REKLAMA

W Polsce ponad 500 pracowników z Korei Północnej. Rozmawiają Agnieszka Mikulska-Jolles i Jakub Janiszewski

Połączenie
Data emisji:
2016-06-28 14:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:30 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
włączenie ich Lublin Olsztyn Igor 1425 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną studio Agnieszka Mikulska z Helsińskiej fundacji praw człowieka dzień dobry dzień dobry w 2006 roku po raz pierwszy usłyszeliśmy za sprawą gazety wyborczej, że w stoczni gdańskiej pracują pod nadzorem komunistycznej partii spawaczy z Korei północnej potem podobną historię opisał czeski tygodnik respekt w nie teraz mamy właściwie taki systemowy opis tego zjawiska do wysyłania siły roboczej Rozwiń » pracowników najemnych do Europy przez dyktatury kim Dzong una tak to zostało przygotowane w opisany w raporcie data Base Center for Moskwy Jurija Simon Wright z Helsińska Fundacja praw człowieka z departamentu organizacji rozumiem z prezentacji wyników tego raportu wynika z niego, że Polska jest 1 z tych krajów, które relatywnie chętnie korzystają z tej formy zatrudnienia jeszcze można tak powiedzieć, choć właściwie jest to forma niewolniczych zaś dawno Polska jest z tego co w tej chwili wiemy 1 z 2 krajów europejskich Unii Europejskiej, która pozwala sobie na zatrudnienie pracowników z Korei północnej, a innymi może z ich zatrudnieniem wiążą się wiele inna bardzo wiele kontrowersji oprócz Polski robić jeszcze w tej chwili Marta inne kraje się już wycofały natomiast na w Polsce nadal taki powiedzmy proceder jest uprawiane w te kontrowersje to pani, że delikatnie nazwała to co to jest takiego, ale to są 2 podstawowe sprawy jednak jest eksploatacja pracowników, a niektórzy pracują za bardzo małe wynagrodzenie bardzo złych warunkach, ale w dużej izolacji od reszty społeczeństwa czy biegły to nawet warunki, by się nie pracują Renusz podpadają pod definicję współczesnego niewolnictwa w UE w tym sensie jak widzi to organizacja międzynarodowa organizacja ds. migracji, a czy wystarczy 1 sprawa jak z jakich warunkach oni pracują, a druga jest taka, że nowych ferm zatrudniających pracowników wspieramy reżim północnokoreański ale, ponieważ nie jest tajemnicą, że ci pracownicy przyjeżdżają tam w sposób zorganizowany, że te wyjazdy organizują agencje pośrednictwa pracy czy firmy północnokoreańskie, które są oczywiście powiązane z reżimem ING ogromna część zarobków pracowników, a pracujący w Polsce czy lamp w innych krajach jest przekaz ogromna część zarobków jest przekazywana do reżimu północnokoreańskiego obywateli obywatelek i Korei północnej czytamy w Gazecie wyborczej pracują po kilkanaście godzin dziennie paszporty są im odbierane zaraz po przyjeździe do Polski żyją w wynajmowanych domach świat oglądając przewożącego dla prasy do pracy busa nie są ubezpieczeni na wypadek choroby lub wypadku otrzymują jedni 10 % wypracowanego przez siebie wynagrodzenia reszta trafiła do Korei północnej i urlopy przysługują po 3 , 5 latach pobytu nie mogą odmówić, bo ich rodziny są zakładnikami reżimu, gdyby któreś uciekło jego bliscy w Korei trafią do obozu pracy wydaje się, że właściwie cały ten opis eso FIS niewolnictwa czy Czyż nie ten właśnie takich stojące stąd stąd kontrowersje znaczy wie pan tu jest jeszcze 1 sprawa, że nikt et Cetera, z czym zresztą my czasami też mamy też problem to znaczy ci ludzie, którzy przyjeżdżają też przyjaźń do Polski, zwłaszcza do polskiej, ale w ogóle, żeby wyjechać do pracy z zagranicy to taniec także test każdy gracz może może wyjechać oni są poddawani bardzo takiej szczegółowej selekcji, ale to są oczywiście członkowie partii, ale i dla dla tych dla dla osób, które wyjeżdżają inną jest to przynajmniej w jakimś stopniu polepszenie życia, ponieważ tak czy raczej nie zarabia Zugaj marne grosze z naszego punktu widzenia zarabiają lepiej niż jest to z USA Korei północnej natomiast my do końca tego nie wiemy ze scenami na podstawie tych informacji, które mamy czy oni zdają sobie dokładnie sprawę przed wyjazdem jeszcze jak ta praca będzie tutaj wyglądać na ile oni tak na ile ile powstało kolejne firma, która ich zatrudnia ostatecznie w Polsce Elektrim i wypłaca pieniądze pieniędzy pośrednikom za za ich praca jak dysproporcja tego ile oni dostają mają dostać pośrednicy nie wiem na granicy, gdyż zdają sprawę jak będzie wyglądać tutaj otworzyć tutaj rolę będzie tak strasznie kontrolowane z tego co wiemy oni też, że bardziej zabiegają, żeby właśnie wyjechać do Europy wyda do Europy tak idealnie właśnie do Polski na Maltę czy do takich krajów, która uważane są, że są powiedzmy bardziej przyjazne no chociażby nawet Rosja tak, bo np. jestem klimat lepszy niż w Katarze czy w Arabii Saudyjskiej wiemy, że tu jestem cały system jakiś łapówek, żeby w ogóle taką pracę dostać zwłaszcza, żeby dostać w takim powiedzmy lepszą kraj, gdzie są lepsze warunki element jak patrzę NATO z tego punktu widzenia to pojawią się głosy, które ja osobiście nie podzielam ale, ale Biennale na potrzeby naszej rozmowy i przytoczył, że młodzi ludzie mają i tak fatalną mają wielkiego pecha, że urodził się w Korei północnej, więc wyjechanie tutaj na kilka lat na kontrakt w jest trochę takie na tym samym co robili Polacy wyjeżdżając w czasach komunistycznych na zachód i też, żeby pracowali za marne pieniądze pracowali z wiarą w warunkach, ale wszyscy się czuli, że złapali pana Boga za nogi i tutaj być może trochę podobnie w rezultacie dylemat dotyczący pracy gastarbeiterów prawda powiedzieć tak z 1 strony czy jest rzeczą moralną zatrudnienie za żenujące wstawki w kolejce do sprzątania, które przyznają, że Krajny prawa z drugiej strony można powiedzieć no ale dla nich to jest dobre wynagrodzenie i topole przy ulicy relatywnie dobre dane, ale czy to pytanie czy w ogóle powinniśmy rozważyć takie sytuacje, że reżym wykorzystuje się czyjąś ciężką sytuację, ale do tego, żeby mniej zapłacić i tym samym, żeby się wzbogacić znana, ale czy to zadziała rynek pracy w ogóle rozdali no ale po różnych, ale potem mamy tej regulacji na rynku pracy właśnie niem zaczęto, chociaż od kodeksu pracy, żeby takiej sytuacji unikać, żeby nie było także wyzyskuje się kogoś, dlatego że jego pozycja wyjściowa jest bardzo słaba natomiast mówimy mam oczywiście te wątpliwości, że być może właśnie tym ludziom tutaj i tak jest lepiej niż w Korei północnej, ale to mówi to są możliwości to nie jest tak, żeby to wiemy na pewno, bo popyt był mniej więcej wiemy jak wygląda proces rekrutacji, ponieważ no to już ta koreańska organizacja, która organizowała są konferencje, która jest MR autorem raportu EU int badają od dłuższego czasu i badają w różnych krajach więc, gdy ten mechanizm zdążyli poznać do końca nie wiemy jak i nagle jakby co o tym, myślą sami Koreańczycy, dlatego że oni są bardziej izolowani i też tak naprawdę bardzo trudno jest do nich dotrzeć, nawet jeżeli uda się też, że ktoś, kto rozmawia po ukraińsku z nimi zaczynała znasz to co zwykle rozmowy testy testy wymiana dosłownie kilku zdań i to się powtarza właśnie ich i w tym i w tym raporcie opublikowanym przez Big way Center for Kuraś mędrzec i też niedawno jawność pojawił się taki w film dokumentalny przygotowany przez telewizje Wajs, gdzie dziennikarze też próbują jakoś tamtych robotników zaczepić i najem jak te rozmowy są bardzo krótkie i takie bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo powierzchowne więcej informacji tak nawet udaje się zdobyć się na wkład rozmawiając z osobami, które pracują wokół znaczenie jako Koreańczycy pod presją gdzieś na budowie nadal są jeszcze inne osoby zatrudnione, na który widział, że nic, o które przyjeżdżają, które wjeżdżają w widzu, gdzie jedzą widzą, że nigdy nie są sami i że Jacques zawsze poruszają się w grupie albo przynajmniej w dwójkach, gdyby tej formacji są rzeczy bardzo trudne złe zdobyć jakiekolwiek informacje o randze jak i życie wygląda i pomysł, żeby takie to co wiemy dzisiaj to jest taki zbierane z takich takich różnych, jakby drobny źródeł informacji, ale nie czekali jednak zaznaczyć, że tworzenie takich reguł takich sposobów zatrudnienia jest jakoś sankcjonowane prawnie czy nową wydaje się, że naprawdę to był w zasadzie wytwarzamy czy pozwalamy na to, żeby w Polsce funkcjonowało coś na kształt nieformalnego obozu pracy poprzez tego rodzaju regulacje Czyż nie to znaczy być oni pracują w oparciu o ich być różna w oczy, gdy są są reguły w UE wg jakich się jakich zatrudniani są cudzoziemcy w Polsce i na część osób zatrudnionych bezpośrednio przez polskich pracodawców część przez pracowników przez przełom przeze mnie, ale przez firmy koreańskie, ale i tutaj pojawia się pewien problemem jest w badaniu potem na Żabka przez państwo istnieje inspekcję pracy tego w jaki sposób oni pracują czy są przestrzegane prawa i Państwowa Inspekcja Pracy jak to zresztą wczoraj podczas konferencji, gdzie prezentowany był ten raport nea GM przedstawiciel Państwowej Inspekcji Pracy powiedział, że między wierszami tak naprawdę, jeżeli ktoś coś jest nie tak natomiast jak zaczynają zbije zaczynają badać AM dokumenty to w dokumentach bardzo często się wszystko po prostu zgadza no bo zgadza się to w Nike postoje przy na czym jak trudno wyłapać to jest tak uszyte cały ten proces dolny rząd także ja myślę, że organy państwa mają tak naprawdę więcej środków, żeby lepiej zbadać niż tylko badać dokumentację można się zastanowić jak to jest na to, że skoro mamy dużo bardzo sygnałów, że w, które wskazują na to, że osoby, które nie są zatrudnione nie wstecznych na budowach czy przy zbieraniu pomidorów, że tam dochodzi do wyzysku do pracy niewolniczej to może się, że państwo ma na tyle możliwości, żeby to zbadać natomiast na razie te kontrole są takie, że on wykazuje nieprawidłowości w tym jest także nie wykazują natomiast nie nie wykazują miałby takiej skali, że tutaj Państwowa Inspekcja Pracy nim jest w stanie powiedzieć o tutaj doszło do takiego wyzysku nataką skalę bez tego co mówiono wczoraj to w 77 przypadkach na znaleziono naruszenia do tej pory na liczbę tych pracowników koreański zatrudnionych w Polsce szacuje się na jakieś 800 osób, czyli powyżej 10 % zauważono naruszenia z tym, że to niebyły naruszenia przynajmniej to co można było udowodnić nie były takie nawożenie gigantyczne oczywiście te firmy, które były odpowiedzialne za naruszenia no tutaj poniosły jakieś kary takie jak jak przewiduje kodeks pracy natomiast dobry to co dało się słyszeć między wierszami inne ze mną, ale ze słów Anny RIA przedstawiciela Państwowej Inspekcji Pracy i Straży Granicznej, że jak znamy wiemy, że coś jest nie tak tylko nie możemy wyławiać i tutaj głównym też pomnik trudnością jest jest dorzucać im Ekoland nie współpracują także oni jak nie chcą nie chcą nie chcą zeznawać zażycie bariera językowa, ale też źle nie jest ani nie jest pani, że to jednak słabość polskiej Inspekcji pracy Państwowej tak to jest tak jak i jak deklarują, że aż o wszystkim na pewno tak do tego, jaki przy różnych innych jest sytuacja, gdzie dochodzi do dna różnych ciemnych to był występ w całym kontekście polskiego prawa pracy albo nawet coś tu USA Kracika, którzy powiedzą z taką inną sytuacją skrajną, ale na problemy z tym, że boryka Polska właśnie nieuczciwych warunków pracy tych umów śmieciowych tych danych, gdy mamy cały czas nierozwiązane nawet w stosunku do obywateli polskich, że na wiemy, że dochodzi do nadużyć różnych Iana w stosunku do Irańczyków one są jeszcze jestem jeszcze potężniejszy natomiast problem jest taki, że my, o ile szkód, bo Ukraińcy tak czy inni migranci którzy, którzy przyjeżdżają do Polski ani też padają ofiarami wyzysku żonie nie są na tak ograniczenia są kontrolowani, więc oni mogą pójść siedzieć oskarżyć niewinną nawet przychodzą do fundacji Helsińskiej czy do innych organizacji, które pomagają mogą próbować szukać pomocy już mam też prawników takich jak pracujących na rynku, a nie czyścił ujawniających nieprawidłowości też dużo ryzykują, bo mogą w głowie, by ponosić kont w konsekwencji koszty same będą, gdy sądowa, ale też jak pracują w sposób niezarejestrowany not mogą ryzykować deportacji zakaz ponownego wjazdu do Polski i t d . tak dalej, ale alegoryczny mu ci inni cudzoziemcy mają mieć jakąś możliwość ruchu przy Koreańczyka wydaje się, że oni nie mają żadnych ruchów ani w ogóle nie miał żadnej łączności z resztą społeczeństwa, ale coś zjeść ostatnie w WGI ostatnie zdanie jakiś problem, że oni są one zawsze mi osoby, które mają rodziny w Korei, czyli to jest także na zmierzali oni także, że no właśnie, że małżonek, zostawiając zakładników postaci swoich roszczeń w Korei i jest jeszcze dodatkowy element element, że oni nawet jakby chcieli dochodzić swoich praw to bardzo dużo ryzykują nie tylko dla siebie, ale też dla tych rodzin, które są zostawione w Korei Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA