REKLAMA

Walka o prawa pracowników czy o przywileje związkowców? Mówił dr Piotr Ostrowski

Wehikuł polityczny TOK FM
Data emisji:
2015-03-02 21:20
Prowadzący:
Czas trwania:
35:39 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Radia TOK FM w Polsce w ojczyźnie Solidarności mówić będziemy o związkach zawodowych z naszym gościem dr Piotr Ostrowski Instytut socjologii Uniwersytetu Warszawskiego dobry wieczór panie doktorze dobry wieczór zacznijmy od takich badań, które znalazłam jest rok 2000 socjolog Uniwersytetu Warszawskiego i słowa Kozak dokonuje analizy tekstów publicystycznych poświęconych związkom zawodowym i co się okazuje, że mamy tak ludową karykatura, że związki zawodowe to Rozwiń » destrukcja, a związkowcy to destrukt torze roszczeniowi nieodpowiedzialni prymitywni i kiedy panią prof. Kozak zapytano w tym roku łączy ten obraz w polskich mediach jest podobny odpowiedziała tak jest podobny, dlaczego tak się dzieje to jest, które lektura podstawowa studentów socjologii, którzy re starają się zgłębić tajniki stosunków pracy w Polsce troszeczkę ten obraz się zmienia EIA z moją koleżanką dr Julią Kupis są i studentami kilka lat temu badaliśmy staraliśmy się powtórzyć te badania i rzeczywiście w tygodnikach opinii, bo to tygodniki opinii chodzi o ten obraz ról w powtarzał się po dekadzie od badań Wiesławy Kozak natomiast, że powiem tak, że w niedawno pojawił się dosyć rzetelne artykuły dotyczące związków zawodowych w 1 z badanych przez Wiesława Kozak tygodników, czyli w polityce to troszeczkę się zmienia ten obraz staje się nieco bardziej realny niż tak mocno skrzywiony jak było to jeszcze kiedyś to teraz panie doktorze sprawdźmy co myśli, a społeczeństwo opinia publiczna o związkach zawodowych badania CBOS 2014 rok, więc badania świeża i na czasie 38 % uważa, że działalność związkowców jest korzystna dla kraju 31 % związkowcy do szkodniki na zdrowym ciele społeczeństwa 31 % w związku z kompletnie nie obchodzą nie mam zdania w notatkach, czyli nieco więcej Polaków twierdzi, że te związki, że ich działalność skorzysta ten plan zajęć dla kraju tak troszeczkę więcej CMOS powtarza te badania cyklicznie PIA od początku transformacji zdarzyło się tylko raz to był maj 2020 roku, kiedy nieco więcej było przeciwników niż zwolenników cały czas mamy jak lekki plus można powiedzieć nieco więcej Polaków pozytywnie oceniała wpły w związków zawodowych na działalność na to co dzieje się w naszym kraju uważa, że te związki zawodowe mają korzystny wpływ to może wydawać się dziwne w sytuacji kiedy, powołując się na badania prof. Kozak ma coraz mniej realny jest obraz medialnym jest różny tak, ale trudno widać Polacy wyrabiają sobie zdanie także na podstawie własnego doświadczenia, ale jednocześnie wśród Polaków co pokazują te same badania wielki jest sceptycyzm co do efektów działalności skuteczność ich skuteczność swoich związków zawodowych albo nie widać efektów ich działalności mówią Polacy albo no i owszem, związki zawodowe się starają im nie wychodzi tak to są takie obce, bo spytała o 2 kwestie po pierwsze, jeżeli ich u respondentów jest w zakładzie pracy jest związek zawodowy to jak go ocenia, czyli badamy dość bat Cebo zbada doświadczenie konkretnego związku zawodowego, który jest w zakładzie pracy respondenta no i tam najczęściej odpowiedź to najczęstsza odpowiedź to starają się, ale niewiele im się uda to jest chcieli coś tam próbują coś tam działają, dlaczego im się nie udaje no to jest dobre pytanie niewiary chęciami piekło wybrukowane OC boss nie pyta, dlaczego im się nie udaje natomiast takie drugie pytanie nieco bardziej ogólne czy ogólnie rzecz biorąc związki zawodowe są skuteczne czy też nieskutecznej tam najczęstszą odpowiedzią najczęstsza odpowiedź to, że są raczej nieskuteczne to by znaczyło, że w Polacy oceniają związki zawodowe jako raczej korzystne, ale ich praca jest raczej nieskuteczna co znaczy to efekty, ale ten wysiłek, który składają swoją działalność to niekoniecznie przekłada się pozytywnie na na nas na efekty, które z punktu widzenia interesów badanych byłyby znaczące to teraz mam dla pana panie doktorze trudne pytanie do związków zawodowych należy 15 % zatrudnionych, czyli około 1  300  000 Polaków dodam tylko dla porównania, że uzwiązkowienie roku dziewięćdziesiątym wynosiło około 40 % to dlaczego tak niewielu Polaków jest w związku no i pytanie na to na czym odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna w oczy możemy poddaszu kiwać się różnych interpretacji, dlaczego tak się stało z pewnością po części i same związki były odpowiedzialne za czy bym dołożył cegiełkę do czegoś takiego ani innego uzwiązkowienia bardzo często osób w ścianach w latach dziewięćdziesiątych krytykowano ich upolitycznienie, czyli torze związki zawodowe zamiast zajmować się na ogół o prawa pracownika obroną za reprezentację interesów i pamiętamy okres akcji wyborczej Solidarność właśnie o to chciałem zapytać czy fakt, że reprezentacja polityczna w związku zawodowego Solidarność, czyli AWS stała się siłą rządzącą to był główny powód niechęci do związków w ERM w oczy akcja wyborcza Solidarność wespół z Unią wolności w koalicji pod koniec lat dziewięćdziesiątych na początku lat dwutysięcznych wprowadzała trudne bolesne reformy Gdańska, które były w nos ich odbiór społeczny był bardzo negatywny, gdybyśmy porównali poparcie dla rządu i poparcie dla Solidarności w tamtym okresie to okaże się, że one są bardzo do siebie podobne w 2000 roku było 70 % negatywnych opinii względem Solidarności, ale ja bym nie chciał, abyśmy za to, aby stało się to jedyna interpretacja jeszcze tylko jedno pytanie, jeżeli chodzi o upolitycznienie związków zawodowych Anny to nie jest trochę tak, że związki szukają wsparcia politycznego, gdy są słabe no najbardziej związane z partiami politycznymi były wtedy, kiedy były właśnie mocnych, czyli w latach dziewięćdziesiątych one dopiero potem słabły, ale myślę o sytuacji teraz, bo mamy Piotra Dudę szefa Solidarności który, gdy został wybrany na przewodniczącego to stwierdził rząd odcina się od działalności politycznej nie będzie szedł drogą Janusza Śniadka, który został posłem prawa sprawiedliwości po opuszczeniu tego stanowiska tymczasem widzieliśmy na Piotra Dudy jak pomagał organizować marsz w obronie telewizji Trwam i miejsca na multipleksie co było ewidentnym zaangażowaniem politycznym w no tak to jest pytanie o ZZ, który jest związany z sojuszem lewicy Demokratycznej nie jest z tego co jawi się z tym co nie jest związany nie ma żadnego formalnego mówi o związku emocjonalnym i formalnych co też nie jest tak do końca natomiast jak ja słucham Piotra Dudy to on od początku, kiedy został wybrany na przewodniczącego Solidarności, mówi że politykiem być nie chce się 1 odpowiedź druga to związek zawodowy siłą rzeczy jest polityczne tylko nie stanie się on jest po języku angielskim są takie 2 słowa, które my tłumaczymy na politykę, czyli Politics i policji w związki zawodowe są aktualne różnice są policji ani polityk z PiS w Polsce w tej chwili także i trzecia odpowiedź się i trzeci jest trzeci element, który wydaje się być ważne to to, że chyba już tak kwestia polityczna dla Polaków nie ma aż takiego znaczenia w 2008 roku tenże CMOS zadał to, bo bardzo ciekawe badania Otóż co postaram się z braci zadał Polakom pytania, dlaczego należą do związków zawodowych jak należą, dlaczego nie należą jak nie należą i okazało się, że ta kwestia polityczności nie ma już większego znaczenia, gdy 2 inne 2 inne elementy, by miały znaczenie nie ma związku zawodowego w moim zakładzie pracy i związek zawodowy jest niepotrzebny, ale pani redaktor ja bym chciał jeszcze wrócić do zinterpretowania, dlaczego ta związki zawodowe związkowi lata związać widziałam do tego wrócić jeszcze spytać o porównanie z krajami skandynawskimi, gdzie uzwiązkowienie jest powyżej 70 proc siłą, a n p . taka Estonia Francja co nie bardzo zaskoczyło ich rozgromienie świadomość tak, lecąc tak to może wydawać się bardzo dziwne, zwłaszcza gdy, gdy powie, gdy jest Adamsa pytanie, jaki kraj przychodzi ci pierwsi do głowy w kontekście masowych protestów czy dosyć gwałtownych strajków, bo przychodzą nam przychodzą nam Francuzi od razu namyśl, a uzwiązkowienie wynosi 7 proc z drugiej strony kraje, które oparte są na tak mocno zakorzenionym w pokoju społecznym mają tu uzwiązkowienie znacząco przekraczające 50 % Szwecja dania Finlandia Norwegia także także Belgia ma nieco powyżej 50 %, ale najpierw z bajki zastanówmy się, dlaczego w Polsce jest tak niskie relatywnie niskie w porównaniu do do innych krajów i średniej unijnej to 30 proc tak okno np. nasi sąsiedzi główni, czyli Niemcy też nie mają tak wysokiego uzwiązkowienia 18 to też nie jest aż tak strasznie dużo, ale notek te kraje skandynawskie za chwilę o nich powinni wytłumaczyć jak był lekki i wykuwa uznaje, że najważniejszą interpretacją takiego ani innego stanu rzeczy jest poza poziom społeczeństwa obywatelskiego to znaczy no my jednak, z jaką społeczeństwo nie jesteśmy zbyt chętni do działania zbiorowego Dan gazowania się w jakieś inicjatywy w taki jest patologiczny Individual posłuchamy prof. Czapińskiego może nam przez UE wiele wiele godzin opowiadać jak to z nami jest w sensie tego społeczeństwa obywatelskiego tego najważniejszego komponentu, jakim jest zaufanie czasem tak myślę, że jeżeli związki zawodowe zaliczymy jako do do społeczeństwa obywatelskiego, bo jednak dla pewien rodzaj aktywności, bo jest to po pewien rodzaj aktywności poza zaangażowanie poza życiem rodzinnym i poza pracą zawodową to, jeżeli w kraju, w którym nic nie oczekujmy, abyśmy w kraju o niskim poziomie zaufania przy słabym społeczeństwa lobbować w Zgierzu wali, że nagle będziemy mieli tutaj masowe masową masowe uzwiązkowienie no jest to 1 z ważnych elementów, które wpływają na tak Janina związkowa ma rację kraje skandynawskie udział w organizacjach pozarządowych i wszelkich chociażby tamto, bo na razie jest droższa jest jakby na dotyk ona jak i jest jakby wpojone nie tylko w części działalności wszelkiego rodzaju organizacjach, ale w ogóle takie przeświadczenie o sensie ich znaczenie wspólnotowości działania działania zbiorowego a gdy porównamy oba są też takie badania, które po to przez Europejski sondaż społeczny, który po porównują poziom zaufania i tak tak jest takie dobre pytanie czy uważasz ogólnie rzecz biorąc, że ludziom należy ufać to mamy do czynienia z lustrzanym odbiciem re w Skandynawii 8320 % stwierdza, że raczej należy być ostrożny w kontaktach, a w Polsce poniżej 20 stwierdza, że należy, że rząd ludziom generalnie powinno się ufać, więc to jest moim zdaniem 1 z najważniejszych elementów, które wpływają na takie ani inne na na taki unijny poziom uzwiązkowienia właśnie im a nigdy w sporze, ale nikt nigdy związki zawodowe uznane jako element społeczeństwa obywatelskiego to okaże się, że to jest w gruncie rzeczy najliczniejszy element społeczeństwa obywatelskiego po no przepraszam to komitet rodzicielski są liczniejsze bo, ale i cząstkowe, ale stowarzyszenia fundacje, gdybyśmy sprawdzili to jest to co mam przynależnej rzędu dwóch-trzech procent do partii politycznych należy bardzo mało osób to mamy w Polsce mamy partia rządząca od 8 lat prawie 40  000 członków 40  000 członków jest zapisane w VAT od Vattenfalla jest platformą Obywatelską panie doktorze podczas dzisiejszej porannej lektury prasy znalazłam sobie wytłumaczenie dlatego słabego uzwiązkowienia, bo otwieram gazetę wyborczą to sobie bardzo interesujący wywiad z prof. Henrykiem Domańskim w i prof. Henryk Domański mówi tak w naszym społeczeństwie polskim jest akceptacja dla nierówności dochodów jest akceptacja dla tego systemu ekonomicznego, w którym żyjemy jest akceptacja, dlatego że najwięcej zarabiają bogaci, a najmniej najbiedniejsi, więc skoro to wszystko akceptujemy godzimy się, że jest tak ani inaczej to niema w nas chęci do zmiany tego świata w no tak to trudno mi powinien polemizować z prof. Domańskim chyba coś, że coś w tym jest, że troszeczkę uważamy, że nic nie można nic nie można zmienić że coś co jest trwałym elementem czegoś co nazywa się państwem dobrobytu charakterystycznym dla krajów skandynawskich pachnie nam zbyt bardzo tak strasznie nielubianym socjalizmem, więc niechaj będzie ten kapitalizm nawet w takiej skrajnej wersji już, ale pani redaktor jeszcze musimy wrócić do Skandynawii, aby wytłumaczyć, bo sama obywatelskość nie tłumaczy do końca tak wysokiego uzwiązkowienia w Skandynawii to jest coś co nazywa się systemem Gent albo po polsku systemem Gardawski co to jest Otóż w tych krajach oprócz Norwegii, która jest ewenementem w ogóle chyba na skalę światową, ale w tych krajach, czyli w Szwecji Danii Finlandii państwo przekazało na rzecz partnerów społecznych, a więc także na rzecz organizacji pracodawców, ale tu mówimy o związkach zawodowych pewne kompetencje, które w innych krajach są przynależne tylko i wyłącznie państwo, o co dokładnie chodzi w krajach skandynawskich w Szwecji czy Dani związki zawodowe zarządzają Funduszem od bezrobocia coś na kształt, gdybyśmy w Polsce wyobrazili sobie, że związki zawodowe zarządzają zarządzają urzędami pracy w UE i wypłacają także i ubezpieczają nasz na wypadek bezrobocia i potem wypłacają świadczenia na wypadek bezrobocia są zainteresowane tym, że bezrobocie było jak najbliższa tak tak, dlaczego tak się dzieje państwo uznało, że to jest, że związki zawodowe w tych krajach najlepiej wiedzą w jaki sposób zarządzać tymi funduszami i w jaki sposób konstruować właściwą politykę na rzecz osób bezrobotnych jak przekazały tym organizacjom swoje kompetencje, który jest już powiedziałem w innych krajach są przynależne państwu i gdy pytamy młodych Szwedów, dlaczego należycie do związków zawodowych 44 proc z nich odpowiada, bo mam ubezpieczenie od bezrobocia to pani pani redaktor to nie jest coś, że tam z mlekiem matki i jest ta idea związków zawodowych nie jest tak jak naziści strat także także także, a więc ten komponent, które czasami jest nieznany świetnie tłumaczy oczywiście nie w całości, ale po części te wysokie uzwiązkowienie w krajach skandynawskich potem następny kraj po to, obelgi obelgi Norwegii, która w, które niewiele mają powyżej 50 % się na marginesie w Norwegii tego nie ma ba ba, a ten system, a uzwiązkowienie jest dosyć wysokie tamten ten model jest noc niemalże idealny, jaki jako typ idealny dla analizy tego w jaki sposób związki zawodowe współpracują z organizacjami pracodawców i państwo, ale kolejny kraj to Włochy 38 %, tak więc mamy co najmniej 12 punktów procentowych takiej dziury pomiędzy tymi krajami, które są powiązane z tym systemem Gardawski tu z Norwegią i następnymi krajami, w których do większości elementów związanych z szeroko rozumianą polityką społeczną jest w rękach państwa to jeszcze 2 rzeczy, jeżeli chodzi o państwa skandynawskie którymi się teraz przypomniały czytałam o takiej dość zmyślny w zasadzie go trochę da się na rynku szwedzkim wprowadzono, że zobowiązano pracodawców określonych branż, że pensje w danych branżach dla pracowników muszą być na zbliżonym poziomie, a chodziło o to, żeby przedsiębiorców zmusić do konkurowania czymś innym niż wyższa wysokość płaconej to już raz i nie od razu rzuca drugi wątek kwestia układów zbiorowych podobno Skandynawii w 90 % przedsiębiorstwach prywatnych i 100 % państwowych są układy zbiorowe to tak jedno łączy się z drugim w tym pierwszym przypadku wydaje mi się, że właśnie chyba chodziło o układy zbiorowe pracy w sektorze publicznym 100 % pracowników objętych jest układami zbiorowymi pracy ani nawet nie wiedzą, że istnieje coś takiego jak nasz odpowiednik czy odpowiednik naszego kodeksu pracy oni opierają się na branżowych układach zbiorowych pracy, które są nie tylko korzystne dla pracowników, ale korzystne dla pracodawców unikają czegoś co moglibyśmy nazwać takim wyścigiem w dół prawda nie ma obawy, że pojawi się jakiś nowy konkurent, który będzie n p . z proponował na rynku znacznie niższe ceny i w ten sposób np. wygrywał zamówienia publiczne jak chociażby było w Polsce przy okazji budowy autostrad brata, a pracownicy będą pracować za 5 zł w przysłowiowe no ale na koniec okaże się, że tak tej autostrady wybudować nie możemy, ponieważ nie da się wybudować autostrady za 5 zł za godzinę to prawda to teraz tak zapytam pana boja się zastanawiam po na pewno to wiem, że Łódź po co gospodarce związki zawodowe, bo przeczytałem taką ładną metafora, która porównuje związki zawodowe do pszczół rzek zaczynają za wręczać nad uchem są irytujące ale gdyby wszystkie wyginęły to wtedy równowaga ekosystemu zostałaby naruszona w PRL w pewnie, gdybyśmy mieli do czynienia ze światem idealnym, w którym wszyscy za wszystkimi się rozumieją i wszyscy sprawiedliwie są opłacani i w łącza ani w procesy decyzyjne rozchodzą się związki zawodowe niezauważenie byłyby niepotrzebne natomiast pojawiają się czasami istnieją wiele wiele lat, że już nikt nie zastanawia się, jaka była ta pierwotna przyczyna ich pojawienia się niektóre pojawiają się w nowych segmentach w nowych sektorach Odessą korzystne i taktu także to możemy usłyszeć z ust pracodawców takich, którzy nie są dogmatycznie przeciwni związkom zawodowym, że nigdy nie dowiemy się prawdy od pracowników gdy, gdyż wezwę nawet na spotkanie i będę ich prosił o opinię co na ten temat myślą o prawdziwą opinię podam tylko ten, który nie będzie się nie bał, czyli będzie mniej więcej na da na nas zbliżonej pozycji jeśli chodzi o o relacje w Powidzu moglibyśmy mówić o relacjach władzy prawda w ramach organizacji to będzie ten mój głos to będzie ten mój krytyk, który powie to jest dobre to jest złe i nie będzie się bał powie mi prawdę, bo nie będzie się bał że, gdy powiem nicości co mi się nie spodoba to natychmiast zobaczy drzwi wyjściowe, ale chyba polscy pracodawcy nie są tym zainteresowani, bo Unia Europejska wymusiła na nas dyrektywą rady pracownicze, czyli właśnie taki ciało doradcze i one istnieją w niespełna 2 % zakładów tak to jest zupełnie inna inna historia na zupełnie pewni inną audycję moglibyśmy zastanawiać, dlaczego tak się stało może bardzo proste doświadczenie moglibyśmy wejść w FM na ulicy już jest późno ciemno i mało osób chodzi w tej chwili polisy, ale w dzielnicy spróbowaliśmy na ulicy Czerskiej zapytać dowolnego przechodnia czy potrafiłby powiedzieć coś o związkach zawodowych pewnie by coś tam powiedział o radach pracowników zapewne także z tak tak coś co zostało implementowane w ramach dyrektywy Unii Europejskiej, ale nie praktycznie nie istnieje praktycznie nie istnieje nikt o nich nie słyszał nie są promowane nie mamy dyskusji w mediach poco, dlaczego jak czym to się różni od związków zawodowych, a to była instytucja, która mogła moim zdaniem mogła po nieco namieszać zrewolucjonizuje zrewolucjonizować troszeczkę nam stosunki pracy w Polsce wprowadzić taki komponent informowani konsultacji bardzo miękki partycypacji, ale zawsze partycypacji, czyli jakiegoś głosu pracowników i niekoniecznie, aby nazywał się one związki zawodowe, chociaż ja ostrożnie uważam, że byłby to pierwszy krok także do wzmocnienia związków zawodowych w przyszłość, a nie jest tak panie doktorze, że związki zawodowe są przydatne i potrzebny także po to, by wymuszać na pracodawcach są jedyną siłą, która potrafi to zrobić wyższe pensje wyższe pensje są korzystne dla gospodarki, bo nie jest korzystne dla stagnacja pensji, bo mamy i niewymagający popyt nic im mniejsze wpływy podatkowe i mamy większe zadłużenie prywatne, bo konsumenci tak chcą realizować swoje zapędy i ambicje konsumpcyjnej biorą kredyt po prostu, więc wzrost płac na dłuższą metę może nie opłaca się pracodawca opłaca się gospodarce no właśnie IR nawet gdy słuchamy ekspertów organizacji pracodawców chociażby Jeremi Mordasewicz on wyraźnie podkreśla wzrost płac powinien iść w parze z postem ze wzrostem wydajności bilans wzrost produktywności, gdybyśmy prześledzili jak to było w ciągu ostatniej dekady okaże się, że mamy też sporą dziurę pomiędzy wzrostem wydajności wzrostem płac jednak mamy do czynienia ze stagnacją, która w dno tak jak pani redaktor powiedziała że, gdy mamy wyższe pensje nowo w obywatele mają więcej pieniędzy w portfelach mogą więcej wydawać napędza słynny popyt wewnętrzny napędzają spiralę wyjścia z ze stagnacji to jest 1 z elementów, o których powinniśmy pamiętać to teraz zjawiskach negatywnych, które sobie wypisała na karteczce odnośnie związków zawodowych, że mamy coś takiego jak związkowe zawodowstwo czy ktoś przychodzi na etat jest na tym etacie kilkanaście lat i właściwie jest już tak obklejone od pracowniczej rzeczywistość i że walczy głównie z i przywileje tanio praw pracowników albo personalizacja coraz bardziej mam wrażenie liczą się nazwiska liderów im znaczniejszy nazwisko tym więcej oczywiście przeciął je sobie klientów, czyli tych, którzy są potrzebni do tego, żeby mieć etat i też próbują to działacze robić radykalizm czy wreszcie taki nowy typ działacza związkowego Sławomir Izdebski Jaguś teraz analizujemy przychodzi namyśl cynicznym znający mechanizmy rynku potrafiąc wykorzystać media to co mam wrażenie, że tylko dla własnej popularności politycznej w błoto od początku zawodowstwo nigdy nie spotkałem się z badaniami, które wskazywałyby ile to ci działacze faktycznie w ciągu tych kadencji w ciągu swojej kariery związkowej zasiadają na fotelu przewodniczącego zdarza się także te kadencje są przedłużane i mamy do czynienia z pewnego rodzaju takim sprzężeniem zwrotnym z 1 strony możemy sobie wyobrazić sytuację, w której ci liderzy zakładowi są wybierani prawda mówi się tak to ty jesteś teraz naszym przewodniczącym przynoszą przewodniczącą działa tutaj kadencja trwa 4 lata potem sprawdziła się no to jeszcze raz na 4 lata się wybieramy może ona jeszcze 4 lata no i nagle staje nam okazuje się, że to jest 812 lat niezwykle trudno od ministra wrócić na stanowisko pracy jednak organizacje się zmieniają to technologia w cudzysłowie funkcjonowania organizacji także się zmienia i może się okazać, że re no po prostu teren ten przewodniczący czyta przewodnicząca siłą rzeczy staje się, ale i my mówimy o organizację demokratycznych to jest też do pewnego stopnia wybór tej bazy członkowskiej która, która ją to związek zawodowy ma i im k nigdy nie spotkałem się z z badaniami, które by wskazywały, że to jest aż jakoś strasznie strasznie długo nie wiem czy są różnice pomiędzy zakładami branżami czy 3 Konfederacja na poziomie na poziomie krajowym, ale spójrzmy na chociażby na Solidarność Atom to coś się to się zmienia w prezencie, ale także się zmieniało przewodniczący OPZZ jest dłużej niż Piotr Duda ale gdy spojrzymy na 25 lat transformacji NATO w obu związkach było 45 przewodniczących no to i tak średnio 1 na na 5 lat to nie aż tak znowu strasznie dużo, ale mówi nigdy nie spotkały się z badaniami dotyczącymi tego jak to w zakładach pracy funkcjonuje w potem runął jeśli chodzi o ich personalizacja sygnalizacji także tych działań w związkach no nie wiem też też jakoś specjalnie tego nie badałem, ale sam sam się zastanawiam teraz czy nie jest to pewien efekt także pewnych trendów w teraźniejszości w tym co mamy obecnie przykład w świecie polityki, czyli że partie polityczne wyraźnie orientują się na 1 lidera jego kreuje jego wizerunek, jakby starają się, aby logo nazwę program utożsamiać z 1 osobę w ramach ekspozycji w mediach, że Platforma Obywatelska Donald Tusk prawda aż tak, gdzie się z tyłu nabyło kilku kilku liderów ale gdy o, gdy premier Kopacz szczury została w ten sposób desygnowana na tatę funkcje no była też lekkie poruszenie w mediach, dlaczego ona, dlaczego nie, kto inny i t d . tak dalej, więc wydaje mi się, że ten sam ta sama strategia budowana jest w ramach związków zawodowych, a więc taka praca na rzecz na rzecz lidera i ostatnia kwestia Sławomir Izdebski sam zastanawiam się 3 czy ta organizacja jest klasycznym związkiem zawodowym, bo jednak ona zrzesza rolników indywidualnych to jest taka trochę organizacja w taki związek zawodowy rolniczych przedsiębiorców troszeczkę oni nie bronią interesów rolników jako o pracowników najemnych oni występują w imieniu tych, którzy np. zbierając jabłka prawda tylko w imieniu mówią głosem rolników indywidualnych i ich problemów i Chin i starają się zaprezentować ten typ ten typ interesu ja bym był jak mocno dyskutowało czy to jest czy to jest związek zawodowy oczywiście ona w nazwie związek zawodowy, ale jest to, ale jest to coś innego niż ten klasyczny związek zawodowy chociaż, o ile dobrze kojarzę to jest to organizacja zarejestrowana w rejestrze związków zawodowych natomiast on jak i jako tętno jest charyzmatyczny rzeczywiście przyciąga media jest chętnie nagrywany pokazywany Otóż moglibyśmy strajk staje się show no tak, ale było w tym dużo zapowiedzi, a jak miało dojść do marszu na Warszawę to okazało się, że aż tyle szabel samo słowo Sławomir Izdebski to aż u nie ma siły okazuje się, że aż do okupacji resortu rolnictwa okazało się, że rolnicy zwijają manatki i inni wracają na pola, bo trzeba zraszać no właśnie, czyli może Sławomir Izdebski musi trochę mocniej popracować może zbyt bardzo uwierzył w swoją siłę i musi trochę popracować wśród swojej bazy, aby mogli zrobić coś takiego góry upatrzone pozycje nawet, żeby zrobić w 1 coś co wspólnie zrobiło Solidarności OPZZ forum związków zawodowych we wrześniu 2013 roku, czyli ponad w około 150  000 ludzi na ulicach Warszawy tak to była siła oczywiście pamiętamy inne gorąco było i nie tylko, dlatego że my był wtedy taki deszcz temperatura owo zaawansowany pojawia się też taki zarzut panie doktorze, że duże centrale związkowe koncentrują się tylko na obronie praw własnych członków i kiedyś taki zarzut postawiono Markowi Lewandowskiemu Solidarności mówi tak nie jesteśmy armią zbawienia my mamy statutowo zapisane, że dbamy o własnych członków przy okazji chciałbym zapytać co z wszystkimi tymi, którzy nie mają etatów, bo mówi się też o tym, że związki zawodowe odpuściły rosnącą grupę społeczną, która pracuje na śmieciówkach nikt nie jest nimi zainteresowany w i chyba właśnie najbardziej są nimi zainteresowane związki zawodowe, bo to one pierwsze wprowadziły do debaty publicznej to sformułowanie śmieciówki, które ku ich uciesze stało się powszechne im nawet używane przez dziennikarzy niektórzy przedstawiciele organizacji pracodawców są niechętnie, ale nawet Donald Tusk użył tego sformułowania więc, więc są to skrót myślowy, bo taki był tak łatwiej salon jest ładną żonę o nowelizacji więc, więc wydaje się, że on jako o może niejedyne aleje jako 1 z największych organizacji w tej kwestii się jak najbardziej wypowiadają moim to pierwsze pytanie, które pani zadała, czyli uczone dbają o swoich członków jak z ja rozmawiam z ze związkowcami to oni mówią, że właśnie źle, że my nie reprezentujemy tylko interesów związków zawodowych tylko reprezentujemy wszystkich, bo tak jest zapisane i w ustawie o związkach zawodowych i nawet jak podpisywany jest układ zbiorowy pracy, a w zakładzie pracy to ono obowiązuje wszystkich pracowników, jeżeli są wynegocjowane podwyżki to dotyczą wszystkich pracowników i tych, którzy należą do związków zawodowych i tych, którzy nie należą związku do związków zawodowych z bardzo ciekawe dyskusja także naukowe na temat tego co nazywa się dylematem gapowicza, czyli tych, którzy no właśnie nie ryzykują, bo nie należą osoby do związków zawodowych, a korzystają z ich praca z ich pracy z osiągnięć, które w które, które są w zakładzie pracy dzięki właśnie ich i działalność, a na koniec krótko, jaka przyszłość związków zawodowych w Polsce to tak, jeżeli ich związków zawodowych nie będzie to nie powstaną jakieś inne lepsze że, gdy tak jak w Skandynawii, jeżeli ich nie będzie to nie będzie żadnych to jest 1 i 1 znak x moim zdaniem 1 z najważniejszych elementów nowoczesnego społeczeństwa demokratycznego społeczeństwa obywatelskiego, a to mówi dr Piotr Ostrowski z Instytutu socjologii Uniwersytetu Warszawskiego panie doktorze bardzo dziękuję za dziękuję znaczy, że rozmowa z państwa zapraszam do informacji Radia TOK FM w Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEHIKUŁ POLITYCZNY - KAROLINA LEWICKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!