REKLAMA

2016 rokiem największych zmian w polskich szkołach? O tym prof. Marek Konopczyński

Pierwsze Śniadanie w TOK-u
Data emisji:
2016-03-22 06:00
Prowadzący:
Czas trwania:
11:55 min.
Udostępnij:

Anna Zalewska, minister edukacji, w jednej kwestii z pewnością dotrzymuje słowa. Tuż po objęciu resortu mówiła: "Co tydzień będzie coś nowego". Do konsultacji zewnętrznych i uzgodnień międzyresortowych przekazała właśnie projekt zmian w prawie oświatowym - na 30 stronach MEN rozpisało wiele nowych rozwiązań od przedszkola po maturę.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przy śniadaniu w dołku szóste 632 sekundy na zegarach Piotr Maślak mówi do państwa te słowa z ogromną przyjemność jak zawsze przypominam o tym, tym, którzy o szóstej rano wstają włączają radio TOK FM całkowicie słusznie nie wyobrażam sobie, żeby robili co innego no i słuchają mnie mniej może Maślak na szczęście po szóstej na bardziej jego gości na pierwszy mecz gościem jest pan prof. Marek Konopczyński rektor pedagogium wyższej szkoły nauk społecznych w Rozwiń » Warszawie dzień dobry uczeń rozwiąże to się nie da się właśnie do zmiany nazw Pisz tak to się z panem nie zgadzam dobra zmiana czy czynienie dobra ja odpowiem, że ja zawsze z przyjemnością pana słucham i myślę, że bardzo bardzo wielu słuchaczy również pana z przyjemnością słucha rad dziękuję bardzo panie profesorze, ale zmiany w dobrem przewinęli się oglądało z wielką przyjemnością pana redaktora w okazuje się, że to, że nie wszyscy podzielają tezy, iż zmiany mają to do siebie, że są zmianami to znaczy dla jednych są dobre dla innych złe ja myślę, że warto patrzeć w darowiźnie uważam, że władze są w dalszej perspektywie zwykle zmiany okazują się dobra to zmiana to bardzo często rozwój, ale również często regres lico cofnięcie się często mówimy o kryzysie zmiany, w którym my jesteśmy permanentnie od 25 lat, bo coś się zmieniło kryzys ma to do siebie, że można go interpretować jako porażka, bo jako sukces jedni interpretują jako sukcesji nie jako porażkę ważne jest to, żeby patrzeć na problemy w pewnej perspektywie przyszłości i merytorycznego punktu widzenia trzeba unikać emocji w ocenie zmian i całkowicie się z panem zgadzam rozmawiam o zmianach zaproponowanych przez minister edukacji narodowej Annę Zalewską zmianach, które wczoraj w autach takie prawo laika ignoranta pozwoliłem sobie niektóre z nich pochwalić o zgrozo zmiany, które dotyczą edukacja zawsze uważałem uważam myślę, że to się z panem profesorem zawsze zgadzaliśmy, że rewolucje w oświacie edukacji to najgorsza rzecz, jaka może się zdarzać oraz jaki takie przyzwyczajenie, że każdy minister czuje się rewolucjonistą bieżącego porównania użyć Fidelem Castro edukacji i obala, a tutaj pani minister Zalewska może nie tyle za chwilę przejdziemy do tych grubszych zmian obala córeczkę pozwolę chcę, żeby pozwolić osobom, które odwołują się od wyników egzaminów maturalnych albo np. gimnazjalnych odwołać się do kolejnej konkretnego Kolegium arbitrażowego, a po drugie, o zgrozo, bo to jest chyba rewolucyjna zmiana będą to osoby mogły sfotografować podważano przez siebie prace tak to jest rzeczywiście dla części osób część nauczycieli część środowisk oświatowych zmiana rewolucyjna natomiast trzeba by było powiedzieć sobie w ten sposób edukacja nigdy nie jest procesem zakończonym edukacja jest cały czas w toku, jakby edukacja się sama redukuje i w tym konkretnym przypadku muszę powiedzieć, że tego rodzaju propozycja jest zgodna z ideą edukacji to znaczy przecież to nie jest sąd komisja, czyli egzamin nie jest decyzją ostateczną w związku z tym, jeżeli ja uważam, że jestem skrzywdzony to w każdym cywilizowanym normalnym świecie w każdej dziedzinie życia mam prawo, gdzie się odwołać w edukacji myśmy takiego takiego prawa nie dalibyśmy zabrali takie prawo czy Google ono nigdzie istniało, bo edukacja ma duże podłoże feudalizmu w sobie to znaczy ja jej nauczycieli wiem na pewno lepiej niż 4 i w związku z tym jak oceniam to jest jak jednostronne jednostronny kierunek i jednocześnie oczywiście istnieje szereg obaw to znaczy istnieje szereg oba w, że możemy znaleźć się o w mojej sytuacji, gdy w dzień nie dziesiątek, ale setek tysięcy tych dziesiątków tysięcy podważanie wyników egzaminów i i tu niestety jest ogromna rola rodziców jako stabilizatorów całej sprawy rodzice znają swoje dzieci wiedzą czy to dziecko rzeczywiście zasługuje na lepszą ocenę czy nie 4 i dyno w eksperyment bardzo bardzo ciekawy ale by na tyle ciekawy innej ryzykowne w 23 z duchem pełen ducha pedagogicznego i zgodny z ideą edukacji, ale jednocześnie nie mamy takich doświadczeń to doświadczenie mogą okazać się dla niektórych bolesne zawsze możemy być nieustannie, ale w tej sytuacji takiej presji wymuszania zmiany oceny bardzo ciekawe ja myślę, że ktoś, kto nie podejmuje ryzyka wynika, że nie powinien być odpowiedzialny za oświaty oświata też wymaga pewnego ryzyka ale, ale jednocześnie nie podejmowania decyzji chaotyczny rewolucyjny jak ja tu chciał pana poprosić panie profesorze wyjaśnień mnie laikowi, dlaczego jakaś logika przemawia za tym, żeby to, że uczeń, który się odwołuje swojego wyniku ma prawo wglądu do swojej pracy podczas tego wglądu w obecności przecież my członków komisji Egzaminacyjnej nie miał prawa sfotografować swojej własnej pracy, tym bardziej że współczesna cywilizacja pozwala fotografować wszystko i wszystkim w związku z tym toczy się tu był brak logiki tu było ograniczanie, jakby takiego może nie tyle wolności ucznia, ale ograniczenie takiego jej pole jego funkcjonowania w szkole w niektórych szkołach nawiązania wyraźnie to wytłumaczy ekologiczny sposób różne rzeczy nielogiczne ZUE tłumaczyć logicznie, więc jest taka takie prawo natomiast wgląd do mojego dorobku jest czymś oczywistym, że szyja zawsze buntowałem się będę buntował w sytuacji, kiedy nauczyciel uwijać nieudostępnienie swojej karkówki, bo to jest własność mu jak szkoły nie to co każdy wytworów pracy intelektualnej jest niewiele dając jasno jest niezbywalną własność autora, a to znaczy to auto może w każdej chwili mieć wgląd i może robić z tego różnego rodzaju odbitki telefon komórkowy jest tak powszechnym narzędziem można to ich pracy, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby coś takiego dokumentować, chyba że ktoś chce ukryć prawda wyniki, bo postawił niesprawiedliwą ocenę no i to, ale to obciąża raczej drugą stronę nie używa, ale minister Anna Zalewska, żeby ta rewolucja nie wywołała szoku wstrząsu i dużych negatywnych skutków dla zdrowia na wszelki wypadek pozwoliła sfotografować pracę na raty czy chce pozwolić im najpier w tylko maturzyści, a dopiero za jakiś czas gimnazjaliści złożyli też dobry pomysł, żeby powoli wdrożyć ten projekt, bo proszę wyobrazić nagle wszyscy wyjmują telefony komórkowe i wszystko sfotografuje oraz wglądu dopiero podczas już proces ich odruchy innego naszego rządu to jest oczywiście kwestia logistyki podejścia do problemu sam problem moim zdaniem zmierza rozwiązanie problemu w dobrym kierunku ja bym jeszcze pani minister Zaleski podpowiedział 1 rzecz skoro już jest tak odważna i decyduje się na takie poważne jej działania, które w zasadzie są przywróceniem przywracanie pewnej normalności w sferze edukacyjnej, bo to edukacja to nie jest feudalizm to nie jest pan i podwładny ma duży, by zastanowiła się nad kwestią matury Otóż absurdem jest to, że po niej, bo oblania matury trzeba czekać i jakiś dłuższy czas, żeby powtarzać moim zdaniem maturę można byłoby wbrew powinno się ją mieć szansę powtarzać wtedy, kiedy uczeń jest gotowy do tego ani wtedy, kiedy sygnalizacja, ale jak Azul tak jest na porozmawiamy jeszcze innych szkolnych rewolucjach jak to niektórzy nazywają powstaną kolegia arbitrażowe i dobrze, bo każdy człowiek na każdym etapie swojego życia szczególnie tym, kiedy kształcą się pewne postawy powinien mieć prawo odwołać od decyzji, kto uważa za nie sprawia, że edukacja Edyty jest edukacja demokracji leży prawda ja mam zawsze możliwość odwołania się do kogoś i walki o swoje w sposób cywilizowany demokratyczny dobra zmiana idźmy dalej przeniesienie tego testu kwalifikacji czy jak to się nazywa się z szóstej klasy, czyli przed gimnazjum co rodziło patologię, bo na podstawie jego wyników gimnazja decydowały czy przyjąć czy nie przyjąć do pierwszej klasy gimnazjum na ten temat panie redaktorze rozmawialiśmy już wielokrotnie od kilku lat rozmawiamy, bo do tej pory resort edukacji był głuchy cieszy się, że pani minister Zalewska podjęła taką inicjatywę i nie było żadnego uzasadnienia nie ma żadnego uzasadnienia logicznego, aby utrzymywać to jest test szóstoklasisty, który nic nie wnosi dzieli młodzież na lepszą gorszą i powoduje frustrację dzieci rodziców gratuluję tego odważnego ruchu, aczkolwiek też proszę państwa przywracanie normalności to jest przywracanie pewnego stanu w spokoju w edukacji, a nie rewolucja no dobrze to to jest zmiana na dobre to już wiemy, dlaczego trzeba było czekać tyle lat, żeby tak w zasadzie proste decyzje niewymagające gigantycznych nakładów budżetowych wprowadzić w życie po to jest pytanie raczej do polityków, by środowiska naukowe w tym komitet nauk pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk prof. Bogusław Śliwerski od lat był protestowaliśmy mówiliśmy o tym, że po prostu jest edukacja zmierza w jakimś wiecu innym kierunku nic się tym mniej interesowało no mam nadzieję, że być może z renty sposób naszego myślenia, czyli pedagogów ludzi, którzy całe życie zajmuje się profesjonalnie edukacją będzie teraz jakoś lepiej widziany to jeszcze 1 kwestia, żeby nie było łyżka dziegciu do tego wszystkiego 4 na seryjne 4, czyli 4 lata podstawówki 4 lata gimnazjum zamiast zlikwidowania gimnazjów zapowiadanego i 4 lata liczy 414 bardzo się kojarzy z samochodem w ich na napęd 4 lat w terenie, więc też dobre porównanie ja mu osobiście, jakby zupełnie inną wizję edukacji ja bym widział szkołę podstawową szkołę średnią Edward 2 typy szkół i w ramach szkoły średniej byłby z gimnazjami gimnazjum realnego i gimnazjum klasycznego ulicy licealnej wtedy mogło mu mówilibyśmy o zupełnie innym układzie polskie dziecko chodziło do szkoły podstawowej, a potem do szkoły średniej szkole średniej miałby 2 cykle moje zdanie było to by to bardziej logiczne w tej chwili toczy się diabeł tkwi szczegółach trzeba pamiętać o tym, że sam podział formalny niewiele zmienia wszystko zależy od tzw . podsta w programowych i tu dopiero będzie wielki bój czyta te pierwsze 4 to będzie takie przedłużone przedszkola drugi już 4 taka przedłużona podstawówka dopiero potem zacznie się poważna zabawa edukacyjna czy będzie to logicznej UW układ treści, który pozwoli młodemu człowiekowi zrozumieć otaczający świat, bo przypominam celem edukacji nie jest nauczanie fizyki matematyki chemii celem edukacji jest dążenie do czego żeby dziecko rozumiało osiedli otaczający świat i potrafią się tym świecie znaleźć dziękuję bardzo jak temu ważą to jest ta ostatnia zmiana dla zmiany, które służy tylko wyłącznie temu, żeby ładnie wyglądają już zobaczyć w jakim popularnością cieszą się samochody z napędem 4 zaś obelisk dziękuję bardzo panie profesorze plus Marek Konopczyński był państwem wymyślnych informacja pani Krzysztof Kwiatkowski prezes Najwyższej Izby Kontroli proszę zostać z nami Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PIERWSZE ŚNIADANIE W TOK-U

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA