REKLAMA

Dariusz Fedor, redaktor naczelny "Kontynetów" o reportażach podróżniczych

PIWO - Program Informacyjny Wesoły Opiniotwórczy
Data emisji:
2015-06-12 15:20
Prowadzący:
Czas trwania:
12:40 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
program informacyjny wesoły opiniotwórczy, a gościem w piwie jest Dariusz Fedor redaktor naczelny pisma kontynenty pisma reporterów fotografów i literatów witam serdecznie śniegowe panują dobre państwo się także fotografów wybitnych światowej sławy kwas Darko Niemcy pamiętasz jak zaczyna się książka podróże z robotem Ryszarda Kapuścińskiego z to jest taka pozycja, która zawsze mnie wzrusza przy podróżowaniu, bo Ryszard pisał tam, że podróżowanie w czasach jego Rozwiń » młodości było zajęciem było niezwykle ekscentrycznym zajmowali się tym, aby Cyganie albo ludzie podejrzanej kont itp no albo profesjonaliści dziś to rozrywka masowa w zasadzie bardzo popularna nad kontynentami unosi się wg Ryszarda Kapuścińskiego od pierwszego numeru, odkąd udało się wybić mu wskrzesić w 2012 roku chwała Bogu okazało się, że 12 numerów przygotowuje właśnie nr 13 i chodniki tak z, kto pismo miało swoją pierwszą odsłonę zdecydowanie wcześniej, kiedy przeglądałem numery kontynentów z osiemdziesiątego czwartego smoka baletu mój rocznik, a tylko psioczą, że w Polsce ukazywała się to zdumiewające jak niewiele trzeba było, żeby być podróżnikiem w tamtych czasów wystarczyło o wiele wystarczyło wyjechać do Bułgarii jedno złotych Piasków albo pojechać do NRD i się bohaterem to pismo kontynent już 1004 . roku pokazało tego się to zdecydowanie więcej pokazało piórem Ryszarda Kapuścińskiego, ale nie tylko, w którą także obiektywne mało, kto wierzy Kapuścińskiego lat fotografował mieliśmy fantastyczny ostatniego chyba fotoreporter zrobiony w Polsce 1000 żyją w 1959 roku z Afryki nie mieliśmy w poprzednim numerze i to nie była wroga to było bardziej egzotyczne miejsce to był Konin, a czeka go w 80, gdy podpisywał swoich zdjęć instant z rozliczne problemy przy wystawach, bo bardzo często one nie są dotowane inni nie wiadomo, skąd są jak idę jak rozumiem się, bo chyba coś innego chodziło już tylko o miejsce, bo tu trzeba byłoby chyba wrócić do tak definiowania podróżnym kontynenty ty się zajmują od samego początku jak w okolicach nr. 6 zorientowałem się, że chyba nie zdefiniujemy sobie do końca podróży, bo ideą pisma kontynent będzie zdefiniowanie albo redefiniowania definiowanie no no no właśnie w rugby zatrzymajmy się przy tym na moment, bo w wieś nawet w czasach mojej młodości mega nic były czymś niezwykle realnym oznaczały wolały zasieki oznaczały kontrolę oznaczały rozliczne dokumenty trzeba było, w które trzeba było mieć przy sobie, żeby je przekraczać we współczesnym świecie w zasadzie nie ma granic no, a podróżnikiem jest każdy, kto jak każdy z fotografem mając przy sobie komórkę to jest pytanie, które sobie sobie nie są wybrałem je Jackowi Hugo Bader robili, kiedy wymyślam sobie to kontynent popieramy, która męczyła co tu jeszcze sieć można napisać zapytał, więc Jacka czy w czasach, kiedy przestrzeń Oświęcim nie istnieje w każdej chwili możemy w dowolnym miejscu na świecie możemy mieć kontakt z dowolnymi sama się z dowolną osobę dowolną rzecz możemy sobie obejrzeć jak w telewizorze to w internecie możemy się przenieść w tej przestrzeni właśnie na mgnienie oka na własne życzenie czy podróżowanie ten cały trud podróżowania ma jeszcze jakikolwiek sens po, jaką cholerę się teraz podróżować, żeby tam podróżnika reportera jest Hugo Bader razem to się wtedy zamyślił ryby zapomina buddyjskiego mnicha jak buddyjski mistrz Lem odpowiedział wiesz co jak w poprzednim życiu to byłem psem w i z tego zrodził się fantastyczny tekst programowy programowe dla kontynentu Jacek powiedział wtedy na czym polega jego podróżowanie to podróżowanie, które nie tylko przemieszczaniem się w przestrzeń przemieszczanie się w wyobraźni w czasie to jest właśnie w pamięci to jest ten rodzaj podróżowania, dla którego jest miejsce w piśmie kontynenty i sromu hodują moja autorzy w dal nie można ich wrażenia, że od tych lat sześćdziesiątych minęła totalna epoka nową halę pod przede wszystkim świat się strasznie jest zunifikowany i le w na zasadzie wszystko jedno gdzie, gdzie jest dziś jak to mówili bohaterze bohaterowie partii przed wszędzie jest to sam w Chinach jest to samo już zresztą frazą posługiwał się płasko w 1 ze swoich opowiadań, więc ani bohaterowie Polski przybędą odkryli oni Hłasko, gdyby nie odkrył to leży zaraz przypadłość ludzkiej mentalności, ale rzeczywiście jest poruszać się bardzo nieciekawa i teraz pytanie czy pismo, które ma być pismo o podróżowaniu powinno szukać takich miejsc na świecie, które są naprawdę egzotyczne i inne to są jeszcze takie miejsca być może są, ale teraz może od granicy być może no właśnie i być może to nie jest amator ja sobie to pytanie też postawią na samym początku potem sobie próbowałem tonie opowieść próbuje do tej pory, ale olśniło mnie, kiedy rozmawiam z 1 z moich konstruktorzy na początku jeszcze słowo mgliste jeszcze nie było do końca wymyślone zapytałem Andrzeja Stasiuka w ciągu się w takim piśmie pisać ją wtedy powiedział, że on zapytał wreszcie Romów czy mogę pisać o Polsce nagroda żywiło no bo jak Stasiu Polska nie zrobią mogą także w Rumunii Ukrainie czy, a potem do mnie dotarło usiadłem z poziomu rozmywa się nie interesuje czy to jest w Polsce czy Sejmu bawić to jest coś w Chinach czy Mongolii notabene właśnie wczoraj wyruszył na fantastyczną wyprawę do Mongolii Bono stawia też relacjom z interesem co innego usłyszymy twój sposób patrzenia na świat swoją frazę twoja wrażliwość swój sposób kontaktowania się z czytelnikiem tak i zrozumiałem wtedy, że chyba na tym powinno polegać poznawania tras świata poznawanie jego egzotyki, żeby patrzeć na świat nie na ciąg dziwnych albo egzotycznych miejsc, ale patrzeć na świat oczami ludzi, którzy byli w dobrym ciekawym miejscu zobaczyli tam coś ciekawego coś z poznawali i co z tego zrozumie i potrafią się tym zrozumieniem podzielić kontynenty też takie patrzenie na świat oczami mądrych ciekawych świata ludzi, którzy doznali tej tego szczęścia Poznania z 4 lidze po powtarzali, że inteligentny człowiek w innogy innymi słowy, że jak mądrego wypuścić ze Skierniewic są też coś fajnego zobaczy wyspana wszystko, ale nie ma takiego wrażenia, że paradoks polega na tym że, choć podróżowanie stało się niezwykle prosta jak tanie to nie sposób uniknąć tej masowości to znaczy jest to taki podróżniczy fast food Ależ tak, bo to jest jest już ubolewanie podróżowania ma zjeść coś się nazwą turystyka oraz w kontynentach słowo turystyka zabroniłem na samym początku nie używamy go no bo to właśnie ten fast food to coś takiego, że nie my ludzie jadą gdzieś tam jest właśnie, żeby nie byli to jest w tym samym miejscu, że przemieszczają się tylko przy ścianie, ale nie zmieniają miejsca nie zmienia swoich nawyków Otóż całkiem niedawno wiele przyjaźni był w Indiach z grupą osób, które tam pojechał w celach zawodowych futurystycznych i te osoby w Indiach kraju w tym 80 proc ludzi w ogóle nie jem mięso nie potrafił wyobrazić posiłku codziennego bez bez polskiej bez solidnego kotleta zamiast polegało na tym, że w mieście Delii nasz przewodnik mój, czyli mój przyjaciel się do restauracji indyjskiej, gdzie wiatr wszelkie cuda egzotyczne oni Stali pod drzwiami potem przekazali prowadzi do McDonalda indyjskiego to jest perwersja dopiero niektórzy tak mają zmieniają obszar geograficzny natomiast są cały czas w tym samym miejscu i a i to jest tak to jest coś takiego za jakąś skazą na współczesną rzeczywistość, ale przyda się podróżować jeszcze nie będąc turystą myślę, że Targ jak to zrobić myślę, że aż takiego Andrzeja Stasiuka czyta aż Maxa Cegielskiego jak to zrobić, żeby nie uczestniczyć w w noc w zerówce w tym przedsięwzięciu rozrywkowym, jakim jest turystyka warto to proces pierwsza odpowiedź na pytanie imię można uczestniczyć po prostu, ale druga odpowiedź wiesz co nie wiem czy to znowu się woda taki paradoks, że człowiek nie ulegnie dające z tego sprawy porusza się po wydeptanych przez siebie samego ścieżkę niż do tej samej godzinie idź tą samą drogą w to samo miejsce potem wraz z okresami między godziną mi się zdarzą to wielokrotnie, że wystarczyło, że ten rytm zostawiać pod zakłócone, że musiałem nie od jego dziecko innej później tą ścieżką tego taką obok wybitnego okazywało, że spotykam ludzi, których nie widziano od 20 lat o wyborze lekarza coś takiego, o czym zapomniał, że coś takiego istnieje, czego zmierzam do tego, że czasem trzeba zejść ze szlaku czasem Shazza z tego wydeptane go szlaku przelano wody nie będzie sen od gminy lub o zwolnienie nie bez ryzyka nie ma zabawy w domu non mi w nie nieraz jest napis mnie panie z napisu nie ma i w jedno i drugie nic nie oznacza może zawrzeć z nami można myśleć inaczej jest taka autorka kontynentach niezwykła zupełnie nazywa się Monika była znana jest we włoszech ona jest Polką mieszkającą we włoszech tam, publikując są fotografujący można wystawę fantastyczny ona napisała książkę, która wyszła w 2 we włoszech po włosku książka ma tytuł Nur światło w języku Darii ona podróżuje samotnie kobieta po krajach islamu ona interesuje się bardzo są filmem tymi ruchami mistycznymi w islamie tak, choć jest takie miejsca, do których nawet kobiety islamskich niespecjalnie dopuszczają przyda jeszcze nigdy nie spotkała, ale po ten rodzaj doświadczenia, jakie latam po drodze ma to tez buteleczek trochę widzi tylko ci ludzie, których rzadko spotyka to jest coś takiego co oznacza, że źle jeszcze nie wszystko turystyka masowa zażarty opór w turystyce zresztą raz słowo turystyka pojawiło się w Kontynentalnym, ale w tekście pod dom postu turysta niejakiego Pawła Cywińskiego to też znakomite autorem potrafił analityczny sposób spojrzeć na to co się z naszą mentalnością waszą kulturą z naszą wyobraźnią i dzieje jak podlega wszystko unifikacji je i co z tego wynika dla dla mas, ale poza miastami są jeszcze coś, czyli na koniec działacze właśnie wrócić do Ryszarda Kapuścińskiego skoro wspomniałeś o elitach, bo właśnie w podróżach z rabatem Ryszard opisywał swoją pierwszą podróż do Indii jako młody reporter sztandaru młodych, bo zaraz po tym, Koninie, o którym wspomniano w UE tak, czyli tuż po odwilży Ryszard wyrusza w swoją pierwszą zagraniczną podróż przekracza tę granicę tę optymistyczną barierę która, która trzyma go na uwięzi okazuje się, że te granice znacznie znacznie więcej np. język nie da się nie być turystą, jeżeli nie jesteśmy w stanie dotrzeć do ludzi ich języku, ale jak zauważyłeś, że on nie podpisywał swoje zdjęcia Mateusz miał taką, że jak chciał ludzi fotografować wrócił po i portrety, a groby tych podatków całkiem udany na całym świecie całą masę metodę miał taką, która języka, ale sny i nie nie tylko słowa mówionego nie wymagała ona nie zrobił zdjęcie podchodził do człowieka poczuł głęboko w oczy i czekał na kontach te konta złapał się uśmiechał jak ten ktoś odpowiedział uśmiechem, że dopiero wyciągał aparat i tej osobie robił uśmiechniętej robił zdjęć w ten sposób powstał taki cel, który przedstawiliśmy wpier w pomoże kontynentów p t. portrety twarze rozbrojone on rozbraja ludzi w ten sposób nie potrzebował do jego słów nie potrzebował znajomości języka, bo to jest coś wtórnego to oczywiście jest przydatny bardzo w turystyce znacznie natomiast w podróżowaniu w poznawaniu świata gest spojrzenie jest wiele innych sposobów na komunikowanie się niż tylko używanie słów język się można nauczyć gesty się ma Dariusz Fedor redaktor naczelny kontynentów, czyli pisma dla włóczęgów w bardzo dziękuję moim państwa gościem bardzo dziękuję w 3 do program informacyjny wesoły opiniotwórczy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PIWO - PROGRAM INFORMACYJNY WESOŁY OPINIOTWÓRCZY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA