REKLAMA

Jak będzie wyglądał rynek pracy w Polsce w przyszłości?

Pierwsze Śniadanie w TOK-u
Data emisji:
2015-04-30 06:00
Prowadzący:
Czas trwania:
13:11 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
szósta 645 sekund na zegarach to jest pierwsze śniadanie w toku 15 witam państwa prawnie bardzo serdecznie jak to będzie za to 2030 lat wyobraźmy sobie, że rynek pracy jest nasycony dużo pracują na podstawie umów o pracę w pełnym szacunku pracodawców POPON jest, że za 4 × w tygodniu to jest taka 1 wizja oczywiście nie ma żadnych śmieciówek, ale druga jest taka, że może technologia tak mocno zastąpi ludzi, że praca będzie luksusem dostępnym tylko dla 20 % z czego 1 % Rozwiń » będzie wykonywał pracę naprawdę satysfakcjonująca i prestiżową, a reszta będzie żyła z zasiłków i różnego rodzaju premii wypłacanych społeczeństwo z pracy tych 20 % po to, żeby się społeczeństwo nie zbuntowało takie 2 wizje Mira Suchodolska przedstawiła w weekendowym wydaniu Dziennika gazety prawnej, którą państwo wybierają o tym, że do nas pisać na profilu radzie TOK FM na Facebooku od państwa i moim gościem jest Łukasz Komuda Fundacja inicjaty w społeczno ekonomicznych dzień dobry dzień dobry panie Łukaszu, która wizja panu jest bliższa w oczy dym, która nie jest bliższa tej, którą bym wolał czy, który jest bardziej prawdopodobna i to wszystko jest kwestią tego czy pan woli wierzyć w oczy widzieć ich Macieja Jar z odpowiem tak co panu podpowiada serce, a co rozum tak zapyta serce serce serce mi podpowiada, że żadna powinniśmy myśleć bardziej wspólnotową, czyli zastanawiać nad problemem tego jak będzie wyglądała gospodarka przyszłości społeczeństwo przyszłości taki sposób, żeby tym którym, którzy są najsłabsi w tym społeczeństwie nie było tragicznie źle, żeby było przynajmniej przyzwoicie w co oznacza, że nie wierzę w 2 w wierze, że można zbudować taki taki system taki model ekonomiczny, w którym 1 dzielimy się owocami pracy niezależnie od tego jaki jest wysoka wydajność pracy ona cały czas mamy rośnie nie zapominamy o tych, którzy niewiele do tej wydajności wkładają i idą cały czas cały czas dbamy o to, żeby ta spójność społeczna była utrzymana Annie rozlała się na skutek n p . ze rosnących dysproporcji w wynagrodzeniach dobrze to mamy mam to mamy demografów, którzy już bardziej precyzyjnie poruszają się po statystykach i po analizach, lecz z ich obliczeń wynika, że to jest logiczna oczywiście, że za kilka lat ceny rynek pracy w Polsce będzie się kurczył w sensie pracowników, ponieważ mamy niż demograficzny, ponieważ nie ma zastępowalności pokoleń, jeżeli tras jest osób w wieku produkcyjnym w Polsce 24  400  000 to będzie około 22  000 000 za ćwierć wieku, a to oznacza, że nie będzie miał, kto pracować, czyli pracownicy będą bardziej doceniani, czyli tam bardziej optymistyczna wizja zdaniem demograf z galerii są jeszcze bym dorzucił, że rzecz, że przecież mamy migracje siatek, że będzie tak dobrze to nikt nie będzie chciał wyjść z ja myślę, że na tym w menu wyleżeć apotem będzie dobrze, że rząd dusz w dużym stopniu zaś poprawa na polskim rynku pracy nastąpi, dlatego że źle, że ludzie migrują, a część nawet migrujący wracający przynosi do Polski w pewnej na pewno inną optykę i pewne inne oczekiwania względem pracodawców nie tylko chodzi o wynagrodzenia chodzi też obawy o kulturę organizacyjną, która w Polsce niestety utknęła na etapie Folwarczny, więc ZUS PL, więc nam niestety dla niemniej nie możemy tylko i wyłącznie mówić wesołych wesoły rzeczach rzeczywiście Stocha także możemy się spodziewać pewnego pewnych czynników, które będą wpływały na z 1 strony poprawę siły negocjacyjnej pracowników na rynku co oznacza realizm niż z inwestorem zmniejszanie oczyszcza bezrobocie z drugiej strony zwiększanie możliwości wynegocjowania podwyżek, ale rzeczywiście jest z drugiej strony musimy też zastanawiać nad tym jak w ogóle funkcjonuje społeczeństwo już od systemu ubezpieczeń zdrowy sen społecznych, a tutaj już ten tego optymizmu jest znacznie znacznie mniej ze względu na to, że brak młodych ludzi to z 1 strony oczywiście fajnie, że BOŚ, bo niema bezrobotnych młodych ludzi albo jest ich mniej, ale i ktoś kto, kto ma na nas pracować i że mamy taki system repartycyjny, jaki mamy teraz jeśli chodzi o ubezpieczenia społeczne to są to są dylematy do rozstrzygnięcia i to są dylematy dostrzegania go do szybkiego, dlatego że lata dwudzieste 2001. wieku, które nie są mu zaraza za progiem to na lata z 1 strony Głusk zakończy się w sanie unijnych pieniędzy z drugiej strony o pokolenie boomu demograficznego powojennego będzie wchodziła na emerytury z trzeciej strony mamy mamy właśnie ten tom migracji, która wcale się nie kwapi, żeby wracać, bo ja nie wiem co mieliby tutaj wracać jeśli rząd triumfalnie nam oznajmia że, że on, że warto wracać, dlatego że uruchomiony bezpłatny Nisko płatne staże w specjalnych strefach ekonomicznych to ma zachęcić ludzi do powracania do kraju za jakiś żart chyba, chociaż nie prima aprilis już, więc więcej, bo już kilka takich czynników, które będą sprawę, że ten rynek będzie się zmieniał i ja bym zwrócił uwagę też ma na to w jakim miejscu jest w ogóle nasza gospodarka nasza gospodarka potem mieliśmy zdecydowanie postanowili przestawić się z państwa, które żyło z przemysłu przede wszystkim na pas, który żyje z usługi co więcej do dziś jak ta mantra, że usługi usługi usługi obowiązuje na niej już coraz częściej mówi jednak o potrzebie reindustrializacji reindustrializacja, dlatego że się okazało, że jedyne usługi, jakie można prowadzić kiedyś nie ma przemysłu w praktyce silnego to są tanie usługi z niską wartością dodaną z Lubrańca, czyli tania tania praca call Center i Montownia tak to taki model różnice ekonomiczne teraz zbudowali teraz dziwimy się, że żona przykład mamy niskie wynagrodzenie żony nie rosną, a powinniśmy mieć fabryki produkujące drogie produkty, bo przecież wasz wartość prac będzie w Polsce rosła z różnych powodów do przemysłu przemysł jest potrzebne przede wszystkim, dlatego że tworzy takie pewne miejsca pracy stosunkowo Lidla dla ludzi się średnio wykwalifikowanych nie niekoniecznie Nisko wykwalifikowane, więc też płace są nieco inna przemysł jesteś taki naturalny matecznikiem związków zawodowych co się okazuje bardzo potrzebne w w normalnej zdrowej gospodarce, dlatego że musi być równowaga między pracodawcami i praca podobne związki zawodowe tylko z tym też mały problem zdaje się w nos mamy szereg różnych branż jak widać to wszystko się to wszystko się nakłada, więc jeżeli będzie mi silniejszy przemysł to będziemy mieli więcej dobrych miejsc pracy, jeżeli będziemy mieli mieli też silny przemysł to będziemy mieli więcej innowacji, dlatego że innowacje powstają w przemyśle przede wszystkim usługi na potrzeby przemysłu i na potrzeby przemysłu przemysł sam generuje innowacje i jest to generuje popyt na innowacje, czyli jakby, jakby popycha gospodarkę wciąż innowacyjną stronę na 2 sposoby, więc więcej znam bardzo potrzebne i wokół przemysłu dopiero powstają sensowne usługi o wyższej wartości dodanej co wystarczy przyjrzymy przyjrzymy się tylko jak działa na świat rynek czy gospodarka szwajcarska to jest to jest typowy kraj zbudowany na przemyśle i nie na usługę wiem, że Szwajcara nam się kojarzy z z bankierami, ale tak naprawdę ten kraj ma 1 z najwyższych wskaźników udziału przemysłu taka daje udział zatrudnienia w przemyśle w gospodarce i jakby chęć ludzi mieszka do Bordeaux do samozatrudnienia Szwajcarię jedno z najniższych na świecie, dlatego że nie ma takiej potrzeby, bo są dobre miejsca pracy i co więcej można realizować różnego rodzaju swoje ambicje jeśli chodzi o pomysł na produkt czy 10 czy nawet biznes w ramach swojej firmy, dlatego że relacje między pracownikiem co do roli zupełnie inna niż u nas bardziej partnerska no dobrze jest druga wizja, która mówi, że wszędzie będą roboty zamiast pani w kasie będzie się działa automat to zresztą w niektórych uprzemysłowionych krajach czy bardziej rozwiniętych niż Polska już działa w związku z tym praca będzie w ogóle dobrem luksusowym, ale ci, którzy będą mieć będą zarabiali na tyle duże państwo będzie stać na wypłatę zasiłków tym, którzy w pracy nie mają na rzeczy to jest 85 lat temu tylko pozwala z zacytować Chang chińską mówił, że stajemy w obliczu choroby technicznego bezrobocia wtedy się nie sprawdził co znaczy teraz nie sprawdził czy sprawdzi za 30 lat to na sprzyjający ja bym nie krytykował Johna Malone menele, więc dlatego rząd plan przewidywał, że 5 lat temu, że będziemy w pracować ludzie to coś nie stać już będzie wracać kilkanaście godzin w tygodniu od 10 to się nie sprawdziło, ale ciężko dobrze przewidziałem zaraz wzrastać wydajność pracy nie przewidział tego, że będziemy chcieli mieć fryzjerów dla psów i usługi ogrodnicza i dziś garniturów znalazło się 6 m psychologów tak dalej tak dalej czy nie przewidywał tego, że nasze apetyty konsumpcyjne na nazwanie rosły co o coś co spowoduje, że dotychczasowy poziom dochodu będzie niewystarczające, żeby je zaspokoić, więc ludzie musieli pracować dłużej, dlatego że mamy potrzebujemy więcej chcemy mieć więcej tym konsumować więcej, ale jego jego prognoza w pewnym sensie została podważona jeśli chodzi o wzrost wydajności co więcej są pewne obszary, gdzie się tą drogą sprawdzano Szkot Holland w Holandii 70 % kobiet pracuje na część etatu co oznacza, że większość z nich pracuje kilkanaście godzin w tygodniu, czyli są takie obszary w pewnych wyjątkowych sytuacjach, kiedy to rzeczywiście tak działa co więcej to jest model, o którym powinniśmy myśleć w przyszłości, bo jeżeli tej pracy rzeczywiście może brakować, bo do wydania będzie rosła i po 3 zapotrzebowania na Nisko o Nisko wykwalifikowaną pracę będzie spadać boją najprościej zastąpić zresztą odwołanie do tego co mówiłem wcześniej, czyli Polska zbudowana na call Center in Montownia to są rzeczy, które będą zabijane przez robotyzację informatyzacji, ale czy za 13025 lat będziemy pracowali 40 godzin tygodniowo 30 godzin tygodniowo 360 godzin tygodniowo ja i jednocześnie jeszcze skłaniam ku ku tej wizji, że jednak poszerzyć zdywersyfikuje ćwiczeń społeczeństwo nie będzie w ogóle pracować raczej będzie pracować można nas to dziś normalnie, czyli między 2040 godzin co normalnie na sen się w sensie taki, że z dnia tak jak teraz 42 i więcej 342 i 2 godziny te wg Eurostatu średnia ilość godzin pracy w tygodniu jaką, jaką poświęcamy dla naszego pracodawcy co oznacza, że jesteśmy drugim krajem Europy jeśli chodzi o zapracowany to dobrze się źle, gdyby się pracodawcy, choć bardziej uczciwie dzielić owocami pracy z pracownikami to byłoby dobrze, bo to były wyraźnie odbijał się na puchnące portfele pracowników maszynie odbija świata myślę, że pan, że my generalnie wszyscy ludzie mamy taką niezdrową tendencję do leniuchowania i w związku, z czym pracować będzie jednak coraz mniej to byłoby fajne KE pod warunkiem, że będziemy mieli dach nad głową i co jeść w serialu barwy z perspektywy ostatnich 100 lat no to jednak czas pracy w tygodniu malał i maleje cały czas to prawda jeśli chodzi o taką się tendencja jest długa nazwa szkoły wywalczyli perspektywę stulecia i perspektywa też był cały kontynent nie tylko naszego kraju to rzeczywiście jest także, że pracujemy pracujemy mniej co więcej przecież, gdyby wliczyć jeszcze prace dzieci i n p . które które przecież na początku dwudziestego wieku pracowały nawet kopalnych Utah w 1904 roku w stanie Massachusetts był wielki strajk różnego rodzaju aktywistów społecznych, którzy protestowali przeciwko temu, żeby żądali tego, żeby zakazać pracy dzieci do lat 12 w hutach podkreślają, że żona zeznali akademicy tak czytałem bardzo ciekawe relacje pracodawcy się bardzo mocno buntowali uważali, że to wpływa degeneracji nie na rozwój bardzo wierzę w wolnych jest, że wolny rynek wyreguluje i po prostu narody rodzice przecież, żeby potrafią zdecydować czy dzieci wojny wracać w Hucie czy nie, ale jej i że to po prostu spowoduje wzrost kosztów działania przychód dochód zbankrutują tak dalej każdy z państwa może snuć sobie swoją własną wizję ja myślę, że na te najbliższe dni najlepszą wizję jest odpoczynek, bo przed nami weekend majowy atak bardzo dziękuję panie Łukaszu Łukasz Komuda Fundacja inicjatyw społeczno-ekonomicznych w państwa i moim gościem dziękuję jeszcze raz dziękuję informacja o nich Paweł Soloch w salach prezes Instytutu Sobieskiego były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PIERWSZE ŚNIADANIE W TOK-U

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA