REKLAMA

O sprawie dziennikarza oskarżonego o zniesławienie za zadawanie niewygodnych pytań rozmawiają dr Łukasz Chojniak i Jakub Janiszewski

Połączenie
Data emisji:
2015-09-30 13:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
15:25 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie ich różni od gór trzynasta 44 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną w studiu dr Łukasz Chojniak adwokat w, a także wykładowca katedry kryminologii i polityki kryminalnej Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobry panie rektorze Indoor państwo mnie niedawno miesięcznik Press na swoich stronach przedstawił taką informację o takie artykuły dość kuriozalny dziennikarz został oskarżony z art. 212 KK za zadawanie w filmie pytań może parę słów o tym co Rozwiń » ten 212 KK mówi, bo to jest słynny artykuł, ale warto chyba czy to przy toczyć, o czym rozmawiają z TSA tylko, którym tak naprawdę karze za nadużycie wolności słowa i jeżeli to co mówię inną osobę może narazić na utratę zaufania uczcili reputacji tak to ujmijmy najoględniej to mogę wytoczyć sprawę karną, a i jest to zagrożone karą grzywny albo karą ograniczenia wolności to jest inicjowane przeze mnie przez pokrzywdzonego z prywatnego aktu oskarżenia, ale co bardzo istotne i całe sterty kłopotem z art. 212 nie od dziś podnoszonym to, że kwestie sporów co do tego co było prawdziwa co nieco pomóc miała co nie nie rozstrzygają się tam, gdzie powinny się rozstrzygać czy na sali sądu cywilnego tylko orężem w walce jest prawo karne i teraz mamy taką sytuację Jarosław, jakim uciekł redaktor naczelny portalu kom prom ma RP PL został właśnie oskarżony z tegoż artykułu w nie pracują nad książką o polskim sektorze finansowym duży fragment artykułu ma też możliwość publikowania części zebranych do niej materiałów w 1 z ogólnopolskich tygodników opinii w lipcu b r. weryfikował informacje o firmie kumak w kontakt do biura prasowego z nas na stronie internetowej firmy, ponieważ jest to spółka giełdowa zwróciłem się z pytaniem także do osoby odpowiedzialnej za relacje inwestorskie byli to zresztą pracownicy tej samej agencji IT i miejskiej kamienicy resztę po kilku dniach otrzymała odpowiedzi od Sebastiana Krawczyka z tejże firmy, ale nie tylko przyszedł też akt oskarżenia o zniesławienie z art. 212 KK właśnie w związku z tym, że zadał pytanie pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją oczywiście opieramy się tylko wyłącznie na tym co przed chwilą pan przytoczył też czytam ten materiał, więc musimy tę poprawkę wie, że na być może nie wszystko wiemy strajk Fred nasz osąd nie będzie prawidłowe, ale jeśli miałoby tak być nieprzyjemny, że to byłby FX Vettel też lekarzu, a czy zmierzam do tego, że za sam fakt zadania pytań i dziennikarz, a nawet inni dziennikarze już płytę Czesław Padzik kwalifikowana mamy do czynienia z sobą wykonuje określony zawód ma komisja, którą jest przekazywanie społeczeństwu za sam fakt zadania pytania, a miałby usłyszeć zarzuty nawet w ich w drodze procesu prywatnoskargowego to wydaje się, że to jest całkowite nieporozumienie i to nieporozumienie z 2 powodów po pierwsze i to chyba najważniejsze jest jednak naprawdę nie do końca widzę jak miał się zrealizować znamiona przestępstwa, bo jeżeli my we 2 rozmawiam tylko nie teraz na antenie, ale załóżmy, że uczynimy to wtedy, kiedy mikrofale są wyłączone ja powiem coś co mogą pana radzić na utratę zaufania czy on obniżyć pańską reputację części i t d. do trudno mówić, żeby to mogło się tylko wygrać mimo to można tylko między nami, więc mam poważny problem są tego czy 212 i w ogóle może być stosowanie 3 pytania były skierowane wyłącznie do redakcji Czyżby te pytania były opublikowane n p . na stronie internetowej dziennikarza sytuacja zupełnie na motorze pyta nie zaś tym pytaniem nie może obrazić to do tego nie ma cienia wątpliwości to po pierwsze po drugie noc trzeba się zastanowić bardzo poważnie nad tym to też jest kwestia znamion, a etyką są też i tego efektu chłodzącego na ile w ogóle sam fakt pytań, nawet jeżeli zawierają takie za sugerowanie czy nie dokonać czegoś złego na ile sam zapach zadawania pytań może wyczerpywać znamiona art. 212 wziął się również pod uwagę i to, że używanie tego artykułu w ten sposób to jest tak naprawdę taki efekt chłodzący taki Glinka walczy dekret w dosyć dobrze znane pojęcie w dyskusji daty kładzie się 12 przy PL, wywołując stekiem taką wstrzemięźliwość dziennikarzy przed drążeniem tematów, które mogą być niewygodne i oczywiście to nie oznacza, że z tych instrumentów można korzystać wiesz ja osobiście zachowuje daleko idącą na 1 z dystansu art. 212 a ja nie jestem zwolennikiem tego typu rozwiązania co innego karanie mowy nienawiści to powinno być Kania organ w drodze prawa karnego, ale znów uwagę, że bez różnicy mowa nienawiści to jest naprawdę zapobieganie waśnie społeczne, bo do tego sprowadza się mowa nienawiści tak czuję i szczuć jednych przeciwko drugim odczyty mamy do czynienia z urażoną ambicją co może być dokładna skala hormonalna bądź prawa cywilnego, ale powtarzam raz jeszcze, jeżeli chodzi o dziennikarzy to stosowanie tego przepisu jest naprawdę wysoki wzrosła też, chociaż nie tylko dziennikarze w ogóle trzymam się spierać się słowo to wykorzystywanie prawa karnego do wyciągania konsekwencji nadużycia wolności słowa nie wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem i od razu powiem jeszcze 1 rzecz tylko, żeby tak wątkiem dokończyć tylko w Polsce jeszcze nie było pewnie by to było niewygodne i podpowiadamy co z 1 bohaterem naszego reportażu pod dziennikarza, który dotknął, żeby tak uczynił, ale może warto się obok zastanowić nad tym czy, jeżeli już tak osoby niektóre z bardzo szybko, że szafują 212 zloty w przypadku, gdyby nie doszło do prawomocnego uniewinnienia z tego zarzutu czy osoba, która została obarczona niesłusznym oskarżeniem i 3 osoby nie może zastosować Gary Haigh 12, ale muszę most drogowy nie zrobił, ale jak się mocno zastanowiła dobrami osobistymi albo panie redaktorze zastanówmy się na temat, jeżeli ja publicznie w przestrzeni medialnej mówi dziennikarz mógł popełnić przestępstwo oczywiście jak tylko stawia zarzut sąd rozstrzygnie, ale ten zarzucił stygmatyzuje łące to być może w jakim zakresie to dobra osobiste były naruszone ja bym też i pod tym kontem to problem rozważył w tym konkretnym pytaniu chodziło rzecz następującą, jakim uciekł pytał w jaki sposób doszło do sprzedaży przez spółkę kumak twardych dysków komputerów, na których znajdowały się dane wrażliwe i klientów banku Pekao odpowiedź, którą dostał odpowiedzi, którą dostał wynikało, że do sprzedaży nie doszło to jest jeszcze bardziej kuriozalne w całej tej sprawie, czyli można powiedzieć, że z pytaniem było coś co głos gruntu nieprawdziwe aż się poczują wrażeń czy protestanci z faktem dlatego też trzeba sobie jasno powiedzieć że, gdyby tak oszpecić precyzyjnie sztuka zadawania pytań pana nie było dobrze skonstruowane pytanie powinno brzmieć w ten sposób czy doszło do sprzedaży, jeżeli na powstanie pierwszy jest dość pozytywna to czy na tych sprzedanych nośnika były dane wrażliwe to tak, by trzeba było de facto na przeprowadzić tę rozmowę nie jest rozumiem, że spółka mogła mieć jakiś problem, ale przecież to się to, o czym to w ramach wymiany korespondencji między spółką, a zainteresowanym dziennikarzem publicystą szkodzi powiedzieć nie nie było czegoś takiego nie było takiego faktu jednocześnie całą uwagę, że tylko nas krzywdzi to cud, że taka w ogóle istotę zawarła się w pytaniu i teraz dopóki dopóki dziennikarz nie zrobi z tego nie opróżniono Górze uczy nie zlekceważy tych pytań opublikuje z 3 czy treści sprzecznych z tym co uzyskał odpowiedzi nie ma tak naprawdę kazus to jest pytanie była odpowiedź temat zamknięty, a i oczywiście powtarzała jeszcze ja widzę pewien mankament studiowania tego pytania, a to nie jest mankament tego rodzaju, który był prawie do tego moim zdaniem, żeby tutaj sięgać nie tylko po 212, a nawet o dobro osobiste, które dotyczą też mogą wchodzić w grę no nie dajmy się zwariować widzisz musi być racjonalność nie może tego typu sytuacji wszystkich kierować na drogę spra w sądowych i rozstrzygać na salach sądowych, bo to chyba nie o to chodzi w przeczyta może treść oświadczenia spółki z komendą jest bardzo ciekawa spółka tłumaczy zobowiązana wobec akcjonariuszy chronić swój wizerunek musiała dać jasny sygnał, że nie będzie akceptować szkodliwych działań dziennikarza spółka zdecydowała się na skierowanie oskarżenia do sądu na podstawie art. 212 KK wobec dziennikarza Jarosława Szymczyka, ponieważ mieliśmy silne przekonania, że godzą one dobre imię spółki pytania przesłane do nas przyswajać Chińczyka niosły bowiem ze sobą nieprawdziwą tezę, jakoby rzekomo kumak sprzedał dyski twarde banku z danymi wrażliwymi jego klientów w związku z tym, że pytania zawierały stresu pozycję zdradzające prawdziwe intencje autora odbiorca miał naszym zdaniem prawo poczuć się pomówiony o coś co przecież nie miało faktycznie miejsca podkreślamy, że nie doszło do sprzedaży przez Comarch SA żadnych dysków twardych, a tym samym takich, na których mogłoby się znajdować dane klientów banku tutaj mamy zatem, że polskie prawo pozwala na wniesienie tego rodzaju oskarżenia i koniec jeśli intencje pana, jaki czeka były etyczne, a działania jego zdaniem zgodne z prawem nie powinien w naszej opinii obawia się konsekwencji czytałem doświadczenie również zdaje się spotkaliśmy powiem na po kilka uwag podczas euro od końca minie trochę miedzi w stwierdzeniem, iż jeżeli jesteś niewinny nie ma się, czego obawiać czy to nie jest jak i ja rozumiem, że jestem niewinny ma się, czego obawiać tylko po polega na tym, że jestem niewinny to nie chce sposób niezasłużony ponosić represji związany jest uczestniczenie w postępowaniu karnym po to jest swego rodzaju problemy ze nie zostałoby w ten sposób, by taką prawdą dobrze znaną z czasów słusznie minionych nie stwierdza, że taka była intencja autorów tego świadczenia, ale było na przemian w in Fine na końcowym etapie niefortunny to po pierwsze po drugie nie walczy do końca, a w interesie akcjonariuszy jest to ażeby spółka kojarzyła się ze tak nerwową reakcję w stosunku do samego pytania, które zostało zadane, bo de facto to się rozchodzi po trzecie i to najważniejsze najcięższy zarzut w stosunku do oświadczenia o tak naprawdę miesza 2 płaszczyzny Bono próbuje pomieszać wartość subiektywna i obiektywną Otóż, o ile i 212 pozwala wyciągnąć konsekwencje karne za obiektywny fakt pomówienia czy zaistniały, który miał się, który się wydarzył to, gdybyśmy się w czytali to świadczenie, które pan przedsiębiorcę do operatora raz jeszcze to niewątpliwy dojdziemy do przekonania takiego, że tu nie chodzi o to, że to co się stało tylko chodzi o to co się mogło stać, żeby akcent nie jest postawiony na to, że zadano pytania tylko, że z tych pytań mogłoby się następnie wydarzy coś bardziej niekorzystnego np. opublikowanie artykułu, który nam niestety lepszych danych OKE mieli prawo się tego obawiać i właściwą reakcją było zwrócić do dziennikarza odpowiedział oczywiście i wyznaczyć jasne w razie nie podobają nam się pańskie pytania nie zaś pan tego tak powie pan to zrobić, a widzimy w tym koszty 0 prosimy, że pan się trzyma faktów nie byłoby też tym nic zdrożnego natomiast wyciąganiem armaty, bo to za tak to w takich relacjach armata za art. 212 i mówienie o tym, że, bo myśmy przepuszczali co się wydarzy wydaje mi się dość autorską koncepcję na postępowanie karne bardzo zabawne jest to, że w tym materiale po podpisany pod oświadczeniem, które przed chwilą cytowałem Sebastian Krawczyk materiale dla materii dla okresu w miarę nie był jeszcze świadom, że spółka Comarch zdecydował się wytoczyć tak ciężkie działa i powiedział tak uważa, że nie należy Sebastian Krawczyk nie krył zaskoczenia takim obrotem sprawy uważa, że nie należy ścigać dziennikarza za art. 212 KK może się skontaktować z prawnikami, którzy przygotowali te dokumenty chodziło o to w jaki sposób ten pan wszedł w posiadanie tych informacji ani o to, że coś napisał czynię z tego co wiem nic nie napisał chce to wyjaśnić chciałem się dowiedzieć, jakie było uzasadnienie tego oskarżenia no właśnie drużyna grała w trybie naszego zawodu myślę odbycia jałowcem 9 wydają się mimo wszystko jak nie chce, by spółka sama wyjaśnia relacje z jej prawnikami co się wydarzyło nie nam to rozstrzygać, bo to są wewnętrzne relacje korporacyjne, ale na ile ja znam zasady wykonywania tego zawodu, a wydaje mi się, że mam o tym, dosyć dobre pojęcie z uwagi na grę na funkcję, którą sprawuję radzie Adwokackiej to nie jest możliwe, żeby prawnik czy to tzw. in-house, czyli ten, który jestem na etacie spółki mówimy oczywiście adwokatach radcach prawnych, bo ci na etacie posła czy taki, który prowadzi własną kancelarię postu ma zlecono sprawę wytoczył sprawę cywilną czy skierował prywatny akt oskarżenia przeciwko danej osobie nie mając ku temu akceptacji ze strony spółki czyli, jeżeli tak jest oczywiście to jest poważny problem co się wydarzyło po pomiędzy tymi podmiotami, ale praktyka jest taka takie są zasady wykonywania tego zawodu, że takie działania muszą mieć akceptację ze strony managementu no bo przecież trudno, żeby prawnicy działali w UE za spółkę bez jej bez wiedzy, ale to ta wypowiedź, a jest o tyle ciekawa żona pokazywałam słusznie, że tego typu sprawy nie powinny jak wtedy mówiliśmy dziś naszej rozmowie być kierowane na salę sądu karnego, tym bardziej więc dziwić, że te lata się znalazła i chyba będzie normalnie pozwala dziś tej wypowiedzi, którą tutaj w zdecydowanym przed chwilą jest też właśnie takie potwierdzenie tego co pan powiedział to znaczy, że chodzi o sam fakt tej informacji czy to chodziło o to w jaki sposób ten pan wszedł w posiadanie tych informacji nie o to czy coś napisał Boni napisał, bo dokładnie wie co rzeczywiście pomóc szczerze, że to sprawa jest bardzo bardzo zadziwiająca to jest chyba tak już naprawdę wynaturzenie tego jak można wykorzystywać artykuły 212 oczywiście powtarzam raz jeszcze jest wrodzona ostrożność każdego prawnika zastrzega na torze my mówimy o tym, artykule to atuty mamy teraz stoi na nim opieramy akta sądowe są pełniejsze mogą wydać więcej informacji ile przyjmując, że to okoliczności faktyczne miały miejsce tak został przygotowany nie ma tam niczego, o czym nie wiemy, kto to jest chyba naprawdę bardzo mocne argumenty, żeby się raz zastanowić nad tym, ale to już decyzja ustawodawcy czym ten art. 212 z potrzebne nie są już rozkaz do Trybunału Konstytucyjnego się na temat wiele razy opowiadali wiadomo, że raczej to w kierunku takim, że jest to konstytucyjne moje myślenie widzenia prawa karnego jest takie 212 czy tzw. pyskówki między stronami to jest na Słowacji Wilna, a o wiele większy nacisk położyć na zwalczanie mowy nienawiści tak w karaniu, jaki w ściganiu, bo to jest nie bardzo nie powie niepokojące zjawisko ten hejt, który się rozdawanie jednokrotnie tylko w internecie w ogóle się przestrzeni publicznej to szczucie jednych drugich to jest problem ja bym się mandatem takie pole skoncentrował dziękuję bardzo dr Łukasz Chojniak guzem dziękuję bardzo 13597 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA