REKLAMA

O umowie o wolnym handlu między UE a USA mówi prof. Jan Michałek

Pierwsze Śniadanie w TOK-u
Data emisji:
2015-03-24 06:00
Prowadzący:
Czas trwania:
13:00 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przy śniadaniu w dołku 5 minut po godzinie szóstej pierwsze śniadanie w toku i pierwszy gość pierwszego śniadania w toku dzisiaj prof. Michałek dziekan wydziału nauk ekonomicznych na Uniwersytecie warszawskim katedra makroekonomii teorii handlu zagranicznego to zależy panie profesorze witam pana witam państwa umowa o wolnym handlu między Unią Europejską, a Stanami Zjednoczonymi dzisiaj pije taki skrót z rzadko zwijany, ale generalnie chodzi o to, że chyba to będzie taka Rozwiń » umowa czy takie porozumienie między Unią Europejską jako podmiotem gospodarczym, a Stanami Zjednoczonymi jako podmiotem gospodarczym no chyba największy od z kilku dekad z do czego to, by można było porównać ich zdaniem notes na pewno największe przedsięwzięcie o nim mówiono właściwie od 20 lat, że to był wielki krok na drodze porozumienia transatlantyckiego to się materializuje, chociaż jej zasięg jest podobne n p . do umowy, która była wcześniej negocjowana przez Kanadę i Unię Europejską i to się wpisuje w pewien taki element negocjacji właśnie transatlantyckich, a czy Unia Europejska i stany Zjednoczone są w stanie wypracować taką umowę, że to będzie umowa w nową w taka partnerska na zasadę, że nie będzie tutaj podmiotu dominującego to przykład Stanów zjednoczonych tak wydaje się, że potencjał gospodarczy obu tych negocjatorów jest bardzo zbliżonej to daje szansę na równe porozumienie ta umowa jest o tyle ważna żona ma charakter precedensowy, że takie tradycyjne umowy liberalizujące dotyczyły głównie eliminacji ceł podczas gdy tutaj cele są znacznie bardziej ambitne tutaj chodzi również o eliminację wszelkiego rodzaju barier jak to się i pozataryfowych oraz 3 i boomu porozumienie dotyczące innych stref n p . czy w spra w związanych z ochroną własności intelektualnej zakupami rządowymi z regulacją techniczno z polityką energetyczną, a więc stał pod tym względem rzeczywiście jest bezprecedensowa umowa tylko czy da się połączyć, bo w zasadzie mówimy o łączeniu także 2 rynków prawda, gdy Unia Europejska jest takim podmiotem mocno uregulowanym w urzędach prze regulowanym w grand prix to co ty bardzo wiele obszarów jest mocno regulowanych w stanach Zjednoczonych, a trochę mniej jednak w czasie to nie stworzy takiej nierówności w konkurencji w takt to pod tym względem rzeczywiście, bo jest największa trudność tych negocjacji że, o ile redukcja ceł czy eliminacja wydaje się, że jest stosunkowo łatwa i tutaj nie ma wątpliwości największym problemem właśnie jest eliminacja tych tzw. barier pozataryfowych, a większość z nich łączy się z regulacjami rynkowymi, ale głównie służą jak to się mówi o ochronie konsumentów i to się nazywał głównie jako techniczne bariery znalazł albo w bariery sanitarne fitosanitarne, ale to będzie także czy to stany Zjednoczone się bardziej będą musiały dostosować do tych przepisów do takiego stopnia, by uregulowania Unii Europejskiej czy jednak Unia Europejska trochę odpuści i ich tak spuścić powietrze i pójdzie w kierunku takiej większej liberalizacji, gdy w prawdopodobnie potrzebny kompromis, a tutaj też jest, by wiele takich mitów i nieporozumień to znaczy i jest tak jak pan powiedział dość powszechne przekonanie, że rynek Europejski jest znacznie silniej chroniony niż amerykański Tomasza Krze liczy tzw. ekwiwalenty taryfowej, czyli jak można, by je w tym obliczyć o jaki jest procent czy protekcji poprzez różnego rodzaju środki typu właśnie regulacyjne okazuje się, że n p . na rynku rolnym poziom protekcji tej porze taryfowej jest wyższe w stanach Zjednoczonych naokoło poziomie około 70 % podczas wojny roku piszemy kosz 10 proc, a więc wbre w pozorom to nie jest tak, że tylko Unia jest protekcjonistyczna stany Zjednoczone są również protekcjonistyczne problem polega tylko trochę na tym, że są inne formy tego protekcjonizmu dotyczące innych dzieci i jakby idea, która się za tym kryje, że potrzebne są kompromisy i być może ta umowa nie będzie rozwiązywała wszystkiego, ale ona też ma stworzyć pewnego rodzaju ramy prawne, które pozwolą w dłuższym okresie znaleźć wspólny standard, który ich znaleźć 1 właśnie rozwiązania kompromisowe ach, co to co ta umowa będzie oznaczać dla obywateli dla konsumentów, bo dzisiaj np. z PiS prowadzi samochód ze Stanów zjednoczonych to musi go zaraz przerobić, bo tam światła nie zgadzają, że to czerwone pomarańczowe, a że inaczej ustawione tam sprzęt taki był prozaiczny rzeczy prawda większość pisała Zjednoczonych urządzenie elektroniczne są tam jest napisane, że to w unii Europejskiej to potrzebna jest osobno homologacja na przykłady gości jak sobie tutaj, czego używamy to tak jest powierzenie legalnie, ale do są takie drobne rzeczy czy ta umowa właśnie nad takim poziomie konsumenckim też załatwić pewne pewne sprawy co to będzie los znów no taka złość nadzieja w dacie jak się słucha negocjatorów to największą nadzieją ich jest, że porozumienie transatlantyckie stworzy wspólny standard, który z czasem będą mogły być przyjęte przez resztę świata i toby oznaczało, że jeżeli n p . tak jak pan powiedział udałoby się wypracować wspólne standardy dotyczące homologacji samochodów to wtedy jest szansa, że przyjęliby je również Niewiem Japończycy Koreańczycy Chińczycy i w ten sposób powstałby zintegrowany nie tylko rynek transatlantycka pralki atlantyckie, ale również rynek światowy i do tej właściwiej i jak spojrzysz na to w sposób taki racjonalny to wydaje się, że pole do kompromisu jest bardzo duże takim klasycznym cytowanym przykładem są testy zderzeniowe w dziedzinie samochodów, że i Stanach Zjednoczonych i w Europie one funkcjonują one służą tym samym czarną, żeby zapewnić bezpieczeństwo i kierowców i przechodniów, tyle że są wykonywane w inny sposób co oznacza, że i Stanach i w Europie trzeba zniszczyć ileś tam samochodów, żeby pokazać, że samochód spełnia te normy Otóż wydaje się, że tutaj wypracowanie wspólnych testów byłoby takim krokiem właśnie na przód, żeby móc tylko raz ponosić tego typu koszty dzięki temu umożliwić handel i mieć się w no właśnie niższe koszty te hand rolnictwo jest taką wrażliwą cerę wrażliwą dziedziną gospodarki Europejskiej z perspektywy polskiej doskonale o tym wiemy co się da pogodzić te 2 obszary te bez zgody n p . dla polskich rolników wydaje się, że tak to znaczy tutaj też 3 są pewne mity to znaczy no właśnie, że ten rynek Europejski znacznie bardziej regulowany i chronione on jest koszt to są inne formy protekcji i nikt też trochę polegają na tym, że tradycyjnie uważano, że stany Zjednoczone są najbardziej konkurencyjne w produkcji rolnej w związku z tym to one zdominują rynek Europejski jak się patrzy na obecne dane handlowe to okazuje się n p . Polska więcej eksportuje do Stanów zjednoczonych żywności niż w drugą stronę i podobnie jeśli chodzi o całą Unię Europejską, więc w sensie potencjału wydaje się, że nie ma takiego zagrożenia też jest jakby inna struktura tego handlu to znaczy stany Zjednoczone raczej eksportują do Unii paszy surowce zboża natomiast w większości przypadków nie eksportuje towary przetworzone realny w związku z tym tutaj ten potencjał dla wzrostu handlu jest dosyć duże i nie wydaje się, że to stanowią bardzo wyraźne zagrożenie dla polskich czy unijnych rolników tylko przypomnę jeszcze może 1 rzecz jak myślimy o takich umowach liberalizujących handel przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej właściwie największe protesty i obaw występował po stronie rolników dziś jak się ocenia skutki akcesji Polski do Unii Europejskiej po upuście wszyscy twierdzą, że w sektorach jest tych, które odniósł największe korzyści to oczywiście troszeczkę inaczej, ale ale, ale też obawy często są bym powiedział nadmiernej przesądzone jest jak bez wątpienia rolnictwo przy wszystkich swoich problemach, które ma, który pewnie do tej pory nie został polskie rolnictwo zostało rozwiązane jednak jest stołu w sensie finansowym uprzywilejowaną grupą zawodową osobny budżet w kolejnych latach także w tej perspektywie dla rolnictwa miliardy euro City 1 i 8 tej z tej perspektywy, bo mówimy o tym, że ten, kto to rolnictwo w stanach Zjednoczonych wzmocni też dotowana, ale w w Europie też jest mocno dotowane, ale tak się też zastanawiam czy przypadkiem to nie skończy się także ta umowa także zostanie wynegocjowana to te triki podstawowe ramy zostaną ustalone, a potem będzie cała lista wykluczeń ograniczenie okresów przejściowych tak to będzie skonstruowane, że dobrze, że wdrażanie tej umowy tobym takie dyskutuje się o tym jak pan powiedział 20 lat to pewnie jeszcze kolejne 20 lat będziemy tę umowę wprowadzać zmierzam do tego czy ten pomysł na stworzenie takiego obszaru bardzo konkurencyjnego na świecie, jakim byłby obszar Stanów zjednoczonych i Unii Europejskiej uda się wprowadzić to zrobić tak szybko, żeby faktycznie zadziałało żywą był konkurencyjny wydaje się, że to rzeczywiście będzie rozłożone w czasie to jest pewne w przypadku właśnie tych standardów i regulacji technicznych przed tutaj tylko pewną część uda się ustalić w tej pierwszej fazie natomiast to będzie proces długotrwały i co do tego nie mają wątpliwości negocjatorzy jak się patrzy na wszelkiego rodzaju właśnie symulacji oczerniające skutki tej umowy to one pokazują różne warianty, jaką część tych barier uda się ujednolicić tym pierwszym okresie podobnie jeśli chodzi o rolnictwo prawdopodobnie tutaj też tak jak pan powiedział Wenta pewnego rodzaju i wyjątki, gdzie tak liberalizacji nie będzie pełna i będą okresy przejściowej, ale po skarby nie podważa sensu tej umowy to znaczy tak jak patrzymy n p . na umowy ogólnoświatowe typu zawarty światowa organizacja handlu tam też rolnictwo miało wydłużono okres liberalizacji zamiast normalnych tam 4 miało 10 lat, ale to nie oznacza, że ta liberalizacja nie dokonała tam być, że to co jest ważne bardzo dla u nich przynajmniej zdaniem to jest to, że Unia musi się bardziej otworzyć na konkurencję zagraniczną baraże to co się zawsze podkreśla, że taka forteca Europejska, która się zamyka sama w sobie jest niekonkurencyjna wobec reszty świata i tutaj zagrożenia oczywiście jest ze Stanów zjednoczonych palona znacznie większe jest ze strony takich krajów jak Chiny czy Kora z Krystyną właśnie stworzenie jednolitego rynku baz większe otwarcie podniesienie poziomu konkurencji na tym rynku stwarza też lepsze szanse na konkurowanie na rynku globalnym to jest to, czego rzeczywiście Europa potrzebuje jest przez cały sektor energetyczny kwestia ochrony środowiska emisji dwutlenku węgla to są też sprawy takie powiedziałbym wrażliwe w Top to tata też tej umowy się znajdzie et jest szansa to znaczy te negocjacje są bardzo trudne w sektorze energetycznym chodzi przede wszystkim właśnie liberalizację handlu chodzi o to, żeby stany Zjednoczone zdecydowały się na dostawy w dowód głównie gazu do Unii Europejskiej na razie są dosyć wstrzemięźliwie, ale wydaje się, że to się również znać argument amerykański jest taki, że jeżeli zostanie zawarta taka umowa to w legislacji amerykańskie będzie to oznaczało, że te kraje mają prawo korzystać z dosta w amerykańskich 500 to stwarza szansę, ale trzeba, iż to mogę też działa za pośrednictwem takiego globalnego rynku energetycznego znaczy, że jej Amerykanie importują mniej czy zaczną eksportować to po prostu fruwa tonację światowej co odczuwamy również w Polsce nie muszę postawić kropkę już tam też Zielona lampka Miga kinem ciasto rozmowy się skończył bardzo dziękuję panie profesorze za interesujące wątki w naszej nasze rozmowy prof. Jan Michałek dziekan wydziału nauk ekonomicznych na Uniwersytecie warszawskim państwa i jego goście w pierwszym śniadaniu w toku oraz czy dziękuję za chwilę kolejna rozmowa, ale wcześniej informacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PIERWSZE ŚNIADANIE W TOK-U

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA