REKLAMA

Tak małej liczby urodzeń nie było w Polsce od 11 lat. Komentuje dr Paweł Strzelecki

Pierwsze Śniadanie w TOK-u
Data emisji:
2015-07-28 06:20
Prowadzący:
Czas trwania:
14:43 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
godzina szósta 247 sekund na zegarach to jest pierwsze śniadanie w toku zwłaszcza, gdy ponownie bardzo państwa serdecznie i przestrzegana państwa opinii komentarza proszę do nas pisać śniadanie małpa to krótka FM zależą także profil Radia TOK FM na Facebooku państwa mają goście z dr Paweł strzelecki z Instytutu statystyki i demografii szkoły głównej handlowej dzień dobry produkt LG dobre państwo panie rektorze w pierwszym półroczu tego roku urodziło się około 180 Rozwiń »  000 dzieci i to tak wynika zdanych GUS o 3000 mniej niż w tym samym czasie ubiegłego roku najmniej od 11 lat dlaczego, a po pierwsze to mnie nie dziwi, a wyż demograficzny robi się coraz starszy należę do tego wierzą, więc się, więc widzę, że czterdziestka się zbliżać nieuchronnie, a w tym wieku, ale już osoby mają coraz mniej dzieci coraz rzadziej się decydują a, a to jest duża grupa społeczeństwa, więc tak naprawdę to, że -li ne bis liczebnie pojawia się coraz mniej dzieci, gdy nie jest specjalnie dziwne trochę bardziej niepokojące jest to, że jak to się przeliczy na tak naprawdę jak się policzy wskaźniki demograficzne, które nie są wrażliwe na 12, które w wieku lat, czyli ten tzw. jest walczyć Total Szwecji Litwie czy po prostu współczynnik dzietności, który po pokazuje ile dzieci przeciętnie rodzi kobieta w ciągu swojego życia no to znowu odnotowaliśmy w 2014 roku 32013 niewielki spadek i tutaj można się zastanawiać czy to jest, dlatego że w razie coś nie działaczy być może to, dlatego że część osób, które chcą mieć dzieci np. wyemigrowała, a być może to jest, dlatego że jak sądzą niektórzy demografowie, a ten właśnie pokolenie wyżu demograficznego odkładała dzieci w pewnym momencie decydowało się na jedno dziecko, a teraz my to jedno dziecko i może dalej takim i może wystarczy tymczasem, żeby nastąpiło zastąpienie pokoleń musi być minimum 21 dziś o kandydatach statystyki są okrutne zawsze twierdził przy czym w bo wczoraj też w Dzienniku Gazecie prawnej pojawił się taki zasugerowano wniosek, że polityka prorodzinna w związku z tym jest nieskuteczna no bo mamy kartę dużej rodziny mamy ulgi różnego rodzaju podatkowe coraz większą liczbę żłobków, a i tak urlopy rodzicielskie roczne, a i tak i tak Polki nie chcą rodzić czy to nie jest tak, że jednak jest trochę za wcześnie na tego typu wnioski proszę zwrócić uwagę jak długo działają te tt wprowadzone zmiany czy ludzie mieli okazję już jakoś dostosować do nich można powiedzieć swoje strategie życiowe i czy tak naprawdę znaczenie należy się sugerować tym jak bardzo, gdy nie drgnie ten wskaźnik makro dla całej Polski starał się powiedzieć że, gdy jest wiele przyczyn, dla których może domagać albo w ogóle albo w dół wyda wydaje się, że to trzeba było je w jeszcze, po czym po pierwsze, poczekać aż ludzie jakoś przyzwyczają się do środowiska, w którym nieco korzystniejsze zmiany dla osób z dziećmi już już funkcjonuje, a po drugie, być może trzeba poczekać na razie pełniejsze badania czy faktycznie na osoby, które korzystają z tych z tych wszystkich udogodnień faktycznie decydują się na banana, więc liczyć się pojawić się często boją się takich komentarzy, że należy czerpać garściami z przykładów francuskiego, bo tamta zastępowalność pokoleń jest wystarczająca i że to skutek francuskiej polityki prorodzinnej, ale z drugiej strony, kiedy rozmawia się z Francuzami to można służyć takie opinie być może nieco nacechowane emocjonalnie, że nieprawda, że to nie jest kwestia skutecznej polityki prorodzinnej tylko struktury struktury społeczeństwa francuskiego, gdzie bardzo dużo dzieci rodzi się w tych godzinach imigranckich czy post imigranckich pochodzących z Maghrebu po pięcioro siedmioro dzieci, a w tych jedzenie francuskich rodzinach wcale nie, dlaczego o tym, mówię, bo czy istnieje w ogóle skuteczna recepta na na na politykę demograficzną wydaje mi się, że nie ma 1 skutecznej recepty, którą można byłoby wprowadzić w życie akurat co podoba przykład Francji w Lanc ja jest przykładem krajów, które chce po pierwsze ma konsekwentną politykę to znaczyło niż przez całe dziesięciolecia realizowano politykę wspomagania, zwłaszcza bogatych rodzin, które mają dużo dzieci Boga tak, choć tak to jest to jest dokładnie dekadę odwrotnie niż u nas tak, ale tam w wychodzisz z założenia, że jak, gdyby osoby, które wypracowują dostatecznie duży dochód nie należy ich karać podatkami tylko jeśli mają duże dzieci tylko wręcz przeciwnie to jestem tzw. idola podatkowy który, który jak weszli Michał Mac jest przez cenę i za pomocą modelu Mika stymulacyjnego pokazał, że w Polsce tak naprawdę to by pomogło dziewiąte mu dziesiąte MOPR i prezenty dla owi, ale rodziny z największymi dochodami tak naprawdę to gdybanie to prowadzi ona między obu państw wiemy to wprowadzić w Polsce tak naprawdę to 20 % zyskałoby na tym najwięcej 20 % najbogatszych rodzin z dziećmi tak naprawdę więc, że jest to taki model można powiedzieć, że faktury, który do do pewnego stopnia też kształtuje jakoś się społeczeństwo nie wiem czy jesteśmy gotowi na to żeby, żeby taki model wprowadzać do miast jest odnośnie imigrantów wydaje się, że jedno, a i druga odpowiedź jest prawdziwa to znaczy we Francji faktycznie duża część dzieci rodzi się w rodzinach mniej imigranckich, ale też wśród tych rdzennych Francuzów także, a także dzietność jest dość wysoka i wydaje mi się w moim przekonaniu to jest także, że to jest zasługa konsekwentnej polityki to znaczy w momencie, w którym decydują się to osoby na dziecko, a czy decydują się rodziny na dziecko po prostu wiedzą, czego się mogą spodziewać głów w Polsce mam wrażenie te wszystkie rozwiązania są nowe i do końca być może jeszcze nie wiadomo, czego się można spodziewać, bo z kolei dzisiaj w Dzienniku Gazecie prawnej możemy przeczytać, że wreszcie Polacy zaczęli korzystać z prawa do odliczenia ulgi na potomstwo, że wcześniej to tak różnie było, a dopiero, kiedy ta ulga została uwolniona i można z niej skorzystać także, odliczając sobie rzepkę to co się Jezusowi czy 3 czy składkę na NFZ dopiero zaczyna przynosić skutki i tutaj dochodzimy do drugiego systemu, w którym tak naprawdę pomaga się tym rodzinom biedniejszym i być może to jest także to zdecydowanie się na na wspomaganie także tych rodzin, które nie mają takich dochodów, żeby sobie odliczyć od od od podatku odpowiednio dużą kwotę tylko gdyby uwolnienie tej tezy tej kwoty okazało się, że rzecz działa na takiej zasadzie, że rodziny faktycznie korzystają z tego i jak jak właśnie jest napisane w gazie w Dzienniku Gazecie prawnej tak naprawdę duża część tego wzrostu wydatków państwa z tego tytułu właśnie po po pochodzi z tego, że to jest wspomaganie tych rodzin, które normalnie, by sobie tego nie nie odliczyła od podatku, a jak wspomagać tych najbogatszych, bo ja rozumiem żłobki no bo myślę, że tutaj jest chyba największym problemem to to nie jest żadna tajemnica, że coś trzeba z tymi dziećmi zrobić się już rodzą tak, jeżeli oboje rodzice pracują realizują się zawodowo to właśnie bardzo często kariera jest dla nich tym argumentem, który przemawia za pozostaniem w modelu bezdzietnym to jest też trochę także w latach osiemdziesiątych dziewięćdziesiątych zauważono, że z wielu krajach Europy z trochę zmieniła się korelacja pomiędzy aktywnością zawodową kobiet, a tym najbardziej dziś decydują wcześniej to było także kobiety zapowiedź takich bardziej tradycyjnych rodzinach, ale to była substytucja albo kobieta pracowała albo wychowywała dzieci natomiast w tych ostatnich dziesięcioleciach sytuacja się trochę zmieniła i tak z czysto statystycznie można było zaobserwować że, że częściej się przy czym większy współczynnik dzietności był w krajach, w których była większa aktywność zawodowa kobiet, a i to jak gdyby jest celem jest może to jest zgodne z takimi trendami dotyczącymi aspiracji zawodowych kobiet aspiracji edukacyjnych, ale i temu jak gdyby naprzeci w wychodzą te rozwiązania, które powinny ułatwiać trochę godzenie pracy zawodowej z UE z wychowywaniem dzieci to jest oczywiście być może trudniejsze, jeżeli mowa jest o rodzinach wielodzietnych, ale Aurea w tym wszystkie te rozwiązania, które są proponowane, które zostały jakoś prowadzone one wymagają czasu, żeby zacząć działać rezultaty są takie opinie, że te działania, które u nas się wprowadza bardzo często są przeciwskuteczne np. urlopy rodzicielskie, ponieważ wciąż jest tam preferencja dla kobiet wyraźnie wskazana to kobiety boją się z nich korzystać, ponieważ jest to na tyle długi okres, że obawiają się, że nie będą miały już, gdzie wracać, że wypadną z rynku pracy i bardzo często tak się dzieje zdaniem wielu ekspertów, gdyby inne ten urlop rodzicielski został podzielony, jakby obligatoryjnie między ojca matkę takiej sytuacji, by nie było, bo dotknęłaby w równym stopniu obie płcie wydają się, że można z tym eksperymentować w tyle tylko, że pytanie jest takie czy ci ten urlop w 2 przypisany tylko ojcu będzie działo to znaczy, że na ile, jakby na naj naj le tak można powiedzieć, że oczekiwania ze strony ze strony samych rodzin i tego jest w jaki sposób dzielą obowiązki czy faktycznie, a czy faktycznie w te rodziny dadzą się przekonać do tego, żeby mieć jeszcze trochę więcej urlopu związanego z tym, że tym razem ojciec dziecka pójdzie na nałożoną przecież to będzie także ojciec dziecka podziękuje grzecznie powie ja już co do pracy wydaje mi się, że z perspektywy takiej czysto ekonomiczne można powiedzieć, że tak w momencie, kiedy pracodawca wiedziałby, że jest jedno na ryzyko związane zarówno z kobietami, jakie znasz się z nami jest albo przynajmniej zbliżone to pewnie pewnie by to mogło działać natomiast, że to diabeł tkwi w tym, ale czy faktycznie czy faktycznie to zacznie być wybierane po prostu przez przez ludzi mamy też kartę dużej rodziny to jest taki i Rumunii to jest taki pomysł, który został żywcem z Francji, skąd tak tylko, że tylko, że do, czego uprawnia tak naprawdę karta niszczy rodziny w Sosnowcu aż w Chinach w Gnienie wcale, ale źle dobrze przyzna pan to co jest dobre konstrukt taki pomysł polityczny brzmi dobrze, ale z jego marketingowo jest to co jest reklamowane, ale de facto tak naprawdę państwo niewiele jak gdyby zaproponowało to znaczy jest taka kwesta wśród samorządowców różnych firm niekoniecznie tych akurat, które w, które zaopatrują osoby, które zaopatrują rodziny wielodzietne, bo to, żeby ktoś tam się zareklamował ideały, jaką zniżkę wydaje mi się, że to to jest pomysł, który ma dużo dużo szans, by w przyszłości, ale także zaś działać tak, że faktycznie będą tam jakieś realne i wiem bez Samsunga dużej rodziny jako ojciec trójki dzieci jeszcze ani razu nie udało się z niej skorzystać też próbował już wkrótce może być szkolnej w 2 proc tak, ale tam trzeba całą rodziną fsh nie ma sensu jest niskie, więc lepiej samemu to już nie jest członkiem dużej rodziny zgodnie z filozofią PKP, jeżeli nie ma skutecznych metod na to w jaki sposób zachęcić rodziców do tego żeby, żeby jednak zakładali dzieli dzieci ku ku ku chwale ojczyzny, a czy moje zdanie jest takie nie może jestem za bardzo pesymistą, ale a, ale tak naprawdę bym, czyli poziom życia w płaszczyźnie, bo nie mamy Niemcy, gdzie jest bardzo intensywna polityka prorodzinna prowadzona, a jakoś Niemki nie za bardzo urazów właśnie tak tak naprawdę ja to postrzega wszystko w kategoriach eksperymentu może, dlatego że jest naukowcem jeśli chciałbym to przebadać ale, ale wydaje mi się, że to jest eksperyment, który warto przeprowadzić, ale nawet, jeżeli jest duże ryzyko, że nie wyjedzie po prostu, dlatego że drugiej szansy nie będziemy mieli to znaczy to jest tak że, gdyby zaczęto się polityką prorodzinną i tymi ułatwieniami interesować jakieś 10 lat temu może nawet 5 lat temu dość, że nie widzieliśmy w ogrodzenie z wyżu demograficznego jeszcze decydowało o tym czy chcą czy nie chcą mieć dzieci i wtedy polityka prorodzinna to z własnych symulacji wiem, że byłoby dwukrotnie skuteczniejszy, a to znaczy za pomocą tych samych środków można byłoby pewnie na namówić 2 × więcej, a może nawet jeszcze w ludzi do tego żeby, żeby się decydowali w tej chwili jest coraz mniej i będzie mniej w przyszłości, czyli nie wiemy czy te rozwiązania mające zachęcić do większej dzietności są skuteczne czy będą skuteczne w przyszłości, ale całą pewnością możemy stwierdzić, że niepodejmowanie żadnych działań jest nieskuteczny, bo na pewno nie pomaga zgadza się bardzo dziękuję dr Paweł strzelecki Instytut statystyki demografii szkoła główna handlowa był państwa i moim gościem dziękuję za wstyd dziękuję bardzo już za chwilę informacje o nich pierwszy program gospodarczy zostanę jeszcze z państwem przez te kilkanaście minut po to, by przejrzeć prasę ekonomiczną gospodarczą też kursy walut zaważą także na poranek Radia TOK FM w imieniu Janiny Paradowskiej po godzinie siódmej po siódmy 20 Elżbieta Jakubiak była minister sportu i turystyki była szefowa gabinetu prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego pośród jej 40 natomiast Grzegorz Schetyna minister spraw zagranicznych ze studia we Wrocławiu Łodzi we Wrocławiu na Dolnym Śląsku wyjazdowe kolejne wyjazdowe posiedzenie gabinetu Ewy Kopacz proszę zostać z nami kończymy pierwsze śniadanie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PIERWSZE ŚNIADANIE W TOK-U

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA