REKLAMA

"Nangar Khel to niesubordynacja, a nie zbrodnia wojenna". O wyroku Sądu Najwyższego rozmawiają dr Patrycja Grzebyk i Jakub Janiszewski

Połączenie
Data emisji:
2016-02-17 14:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
09:47 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
włączenie ich różni od gór 146 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest dr Patrycja Grzebyk z Instytutu stosunków międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobry w sierpniu 2007 roku w wyniku ostrzału z broni maszynowej i moździerza przysiółka afgańskiej wioski Nangar Khel na miejscu zginęło 6 osób 3 zostały ranne w wiosce trwało wesele okolica była znana polskim żołnierzom, bo wcześniej w pobliżu na minę pułapkę zastawioną przez talibów Rozwiń » wpadł Polski Rosomak o dokonanie zbrodni wojennej zabójstwa cywili oraz ostrzelania niebronionego obiektu prokuratura wojskowa oskarżyła 7 żołnierzy dowódcy zgrupowania, który miał wydać rozkaz podporucznika oraz 5 podległych mu żołnierzy nie zbrodnia wojenna, ale czy źle wykonany rozkaz za co należą się kary w zawieszeniu taką decyzję podjął dzisiaj Sąd Najwyższy, utrzymując w mocy wyrok Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie zajść w Nangar Khel my teraz pytanie czy, że to jest zaskoczenie to decyzja czy zaskoczonych 3 trudno mówić o zaskoczeniu, jeżeli sprawa tak naprawdę ciągnie się o dziewiąty rok przypomnijmy, że jest to pierwsza sprawa o zbrodnie wojenne nie, licząc spraw związanych z czasów drugiej wojny światowej i czegoś spodziewać po 9 latach czujnie widzieć tak można było się tego spodziewać biorąc pod uwagę, że wcześniejszy wyrok sądu podkreślała, iż wobec wątpliwości jak niemożność przeprowadzenia pewnych dowodów we wsi nie można wskazać osoby oskarżone o tym jest trochę dziwię dziś Jerzak oczywiście nie ma nic tam jeszcze pełnego uzasadnienia natomiast, jeżeli w osoby oskarżone został uznany winnym za nieprawidłowe wykonanie rozkazu, czyli w ciemnych stron sąd określa czy nie było rozkazu popełnienia zbrodni wojennej, a z drugiej strony co znaczy nieprawidłowe wykonanie rozkazu to znaczy, że jeżeli ich ja wiem że, wykonując rozkazy zabijania cywilów to zgodność rocka rozkaz był czy nie niech ma świadomość, że ci cywile zginął to popełnia zbrodnię wojenną ERI trudno komentować szerzej niestabilnego uzasadnienia natomiast no można może budzić wątpliwości, o czym tak naprawdę w tym momencie rozmawiamy także rozmawiamy tak naprawdę o oczyszczeniu żołnierzy z jakiejkolwiek odpowiedzialności i oczyszczenia oczywiście też nie tylko tych żołnierzy, którzy zostali oskarżeni, ale także wyższej hierarchii tej, która w RN ewentualnie odpowiadała za nieprawidłowe wydanie rozkazu czy też nie gra nieprawidłowości związane z wyjaśnieniem tej sytuacji, a nikt rozsądny sądziła e-sądy już wcześniej Sąd Okręgowy w żołnierzy z Nangar Khel dopuścili się niesubordynacji rozkaz dowódcy był jasny żaden sposób nie dotyczyła ani miejsca ani okoliczności w jaki broń została użyta tak mówił sędzia Sądu Najwyższego Jerzy Steckiewicz, uzasadniając wyrok w nie oskarżeni o wyjeździe z bazy w rejon zdarzenia postępowali samowolnie wbre w poleceniu majora c i wbre w ogólnym zasadom postępowania i użycia broni w Afganistanie rozkaz użycia moździerza wykonano w sytuacji, w której nie było bezpośredniego zagrożenia podporucznik bywalec mógłby tak uczynić jedynie w sytuacji zagrożenia patrolu, a tak w tej sprawie nie było mimo braku zagrożenia chor. Osiecki wydało Borysewicza i polecenie otwarcia ognia z moździerza najstarszy stopniem podporucznika bywalec, widząc i wiedząc, że podwładni postępują bezprawnie nie uchylił ani nie zmienią tego rozkazu w tej sytuacji doszło, więc do zmiany hierarchii dowodzenia to chyba rzeczywiście nas w kontekście tego co pani przed chwilą powiedziała, że jeszcze mocniej prawda trudno to przed czasem u co innego jest kwestia podporządkowania się też niepodporządkowanie się rozkazom, ale czy innym jest przeprowadzenie ataku w stosunku do konkretnych osób to znaczy są 2 różne kwestie, jeżeli ja jestem w stanie ustalić, iż ten atak był przeprowadzony świadomie czy też, godząc się na to, iż kino między wiele mówimy też o zbrodni wojennej, a to czy do wykonaj zbrodnie wojenne stanowiło jeszcze dodatkowo niesubordynację postać niewykonania czy i prawidłowego wykonania rozkazu jest jeszcze inna kwestia czy tak naprawdę my przez ten wyrok ukaraliśmy sprawy odpowiedzialności za samo sport i wyjazd odkryliśmy, że ten wciąż nie ma czy można powiedzieć, że właściwie to jest taka próba w za wszelką cenę puszczenia wolno tych ludzi, ale równocześnie Sąd Najwyższy, jakby daje odpór takiemu myśleniu rzeczy się w ogóle nic nie stało się tak tak wiem też w ten sposób interpretowała to znaczy, owszem, pokazanie, że jakiś sposób ich każemy się w jaki sposób to odpowiedzialność jest, ale z drugiej stąd takie kluby z punktu widzenia prawnego to na pewno nie jest satysfakcjonujący tak od 4 nie podpisze pierwsze oskarżenie to cały czas prokuratorach i prokuratura mówiła o odpowiedzialności za zbrodnie wojenne natomiast tutaj Sąd Najwyższy tak naprawdę to tu kwestię ignoruje, ale jednocześnie, żeby całkowicie zwalnia z działalności lub nie znasz jakiś zastępczą formą odpowiedzialności mówiąc o tym, niewykonanie rozkazu, ale ukrywał tak naprawdę co znaczyło dla mnie nie nieprawidłowa wykonanie rozkazu ktoś tam doszło do ataku na obiektywną ludność cywilną i Drozd sąd powinien jasno stwierdzić czy to było świadome czy też to było świadome, iż to było nieświadome to znaczy, że nie było zbrodni wojennej i ten rzeczywiście co przychodzi na etat badania i 3 prawidłowo wykonany rozkaz tak, jeżeli to była świadoma ignorujemy to festyn to w tym momencie tak gdy, toteż nie ukrywam tak naprawdę kwestia odpowiedzialności, ale tutaj powiedziano mówimy o zbrodni, która została popełniona na 2007 roku żenujące jest, że zajęło nam wyjaśnienia okoliczności tej sprawy, o których wyjaśnienie czy też nie do końca bieżnie bez pod uwagę niemożność przeprowadzenia niektórych dowodów niemal 9 lat, w czym właściwie z tego co pani mówi wynika, że ten centralny punkt nie została rozwikłana czy to było świadome czy nieświadome oczy nos z wyroku sądu należy wnioskować, że sąd przyjmuje, iż nie było świadomego ataku na ludność cywilną od, a równocześnie tak sprawdzenie broni przez strzelanie do złóż 2 km dalej tak doświadczony żołnierz jak Ligocki powinien wiedzieć, że takie sprawdzenie niema sensu, szczególnie że strzelał ponad zabudowaniami dlatego miał strzelać w lepiankach, gdyby naprawdę nie celował to zapytałby zapewne trafi mówił sędzia Woliński, odnosząc się do argumentów obrony Żeligowskiego miał zamiaru ostrzeliwać wioski, lecz jedynie dokonywał sprawdzenia broni po jej zacięciu Sąd Najwyższy nie mnie nie zgodził się także z takimi argumentami obrony, że wszystkiemu była winna wadliwa amunicja i tak tylko zgodnie z taką politykę konfliktów zbrojnych, a ja nie mogę strzelać sobie do obiektów, które nie wiem czym są pewni w Gnieźnie i że jest niebezpieczeństwo, że może się w danym polu rażenia znaleźć cywil czy obiekt cywilny, jeżeli jednak w ataku dokonuje no to mówimy o odpowiedzialności tak z tego ust niech pan tej czy ustnego uzasadnienia, które pan tutaj przytoczył wynika, że doszło do ostrzału w niego przypadkowego tak, bo tak można chyba to interpretować przypadkowego, ale jednocześnie te wcześniejsze zeznania przywoływany przez sąd świadczyły o tym, że niektórzy z tych żołnierzy i wiedzieli, że w Strzelnie bujał się w kioskach i też wiemy o innym oddziale polskim, które takiego ostrzału zaniechał właśnie ze względu na to, iż ten cel tego ostrzału mogły być wioski znaczy ja mówię, że w przypadku prawa humanitarnego podkreśla się, że nie chodzi tylko o zawsze decydowanie przez rząd ten obiekt czy nie tak, że nie ma pojęcia co Strzegom, a nie powinna w ogóle używać broni jest moim obowiązkiem żołnierza jest sprawdzenie czy sprawdzenie co jak teraz strzelam, czyli właściwie, jakby potraktować pani słowa bardzo serio bardzo poważnie doszło do skandalu to ten wyrok jest skandaliczny i skandaliczne jest czas, który zajął Tobiasz in skandaliczne jest to, że ten tak, aby proces udowadnia to, że skazanie kogokolwiek za zbrodnie wojenne styl popełnioną w czasie operacji przeprowadzanych poza granice naszego kraju jest niemal niemożliwe biorąc pod uwagę wątpliwości i brak możliwości zebrania dowodów, które w takim procesie ustalamy i to, że ignorujemy fakt, jakie obowiązki prawo humanitarne nakłada na żołnierzy przeprowadzających ataki, a także na dowództwo, żeby wyjaśnić im wdrożyć odpowiednie postępowanie dżudoka na czysto dyscyplinarny niż jakiegokolwiek incydentu dojdzie to czy pani zdaniem nie jest także ten wyrok ma demoralizujący wpły w na polskie kontyngenty na polską armię Hampel ten wyrok Mandy Moore i NFZ nie do walizek i dzięki temu, że Polski HR charakter chociażby, dlatego że po pierwsze za chwilę za tym wyrokiem pójdą and procesy o odszkodowanie tak za nie za niesłuszny areszt są one właśnie za naruszenie dóbr osobistych i t d. zobaczymy jak tego typu procesy się o potoczą i tak naprawdę wydźwięk tego wszystkiego będzie, że nic się nie stało nic się nie stało może wsiąść do cywilów i inne państwa nie są do swoich żołnierzy to my też może sobie na to pozwolić albo znaleźć jakąś zastępczą formą odpowiedzialności, byleby tylko nie nazwać zbrodnią wojenną dziękuję bardzo dr Patrycja Grzebyk z Instytutu stosunków międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego była z nami jest 14 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA