REKLAMA

Jak żyć na granicy z tzw. państwem islamskim? Relacja Agnieszki Lichnerowicz w audycji Popołudnie Radia TOK FM

Iracki Kurdystan - relacje reporterki TOK FM
Data emisji:
2016-04-25 13:40
Czas trwania:
15:03 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
popołudnie Radia TOK FM Tomasz Stawiszyński mamy połączenie przez Skype, a to połączenie jest realizowane z doskonale państwo znaną z anteny Radia TOK FM Agnieszką Lichnerowicz halo halo dzień dobry witam państwa witam cię słychać, że rzeczywiście Super no cóż to powiedz, gdzie jest też, dlaczego się łączymy przez Skype to właśnie, ale ja jestem tak to wymaga wyjaśnienia jak jest pan w miejscowości w tej chwili do huk, ale tak w ogóle to jest temat irackim Rozwiń » Kurdystanie to jest taka część czy Iraku, która już trzymał prawie od 25 lat, które buduje jakąś swoją niezależność to jest autonomiczne regiony, a w Iraku, który jest urządzony przez Kurdów, na którego obok prezydent już się ileż razy zapowiadał referendum niepodległościowe ja o tym, mówić, żeby zaznaczyć, że są formalnie jest to krzyk, że część Iraku już w Iraku który, choć właśnie formalnie istnieje, ale jak się obserwuje te wydarzenia ostatnich kilku lat można go nazwać państwem upadłym Szkota część tutaj rządzona przez Kurdów i dodaje jakiś poczucie bezpieczeństwa znajdującym się tu ludziom jakieś jednak pod drzewem, by na mnie stabilności jakieś instytucje to wszystko jest zupełnie niedoskonałe ale kiedy się patrzy na mapę tego regionu bliskiego Wschodu to rzeczywiście jest taka i oaza można, by powiedzieć stabilności czy w spokoju się, ale ta oaza od 2 lat jest wystawiona na ogromną presję i EOG i ma spore ryzyko, dlatego że latem mniej więcej 2014 roku dotarła tutaj już kilkadziesiąt kilometrów stąd ofensywa tzw. tegoż państwa islamskiego, a granica, którą iracki Kurdystan Anna dzieli niejako z państwem islamskim to jest ponad 1000 rzeczy, a metrów 40 km stąd też i poprzez te działania, bo z powodu tych działań barbarzyńskich państwa islamskiego krzyż chodziło tutaj tysiące ludzi to są chrześcijanie duży obóz dla uchodźców do huku właśnie ETA walczy w duchu Kurzak i do huku jest po prostu tych obozów wiele przed tutaj ta część właśnie o irackiego Kurdystanu, którego nie jako taką stolicą Prus stolicą prowincjonalną jest huk aż tutaj tych uchodźców jest najwięcej dlatego, że to niedaleko stąd Strzel no nie tak niedaleko, ale powiedzmy jest, więc Georges a gdzie państwo islamskie i dokonywała masakry jazdy do już mniejszość jeszcze przed islamskiej oni sami nazywają ludobójstwem i domagał się właśnie uznania tego za ludobójstwo to tutaj też, że w tym regionie czy już bliżej jest w stolicę irackiego Kurdystanu schronienia szukają chrześcijanie, a przed państwem islamskim, uciekając rzeczywiście Kurdowie czy Berlin Arabowie i teraz sytuacja jest taka, że Real od 5 milionowa społeczność irackiego Kurdystanu w ciągu ostatnich hełm powietrzny prawie 2 lat przyjęła tu padają bardzo różne liczby, ale powiedzmy około 1,51 000 000 ludzi to jest wzrost populacji, a do tego krzyk tego regionu autonomicznego o jedno teraz znaleźć swoje dane, z których wynika, że tam już jest prawie 2  000 000 tych osób, a Górnik Łęczna oraz uzależnienia różni się mówi to jest w ogóle dramat, bo jeżeli pomyślimy, że mówimy o 300  000400  000 ludzi stąd czystą, a więc zupełnie giną takie indywidualne dramaty ludzkie, a my Mind i Toy Story, bo Robert Gates właśnie iracki Kurdystan przyp z 1 strony przyjmuje tych wszystkich ludzi dużo większość z nich nie mieszka w obozach tylko mieszka i stają się to kontem rodzinę to jeszcze jakiś oszczędności wynajmują mieszkania czy jak mimo mówiono mieszkają w jakiś pustostanach w Irbilu szkoda mi bardzo mną dramatycznie pechowo dla dla irackiego Kurdystanu co się zbiegło z kryzysem finansowym, który wynika ze spadku cen ropy i tak już kłótni politycznej z Bagdadem rządem w Bagdadzie i jednocześnie to państwo prowadzi to państwo w irackiej autonomiczny Kurdystan prowadzi wojnę, ale z państwem islamskim militarne wsparcie co oczywiście też kosztuje jak się idzie do obozu albo rozmawia z ludźmi, którzy tam u 20 miesięcy 1913 miesięcy tkwią w takiej pamięć o takim zawieszaniu, gdzie gmin Brzeszcze mają żywnością ale, ale bardzo trudno mówić o jakich perspektywach Chateau, toteż łatwiej może czasami zrozumieć, dlaczego oni legalnie lub nielegalnie ruszają do Europy i plecak to wygląda rozmawia z tymi ludźmi nie jesteś na miejscu czeka tam jest atmosfera jak oni co oni mówią to znaczy oczywiście wszyscy są GL mocno zaniepokojeni całą tą sytuacją z 1 strony dumni, że iracki Kurdystan, a mnie stawia czoła państwu islamskiemu, bo rzeczywiście oni odbili też, że lektura uważna i dają za swoje i tutaj naprawdę ludzie w czasie czuje bezpiecznie, choć to jest niezwykłe w tym regionie sztuki Bóg zamachów z podziałem prawie nie ma to prawie oczywiście robi różnicę ale, ale biorąc zupełnie pod uwagę otoczenie to jest naprawdę bezpieczne miejsce i tak mówi większość ludzi, z którymi rozmawiałam czy to mieszkańców irackiego Kurdystanu czy tych, którzy tutaj przyjechali na wszystko oczywiście są reguły bardzo zaniepokojeni tymi wszystkimi wyzwaniami to jest wygodne jednak robić, ale takie, by region, który zmaga się ma swoje problemy polityczne różnego rodzaju napięcia, a to napięcie jest bardzo duże, ale też rozmawiałam n p . z przedstawicielką administracji, która zajmuje się zarządzaniem kryzysowym szkolą zwraca uwagę, że im też ze względu na to, że w Syrii toczy się tak tragiczna wojna świat też o pomocy dla setek uciekinierów z samym Iraku czy irackim Kurdystanie, a pamiętasz, o czym mówi się nie po prostu tych kryzysów jest tutaj tak dużo, że pomocy międzynarodowej brakuje oczywiście tutaj są to co ja mam taki poczucie, że trzeba zaznaczyć, iż bardzo często podczas tych bardzo trudnych sporów, które toczą się w Polsce czy w Europie na temat tego ani jakie są nasze zobowiązania wobec przybyszów co możemy zrobić, czego nie możemy zrobić, czego nie powinniśmy go pobić no to niemal wszyscy się zgadzają, że najlepiej pomagać ludziom tu na miejscu, a problem polega na tym, że poza nią konta z tej kontestacji naprawdę wynika niewiele albo jest tak dużo dużo dużo za mało, bo rzeczywiście mostem ludźmi, z którymi ja miałam możliwość porozmawiać już to jakaś część z nich, mówi że oni nie chcą wyjeżdżać oni chcą zostać tutaj już problem polega na tym, że n p . ich miejscowość jest cały czas pod kontrolą państwa islamskiego krzyż, a i tak naprawdę nie wiadomo, kiedy będzie spod kontroli wyzwolona od takiego nie będą mogli wrócić do swego domu od operacji MOS Wola, więc operacji odbicia, a mniej stolicy irackiego państwa islamskiego mówi się nieustannie, ale mógł się już długo, a i tak naprawdę nie wiadomo, kiedy mogłoby to nastąpić, więc perspektywa dla tych ludzi tak, że oni nie wiedzą, kiedy będą mogli wrócić do domu w szczytach domy, bo będą jeszcze stały też inne i jakby im dłużej tkwią w tych obozach kryli też ta perspektywa przyszłości wydaje się coraz bardziej roaming i nie może tu, a to znaczy, bo to nie jest tylko kwestia żywności żywności chyba raczej nie brakuje, bo jest i pomoc międzynarodowa rządu tutejsze Kurdyjskiego i kościołów choćby dla mniejszości chrześcijańskich, ale co dalej to znaczy jaki znikł, a perspektywa na przyszłości coraz jakaś grupa ludzi dochodzi do wniosku, że żadnych perspekty w po prostu nie ma już iluś ciągle jednak w sieci w tych obozach i mam nadzieję, że będą mogli wrócić, bo też w samochodzie jechały one tam przybywa i może być ich tak teraz więcej tak to w ogóle jest takim też problem powiedziałabym prawnych prawo międzynarodowe o tym, mówić już od dawna nie nadąża za współczesnymi wojnami, dlatego że większość tych ludzi tutaj w irackim Kurdystanie formalnie nie powinna być nazwana uchodźcami, dlatego że oni nigdy nie opuścili granic tego warunku formalnego oficjalnego uznawanego przez nasz świat Iraku po prostu uciekli, bo z 1 części tego kraju np. do 3 irackiego Kurdystanu, a wtedy oni nie są formalnie uchodźcami tylko takimi wewnętrznie przesiedlonych na ziemi i czas sytuacja prawna ma znaczenie, bo np. rozmawialiśmy tutaj z rodziną, a chrześcijańską, która mówi, że oni chcieli dziś o legalnie szukać domu np. w Australii, a problem polega na tym, żeby to zrobić oficjalnie formalnie zarejestrować się wna ACr, czyli TOZ Toski agencja ds. uchodźców już to oni muszą wyjechać poza granice kraju, żeby wyjechać poza granice kraju oczko do Libanu źle to nie przejadą przez strony kontrolowane przez państwo islamskie tylko muszą kupić bilet lotniczy szczyt czyli, żeby stać się uchodźcami muszą wydać na ten bilet lotniczy nad ich nie stać to są paradoksy trawa Międzynarodowego już polegający na tym, że formalnie większość ludzi w tym kraju to oni są uchodźcy tylko to są wewnętrznie przez Orlen którymi powinien zająć rząd Iraku rząd Iraku Szczaksy jest pogrążony w kryzysie politycznym, który nie ma kontroli nad większością tego kraju pisze oczyszczanie zajmuje nimi oczywiście oczywiście się nimi zajmuje zajmuje się oczywiście tutaj rząd regionalny czy to autonomiczne, który ma takie aspiracje, żeby zdobyć niepodległości też bardzo chce się wykazać przed światem że, że już jest jak dojrzały do tej państwowości, że sobie sam radzi no ale mnie sytuacja bardzo trudna, bo one już w tym momencie trudno, a tak to 5 milionowa społeczność ziemi może nie najbiedniejsza na świecie, ale jednak też nie bogata, która ma swój kryzys, a przyjęła go swojemu Goc swoją ochronę i 1,51 000 000 ludzi tylko jak długo oni mogą tam jak długo czytelna mogą sami akurat by Kurdyjscy i o ile Turcy Kurdowie pomagać im się jak długo nie mogą kwiat tkwić w tych obozach nie, robiąc nic do pracy też jest coraz mniej i euro wydaje się, że zajęta nogę to też jest oczywista, ale zajęta wojną jej z państwem islamskim czy zajęta różnymi zabiegami dyplomatycznymi wspólnota międzynarodowa, jakby ciągle nie odpowiadamy to ogromne zapotrzebowanie, czego efektem jest to, że iluś ludzi po prostu chce już stąd wyjechać chociaż, gdyby im danych o możliwość powrotu do domu, gdyby zarysowaną jakąś perspektywę aż 2 oni mieli nadzieję i przekonanie że, że będą mogli liczyć na pomoc, że będzie tutaj dla nich miejsca to to przynajmniej tak wynika z tych rozmów niż duża część tych ludzi po dach został komunistą wcale wyjeżdżać i są ryzykować swojego życia na morzu problem polega na grze 20 miesięcy tkwią już w tych obozach i ta frustracja jest 3 i ogromna, że takie bardzo prozaiczne tutaj też bardzo duże organizacje międzynarodowe mówią n p . o pomocy psychologicznej psychiatrycznej, a młodzi ludzie bez pracy bez perspektyw to to co to co to co psuje, a on rujnuje życia rujnuje perspektywę mną i im dłużej trwa o tym jest coraz trudniejsze i coraz to zbrodniarze czy tym, czego najbardziej oni potrzebują to jest pomoc psychologiczna psychiatryczna czy jednak coś bardziej konkretnego coby zmieniło tę sytuację zewnętrzną, w której oni są oczywiście tylko od absolutnie dotąd to co już w Warszawie tylko z drugiej strony też trzeba powiedzieć, że wielu z tych ról ludzi przeszło przez koszmar dziś najbardziej oczywiście dramatyczne przypadki to są np. jazydów, którzy stracili w masakrach rodzinne przy, których żony córki cały czas są przetrzymywane przez państwo islamskie konie woźnicę ale, których los jest nieznany ranny i oni potem już jadą do tych obozów, gdzie ludzie, gdzie mają perspektywy siedzenia miesiącami także to też jest bardzo ważny to jest ogromny kryzys zysk i myślę, że nikt też kryzys, którym wspólnota między narodowo musisz się zmierzyć, ale też myśląc o przyszłości to znaczy co dalej pokonany zostanie nie państwo islamskie i co dalej to znaczy odbudowała, a i odbudować relacje między ludźmi między różnymi mniejszościami bo, choć tu w irackim Kurdystanie wszyscy zapewniają, że to koegzystencja jest spokojny i zdrowa, bo historycznie ze sobą żyli tutaj zawsze szanowali i rzeczywiście tutaj chrześcijanie czują się bezpieczniej zrodzić się bezpiecznie pewnie minie Arabowie są bardziej sprawdza, ale dlatego, że potencjalnie stanowią większe ryzyko ZUS to jest kwestia bezpieczeństwa aż tutaj przez kilka miesięcy, a nie tylko urzędnicy ale, ale żołnierze dostawali pieniędzy, bo po prostu brakowało oni bronili kraju, a nie będąc opłacanymi i urzędnicy nauczyciele służba zdrowia to jest naprawdę bardzo duże wyzwanie 3 i to jest ważne, żeby dziś iracki Kurdystan zwolnienie realizują z, a jednak jakoś sobie z tym radzi to znaczy zapewnia bezpieczeństwo, a inne to państwo olbrzymia jak wszyscy się tu czują się bezpieczni Aram on funkcjonuje dalej, choć oczywiście długo można, by mówić, jakie są wyzwania i problemy też mniej tylko, żeby cały czas w dość niepokojący myślenie o przyszłości ani też łatwiej wtedy zrozumieć dlaczego, a i tak wielu ludzi ryzykuje życie i będzie, a on do Europy tak, że rząd argument, że przecież mają obozy mogą się tam chronić go jak długo można bez ciasta, a chcesz, aby wcisnąć każdy walczy jak może o swoje życie bardzo dziękuje, a długo tam zamierzasz zostać, ale nic tak jeszcze, że 2 tygodnie oczywiście winni tutaj jest jak dużo też wezwani do różnych politycznych też Anna 5 oczywiście no to jest też opowieść, która mam nadzieję zainteresuje słuchaczy o kulach to znaczy o tej ogromne i AM mniejszości w Turcji Fraser i że jako działanie w ciemno, która teraz stoi przed jakimś dziejową szansą dziejowe wyzwanie to w Iraku, ale ma nadzieję na niepodległość Syrii też buduje jakiś zręby swojej autonomii, choć się na warunkach zupełnie wojennych w Turcji nogi, bo tak, aby już chyba można mówić o o wojnie domowej między różnymi partiami kurdyjskimi też są na King George sztuk ci, którzy znają Polskę porównuję to trochę sytuacji do o tobie 3 wojnie światowej gminy, w której znalazł się Polski ziemi Polacy bardzo dziękuję to będzie bardzo ciekawa opowieść z pewnością Agnieszka Lichnerowicz radio TOK FM za chwilę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: IRACKI KURDYSTAN - RELACJE REPORTERKI TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Dostęp Premium z 30% zniżką od serca. Pokochaj pakiet "Aplikacja i WWW". Słuchaj gdzie chcesz i jak chcesz.

KUP TERAZ 30% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!