostępne do takich podstawowych produktów czy to jest czy to jest także w zamku puste półki świecą z tego powodu jak mówią, że ludzie, bo Mars BM w ocenie nie jest nie jest aż tak absolutnie dramatyczne w Mariupolu to jest to o tyle trudniejsza sytuacja rzeczywiście tak jak mówiliśmy na Mariupol to jest taki miasto, które wszyscy się obawiają, że może paść jak to się kolokwialnie mówi, więc tak jak opowiadali mi niektórzy mieszkańcy rzeczywiście do zniknęły niektóre towary i taki towar pierwszej potrzeby tylko taki towar może bardziej importowane może nawet właśnie z tej wyższej półki, które w, których ludzie korzystali, które kupowali i one zniknęły w przeciągu ostatniego roku ze sceny z półek sklepowych no ale tu w Kramatorsku co prawda jestem byłam tutaj bufet centrum miasta w takim dużym supermarkecie, ale też Bobby ego bez przesady to znaczy te towary są one są szybciej wykupowane, dlatego że tak jak mówię, bo ludzie kupić na zapas i boją się, że ceny będą jeszcze wyższa, ale absolutnie innej dziedzinie nie można mówić o pustych półkach miasta być może to się zdarza punktowo, w jakich sklepach, ale ale, ale bez przesady w zbliża się rocznica decyzji parlamentu w Symferopolu o przyłączeniu do Rosji czy to jest temat, który jest jakoś temu obecny w rozmowach z ludźmi czy ci, którym już jest na dalekim dalekim planie toczy czuł na Wschodzie i gdzie ja jestem oczywiście takim głównym tematem jest wojna, której się toczy trudno tu grać jestem po stronie ukraińskiej oczywiście te działania są na linii frontowej, więc innych, by absolutnie myślę, że większości ludzi to nie zajmuje, ale dno w Kijowie oczywiście, by ten tytuł to odnotowano też rocznica budzi tak naprawdę niektórzy symbolicznie uznają, że to dziś jest ta rocznica zagarnięcia przez Rosję Krymu i ten tak jak wielokrotnie rozmawialiśmy to jest taki bardzo bardzo smutny smutna opowieść, w której Półwysep został przejęty jak ostrzegał ostatnio Mustafa Dżemilew lider Tatarów krymskich on jest zmilitaryzowany opowiadają aktywiści działaczy o tym, że życie aktywistów w zasadzie na Półwyspie niemożliwe, bo mniej albo boją się zatrzymania albo po prostu nie mogą tam wrócić, ale coraz większy nacisk na pewną niezależność Tatarów takie ich zastraszanie i on też czasem mówią, że jednak czują się pozostawieni samym sobie my też myślę, że jest takie poczucie, że być może, jeżeli Ukraina odzyska kiedyś krem kominek stanie się znów częścią tego kraju to to wydaje się, że takie poczucie, że to nie nastąpi w jakości w dającej się przewidzieć przyszłości, że teraz toczą się walki o los do mnie tutaj tego obwodu donieckiego 3 i ługańskiego czy one w jakiej formie zostaną w Ukrainie akrylem w tym sensie na razie wydają się jest tematem odłożone na bok, choć oczywiście w deklaracjach i w politycznych i w takich moralnych no to bieg Ukraińca absolutnego nie oddają w gdy jest także to po tych informacjach, które mówiły o tym, że być może część ciężkiego sprzętu jest ewakuowana czy zemsty bez nich linii frontu czytam jakiś jakiś rodzaj nadziei wstąpił w ludzi, że rozumie jak będzie respektowany czy miast takie wrażenie, że powiało nadzieją mile i wpisy wydaje mi się szczególnie to Mariupola ma znaczyć to znaczy ci ludzie od jedno niemal roku żyją takiej huśtawce emocjonalnej w Kramatorsku też Mariupola przypomnę miasto na poziom na południu obwodu donieckiego Kramatorsk znacznie bardziej na północ w rejonie żyją tutaj przeszli przed i przez to miasto przeszły rządy separatystów, by oczyścić były wybory były walki był jakiś ostrzał, więc szczególnie w Mariupolu wydaje się, że oczywiście jest nadzieja ogromna, że nie dojdzie do rozlewu krwi rzezie Mariupol się utrzyma myślę, że nawet bym to większość pewnie, która jest taką większością, a niesprecyzowanych poglądach politycznych tylko taką, która chce po prostu w spokoju no właśnie to chce przede wszystkim spokoju, ale jest też wydaje mi się niestety taka świadomość, że to jest takie zagrożenie, które nie zniknie tak po prostu to znaczy, nawet jeżeli teraz rzeczywiście zostanie ogień zatrzymany i rozejm w jaki sposób zostanie zagwarantowane w toto może się w każdej chwili przewrócić to znaczy to taniej będzie zamrożony na dziś to taki konflikt, który w każdej chwili może na nowo wybuchnąć albo ostrzał nagadać do jakiegoś wystrzału albo drugiego zamachu i że wydaje się, że wielu ludzi ma tego świadomość, a albo albo są też się o nim mówią czasami o żonie się, by nie myślą tak bardzo do przodu po prostu inny człowiek, by zwariował, gdyby ciągle rozważał różne scenariusze, więc w tym sensie żyją z dnia na dzień i postarają się, choć oczywiście jest bardzo trudne po prostu nie nie rozważa z tych wszystkich opcji możliwości na razie Mariupol dom jest w miarę bezpieczny stał się stabilny może lepsze słowo w ale od -do to ta sytuacja nie zostanie wydaje się niestety wydaje się niestety, że to nie jest to nie jest temat, który się skończy jakimś krótkim czasem bardzo dziękuję za relację do usłyszenia Agnieszka Lichnerowicz korespondent Radia TOK FM, które znajduje się na Ukrainie dziś w Kramatorsku łączyliśmy się ze nią, ale teraz czas na informację, że właśnie po godzinie dziewiętnastej po informacjach jeszcze więcej sportu i rozmowa o tym co się dzieje w głowie sportowca, gdy przegrywa w post factum Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POST FACTUM - PAWEŁ SULIK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA