REKLAMA

Koło historii: Nieznana karta polskiego uchodźstwa - Bieżeństwo. Opowiadają: Aneta Prymaka-Oniszko, Tomasz Sulima i Doroteusz Fionik

Weekendowy Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2016-04-24 08:00
Prowadzący:
Czas trwania:
40:44 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ME Radia TOK FM w niedzielę 24 kwietnia program koło historii jak zwykle po godzinie ósmej rano, a w naszym studiu goście jest z nami pan Dorotę Świątnik etnograf historyk założyciel i kustosz prywatnego muzeum małej ojczyzny, w której studzi wodach autor książki bieżeństwo droga i powroty dzień dobry dzień dobry jest jest z nami pani Aneta Prymaka-Oniszk dziennikarka prowadzi portal bierze Stokrotka PL, a jesienią również ukaże się pani książka dotycząca Rozwiń » bieżeństwa dzień dobry dzień dobry jest z nami również pan Tomasz Sulima przewodniczący stowarzyszenia dziennikarzy białoruski dzień dobry witam serdecznie na grę w, gdyby można było stworzyć taką prostą Jasną definicję tego czym to jest małżeństwo, gdybyśmy musieli jutro przedstawić studentom albo np. w internecie na portalu Wikipedia bieżeństwo to państwo, jakby to w największym skrócie zdefiniowali opisali, ale bierze co tu pani Aneta Prymaka-Oniszk RS uchodźców, choć śledztwo, które gigantyczne na wielką skalę, które miało miejsce piętnastym roku, a i dotknęło o kilku milionów, a opiekun milionów ludzi mówi się nawet, że 5  000 000 jeśliby spojrzeć na dzisiejszą Polskę teren dzisiejszej Polski jedno to ówcześni mieszkańcy około 2  000 000, którzy przed frontem pojechali na koniec świata patrząc z ich perspektywy, czyli daleko daleko do Rosji i ja wydarzenie dosyć tragiczna, ponieważ w drodze tak to są prości zwykli chłopi prości chłopi lat 100 lat temu tradycyjni, którzy nie ruszali się ze swoich domów ze swoich wiosek swoich powiatów tak daleko, a teraz nagle wygnani przez wojnę przez różne zawirowania polityczne i jadą na swoich wozach na wschód przed siebie tak i zabierają najpotrzebniejsze rzeczy, ale nie wiedzą wydaje im się bardzo często, że jadą na 2 tygodnie później los wojny się odwróci nie podniecać żona armia rosyjska zwyciężyli oni wrócą do swoich domów okazuje się, że muszą jechać dalej dalej i dalej na drodze dzieją się dantejskie sceny, bo jest gigantyczny tłum tak te wozy takie takie obite okrzyknięto płótnem jadą w 4 rzędy obok siebie często otworzył się korki dochodzi jest lato gorące lato piętnastego roku brakuje wody jedzenie się psuje wybuchają epidemie ludzie umierają wał później na stacjach w Baranowiczach w Słupsku w Bobrujsku Rocha czy o wiele tworzą się gigantyczne obozy ludzi oczekujących na pociągi, które mają rozwieźć ich w głąb imperium na jej rzeczywiście jest średnio o RO zwożą Old ci ludzie trafiają one wszędzie tak na żyzne ziemie nad Donem za Uralem na Syberii stało opowieści ludzi, którzy trafili gdzieś tam w okolicy Władywostoku i właściwie rozliczają się wszędzie Enei spędzają tam non 357 lat tak w większości 7, bo tak naprawdę, gdy jest siedemnastym roku wybucha rewolucja, gdy zaczyna się niespokojna sytuacja w Rosji ani zaczynają myśleć o powrocie, ale on nie jest możliwe legalnie takie legalne powroty tam są możliwe dopiero po traktacie brzeskim, ale też w niewielkiej skali bardzo niewielkie tak naprawdę ludzie wracają dopiero w traktacie ryskim w 1920 pierwsze dwudziestym drugi, ale mówimy o kilku milionach ludzi o wielkim ruchu na wschód, a pytanie czy to była ucieczka czy to była ewakuacja 3, jakie były te podstawowe intencje plotka o tym, że nadchodzi front idą Niemcy i będą niszczyć mordować gdzie, gdzie jest początek, jakie były intencje tych ludzi często uciekali, bo się bali czy jak ładnie stracenie zorganizowane przyczyną bieżeńców to przede wszystkim była w były niespotykane wcześniej na 1 taką skalę działania wojenne około na froncie wschodnim w latem piętnastego roku stał naprzeciwko siebie około 1 000 000 żołnierzy rosyjskich niemieckich austriackich nasza ziemia ziemia Podlasia Lubelszczyzny Grodzieńszczyzny Polesie była dosłownie z Rytra zmierz wszystko było poddane wielkiej eksploatacji techniki wojennej i w tej w tej z tej wielkiej na wale wojennej ludzie także szukali szukali schronienia szukali schronienia od przed działaniami wojennymi ja chciałbym powiedzieć też tutaj w o tym, że bieżeństwo to też może początki historii dwudziestowiecznej go wolontariatu Europejskiego ponieważ w tym milionom ludzi trzeba było pomóc w statystyki mówią, że z państwem rosyjskim Biel uchodźcom bierze co pomagało 1  400  000 ludzi, czyli mówiąc tak, porównując liczbę bieżeńców 1 pracownik lub wolontariuszy organizacji pomocowych opiekował się trójką bieżeńców to było brązowi, a ile oprócz ludzi zaangażowanych formalnie po było ludzi, którzy na swoje barki wzięli kilkuletnie utrzymanie w swoich domach w swoich gospodarstwach tych, że ludzi uchodźców, którzy uszli do swojego państwa nie dotrą z cudzego, ponieważ mieszkając przez 100 lat w imperium rosyjskim oni się utożsamiali z tym państwem już trzecie pokolenie się wychowało i to nie są nie możemy tutaj po robić porównania z ze współczesnymi uchodźcami, którzy uchodzą do innych państ w i jest innych kultur do oni uchodzili w ramach swojego państwa na tylko dalej na wschód, ale z tego co pani Aneta Prymaka-Oniszk powiedziała to ja rozumiem, że to muszę być niesamowity szok kulturowy dla kogoś, kto żyje gdzieś na Polesiu i nagle trafia dajmy na to, bo czytam też takiej sytuacji na Kaukaz kompletnie inny rząd do Uzbekistanu właśnie jest wszystko jakby z nią zmiana całego świata, więc wydaje mi się, że to muszą być niesamowity szok dla tych ludzi skąd, jakie relacje mamy o tym co się Stolat temu wydarzyło w o bieżących z Tomasovią Reno przede wszystkim to są wspomnienia, które z zostały zebrane jeszcze lata 809 bezpośrednich świadków bieżeństwo ludzi, którzy już wrócili do tego zaczęliśmy pewne prace tutaj na na Podlasiu prace przy przywracaniu pamięci o bieżeństwie nie potomkom tych w trybie tego tego wydarzenia oczywiście z czasem też inni to jest książka, która teraz wchodzą jedno pojawił się dokument, czyli czy jest już, jakby ta fotograficzna część wydarzenia historycznego to ciekawe i sam bierze swój jako jako pewne zjawisko społeczne i rodzaj pewnej katastrofy humanitarnej mimo wszystko było tak duża ilość osób ona nigdy nie byłam na na celowniku bezpośrednio historyków, którzy zajmowali się głównie wydarzeniami pierwszej wojny światowej od tej strony militarnego wiadomo, że to najbardziej interesuje Polska historiografia tego okresu to kto to jest jak mówimy cały czas jeszcze o co gracie i budujących się na tych gruzach wojujących mocarstw młodym polskim polskim państwie drugiej Rzeczpospolitej Legionach niby dlaczego w Polskiej scenografii tego terminu nie ma właściwie i ono jeszcze ona jeszcze może może powstać natomiast jedno z tych wspomnień były wyłania się ten obrazek wiadomo, że jeżeli wspominają osoby, które były dziećmi w tym okresie kiedy, kiedy wyjeżdżamy to te wspomnienia są nacechowane właśnie takim troszkę być może są infantylne i etosu może to być traktowane wielka przygoda oczywiście też wiadomo, że to była tragedia w 1314 ludzi zmarła w drodze i z powrotem i in z całą pewnością to jest tutaj ważne dla pamięci wspólnoty zachodniej Białorusi zachodniej Ukrainy i Białostocczyzny to jest to rzecz właściwie czas dla tych ludzi tego pokolenia był udzielony na to co było przed bierze listwę i po bieżeństwie ten rok 153015 to, bo taka cezura która, która prostą mówiła o pewnym upadku o końcu świata, który uznano przy zauważyć, że tutaj upada cara, czyli to co zawsze było właściwie w pojęciu tych ludzi rewolucja październikowa, która odwracała cały porządek społeczny wszystkie 1 i drewna postawy moralne szkół stoją odwrócone powroty na swoją ziemię powroty właściwie do państwa, którego nieznaną dom młodego państwa polskiego, w którym jest urzędowo językiem jest język Polski, którego również powracający nie znają wracają do swoich terenów, ale trochę na obcą ziemię i muszą do tego jeszcze udowodnić, że są lojalnymi obywatelami drugiej Rzeczpospolitej tak, że to jest historia o tyle nie są mówi też jest złożona mieszkańcy prości ludzie mieszkańcy Białostocczyzny byli świadkami wielkich wydarzeń historycznych i właściwie widzieli przewrót bolszewicki na własne oczy byli w tym pierwszym rzędzie i tych tych scen treść rozgrywały i dlatego ta historia jest ciekawa jak ludzie starsi o tym, opowiadają państwo mają bardzo wiele relacji czym, w czym mogą państwo powinni żyć jakiś wspólny mianownik, bo już po pan Tomasz Sulima wspominał, że czasami ktoś może wspominać własne dzieciństwo takie perspektywy oderwanych wydarzeń, które zupełnie nie mniej nie świadczą o tym, że dzieje się jakaś historyczna ważna rzecz to są czasami nawet pozytywne wspomnienia, a dla nas jest jednak proces, który jest na przerażający, bo rzeczywiście Stolat temu wyrwano miliony ludzi jak z korzeniami z ziemi przeniesiono w dziesiątki setki kilometrów dalej jak ja jak ludzie o tym, mówili ci, którzy mówili ty, bo świat jest trochę pan mówił można było zebrać co to są za rodzaj wspomnień wdzięczny pani Aneta Prymaka-Oniszk na pewno inne są wspomnienia, które były spisywane na gorąco tak RI jad trochę do takich spodni trochę dotarła do takich relacji właściwie, a zupełnie innej to są wspomnienia, które zaczęto zbierać w latach sześćdziesiątych tak naprawdę dziewięćdziesiątych takie opowiadają wtedy ludzie którzy, owszem, przeżyli bieżeństwo, ale przeżyli rzeczywiście jako dzieci, tak więc te wspomnienia mają kilka mianownik kłów wspólnych, bo one są już co już tak naprawdę takim mitem, który się utworzył, bo ta historia bieżeństwa żyła, a tak, jakby ludzie zaczęli wracać to tak naprawdę o tym, ciągle rozmawiali przecież wyjeżdżały całe wioski tak, bo się to nie powiedzieli, ale przed frontem graczy z winy z Białostocczyzny współczesnej tak jakby bieżeństwo zaczęło się, bo trochę związane z taktyką spalonej ziemi, którą przyjęła ta armia rosyjska zaczęło się ratuj pod Warszawą tak na wschód od Wisły gdzie, gdzie zaczęli zaczęli, jakby jechać genialni uciekający taty ta granica jest bardzo płynna złodzieje zaczęli od takiej takiego obrazka, który mówi, że to w obawie i jest i przerażeni ludzie uciekali oni mówią o taktyce spalonej ziemi bardzo, bo była reżyserowana stracić, żeby był przyczyna była przyczyną pierwszeństwa jest wiele tak jak dziś analizuje to i tak z punktu widzenia zwykłego prostego człowieka, który jechał tak prostego chłopa tak najlepiej chłopki no w w czerwcu UR piętnastego roku w obliczu klęski, jaka dotykała armię rosyjską generałowie najpier w na froncie Terma, jakby bardziej w okolicach Przemyśla zatem południowym podjęli decyzję o czyszczeniu lub terenu z rekrutami i żywność i tak jest dobrze, żeby nie dać się wrogowi jeszcze mając świeżo w pamięci 1800 dwunasty roku faktury, które też takim mitem bardzo ważnym zaczęło się od ganiania opóźnienie trudno stwierdzić, gdzie później ten rozkaz został cofnięty tak Bobo Bobo protesty w kołach rosyjskich takich liberalnych były wielkie uruchomiło lawinę, ale ostatecznie trudno powiedzieć tak, bo ci ludzie uciekali różnie są relacje, gdzie jest armia Rosy, jakby Kozacy wpadający do wioski i wydania, bijąc ludzi, ale mnóstwo takich relacji, gdzie nikt ludzi nie wygania tak, gdzie oni sami, widząc to co się dzieje akcyzy, czyli o płonącej wioski na Zachodzie, a patrząc z ich perspektywy są to on tych wiosek tak pożary gigantyczne które, którym widać co wieczór nie wiedzą, kto jak, dlaczego pali pali się tak jadą miliony osób na drogach tak to panika jest gigantyczna plotki z tak rzeczywiście zwykły strach przed wojną taki ludzki, a więc zdarza się, że w ogóle, ale żadnych żołnierzy nie ma ludzie uciekają się wydaje, że na czele nikt ich nie zmusza do ucieczki oni uciekają jak, ale tak podobnie tak naprawdę wydaje mi się, że współcześnie z uchodźcami tak ci uchodźcy, których widzimy oni nie uciekają, bo ich ktoś wygania tylko wygania ich strach lęk o swoje życie o życie swoich dzieci ta z chwilą powrócimy do rozmowy, bo przed nami skrót informacji Radia TOK FM, po który powrócił do naszej rozmowy, a dzisiaj naszymi gośćmi są pan Tomasz Sulima przewodniczący stowarzyszenia dziennikarzy białoruskich pan pani Aneta Prymaka-Oniszk dziennikarka prowadzi portal bieżeństwo krótka PL z bez polskich znaków jesienią ukaże się i ciężko bieżące pan Dorotę Świątnik etnograf historyk założyciel i kustosz prywatnego muzeum małej ojczyzny studzi wodach autor książki bieżeństwo droga i powroty 19151922 to jest ten tytuł tego wydawnictwa i za chwilę powrócimy do rozmowy słuchamy Radia TOK FM w niedzielę 24 kwietnia i przed nami druga część rozmowy z naszymi gośćmi w studiu pani Aneta Prymaka-Oniszk dziennikarka prowadzi portal bierze Stokrotka PL dzień dobry jeszcze raz w Chinach PS pan Dorotę Świątnik etnograf historyk założycieli kustosz prywatnego muzeum małej ojczyzny studzi wodach autor książki bieżeństwo droga i powroty 19151922 dzień dobry jeszcze raz minęły jest z nami również pan Tomasz Sulima przewodniczący stowarzyszenia dziennikarzy białoruskich ciągle czytam, że to w pierwszej części naszej rozmowy próbowaliśmy powiedzieć czy państwo nasi goście próbowali opowiedzieć o tym co stało się Stolat temu z kilkoma milionami ludzi, którzy ruszyli na wschód w obawie przed nadciągającym z Zachodu frontem wojnami zniszczeniem po i kilku latach powrócili, ale nie wszyscy, ponieważ część zmarła czy zmarła podczas podczas drogi termin bierze państwo jakiś czas hołd kilka razy wpisze też się z użytego terminu jak już wiem, że akcja, gdzie indziej powinien stać mówiąc o bieżeństwie Ano bieżeństwa wewnętrzny zegar bez walory edukacyjne naszego spotkania Lecha jest spełniony słuchaczom chciałem powiedzieć, że w ostatnim numerze kwartalnika karta p t. uchodźcy dwudziestego wieku oprócz wydarzeń z wiosną z września 300 dziewiątego roku w Polsce jest z gracji z Kosowa w z 1009 . roku również jest o zwierzętach w i to oznacza, że jest taki kontekst bieżącej się wpisując znaczy to są po pierwsze, uchodźcy tak jak państwo tutaj mówili po drugie, ludzie, którym pomagano, o czym też mówiliśmy pierwsza część naszej rozmowy, ale ktoś nas słuchać może zapytać to jak to się stało, że przez tyle lat w praktycznie o bieżeństwie nie było w Polsce mogły podam przykład akcja Wisła dotyczyła też głównie w mniejszości ukraińskiej, ale mimo tego jednak była tematem książek filmów inna historia z tak, ale z jakiegoś powodu to o tym, było głośno w przypadku bieżeństwo ja mam wrażenie jestem przekonany, że wiele z słuchaczy wielu słuchaczy i są przekonani, że słyszała nic nie pierwsza w życiu, a to tak wiele to pora po raz pierwszy tom tak się stało czemu taka cisza była winna na ten temat, gdy nam się pani, że ta ma wiele powodów tak po pierwsze, jak tu już pan przywołał kontekst akcji Wisła to jest jakby zaplanowana akcja przemocy tak tu nie można o tym, mówić tak jak myśmy przyczyny gęsto było wiele ci ludzie powrócili tak ani nie czuli się takimi ofiarami jak się czują do dzisiaj ludzie z akcji Wisła, którzy traumy nie grali jakby nie powrót nie po zwróceniu atak wniosą do dzisiaj nie są ich wnuki, ale ja mam wrażenie, że bardzo ważne w tym, że o bieżeństwie nie tyle nie pamiętano, bo w rodzinach społeczności tak na Białostocczyźnie, jakby pan zajechał do wiosek prawosławnych tożsamością białoruską Arek no to przysypano powiedzą co to znaczy bierze Eastwood tak, bo w tej społeczności pamięć przetrwała ona jest bardzo ważna a, ale one nie istniała przestrzeni publicznej zupełnie, dlatego że trzeba pamiętać kim byli bieżący byli prości chłopi tak, ale dopiero tak naprawdę w latach sześćdziesiątych dorosłą pierwsze pokolenie graczy pierwsze pokolenie potomków bieżeństwa pojechało do miasta zaczął się kształcić, a k wtedy nie przypadkowo zaczęło się spisywanie dotychczas tę historię przekazywaną z pokolenia na pokolenie wtedy zaczęło się spisywanie jakiś tam wspomnień relacji tak, bo miał, kto wreszcie spisywać wcześniej no nie mnie nie nie pisano i to nie przenikało do kultury oficjalnej po pierwsze, chłopi po drugie, jako, że Polacy także uczestniczyli w więziennictwie tak tutaj ten jakby warstwa społeczna warstwy społeczne były różne i byli chłopi prości bardzo tradycyjnie, ale było ziemiaństwo, które bardzo aktywnie działało, ale tam w ogóle jest inna historia Bobby działa bardzo się silne organizacje polskie pomocowe ale jakby NFE w tym okresie w i historii, które opowiadano ważne było odzyskanie niepodległości tak i Kobierzyńskiej bo jakby zupełnie się w to oficjalną opowieść nie wpisywało, a też modne więc, więc to są długie długie lata teraz mam wrażenie, że dojrzało pokolenie kolejne już, jakby wykształcić wykształcone tak potomków bieżeńców, która o tym, przypomniało, bo te pierwsze pokolenia, bo nie dzisiaj zaczęliśmy się zajmować bierze jestem pan Dorotę zorganizował wystawę w Bielsku w dziewięćdziesiątym piątym roku tak pierwszą wystawę o bieżeństwie, ale to było, gdyby to i to chyba było pierwszy raz przeniesienie do jakiegoś takiego do kultury publicznej tak tematu bieżeństwa i gdyby dziś mówią o nim mówiono tylko w LM na Tuska, ale też ważne było to, że nim dzieci potomkowie bieżeńców no, gdy się wykształcili, gdy zaczęli pisać publikować mieli mnóstwo ważnych tematów taktyk takich najbardziej bolesne to, którędy dotyczących i zbrodni po po drugiej wojnie Bury i t d. były także temat do dzisiaj są, że mam wrażenie, że dopiero teraz zrobiło się taka przestrzeń, że chcemy wrócić do tego ten i myślę, że już pewny, że dzięki temu, że temat bieżeństwa zachował taką dziś większość taką osobistość kontekst osobisty rodzinny dzięki temu ludzie traktują to bardzo bardzo, jakby do siebie nie jako temat narzucany upolityczniony odgórny jak i jest zrobione z tego wielki patos nie to jest w ubiegły rok u nas na Podlasiu, bo tego się nie może nie widziało w Polsce oprócz wystawy w parlamencie w sejmie organizowanej w lipcu ubiegłego roku, ale u nas na Podlasiu w 2015 rok stał pod takim hasłem obchodów stulecia bieżeństwa setki tysiące ludzi uczestniczyło w różnych formach poczynając od spektakli teatralnych przez wystawy przez widowiska historyczne wykłady o pamiątkowe krzyże kaplica i t d . że ten temat i trzecie pokolenie czwarte pokolenie potomków bieżeńców wróciło do tego ja to widzę po zainteresowaniu książką dziś, że to przechodzi nawet moje oczekiwania na spotkaniach autorskich, które organizujemy już od od 2 miesięcy na każdym spotkaniu bywa 100 ludzi i więcej, a czy to są ludzie, którzy ze względu na losy swoich przodków są bardzo żywotnie tym zainteresowani czy to są ludzie, którzy przed nie mają żadnych związków rodzinnych, a nie miały związku z tą z tą ziemią z Realem, ale są zafascynowani tym, że jest taki cały obszar historyk trybu dotychczas nieznany to przede wszystkim potomkowie w wodzie trzeba tutaj podkreślić 90 % prawosławnych Białorusinów na z białostoczan już nie to byli w doświadczyli bieżeństwa czy to trochę definiuje to mniejszość narodową tak naprawdę jest pewne też w taki czynnik budujący dzisiaj z perspektywy to wspólnotowość jednak, że my przeżyliśmy wspólną historię wspólną drogę, a droga na nas na eposie drogi budują się też czy mity religie religie nawet budowały się na posiedzeniu niewola egipska wzrosły w deszczu warto też przy okazji dodać rzeczywiście to, że ten Dominic prawie pewna historia wspólnota pamięci o bieżeństwie on nie mógł się przedostać się wydaje do pamięci wspólnoty wspólnota i pamięci polskiej, bo już taki mit 1 istnieje i Ilony seks zakorzeniony w kulturze historii pamięci narodu polskiego to jest mit Sybiru w sytuacjach, gdy jest to ta zasadnicza różnica w moim przekonaniu, iż tych wspomnień i cała historia bieżeństwa wyłania się los mieszkańców zachodniej zachodnich Guberni imperium rosyjskiego Guberni Grodzieńskiej, którzy ewakuują się bądź się ze strachu z różnych powodów ewakuuje się na do wschodniej Guberni tego samego imperium i to wydaje się z tych relacji, że to nie jest poczucie wygnania za karę także ten zły Car to są zabory nie to zupełnie inna narracja inny głos i ten głos jest ogrodzony alternatywne ja myślę, że dla wielu słuchaczy czymś nowym może być, że bieżące to byli po prostu ludzie, którzy w, których ojczyzną była imperium Romanowych ostatnich carów i Rosji oni wyjeżdżali, bo prosto z przemieszczali się z zachodnich Guberni do wschodnich i tutaj pojęcie wygnania zsyłki na Sybir jeszcze czymś takim spotykam i i to jest też pytaniem no i scenografii polskiej ten temat czy jest tak jakby Sybiru funkcjonuje tu do tegoż ciężko przebić serigrafii rosyjskiej z kolei tematu temat dopiero się pojawia tak dobrą sprawę na bieżące uchodźcy no to jest jakby chociaż swoje obywatele poddani, ale temat jakoś tam obcy, bo tutaj wiadomo, że w tej linii do sesji tej obracamy w tych narracjach wokół nas z tego rodzaju upolityczniania oto widzimy wszędzie narracje historyczne to są wielkie narracje też polityczne na metę ten mit drugiej wojny światowej wielkiej wojny Ojczyźnianej to nic nie przebije tej drugiej wojny światowej z kolei narrację białoruską nas w cieniu cały czas rosyjskiej w tej przestrzeni postsowieckiej i to stworzyło to nie są tu sytuacje, że historia, która dotknęła 5  000 000 osób ich potomkowie dużo więcej o tym warto pamiętać ta historia nie została zagospodarowana przez żadną narrację historyczną polityczną uważam, że to jest niesamowity atut i to dzięki temu może ta historia pozostać cały czas tą historią rodzinną na Białostocczyźnie to jest też może kształtować np. pewną tożsamość regionalną n p . na to kształtuje na pewno trykotu pamiętajmy o tym, czynniku etnicznym, bo ja zrozumiałem z rozwojem sytuacji w ten sposób, że w okresie międzywojennym państwu polskiemu nie musiał oddać mniejszość już mniejszość białoruską to w ogóle nie musiał nie miał w tym żadnego interesu politycznego, jeżeli już to chyba pod koniec okresu międzywojennego po prostu najlepiej, żeby skolonizować Białorusinów tak, żeby nie było z nimi problemu to sporo niezłych to to ich trud i dodaje rozumiem taką sytuację, że nie mam nawet języka, żeby opowiedzieć o tym, bierze jeszcze tak no bo taka polityka, ale po drugiej wojnie światowej na dobrą sprawę cały okres PRL-u też, że pomyśli to też nowe te wzrosną różnice narodowościowe są nieważne, bo budujemy ojczyzna pojawia się ich na koncie 8 przy przypomnę zaznaczyć, że do roku trzydziesty 0506 . w Polsce nie było mniejszości narodowych, by tylko Polacy pochodzenia różnego to dopiero po odwilży stalinowskiej pojawiają się organizacje mniejszości białoruskiej ukraińskiej żydowskiej tego czasu nie było, więc jak też mówimy o tym, bierzesz jesteś Gustawie z tego piątego to też jest jakby istotne 30 kilka tysięcy prawosławnych Białorusinów, którzy w powróciło testy są pokoleniem, które powróciło zbierze listwa, bo po raz kolejny udało się na wschód do sowieckiej Białorusi z powodu polityki władz regionalnych chodziło o repatriację post w roku czterdziestym piątym Polacy ze Wschodu do Polski Białorusini na wschód my też niestety z przykrością to trzeba też stwierdzić, że działalność polskiego podziemia niepodległościowego też nie ona na to decydujący wpływ i te 30 kilka tysięcy rodzin z okolicy Białegostoku też szuka mężczyzny na zawsze w jechało prosto ze swoich rodzinnych stron, toteż jest wielki dramat, bo co się wydarzyło dokładnie 30 lat po tym pierwszym bierze z Muszyny koniec zapytać państwa, kiedy obserwują państwo media telewizja prasa radio internet czy przez z państwa perspektywy, a Białorusini w Polsce po osiemdziesiątym dziewiątym roku zaczęli funkcjonować ten obraz Białorusina w Polsce zaczął funkcjonować i Białorusinki zaczął funkcjonować w taki sposób najlepszy z możliwych znaczy większa część Polaków widzi, że są tacy obywatele którzy, a do pochodzą czytelnik z konkretnego rejonu Polski mówią innym językiem, a my właśnie inną tożsamość inną pamięć na pewno jak państwo to widzą, kiedy państwo tak patrzą na mnie jak media to przy przedstawiają zależy, by Daniel Nermark, a dziś mam wrażenie, że ogólnopolskie ogólnopolskie, bo myślę, że ten temat jest jakość bardzo ważne na Podlasiu, gdzie myślę, że nie wypracowano jeszcze takiego modelu, gdzie n p . Białystok byłby ukazywany, bo ostatnio się ukazuje Białystok jako miasto wielokulturowe, ale na billboardach pojawiają się uchodźcy z Czeczenii jakiś tai-chi, które przyjechały tak a jakby gdzieś Niewiem, dlaczego zapomina się o wielokulturowości, która jest, jakby wpisana w grunt tego terenu to znaczy tam wielokulturowość polega na tym, że żyją obok siebie Białorusini Polacy ludzie, którzy definiują siebie różnią narodowo tak Tatarzy w tych moich okolicach pod sokólski to jest prawdziwa wielokulturowości i mam wrażenie, że to jest ciągle, jakby do zmierzenia się bo, żeby o tym, mówić to trzeba, że Anna trzeba uczciwie opowiedzieć historię ostatnich lat, która jest ciągle bolesna a gdy idzie, ale to może przerwać, bo ktoś nas samorządowcy tak czy to jest zadanie, bo zgoda Szkotak czy to zadanie dla ruchu n p . dla mediów dla edukacji, a może dla takich miejsc jak muzeum małej ojczyzny studzi wodach to kto ma się zająć tym próbą opowiedzenia znalezienie znalezienia tego języka co władza samorządowa jak państwo to boleśnie wiele jest czynników to co my wszyscy tu robimy takie, jakby próbą uderzenia się też własną pierś, bo to nie jest tak, że Polacy i nic o nas nie wiedzą, bo mają złą wolę bardzo często się często spotyka ze zdaniem, że oni chcą co ludzie, którzy chcą tak, a nie bardzo mają skąd, bo my jeszcze nie zdążyliśmy napisać o owym bieżeństwo jest wiele tak takich rzeczy, które są dostępne dla Polaka, a ja myślę, że to jest taka, że takie duże zadanie zaraz domku z kolegami tak duże zadanie i dla dla obu stron tak myślę teraz o obiad stał kubek stamtąd to wychodzi w dużej mierze jest, owszem, dla naszego środowiska też tak, żeby mówić o sobie i żeby też opracowywać historię, która nie zawsze była łatwa w wyższym w dorosłym rzeczywiście jest także stosunki polsko-białoruskie wolnej pamięci i no to jest taka czysta kartka, jakby cały czas tyski fenomen tak naprawdę, bo był w takim przekazie medialnym faktycznie Renacie Białorusini są traktowani raczej są oceniani właściwie pozytywnie, dlaczego po myśli o nic o nich nie wie i funkcjonuje gdzieś to z tyłu głowy taka jeszcze to pokłosie propagandy sowieckiej żywości biorą się narodzie w roku czterdziestym piątym co Stalin dał dał Białorusi do państwa przyznał Szwed mokro w Polsce wiele o tym, że Księstwo płockie, które tak jak podobnie jak jak wielkie Księstwo polana w dziesiątym wieku np. do na terenie dzisiejszej Białorusi przybyło Wiking Gwarek rock Wood i założył te początki dziesiątym jako państwa białoruskiego i właściwie tutaj historiografia ukraińska czy rosyjska nie ma do tego jak być kompetencji to jest typowo, jakby początki historii, by białoruskiej o tym, się w Polsce nie wie natomiast, jeżeli nie, jeżeli pytanie padło na temat no właśnie tego postrzegania w mediach, że teraz słyszy o powstaniu mediów narodowych w Polsce to mogę zadać pytanie należy jak by narodu, którego narodu polskiego się czuję oczywiście lojalnym obywatelem Polski poniekąd czuje się Polakiem, ale jednak na tym ta narodowość jestem jestem przedstawicielem mniejszości etnicznej kom 6 narodowej wg ustawy nawet o mniejszościach jestem wierzycielem mniejszości narodowej białoruskiej nie polskiej, jakby to postrzeganie mniejszości w Polsce to się może zmieniać ja nie wiem troszczy się cały czas się obracamy wokół tych pytań politycznych i tego co coś, o czym się dowiadujemy z Warszawy i z tych ośrodków władzy to się może zmieniać też, jakby tym, niemniej ma też cały czas to jest właśnie w Polsce w kraju mimo wszystko Mono etnicznym Mono religijnym takie dosyć spójne w porównaniu do innych krajów to jest cały czas perspektywa grupy dominującej grupy zdominowanej to jakby to to nie ulega żadnej zmianie i to co się rzeczywiście jakiś tam to co z Lechią obrażenia ogólnie jest obcy z drugiej strony się nas widzi na to nasi widzi po prostu wyszywanych koszulach jako pewien ornament ornament, które w, którym można się oczywiście pochwalić gdzieś tam pokazać jacy jesteśmy my jesteśmy ciekawi i właściwie się górale być może to grupa etniczna i jesteśmy też do zagospodarowania natomiast cena mówi nie czuje się przede wszystkim aby, widząc te ostatnie narrację historyczną przez żołnierzy wyklętych, które są kontrowersyjne Janas zupełnie nie widzę nie mrozem, dlaczego np. na moich oczach i zarzucono zostaje ten projekt spuścizny pierwszej Rzeczypospolitej państwowy kulturowego czy się też mit to rozumiem, ale można tez z niego korzystać można go rozwijać w tym momencie obok siebie są przeciwstawne dosyć byto narracji historycznej i właściwie jest jakaś dyskusja, ale to idzie jak i w tym kierunku 1 na pewno przez mniejszości niepożądane doc. Dorota już siódmy w działaniach tutaj wspomniał pan pan o naszym muzeum studzi wodach koncentrujemy się NATO na działaniach pozytywistycznych, bo to jest to jest podstawa edukować swoich i edukować i sąsiadów pokazywać pozytywne przejawy naszej historii kultury jak się przebić z takim np. faktem, że pierwsza księga na Podlasiu drukowana powstała w 1500 sześćdziesiątym dziewiątym roku wydrukowane w drukarni Chodkiewicza w Zabłudowie to jest temat pomnikowych powstała księga w języku cerkiewnosłowiańskim jak się z tym przebić, bo to też może nie pasować do innej narracji, bo one w języku ruskim i cerkiewnym była wydrukowany, ale my się powoli z tym przebijamy przebijamy, organizując 2 lata temu obchody 400 pięćdziesiątej rocznicy bielskiego wielkiego Sejmu, ale także pokazaliśmy ten ten fenomen, że oto w Bielsku odbywa się Sejm, gdzie jest podpisana konstytucja drugi status wielkiego Księstwa litewskiego pisanym języku ruskim w Bielsku podlaskim miasto sejmowe i i takie fakty właśnie one budują wzajemność ja to widzę, że jeśli nawet dotyka dotykając innych tematów my Białorusini czy z naszym muzeum studzi wodach zajmujemy się, więc dokumentację historii Żydów Bielska podlaskiego nie niebawem ukaże się, gdy księga pamięci Żydów z Bielska tłumaczone właśnie przez zespół znasz naszego z naszego muzeum i to pokazuje jak my powinniśmy nie dzielić się kompetencjami, a właśnie dzięki takiemu rozumieniu wspólnotowości i myślenie pozytywistyczne mu tworzyć swoją przyszłość nawet takiemu podkreślany zasług Białorusinów dla kultury dla dziedzictwa nie jak w tym łatwiejsze było w sytuacji, gdybyśmy słyszeli, że tworzymy wspólnotę, która jest jako jako obywatel państwa polskiego, której złożona z takich wielu różnych komponentów, a ja rozumiem, że teraz państwo mają wrażenie, że ceny od paru miesięcy mówi się, choć miastem przymiotnik Narodowy tak tak na czym ten mówi się albo tworzą atmosferę jednak takiej wspólnoty opartej tylko etniczność to jedno etniczne części i chyba trudniej z państw wobec aż 3 w stawce w takiej sytuacji był to koncepcja w licznych i to na pewno też wiedzą, jaka jest życie jest to bardzo trudne takiej tak jak ja jak Tomek źle się z tym czuje tak jakby nic nie wiem jak się odnaleźć samemu albo na to co nam po co znaczy nie mówi o postawach wyborach politycznych, ale gdzież ja mam wrażenie, że też musimy po prostu trafić do zwykłych ludzi tak mimo mimo tego co się dzieje aktorze, że jestem ciągle wizerunek naszych przodków jako tych tam ludzi w wyższych w bankach siedzących lipowych Chłap Ciach Totus tu też jest jak Berlin kamyczek do naszego ogródka tak, bo to my musimy też umieć opowiedzieć o tym, naszym, jakby współ obywatelom, a tak, jakby połknął przeszłość też we własnym gronie odkryć przepracować ja myślę, że bieżeństwo jest bardzo dobrym przykładem tak, bo jak się mówi o tych naszych przodkach w tych chłopcach do tych z ochotą okropne tak nie chce się z tym identyfikować, ale jak się mówi o uczestnikach tej takiej niezwykłej podróży tak jak w cudzysłowie podróży na wschód na drugi koniec świata tak, iż uświadamia, że to byli rzeczywiście ci nasi prości pradziadkowie, którzy dali rady, którzy po KON tak duży pojechali i mimo tej traumy, która po drodze towarzyszyła oni przetrwali tak oni one, bo to bardzo duży błąd to w dużej mierze historia kobiet tak to pobierze z obu faceci na froncie Bobo tak i jak my o tym, pomyślę, że młodzi ludzie chętnie o tym, bo to co jak zauważa na swoim portalu, bo jest też profil facebookowy i to można sprawdzić, kto polubił, kto się udziela, a to my nie cieszą oczywiście wszyscy goście, ale wielką moją radością z 1716 latkowie, których profile przeglądamy i widzę, że oni zupełnie innej muzyki słuchają innym językiem mówią nie mówi o białoruskich czy polskiego jest inny Polski język, a w, ale oni się z tą historią chcą identyfikować, bo to jest coś takiego konkretnego i niezwykłego, tak więc gdzieś myślę, że nocą czasy mamy, jakie mamy tam pozytywizm styczna praca każdy po swojemu tak jak z narzędziami, które niektóre mamy musimy chyba coś się o 10 lat i może to dotrze do ludzi czas skończyć nasze spotkanie pani Aneta Prymaka-Oniszk dziennikarka i inne portale bierze Stokrotka PL bez polskich znaków czekamy na książkę tak o zwierzętach we wrześniu we wrześniu trzymać kciuki chcę was kciuki pan Dorotę Świątnik etnograf historyk założyciel i kustosz prywatnego muzeum małej ojczyzny studzi wodach autor książki, o których dziś też mówiliśmy o bieżeństwie droga i powroty 19151922 bardzo dziękuję za rozboje i pan Tomasz Sulima przewodniczący stowarzyszenia Jack dziennikarzy białoruskich dziękuję bardzo widzę również tych gwiazd słuchacza przypominam, że mówiliśmy również o karcie kwartalnik nr 80 szósty pod takim wspólnym tematem zgotują uchodźcy dwudziestego wieku pod adresem Niedzielana Pato krótka FM niedziela małpa TOK TOK FM dla państwa egzemplarze proszek do władz Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK - PAWEŁ SULIK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA