REKLAMA

Jak w dwudziestoleciu międzywojennym walczono z głodem mieszkań i bezdomnością? Tłumaczy dr Mateusz Rodak

Światopodgląd
Data emisji:
2016-03-31 16:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
22:24 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat lub podgląd itp, a Agnieszka Lichnerowicz zaprasza interes państwa na rozmowy z dr Mateuszem rodakiem z Instytutu historii Polski zakładu historii społecznej dziewiętnastego i dwudziestego wieku Polskiej Akademii Nauk dzień dobry dzień dobry chciałam, żebyśmy wrócili do dwudziestolecia międzywojennego ERM, którego tak światopoglądzie ostatnio trochę badamy głębiej czy może szerzej o nim mówimy o bezdomności w dwudziestoleciu międzywojennym i Antala zdaniem to Rozwiń » taki to jest temat, który może być ciekawy dla słuchaczy dzisiaj dla Polaków dzisiaj 3 on pomaga nam coś zrozumieć to jest opowieść tylko bezdomność czy można to potraktować jednak jako o jakąś taką wskazówkę do lepszego rozumienia wtedy lub Dżisr to znaczy w pierwsza sprawa jest taka, iż zasadniczo wystawia że, a zjawisko bezdomności w dwudziestoleciu międzywojennym to jest zjawisko nowe to znaczy w UE po 1918 roku, ale czy inaczej przed 1918 rokiem oczywiście bezdomni są z władzami UE natomiast je zniszczenia wojenne z zakresu pierwszej wojny światowej, ale i ogromne migracje ludności w tym szybsze przenoszenie się ludzi z miejsca na miejsce przede wszystkim ze Wschodu na w kierunku były tworzącego się państwa polskiego, ale powodują zupełnie nową sytuację znaczy władze nowo tworzonej, a w Rzeczpospolitej po raz pierwszy spotykają się i UE z tak ogromnym problemem narastającym w zasadzie skwerów i z każdym dniem, ale jeśli chodzi o odniesienie do desek byt sprawa zasadnicza, choć jest to zjawisko to ogromną skalę jak ogromny, ale jeszcze nie natomiast w zasadzie zjawisko nowe zjawisko, które wcześniej radzono sobie doraźnie, bo oczywiście bezdomni byli obok bezdomni są tam funkcjonuje, odkąd funkcjonuje miasto krzyczy czy w Rajczy czy w ogóle jakaś zbiorowość ludności naczelnych, że nie mają, gdzie mieszkać wraz z takim bezdomności w sensie dosłownym natomiast tutaj mamy PR problem tylko skala narasta, ale współcześnie jeśli chodzi o bezdomności o tyle, o ile ja jestem w stanie się zorientować ile pamiętam współczesne dane to mówimy o około 30  000 bezdomnych ludzi w Polsce to mniej więcej tyle bezdomnych ja wtedy mieszkało w samej Warszawie, a tak naprawdę nawet jeszcze mniej mieści, ale jeśli tak jeśli liczyć, że jeśli nie te szacunki, bo te szacunki są oczywiście oba o relacjach z reguły nie da się z Malawi oficjalnie mówi się od 20  000 ja oceniam, że to będzie nawet około 40  000 bezdomnych w całej Warszawie, czyli problem, z którym w tym momencie muszą sobie poradzić władzy w całej Polsce, a nie tylko władze stołeczne, ale w związku z tym jest to bardzo istotny problem społeczny inwestować w międzywojennym i wiele rozwiązań, które wówczas stosowano w zasadzie stosuje się pewnie także dzisiaj ja nie jestem specjalistą od wysyłać odpady od wirusa z ówczesnym związku z tym, a jak trudno mi oceniać jak dokładnie teraz wygląda, ale walka z bezdomnością, gdy umywalkę ustawioną w cudzysłów, a natomiast w Mbank wydaje mi się, że pewne rozwiązania, o których słyszymy w mediach czy 33 czytamy w gazetach czy oglądamy w telewizorze, a pewne rozwiązania są chore wzorowane i tak naprawdę rozwiązania zaproponowane w dwudziestoleciu międzywojennym w zasadzie bardzo prowizoryczne UR 2003 . roku 302003. roku stosowane były w Polsce jeszcze w latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku, ale czy nie jednostek możliwie najprostsze rozwiązanie, czyli tak naprawdę zapewnić ludziom dach nad głową i aż po drzewko pomieszczenie, w którym mają mieszkać, ale i to był pomysł, który powielana jest, że choć oczywiście w PRL -u oficjalnie bezdomnych jak się domyślam pewnie nie było tak jak i bezrobotnych natomiast pewne rozwiązania funkcjonują od dzisiaj na szczyt baraki dla ludzi eksmitowanych zakładany w dziś na obrzeżach miast tak to wyglądało dwudziestolecie międzywojenne, czyli że powiedział, że niewiele się nauczyliśmy się wahał tamtego okresu, ale wydaje się, że bilet myślimy baraki dziś, a czytam o o oczko w kolonii w Annopolu to to są takie małe miasteczka Buk kilka tysięcy ludzi jak tutaj o pewnej skali nadzieje dla Rzeczpospolitej z państwem bardzo biedne jest państwo bardzo biedne państwo, które podnosi się z kolan i w ciągu 20 lat wykonują ogromną pracę, bo Polska w 1939 roku jest zupełnie innym państwem niż 1918 roku jeśli chodzi o problem bezdomności, a tutaj postęp jest bardzo niewielki prawda w Warszawie w 300 dziesiątym roku Seko 14 ,51000 bezdomnych, ale czy nie niewiele mniej około 5000 postaci, ale mniej niż 3 w szczytowym momencie 3002 . roku i Real, gdy nie ma rozwiązania systemowe graczy nie ma pomysłu co z tymi ludźmi zrobić, ale po pierwsze, są to ludzie, którzy nie bardzo chcą opuszczać te baraki, bo jest tam stosunkowo wygodnie znowu pytanie czy możemy mówić, że są to już ludzie bezdomni prawda na remont dziś płacą, tyle że mało o nich wiemy, że część z nich stara się płacić czynsze, bo takie bardzo niepełne statystyki, bo niestety wszystko to są wszystko to są szacunki i taki dzień w głowie nie gdzieś tam drobne jakich informacji, ale to w zasadzie ze studia mówią kolonii na Annopolu, czyli tej najsłynniejszej największej zam. w ile w pokoju oraz tysięcy ludzi w tym co znalazło, bo tak to jest miasto, ale idę tam pracuje około 17 może 20 % oczywiście mówię o oficjalnych danych, bo tak naprawdę ilu z nich pracuje na czarno, ale ilu z nich nie rejestruje się nie informuje w ogóle o tym, że pracuje, a oczywiście fluktuacje tego bezrobocia, bo to są prace sezonowe większe w ogóle jest warto także w grze mogę zaznaczyć, że mogę dziś pokutują stereotypy i to bezdomność dziś blisko, ale jej i przez to też charakter jest inny, że jak mówimy o tych bezdomnych ludzie w dwudziestoleciu, nic więc mamy na Śląsk urzędników również ci, którzy zamieszkali w oczy również ludzi, którzy mają stałą pracę, ale czynsze są tak wysoki, bo tych budynków w Warszawie z niewystarczającą ilość, więc są drogie mieszkanie, gdyż pensje są stosunkowo niskie, więc to są warunki zupełnie społecznie funkcjonujący ludzie, tyle że mieszkańcy schroniska dla bezdomnych zatrzeć pamięć o tym, że, kiedy mówimy o słońce dla bezdomnych to często myślimy w Warszawie nową Warszawę znam to najlepiej trochę też dobrze znam Lublin, ponieważ z tego czasu trochę to zjawisko badałem też i dla Lublina oczywiście skala zupełnie inna w ich w tych 2 obydwu miastach co my także bar graczy schroniska dla bezdomnych to nie tylko Annopol Żoliborz woda, która 2 największe sztandarowe schroniska prawda przepełnione permanentnie blaszane murowane baraki walące się margines społeczny, a prostytucja alkoholizm w ogóle realne wszystko co najgorsze są też schroniska lepsze prawda na Podskarbińskiej np. na Moczydle to są Słońska właśnie m. in . dla tracących domy tracących lokale w UE w wyniku eksmisji drożały też zawale katastrof budowlanych tak dalej, ale właśnie przeznaczone dla tych, których będzie stać na płacenie wyższych część, czyli np. właśnie dla niższych urzędników i czasami zdarzali się pewnych ci trochę lepiej sytuowani, którzy w danej konkretnej sytuacji niż w roku a kto był wybór także, że nie było, bo każdy chciał w PGE Podchorążych realnie monopolu to władze miejskie decydowały kto, gdzie trafia woda oceniano status materialny i wiadomo było, że powiedzmy ktoś, kto ma pracę będzie w stanie płacić no bo nie wyślemy, a proszę wybaczyć określenie menela Michałek, który nie jest w stanie utrzymać się mieć swoje rodzinne czy w ogóle funkcjonować społecznie, ale do baraku na Podskarbińskiej amok w wiadomo, że nie będzie płacił czynszu w natomiast ten natomiast zresztą tak naprawdę tego typu ludzi nie trafiają w ogóle ani nawet na Annopol czy na Żoliborz wygrali z reguły trafiają na dziko do cyrku a gdzie już ląduje margines marginesu codzienność cyrk cyrk to było dom noclegowy, których w Warszawie były 31 dla kobiet znaleźli 2 dla mężczyzn jest na Jagiellońskiej drugi na Madzi w jej własnym i ten dom noclegowy na dzikiej, ale nazywane potocznie cyrkiem, a odnowiona tak źle dom był on budynek już nie funkcjonuje tu drewniany barak paczki przeznaczone na około 200 postaci 200 osób generalnie średnia to powyżej 200 to na pewno i to jest byłbym to są żebracy alkoholicy złodzieje mogą się takie są takie gwoździami dno dna dr Mateusz rodak z Instytutu historii AJA byłem Polskiej Akademii Nauk jest państwo moim gościem informacja po informacjach wracamy do rozmowach, aby tak, a świerk lub pod blond Panny lat, a drzwi osób podgląd itp Agnieszka Lichnerowicz czy państwa moim gościem jest cały czas dr Mateusz rodak z Instytutu historii zakładu historii społecznej dziewiętnastego dwudziestego wieku Polskiej Akademii Nauk rozmawiamy o bezdomności w dwudziestoleciu międzywojennym ja mam przed sobą książkę reportaż Filipa Springera 13 pięter, a tam taki cytat bezimiennego anonimowego bezrobotnego była wojna były nieszczęścia powojenne, ale wtedy była nadzieja, że to się skończy, że to tylko czasowe była wtedy wiara w zwycięstwo były wtedy rzucane wielkie słowo hasła idea adres poszukuje pracy, bo jestem głodny i nie mam nadziei niech nikt minie, mówi że zło przeminie to jest opowieść o tym i pan też na to zwrócił uwagę, że skala bezdomności w Warszawie szczególnie, bo jest dla nas niewyobrażalna mówimy o 40  000 ludzi z IRA miejscy milionowy nakład milionowy gość to jest kilka procent ludzi 2 orzeczenia z 2 %, a spodziewamy się, że był używany jest pewnie gdzieś po 4 z nich są osoby co ceni wygodę problem narastał od osiemnastego roku, czyli od odzyskania niepodległości i szczyt jego buty dziś początek lat 30 latach jest kryzys największy mówiliśmy, że w Annopolu powstał taki miał być modelowa Kolonia dla bezdomnych, którym mieszkało w domu w szklane domy i wyszło jak zwykle rozmówcę błąd w w reż tom wyszło jak zwykle w UE, bo część innych schronisk zmienia swój profil przestaje być schroniskami ci ludzie jakoś wracają do normalności RO skarbniczka Moczydło czy te 2 takie o lepszym standardzie schroniska one zmieniają swój charakter stają się normalnymi domami czynszowymi tak dalej natomiast Annopol Żoliborz Okopowa 59 to są schroniska, który funkcję do końca funkcjonują, a Nolla fatalny fatalna czwarta żyje w fatalnych warunkach pomimo tego, że w połowie lat trzydziestych starano się jakoś się przeprowadzać nie przeprowadzono rewizję stała się jakąś sytuację sam naprawić, ale niewiele się udało, choć pierwsze z winy tych graczy myślę tutaj wina leży po 2 stronach należy z 1 strony są to ludzie, którzy zamieszkali, którzy w zasadzie trudno było reformować, a z drugiej strony władze miejskie trudno było reformować, bo brakowało woli brakowało lód tyle zadań nie mówi o mieszkańcach Węgrowa, którzy przyzwyczajają się do warunków w tych warunkach jest im wygodnie i jakby w związku z tym, że władze samorządowe mają obowiązek pomóc ludziom od 2003 . roku i nie mogą w razie zwolnić z tego obowiązku tego obowiązku nikt nie zwalnia z wózkiem to siłą inercji do schroniska funkcjonują odsiaduje tam żyją inni dopiero czterdziesty czwarty rok zmiecie tak naprawdę jest z powierzchni ziemi PRT te schroniska natomiast tutejsza pamięć o tym, że pewne pomysły, by naprawienia sytuacji pojawiają się gdzieś na początku lat trzydziestych, kiedy ta skala sięga już zenitu i w zasadzie w władze miejskie nie mają pieniędzy już na UE ma utrzymywanie tych schronisk i pojawia się pewien pomysł, który potem jest źle, ale kopiowany w innych miastach mówię tutaj na szkodę o Lublinie, który tak wspominam to lepiej znam, bo nawet zachować dokumentacja, z której Lublin i myślę, że tak działo się też w innych miastach, ponieważ Warszawa była takim trochę poligonem takim wzorcowym miastem na na na bazie, którego budowane tak, by swój swoje pomysły, ponieważ władze samorządowe generalnie miał wolną rękę jak mają pomagać ludziom raczej ludziom bezdomnym, ale idee pokoju w Warszawie pojawia się w 3003. roku wieczystego czwartego roku jest już realizowany to znaczy zamykamy schroniska, ale z wyjątkiem tych największych okresie nie da zamknąć z dnia na dzień 11  000 przypomnę w Annopolu tak zdolni i żale i część osób, które są bezdomne psy, które są Chmielowa eksmitowane zaczyna się pomagać w płaceniu czynszu krótko mówiąc te osoby te rodziny dostają, a dostają zapomogi i 300 czwartym roku już dobrze by tam z 800 kilkanaście rodzin, lecz 4 lata później chyba to już mamy liczbę ponad 2 tysięcy rodzin, bo to inaczej problem polega to się tworzyły takie Anno Pol to co tobie dziś nazwalibyśmy gra muzykę tak, ale to turniejowego Anno Pol Bud ze strzelbą pod mostem Poniatowskiego, gdzie ludzie też mieszkają na Powiślu na Okęciu w Okulicach Powązek to są tam tworzą się w ogóle samorzutnie w schronie graczy tutaj też cudzysłów otwieram, bo nie jest to w żaden sposób kontrolowane tak naprawdę, a chciałbym zapytać o jego debaty narrację wokół tego problemu n p . Filip Springer jednak był lub grożąc, że teza jednak jest taka, że budowanie mieszkań robotniczych komunalnych nie było dla władz priorytetem, ale czytałam teraz dopracować chodzi o Grzegorza piątka biografia Starzyńskiego, którego też, że zdecydowali są głównie lewicowi krytycy prezydenta Starzyńskiego, że ma to akcja dni w kwiatach byś była jak brzmi ładnie wyglądało, ale tak naprawdę bagatelizuje te największe problemy społeczne jak choćby bezdomność i członek pan potrafi zreferować czy odnieść się czy ocenić, a czy dzieł jak wyczuć brak jak władze podchodziły do tego problemu jak bardzo bezdomni byli inni ważni, bo byli jednak my tak najsłabszym elementem społeczeństwa częścią społeczeństwa a jakie tak pusto, więc się nie dało zrobić, bo był biedny kraj problemów było bardzo dużo i t d. tak, ale bardzo starają się coś zrobić to pokazuje chaos legislacyjny całego dwudziestolecia międzywojennego jak przyznaje się Super specjalista od kolejnych rozporządzeń dotyczących polityki mieszkaniowej nie jestem, bo nie sposób spamiętać w ogóle kolejne pojawiające się w zasadzie co 2 lata różnych rozporządzeń dotyczących budownictwa mieszkaniowego natomiast o tym, chaos legislacyjny obchodzenie w pewnym momencie pomysłów, które wcześnie zaproponowano czy np. pomysł, w które preferowały budownictwo mniejsze bo jakby taka takie budownictwo było tylko dostępne dla ludzi tracących domykanie to jest nasza analiza i tak w zdecydowanej większości ludzi, których po prostu nie stać na w ale nie stać na na wynajęcie mieszkania cztero czy 5 pokojowego, bo tego typu budynki powstają w Warszawie w całej Polsce uda się po prostu opłacało budować i chaos legislacyjny i KE, jakby załatwianie pewnych spra w doraźnie w BOR pokazuje, że jak taka całościowa i pomysł na to co z tymi ludźmi robić, gdy po prostu go nie ma, ale czy to jest kwestia braku woli politycznej pochodzimy właśnie taką narrację trochę to jest tego jak postrzegano bezdomnych czy czy oni byli, a priorytetem dla Włocha jest, że nie będzie priorytetem wydaje się, że nie być priorytetem dla władz, ale i, jakby ktoś czy brak pomysłów na to jakby taki szerszy od, a ona trwała trwała właśnie w tych środowiskach, które w jego opisuje, czyli w środowiskach lewicowych mormoni są rzeczywiście żywotnie zainteresowani pomocą mi tym ludziom, ale pozostała część ówczesnej Europy ówczesny polityk w zasadzie tego problemu nie zaznaczy inaczej może to załatwi kościół prawda, bo w zasadzie do tego jest stworzony m. in. na czym z tego powodu, by w grę dlatego powodów funkcjonuje, ale powiem szczerze, kiedy padło takie pytanie, kiedy mam opowiadań dziś bezdomności właśnie o rolę kościoła i przyznam szczerze, iż chodzi o Warszawę czy Lublin miasto, które najlepiej w zasadzie w ogóle nie widzę pytanie może nie szukałem względem ładnie, ale ktoś w ogóle ani w prasie ani w tym ani w dokumentacji administracyjnej warszawski, ale też w żaden sposób nie przejawia oznaczyli próg decyzji co do cedowania na odpowiedzialności za tych ludzi ile samorządy, by tak sprawa podstawowa bezdomnymi zajmują się samorządy, które i tak w obławie Magiera obładowane ogromną liczbą obowiązków we IR, gdy trzeba załatwić, bo to za państwo kosztów takiej umowy ustawa z opieki społecznej dzielnicy bez tego trzeciego roku pokazuje jakby, ale i władza państwa podnosi się z góry przepraszam bardzo sprawami społecznymi zajmują się samorządy oczywiście zastrzyk finansowy co jakiś czas jesteśmy w stanie w UE dosłać, ale proszę sobie poradzić z tym samemu prawda i mówi jednocześnie na tym odbudowuje się cały chaos legislacyjny związany z polityką mieszkaniową, która w zasadzie prowadzi do tego, że pod koniec lat trzydziestych wszyscy rozkładają ręce inni samorządowcy przyznają mówią nie poradziliśmy sobie zupełnie z tym problem w 2, ale tak tak prowadzona narracja nie wiem czy 3 z prasy jak pan śledzi czy brawo dziś byłoby bezdomnych jest dużo mieli oni też są bagatelizowanie i pewnie tyle uwagi co co trzeba może nie jest poświęcona Mal 40  000 ludzi w Warszawie trudno zbagatelizować to jest także że, że właśnie byłby, gdyby rozumiano, że był to problem systemowy pisano zagrzewał empatię próbą opisania czy jednak gładko one jako tych, którzy są leniami przestępcami Aram i objawienie w prasie w prasie akcenty rozłożone są różni Boga zależy, kto odwiedza schronisko, bo to jest oczywiście cel pielgrzymek reporterów w parze z warszawskiej był siódmy w Warszawie ten czas, a IR w zależności od tego 1 zobaczył w nich w tych ludziach, ale męty społeczne, bo tak o nich się pisało, a drugi zobaczy po prostu AM wychudzoną matkę z pięciorgiem dzieci i mężem alkoholikiem, który nic nie robi, a które nie pomaga swojej rodzinie, a w związku z tym dochody te akcenty rozpalane są zupełnie różnym większa wrażliwość społeczna oczywiście w prasie lewicowej, ale i w Kurierze warszawskim miał zdecydowanie prawicowym czasopiśmie związanym z endecją, a cieszy z pojawią się reportaże, w których pisze się o, a w ludziach okaleczonych z społecznie prawda na to wszystko się trzeba pamiętać nakłada się kryzys, a który jest też proszę wybaczyć kolokwializm takim kopniakiem dla władz, ale i takim szokiem dlatego społeczeństwo i tutaj do wagonu, którym pani czytała ci to rozczarowanie tym wszystkim co się stało, a to widać zarówno w środowiskach miejskich środowiskach wiejskich Asi rozczarowanie tym nowym państwem, które sobie po prostu nie radzi z tym, że to Niechcę, żeby ten obraz tak jednostronny, że to jest wielka klapa wystać międzywojennej zupełnie, ale nic nie wyszło, ale te niuanse akcenty rozłożone są bardzo różnie i są rzeczy którymi się możemy chwalić czymś pochwalić tak na koniec Gdynią w rachubę ale gdy widzą, ale nie tylko chodzi o 1 czy w ogóle to, że udało się to państwo jakoś posklejać sztandarowym przykładem jak często o tym jak często mówi to jest kodeks karny 3002 . roku o dzieło uprzednio plan, dla którego brat pokaz i podziw w całej Europie w całym zachodnim świecie, a z tym, że to jest wszystko na papierze, ale ma bardzo łatwo grać inaczej dużo łatwiej stworzyć ale, tworząc prawie przez 10 lat nowe prawo ani poradzi sobie z 40  000 bezdomnych ludzi to byłoby to taka największa porażka 3 powód miałem już do wstydu to samo zło spora dziura wstydu, bo w Wilk jeśli popatrzymy na Europę środkowo-wschodnią wygrali w nich problem Polski był, tak więc de MO mówię nie wymagajmy za wiele od drugiej Rzeczpospolitej i ten natomiast, jakby mąż trochę zabrakło w taki już część szerszego spojrzenia i zabrakło czasu też 1 z to prawda tutaj, bo jest zgoda radnych teraz już, że olbrzym przez to, że potem był PRL i jej tech no powiedz co taki ucisk upraszczając to tak dwudziestolecie było było i realizowane bardzo długo zaczynamy bolognese SOS w PRL tylko przez tych, którzy pobili pamiętali czy liczycie stara się pamiętać mówi o tym, by stać w międzywojennym legenda dwudziestolecia międzywojennego jest w taka, jaka jest czyni realną dosyć obsypana złotymi literami i mówi się do niej PRP do niedawna jeszcze w w zasadzie samych superlatywach natomiast jedno w wolno mówić o budowaniu państwa różowo nie było ida różowa gości było bardzo daleko nawet 300 dziewiątym roku dr Mateusz rodak z Instytutu historii zakładu historii społecznej dziewiętnastego dwudziestego wieku Polskiej Akademii Nauk państwom goście bardzo dziękuję im tyle co z Anną Jakubowską na państwa przygotować na dziś Adam Sikora i realizował program informacje o Poli Maciej Zakrocki zaprasza na coś się stało, a świerk lub podgląd itp Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA