REKLAMA

Relacja ze zniszczonego miasta. Palmyra oczami konserwatora dzieł sztuki. Rozmowa z Bartoszem Markowskim

OFF Czarek
Data emisji:
2016-04-22 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
32:33 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w ich Cezary łasiczka program Owczarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie z tym jakoś pan Bartosz Markowski konserwator zabytków dzieł sztuki współpracownik centrum archeologii śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego i 1 z niewielu polskich specjalistów ekspertów, który wrócił bez Sylwii z Palmyry swej słynnej Palmyry, z którym reszta z nas czy większość z nas dowiedziała się niedawno nie miał zielonego pojęcia, że w Rozwiń » ogóle są takie miejsca nie wierzę, że co wam się dzieje no jak tzw. państwo islamskie zaczęło mu tam 1 albo drugi budyneczek tam parę cegiełek odpadło to wszyscy jak mówią barbarzyńcy niszczą tutaj nasze wspólne dziedzictwo wszystko niszczyli wszystkie głowy ścięli i co to będzie to co będzie no ale oczywiście nikogo nie było no i w końcu sytuacja na froncie się zmieniła słuszne armię słusznej strony, gdy wkroczyły do Palmyry, a wraz z, a wraz z tymi armiami pan Bartosz Markowski oraz archeolog Robert Żukowski no i na własne oczy mogli wreszcie zobaczyć co się wydarzyło co zostało zniszczone co nie zostało zniszczone być może co zostało naprawione przez państwo islamskie rzeczywiście byliśmy pierwszymi ekspertami, którzy trafili do Palmyry, chociaż z armiami nie mam nic wspólnego nasz przyjazd był wynikiem zbieżności kilku wydarzeń, które darzy, który miał miejsce niedawno po pierwsze, Palmera została odbita z rąk tzw. państwa islamskiego po drugie w tym samym czasie w Warszawie była organizowana konferencja na temat Palmyry, na którą przyjechało kilka osób z syryjskiego departamentu starożytności po trzecie 2 dni przed tą konferencją pojawił się pierwszy zdjęcia, na których było widać jak wygląda Palmera po odbiciu na jej odsunął od słowa za 3 dni byliśmy w Palmyrze za zaproszenie Syryjczyków żyje się za odpowiednie osoby to można oczywiście nie byliśmy tam bez powodu ten, kto nie w tonie był przypadek, że to może zająć się przeczuwamy, że nie był przypadek, że Polacy tam pojechali jako pierwsi Polacy są obecnie w Palmyrze od końca lat pięćdziesiątych i w 2011 roku byliśmy ostatnią misją archeologiczną, która odbyła się w Palmyrze, więc Polacy mają bardzo silną markę mamy bardzo wiele obiektów na ekspozycji muzealnej wiele z nich sam osobiście konserwowania w latach dwutysięcznych straci kilku misji archeologicznej konserwatorskich na jej wydaje się, że to było naturalne, że Polacy jako pierwsi dostali takie zaproszenie, w czym kojarzy się pan w Palmyrze przywieziony z samochodem samolotem helikopterem samochodem zupełnie zwyczajnie bez żadnych fajerwerków i coś się, jakie są pana pierwsze reakcje to co się zmieniło od czasu ostatniej wizyty, by dostać się jak powiedzmy to co zobaczyliście jak odbiegało od tego od pana wyobrażeń na podstawie różnego rodzaju doniesień miasto niezniszczone w miasto to współczesna to współczesna Palmera 60 miasto jest zniszczone większość budynków jest mocno uszkodzona lub w ogóle zawalona miasto jest pusta nie ma żadnych mieszkańców w związku z tym jest cicho tak kat cisza zupełnie dziwna mówi Palmira zawsze była tętniącym życiem miastem gwarny głośnym można odpowiedzieć, a tu nagle cicho co 2 armie Syryjczycy i Rosjanie Rosjanie zajmują się rozminowywaniem stanowisk archeologicznych i rozminowywania miasta to są ekipy saperów słuszną, a jeśli chodzi o muzeum i zabytki którymi się interesować najbardziej no to nasze spostrzeżenia nie nie byliśmy zaskoczeni, bo widzieliśmy kilka zdjęć wcześniej te wrażenia rozwinęły się oczywiście bardzo, ale mniej więcej spodziewaliśmy się tego co zobaczyliśmy, czyli coś żywego konkrety to co zostało zniszczone całkowicie niecałkowicie co jak, w jakich pan w wielkich przestrzeniach jest gorzej jakich przez Sejm jest tak jak pan się wydawało wieki przez Sejm być może jest lepiej niż wydawał no wszyscy pewnie słyszeli o zniszczeniu z ikon palmy reńskich świątyni Bella świątyni Basia mi na łuku triumfalnego kilku wież grobowych w tym państwo tzw. państwo islamskie chwaliło się widzieliśmy też te miejsca no cóż zniszczone, chociaż muszę przyznać, że jeśli chodzi o architekturę to te zniszczenia można, by porównać do zburzonych klocków do zburzonych budowli z klocków drewnianych, czyli konstrukcja nie istnieje natomiast elementy są mniej lub bardziej wtłoczone jednak jednak są i przy odpowiedniej dokumentacji, a wiem, że jest taka dokumentacja rekonstrukcja tych budowli jest wysoce prawdopodobne, a on że, choć w przedmioty budowle, które zostały zniszczone taki sposób nie do tworzenia nie mogliśmy odwiedzić stanowiska mogliśmy, ponieważ jest jeszcze zaminowane mogliśmy zobaczyć tylko właśnie te 3 obiekty bez szosy, która goni przebiega na tereny starożytnej Palmyry nie nie udało nam się wejść, więc nawet wieże grobowe widzieliśmy tylko z dużej odległości widać, że ich nie ma po prostu, a teraz celem naszej misji w Palmyrze tej w w ostatnich dniach było muzeum w polonezie przed muzeum w Palmyrze stałą le w za lat stoi w zasadzie teraz już nie stoi tylko leży co nie jest wcale taką złą informacją, bo spodziewaliśmy się, że on w ogóle nie istnieje, że został wysadzony w powietrze na drobny pył, a on założył się w został położony buldożer RM oczywiście po obsługiwany odpuszczono mu pysk wiele fragmentów gdzieś tam zostało też w rozbitych natomiast wszystkie duże fragmenty udało nam się zebrać większość małych jak sądzę również na ich rzeźba podobnie jak te budowle architektoniczne myślę, że najbardziej może być zrekonstruowana i to całkiem prędko, a w wieku bardzo czasochłonne są takie, by proces rekonstrukcji to oczywiście zależy od danego obiektu, ale w przypadku lwa, który go, który był konserwowany i aranżowane na nowo w 2005 roku wówczas te prace zajęły mi 2 miesiące z pomocą współpracowników z muzeum w Palmyrze z pomocą dźwigu to zajęło 2 miesiące w tym przypadku nie wiem być może to dużo zależy od od okoliczności od organizacji tego czym będziemy dysponować będzie spokojnie czy będzie to można pracować czy to w ogóle będzie w Palmyrze czy gdzieś indziej dlatego też nie wiadomo także jeśli chodzi o zwano to wygląda to w ten sposób natomiast jeśli chodzi o muzeum pod muzeum było naszym celem i Serge głównym celem było po zbieranie i zabezpieczenie fragmentów wszystkich zniszczonych rzeźb na terenie muzeum na ekspozycji niestety bojownicy tz w państwa islamskiego w ze względów ideologicznych zniszczyli wszystkie niemalże wszystkie jest spośród 200 płaskorzeźb i reliefów palmy reńskich, który znajdował się na ekspozycji znaleźliśmy tylko 4 nieuszkodzone portrety to jest naprawdę katastrofa no oprócz tego budynek był bombardowany kilkakrotnie tam wpadło nie wiem ile pocisków koszmarze wnętrze zdewastowane wszystkie okna wyleciały przez cały szkło leży na podłodze meble gabloty to wszystko jest zniszczone podwieszane sufity to jest po prostu na gruz i w tym gruzie trzeba było znaleźć wszystkie możliwie wszystkie fragmenty rzeźb, które znajdowały się na ekspozycji myślę, że nam się to całkiem nieźle udało do szczegółów tego chodzimy po informacjach Radia TOK FM informacje za kilka minut o godzinie dziesiąty 20 pan Bartosz Markowski konserwator zabytków dzieł sztuki współpracownik centrum archeologii śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego z państwa moim gościem Comarch niedawno wrócił z palmy rencista własne oczy widział co się wydarzyło co zostało co jest do zrobienia będziemy o tym, więcej rozmawiać po informacjach Radia TOK FM Cezary łasiczka program Owczarek studia pan Bartosz Markowski konserwator zabytków dzieł sztuki współpracownik centrum archeologii śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego niedawno wrócił z Palmyry i widział inny co przetrwało też uszkodzone, czego nie ma przed informacjami mówił pan właśnie były o rzeźbach muzeum w Palmyrze, które zostały prawie wszystkie zniszczone tylko 4 gminy się zachowały bez uszkodzeń i jest, że udało wam się jak się wydaje on znaleźć wszystkie fragmenty części wizerunki ręce nogi w tych pomieszczeniach, w których pracowaliśmy na parterze to było 6 pomieszczeń i 5 zebraliśmy wszystkie fragmenty które, które tam byłem nim pomieszczenia są wyczyszczone wysprzątane można powiedzieć wstępnie na jej układaliśmy te fragmenty to znaczy trzeba było wstać tych np. w pomieszczeniu numer nr 6, w którym znajdował się około 80 płaskorzeźby ona wszystkie były wymieszane wszystkie twarze zbite młotami no to była ta była tu było układanie puzzli większość z tych fragmentów udało się dopasować to obiekty wyodrębnione leżą w tej chwili w tych pomieszczeniach i czekają na dalszą nad dalszą konserwację, a transport być może bezpieczne miejsce to już zależy od Syryjczyków czy wydaje się, że tzw. państwo islamskie bojownicy, którzy tam byli pomimo szczerych chęci inni nie udało im się z niższych niż w dres i skutecznie tak powiem zniszczyć więc, że rozumie, że pan jako ekspert może w potencjalnym przyszłym bojownikom dać się rady jak nie niszczy, żeby nie nie można zrekonstruować nie oni zniszczyli w naprawdę skutecznie i te obiekty już nigdy niestety nie będą takie jak jak przed kryzysem, ale konserwatorzy będą robić co ich mocy, żeby jak najwięcej oryginalnych fragmentów można było w przyszłości oglądać to dla nas ciekawe czy właśnie dla konserwatora, ale istnieje taki stan beznadziejny, że mówi no to już niestety nic się nie da zrobić czy to tylko kwestia wyboru ile autentycznych części tak czy jak dużo wiemy o tym, obiekcie właśnie nie ze szkiców zdjęć czy są sytuacje beznadziejne tak samo jak ktoś coś ukradnie w to wtedy rzeczywiście nic nie da zrobić natomiast wszystkie inne sytuacje dają mniejsze lub większą możliwość odzyskania tego obiektu na ogół nie w całości, ale w tych pracach zawsze celem jest zabezpieczenie oryginału to nie sztuka na czoło, owszem, sztuka, ale innego rodzaju zrobić rekonstrukcję to zawsze znacznie zawsze w niektórych przypadkach bardzo pomaga wyeksponować oryginał, żeby zrekonstruować jakieś fragmenty, których brakuje natomiast w tej chwili tendencja jest taka żeby, zwłaszcza przy tak starych obiektach i obiekty z palmy mają prawie 2000 lat, żeby przy tak starych obiektach, jeżeli to tylko możliwe powstrzymywać się od rekonstrukcji, bo wolimy oglądać oryginały, a nie rekonstrukcji, które zawsze są jakąś interpretację mniej lub bardziej udaną a dlaczego tak jest można sobie, że budynki rzeźby, które powstawały w ale też nie miały czasu przydatności do spożycia 100  000 lat tylko do nawet dzisiaj, kiedy buduje się coś oliwy do obrotu ma wystać 50 lat Stolat 200 lat i przedmioty także, którą tworzymy one mają jakiś okres ważności tak, a jednak gdzieś tam na dnie serca mówimy ojej to ma 2000 lat to widziało tyle rzeczy podczas niewiele widział niech żałuje i skrzyni, ale jest jakaś taka no nie może magia związana właśnie z autentycznością, że dotykamy ktoś taki kontakt z ludźmi, którzy to zrobili albo, którzy w ogóle byli w tym, że nie przestał przez ten okres no ale jednak należy pamiętać, że przedmioty w którymś momencie obraca się z tyłu i ich twórcy pewnie też przymiarki do wiadomości oczywiście myślę, że chodzi o to, że mąż sobie, że jeżeli chodzi o technologię tak czy techniki czy skład chemiczny to pomożemy to wszystko gdzieś tam wyciągnąć taki być dobra to tu było nie wiem bryły były na jakiś tam Walach drewnianych przetransportowany ułożone stoją one przy pomocy krwi bydlęcej i wapna miny, a potem malowany Sienną balonu i t d . tak więc wzywamy osoby zachowany narysowany wymierzone chodzi o to, że stare przedmioty zabytki to jest materialne świadectwo historii nie pisane to nie są legendy to nie są jakieś historie tylko to są konkretne przedmioty, które świadczą o historii czyli, jeżeli widzimy ślady dłuta ślady narzędzia sprzed 2 tysięcy lat na płaskorzeźbie widzimy i każde wahanie tego rzeźbiarza, któremu coś tam czasem też nie wyszło albo coś wyszło lepiej to nagle to wszystko ten czas się skraca dystans pomiędzy tamtymi czasami o tym nie naszymi współczesnymi nagle się skraca często można mieć wrażenie, jakby się tam było widziało tego tego artysty przy pracy teraz gipsowy odle w takiego czegoś albo pokazuje nam te same rzeczy no, więc właśnie dla wielu dla wielu osób nie ma różnicy no ale ten jednak kwestia oryginalności jest jest kluczowa drożyzna wzgląd na fakt, że za akcję oryginalności no bo nie wymyślę sobie świąt bibliotekę aleksandryjską z racji tego, że nie ma to powinniśmy przestać żyć w nią wierzyć nie gdzieś razem z ze źródeł różnych możemy wnioskować o jej wspaniałości o tym jak była ważna, ale nie ma spaliła się już ido ido widzenia ale gdyby była po to, co to pewnie nasza wiedza o nie ma konkretnych egzemplarzach byłaby lepsza, ale myśmy wszystko wiedzieli co to jest zresztą nawet, że za cel tego, że coś jest autentyczna autentyczna, czyli właściwie, jakie ich idolami odpowiedzi na to pytanie to to są to są kwestie dla konserwatora oczywistym chyba ona na aż tak oczywiste, że naprawdę nie wiem jak się jak to wytłumaczyć robot konserwa to trochę jest taką osobą, która może takie brzydkie słowa no dobrze, że ludzie w aurze ładniejsza nagina prawdę o VAT staje się zdalnego Magdalena zimna podkreśla no tak, ale przy pomocy ich domu idealnie byłoby, gdyby było coś co jest świetnie zachowane i właściwie od oczyszczenia nie trzeba wiele robić no ale wiadomo materiały ulegają zniszczeniu czas wilgotności woda powietrze i t d. tak dalej środki chemiczne mają jakiś konkretny wpły w na różne materiały i niszczeją tracą kolor wyblakłe rzeczy i gdy kurz OOU kruszony obite przekierowane wysadzony tak my no i teraz mamy coś jest autentyczne, a jednocześnie mniej lub bardziej zniszczone no i teraz konserwator jednak pomimo wszystko stara się używać rzeczy współczesnych inne nowsze tym lepsze, bo mówię tato najnowszych technologiach czy odkrycia po to, żeby zachować jak najwięcej właśnie czegoś co jest autentyczne woli co widziało czuło dłuto mistrza tak czy pędzel mistrza no ale jednocześnie w którymś momencie musi podjąć decyzje jak dużo współczesności dodam dość tego autentycznego przedmiotu tak, żeby on właśnie był bardziej autentyczne, ale jednocześnie robię to dwudziestym 3 dwudziestym pierwsze wieku robi to 2016 roku wiedząc, że no właśnie ta jest pewien efekt tak, że ktoś, kto to zobaczy powie to jest to piękna bramek tego, jaka to piękna rzeźba piękna rzeźba, bo mamy część autentyczne, które zostały oswojone, czyli wyprodukowanym w Chinach 2016 roku, a sam bym tego lepiej nie powiedział panie redaktorze w play i nie wiem czy to jest także to nowsze ponadto w ogóle nie myśli Konopa taki jest warsztat tak to działa zabezpieczamy oryginał zawsze to jest nadrzędnym celem, żeby zabezpieczyć oryginałów możliwie nie ingerencja inny sposób, czyli staramy się używać środków tylko w ostateczności i jak najbardziej każda taka każde takie działanie powinno być przemyślane właśnie pod kątem wpływu na oryginał chcemy mieć oryginał ja jak najczystszej postaci mówimy teraz są takich zabytkach starożytnych jak najczystszej postaci, żeby im jak by umożliwić może nam przyszłym pokoleniom dalsze badania i prawda technologia się rozwijają 50 lat temu nie było takich możliwości, jakie są w tej chwili i często, gdyby konserwatorzy 50 lat temu podchodzili bardziej zachowawczo do konserwacji różnych obiektów to dzisiaj moglibyśmy więcej wśród tych obiektach dowiedzieć dzięki nowym technologiom w przyszłości pewnie będzie tak samo też powstaną nowe metody które, które więcej nam będą w stanie powiedzieć co o obiektach pod warunkiem, że będą oryginalne niż na początku tego cyklu jest takim rzeźbiarz, który sobie wziął jakiś blok kamienny coś tam zaczął potrząsać, a 2000 lat później na ślad zostawiają pod jakim kątem lekkiego metalu było dłuto, a ziemny trzonek młotka był sprowadzony z Aleksandrii natomiast prawda inne jedno jeśli chodzi o nas wrzaski pochodziła z zgłoś Libanu jeśli chodzi o narzędzia to niestety niewiele narzędzi się zachowało także na ogół możemy domyślać, jakie te należy jak narzędzie wyglądały po śladach, które zostawiły na obiekt od dziś osiągać chyba to, bo narzędzia nie wiem kamienne albo metalowe nie rozpadają się tak łatwo rzadko się zdarza, żeby przetrwały też się zachowały takie narzędzie naprawdę rzadko oczywiście to nie jest jakaś tajemnica jak one wyglądały byłoby łatwo się domyśleć te narzędzia są w obecnie wyglądają podobnie interesują nas bardziej takie unikatowe dzieła, a nie działa manufaktur czy rzemieślników czy wytwórców młotków no cóż w Palmyrze rzeźba polny Reńska portretował miała charakter pewnie takiej Manufaktury trochę to te nie były to były po z grubsza rzecz biorąc powtarzalne portrety 1 lepsze drugie gorsze wszystkie tworzą określony zbiór bardzo wyjątkowy na tle sztuki starożytnej, bo Palmera jest napój leży na pustyni to sztuka rozwijała się w izolacji i można było użyć określenia, że ma charakter taki endemiczny nigdzie indziej nie występują portrety tak wystylizowany jak w Palmyrze lego to jest tak istotne miejsce wrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM informację, że kilka minut o godzinie dziesiąty 40 pan Bartosz Markowski konserwator zabytków dzieł sztuki współpracownik centrum archeologii śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego z państwem goście wracamy po informacji PIT Cezary łasiczka program Owczarek jest wielką Bartosz Markowski konserwator zabytków dzieł sztuki niedawno powrócił z Palmyry i tam na własne oczy przekonał się co pozostało, że Palmera tak jak pan mówi przed informacją jest fascynująca, bo byłeś styki woły nieistniejącym miejscem, które nagle widz się strasznie rozrosło i trochę i to niedaleko dużych ośrodków nie jestem specjalistą od historii palmy zastawiali stary Palmer zasnąć, bo myślę sobie też, że modelki i kiedy mówił w ogóle o różnych zniszczeniach tej starożytnej Palmyry, bo to mówimy właściwie o zniszczeniach, które można było zniszczyć to znaczy o tych rzeczach, które zostały już wydobyte spod ziemi, ale na szczęście cała duża część miasta pewnie 70 % wciąż jeszcze pod ziemią spoczywa, więc państwo islamskie tzw . lub nieznane nie miała nawet możliwości do 8 brak jest ściągnąć wybitnych archeologów odkopać potem wysadzić w morze nie odpowiadajmy, a czym jest co można, by nas zranić jako świat zachodni o Rzeszów zachodni doskonale dla nich, bo przecież umówmy się bojownicy tzw. państwa islamskiego nie wymyślili niczego to żadna z tych także barbarzyński jak to nazywamy Niedziałek państwa islamskiego nie jest działaniem, które by nie wyciągnęli z wcześniejszym lub późniejszej historii europejskich podbojów no tak tylko, że my już jesteśmy chyba na innym etapie no tak, że Włosi zapomnieli ewolucyjną strasznie daleko nie dawno temu ile naście lat no tak to faktycznie można wpisać do annałów historii dobrze odwracają się tego, że tych kopalń mera część gości jest jeszcze pod ziemią tak wg prof. Pawlikowskiego tylko około 20 % starożytnej Palmyry zostały jak dotąd wyeksploatowane, a reszta jest dalej pod ziemią i czekana na przyszłe pokolenia archeologów ne ad 3 na podstawie tej swojej wizyty obserwacji pomogą toczy się w obieg aż trudno to prorokował 3 przewidywać, bo rozumiem, że archeolodzy powrócą do Palmyry w momencie, kiedy przede wszystkim będzie tam bezpieczni w takiej sytuacji będzie na tyle ustabilizowane, że będzie można przywieźć ludzi sprzęt i jakich prac, by rozpocząć, a trudno wnioskować o sytuacji jak się będzie z rozwijała sytuacja na froncie na razie prace archeologiczne chyba długo nie będą możliwe w Palmyrze na razie trzeba będzie zrobić porządek z tym co co zniszczyli islamiści, ale w przyszłości niewątpliwie tak NATO w korze myślę, że tutaj mi przez najbliższe lata świat będzie musiał się zająć uporządkowaniem tego bałaganu całego zarówno w Groznym bałaganu w rzeźbach, jakimi społeczną do politycznego no w jeśli chodzi o muzeum to na pewno tam jest ogromna ilość rzeczy do zrobienia nie wiem czy te obiekty nie zostaną przywiezione w jakiej bezpieczne miejsce budynek jest bardzo uszkodzony ma zniszczoną konstrukcję częściowo przynajmniej nie wymaga kapitalnego remontu no zobaczymy no wszystkie te prace będą musiały przybrać formę, jakiego w ogólnoświatowego projektu zasięg z takiego nie zawodowego punktu widzenia spojrzał panna no właśnie o to by Palmyry, bo po zniszczeniach głos, chyba że ta słynna anegdota o sprzedawcach firmy, by tak, dla których Neyder, który 1 w tym, że mieszkańcy Afryki nie mają, bo to widzi szansę, a inne wizje właśnie węźle przeciwnie, że to się nie da nic zwojować zostaje się czy pan pojawiać się mówi o jej, ale fajnie mieć robota na najbliższe 50 lat trzylitrowy jest także, jakie to straszne w ogóle nie mogę patrzeć na na ogrom zniszczeń praca na pewno będzie nie wiem czy dla mnie na pewno dla wielu dziesiątek konserwatorów i archeologów i inwentaryzacji towarów również tak jak mówiłem to musi przybrać formę bardziej zorganizowanego opracowanego projektu całościowego na pewno taki powstanie i będzie miał charakter międzynarodowy przedwczoraj miała miejsce Anny konferencja dotycząca właśnie nowych informacji z Palmyry dlatego w Walencji pan razem z kolegą, by się oblega ni wszyscy tam w ogóle jest wam z rąk i całowali po rękach nie aż tak, ale rzeczywiście nasz wyjazd stał się wydarzeniem zupełnie zaskakujący, bo Palmera i ruch archeologia chyba nigdy nie przyciągnęła tylu dziennikarzy są co w tej chwili no chyba to dobrze, jeżeli dzięki temu w prace polskich, zwłaszcza archeologów zostaną jakoś nagłośnione bardziej to to dobrze się stało w Allen, a co było, o co my najczęściej pytano co jest najbardziej jakąś interesującą częścią naszego pobytu w Palmyrze na pytano nas oczywiście o to jak wygląda miasto tak wygląda miasto w 1 z rzutu odpowiadałem tak jak takiego pana miasto wygląda dziwnie, a nie nie korciło pana, żeby każdemu co innego powiedzieć nie zdoła go nie chce przewrotne myśli, choć w ich jako schronienie nie nie korciło miasto wygląda fatalnie wszystko jest w można powiedzieć zniszczone np. hotel Villa Palmera, który był takim 1 z większych hoteli tuż obok muzeum nie ma fasady i całkowicie zniknęła fasady, odsłaniając wszystkie pokoje tapczany jakieś meble, które są nauki w tym kilku piętrowym wielopokoleniowym hotelu wygląda to zupełnie surrealistycznie jeśli tak można powiedzieć w ALT cisza i Zacisza i ta cisza tak biegające koty, które próbują gdzieś znaleźć coś do jedzenia są wszystkie brudne i takie proste kopie post apokaliptycznym można powiedzieć czy to wyznaje, że trochę tak czeku walczą różne emocje z 1 strony to właśnie dostęp, bo po takim czasie dostęp do tego dojdą do miejsca możliwość zobaczenia co się wydarzyło a, ale dziś też pewnie po ludzku jakiś taki lęk strach i w no tak, bo przecież ci ludzie z tych domów oni to jakoś musieli przeżyć może nie wszyscy przeżyli trudno o tym, myśleć w ogóle w każdym razie widok miasta, w którym spędziłem sporo czasu tak zmienionego no i robi wrażenie naprawdę druzgocący, a powracają właśnie wielki obraz przeszłości czy to jest także projekt red czuje się, jakby w ogóle w jakiejś nowej przestrzeni, która w nowo wprost pod podejrzewa, że różnica między tym co było co poza pamięta o tym co co jest teraz jest kolosalna i trochę no tak przyszliśmy liże się kilkoma ulicami w okolicy muzeum, które dobrze znaliśmy tam był jakiś restauracje jakiś punkt, w którym można było wysłać maila jakiś hotele, w których czasami mieszkaliśmy jakiś sklep z materiałami takimi budowlanymi czy narzędziami, które często odwiedzałem no i każdy z tych miejsc i dno jest zniszczone jest zniszczone czy, jeżeli chodzi o 2 rekonstrukcje muzeum w Palmyrze my tych wszystkich obiektów, o których pan mówił netto po po czyjej stronie jest teraz piłeczka leży to władze syryjskie archeologiczne musiało zdecydować, kto i, kiedy i czy w ogóle teraz jest bezpieczniej czy to przewieźć na miejscu władze syryjskie podejmują takie decyzje i kontrolują sytuację tak to wygląda, że już robią to skutecznie no, a i organizują to wszystko natomiast oczywiście niezbędna jest pomoc międzynarodowa w zakresie funduszy i organizacji specjalistów organizacji ludzi, którzy najlepiej wcześniej już pracowali w Palmyrze i znają i temat z przeszłości sprzed kryzysu w Rambo tak jak my pojechaliśmy do tej Palmer i kilka rzeczy kilkanaście udało się nam z tego gruzu i wydobycie od razu zidentyfikować one są stąd ani stamtąd dzięki czemu no i zachowały kontekstach nie trafiły do jakiejś anonimowej skrzyni, w której leżałyby wiele lat zapewne, zanim ktoś, by je ponownie odszukał dlatego ten wyjazd był ważny, żeby zaraz po, żeby być tam jako pierwszymi specjalistami i żeby udało się jak najwięcej obiektów zebrać co pozwoli zachować ich kontekst w muzeum, że wiadomo po prostu, że dany obiekt jest w tej sali ani z tamtej, żeby nie zrobi tego ludzie przypadkowi, którzy nie znali tematu i mogli błędnie zinterpretować jakiś faktyczny czy 3 fragmenty czy także to było istotne bardzo panu dziękuję pan Bartosz Markowski konserwator zabytków dzieł sztuki współpracownik centrum archeologii śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego był państwa moim gościem dziękuję za wizytę dziękuję bardzo informacja Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie jedenastej po informacjach wracamy do programu off Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA