REKLAMA

Problemy polskich firm transportowych. Rozmowa z Elżbietą Łukacijewską

Co się stało?
Data emisji:
2015-03-10 16:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
14:06 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
co się stało ich Maciej Zakrocki dzień dobry dzisiaj audycja co się stało z parlamentu Europejskiego w Strasburgu o nową wyższą z panią Elżbietę Łukacijewską Platforma Obywatelska komisja transportu dzień dobry witam serdecznie pozdrawiam przyznał w informacjach Radia TOK FM usłyszeliśmy, że Hiszpanie narzekają na, aby ułatwić minister spraw zagranicznych w Moskwie, że Hiszpan cierpi z powodu sankcji w, a natomiast można być, że wiele branż cierpi tak w Polsce Rozwiń » było dużo na ten temat niedawno w związku z protestami rolników i oczekiwanie, że Unia Europejska, nakładając sankcje na Rosję w jakim sensie będzie wspierać ten mecz ten sektor, który traci w związku z tym pani zajmuje się sprawą kierowców ciężarówek, którzy stracili bardzo dużo na tym, że nie jest rząd Rosji, bo też towary europejskie przez Rosję w ramach retorsji zostały mówiąc symbolicznie zatrzymane na na na granicy czy mogą liczyć na jakąkolwiek pomoc jak też problem to jest, że jest największy problem dla polskich firm transportowych i też, że polskich producentów, dlatego że polskie firmy transportowe są na jej najpoważniejszą jak organizacją, która świadczy usługi transportowe miesięcznie oblicza się, że Polacy tracą pracę około 50  000 000 zlotych to dosyć istotna są kwestie, a przypomnijmy, że embargo zostało, jakby przyjęte przez Polskę 7 sierpnia 2014 roku, czyli do tej pory te straty są już dosyć znaczna część odbyła się dyskusja na forum parlamentu Europejskiego z komisarz Bulc zwracaliśmy uwagę, że jest to kwestia ma ono w dużej mierze też polityczna embargo wprowadzone przez przez Rosję wskazywaliśmy również jazie najwięcej tracą polskie firmy, ale nie tylko dotyczy wielu przewoźników wielu krajów wielu firm konsekwencja to nie tylko strata o tych firm przewozowych, ale także utrata możliwości utraty miejsc pracy utrata płynności finansowej finansowej przez firmy to w końcu bezrobocie czyli, czyli osoby, które wcześniej czy później obnosi zdarzało, ale jeżeli dojdzie do zwolnień od tej osoby będą później na garnuszku państwa można, ale tak jak wspomniałem rolnictwo, która jest pod szczególną opieką w unii Europejskiej ze swoim niemalże oddzielnym budżetem i t d. no rzeczywiście, chociaż nasi tam rolnicy też nie są zadowoleni jeśli chodzi o ten poziom innych kolarzy Andy Murraya, ale jednak jako jakikolwiek sąd czy wolą działania szukania nowych rynków zbytu lat oraz, że będą pieniądze ich grup na nowo się w części z bardzo oczekiwaliśmy odpowiedzi panie minister i tutaj dzieje ona mówiła, że raczej to powinno być w kwestii w gestii państw członkowskim pomoc wsparcie dla tych podmiotów gospodarczych dla tych firm transportowych natomiast Polska rząd Polski podczas dyskusji z komisją Nadmieniam, że by zmienić i warunki pomocy publicznej tak, aby właśnie m. in. rząd Polski mógł tym firmom jakieś zadośćuczynienie czy rekompensat, gdy przekaz chodzi, więc wie tak żeby, podsumowując kwestię embarga komisja Europejska zna problem uważa, że nie jest to problem o olbrzymim zasięgu, że to są te straty finansowe dotyczą nie wszystkich firm nie 80 %, ale mniejszej liczby niejeden, że w Unii Europejskiej nie ma specjalnych środków, które można, by było wykorzystać przeznaczyć na wsparcie dla tych firm, ale jest możliwość, aby rządy wsparły takie firmy, więc ja myślę, że tutaj będzie rozstrzygała się kwestia pomocy publicznej no tak aby, aby za chwilę Polska, jeżeli przewiduje, aby przewidziane środki na wypłatę rekompensat dla firm transportowych, aby zaraz Polska nie stanęła przed problemem właśnie o niedozwolonej pomocy publicznej jazu, że pani nie jest rząd w taniej, ale rząd jest z partii rządzącej graczy ma pani jakieś sygnały, że nasz budżet nasz minister finansów byłby skłonny jakąś część środków jak rozumiem do takich działań specjalnych przeznaczyć na taką pomoc panie redaktorze pamiętam, kiedy była taka duża dyskusja w Polsce mogą teraz szybko ucichła, ale w, ale była dyskusja spotkania przewoźników transportowych z ministrem transportu i wiem, że rząd Polski wygenerował kilkadziesiąt czy kilkaset milionów złotych ma właśnie wypłaty rekompensat, że kwestia istotna to właśnie ta Tang zakres pomocy zauroczony byłą żoną synem nie było awantur i i zarządzania, że stosujemy nieczyste chwyty konkurencyjne tak, by tego wszystkiego było mało sam z oczu wielu polskim firmom, które zajmują się właśnie transportem po całej Europie ten teren ten sen zakłóca paść jeszcze brak decyzji komisji Europejskiej, ponieważ chodzi o ton płacę minimalną w Niemczech, którą wprowadzono pierwszego styczniowego przypomnę tam jest to godzinowa stawka minimalna 8 ,5 EUR za godzinę Niemcy Stali stoją na stanowisku, że kierowcy ciężarówek, którzy przejeżdżają przez terytorium powinni otrzymywać tego typu wynagrodzenie właśnie za godzinę pracy myśmy się nie tylko medale Polska sprzeciwiła sprawa w tej chwili jest badana przez komisję Europejską Niemcy uważają, że wszystko jest zgodna z unijnym prawem pani sobie w stanie wygrać, a co będzie komisja powinna tak rzeczywiście zgodne z ruin w formacie i ja sobie wie on nie wyobrażam, by nie widzę podstaw prawnych dla dla nalewek, który zezwalałby na to, żeby rząd 1 państwa narzucało kwoty czy wynagrodzenie za godzinę dla kierowców zatrudnionych w innym państwie i nie tylko dlatego nie rozumiem tylko na szczęście nie jesteśmy tutaj w tym proteście osamotnieni komisja Europejska bada na jakiej podstawie rząd niemiecki przyjął to płacę minimalną rząd niemiecki taśma pewien problem, dlatego że Noma swoistą umowę koalicyjną i koalicjant, jakby uzależnił rozmowy czy współpracy od właśnie wprowadzenia stawki minimalnej tak kwota za godzinę jest też problem dla wielu podmiotów, które działają w Niemczech nie, ale 25 marca na mini sesji w Strasburgu będzie dyskusja na ten temat imamy nadzieję, że do tego czasu komisja już przeanalizuje ten prawny aspekt i da odpowiedź i mam nadzieję, że to będzie odpowiedniego nie negatywna, że absolutnie ta kwota nie może obejmować dzieje podmiotów z innych krajów, tym bardziej rozumiem wprowadzenie przez Niemcy kwoty Milk płacy minimalnej, bo do tej pory Niemcy nie nie mieli, więc to rozumiemy natomiast Lynn w tym, gdyby w ogóle nie rozumiemy tej idei, by jej jej rozszerzenia na na podmioty z innych krajów uważamy, że to jest dość do ograniczenia swobody konkurencji na terenie Unii Europejskiej, że to ma na celu ograniczenie wprost konkurencję, czyli mogłoby wyeliminować właśnie nasze podmioty transportowe, które są bardzo prężna nowoczesna bardzo rozwijają się i ten rynek Europejski przewozów faktycznie w dosyć dużej mierze opanowaliśmy no ale dla nas to wymarzona, bo na to oczywiście to jest to jest swoboda przepływu ludzi osób były o ludzi towarów i usług, więc absolutnie każdy może się cieszyć, że do tego dochodzi z tym się wiążą olbrzymie obciążenia administracyjne opisz tam są jakieś idiotyzmy, że nawet przejeżdżając przez terytorium Niemiec w języku niemieckim trzeba by było wypełnić specjalne formularze mało tego już dzisiaj Francuzi mówią o płacy minimalnej za godzinę powyżej niezależnego 960 lat 961 EUR, więc wiem z jej co to to dochodzi jakiegoś no Gold są sprzeczności z ideą Unii Europejskiej, ale lojalny może być tańsza obu pań widziano, ale to właśnie polskie firmy tam opanowały rynek świetnie, ale jazda dla po wszyscy się cieszymy na drukowanie więzią najemca niemieccy kierowcy ani francuscy to jest właśnie to pytanie jak pogodzić interes wolnego przepływu ludzi towarów i usług z konkurencyjnością w ramach Unii Europejskiej, ale jednocześnie nadzór z nie dam ringiem, bo tak to czasami sobie ślad po to, o czym pani powiedziała co zrobiło zgromadzenie narodowe w lutym francuskie to jest konsekwencja protestów francuskich związków zawodowych to, że właśnie my w pewnym sensie dam windowali ceny wchodzą coraz to do portu żywy, ponieważ nasi kierowcy są za słabo opłacani no to wiadomo, że jesteśmy konkurencyjni przejmujemy rynek, więc mówiąc wprost jak pogodzić te różne sprzeczne interesy władz niemieckich francuskich z naszymi firmami przewozowymi, ale wie pan w unii Europejskiej wymyślono sobie myślę, że związki zawodowe socjaliści takie określenie, które nie funkcjonuje w żadnej definicji ekonomicznej dam Pink społeczny czy dam dancing socjalne w odniesieniu do usług transportowych i nie możemy tego powtarzać, bo inne koszty pracy my mamy w Polsce inne są koszty pracy z Niemiec inne mamy, więc koszt życia inne są w Niemczech czy Churchill czy we Francji, więc wie pan Adam przykład w nas europosłów, zatrudniając w Polsce asystenta ja mogę płacić maksymalnie 1500 EUR natomiast dajmy NATO w Niemczech czy we Francji jest kilkakrotnie więcej czy to nie jest czynienie z potraktowanie nas inny sposób z czego to wynika z innych kosztów życia, więc ratusz nie zgodzę, że cokolwiek robimy jakby, zaniżając koszty no bo wtedy tak, gdyby faktycznie przewoźnicy zaniżali kościół to by nie było opłacalności tej działalnością jest całkiem bym z tego coś się dowiadywałam całkiem interesująca natomiast rozwiać obawy, że jeszcze jedno, że auto jest, bo to jest też ważne we francuskim pomyśle chodzi o tzw. przewozów kabotażowych, czyli to są Przewozy wykonywane w ramach terytorium Francji przez firmy, które są zarejestrowane w innych państwach to tu z drugiej strony można rzeczywiście postawić pytanie, jeżeli ktoś tylko, tyle że zarejestrował firmę n p . w Polsce, ale cały czas ci pracownicy tej ciężarówki ci kierowcy pracują na terytorium Francji to nie powinni zostać francuskiego wynagrodzenia ani razu, że ja jeszcze powie, by Iranie jest adwokatem Eliasz jak wiadomo wierzę mam nadzieję, a teraz proszę zwrócić uwagę, że my inaczej mamy zbudowany w wynagrodzeniach, gdzie wynagrodzenie z, a płaca zasadnicza staż, ale też, jeżeli kierowca świadczył usługi na terytorium innego kraju dostaje zwrot kosztów delegacji zagranicznej, które są od 50 do prawie 200 EUR czegoś takiego o nie ma w w sytuacji chociażby Niemiec, więc trasy i gdy osoby, gdy weźmiemy pod uwagę wynagrodzenie polskich kierowców luz zwrot kosztów no to taka kwota jest całkiem niemała trzeba by było teraz teraz jedno zastanowić się czy, gdybyśmy zadali pytanie kierowców rezygnujemy z delegacji, czyli zwrotu kosztów, ale mać podniesioną stawkę za godzinę czy to was, by satysfakcjonowało no nie wiem pewnie kwestia dyskusyjna natomiast kwestie kabotażu oberwie pan z wprowadzeniem, ale kabotażu miał też na celu wyeliminowanie pustych przebiegów związanych też m. in . z ochroną środowiska i t d . i t d . więc wie pan to nie jest także ktoś rejestruje firmę w Polsce i cały czas działa za granicą, bo przepisy unijne określają sztywno co rozumiemy przez pojęcie kabotażu jak i ile razy ono w miesiącu może być wykonywana w wie pan natomiast mówimy o płacy minimalnej o transporcie to też, by się pod uwagę, że już się mówi, że to może dotyczyć również przelotu samolotów przez terytorium danego kraju to może dotyczyć np. targów, że firmy przyjadą do Niemiec i tam wiele cennych rozkładają prawda swoje ekspozycje sądom dwa-trzy dni i też musiało będą podlegały przepisom subiekt ja myślę, że to auto po prostu zamiast upraszczać skomplikowałoby zwiększyło koszty, a także zwiększałoby niechęć mieszkańców do Unii Europejskiej to na tak oczywiście nie możemy pozwolić, aby walka trwała bardzo dziękujemy w sumie takie uspokajające może wieść, że w komisjach, bo rzeczywiście ważna to nie budzi bardzo dziękuję Elżbieta Łukacijewska była gościem audycji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: CO SIĘ STAŁO?

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA